IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:32
Sympatyczny wzrost PiSu. :)

info.onet.pl/921109,11,item.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Henryk Re: IPSOS. IP: 82.160.16.* 17.05.04, 21:21
      Rzeczywiście wzrost o 1% wydaje się być sympatycznym, tylko jak określić wg tego samego IPSOS wzrost o 2% dla SLD-UP?.
      • Gość: Kamil Re: IPSOS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 22:10
        Agresywny i niepożądany jest wzrost SLD. Miejmy nadzieję jednak, że to
        podrygiwania ostatnie są.
        Skupmy się na tym co miłe.
    • wieslaw.rewerski Inne spojrzenie 17.05.04, 23:03
      Proponuję inne spojrzenie na wyniki sondażu.

      Jedynie 57% badanych zadeklarowało głosowanie w wyborach. Jeżeli więc
      odniesiemy ustalone w sondażu odsetki do tej właśnie kategorii respondentów, to
      otrzymamy następujący rozkład procentowy w badanej próbie:
      PO 11,97%
      Samoobrona 11,97%
      PiS 9,12%
      SdPl 6,27%
      LPR 5,13%
      SLD-UP 5,13%
      PSL 3,42%
      UW 2,28%
      UPR 0,57%
      KPEiR 0,57%

      Ci, którzy dziś są niepewni swoich głosów lub deklarują, że na pewno nie wezmą
      udziału w wyborach stanowią 43% badanej próby. I o ich głosy będzie toczyła się
      ostra walka. Na noże! Kierownictwo każdej z partii wymienionych w pytaniach
      sondażu wie bowiem, że wciąż może wygrać wybory! Ci polityczni gracze nie biorą
      tylko pod uwagę jednego - tego, że każda z osób wchodzących do owych 43% ma
      głęboką niechęć do całej tzw. klasy politycznej. Klasy skompromitowanej. Klasy,
      która w toku swoich wewnętrznych wojen sama najlepiej scharakteryzowała się,
      tworząc dychotomiczny podział na barbarzyńców i złodziei. Te głosy tak naprawdę
      są nie do zdobycia...

      Odrzućmy jednych i drugich! Nie trzeba nam barbarzyńców, ani złodziei. Wcale
      nie musimy uznawać tej patologicznej alternatywy za swoją! Nie musimy też
      rezygnować z decydowania o sobie. Zawsze mamy alternatywę! Zdrową alternatywę -
      jesteśmy nią my sami. Rozejrzyjmy się wokół siebie, a zobaczymy to dokładnie.
      Barbarzyńcy i złodzieje będą nam to utrudniali - mają przecież monopol i na
      media, i nieobcy jest im populizm. Jeżeli jednak odrzucimy ich patologiczną
      optykę, to swoją obywatelską siłą możemy sprowadzić ich do roli politycznego
      planktonu w nowym Sejmie.

      W dzisiejszej sytuacji w Polsce obywatelskim imperatywem staje się odrzucenie
      niewiary w możliwość dokonania zmiany. Wszystko zależy od nas. Mobilizacja
      obywatelska może doprowadzić do gruntownej przebudowy całej sceny politycznej.
      Nie dajmy się tylko oślepić i ogłupić!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka