Dodaj do ulubionych

A poza tym to co fajnego w polityce?

27.08.11, 12:09
Co wątek to rozpacz i zgrzytanie zębami. No to ja dla odmiany postanowiłam założyć wątek optymistyczny i podaję pierwszy przykład

www.polskatimes.pl/pap/443409,prezydent-komorowski-podpisal-ustawy-o-abolicji-dla,id,t.html?cookie=1
Polska jako kraj rozwijający się jest coraz atrakcyjniejsza dla cudzoziemców, konieczna jest więc świadoma polityka imigracyjnej - mówił w piątek prezydent Bronisław Komorowski po podpisaniu ustaw wprowadzających m.in. abolicję dla cudzoziemców przebywających w Polsce.
Regulacje zostały przyjęte przez Sejm 28 lipca. Ich zapisy wejdą w życie na początku 2012 roku. Zgodnie z nimi abolicją objęci są cudzoziemcy przebywający w Polsce nieprzerwanie od 20 grudnia 2007 roku. Tym razem (to już trzecia abolicja) przepisy są bardziej liberalne niż te z lat ubiegłych. Wówczas trzeba było wykazać, że przebywa się w Polsce 10 lat, przedłożyć tytuł do zajmowanego lokalu i mieć
pozwolenie na pracę.

"Chcemy, aby Polska była krajem otwartym, gościnnym, i przyjaznym dla osób szukających w naszym państwie nowych szans na lepsze życia" - mówił prezydent po podpisaniu nowych przepisów.

Jak dodał fakt, że jest to już trzecia abolicja dla cudzoziemców, jest sygnałem, że brakuje systemowych rozwiązań regulujących na bieżąco kwestie pobytu w Polsce. Zaznaczył, że dlatego po wyborach będzie zachęcać przyszły rząd i sam podejmie kroki umożliwiające określenie "świadomej polityki imigracyjnej, tworzącej swoiste preferencje jak i warunki regulujące kwestie pobytu cudzoziemców".

"Dzisiaj jest to swoista amnestia, ale sądzę, że powinniśmy wypracować świadomą politykę imigracyjna na przyszłość" - mówił prezydent.

Zgodnie z nowymi przepisami w przypadku cudzoziemców, którym odmówiono statusu uchodźcy i orzeczono wydalenie z Polski, wymogiem uzyskania zezwolenia będzie nieprzerwany pobyt w Polsce co najmniej od 1 stycznia 2010 roku. O wydanie zezwolenia na zalegalizowanie pobytu będą mogli również wystąpić cudzoziemcy, wobec których 1 stycznia 2010 roku trwało postępowanie o nadanie statusu uchodźcy (wszczęte w związku ze złożeniem kolejnego wniosku w tej sprawie). Zezwolenie na pobyt czasowy dla osób objętych abolicją będzie udzielane na dwa lata (jeden rok okazał się zbyt krótki). W trakcie takiego pobytu cudzoziemiec będzie mógł zatrudnić się bez zezwolenia - na podstawie umowy o pracę.


Jak dla mnie bomba!
Obserwuj wątek
    • 1_marouder.eu [...] 27.08.11, 12:19
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • zoil44elwer Re: A poza tym to co fajnego w polityce? 27.08.11, 12:32
      W polskiej pomyltyce jest demo-krytycznie,prawie tragicznie.Bo wszyscy walczą ze wszystkimi o przysłowiowe koryto.
      • ex.mila Re: A poza tym to co fajnego w polityce? 27.08.11, 12:39
        zoil44elwer napisał:

        > W polskiej pomyltyce jest demo-krytycznie,prawie tragicznie.Bo wszyscy walczą z
        > e wszystkimi o przysłowiowe koryto.

        Ale ja pytam o pozytywne akcenty, to wątek pozbawiony defetyzmu.
        • zoil44elwer Re: A poza tym to co fajnego w polityce? 27.08.11, 12:46
          Miało być very good no a wyszło very głód,nawet Chińczyki wybyli.Gott ist Tot! Also sprache Palikot.
    • dirloff mieszane odczucia... 27.08.11, 15:43
      Mam mieszane odczucia. Bardzo mieszane... Aby coś sensownie rozpatrywać, trzeba roboczo zawsze przyjmować najgorszy z możliwych scenariuszy. Wedle praw Murphy'ego, hehe... Z jednej strony przydałoby się coś takiego od dawna, zwłaszcza względem ludzi pochodzących ze wschodu, z tzw. polskich Kresów czy szeroko pojętych państw byłego CCCP, ponieważ wiele się słyszy o dramatach ludzi, którzy po jakimś czasie są siłą deportowani z Polski. Z drugiej strony, nie chciałbym, bardzo bym nie chciał, aby taka ustawa stała się furtką do "kolonizacji" Polski przez EKONOMICZNYCH uchodzców z Afryki i krajów muzułmańskich. Ich nadmiar prędzej czy póżniej wywołuje konflikty cywilizacyjne, a jak się rozbestwią to "wysadzają" społeczeństwa, u których goszczą. Wystarczy spojrzeć na Francję, na UK, na Niemcy, na kraje Beneluksu, na Włochy (włoska wyspa Lampedusa i cyrki tam zachodzące...).

      Pamiętasz "politycznego emigranta" z Nigerii, niejakiego Simona Mola, który "zaliczył" kilkaset głupitkich polskich studentek, wiele z nich świadomie zarażając wirusem HIV? Niedawno w Krakowie był podobny przypadek. Otóż pewien Nigeryjczyk rzucił się w autobusie miejskim na kontrolującego go kanara i... go pogryzł... Jak jakiś pawian... Jak się póżniej okazało, też jest nosicielem HIV... Miano badać nieszczęsnego kanara na obecność wirusa... Nie wiem, co dalej - media jakoś milczą. W każdym bądz razie, podejrzewam, że taka ustawa może "zagęścić" tego typu przypadki w Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka