Dodaj do ulubionych

Kaczyński jak Jaruzelski - 13 grudnia będzie przem

05.12.11, 20:34
Kaczyński jak Jaruzelski - 13 grudnia będzie przemawiał opowiadając o zamachu na Polskę i konieczności zapobieżenia temu.
Opozycjonista Kaczyński to jakiś chichot historii.
Gdzie byłeś Jareczku 13 grudnia pamiętnego roku.
Ja wiem gdzie byłam i ile miesięcy od 5.30 rano 14 grudnia.
A przecież nie byłam działaczem Solidarności.
Jesteś jedyną osobą jaką znam, która po odmowie podpisania lojalki została wypuszczona. Ja takiego szczęścia nie miałam.
Czym się zasłużyłeś dla ówczesnej władzy ludowej, że cię wypuścili?
A teraz masz czelność maszerować 13 grudnia w rocznicę?
Obłuda i hipokryzja.
Jarek - co ty tam teraz piergolisz? Przecież tam wtedy ciebie nie było!
Obserwuj wątek
    • lumpior Trauma tamtego dnia. 05.12.11, 20:49
      lestat.salon24.pl/69413,jaroslaw-kaczynski-w-dniu-13-xii-1981
      • mariner4 Temu gnomowi 13.12 kojarzy się z niezapłaconym 06.12.11, 18:49
        rachunkiem. SB z pączkami i herbatką.
        Ten śmierdziel śmie teraz pouczać Polaków.
        Ciekawe czego jeszcze się dowiemy. Ja myślę, że on był TW, ale zadbał o swoje teczki.
        M.
    • tojabogdan yaro the best 05.12.11, 20:53
      www.youtube.com/watch?v=1g_SsOotTC8
    • mis-s Re: Kaczyński jak Jaruzelski - 13 grudnia będzie 05.12.11, 21:03
      Kaczyński nadrabia zaległości.
      Nie było go wtedy,to będzie teraz.
      Brakuje tylko,żeby ZOMO wyskoczyło z za winkla i będzie miał swoje wymarzone klimaty.
      A mówiąc serio,to on zdaje się próbuje znowu zawłaszczyć jakąś rocznicę.
      Biedny człowieczek,koniecznie chce zaistnieć przy każdej okazji.
      I w myśl zasady,dobrze czy źle byleby tylko o nim mówili,bo wtedy pozostanie w świadomości niektórych ludzi i potem może sie to przełoży na wybory.
      • porannakawa01 Re: Kaczyński jak Jaruzelski - 13 grudnia będzie 05.12.11, 21:09
        mis-s napisała:

        > Kaczyński nadrabia zaległości.
        > Nie było go wtedy,to będzie teraz.
        > Brakuje tylko,żeby ZOMO wyskoczyło z za winkla i będzie miał swoje wymarzone kl
        > imaty.
        > A mówiąc serio,to on zdaje się próbuje znowu zawłaszczyć jakąś rocznicę.
        > Biedny człowieczek,koniecznie chce zaistnieć przy każdej okazji.
        > I w myśl zasady,dobrze czy źle byleby tylko o nim mówili,bo wtedy pozostanie w
        > świadomości niektórych ludzi i potem może sie to przełoży na wybory.

        Już się nie załapie.
        Gdyby wtedy przewidział - może by mu pałą po plerach lub nerach posunęli?
        A oni go pączkami częstowali i do domu wypuscili.
        No i teraz już to dla niego nie do odwrócenia.
        Zawsze mu ktoś może powiedzieć - Jarek - nie mierdol, ciebiwe tam wtedy nie było.
        Mój Tata mówił obserwujac ZBoWiD - im dalej od wojny tym wiecej kombatantów wojennych w zbowidzie.
    • atak_bezecny 14 XII 1981 spał a poźniej... 05.12.11, 22:04
      a w nastepne dni, gdy inni już siedzieli w ciupie lub internie
      jeszcze ciekawiej było z Kaczynskim

      cyt. z książki "O dwóch takich... Alfabet braci Kaczyńskich" rozmawiali Karnowski i Zaremba.
      Mówi JK:
      " - (...) Szesnastego grudnia wieczorem wracam do domu i dowiaduję sie, że była po mnie
      bezpieka. Zapowiedzieli, że przyjda po mnie pojutrze. Wiedziałem, że to zmyłka, że naprawde
      będa już nastepnego dnia. Powinienem wyjść szybko, ale trwa przecież godzina policyjna.
      Nic nie działa, nic nie chodzi. Pakuję się i postanawiam, że wyjde tuz przed szóstą rano.
      I to był był błąd, bo oni byli szybsi. Przyszli przed piątą rano
      Jak pan zreagował?
      - Spokojnie. Liczyłem sie z tym, że mnie internują, nawet - nie ukrywam - odczuwałem
      leciutka wewnętrzna radość, bo niezręcznie sie czułem w roli nieinternowanego
      z niewiadomych powodów. Zabieraja mnie do MSW. "



      A potem to wiadomo przesłuchanie, no i to wstrętne SB
      sledziło go nawet w toalecie i karmiło pączkami!
      tego samego dnia wypuścili łobuzy prezesa, nie chcieli go internować.
      Dlatego do dzis Kaczynski tak nienawidzi SB!
      Zepsuli mu zyciorys brakiem internowania
    • bogucjusz 13.12.1981 Jaro głaskał kota pod włos. 05.12.11, 22:17
      Pod pierzynką. I to był całokształt jego opozycyjnej działalności.


      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • porannakawa01 Re: 13.12.1981 Jaro głaskał kota pod włos. 06.12.11, 00:26
        bogucjusz napisał:

        > Pod pierzynką. I to był całokształt jego opozycyjnej działalności.
        >
        >
        > ---
        > "Ląduj, dziadu!"

        Tak wielu robiło.
        To nic nagannego.

        Problem zaczyna się gdy niezasłużone zasługi i brak działania działalnością chciałby siebie zapisać w historii opozycyjnej.
        Nie mogąc znieść, że Komorowski, Bujak, Frasyniuk.
        A on nie.
        I, że zawsze każdy, każdy morze mu rzucić w twarz drwiąco - Jarek, nie mierdol! Tam wtedy ciebie nie było!
        • bogucjusz Re: 13.12.1981 Jaro głaskał kota pod włos. 06.12.11, 01:08
          porannakawa01 napisała:

          >
          > Problem zaczyna się gdy niezasłużone zasługi i brak działania działalnością chc
          > iałby siebie zapisać w historii opozycyjnej.

          Problem w tym, że ten pokurcz moralny, opozycjonista kategorii "ż", mentalny komuszek ma czelność wrzeszczeć na ludzi, którym nie dorasta do pięt, że "stali tam, gdzie ZOMO".


          ---
          "Ląduj, dziadu!"
    • cookies9 Re: Kaczyński jak Jaruzelski - 13 grudnia będzie 06.12.11, 17:20
      Nie,jak Jaruzelski,ale znacznie gorzej:-)

      „Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" Jarosław Kaczynski
      • porannakawa01 Re: Kaczyński jak Jaruzelski - 13 grudnia będzie 06.12.11, 17:28
        Jaruzelski z polskiej szlachty się wywodzący.
        A ten tam nieudolny naśladowca? Stepy Azji Środkowej, obcej nam wiary i narodowości.
        Kałmuki ponoć?
    • wariant_b Nie ta liga! 06.12.11, 20:30
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka