pav2
20.11.11, 14:55
Ci, którym zależy na przyszłości Ruchu P. powinni ostro skrytykować swego szefa za insynuacje wobec J.K.Bieleckiego, a tym samym wobec Tuska. Niech metody takie zostawi Macierewiczowi i ewentualnie Napieralskiemu. Z przyjemnością wysłuchałem jego wystąpienia sejmowego, a potem takie g. Zrobił to z premydytacją, wiedząc doskonale, że leci po bandzie. Takie idiotyczne zachowanie prędzej czy później wróci do niego bumerangiem. Takie insunuacje obniżają rangę debat sejmowych i szkodzą jego partii. Tylko krytyka jego zwolenników może go utemperować. Zwolennicy Ruchu P. nie powinni wzorować się na członkach innej partii opozycyjnej oddających boską cześć swojemu przywódcy.