Dodaj do ulubionych

Testament Urbana - seks, śmierć, Kaczyński i TVN.

24.06.11, 09:31
Pokażcie mi takiego drugiego w Polsce , który tak szczerze i TRAFNIE jest w stanie ocenić rzeczywistość i siebie? A i uczciwości trudno mu odmówić. Nie używa słowa patriotyzm, ale genetyczni i rydzykowni nie dorastają mu do pięt. Jest stary i brzydki ale nie zamieniłbym go za żadne pieniądze na Hofmana, Kalitę, Grasia i innych niedorzeczników.


politykier.pl/kat,1025795,wid,13529657,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Testament Urbana - seks, śmierć, Kaczyński i 24.06.11, 09:39
      Gdy sie z nim rozmawia, to nie widzisz malego, brzydkiego Zydka, ale wspanialego, niezwykle inteligentnego i sympatycznego faceta. Szkoda, ze mu licznik bije.
      • wos9 Re: Testament Urbana - seks, śmierć, Kaczyński i 24.06.11, 10:33
        wanda43 napisała:

        > Gdy sie z nim rozmawia, to nie widzisz malego, brzydkiego Zydka, ale wspanialeg
        > o, niezwykle inteligentnego i sympatycznego faceta. Szkoda, ze mu licznik bije.

        Nigdy nie zapomnę, kiedy jako bardzo młodziutka dziewczyna poznałam jego i jego ówczesną żonę Karinę - b. ładną kobietę. Do późnej nocy siadywali w barku (zwanym "Piekiełkiem") w Domu Dziennikarza w Kazimierzu.
        A rano - Urban schodził na śniadanie i... na tacy przykrytej białą serwetką zanosił miłej śniadanie do łóżka.
        Jeśli któreś z nich się "sadziło" na nie wiadomo jaką figurę, to ona, mówiąc np.: "Jurek, a teraz szampan dla wszystkich".
        Jego "brzydoty" nie widziała również ładna (kiedy się z nią żenił) Małgorzata Daniszewska. Kiedyś na pochodzie 1-Majowym z przyjemnością patrzyłam, jak miło i serdecznie ze sobą rozmawiają.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Testament Urbana - seks, śmierć, Kaczyński i 24.06.11, 09:49
      Najcelniejsze to to o Gowinie.
    • remez2 Największa wartość 24.06.11, 10:37
      J. Urbana polega obecnie na tym, że jest on jedynym niezależnym dziennikarzem w Polsce.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Największa wartość 24.06.11, 10:38
        I to jest najprawdziwsza prawda.
    • wariant_b Urban 24.06.11, 12:45
      to jest ten facet, który w 1980 roku przewidział, jak będą wyglądały rządy Wałęsy
      i jego ludzi i od razu przeszedł do opozycji.

      I nie jest prawdą, że wyprzedził w tym o dziesięć lat Jarosława Kaczyńskiego.
      Prawdą jest natomiast, że przewidział takie zjawiska jak Jarosław Kaczyński.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka