Panprezes opada z sił

31.01.11, 16:16
na minute musiał przerwać dzisiejszą pisszopkę gospodarczą, w celu nabrania powietrza i poukładania sobie w głowie łgarstw
    • mowiono.mi.ze.to.on Wiem, przez kogo jest chory 31.01.11, 16:18
      ,...
      • zoro_wieczorowo_poro podobno 31.01.11, 16:25
        podczas przemówienia ktoś szepnął "mają nagranie rozmowy" i panprezesu krew z głowy odeszła
        • mowiono.mi.ze.to.on Re: podobno 31.01.11, 16:30
          dziś w superwizjerze
          • zoro_wieczorowo_poro link 31.01.11, 16:36
            "W trakcie swojego przemówienia na zorganizowanej przez PiS konferencji gospodarczej Jarosław Kaczyński na około minutę przestał mówić. - Jestem po chorobie, w trakcie choroby, stąd pewne kłopoty - wyjaśnił. "

            sumienie się odezwało a nie choroba, flejo
    • mariner4 Tylko nie Wawel!!! 31.01.11, 16:38
      Może Bacutil?
      M.
    • fastwinter.5 Re: Panprezes opada z sił 31.01.11, 16:43
      zoro_wieczorowo_poro napisał:

      > na minute musiał przerwać dzisiejszą pisszopkę gospodarczą, w celu nabrania pow
      > ietrza i poukładania sobie w głowie łgarstw


      a swoja drogą zastanawiające,jak skrzętnie media odnotowują takie wydarzenia.
      Tak jakby dotyczyły one, co najmniej głowy państwa.
      A to przecież zwykły poseł jest,to że jest szefem partii jednej z wielu,jest sprawa tej partii.
      Dobrze byłoby,żeby przestano robić mu publicity,im mniej Kaczyńskiego w mediach tym lepiej dla Polski.
    • kaczy_mozdzek Przedawkował łachudra! Ale za mało. 31.01.11, 16:49
      Nieskutecznie.
      • zoro_wieczorowo_poro Prochów mu dać ! 31.01.11, 16:59
        po prochach jest gadatliwy
    • czart_polski "Jestem po chorobie, w trakcie choroby..." 31.01.11, 16:54
      i przed kolejna chorobą chyba też jest

      trzeci oddech chorej kaczuchy
      ostatni?

      Witali, wołali, wołali ,witali
      Kwiaty, krawaty, pompa i puc.
      Lakierki, szpalerki, miliony ton stali,
      Wrzaski, oklaski, Pan Prezes Pan Wódz.
      Tu telewizja a tam radary!
      Mieszkanie, ubranie, technika i cud,
      Bankiety, zalety, brygady, sztandary,
      Wrzaski, oklaski, Pan Prezes Pan Wódz.
      Kwiaty dla niego, przemowy dla czerni,
      Wódz a za Wodzem wierni.


      Kto winien? On milczy. Kto winien? Nie on!
      On wzrusza sie nagle w tym ciepłym lokalu!
      On biedny, on chory, on biedny, on chory,
      On biedny, on chory, on leży w szpitalu.
      On wzrusza ramieniem, jak gdyby nic,
      Wódz a za Wodzem pic!
      On wzrusza ramieniem jak gdyby nic,
      Wódz a za Wodzem - nic!
Pełna wersja