Dodaj do ulubionych

Lewica a burdele

09.07.11, 22:02
Propaganda lewicowa z jednej strony mocno akcentuje wolność jednostki, twierdzi się, że prostytutka to taki sam zawód jak inne, w niektórych krajach prostytutki mają związki zawodowe, płacą składki i podatki. Z drugiej strony feministyczne ruchy lewicowe potępiają prostytucję, widzą w niej relikt patriarchalnego społeczeństwa, surowo oceniają kobiety trudniące się nierządem, chcą delegalizacji, nierzadko penalizacji prostytucji.

Które podejście jest właściwe? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że bardziej spójne doktrynalnie jest stanowisko pierwsze, co z pewnością ucieszy niektórych panów - jeżeli bowiem uznajemy, jak chcą aborcjoniści, że "kobieta ma prawo decydować o swoim brzuchu", to wydaje się słuszne, by tę zasadę rozciągnąć również na to, co znajduje się poniżej brzucha. A może jednak "brzuch" winien mieć specjalne prawa? :-)

Z politycznego punktu widzenia sprawa burdeli jest dla lewicy ryzykowna.Takie rozwiązanie ma pewne zalety polityczne, gdyż lewica zyskuje przychylność:

- prostytutek i alfonsów
- klientów burdeli
- antyklerykałów (oni cieszą się zawsze wtedy, gdy robi się coś na przekór kościołowi)

Są także wady, czyli przede wszystkim niechęć feministek.

Co byście zrobili na miejscu Grześka?
Obserwuj wątek
    • woda_woda Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:05
      > Z politycznego punktu widzenia sprawa burdeli jest dla lewicy ryzykowna.

      A kiedy Napieralski podniósł publicznie ten temat?
      • mors22 Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:06
        jeszcze nie podniósł, o ile wiem, pewnie czuje, że to ryzykowne.
        • woda_woda Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:11
          mors22 napisał:

          > jeszcze nie podniósł

          Aha. To niech może najpierw podniesie - chyba, że lubisz rozmawiać o bytach przez siebie urojonych. Ale to chyba sam ze sobą.
          • off_nick [...] 09.07.11, 22:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mors22 Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:20
            To nie jest żadne urojenie - powołuje się na istniejące trendy na lewicy, na razie głownie lewicy europejskiej i zadaję pytanie jak powinni się do sprawy nasi czerwoni ustosunkować. A ty paniusiu jesteś jedna z ostatnich osób, z której radami mógłbym się liczyć i swoje chęci i upodobania na ich podstawie korygować. Tedy kwestię już podniesioną podtrzymuję w całej rozciągłości! :-)
            • woda_woda Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:24
              mors22 napisał:

              > To nie jest żadne urojenie

              Nie przeczę, że tamat byłby interesujący, ale dopiero wówczas, gdy Napieralski by go podniósł :)
    • w.i.l Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:16
      Chcesz aby twoja córka zaczęła się zastanawiać czy wybrać karierę
      księgowej czy równie legalną karierę prostytutki - poprzyj
      rejestrację, opodatkowanie i emerytury dla prostytutek.

      Chcesz aby twój syn zaczął się zastanawiać czy zawrzeć normalne
      małżenstwo czy "związek partnerski" z gejem - poprzyj legalizację
      "związków partnerskich".
      "Związek partnerski" wg. projektu SLD można w każdej chwili
      jednostronnie rozwiązać, mocą swojej własnej decyzji i bez udziału
      sądu, a "partnera" po prostu wygonić w diabły gdy się już znudzi, bez
      liczenia się z jego interesami.

      Chcesz aby twoje dziecko posiadało narkotyki "na własny użytek" -
      poprzyj legalizację posiadania substancji psychotropowych.
    • boblebowsky Re: Lewica a burdele 09.07.11, 22:19
      Ciekawy przykład, ale dotyczący akurat rzeczy mało istotnej. Rozkrok w jakim stoi lewica na innych płaszczyznach jest dużo ciekawszy i stanowi większe wyzwanie dla tej opcji politycznej i to w całej europie. Skoro jednak trudno jest znaleźć tam jakieś sensowne pomysły na nową tożsamość to czego można oczekiwać od naszego wiejskiego głupka. Dziś już znowu pokazał na co go stać:))
    • wariant_b Największy ubaw, 09.07.11, 22:22
      gdy z burdelu wyciągają chadeka.
      • mors22 Re: Największy ubaw, 09.07.11, 22:27
        to argument za legalizacją czy przeciwko? :-)
        • remez2 Re: Największy ubaw, 09.07.11, 22:37
          mors22 napisał:

          > to argument za legalizacją czy przeciwko? :-)
          Znowu kłopoty z rozumieniem? :-)
          • mors22 Re: Największy ubaw, 09.07.11, 22:41
            a bo to można w dwie strony rozumieć :-)
            • remez2 Re: Największy ubaw, 09.07.11, 22:49
              mors22 napisał:

              > a bo to można w dwie strony rozumieć :-)
              Oczywiście. Jeżeli pomiędzy siedzącymi przy stoliku napiszesz 6, to jeden odczyta 6, drugi 9 i obaj będą mieli rację.
    • wariant_b Problem z prostytucją 09.07.11, 22:32
      polega na popycie, a nie na podaży.

      Ponieważ 90% klientów to katolicy, to dlaczego kojarzysz problem z lewicą?

      Lewica będzie za legalizacją prostytucji i jej kontrolą, a nie za penalizacją,
      bo to czyni prostytucję mniej atrakcyjną. Zakazane smakuje lepiej.
      • mors22 Re: Problem z prostytucją 09.07.11, 22:39
        > Ponieważ 90% klientów to katolicy,

        w Europie nie ma nawet 50% katolików, więc te dane to z sufitu wzięte.

        >to dlaczego kojarzysz problem z lewicą?

        dlatego, że mamy tu do czynienia z ciekawym zgrzytem wewnątrz lewackiego obozu- stanowisko feministyczne jest nie do pogodzenia ze postulatem legalizacji burdeli.

        > Lewica będzie za legalizacją prostytucji i jej kontrolą, a nie za penalizacją,
        > bo to czyni prostytucję mniej atrakcyjną. Zakazane smakuje lepiej.

        Też myślę, że ta opcja zwycięży finalnie, bo jednak feministek jest mniej niż prostytutek alfonsów i klientów burdeli + antyklerykałów. A zakazywanie nie ma wpływu na atrakcyjność prostytucji moim zdaniem...
        • wariant_b Re: Problem z prostytucją 09.07.11, 22:50
          mors22 napisał:
          > w Europie nie ma nawet 50% katolików, więc te dane to z sufitu wzięte.

          Ale w Polsce jest, a dane są z sufitu Kościoła.
          A co ma Grzesiu do prostytucji w Europie nie łapię zupełnie.

          > dlatego, że mamy tu do czynienia z ciekawym zgrzytem wewnątrz lewackiego obozu-
          > stanowisko feministyczne jest nie do pogodzenia ze postulatem legalizacji burdeli.

          A to dlaczego? Feministki są przeciw alfonsom, a nie prostytutkom.

          Z punktu widzenia lewicy prostytucja nie jest żadnym problemem.
          Lewica nie przyjmuje zakazów moralnych, które skłaniają ludzi do
          korzystania z prostytutek. Żona albo dziwka to nie jest lewicowy dylemat.
          Można zwyczajnie.
          • mors22 Re: Problem z prostytucją 09.07.11, 23:04

            > Ale w Polsce jest, a dane są z sufitu Kościoła.
            > A co ma Grzesiu do prostytucji w Europie nie łapię zupełnie.
            >

            Grzesiu ma to do prostytucji, że jest lewicowcem i dotyczy go paneuropejski, internacjonalistyczny spór ideowy o burdele pomiędzy feministkami i "lobby burdelowym". Na razie przezornie nie robi nic nie chcąc się narażać nikomu.


            > A to dlaczego? Feministki są przeciw alfonsom, a nie prostytutkom.
            >
            > Z

            Przeciwko prostytutkom także, gdyż uważają, że prostytucja niszczy godność kobiety. Oczywiście jak zwykle obwiniają o wszystko mężczyzn, ale to odrębna kwestia.



            > Z punktu widzenia lewicy prostytucja nie jest żadnym problemem.

            bez wątpienia jest problemem, gdyż nie ma jednolitego stanowiska. Feministki mają swoje zdanie, alfonsi i prostytutki swoje

            > Lewica nie przyjmuje zakazów moralnych, które skłaniają ludzi do
            > korzystania z prostytutek. Żona albo dziwka to nie jest lewicowy dylemat.
            > Można zwyczajnie.

            to nie zakazy moralne skłaniają ludzi do korzystania z prostytutek - gdyby tak było, to byś w burdelu żadnego lewicowca nie uświadczył, a fakty pokazują, że korzystają z nich nader chętnie.
            • remez2 Re: Problem z prostytucją 09.07.11, 23:11
              > a fakty pokazują, że korzystają z nich nader chętnie.
              ????
              • mors22 [...] 09.07.11, 23:13
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pies_na_czarnych Re: Problem z prostytucją 10.07.11, 12:43
          mors22 napisał:

          > > Ponieważ 90% klientów to katolicy,
          >
          > w Europie nie ma nawet 50% katolików, więc te dane to z sufitu wzięte.
          >

          Twierdzisz, ze Kosciol klamie.
    • qqazz Lewicowosc to choroba umysłu 09.07.11, 23:19
      wiec nie doszukuj sie tam logiki.


      pozdrawiam
      • remez2 Masz rację. Trzeba być 09.07.11, 23:24
        zdrowym psychicznie ... inaczej, żeby wydalić z siebie taką myśl.
      • indeed4 Oj... 09.07.11, 23:26
        A to widziałeś?

        www.rp.pl/artykul/639545.html
        • indeed4 .. i jeszcze to 09.07.11, 23:30

          szukaj.wyborcza.pl/Archiwum/1,0,4761405,20061125RP-DGW,Poglady_zapisane_w_genach,.html
          • indeed4 i to. 09.07.11, 23:34
            www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/nauka/geny-polityki,7079,3

            www.polityka.pl/psychologia/poradnikpsychologiczny/1503504,1,czy-geny-decyduja-o-naszych-pogladach.read

            Wszystko.
        • remez2 Re: Oj... 09.07.11, 23:35
          indeed4 napisał:

          > A to widziałeś?
          O, matko Buzka.
          • indeed4 Re: Oj... 09.07.11, 23:45
            A myślisz, że dlaczego tak często bronię prawicowców? Oni są INACZEJ skonstruowani, lewica INACZEJ - musi być jakiś powód tego, że od dziesiątków lat na całym świecie scena polityczna jest podzielona tak, a nie inaczej.
    • dupetek Burdele istniały od zawsze! 09.07.11, 23:39
      Dziwne, że konserwatyści mają coś przeciw pra, pra dawnej tradycji! Myślę, że to raczej lewica powinna wojować o uwolnienie kobiet z jarzma seksualnego zarobku!! Prawdziwi konserwatyści i patrioci powinni walczyć o zachowanie prastarego status quo jak nakazuje logika definicji politycznych:)
      • wos9 I BĘDA istniały, niezależnie od polityki. 10.07.11, 14:30
        dupetek napisał:

        > Dziwne, że konserwatyści mają coś przeciw pra, pra dawnej tradycji! Myślę, że t
        > o raczej lewica powinna wojować o uwolnienie kobiet z jarzma seksualnego zarobk
        > u!! Prawdziwi konserwatyści i patrioci powinni walczyć o zachowanie prastarego
        > status quo jak nakazuje logika definicji politycznych:)
    • 3alfa.alfa Re: Lewica a burdele 09.07.11, 23:43

      > Co byście zrobili na miejscu Grześka?

      Zamówili sondaż
      • dupetek Re: Lewica a burdele 09.07.11, 23:46
        Sprawa załatwiona? To jest opinia faceta, czy kobiety?

        3alfa.alfa napisała:
        • 3alfa.alfa Re: Lewica a burdele 09.07.11, 23:59
          dupetek napisał:

          > Sprawa załatwiona? To jest opinia faceta, czy kobiety?
          >
          > 3alfa.alfa napisała:

          Was czerwonych płeć interesuje?
          • dupetek Re: Lewica a burdele 10.07.11, 00:12
            To dlaczego jeszcze na płeć się nie zdecydowałeś/aś oszołomku/o? Przecież dla prawdziwych patriotów jest to bardzo ważne:))
    • mrokon Re: Lewica a burdele 09.07.11, 23:44
      Pierwsze podejście jest o wiele lepsze.
    • trevik Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 10:57
      Nie ma co ukrywać, że mężczyźni i kobiety inaczej patrzą na relacje międzypłciowe a sam popęd u mężczyzn jest średnio silniejszy. Aby się "rozładowywać" niektórzy mężczyźni korzystają z usług prostytutek.
      Rozumowanie jest takie: jeśli zlikwidujemy prostytutki wielu kobietom poprawi się pozycja w relacjach, ergo, poprawi się pozycja w życiu.

      Ja sądzę, że przy delegalizacji prostytucji pozycja wielu kobiet polepszy się, ale z uwagi na przebiegłość tego rozumowania trudno tutaj mówić o jakimkolwiek liberaliźmie,

      T.
      • wariant_b Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 11:11
        trevik napisał:
        > Ja sądzę, że przy delegalizacji prostytucji


        Prohibicja nie zlikwidowała alkoholizmu.
        • trevik Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 11:16
          > Prohibicja nie zlikwidowała alkoholizmu.

          Nie piszę o likwidacji a delegalizacji. BTW prohibicja miała większe szanse na porażkę, bo jednak alkohol jest bardzo głęboko w kulturze i większość z niego korzysta - korzystanie z usług prostytutek jednak nie jest tak powszechne,

          T.
          • woda_woda Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 11:21
            trevik napisał:


            > Nie piszę o likwidacji a delegalizacji.

            Myślisz, że gdy się zdelegalizuje to "wielu kobietom poprawi się pozycja w relacjach, ergo, poprawi się pozycja w życiu."? Znaczy - gdy ich mężczyźni zamiast do legalnej będą chodzić do nielegalnej, to ich kobietom będzie lepiej? :)
            • trevik Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 12:14
              To nie jest kwestia myślenia.
              Np. w Szwecji prostytucja jest nielegalna i mniej klientów korzysta z usług prostytutek - trudniej je znaleźć a korzystanie jest nieco ryzykowne.

              Ps. Wrogami prostytucji są najczęściej kobiety, im starsze tym większe natężenie. Tu nie ma przypadku,

              T.
              • pies_na_czarnych Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 12:40
                trevik napisał:

                > Ps. Wrogami prostytucji są najczęściej kobiety, im starsze tym większe natężenie.

                Likwiduja konkurencje :o
              • wariant_b Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 13:20
                trevik napisał:
                > Np. w Szwecji prostytucja jest nielegalna i mniej klientów korzysta

                Szwecja jest protestancka i silnie zlaicyzowana (64%).
                Swoboda seksualna jest częścią wizerunku tego państwa.
                Po co im prostytucja? Dla turystów?

                Kolejne państwa skandynawskie idą śladem Szwecji.
                Po co im kontynuowanie hipokryzji?
                Doszli do tego z przeciwnej strony, niż chcą nasze "świętoszki".
                • trevik Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 13:51
                  > Swoboda seksualna jest częścią wizerunku tego państwa.

                  Zmorą obecnego świata jest pretensjonalność - mam wrażenie, że więcej autentycznej seksualnej swobody jest choćby pod Białym Stokiem niż w Szwecji. Głośne mówienie o wielu sprawach nie czyni jeszcze autentycznej społecznej swobody a Szwecja jest akurat państwem dość specyficznym - z jednej strony sposobem na życie jest wielokrotna monogamia a z drugiej nigdzie chyba (poza US) nie są tak przeczuleni na punkcie definiowania i egzekwowania właściwych zachowań seksualnych.

                  > Po co im prostytucja? Dla turystów?

                  To nie jest pytanie "po co". Penalizacja korzystania z usług prostytutek uzasadniona dość złożoną sofistyczną argumentacją raczej nie pasuje do tezy "po co?", bo ustawiałaby dyskurs o prostytucji w pozostałych państwach pod uzasadnienie "potrzebujemy tego" a to brzmiałoby raczej zabawnie ;-). Penalizację prostytucji wprowadzili socjaldemokraci, którzy stali na baczność przed feministkami a te właśnie tak wymyśliły, aby "ucisk kobiet zmniejszyć".

                  > Doszli do tego z przeciwnej strony, niż chcą nasze "świętoszki".

                  Nasze świętoszki używają argumentacji archaicznej ale nie pozbawionej jakiejś spójności, bo skoro istnieje popyt (naturalne), to również istnieje podaż (też naturalne), ale w dziedzinie usług, których chcemy się pozbyć (uzasadnione moralnością wynikającą z religii) wystarczy wyeliminować dostawców. BTW może lepiej zostawić temat zwalczania prostytucji, bo to rzeka - skoncentrowałbym się raczej na dysonansie postaw względem prostytucji w partiach lewicowym, bo one faktycznie są bardzo ze sobą sprzeczne,

                  T.
                  • wariant_b Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 14:12
                    trevik napisał:
                    > Zmorą obecnego świata jest pretensjonalność - mam wrażenie, że więcej autentycznej
                    > seksualnej swobody jest choćby pod Białym Stokiem niż w Szwecji.

                    Być może pod Białym Stokiem istnieje głębokie, seksualne "podziemie", ale nie
                    artykułuje się ono na powierzchni, która jest świętoszkowato aseksualna.
                    Zresztą, za stolicę naszej prostytucji robi Częstochowa, a nie Stok Biały lub Czarny.

                    > Penalizacja korzystania z usług prostytutek uzasadniona dość złożoną ...

                    Tak złożoną, że żaden z naszych przeciwników prostytucji nie ma ochoty na dyskusję
                    w tym temacie. Winne są prostytutki, a ich klienci padli przypadkowo ofiarą nich
                    demoralizacji i rozpasania.

                    > skoncentrowałbym się raczej na dysonansie postaw względem prostytucji w partiach
                    > lewicowym, bo one faktycznie są bardzo ze sobą sprzeczne,

                    Jak już pisałem wcześniej, ludzie o liberalnych poglądach nie są naturalną klientelą
                    prostytutek, a stosunek do prostytucji przypomina stosunek do aborcji - nikt tego
                    nie popiera, ale traktuje jako mniejsze zło, niż wynikająca z dogmatów religijnych
                    walka z tymi zjawiskami. Trzeba likwidować przyczyny, a nie zamiatać pod dywan
                    faktu, że problem istnieje i będzie istniał tak długo, jak długo nie ma alternatywy.
                    • trevik Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 15:18
                      > Tak złożoną, że żaden z naszych przeciwników prostytucji nie ma ochoty na dysku
                      > sję
                      > w tym temacie. Winne są prostytutki, a ich klienci padli przypadkowo ofiarą nic
                      > h
                      > demoralizacji i rozpasania.

                      To zwykły handel - jedna strona daje d*py a druga za to płaci. Czy to komuś szkodzi poza ew. stronami? Moim zdaniem nie, ergo, wolalbym nie wpadać w nazewnictwo "winny / niewinny", bo samo używanie takiego jest dla mnie trudne do przyjęcia.

                      > Jak już pisałem wcześniej, ludzie o liberalnych poglądach nie są naturalną klie
                      > ntelą prostytutek,

                      A kto nią jest?

                      > Trzeba likwidować przyczyny

                      To zajmij się genetyką, bo akurat prostytucję można uzasadnić bardzo głęboko biologią a walka z tym zjawiskiem nie ma oparcia moralnego w sprawiedliwości ale w paradygmatach Gender albo nauki KK. Ale nie proś mnie proszę o uzasadnianie tego na forum, bo napisałem dość aby ci, którzy mogą mnie zrozumieć już dawno mnie zrozumieli a nie mam ochoty być tu żywcem zjedzony - to wychodzi poza temat forum,

                      T.
                      • pies_na_czarnych Re: Teoria "d*powego" kartelu 10.07.11, 15:29
                        > > Jak już pisałem wcześniej, ludzie o liberalnych poglądach nie są naturaln
                        > ą klie
                        > > ntelą prostytutek,
                        >
                        > A kto nią jest?

                        "Poglady polityczne i ciupcianie". :o))) Swietny tytul na prace naukowa.
                        Wy naprawde myslicie, ze poglady maja jakiekolwiek znaczenie w tym wypadku?
    • pies_na_czarnych Re: Lewica a burdele 10.07.11, 11:29
      mors22 napisał:

      >

      Nie bardzo rozumie o co ci chodzi. Przeciez w PL prostytucja byla legalna juz za czasow PRL i jezeli sie nie myle nikt dotychczas jej nie zdelegalizowal. Nielegalne jest jedynie streczycielstwo, zmuszanie do prostytucji i prostytucja nieletnich. Co wedlug ciebie ma zrobic lewica aby twoj watek mial sens?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka