Dodaj do ulubionych

Jestem absolutnie przekekonany, że..

03.08.11, 15:05
Generał Błasik naciskał na pilotów.
Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jego obecność w kabinie wywiera na pilotów presję.
Wiedziałże nie musi się odezwać nawet słowem żeby Ci zrobili wszystko aby zrealizować polecenie ViP'a.
Generałem nie był przeceiż pierwszy dzień w wojsku, od wielu lat obserwował jak się żołnierzyki niższe szarżą przed nim płaszczą.

To moja opinia. W wolnym i demokratycznym kraju mam do niej prawo i nie dam się zastraszyć pełnomocnikowi części rodzin - ofiar katastrofy.

"Bartosz Kownacki, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej nie wyklucza podjęcia kroków prawnych wobec osób, które rozpowszechniają teorie o rzekomych naciskach gen. Błasika na załogę Tu-154M."
Obserwuj wątek
    • alaias11 Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:09
      a ja, dodatkowo,jestem przekonana,że lądowali,
      a nie odchodzili na 2 krąg.
      • tw_wielgus Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:33
        Twoje przekonanie nie jest (na razie) zagrożone sankcjami.
    • ave.duce gen. Błasika W OGÓLE nie p[owinno być w kabinie 03.08.11, 15:20
      pilotów. I tyle.

      wdowa po generale Ewa Błasik:

      nawet jeśli Błasik 10 kwietnia wszedł do kokpitu, to na pewno nie po to, by wywierać presję na pilotów. Wręcz przeciwnie, pewnie chciał być zderzakiem chroniącym załogę przed naciskami i pytaniami w stylu: „Czy wylądujemy o czasie?”, „Czy zdążymy?”.

      Z kolei wdowa po Arturze Ziętku, który był nawigatorem w rozbitym tupolewie, zeznała, że mąż nie narzekał wprawdzie na atmosferę w pracy, ale na jedno się skarżył – na wspólne loty z generałem. „Błasik wchodził na pokład (…), po czym mąż zwalniał na polecenie gen. Błasika miejsce drugiego pilota i gen. Błasik leciał już jako drugi pilot (…). Taka sytuacja miała miejsce z pewnością kilka razy" – zeznała.

      etc.

      www.wprost.pl/ar/215756/Zapis-smierci/?O=215756&pg=0
      Generał - członek załogi czy pasażer?
      A co się stało ze sprawą meldowania Lechowi śp. Kaczyńskiemu gotowości do lotu?
      • tw_wielgus Re: gen. Błasika W OGÓLE nie p[owinno być w kabin 03.08.11, 15:35
        Wedle "Ichniejszego Dziennika" generał wszedł do kabiny żeby przetrzeć szybki w kokpicie.
        Wiadomo powszechnie, że jak jest mgła to na szybach kondensuje się wilgoć.
        • ave.duce Re: gen. Błasika W OGÓLE nie p[owinno być w kabin 03.08.11, 15:39
          Na okularach też.
          Chyba wielu ślepawych zapomniało je założyć.
    • jozef.moneta Też tak uważam 03.08.11, 15:36
      Odswieżę wątek basia.basia, w którym zostało to dowiedzione

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,112131494,112131494,Pasazer_vel_HEAD.html
      • ave.duce Re: Też tak uważam 03.08.11, 15:41
        Szkoda, że...

        Kochajmy wątki, tak szybko je archiwizują :(
      • tw_wielgus Re: Też tak uważam 03.08.11, 15:42
        Zatem witaj kolego spod celi.
        • jozef.moneta O godz. 8:17 piloci dostali wiadomość o mgle 03.08.11, 15:47
          o 8:20 dzwoni brat do brata. Wnioski???

          • tw_wielgus Re: O godz. 8:17 piloci dostali wiadomość o mgle 03.08.11, 15:54
            Ichniejszy Dziennik dowodziłby bezpośredniego związku mgły z nagłym zainteresowaniem kochającego syna stanem zrdowia matki.

            A o której Kazana mówił, że nie ma jeszcze decyzji prezydenta?
            To b. zagadkowa sprawa, bo nikt nie miał odwagi odczytać tego fragmentu stenofgramów gdzie na taśmie były zapisane słowa min. Kazany przekazującego prezydencką decyzję.
            • jozef.moneta Re: O godz. 8:17 piloci dostali wiadomość o mgle 03.08.11, 15:57
              analizując zarchiwizowane wątki, zaczynam przypuszczać, iż POPiS dogadał się pod stołem ( w kwestii raportu)
              • ave.duce Re: O godz. 8:17 piloci dostali wiadomość o mgle 03.08.11, 15:59
                Ale dlaczego (o ile się dogadał)? Po co?
                • jozef.moneta Re: O godz. 8:17 piloci dostali wiadomość o mgle 03.08.11, 16:04
                  Nie wiem, może jakiś układ.Zresztą, może za dużo dziś Macierewicza się na słuchałem o_O
              • tw_wielgus Re: O godz. 8:17 piloci dostali wiadomość o mgle 03.08.11, 15:59
                Momentami ( słuchając raportu) też odnosiłem takie wrażenie. Ale reakcja PiSmanów i ich medialnych lizusów zmyła mi to przekonanie bezpowrotnie.
    • mariner4 Napisałeś pełen nocnik części rodzin? 03.08.11, 15:37
      M.
      • jozef.moneta Popisy Śp. Generała Błasika 03.08.11, 15:40


        wiadomosci.dziennik.pl/artykuly/165244,gen-blasik-latal-zuchwale-i-lamal-zasady.html
    • dupetek Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:40
      Pan mecenas powiedział również, że nie wszystkich będą pozywać, bo nie wszyscy mają zdolności sądowe! Myślę, że możesz spać spokojnie, bo to jest polowanie na upatrzoną zwierzynę.
      Ja również z dostępnych info wnioskuję, że była presja na pilotów i próba lądowania.
      • tw_wielgus Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:44
        Nie wszyscy mają zdolności sądowe? A czy on ma jakieś nabyte od nabytych zdolności honorowe?
        • dupetek Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:52
          Nie znam tego pana! Opieram się tylko na ogólnie dostępnych informacjach:

          >Mecenas Kownacki wyraża również przekonanie, że nie każda osoba "zasługuje" na to, by skierować przeciwko niej pozew, gdyż, jak mówi, niektóre z nich nie mają "zdolności sądowej".<
          wiadomosci.onet.pl/kraj/bedzie-pozew-za-twierdzenia-o-naciskach-gen-blasik,1,4811346,wiadomosc.html
          • tw_wielgus Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:56
            Tak czytałem, ale już samo to stwierdzenie uważam za obraźliwe.
            • dupetek Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 15:58
              Są równi i równiejsi:))
    • jozef.moneta Pilot nie chciał lecieć do Smoleńska 03.08.11, 15:43
      www.fakt.pl/Pilot-nie-chcial-leciec-do-Smolenska,artykuly,91642,1.html
      • uu5.23 i podobno klocil sie z Blasikiem!tak twierdzi spec 03.08.11, 15:49
        od mimiki!!!
        • jozef.moneta Wdowy o Błasiku 03.08.11, 15:56
          1. "Znając mojego męża, mogę stwierdzić, że ta sytuacja nie była dla niego korzystna psychologicznie. Chciałabym wiedzieć, co gen. Błasik robił w kabinie Tu-154"

          2. "wdowa po Arturze Ziętku, który był nawigatorem w rozbitym tupolewie, zeznała, że mąż nie narzekał wprawdzie na atmosferę w pracy, ale na jedno się skarżył - na wspólne loty z generałem. "Błasik wchodził na pokład, po czym mąż zwalniał na polecenie gen. Błasika miejsce drugiego pilota i gen. Błasik leciał już jako drugi pilot. Taka sytuacja miała miejsce z pewnością kilka razy" - zeznała.

          3. "Pilot Jaka-40 Rafał Kowaleczko stwierdził, że Błasik nigdy nie wywierał presji na pilotów. Jeśli czegoś chciał, to po prostu brał sprawy w swoje ręce. Dosłownie. "Panie poruczniku, pan siedzi na moim miejscu. Ja będę leciał" - miał kiedyś usłyszeć od niego Kowaleczko. "Tak zachowywał się tylko i wyłącznie gen. Błasik. Ja takich sytuacji miałem około trzech, w tym czasie siedziałem w przedziale pasażerskim. Gen Błasik kazał mi opuścić fotel pilota jeszcze przed startem."

          Źródło: www.wprost.pl/ar/215808/Gen-Blasik-byl-w-konflikcie-z-pilotami-Tu-154/
          • mietowe_loczki Re: Wdowy o Błasiku 03.08.11, 23:28
            No ale tych wdów nie chcą słuchać.
    • adam111115 Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 16:00
      każdy normalnie myślący to wie. Po interpelacji gosia i gruzji protasiuk miał w tyle głowy presję. No i przede wszystkim pijany błasik w kabinie.

      Dziwi mnie dlaczego miller nie podkreślił tego w raporcie. Nadal chcą wybielać bylejakość w WP?
      • dupetek Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 16:14
        To raczej taka poprawność polityczna miała być według mnie, żeby nikogo zbytnio nie urazić:(
        • adam111115 Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 16:28
          dupetek napisał:

          > To raczej taka poprawność polityczna miała być według mnie, żeby nikogo zbytnio
          > nie urazić:(
          >

          uważam że w przypadku tak olbrzymiej katastrofy do której doszło w wyniku zaniedbań, olewania przepisów, chojrakowania, traktowania podwładnych jak niewolników nie powinno być poprawności politycznej.
          • dupetek Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 16:30
            Zgadzam się z Tobą całkowicie!
    • peowiaki_to_ciemniaki I oczywiście nie masz racji. 03.08.11, 16:10
      A poza tym, jak typowy peowiak mylisz porządek prawny z wolnością słowa. Jak ci się nie podoba,że ktoś nie chce obrażania zmarłego generała, to pisz co chcesz, najwyżej w sądzie przedstawisz swoje racje i zostaniesz wysłuchany. Potraktują cię zgodnie z prawem do wolności wypowiedzi. I zgodnie z prawem skażą na karę minimum grzywny za to,ze rozpowszechniasz kłamliwe tezy bez najmniejszego dowodu. Tak to działa.
      Twoja teza ma się nijak do rzeczywistości, idą tropem rzekomych nacisków równie prawomocna może być teza,że piloci pod wpływem obecności generała nie chcieli jak zwykle szarżować tylko zgodnie z procedurami odejśc na drugi krą, zeby nie mieć problemów z powodu łamania procedur bezpieczeństwa. I co , każdy kij ma dwa końce...
      • dupetek Re: I oczywiście nie masz racji. 03.08.11, 16:46
        Cósik siem zabełtałeś w tem wyzwodzie!

        peowiaki_to_ciemniaki napisał:
        • peowiaki_to_ciemniaki Re: I oczywiście nie masz racji. 03.08.11, 16:48
          Nie moja wina,że zdania złożone cię przerastają:) następnym razem napiszę to samo, w każdym zdaniu dając maksymalnie trzy słowa. Nie łam się.
          • dupetek :)) 03.08.11, 19:04
            Czy stwierdzenie faktu jest obelgą? Dlaczego załoga schodziła poniżej minimum wyznaczonego przez kontrolera lotów (100m) przy biernej akceptacji generała? Odejście na drugi krąg załoga podjęła dopiero gdy zobaczyła ziemię i samolot zahaczał o drzewa! Tyle!!!

            Lepiej zacznij myśleć niż trenować techniki pisarskie, to powinno wspomóc Twoje wyzwody:)
            • peowiaki_to_ciemniaki Re: :)) 03.08.11, 19:27
              :)Tylko,że nie wiem, czy przy biernej. Komisja stwierdziła,że generał prawidłowo odczytywał i podawał wysokość, tylko załoga go nie słyszała (rzekomo z powodu nie założenia słuchawek z mikrofonem, przez wspomnianego). Więc po pierwsze nie było biernej akceptacji, po drugie skoro go nie słyszała skoncentrowana na swojej pracy, to być może pilot w ogóle nie zdawał sobie sprawy,że generał stoi przy drzwiach. Ja przypominam, że w tzw. locie vipowski, co już wielokrotnie wyjaśniano są inne procedury i jak najbardziej często otwierane są drzwi do kabiny pilotów i jest możliwość wejścia osób trzecich. To nie samolot rejsowy z niewiadomymi pasażerami. Nawet w Air Force One pokazywali, jak Obama wchodził do kabiny załogi i swobodnie rozmawiał z pilotami. Moim zdaniem sprawa nacisków generała jest sztucznie wydumana.
              • dupetek Re: :)) 03.08.11, 20:01
                Primo jeden
                Na konferencji MAK-owskiej jeden z członków przedstawiający się jako pilot z kilkudziesięcioletnim stażem min. na TU154 stwierdził, że jeśli Błasik widział wysokościomierz, to musiał stać tuż za fotelem pierwszego pilota! Taka geografia kabiny. Kabina jest dobrze wygłuszona i można normalnie rozmawiać w trakcie pracy silników. Normalną praktyką pilotów jest lekkie odsunięcie słuchawek żeby słyszeć się bezpośrednio. Tyle z MAK. Moje pytanie: Protasiuk słyszał Kazanę stojącego w drzwiach, a nie słyszał Błasika stojącego tuż za plecami????
                Primo dwa
                Błasik prawidłowo odczytał wysokość!! Dlaczego nie zareagował, gdy samolot zszedł poniżej minimum?? Ba, gdy był już na wysokości uniemożliwiającej odejście?? Znowu MAK: TU154 zniżający się 8m/s potrzebuje ok. 40 m zapasu żeby zacząć się wznosić, bo po uruchomieniu pełnego ciągu silników jeszcze kilka sekund siłą bezwładu opada!

                Sumując: rola Błasika w tej tragedii jest jednoznaczna!
                • peowiaki_to_ciemniaki Re: :)) 03.08.11, 20:26
                  Ja cię rozumiem, ale jak on niby miał reagować, co miał ludziom stery wyszarpywać z rąk?Pomijając mój stosunek do raportu mak, który jest dla mnie całkowicie niewiarygodny oczywiście mogę założyć,że to z geografią kabiny to prawda. Jednak ta teza się nie klei bo Błasik to nie jakiś tam wojskowy, tylko także doświadczony pilot i na pewno wiedział,że nie można sobie sunąć tuż przy ziemi bezkarnie. Moim zdaniem obydwie komisje niewiele wiedza, możemy sobie tutaj dywagować a i tak nie ustalimy jak było. proponuję tymczasowo pozostać każdy przy swoich zdaniach:)
              • mietowe_loczki Re: :)) 03.08.11, 23:35
                peowiaki_to_ciemniaki napisał:

                > rzy drzwiach. Ja przypominam, że w tzw. locie vipowski, co już wielokrotnie wyj
                > aśniano są inne procedury i jak najbardziej często otwierane są drzwi do kabiny
                > pilotów i jest możliwość wejścia osób trzecich.

                No wprawki pisarskie masz coraz lepsze. To, że często otwierane są drzwi do kabiny, nie oznacza automatycznie, że jest to zgodne z przepisami i zdrowym rozsądkiem.

                To nie samolot rejsowy z niewi
                > adomymi pasażerami.

                Jedno pytanie: czy stewardessom w ostatniej fazie lotu wolno wchodzić do kabiny pilotów? Hint: załoga w kabinie je zna.

                Nawet w Air Force One pokazywali, jak Obama wchodził do kab
                > iny załogi i swobodnie rozmawiał z pilotami.

                W ostatniej fazie lotu?

                Moim zdaniem sprawa nacisków gener
                > ała jest sztucznie wydumana.

                Bo swój? Takie kryterium przyjęte przez osoby, które faktycznie mają uprawnienia i obowiązek, żeby cokolwiek zmienić, nie wróżyłoby dobrze na przyszłość.
    • zoil44elwer Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 18:37
      gen Błasik wszedł do kokpitu by tylko stać i patrzeć.Oraz mówić "do siebie" bo piloci go przecież nie mogli słyszeć,250 metrów.....200 m......100 m.......39metrów....i 0 metrów.Mówił do siebie mając w/g MAKu tylko 0,6 promila alkoholu w tkankach?
    • retronick Masz absolutnie rację .... 03.08.11, 20:08
      ... Tam sama jego obecność była wystarczającym czynnikiem do maksymalnego zestresowania załogi. Trudne warunki atmosferyczne zrobiły resztę.
      Błasik włażąc tam gdzie nie powinien złamał prawo.
    • retronick Generał chciał jedynie kokpit posprzątać ... 03.08.11, 22:50
      ... a tu tyle zamieszania.
    • 3alfa.alfa Ale jak wytłumaczyc orędzie komoruskiego jeszcze p 03.08.11, 22:53
      tw_wielgus napisał:

      > Generał Błasik naciskał na pilotów.
      > Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jego obecność w kabinie wywiera na pil
      > otów presję.
      > Wiedziałże nie musi się odezwać nawet słowem żeby Ci zrobili wszystko aby zrea
      > lizować polecenie ViP'a.
      > Generałem nie był przeceiż pierwszy dzień w wojsku, od wielu lat obserwował jak
      > się żołnierzyki niższe szarżą przed nim płaszczą.
      >
      > To moja opinia. W wolnym i demokratycznym kraju mam do niej prawo i nie dam się
      > zastraszyć pełnomocnikowi części rodzin - ofiar katastrofy.
      >
      > "Bartosz Kownacki, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej nie w
      > yklucza podjęcia kroków prawnych wobec osób, które rozpowszechniają teorie o rz
      > ekomych naciskach gen. Błasika na załogę Tu-154M."
      >
      >
      >

      przed zamachem
    • mietowe_loczki Re: Jestem absolutnie przekekonany, że.. 03.08.11, 23:18
      Takie zachowania były normą. Mówił o tym Leszek Miller, mówił o tym Lech Wałęsa. Nie rozumiem, dlaczego teraz nie przypomina się ich wypowiedzi. Na forach "branżowych" wypowiadają się anonimowo piloci, którzy byli zmuszani do lądowania w warunkach poniżej minimum (w Szymanach, na Babich Dołach, w Krzesinach), mówiono też o tym w telewizorni. Dlaczego o tym nie mówi się teraz, do jasnej anielki?
    • mike.recz A ja jestem absolutnie przekonany, że.. 03.08.11, 23:32
      załoga samolotu chciała lądować w tych skandalicznych warunkach ponieważ nie ma jakiegokolwiek dowodu na próbę odejścia na inne lotnisko bądź kołowanie nad tym w oczekiwaniu
      na poprawę pogody.
    • jozef.moneta Balcerowicz musi odejść 03.08.11, 23:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka