Dodaj do ulubionych

Seksafera odroczona bezterminowo

10.02.11, 10:38
Choć właściwiej by było "seksafera", Bo od razu było wiadomo że to marna prowokacja szyta grubymi nićmi mająca na celu tylko jedno.
wiadomosci.onet.pl/kraj/decyzja-sadu-ws-seksafery-w-samoobronie-to-kpina-z,1,4170237,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 10:39
      A co z "aferą" gruntową?
      • 2alfa.alfa Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 10:43
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > A co z "aferą" gruntową?
        Ważniejsze jest to że główny świadek daje teraz d.. gdzie indziej
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 10:44
          Jak tam korupcja u Leppera? Ile brał za odrolnienie?
    • mietowe_loczki Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 10:45
      2alfa.alfa napisała:

      > Bo od razu było wiadomo że to marna prowok
      > acja szyta grubymi nićmi

      Czyjego autorstwa?

      > mająca na celu tylko jedno.

      Co mająca na celu?
      • 2alfa.alfa Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 10:47
        mietowe_loczki napisała:

        > 2alfa.alfa napisała:
        >
        > > Bo od razu było wiadomo że to marna prowok
        > > acja szyta grubymi nićmi
        >
        > Czyjego autorstwa?
        >
        > > mająca na celu tylko jedno.
        >
        > Co mająca na celu?
        >
        Ustalenia kto jest ojcem dziecka Krawczyk. Bo takie było przesłanie
        • mietowe_loczki Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 10:57
          Sama pisałaś, że "wiadomo", kto stoi za aferą i "wiadomo", co miała na celu. Ja nie wiem, więc pytam. Nie potrafisz odpowiedzieć na dwa proste pytania?
          • 2alfa.alfa Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 11:04
            mietowe_loczki napisała:

            > Sama pisałaś, że "wiadomo", kto stoi za aferą i "wiadomo", co miała na celu. Ja
            > nie wiem, więc pytam. Nie potrafisz odpowiedzieć na dwa proste pytania?
            >
            Pytaj dalej
            • mietowe_loczki Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 13:33
              Znowu się pogubiłaś?
              • bodo.2 Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 15:23
                szukali na Leppera haka,aż znaleźli,a że salon z GW na czele Samoobrony nie cierpieli ,więc i z ogólną poprawną linią i oczekiwaniom wyrok musiał taki zapaść,nie inny,myślałem że Endriu jest sprytniejszy i przejrzy kto za tym stoi,ale nie,jeszcze mu wciśnięto,że największym wrogiem jest PIS(afera hazardowa}choć w obaleniu rządu,kto inny maczał palce,a za to powinien być trybunał
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 15:24
                  Ty bodziu też popierasz koruptera Leppera?
                  • bodo.2 Re: Seksafera odroczona bezterminowo 10.02.11, 15:29
                    afera gruntowa,nie jestem zwolennikiem,lecz przeciwnikiem poprawnego kłamstwa
    • mm-18 A dlaczego to tyle czasu trwa w sądach? 10.02.11, 15:57
      Kiedyś słyszałem wypowiedź byłego sędziego Sądu Najwyższego USA, Amerykanina, z pochodzenia Polaka, który był swego czasu poproszony przez polskie władze o pomoc w zreformowaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Podobało mi się, co powiedział na temat aktów oskarżenia kierowanych do sądów w Polsce przez polskich prokuratorów. Otóż, akty oskarżenia są w postaci wielkich i długich elaboratów. Ów pan powiedział, że wg. praktyki w jego rodzimym sądownictwie, gdyby zdarzył się przypadek, że prokurator przedstawiłby sędziemu akt oskarżenia dłuższy niż jedna strona tekstu z jasno sformułowanymi zarzutami, to sędzia wywaliłby go i kazał się zastanowić nad tym, czy wie czego w ogóle chce, ponieważ sędzia ma dużo roboty, dużo rozpraw i nie ma czasu na czytanie takich "dzieł". Ten pan jednak darował sobie naprawianie polskiego systemu, bo stwierdził, że to niewykonalne. Potrzebna jest jego organizacja od nowa. Polscy sędziowie są najwyraźniej bardzo długowieczni, dlatego byle jaka sprawa może się toczyć i 20 lat. Oni robią to na zasadzie nie pracy, do której zostali wynajęci, ale na zasadzie sztuki dla sztuki. i to przez duże S.
      • dirloff prawo a "prawo stalinowskie"... 10.02.11, 18:01
        Bo tu nie chodzi o sprawiedliwość, jego społeczne poczucie, lecz o "prawo", "prawo" z genezą stalinowską i z aparatem osobowym wywodzącym się z lat 40- i 50-tych, przywiezionym nad Wisłę z CCCP na sowieckich tankach. Jakaś połowa polskich sędziów to dzieci czy wnuku stalinowskich opraców umieszczonych w PRL'owskim "wymiarze sprawiedliwości". Wykładają na uniwerkach, korumpują kolejne kadry, wpychają się we wszelakie trybunały (konstytucyjny, sprawiedliwości). Większość "polskich" patologii ma w tym prapoczątek, w pochodeniu owej mniejszości - stepowej, chazarskiej...
        • mm-18 Re: prawo a "prawo stalinowskie"... 10.02.11, 20:00
          dirloff napisał:

          > Bo tu nie chodzi o sprawiedliwość, jego społeczne poczucie, lecz o "prawo", "pr
          > awo" z genezą stalinowską i z aparatem osobowym wywodzącym się z lat 40- i 50-t
          > ych, przywiezionym nad Wisłę z CCCP na sowieckich tankach. Jakaś połowa polskic
          > h sędziów to dzieci czy wnuku stalinowskich opraców umieszczonych w PRL'owskim
          > "wymiarze sprawiedliwości". Wykładają na uniwerkach, korumpują kolejne kadry, w
          > pychają się we wszelakie trybunały (konstytucyjny, sprawiedliwości). Większość
          > "polskich" patologii ma w tym prapoczątek, w pochodeniu owej mniejszości - step
          > owej, chazarskiej...

          Ano, dokładnie TAK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka