Dodaj do ulubionych

Kaczyńska dała głos:

02.11.11, 15:54
""Boeing awaryjnie wylądował- bez otwartego podwozia, na betonowym pasie. Na pokładzie było 230 pasażerów. Nikt nie doznał obrażeń. Samolot jest w całości. Dnia 10 kwietnia 2010 roku TU-154M obniżywszy się znacznie poniżej 100m po zderzeniu z błotnistym podłożem miał się rozpaść na drobne kawałki. Proszę o komentarze" - napisała córka zmarłej pary prezydenckiej."
Czekamy na mądrość od małżonka pana jeszcze
Obserwuj wątek
    • mike.recz Re: Kaczyńska dała głos na FB. 02.11.11, 15:59
      Pewnie ma tam teraz wysyp samych specjalistów od budowy samolot i wypadków lotniczych.
    • wujaszek_joe Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 16:00
      co za durna baba.
      oto mój komentarz.
    • kaczy_mozdzek Wniosek: 02.11.11, 16:01
      Ruskie bombowce są z tektury.

      A to się NATO ucieszy!
      :)))
    • dupetek Morał! 02.11.11, 16:03
      Za mało helu leniwy Tusek dał i ot skutki!
    • porannakawa01 Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 16:12
      Też zawsze bałam się latać Tupolewami.
      W Boeingach natomiast spokój duszy i komfort.
      Oraz cisza w porównaniu z TU.
      Ona nie widzi tej różnicy?
      Po kilku lotach i tym, i tamtym widzi się to wyraźnie.
      Poza tym lądować na gładkim pasie jest inaczej niż przeciwpancernym nadziać się na drzewa i potem w błocie.
      2% podobnie lądujących bez podwozia wychodzi z tego cało.
      Ona nie poszperała po materiałach tematu dotyczących? Tylko 2%!
    • kaczy_mozdzek Martusia ma rację!!Ten Ruski bombowiec w Smoleńsku 02.11.11, 16:14
      mial w dodatku wypuszczone podwozie!!

      Co za przenikliwość!
      Wow!
    • jozef.moneta To może być lewe konto :) 02.11.11, 16:19
      img710.imageshack.us/img710/4852/martadu.jpg
      Przecież ona nazywa się Dubienicka. Profilaktycznie zgłosiłem to do administracji facebooka jako podszywanie się pod znanom osobę o_O
      • indeed4 Re: To może być lewe konto :) 02.11.11, 16:23
        Tak mi to właśnie trochę koliduje z ostatnim ochłodzeniem jej stosunków ze stryjem i PiS


        www.fakt.pl/Marta-i-Jaroslaw-Kaczynscy-Nie-pogodzili-sie-przy-grobie,artykuly,135573,1.html
    • indeed4 Oj, Marta... 02.11.11, 16:20
      Zachowuje się tak, jakby wczoraj nie obserwowała całej sytuacji i nie słyszała, jakie mogły być skutki choćby najmniejszego błędu pilota...
      • tw_wielgus Re: Oj, Marta... 02.11.11, 17:22
        Dobrze obaj wiemy że nie chodzi o prawdę a o dolanie oliwy do ognia.
        Ci sPiSkowi wyznawcy, którzy zaczeli wątpić dostali nowy argument do walki z rąk samej córki prezydenta.
      • douglasmclloyd Re: Oj, Marta... 02.11.11, 18:00
        indeed4 napisał:

        > Zachowuje się tak, jakby wczoraj nie obserwowała całej sytuacji i nie słyszała,
        > jakie mogły być skutki choćby najmniejszego błędu pilota...

        A brzoza, co z brzozą?
    • jorge.martinez Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 16:22
      Powinna z mężem zrobić mały teścik.

      Jedno bez hamulców spróbuje wyhamować z 200 km/h w lesie.
      Drugie na prostej asfaltowej drodze bez aut.

      I wtedy się przekona, gdzie leży prawda.
      • indeed4 Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 16:36
        Tutka w ostatnich minutach straciła sterowność i walnęła w sposób całkowicie niekontrolowany, pod niebezpiecznym kątem, do góry kołami, w nieregularnie ukształtowaną, pełną załomów i bruzd ziemię - porównywanie tego z kontrolowanym lądowaniem pod idealnym, bezpiecznym kątem, na równiutkim, dodatkowo przygotowanym asfaltowym podłożu, precyzyjnym ślizgiem na brzuszku to jakieś nieporozumienie.
    • woda_woda "Proszę o komentarze"? 02.11.11, 16:41
      Oj, może lepiej nie... wyszłoby, że pani Dubieniecka fizyki w szkole się nie uczyła.
    • cwiercinteligentzpis Relikwie pani Marto,relikwie. Gdyby Lech Kaczyński 02.11.11, 16:48
      z woził z sobą relikwie a nie małpki, tez by się nic nie stało.
      • ave.duce O, to to! :) 02.11.11, 17:13
    • l_zaraza_l Skoro tak ładnie prosi... 02.11.11, 16:50
      Wyżej już wykazano różnice pomiędzy oboma zdarzeniami lotniczymi ale to jest także coś, co może pani Marcie nieco naświetlić sprawę:
      Liberus-Partyka zauważa, że według części obserwatorów lepiej byłoby wylądować na wilgotnej trawie, zamiast w sposób, na jaki zdecydował się kpt. Wrona. - Nic bardziej mylnego. Grunt prawdopodobnie ugiąłby się pod ciężarem tych 100 ton. Samolot zaryłby w ziemi, wybuchłby pożar. To byłaby katastrofa.
      • douglasmclloyd Re: Skoro tak ładnie prosi... 02.11.11, 18:05
        l_zaraza_l napisała:

        > Wyżej już wykazano różnice pomiędzy oboma zdarzeniami lotniczymi ale to jest ta
        > kże coś, co może pani Marcie nieco naświetlić sprawę:
        > Liberus-Partyka zauważa, że według cz
        > ęści obserwatorów lepiej byłoby wylądować na wilgotnej trawie, zamiast w sposób
        > , na jaki zdecydował się kpt. Wrona. - Nic bardziej mylnego. Grunt prawdopodobn
        > ie ugiąłby się pod ciężarem tych 100 ton. Samolot zaryłby w ziemi, wybuchłby po
        > żar. To byłaby katastrofa.


        Można by też lądować w wodzie, albo na śniegu. Znawcom tematu nikt nie dogodzi.
      • dystans4 Re: Skoro tak ładnie prosi... 02.11.11, 18:10
        Z tym się nie zgadzam. Samolot ląduje (woduje) na wodzie i też, kiedy ma dużą szybkość, woda się pod nim "nie ugina" (nie zdąży się ugiąć). To samo z wodolotem, przy dużej szybkości woda się pod nim nie ugina.
        W ten sposób można, np., biegać po grząski terenie, tak mieliśmy okazję przejechać kawałek (prawie) bagna. A jak już się samolot zatrzyma, ziemia może się minimalnie ugiąć. Ale tylko minimalnie - popatrzmy, na jak dużą powierzchnię się to rozkłada. Samoloty lądują na lotniskach trawiastych na kołach i jakoś (przy setki razy większym obciążeniu podłoża ze względu na minimalną powierzchnię styku) to podłoże wytrzymuje.
        Argument nie do utrzymania.
        Pozdrowienia
        buldog.
        • der-chef Re: Skoro tak ładnie prosi... 02.11.11, 18:14
          Rozumiem że w szkole chodziłeś tylko na religię.
    • douglasmclloyd Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 16:59
      zoro_wieczorowo_poro napisał:

      > ""Boeing awaryjnie wylądował- bez otwartego podwozia, na betonowym pasie. Na po
      > kładzie było 230 pasażerów. Nikt nie doznał obrażeń.[b] Samolot jest w całości[
      > /b]. Dnia 10 kwietnia 2010 roku TU-154M obniżywszy się znacznie poniżej 100m po
      > zderzeniu z błotnistym podłożem miał się rozpaść na drobne kawałki. Proszę o k
      > omentarze" - napisała córka zmarłej pary prezydenckiej."

      Komentarz może być tylko jeden - GTC.
    • tw_wielgus Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 17:01
      Tak sobie myślę, że być może błąd załogi TU-154 polegał właśnie na tym że "nie chcąc lądować" wysuneli podwozie?
      • ave.duce To Dubieniecka nie wie, że... 02.11.11, 17:12
        na pokładzie były relikwie JP II?!
        • tw_wielgus Re: To Dubieniecka nie wie, że... 02.11.11, 17:20
          !? Zaskoczyłaś mnie tym odkryciem.
          • ave.duce No ba! 02.11.11, 17:31
            Nie moje odkrycie, ale proszsz > forum.gazeta.pl/forum/w,28,130302313,130302313,Na_pokladzie_Boeninga_byly_relikwie_JP2_.html
        • x2468 Re: To Dubieniecka nie wie, że... 02.11.11, 17:24
          Dziwie się ze komuś jeszcze chce się zwracać uwagę na pustaka który plecie duby smalone.
          • tw_wielgus Re: To Dubieniecka nie wie, że... 02.11.11, 17:33
            Mógłbyś rozwinać swą myśl szlachetną?
            • x2468 Re: To Dubieniecka nie wie, że... 03.11.11, 13:20
              Mógłbym,tylko co tu rozwijać.Baba pusta i jedynie rezonuje niczym karton po telewizorze.
    • zoil44elwer Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 17:04
      Pilot Boeinga kontrolował lądowanie.Pilot Tu 154 na wysokości 20 metrów jeszcze nie widział ziemi(lotniska)!
      • alojsp Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 17:26
        Ale widział dupę wołową.
        --
        • x2468 Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 17:31
          Ten również spadł na miękka ziemie.
          theknifeandme.files.wordpress.com/2010/02/lockerbie-aerial_451371a1.jpg
          • zoil44elwer Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 17:39
            Marta K wykształcona niby kobieta a rozumuje jak przedszkolak.No może nie rozumuje a gada jak przedszkolak a to jest jeszcze gorsze bo cyniczne w ustach dorosłej osoby.
            • bokertov1947 Re: Kaczyńska dała głos: 03.11.11, 06:29
              zoil44elwer napisał:

              > Marta K wykształcona niby kobieta a rozumuje jak przedszkolak.No może nie rozum
              > uje a gada jak przedszkolak a to jest jeszcze gorsze bo cyniczne w ustach doros
              > łej osoby.


              A jaki kolor wlosow ma ta pani? Moze jest blondynka - bo to by wszystko tlumaczylo!
              Pozdrowienia z Tel Avivu!
          • okrutny_marcinek Re: Kaczyńska dała głos: 03.11.11, 03:09
            ten tez spadl na miekka ziemie

            www.youtube.com/watch?v=hmg9_SjxQVw
    • jozef.moneta reasumując 02.11.11, 18:07
      To nie może być jej konto na FB. Nie można być tak bezgranicznie głupiem
      • dystans4 Re: reasumując 02.11.11, 18:12
        Można. A co, o helu, to jakieś inne towarzystwo opowiadało? Czy po to, by się ośmieszyć?
        buldog.
    • aankaa Re: Kaczyńska dała głos: 02.11.11, 22:13
      Proszę o komentarze" - napisała córka zmarłej pary prezydenckiej.

      i po co ci to było kobieto ?
      poproś o czasowe odcięcie netu
    • ta Dubieniecka 02.11.11, 22:26
      Pani Marta przez kilka lat nie nauczyła się własnego nazwiska, to jak wymagać od niej znajomości podstaw fizyki ?
      • kum.z.antalowki Doradzam mały eksperyment dla pobudzenia wyobraźni 02.11.11, 22:43
        1. Rozpędzić samochód do 250 na godzinę i przyhamować nie zjeżdżając z asfaltu.
        2. Znów rozpędzić samochód do 250, zahaczyć o brzozę, wywinąć kozła i dachować w grząskim rowie.
        3. Porównać skutki
        • artjomka Re: Doradzam mały eksperyment dla pobudzenia wyob 03.11.11, 06:37
          kum.z.antalowki napisał:

          > 1. Rozpędzić samochód do 250 na godzinę i przyhamować nie zjeżdżając z asfaltu.
          > 2. Znów rozpędzić samochód do 250, zahaczyć o brzozę, wywinąć kozła i dachować
          > w grząskim rowie.
          > 3. Porównać skutki

          Eksperyment ja zrobil. No i nic. Moze dlatego, ze moj Trabant nie chcial szybciej jak 40 km na godzine.
          Probowalja tez z kuniym. Do woza zaprzongl - i wio! Ale sie gadzina kole brzoski zatrzymala i kore obgryzac tylko, a nie woz ciagnac!
          No i eksparyment sia nie udalsja!
          Pozdrawljaju ze wschodniej sciany
    • zoil44elwer Re: Kaczyńska dała głos: 03.11.11, 08:15
      Słowo "sierota" w języku polskim oprócz dziecka które nie ma rodziców,nazywa się także dorosłą osobę bezradną która straciła rozum,poczucie rzeczywistości i nie wie co robi i mówi.Należy tylko współczuć Pani Marcie.
    • lionold Re: Po pierwsze, po drugie, po trzecie! 03.11.11, 08:33
      Po pierwsze: to nie Kaczyńska tylko Dubieniecka. Po drugie: Na pokładzie Boeing'a był ktuś z "relikwiamy" a na pokładzie t-154 był piloci byli osamotnieni. Po trzecie: czy cały kraj musi wysłuchiwać kretynki utaplanej w błocie i głupocie, choćby by była "de domo" przepraszam za wyrażenie Kaczyńska.
    • l.george.l Odnoszę wrażenie, że Marta potrzebuje pomocy 03.11.11, 13:10
      Miałem o niej jak najgorsze zdanie, gdy nie zabrała głosu w sprawie pochówku na Wawelu i kiedy stanęła u boku stryja podczas kampanii prezydenckiej. Ale teraz najzwyczajniej po ludzku zaczyna mi być jej żal. Półtora roku po katastrofie dziewczyna najwyraźniej jeszcze się nie pozbierała. Do tego obgadana i wyśmiana przez stryja w książce i jeszcze ten niewydarzony mąż. Teraz ten kompromitujący wpis na fejsbuku. O co tu chodzi?
    • szalony_kapelusznik A kapitan Martuśce Dobienieckiej odpowiedział 03.11.11, 14:00
      odpadła im końcówka skrzydła

      Monika Olejnik: : Oczywiście, panie kapitanie chciałam panu przeczytać to, co napisała Marta Kaczyńska, córka prezydenta Kaczyńskiego. Pyta tak: „Jak to możliwe, że Boeing lądował na twardym pasie, a TU 154 rozbił się po uderzeniu w błoto?”.

      Tadeusz Wrona: : Myśmy mieli samolot skonfigurowany do lądowania, tylko bez podwozia i manewr podejścia do tego lotniska był precyzyjny do końca i wiedzieliśmy, w którym momencie dotkniemy i jak delikatnie dotkniemy, natomiast myślę, że TU 154, tam piloci w momencie, gdy zobaczyli ziemię i byli nisko nad tą ziemią starali się umknąć po prostu, uniknąć tego zderzenia, bo to nie był pas, mieli większą prędkość i bodajże przypadek taki sprawił, że akurat tam w trakcie tego manewru uniknięcia kontaktu z ziemią uderzyli skrzydłem w grubsze drzewo, w sosnę i to spowodowało, że odpadła im końcówka skrzydła. No i tak nierówne po prostu w tym momencie siły na tym skrzydle, gdzie było całe, i na tym, które było skrócone o tą końcówkę, którą stracili, to powoduje, że już nie mieli szans dalszej kontroli, sterować tym samolotem no i on się przechylił. Bodajże z tej oceny wyszło nawet, że jeszcze w powietrzu wykonał pół beczki, także bez możliwości kontroli po prostu skuteczność sterów była za słaba. My do końca mieliśmy cały, sprawny samolot, z wyjątkiem tego, że nie było podwozia.
      • szalony_kapelusznik Re: A kapitan Martuśce Dobienieckiej odpowiedział 03.11.11, 14:02
        Dub a nie Dob oczywiście
      • obraza.uczuc.religijnych Cóż za chamska odpowiedź nie szanująca żałoby 03.11.11, 14:06
        pani Kaczyńskiej! Ten cały Wrona to pewnie po ruskich szkołach!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka