dystans4
29.06.11, 21:21
We wPolityce.pl czytałem wywiad z Jadwigą Staniszkis. Sparafrazuję:
Niczym mnie nie zaskoczyła. Najpierw kreowała się, poprzez kreacje „do skóry” i eksponowanie długich nóg, na divę, ostatnio na konserwatystkę. Jest osobą, która nie widzi siebie. Jest niekompetentna. To typ powierzchownej dziennikarki, zarazem tupeciary. Jej prognozy jak rzadko potwierdzają obiegowe opinie o niej.
Oczywiście, zdarza się jej także powiedzieć coś prawdziwego. Generator szumów daje czasem poprawne odpowiedzi - zawsze fałszywe wymagałyby pełnej znajomości prawdy.
Jednakowoż pozostają dylemat natury ogólnej i pytanie: czy warto poważnie komentować wypowiedzi P. Staniszkis?
Pozdrowienia,
buldog.