Dodaj do ulubionych

w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bronić

24.06.11, 10:27
w sprawie cywilnej, z powództwa prywatnego zarządzenie przez sąd obowiązkowych badań psychiatrycznych pozwanego jest nie do pojęcia (!) i każe się zastanowić, czy i jak można nakazać przebadanie pod tym samym kątem składu sędziowskiego…
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 10:30
      Tyle że sprawa jest karna.
      • zzarda32 Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 10:30
        Może on nie wie co to karna. a co to cywilna?
        • zgred-zisko Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 10:34
          Przecież w szefostwie partii aż się roi od prawników. A co jeden to lepszy.
    • rydzyk_smigly Warto wiedzieć 24.06.11, 10:34
      Sędzia Wojciech Małek (rzecznik sądu okręgowego) podkreślił, że to sąd zdecydował o powołaniu biegłych i decyzja taka nie podlega zaskarżeniu. Zaznaczył jednocześnie, że sąd bada tylko to, czy oskarżony może się stawiać na rozprawach. Małek wyjaśnił również, że sąd - ze względu na do tej pory zgromadzoną dokumentację - nie musi wcale zlecać badania Kaczyńskiego. Natomiast jeśli biegli tak uznają, to prezes PiS musi się na takim badaniu stawić.
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sad-nie-musi-wcale-zlecac-badania-Kaczynskiego,wid,13536028,wiadomosc.html?ticaid=1c8aa
      • norek.pl no – i na tej samej podstawie… 24.06.11, 11:08
        należy prewencyjnie zbadać, czy sąd może się stawiać na rozprawie, bo to że się na bieżąco stawia nie jest przecież żadnym dowodem
        • chateau Re: no – i na tej samej podstawie… 24.06.11, 11:14
          Już ci napisano, że sprawa jest karna.

          A możesz wyjaśnić z jakiego powodu zażądanie przez sąd opinii biegłych jest takie szokujące?
          • norek.pl ok, moja pomyłka... 24.06.11, 11:16
            tylko co to zmienia?
            • halfinteligentzpis To że jeseś niewiarygodną dyskutatntką. Kłamiesz. 24.06.11, 11:28
              norek.pl napisała:

              > tylko co to zmienia?
            • chateau Re: ok, moja pomyłka... 24.06.11, 11:38
              > tylko co to zmienia?

              Spotkanie wyborcze.
              głos z tłumu: córka kandydata się puszcza.
              kandydat: ale... ja nie mam córki
              głos z tłumu: a co to zmienia?!
              • norek.pl dobre -:) 24.06.11, 11:55
                ale trochę nie a`propos, bo chodzi o to, że nie mamy do czynienia z ciężkim przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego, co od biedy tłumaczyłoby takie zagrania sadu…
                • chateau Re: dobre -:) 24.06.11, 12:00
                  "Zagrania sądu" zupełnie nie od biedy tłumaczy Kodeks Postępowania Karnego.
                  • norek.pl Re: dobre -:) 24.06.11, 12:08
                    chateau napisał:

                    > "Zagrania sądu" zupełnie nie od biedy tłumaczy Kodeks Postępowania Karnego.


                    i to ma być argument?



                    • chateau Re: dobre -:) 24.06.11, 12:15
                      Czynności wynikające z KPK?

                      Argument zdecydowanie lepszy od widzimisię.
                      • norek.pl Re: dobre -:) 24.06.11, 12:31
                        > Czynności wynikające z KPK

                        określają jedynie, że sąd miał formalne prawo tak postapić (czego nikt nie kwestionuje), natomiast słuszność czy sensowność konkretnej decyzji to jest nieco insza inszość, nie?
                        • chateau Re: dobre -:) 24.06.11, 12:38
                          Najwidoczniej sąd uznał za konieczne zasięgnięcie opinii biegłych. Jaki widzisz problem?
                • kzet69 Re: dobre -:) 24.06.11, 13:10
                  norek.pl napisała:

                  > ale trochę nie a`propos, bo chodzi o to, że nie mamy do czynienia z ciężkim prz
                  > estępstwem ściganym z oskarżenia publicznego, co od biedy tłumaczyłoby t
                  > akie zagrania sadu…

                  Strasznie mieszasz. "Ciężkość" przestępstwa nie ma nic wspólnego z prawem a raczej obowiązkiem sądu do zbadania czy oskarżony może uczestniczyć w procesie. Wszystkie sądy w Polsce standardowo zasięgają takiej opinii biegłych w każdym przypadku gdy nie tylko oskarżony ale i świadek byli poddawaniu leczeniu psychiatrycznemu. Co roku takich spraw są tysiące.
                  • remik.bz A gdyby ktoś Tuska oskarzył? 24.06.11, 21:17
                    kzet69 napisał:

                    >> Strasznie mieszasz. "Ciężkość" przestępstwa nie ma nic wspólnego z prawem a rac
                    > zej obowiązkiem sądu do zbadania czy oskarżony może uczestniczyć w procesie. Ws
                    > zystkie sądy w Polsce standardowo zasięgają takiej opinii biegłych w każdym prz
                    > ypadku gdy nie tylko oskarżony ale i świadek byli poddawaniu leczeniu psychiatr
                    > ycznemu. Co roku takich spraw są tysiące.

                    No a gdyby ktoś Tuska oskarżył prywatnie .
                    Tajemnicą poliszynela jest, ze "ciężko przeżywał" przegrana w wyborach prezydenckich.
                    Czy też byłby badany psychiatrycznie?
          • pan.sajgon Re: no – i na tej samej podstawie… 24.06.11, 11:25
            chateau napisał:

            > Już ci napisano, że sprawa jest karna.
            >
            > A możesz wyjaśnić z jakiego powodu zażądanie przez sąd opinii biegłych jest tak
            > ie szokujące?
            >
            To jest tylko sprawa o pomowienie a nie o morderstwo, dlatego tak szokuje.
            • derduch.antykatolik Re: no – i na tej samej podstawie… 24.06.11, 11:27
              Gdyby to była sprawa o morderstwo to tow. Jarosław trafiłby automatycznie na 90 dni obserwacji na oddziale zamknietym, z możliwością przedłużenia o kolejne 90 dni.
        • etta2 Re: no – i na tej samej podstawie… 24.06.11, 11:14
          > należy prewencyjnie zbadać, czy sąd może się stawiać na rozprawie

          A niby KTO ma zbadać sąd? Kaczor? Rydzol? Szydło? Płaszczak???
          Pleciesz bzdury jak każdy pisdak, nie ma dla was ludzi-autorytetów, ludzi kompetentnych.
          • norek.pl piszesz jak forumowa większość… 24.06.11, 11:22
            której się wydaje, że sam fakt bycia anty wobec PiS-u jest na tyle nobilitujący, że już nie trzeba żadnego więcej wpisowego do grona ludzi jakoś tam inteligentnych, o dystansie i dowcipie już nie wspominając...
            • remik.bz nowocześni "Europejczycy" tak mają 24.06.11, 12:28
              norek.pl napisała:

              > której się wydaje, że sam fakt bycia anty wobec PiS-u jest na tyle nobilitujący
              > , że już nie trzeba żadnego więcej wpisowego do grona ludzi jakoś tam inteligen
              > tnych, o dystansie i dowcipie już nie wspominając...

              Problem w tym,że oni sa autentycznie przekonani, ze wystarczy być "antypisowski" aby być w gronie elitarnym.
              Chcą być za wszelka cene trendy, a ze nie za bardzo umieją uzywać szarych komórek (guglanie skutecznie ich tego oduczyło) więc wpisują się w stereotypy kreowane przez media. Np zwlennik PiS- to ciemny, głupowaty rozmodlony moher, nieazradny życiowo, wyciągajcy reke po państwową kasę, nastwiony roszczeniowo.
              Dla odmiany zwolennik władzy (PO) to wykształcony, energiczny, zaradny Europejczyk.
              Oni w to autentycznie wierzą. Są autentycznie zaskoczeni gdy spotykaja się ze zwolennikiem PiS, PJN, który jest wykształcony, zamozny, zadowolony z zycia.
              No i dochodzi do tego problem stosunku do szeroko pojetej kultury. Zwolennicy PO wychowani są na mdialnej pseudokulturalnej papce TV nastwionej na komercje, ogladalnośc, robienie kasiory.
              Taka "kulture" rozumieja i potrafia z ogniem w oczach roprawiać np o Gienku Losce (czy jak mu tam).
              Sa natomiast bezradni jak dzieci gdy trzeba podyskutować o poezji, literaturze, teatrze, rzeżbie, jazzie. (Np gdy mówie, ze moim ulubionym zespołem jest grupa Bez Jacka nie wiedzą "co to")
              • obraza.uczuc.religijnych Re: nowocześni "Europejczycy" tak mają 24.06.11, 12:43
                Nie, to pisowcy uważają że trzeba być antyplatformersem by być w elitarnym gronie. Forumowicz radio.wolna.europa wręcz nazywa ludzi o odmiennych od siebie poglądach motlochem. Dlaczego remiku nie zwrócisz mu uwagi że to nie jest kulturalne zachowanie?
                Twoje spostrzeżenia dotyczące młodych wykształconych to zwyczajne stereotypy narzucone ci przez propagandę "niezależnych". Wmówiono ci że nie znaj ą się na literaturze poezji, muzyce i ty w to wierzysz.
                Czy ty znasz mój ulubiony zespół muzyczny o nazwie "Trzy maszty"?
                • remik.bz Re: nowocześni "Europejczycy" tak mają 24.06.11, 17:37
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Czy ty znasz mój ulubiony zespół muzyczny o nazwie "Trzy maszty"?

                  Nigdy ich niestety na zywo nie słyszałem. Młody zespół.
                  Z tyej krainy moim idolem jest EKT Gdynia ( i jeszcze Grzmiąca Pólitrówa).
                  Jak Wydra z kompanami "ryknie" : ech ty bałtyckie morze, wdzięczny ci jestem bardzo..... to aż ciarki przechodzą.
                  No i trzymam kciuki za Messaline w jego walce z chorobą . Nie wiem niestety jak ta sprawa dziś wygląda. Mam nadzieję,że OK.
                  A Trzem Masztom życzę powodzenia w tej szntowej niszy kulturalnej totalnie olewanej przez media
        • rydzyk_smigly Re: no – i na tej samej podstawie… 24.06.11, 11:23
          To w aktach sędziego Jabłońskiego, prowadzącego sprawę oskarżonego Kaczyńskiego jest dokumentacja stwierdzająca, że sędzia brał leki psychotropowe?
      • radio.wolna.europa.004 Nie POwinien się stawić. 24.06.11, 11:58
        Cały świat ma o tym skandalu usłyszeć.
        Niech go siłą wezmą a zamieszanie się zrobi i zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie.
        Wróciłem wczoraj z USA.
        Wśród Poloni straszliwe wzburzenie się rozszerza.
        Pomoc prawną dla Kaczyńskiego organizują, ale z tego, co wiem to Kaczyński POnoć mówi, że sam sobie z POwskim motłochem poradzi.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie POwinien się stawić. 24.06.11, 12:05
          Pomoc prawna dla prawnika? W dodatku tak wybitnego?
    • ayran Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 11:19
      Po pierwsze sprawa jest karna.
      Po drugie Jarosław sam się prosił, niemiłosiernie krętacząc w sprawie swojego stanu psychicznego i konsekwencji leków, które (rzekomo czy faktycznie) zażywał.
      • mors22 Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 11:27
        Po drugie Jarosław sam się prosił, niemiłosiernie krętacząc w sprawie swojego s
        > tanu psychicznego i konsekwencji leków, które (rzekomo czy faktycznie) zażywał.

        fakt prasowy...

        przyjdzie czas, że argumentu "sam się prosił" zastosduje ktoś, gdy do czubków wysyłać będą "narkomana" i "alkoholika" Tuska i jego kolegów platfusich...

        • ayran Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 11:31
          Co jest faktem prasowym? To że Jarosław twierdził, że w czasie kampanii niektóre decyzje były podejmowane przez sztab wyborczy bez jego świadomości, gdyż był na silnych lekach?
          • mors22 Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 12:36
            Po drugie Jarosław sam się prosił, niemiłosiernie krętacząc w sprawie swojego s
            > tanu psychicznego i konsekwencji leków, które (rzekomo czy faktycznie) zażywał.

            Co jest faktem prasowym? To że Jarosław twierdził, że w czasie kampanii niektór
            > e decyzje były podejmowane przez sztab wyborczy bez jego świadomości, gdyż był
            > na silnych lekach?

            to, że kręci. gdzie jest sprzeczność w jego wypowiedziach, bo jakoś nie zauważyłem. Twierdził i twierdzi, że brał leki i że przekonano go do wersji łagodnej kampanii wyborczej. nigdzie nie mówił, o ile wiem, o żadnych lekach psychotropowych, to już są legendy i głuchy telefon.
            • kzet69 Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 13:14
              A ty chociaż wiesz co to jest "lek psychotropowy" ? Bo palnąłeś straszne głupstwo...
            • mike.recz Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 13:50
              mors22 napisał:
              Twierdził i twierdzi, że brał leki i że przekonano go do wersji łagodnej k
              > ampanii wyborczej. nigdzie nie mówił, o ile wiem, o żadnych lekach psychotropow
              > ych, to już są legendy i głuchy telefon.

              To niech Jadzi podziękuje:

              wpolityce.pl/view/2368/Prof__Staniszkis_o__proszkach__Kaczynskiego___Prosilam_go__zeby_nie_bral_.html
              „Brał, ja sama jak go spotkałam w tym sztabie wyborczym, to prosiłam go, żeby nie brał, bo wiem jak to działa, człowiek traci kontrolę nad sobą. I rzeczywiście, to wpłynęło na jego sposób bycia, przynajmniej w początku kampanii. (...) To wyjaśnia bardzo wiele rzeczy. (…) Może nie pamiętać, co myślał wtedy, bo te proszki zacierają pamięć. (...) Te środki powodują, że on nie pamięta siebie z kampanii” - mówiła prof. Staniszkis.
              • mors22 nie ma za co dziękować 24.06.11, 15:11
                Jadzi, bo rozgrzany sędzia nie na Jadzię się powoływał, ale na wywiady samego Jarosława... Za to młodzi wykształceni analfabeci jak zwykle nie czegoś nie doczytali i pieprzą od rzeczy... Jadzia im się z Jarkiem myli, koń z koniakiem, a rum z rumakiem, jak to u wykształconych...hehe
                • mike.recz Re: nie ma za co dziękować 24.06.11, 15:16
                  mors22 napisał:

                  > Jadzi, bo rozgrzany sędzia nie na Jadzię się powoływał, ale na wywiady samego J
                  > arosława... Za to młodzi wykształceni analfabeci jak zwykle nie czegoś nie docz
                  > ytali i pieprzą od rzeczy... Jadzia im się z Jarkiem myli, koń z koniakiem, a r
                  > um z rumakiem, jak to u wykształconych...hehe

                  Dobrze, że chociaż w jakiejś części zrozumiałeś skąd głuchy telefon.
    • remik.bz To sprwa polityczna a nie karna czy cywilna 24.06.11, 11:29
      Bardzo proszę poprawnych politycznie nowoczesnych "Europejczyków" aby nie odwracali kota ogonem i nie pisali "o przepisach prawa cywilnego, karnego i diabli wiedzą jeszcze jakiego".
      Sprawa ma ewidentny podtekst polityczny. Sędzia ma powody do zemsty (jako człowiek) na Kaczorze (pisano o tym wiele razy). Na dodatek chce przypodobać sie władzy.
      Problem w tym,ze sędzia po ludzku biorąc jest trochę myślacy inaczej.
      Takie szykany wobec Kaczora tylko zmobilizują elektorat.
      Bo tak naprawdę jest to uderzenie w 8 mln elektorat i chęć pokazania "macie chorego psychicznie przywódcę"
      Krok niezbyt madry, bo gdy zabraknie Kaczora to jego miejsce zajmie Ziobro, zabraknie Ziobry, to znajdzie sie ktoś inny.
      A całego elektoratu władza nie pośle na leczenie.
      • derduch.antykatolik Ordynarnie łzesz i naginasz fakty 24.06.11, 11:35
        Tu nie podlega dyskusji poczytalność tow. Jarosława lecz to czy może brać on udział w rozprawach ze względu na stan zdrowia. Nie to czy/że jest czubkiem lecz czy już doszedł do siebie po śmierci osób mu bliskich i czy jest w stanie uczestniczyć w rozprawie. Proste, jak widać nie dla PiSowskich homo-ledwo-sapiens.
        • remik.bz Nie kombinuj 24.06.11, 11:44
          derduch.antykatolik napisał:

          > Tu nie podlega dyskusji poczytalność tow. Jarosława lecz to czy może brać on ud
          > ział w rozprawach ze względu na stan zdrowia.

          To może i oczywiste dla waskiej grupy specjalistów.
          Dla Polaka-szaraka sprawa jest prosta- władza chce z Kaczora zrobić "waryjota"
          Inaczej media prorządowe by sie tak tą sprawą nie ekscytowały. Jakoś nie zajmowały się np badaniami laryngologicznymi ( zakladam,ze takie były)
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie kombinuj 24.06.11, 11:52
            Nie, dla Polaka-szaraka sprawa jest jasna: Kaczyński obraża, Kaczmarek wytacza mu sprawę karną, sąd, ze względu na wypowiedzi Kaczyńskiego zleca sprawdzenie czy Kaczyński może za swoje czyny odpowiadać
          • derduch.antykatolik Re: Nie kombinuj 24.06.11, 11:53
            remik.bz napisał:

            > To może i oczywiste dla waskiej grupy specjalistów.
            > Dla Polaka-szaraka sprawa jest prosta- władza chce z Kaczora zrobić "waryjota"

            Dla Polaków to jasne, dla ludzi o percepcji typowego PiSlamisty wiadomo, trzeba tłumaczyć na Wolski.

            > Inaczej media prorządowe by sie tak tą sprawą nie ekscytowały. Jakoś nie zajmow
            > ały się np badaniami laryngologicznymi ( zakladam,ze takie były)

            Czy tow. Jarosław uskarżał się na problemy ze słuchem, czy też brał, jak twierdzi, silne leki psychotropowe?
          • kzet69 Re: Nie kombinuj 24.06.11, 13:21
            remik.bz napisał:
            > To może i oczywiste dla waskiej grupy specjalistów.
            > Dla Polaka-szaraka sprawa jest prosta- władza chce z Kaczora zrobić "waryjota"
            To czyja to wina że Polak-szarak nie ma pojęcia czym zajmuje się psychiatria, co jest dziwne biorąc pod uwagę że z 2 miliony ludzi się leczą u psychiatrów z powodu depresji, uzależnień, wypalenia zawodowego, stanów lękowych. choroby sensu stricte "psychiczne" to tylko wąski wycinek działalności psychiatrów. Więcej jeszcze religii, mszy, rekolekcji i innych rytuałów kościelnych w szkołach to będziemy mieli cały naród takich "szaraków"
      • obraza.uczuc.religijnych Re: To sprwa polityczna a nie karna czy cywilna 24.06.11, 11:37
        Bardzo cię proszę remik byś nie odwracał kota ogonem i nie pisał że sprawa ma podtekst polityczny, bo takiego nie ma. Sędzia nie chce się przypodobać władzy, decyzję w tej sprawie podjęły dwa różne sądy.
        No i nie zapomnij że nie ma 8 mln elektoratu. 8 mln głosujących to był efekt oszustwa, którego przedmiotem był niepoczytalny Kaczyński, za ktorego decyzje podejmował jego sztab wyborczy.
        • remik.bz Re: To sprwa polityczna a nie karna czy cywilna 24.06.11, 11:47
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Bardzo cię proszę remik byś nie odwracał kota ogonem i nie pisał że sprawa ma p
          > odtekst polityczny, bo takiego nie ma.

          To Twoje prywatne zdanie. masz do niego prawo. Ja mam inne zdanie i też mam do niego prawo.

          Sędzia nie chce się przypodobać władzy,
          > decyzję w tej sprawie podjęły dwa różne sądy.

          No i co z tego?

          > No i nie zapomnij że nie ma 8 mln elektoratu. 8 mln głosujących to był efekt os
          > zustwa, którego przedmiotem był niepoczytalny Kaczyński, za ktorego decyzje pod
          > ejmował jego sztab wyborczy.

          Dyskutujesz z liczbami?
          8 mln to dla Ciebie nie 8 mln? A ile?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: To sprwa polityczna a nie karna czy cywilna 24.06.11, 11:55
            remik.bz napisał:

            > To Twoje prywatne zdanie. masz do niego prawo. Ja mam inne zdanie i też mam do
            > niego prawo.

            Masz prawo, tyle że twoje zdanie jest szkalujące względem pewnych osób.

            > No i co z tego?

            To z tego że pisałeś o zemście jednego sędziego.

            > Dyskutujesz z liczbami?
            > 8 mln to dla Ciebie nie 8 mln? A ile?

            Twardo zmanipulowanego elektoratu góra 3 mln, miękko zmanipulowanych pelikanów (takich jak np. forumowiczka paczula, której wciśnięto J. Kaczyńskiego-sympatycznego starszego pana z parasolką) na pozostałe 5 mln. Gdy ktoś inny wmówi coś tym 5 mln pelikanów to kopną Kaczyńskiego w kuper.
      • kzet69 Re: To sprwa polityczna a nie karna czy cywilna 24.06.11, 13:17
        remik.bz napisał:
        > Sprawa ma ewidentny podtekst polityczny. Sędzia ma powody do zemsty (jako człow
        > iek) na Kaczorze (pisano o tym wiele razy). Na dodatek chce przypodobać sie wł
        > adzy.

        Obudź się!!! IV RP już nie ma, a z twoich wypowiedzi przebija mentalność IV RP:politycznego uzależnienia aparatu sprawiedliwości i "ręcznego" sterowania śledztwami...
      • spokojny.zenek Nie łżyj remik 24.06.11, 17:59
    • mors22 sprawa jest karna 24.06.11, 11:31
      ale te badania to i tak hucpa. Sędziego badać nie trzeba, za to trzeba go odsunąć od sprawy, a może i od zawodu, jeśli się okaże, że takie wybryki są u niego na prządku dziennym.
    • derduch.antykatolik Sąd zrobił to dla dobra tow. Jarosława 24.06.11, 11:33
      Sąd nie bada poczytalności tow. Jarosława lecz ma obowiązek sprawdzić czy może on ze względu na stan zdrowia brać udział w rozprawach. Przecież tow. Jarosław rozgłaszał osobiście że bierze |"silne leki psychotropowe po których nie był sobą i nie wiedział co się dzieje".
      Gdyby Sąd nie nakazał badań i szargałby człowieka chorego, tym samym wpisałby się w tradycję ZSRR i stalinowskich metod, prawda?
      Dodatkowo tow. Jarosław po wyroku skazującym na 100% znowu bajki by gadał że był pod wpływem leków i nie mógł się bronić, prawda?
      Teraz wyszła obłuda tow. Jarosława i pytanie kiedy kłamał: Czy kłamał gdy twierdził że bierze silne leki, czy kłamie teraz twierdząc że były to takie sobie tam zwykłe tabletki?
    • norek.pl zły stan zdrowia psychicznego.. 24.06.11, 11:33
      może być okolicznością łagodzącą, co sprawia, że praktycznie winien być brany pod uwagę wyłącznie (!) na wniosek oskarżonego i jego obrońców
      • derduch.antykatolik Znowu bredzisz 24.06.11, 11:37
        Tu nie chodzi o świadomośc popełnionego czynu lecz o stan zdrowia obecnie. Kto wam bzdur nagadał że ktoś sparwadzi jego poczytalnośc w momencie popełnienia przestępstwa?
        Idiotyzm i bicie piany.
        • norek.pl przyjmij zatem serdeczne życzenia 24.06.11, 11:43
          jak cię sąsiadka pozwie, że się nieładnie o niej wyrażałeś na schodach, to nich sąd najsampierw wyśle cię na parę dni lub tygodnie do czubków, celem zbadania, czy byłeś wtedy (nie teraz!) poczytalny całkiem, czy tylko trochę…
          • derduch.antykatolik Wyjasnij mi jedno: 24.06.11, 11:50
            norek.pl napisała:

            > jak cię sąsiadka pozwie, że się nieładnie o niej wyrażałeś na schodach, to nich
            > sąd najsampierw wyśle cię na parę dni lub tygodnie do czubków, celem zbadania,
            > czy byłeś wtedy (nie teraz!) poczytalny całkiem, czy tylko trochę…

            Kto i kiedy zarządził że tow. Jarosław ma iść na obserwację do czubków? Sam to wymysliłes czy partia ci poradziła?

            Wy PiSlamiści z logika to po drodze nigdy nie mieliście, jednak teraz wasze brednie przekraczają granice śmieszności.
            • norek.pl no to niech cię nigdzie nie wysyłają 24.06.11, 12:03
              tylko przebadają na miejscu, co jak widać nie będzie dla ciebie w żaden sposób ujmujące ani upokarzające, bo to za subtelne odczucia są…
              • rydzyk_smigly Re: no to niech cię nigdzie nie wysyłają 24.06.11, 12:08
                A niby dlaczego badanie (ambulatoryjne, bo tylko takie chodziłoby w rachubę) ma nie być upokarzające dla oskarżonego Kowalskiego a dla oskarżonego Kaczyńskiego już jest? KPK nie rozróżnia górnej i dolnej półki.
                • norek.pl upokarzające są dla wszystkich 24.06.11, 12:24
                  w tym dla Kaczyńskiego, dlatego wszyscy musimy się bronić przed tak rozumianą sprawiedliwością i jej nadgorliwymi funkcjonariuszami...
                  • rydzyk_smigly Re: upokarzające są dla wszystkich 24.06.11, 12:36
                    Możesz sędziemu zarzucać zbytni formalizm - i to wszystko. Sędziowie, jak ludzie, są różni - surowi i pobłażliwi, traktują sprawy poważnie bądź je lekceważą.
                    Sędzia Jabłoński jest doświadczonym sędzią, w zawodzie jest od 10 lat. Prestiż czy dorobek zawodowy sędzia może utracić natychmiast, kiedy w przypadku apelacji sąd wyższej instancji wytyka błędy proceduralne w przebiegu postępowania.
                    • encanto1960 Re: upokarzające są dla wszystkich 24.06.11, 13:17
                      Sedzia zwyczajnie sie zabezpiecza, przed mozliwym unikaniem rozpraw z winy Jaro i późniejszym tłumaczeniem tego, stanem psychicznym. Nie bedzie sie stawial, to go doprowadza i nie bedzie tłumaczenia.
                      • mike.recz Re: upokarzające są dla wszystkich 24.06.11, 13:45
                        encanto1960 napisał:

                        > Sedzia zwyczajnie sie zabezpiecza, przed mozliwym unikaniem rozpraw z winy Jaro
                        > i późniejszym tłumaczeniem tego, stanem psychicznym. Nie bedzie sie stawial, t
                        > o go doprowadza i nie bedzie tłumaczenia.

                        Dokładnie tak!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: zły stan zdrowia psychicznego.. 24.06.11, 11:43
        Ooo czyli sąd ma z góry brać pod uwagę winę pozwanego? Nieźle.
      • spokojny.zenek Czy musisz z siebie robić idiotkę? 24.06.11, 18:02
        norek.pl napisała:

        > może być okolicznością łagodzącą, co sprawia, że praktycznie winien być brany p
        > od uwagę wyłącznie (!) na wniosek oskarżonego i jego obrońców

        Czy musisz z siebie robić idiotkę?
    • remik.bz Dla PiS-u to nawet dobrze 24.06.11, 11:41
      Być może to prywatna hucpa sedziego ,a moze i nie.
      Jedno jest pewne, taki fakt przypominajacy metody z ZSRR bardzo sie w kampani wyborczej PiS-owi przyda.
      Robienie z przywódcy opozycji w Polsce "waryjota" w sytuacji gdy rząd nie radzi sobie z finansami, drożyzna, słuzbą zdrowia, podnosi podatki itp będzie pokazane jako chęć wyeliminowania opozycji aby móc bez przeszkód dalej być przy korycie.
      To tylko zmobilizuje elektorat opozycyjny .
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Dla PiS-u to nawet dobrze 24.06.11, 11:45
        Rząd nie radzi sobie z drożyzną? Dzięki rządowi spadły ceny cukru, benzyny.
        To nie jest fakt przypominający metody z ZSRR.
        • radio.wolna.europa.004 A gdzie te ceny spadły. W POlsce? 24.06.11, 12:02
          A jeżeli spadły to co rząd takiego zrobił, że spadły?
          Tylko nie rozpisuj się za bardzo. :) :) :) :) :)
          • derduch.antykatolik Tak. Na każdej stacji benzynowej. 24.06.11, 12:05
            Staniały też truskawki.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: A gdzie te ceny spadły. W POlsce? 24.06.11, 12:08
            Skoro przez rząd ceny wzrosły to znaczy że przez rząd też spadły. I spadły w Polsce.
    • sclavus oj norku, norku... 24.06.11, 12:24
      Sprawa jest karna(!)... tyle, że z oskarżenia prywatnego...:)
      Sąd miał pełne prawo, w zgodzie z kpk, zarządzić, co zarządził
      • remik.bz Re: oj norku, norku... 24.06.11, 12:34
        sclavus napisał:

        > Sprawa jest karna(!)... tyle, że z oskarżenia prywatnego...:)
        > Sąd miał pełne prawo, w zgodzie z kpk, zarządzić, co zarządził

        Prawo miał nie miał obowiazku.
        A tak to tworzy męczennika. To jest przez elektorat PiS-u odbierane jako szykana, jako skorzystanie z okazji by dokopać elektoratowi PiS (bo waryjota popiera więc tez jest gópi)
        • obraza.uczuc.religijnych Re: oj norku, norku... 24.06.11, 13:04
          A kogo obchodzi jak to jest odbierane przez elektorat PiSu? Przecież ten elektorat jest od dawna okopany na swojej pozycji i nic go nie przekona (nawet wyrok na Kaczyńskiego w tej sprawie) że ich prezes to zwyczajny oszczerca.
        • kzet69 Re: oj norku, norku... 24.06.11, 13:27
          remik.bz weź wyluzuj, bo mam duże wątpliwości co do twojej poczytalności. Badanie psychiatryczne jest szykaną? Tworzy męczennika ? Ogarnij się człowieku.
          • remik.bz Re: oj norku, norku... 24.06.11, 17:06
            kzet69 napisał:

            > remik.bz weź wyluzuj, bo mam duże wątpliwości co do twojej poczytalności. Badan
            > ie psychiatryczne jest szykaną? Tworzy męczennika ? Ogarnij się człowieku.

            Wiesz, ja pamiętam szykany z czasów komuny, znam tez historię ( w tym metody w ZSRR).
            Sorry, ale dla mnie badanie psychiatryczne szefa opozycji jest szykana.
            mam prawo do takiej opinii- prawda?
            • spokojny.zenek Re: oj norku, norku... 24.06.11, 18:03
              Do opinii masz prawo. Do podłości - nie.
        • sclavus Re: oj norku, norku... 24.06.11, 13:30
          Ten typ, jest męczennikiem od momentu, kiedy wszedł w politykę...
          Przez mijające lata, robił się bardziej męczennikiem i coraz bardziej i bardziej dopóty, dopóki nie założyli PiSu z bliźniakiem...
          I wtedy stała się jasność: nie żaden męczennik, tylko zwykła Paranoja i Schizofrenia... - i tak jest do dzisiaj...
          I już nic tego nie jest w stanie tego zmienić... co najwyżej biegle potwierdzić, do czego właśnie nadarza się okazja :D
    • wariant_b Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 13:07
      > w sprawie cywilnej, z powództwa prywatnego zarządzenie przez sąd obowiązkowych
      > badań psychiatrycznych pozwanego jest nie do pojęcia

      Zarządzenie obowiązkowych badań psychiatrycznych jest jak najbardziej do pojęcia.
      Ale badania psychiatryczne nie są obowiązkowe i zarządza się je tylko w razie
      uzasadnionej potrzeby. Uzasadnienie chyba było mocne, bo sąd okręgowy odrzucił
      apelację. Czy sędzia powinien powołać biegłych, czy dla poprawności politycznej
      odpuścić - kwestią dyskusji jest.

      Niemniej wyrazy szacunku dla sędziego za to co zrobił dla niezawisłości sądów.
      Więcej takich, a nasze sądownictwo stanie się wiarygodniejsze.
      Bez świętych krów i ludzi stojących ponad prawem.
      • remik.bz Sąd ciężko "pracuje" na opinię 24.06.11, 21:07
        wariant_b napisał:

        > a.
        > Niemniej wyrazy szacunku dla sędziego za to co zrobił dla niezawisłości sądów.
        > Więcej takich, a nasze sądownictwo stanie się wiarygodniejsze.
        > Bez świętych krów i ludzi stojących ponad prawem.

        Tak nasze sądy sa cudowne, nie ma korupcji, układów i ukladzików.
        Tylko w każdej gminie/powiecie wiadomo powszechnie kto ile bierze i komu trzeba dać np za ukręcenie łba sprawie jazdy po pijaku, ile kosztują "żółte papiery".
        I nie żadaj ode mnie linków, bo doskonale wiesz ,że równie dobrze mógłbys żadać linków na okoliczność, że lekarze za zabieg i policjanci (za przekroczenie prędkości) nie "biorą".
        A skutkuje to totalnym brakiem szacunku dla sądów w naszym społeczeństwie.
        Sprawa Kaczora tylko utwierdza ludzi w przekonaniu,że nasz wymiar sprawiedliwości nie zasługuje na szacunek.
        Przeciwnicy Kaczora cieszą sie. Ciekaw jestem czy będą się cieszyć gdy Tusk bedzie musiał kiedys byc badany na okoliczność poczytalności( a wierzę,ze nawet za kilkanascie lat tak się stanie- chodzi o Smoleńsk) .
        • wariant_b Re: Sąd ciężko "pracuje" na opinię 24.06.11, 21:42
          remik.bz napisał:

          > Tak nasze sądy sa cudowne, nie ma korupcji, układów i ukladzików.

          Bardzo dawno nie byłem w sądzie, więc skąd mam wiedzieć.
          To co wcześniej raziło mnie najbardziej - to fatalna organizacja,
          brak sensownej informacji, ganianie petenta z pokoju do pokoju.
          Generalnie - bezład i niekompetencja - nie tyle sędziów, co sądownictwa.

          Pewnie układy i układziki są jak wszędzie. Ale z tym można żyć.
          Ważne, żeby swoich prywatnych układzików nie mieszano z zawodem.

          To, co proponowali nam Ziobro z Kaczyńskim, czyli zawłaszczenie układów,
          zastąpienie nienaszych sędziów naszymi nie jest żadnym rozwiązaniem.
          To się uda raz czy drugi dzięki zręcznym zabiegom medialnym, a potem klapa.
          Wyroki zgodnie z wolą ludu dobre były za komunizmu, ale już nie są.

          > A skutkuje to totalnym brakiem szacunku dla sądów w naszym społeczeństwie.

          Nasze społeczeństwo totalnie nie ma samo do siebie szacunku. Bijemy tu wszelkie
          światowe rekordy. Może to zabory, komunizm, może lata katolicyzmu i alkoholizmu.
          Cholera wie co - nie szanuje się cudzej pracy, wspólnej własności, nie ma poczucia
          odpowiedzialności za siebie i innych. Bez cudów i znajomości Polak nie potrafi.
    • mike.recz Ja proponuję zaprzestania demonizowania badań. 24.06.11, 13:32
      Komentowałem u Pani Siedleckiej, powtórzę się:

      forum.gazeta.pl/forum/w,904,126418445,126420389,Upokorzenie_poslowi_Kaczynskiemu_wszyscy_wmawiaja_.html
      W moim odczuciu byłby człowiekiem honorowym gdyby najnormalniej w świecie spuścił z siebie trochę powietrza, bez robienia scen poszedł z uśmiechem na ustach na maksymalnie kilkudziesięciominutowe badanie, powiedział, że wszystko jest z nim w porządku i może bez jakichkolwiek przeszkód uczestniczyć w procesie.

      Takie badanie w żadnym razie nie jest dla nikogo upokarzające i bardzo nie podoba mi się powielanie tego mitu. Przecież w bardzo podobny sposób sprawdza się kandydatów do służb
      mundurowych, kierowców czy ludzi chcących posiadać broń.
      • derduch.antykatolik Re: Ja proponuję zaprzestania demonizowania badań 24.06.11, 13:42
        mike.recz napisał:

        >Przecież w bardzo podobny sposób sprawdza się k
        > andydatów do służb
        > mundurowych, kierowców czy ludzi chcących posiadać broń.

        Ano własnie! Przecież tow. Jarosław według doniesień medialnych posiada pistolet, czyli podobne badania przejść już musiał. Czyżby takie legalista sobie coś "na lewo" załatwił?!?!
        • mike.recz Re: Ja proponuję zaprzestania demonizowania badań 24.06.11, 13:43
          derduch.antykatolik napisał:

          > mike.recz napisał:
          >
          > >Przecież w bardzo podobny sposób sprawdza się k
          > > andydatów do służb
          > > mundurowych, kierowców czy ludzi chcących posiadać broń.
          >
          > Ano własnie! Przecież tow. Jarosław według doniesień medialnych posiada pistole
          > t, czyli podobne badania przejść już musiał. Czyżby takie legalista sobie coś "
          > na lewo" załatwił?!?!
          >
          Tyle, że to pozwolenie dawno już uzyskał, a nie chce mi się szukać jak wtedy to było unormowane.
      • wariant_b Re: Ja proponuję zaprzestania demonizowania badań 24.06.11, 14:20
        mike.recz napisał:
        > W moim odczuciu byłby człowiekiem honorowym gdyby najnormalniej w świecie
        > spuścił z siebie trochę powietrza, bez robienia scen poszedł z uśmiechem na ustach

        Problem Kaczyńskiego polega na tym, że nie on tych biegłych wyznaczy i nie on
        będzie miał wpływ na to, co orzekną. Przez to mogą być z Układu albo mogą
        być nieprawdziwymi Polakami, albo mogą mu chcieć zrobić krzywdę.

        W otoczeniu przypadkowych ludzi prezes czuje się fatalnie. A już zależeć od takich...
        Ten gość już nie potrafi funkcjonować poza własnymi układami. Przeraża go to.
        • mike.recz Re: Ja proponuję zaprzestania demonizowania badań 24.06.11, 14:54
          W tej chwili wykorzystuje to badanie żeby budować sobie cynicznie mit wiecznego prześladowania.
    • indeed4 Uuuu - niedobrze. 24.06.11, 13:55
      Poczytajcie sobie jak PiS walczył z nadużyciami psychiatrycznymi w sądownictwie

      " Można powiedzieć, że Jarosław Kaczyński ma szczęście, że Trybunał Konstytucyjny przyznał rację nieżyjącemu dr Januszowi Kochanowskiemu – RPO, a nie prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobro."

      rebeliantka.nowyekran.pl/post/18460,czy-kaczynski-walczyl-z-naduzyciami-psychiatrycznymi
      • replique Masz jakieś wątpliwości? 24.06.11, 14:50
        Podstawą powołania biegłych lekarzy psychiatrów w celu ustalenia stanu zdrowia psychicznego oskarżonego są uzasadnione wątpliwości co do jego poczytalności. Badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego nie powinno stanowić reguły, lecz powinno zawsze wynikać z konkretnych okoliczności, wskazujących na możliwość wystąpienia zaburzeń psychicznych. Można zatem mówić o istnieniu domniemania, że każdy sprawca czynu zabronionego jest osobą zdrową psychicznie, która za swój czyn może odpowiadać karnie. Potrzeba przeprowadzenia badań psychicznych zaistnieje dopiero wówczas, gdy pojawią się uzasadnione okolicznościami wątpliwości co do poczytalności oskarżonego.
        Ja mam wątplwości co do normalności tego pana... Sąd może wiedzieć więcej...
      • zoil44elwer Re: Uuuu - niedobrze. 24.06.11, 20:19
        Piknie,więc dobrze mu tak!!Najlepszą nauką dla polityka jest doświadczenie na własnej skórze prawa które ustanowił.
    • spokojny.zenek A to jest sprawa cywilna? 24.06.11, 17:58
      norek.pl napisała:

      > w sprawie cywilnej, z powództwa prywatnego

      A to jest sprawa cywilna?
      Nie ośmieszaj się

      • zoil44elwer Re: A to jest sprawa cywilna? 24.06.11, 19:29
        W "tej" sprawie immunitet poselski nie ma mocy?
        • spokojny.zenek Re: A to jest sprawa cywilna? 24.06.11, 19:39
          W żadnej nie ma, jeśli sie go poseł zrzekł (nawet na pięć minut przed głosowaniem, świadom jego wyniku).
          • zoil44elwer Re: A to jest sprawa cywilna? 24.06.11, 19:59
            To je oseł! Bo chyba posłowie by mu go nie odebrali na potrzeby sądowej pyskówki.
            • spokojny.zenek Re: A to jest sprawa cywilna? 24.06.11, 21:14
              Niby dlaczego mieliby nie odebrać? Jak by to wyglądało?
              Poza tym nie chodzi tu "sądową pyskówkę" lecz sprawę sądową O pyskówkę.
    • adams96 [...] 24.06.11, 22:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wariant_b Re: w tym wypadku Kaczor ma rację i trzeba go bro 24.06.11, 23:14
        adams96 napisał:
        > cHYBA NIEZAWISŁY SAD STRACIL ZDROWY ROZSADEK W TEJ SPRAWIE?

        Chyba sąd pokazał, co to jest niezawisłość.
        Gdzieś miał układy, układziki, haki i haczyki.
        W sądzie Kaczyński nie jest Wszechmocnym Prezesem Kaczyńskim.
        • spokojny.zenek trafiła kosa na kamień 26.06.11, 12:23
          I to go włąśnie boli. Dotychczas wystarczyło, że tupnął nóżką i wszyscy spełniali jego zachcianki. A tu nagle trafiła kosa na kamień.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka