obraza.uczuc.religijnych
26.04.11, 12:27
Słychać często głosy oburzenia, że zamieszani w tzw. aferę tzw. hazardową Chlebowski i Drzewiecki mieliby czelność startować w jesiennych wyborach parlamentarnych (czy to z list PO, czy też do senatu w ramach obywatelskich komitetów wyborczych). Jednak z niczyjej strony nie słyszałem głosu oburzenia, że inna osoba zamieszana w tą aferę, czyli Mariusz Kamiński, ma być dwójką na stołecznej liście PiS do sejmu. Czyżby panowały podwójne standardy?