Dodaj do ulubionych

Tusk - biskupi podnóżek

18.12.11, 15:47
'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w Sejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiązania do kościoła."

Takie słowa w ustach premiera państwa, które przynajmniej wedle konstytucji jest neutralne światopoglądowo to skandal, jak rozumiem wg premiera krzyz też jest symbolem Tatarów polskich?

Z jednym się zgadzam, "drogi" to symbol, 5-6 mld rocznie z kasy podatnika to spora suma...

wyborcza.pl/1,76842,10829181,Krzyz_zostanie_w_Sejmie.html
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 15:58
      Tanio liczysz, 5-6 mld to do czerwca każdego roku z budżetu do czarnych idzie.

      A premierowi mocno się dziwię. Nie czuje że wiatr historii zmienia kierunek ?

      W szkole mojego wnuka (pierwsza klasa podstawówki) ponad połowa dzieci nie uczęszcza na religię. Rodzice nie zgodzili się również aby lekcje etyki prowadziła katechetka. O czymś to świadczy. Polska zaczyna się budzić.
    • hrabia_manteufel Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:01
      Rożnica miedzy Tuskiem i Kaczyńskim w sprawach wiary jest taka,że Kaczyński w sprawach wiary mówi o tym otwarcie,że jest za kk i gorliwym katolikiem.
      Tusk rżnie głupa przez cały czas.
      Tusk zarzucał Kaczyńskiemu podczas debaty przedwyborczej ,że nie podpisał KPP,kiedy został premierem podkulił ogon i podpisał protokół brytyjski.
      Tusk przed wyborami wziął ślub kościelny po wielu latach aby przypodobać się wyborcom.
      Tusk w sprawach wiary jest za i przeciw,jak jego gdański mentor.
      • remez2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:08
        > Tusk przed wyborami wziął ślub kościelny po wielu latach aby przypodobać się wyborcom.
        Doznał objawienie/nawrócenia na Pl. Św. Piotra. Przypadkowo przed wyborami.
        • sclavus Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:34
          .... a Kaczyński, stał się gorliwym katolikiem, kiedy się okazało, że to daje elektorów...
          Szczególnie gorliwym wyznawcą kościoła rydzykowego...
          PeeS - każdy orze jak może a jak nie może, to dalej orze... ;)
          • remez2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:40
            > PeeS - każdy orze jak może a jak nie może, to dalej orze... ;)
            Każdy orze jak może a jak dobrze orze to i sąsiadowi pomoże.
      • porannakawa01 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:41
        hrabia_manteufel napisał:

        > Rożnica miedzy Tuskiem i Kaczyńskim w sprawach wiary jest taka,że Kaczyński w s
        > prawach wiary mówi o tym otwarcie,że jest za kk i gorliwym katolikiem.

        Od kiedy?
      • zoil44elwer Re: Tusk - biskupi podnóżek 19.12.11, 05:42
        Tuskowi takie "odpustowe" podejście do religii przynosi profity.Bo Polacy też są odpustowo religijni.
    • boblebowsky Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:07
      kzet69 napisał:

      > 'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w S
      > ejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiąza
      > nia do kościoła."
      >
      > Takie słowa w ustach premiera państwa, które przynajmniej wedle konstytucji jes
      > t neutralne światopoglądowo to skandal, jak rozumiem wg premiera krzyz też jest
      > symbolem Tatarów polskich?
      >

      Powiedziałbym niebywały wprost skandal:)))
      • hrabia_manteufel Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:12
        boblebowsky napisał:

        Powiedziałbym niebywały wprost skandal:)))

        Nie,skądże normalka u Tuska.Nie takie rzeczy mówił.
        www.youtube.com/watch?v=X7SuDiHFUHg
        • boblebowsky Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:39
          hrabia_manteufel napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > Powiedziałbym niebywały wprost skandal:)))
          >
          > Nie,skądże normalka u Tuska.Nie takie rzeczy mówił.
          > www.youtube.com/watch?v=X7SuDiHFUHg


          Proponuję jednak na temat. gdzie ten skandal?
          'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w Sejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiązania do kościoła."
          • sclavus Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:40
            A no w tyum, że mamy wiek XXI i lata ciemnoty sredniowiecza, w których przymusowo krzyż był w polskiej tradycji, nie tylko w Sejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiązania do kościoła
            Poza tym, te słowa wypowiedział premier rządu świeckiego, według konstytucji, państwa a nie jakiegoś watykańskiego lenna...
            • boblebowsky Oto typowa postawa wojującego antykatolika. 18.12.11, 21:02
              sclavus napisał:

              > A no w tyum, że mamy wiek XXI i lata ciemnoty sredniowiecza, w których przymuso
              > wo krzyż był w polskiej tradycji, nie tylko w Sejmie, krzyż jest symbolem dr
              > ogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiązania do kościoła

              > Poza tym, te słowa wypowiedział premier rządu świeckiego, według konstytucji, p
              > aństwa a nie jakiegoś watykańskiego lenna...

              Twierdzenie, że krzyż ma miejsce w polskiej tradycji i że jest symbolem drogim wielu polakom wcale nie stawia Tuska obok ciemnoty czy średniowiecza i jest tylko i wyłącznie konstatacją pewnego stanu rzeczy, co potwierdzam z punktu wiedzenia osoby nie wierzącej.
              • sclavus Re: Oto typowa postawa wojującego antykatolika. 18.12.11, 21:37
                Równie dobrze mógłbym przypiąć ci łatkę obrońcy krzyża i katola...
                Czy to takie trudne do zrozumienia, ze w państwie, które zagwarantowało sobie świeckość w konstytucji, nie ma miejsca na znaki religijne w miejscach publicznych, choćby nie wiem jak drogie były rodakom i jakakolwiek nie byłaby ich tradycja....
                W każdym katolickim domu, krzyży może wisieć ile tylko się lokatorowi/właścicielowi spodoba...
                W kościołach można ich dowiesić drugie tyle...
                W każdym jednym prywatnym miejscu można je wieszać dowoli...
                A w miejscach domeny publiczno-państwowej - nie... NIE!!! i to zgodnie z konstytucją!
                • boblebowsky Re: Oto typowa postawa wojującego antykatolika. 18.12.11, 21:47
                  > Czy to takie trudne do zrozumienia, ze w państwie, które zagwarantowało sobie ś
                  > wieckość w konstytucji, nie ma miejsca na znaki religijne w miejscach publiczny
                  > ch, choćby nie wiem jak [i]drogie były rodakom i jakakolwiek nie byłaby ich tra

                  Zdaje się, że osią krytyki w tym wątku jest przytoczony poniżej cytat z Tuska, który został określony mianem skandalu i proponowałbym się na nim skupić, bo w jałową dyskusje na temat czy wiszący w sejmie krzyż wpływa na stanowione w nim prawo nie chce mi się wdawać.
                  No więc co w tym stwierdzeniu jest skandalicznego lub nieprawdziwego?

                  'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w Sejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiązania do kościoła."
                  • sclavus Re: Oto typowa postawa wojującego antykatolika. 19.12.11, 00:12
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,131660261,131667261,Re_Tusk_biskupi_podnozek.html
                    Można tak wkoło Macieju.... lub jak wolisz wkoło Wojtek...
                    • boblebowsky Re: Oto typowa postawa wojującego antykatolika. 19.12.11, 02:12
                      sclavus napisał:

                      > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,28,131660261,131667261,Re_Tusk_biskupi_podnozek.html
                      > Można tak wkoło Macieju.... lub jak wolisz wkoło Wojtek...

                      No to biegaj sobie Wojtuś, albo jak tam wolisz Maciuś, ale beze mnie.
              • olga_w_ogrodzie Re: Oto typowa postawa wojującego antykatolika. 18.12.11, 23:09
                boblebowsky napisał:
                >
                > Twierdzenie, że krzyż ma miejsce w polskiej tradycji i że jest symbolem drogim
                > wielu polakom wcale nie stawia Tuska obok ciemnoty czy średniowiecza i jest t
                > ylko i wyłącznie konstatacją pewnego stanu rzeczy, co potwierdzam z punktu wied
                > zenia osoby nie wierzącej.

                no nie widzisz, ze to skandal mówienie, iż krzyż to nie tylko wiara ale tradycja też i świadczy to o tym, że premier jest pachołkiem Watykanu ?!
                podobnie jak obchodzenie Wigilii, Świąt Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy.
                skandal.
                wszak to święta katolickie i niewierzący powinni już dawno domagać się zniesienia tych skandalicznych świąt, albo przynajmniej ich nie obchodzić powołując się na tradycję.
                niech sobie wierzący sami kładą sianko pod obrus, dzielą się skandalicznie opłatkiem, siadają do kolacji i jedzą tych 12 potraw.
      • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:29
        Bob skandal, bo Tusk jest PREMIEREM a nie kzet-em, czy bob-em z forum i powinien pilnować tego co oficjalnie mówi...
        • boblebowsky Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:35
          Proponuję nie iść drogą Jareczka tylko używać słów adekwatnych do sytuacji, bo jak będzie prawdziwy skandal to pies z kulawą nogą się nim nie zainteresuje.
          • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:40
            Bob Tusk ostatnio coraz częściej traci nerwy i wali takie głupoty jak zacytowana przeze mnie, i szkoda bo dawniej mu się to sporadycznie zdarzało, albo jest zmęczony albo zaczyna sie starzec... W każdym bądź razie "nie idę drogą Jareczka" tyle że Tusk jest normalnym politykiem, którego wolno krytykować a nie spiżowym posągiem, co tobie też proponuję wziąć pod uwagę.
            • boblebowsky Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 16:46
              Nie próbuj mi wmawiać, że twierdzę, że nie można go krytykować. Twierdzę tylko że używając do tego celu takich określeń zachowujesz się jak Kaczyński, który notorycznie nadużywa pewnych przymiotników.

              kzet69 napisał:

              > Bob Tusk ostatnio coraz częściej traci nerwy i wali takie głupoty jak zacytowan
              > a przeze mnie, i szkoda bo dawniej mu się to sporadycznie zdarzało, albo jest z
              > męczony albo zaczyna sie starzec... W każdym bądź razie "nie idę drogą Jareczka
              > " tyle że Tusk jest normalnym politykiem, którego wolno krytykować a nie spiżow
              > ym posągiem, co tobie też proponuję wziąć pod uwagę.
              • ave.duce Deprecjacja słów... 18.12.11, 16:59
                boblebowsky napisał:

                > Twierdzę tylko
                > że używając do tego celu takich określeń zachowujesz się jak Kaczyński, który n
                > otorycznie nadużywa pewnych przymiotników.

                Fakt. Zostaje absmak.
                • kzet69 Re: Deprecjacja słów... 18.12.11, 17:13
                  Poważnie? Jesteście uzależnieni od Kaczyńskiego i Ty i Bob, każdą krytykę Tuska czy kogokolwiek z PO widzicie poprzez retorykę i propagandę tych psychopatów z PiS i jego klonów...
                  Sorki za gorzkie słowa, ale otrzeźwiejcie. JK i jego sektę mam głęboko gdzieś...
                  • ayran Re: Deprecjacja słów... 18.12.11, 18:03
                    Naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z tego, że to klasyczne wchodzenie w koleiny Kaczyńskiego? Z jednej (tamtej) strony zaprzaniec, zdrajca i kondominium, z drugiej (twojej) podnóżek biskupów. Uważasz że to rzeczowa krytyka zapraszająca do dyskusji?
                    • ave.duce Re: Deprecjacja słów... 18.12.11, 19:55
                      Pewnie tak uważa. Najtrudniej zauważyć belkę w swoim oku.
        • pollack5 [...] 18.12.11, 16:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zoil44elwer Re: Tusk - biskupi podnóżek 19.12.11, 05:47
        Słowo DROGI niejedno ma znaczenie.Drogi KRZYŻ-10 mld PLN z kasy budżetu rocznie?
    • republika.republika a jak jest w polskiej tradycji zdaniem palikotowca 18.12.11, 17:39
      kzet69 napisał:

      > 'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w S
      > ejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiąza
      > nia do kościoła."


      mamy historię i tradycję zmienić?
      • kzet69 Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 17:54
        Naszą historią i tradycją jest bitwa pod Grunwaldem, kiedyśmy popisowo sprali KRZYZAKÓW, a także TOLERANCJA religijna I RP
        • ayran Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 18:04
          a co z bitwą pod Wiedniem, gdzieśmy sprali innowierców oraz bitwą pod Radzyminem, gdzieśmy sprali komunistów (a więc ateistów)?
      • jacekm22 Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 17:55
        To w ramach tej tradycji i histori polacy maja byc dymanie przez KRK jeszcze przez wieki ???
        Bo to ze sOM dymani bez mydla , zarowno panstwo jaki jego obywatelo , to tylko slepy nie zauwazy ....
      • sclavus Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 20:46
        Jeśli tak ci na tradycji i historii zależy, to dlaczego nie siedzisz w kurnej chacie przy łojówce, tylko przed komputerem???
        Łatwo palnąć!!! :D:D
        • remez2 Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 20:54
          sclavus napisał:

          > Jeśli tak ci na tradycji i historii zależy, to dlaczego nie siedzisz w kurnej c
          > hacie przy łojówce, tylko przed komputerem???
          To jest taki model na łojówkę.
          • sclavus Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 20:55
            i łączy się z siecią???
            Oqrva! Do czego te nowe technologie prowadzą....
            • remez2 Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 21:02
              sclavus napisał:

              > i łączy się z siecią???
              Telepatycznie.
              > Oqrva! Do czego te nowe technologie prowadzą....
              Prosto do Chin.
              PS - ostatnio uruchomili komputer - druga na świecie moc obliczeniowa. :-)
              • sclavus Re: a jak jest w polskiej tradycji zdaniem paliko 18.12.11, 21:44
                na łojówkę?????
                ;)
    • zapijaczony_ryj A obiecane 3 mln mieszkań przez podwładnego 18.12.11, 18:18
      kzet69 napisał:

      > 'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w S
      > ejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiąza
      > nia do kościoła."
      >
      > Takie słowa w ustach premiera państwa, które przynajmniej wedle konstytucji jes
      > t neutralne światopoglądowo to skandal, jak rozumiem wg premiera krzyz też jest
      > symbolem Tatarów polskich?
      >
      > Z jednym się zgadzam, "drogi" to symbol, 5-6 mld rocznie z kasy podatnika to sp
      > ora suma...
      >
      > wyborcza.pl/1,76842,10829181,Krzyz_zostanie_w_Sejmie.html
      >

      naczelnego idioty?
    • ex.mila Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 18:51
      Ja to nawet tego komentować nie zamierzam, bo wystarczyło, ze zadałam pytanie czy ktoś wie za co Premier Tusk obraził się na TVN24 pół roku temu i dowiedziałam się, że jestem niewdzięczną zdrajczynią, która pluje na rząd.

      Zresztą to osttanio norma - jedno słowo krytyczne wobec Premiera, czy kogokolwiek innego z rządu, i osoby, które wcześniej wydawały się, próbowały być obiektywne (wielokrotnie o tym pisałam, że wolę trzymać z wyborcami PO, bo oni nie zacietrzewieni, obiektywni, i racjonalni) okazują się zajadłe i atakują ad personam.

      Tak więc, nie zgadzając się, ze Tusk jest czyimkolwiek podnóżkiem uważam, że to brakuje mu do takiego Havla, który był zawsze wobec siebie oczciwy lata świetlne.


      Jego siła polega na tym, że jego konkurenci (w tym niesety Palikot_ mają od niego jeszcze więcej wad.
    • etta2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 19:34
      Oczywiście PRZEGINASZ, celowo i z premedytacją. Tusk nie jest niczyim klęcznikiem ani podnóżkiem i dobrze o tym wiesz, ale....nie wywołanie awantury o zdjęcie krzyża wystarczy ci, by takie opinie (kretyńskie) formuować. Przecież to nie Tusk:
      1. wprowadził religię do szkół
      2. stworzył złodziejską Komisję Majątkową (którą Tusk zlikwidował)
      3. zwalniał z podatków kieckowych i stworzył raj dla rydzola
      4. pielgrzymował na Jasna Górę (jak Oleksy)
      5. ganiał za papa_mobile (jak Kwaśniewski)

      I po co robisz z siebie durnia? Czy Palikot jest tego wart????
    • haen2010 To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 19:57
      U Dziwisza przyrzekł mu bronić interesów Cosa Nostra Vaticano w zamian za poparcie polityczne, nie budzi już u nikogo myślącego wątpliwości. Facet ma związane ręce, jest już klechów na zawsze. Stąd tyle Opus Dei w jego rządzie, pilnują go jak swego pieska, żeby nie wpadł pod samochód.
      • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:21
        haen2010 napisał:

        > U Dziwisza przyrzekł mu bronić interesów Cosa Nostra Vaticano w zamian za popar
        > cie polityczne, nie budzi już u nikogo myślącego wątpliwości.


        Masz rację. Przecież nikt myślący nie ma wątpliwości, że dziadek Tuska służył w Wehrmachcie pod rozkazami Oberleutnanta Ratzingera, który przyjmował od niego przysięgę wiążącą na siedem pokoleń.
        • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:32
          Masz rację. Przecież nikt myślący nie ma wątpliwości, że dziadek Tuska służył w Wehrmachcie pod rozkazami Oberleutnanta Ratzingera, który przyjmował od niego przysięgę wiążącą na siedem pokoleń.
          Opus Dei jest następcą Wermachtu? Nie miałem pojęcia.
          • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:37
            Nie wiem, kto lub co to ten Wermacht, stąd trudno mi się ustosunkować.
            • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:41
              ayran napisał:

              > Nie wiem, kto lub co to ten Wermacht, stąd trudno mi się ustosunkować.
              A Wehrmacht - coś Ci to mówi?
              • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:46
                A konkretnie czego chciałbyś się dowiedzieć? Choć pewnie raczej uważasz, że już wszystko wiesz....
                • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:52
                  ayran napisał:
                  > A konkretnie czego chciałbyś się dowiedzieć?
                  Czytasz nieuważnie. Przecież napisałem czego dowiedziałem się z Twojego postu.
                  > Choć pewnie raczej uważasz, że już wszystko wiesz....
                  Nie, w odróżnieniu od Ciebie. I daruj sobie te zabawy w piaskownicy. :-)
                  • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 20:57
                    No to spróbujmy na poważnie - niech będzie zaryzykuję. Co chciałeś zasugerować swoim pytaniem? Że Tusk jest zależny od Opus Dei? Bo skoro nie miała to być forma zabawy w piaskownicy, to na pewno stał za tym jakiś poważny zamysł.
                    • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 21:16
                      ayran napisał:

                      > No to spróbujmy na poważnie - niech będzie zaryzykuję.
                      Łaskawco.
                      > Co chciałeś zasugerować swoim pytaniem?
                      Nie chciałem niczego sugerować.
                      > Że Tusk jest zależny od Opus Dei? Bo skoro nie miała to być for
                      > ma zabawy w piaskownicy, to na pewno stał za tym jakiś poważny zamysł.
                      Tak, trochę poważny a trochę nie.
                      Autor: haen2010 18.12.11, 19:57
                      Stąd tyle Opus Dei w jego rządzie, pilnują go jak swego pieska, żeby nie wpadł pod samochód.

                      Autor: ayran ☺ 18.12.11, 20:21
                      Masz rację. Przecież nikt myślący nie ma wątpliwości, że dziadek Tuska służył w Wehrmachcie pod rozkazami Oberleutnanta Ratzingera, który przyjmował od niego przysięgę wiążącą na siedem pokoleń.
                      Autor: remez2 18.12.11, 20:32
                      Opus Dei jest następcą Wermachtu? Nie miałem pojęcia.
                      Nie sądzisz, że w świetle powyższego, moje zdziwienie było uzasadnione i nie zawierało ukrytej myśli?
                      PS - zawsze ciekawili mnie ludzie lubiący ćmy. :-)
                      • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 21:21
                        Nie - to raczej oczywiste dla przeciętnie "czytatego" forumowicz, że mój wpis służył wykpieniu tzw. "oczywistości" zawartych we wpisie haena, co spotkało się z twoją - idącą w tym samym co haen kierunku "ciętą ripostą" na temat Opus Dei. Ale rozumiem, że to co sam piszesz, nie ma cech piaskownicy, bo ty jesteś poważny człowiek i zawsze dyskutujesz na najwyższym poziomie rzeczowości.
                        • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 21:35
                          ayran napisał:

                          > Nie - to raczej oczywiste dla przeciętnie "czytatego" forumowicz, że mój wpis s
                          > łużył wykpieniu tzw. "oczywistości" zawartych we wpisie haena, co spotkało się
                          > z twoją - idącą w tym samym co haen kierunku "ciętą ripostą" na temat Opus Dei.
                          Nie. Chodziło o wykpienie Twojej riposty, która była w stylu - "a u was ..."
                          > Ale rozumiem, że to co sam piszesz, nie ma cech piaskownicy, bo ty jesteś powa
                          > żny człowiek i zawsze dyskutujesz na najwyższym poziomie rzeczowości.
                          Po co te złośliwostki? BTW - Wermacht i Wehrmacht.
                          A propos rzeczowości - zawsze w rozmowie staram się zachować najwyższą staranność. Nie zawsze znajduje partnera/partnerkę.
                          PS - brudnica mniszka
                          • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 21:42
                            remez2 napisał:

                            > A propos rzeczowości - zawsze w rozmowie staram się zachować najwyższą staranno
                            > ść. Nie zawsze znajduje partnera/partnerkę.

                            Pozostaje mieć nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że to twoja subiektywna ocena. I nie zawsze udaje ci się znaleźć kogoś, kto ja podziela.


                            > PS - brudnica mniszka

                            Jeżeli chciałbyś w ten wyrafinowany, oraz nacechowany najwyższą starannością sposób dać do zrozumienia, że jestem ćmą podążającą za twoim światłem, to pudło. To ty się podczepiłeś pod mój wpis a następnie robisz obrażoną minę.
                            • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 21:58
                              ayran napisał:

                              > remez2 napisał:

                              > Pozostaje mieć nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że to twoja subiektywna ocena
                              > . I nie zawsze udaje ci się znaleźć kogoś, kto ja podziela.
                              Każda ocena własna jest z, z natury rzeczy, subiektywna.
                              > > PS - brudnica mniszka
                              > Jeżeli chciałbyś w ten wyrafinowany, oraz nacechowany najwyższą starannością sp
                              > osób dać do zrozumienia, że jestem ćmą podążającą za twoim światłem, to pudło.
                              Ciepło ale nie gorąco.
                              > To ty się podczepiłeś pod mój wpis a następnie robisz obrażoną minę.
                              Słowo "podczepiłeś" chyba obniża wartość tej uwagi?
                              PS - a Wermacht/Wehrmacht?
                              • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:03
                                remez2 napisał:

                                > PS - a Wermacht/Wehrmacht?

                                Proponuję, byś najpierw przybliżył, skąd pomysł na sugestię, że Tusk jest zależny od Opus Dei i że nie jest to przykładowa pyskówka z piaskownicy. Wermacht/Wehrmacht pojawił się w tym wątku później.
                                • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:12
                                  ayran napisał:
                                  > Proponuję, byś najpierw przybliżył, skąd pomysł na sugestię, że Tusk jest zależ
                                  > ny od Opus Dei i że nie jest to przykładowa pyskówka z piaskownicy.
                                  Przecież to pytanie do Haen2010. Nie mam pełnomocnictwa do wypowiadania się w jego imieniu.
                                  PS - a Wermacht/Wehrmacht?
                                  • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:20
                                    Wehrmacht - formacja w której służył dziadek Tuska (w mundurze zaprojektowanym przez Hugo Bossa), której spadkobiercą, poprzez osobę Josefa Ratzingera, jest Opus Dei.
                                    Wermacht - słowo nieistniejące w języku niemieckim, choć gdyby napisać "Wer macht", to oznaczałoby to "Kto robi".
                                    • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:31
                                      ayran napisał:

                                      > Wehrmacht - formacja w której służył dziadek Tuska (w mundurze zaprojektowanym
                                      > przez Hugo Bossa), której spadkobiercą, poprzez osobę Josefa Ratzingera, jest O
                                      > pus Dei.
                                      Ten finezyjny dowcip z lekkim zabarwieniem surrealistycznym. Piękne.
                                      > Wermacht - słowo nieistniejące w języku niemieckim, choć gdyby napisać "Wer mac
                                      > ht", to oznaczałoby to "Kto robi".
                                      I jeszcze jest wihajster. To po polsku.
                                      Ale przecież moje pytanie nie tego dotyczyło. :-)
                                      • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:43
                                        to może napisz, o co konkretnie pytasz? Jakieś zwykłe zdanie, z podmiotem, orzeczeniem, i pytajnikiem na końcu.
                                        • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:50
                                          ayran napisał:

                                          > to może napisz, o co konkretnie pytasz? Jakieś zwykłe zdanie, z podmiotem, orze
                                          > czeniem, i pytajnikiem na końcu.
                                          Przywykłem do tłumaczenia. Otóż, czy nie jest to typowy przykład zabawy w piaskownicy? Pisanie w oparciu o literówkę postu, który ma ośmieszyć rozmówcę?
                                          • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 22:55
                                            Jest to przykład zabawy w głębokiej piaskownicy, w odróżnieniu od całkiem poważnego, przemyślanego i opartego na głębokich merytorycznych podstawach pytania, czy Opus Dei jest kontynuacją We(h)rmachtu w sytuacji, co ma duże znaczenie kiedy - jak powszechnie wiadomo (przynajmniej w niektórych środowiskach) - premier Tusk jest mocno uzależniony od tegoż Opus Dei.
                                            • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 23:08
                                              ayran napisał:

                                              > Jest to przykład zabawy w głębokiej piaskownicy, w odróżnieniu od całkiem poważ
                                              > nego, przemyślanego i opartego na głębokich merytorycznych podstawach pytania,
                                              > czy Opus Dei jest kontynuacją We(h)rmachtu w sytuacji, co ma duże znaczenie kie
                                              > dy - jak powszechnie wiadomo (przynajmniej w niektórych środowiskach) - premie
                                              > r Tusk jest mocno uzależniony od tegoż Opus Dei.
                                              Już Ci pisałem ale repetitio est ... To była kpina z Twojego zachowania - "a u was to ..".
                                              • ayran Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 23:12
                                                Tak z czystej ciekawości - co konkretnie w mojej odpowiedzi haenowi miało cechy "a u was to"?
                                                • remez2 Re: To, że Tusk przy okazji ślubu i spowiedzi 18.12.11, 23:21
                                                  ayran napisał:

                                                  > Tak z czystej ciekawości - co konkretnie w mojej odpowiedzi haenowi miało cechy
                                                  > "a u was to"?
                                                  Haen1950, słusznie czy niesłusznie, napisał o powiązaniu premiera z OD. Wtręt na temat Wehrmachtu miał właśnie cechy "a u was..".
    • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:11
      podążając za tokiem rozumowania Twojego guru(krzyż w sejmie przeszkadza jego posłom w skupieniu się na sprawach istotnych), to kiedy zachodzisz do swoich przyjaciół, rodziny, znajomych, instytucji, najpierw lokalizujesz na ścianach krzyż i jeżeli nie dostrzeżesz owego, zostajesz. czy jak dostrzeżesz inne symbole chrześcijaństwa (choinka, gwiazdka betlejemska, upominki pod choinką)również jesteś zniesmaczony?. swoją drogą, święta Bożego Narodzenia u ludzi Palikota są tradycyjne, czy bardziej świeckie?. cała ta szopka Palikota ze zdejmowaniem krzyża(powieszonego wbrew woli ogółu- tu zgoda) jest sposobem parcia na szkło. piszę kolejny raz, gdy zdejmiesz krzyż w sejmie i innych urzędach, a pozostawisz naukę religii w szkołach, to będzie cacy?.
      • ex.mila Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:19
        Tak. Jka zwykle święta Bożego narodzenia zabijają wszelką dyskusję na tematy religijne. Bo przecież każdy się raduje, każdy kupuje choinkę, prezenty i lepi pierogi - i nikomu kto tak postępuje krzyż w sejmie nie powinien przeszkadzać, no chyba, że jest hipokrytą. To jest dopiero hipokryzja.
        • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:38
          hipokryzja, to jest to.
          • ex.mila Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:44
            behemot17-13 napisał:

            > hipokryzja, to jest to.

            Otóż. Jestem za zdjęciem krzyża, nie tylko tego sejmowego, ale jestem za nieterroryzowaniem ludzi krzyzem w innych państwowych urzędach, ale idę do rodziców na wigilię (nie chcę, ale nie muszę). Gdybym nie miała córki, której takie choinkowe chocki klocki są potrzebne, zostałabym w domu. Czy to, ze chce, zeby moja córka dostała prezenty gwiazdkowe oznacza, ze nie powinnam byś przeciwna krzyża w sejmie?

            Tak przy okazji- dla mnie cały ten grudzień z tymi wszystkimi mikołajami to potworny stres i zero przyjemności. I myślę, ze jest nas takich kobiet cora więcej, tylko większosć boi się do tego przyznać/
            • ex.mila Dodam - facetom się wydaje 18.12.11, 21:01
              że oni sa odpowiedzialni za ten choinkowy sukces w takim samym stopniu jak kobiety - go zrobili bigos, wywlekli rozkładane stoły i załozyli krawaty.
            • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:11
              widzisz, również mam córkę, chyba w podobnym wieku i tak samo jak Ty udaję się z wizytą do babć i dziadków na święta. oczywiście cały ceremoniał jest typowo katolicki, wigilia( której wręcz nie znoszę), mimo wszystko akceptuję. akceptuję krzyże w instytucjach, ponieważ uznaję, że nie mają wpływu na moje poczynania, nie mam zwyczaj żegnać się przed każdą czynnością.
              • ayran Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:14
                Ja się z reguły żegnam po zakończeniu wszystkich czynności w urzędzie. Mówię wtedy "do widzenia".
                • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:27
                  to jest nas dwóch.
                • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:41
                  yran napisał:

                  > Ja się z reguły żegnam po zakończeniu wszystkich czynności w urzędzie. Mówię wt
                  > edy "do widzenia".

                  Chwali ci się, że nie mówisz "bóg zapłać"....
                  • ayran Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:46
                    Przeciętny obywatel jest w urzędzie bardzo rzadko - w moim przypadku jest to raz na kilka lat (pomijając sprawy, które musiałem załatwiać zamieszkując przejściowo w innym państwie). Szczerze mówiąc, nie zauważyłem czy w którymkolwiek z odwiedzanym przeze mnie urzędów wisiał krzyż czy jakikolwiek inny symbol religijny, ale nawet jeśli wisiał, to nie odniosłem nigdy wrażenia, by wywierał jakiś wpływ na pracę urzędników - w tę czy inna stronę.
              • olga_w_ogrodzie Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 23:21
                a ja jestem osobą wierzącą.
                wolałabym jednak, by krzyży w Sejmie, urzędach nie było.
                ale nazwanie "skandalem" tego, iż premier stwierdził, że krzyż to nie wiara tylko, ale też tradycja, uważam za histeryzowanie, ponieważ D. Tusk stwierdził fakt.
      • remez2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:38
        behemot17-13 napisał:

        > podążając za tokiem rozumowania Twojego guru(krzyż w sejmie przeszkadza jego po
        > słom w skupieniu się na sprawach istotnych), to kiedy zachodzisz do swoich przy
        > jaciół, rodziny, znajomych, instytucji, najpierw lokalizujesz na ścianach krzyż
        > i jeżeli nie dostrzeżesz owego, zostajesz. czy jak dostrzeżesz inne symbole ch
        > rześcijaństwa (choinka, gwiazdka betlejemska, upominki pod choinką)również jest
        > eś zniesmaczony?. swoją drogą, święta Bożego Narodzenia u ludzi Palikota są tra
        > dycyjne, czy bardziej świeckie?. cała ta szopka Palikota ze zdejmowaniem krzyża
        > (powieszonego wbrew woli ogółu- tu zgoda) jest sposobem parcia na szkło. piszę
        > kolejny raz, gdy zdejmiesz krzyż w sejmie i innych urzędach, a pozostawisz nauk
        > ę religii w szkołach, to będzie cacy?.
        Krzyż w sali Parlamentu oznacza (może oznaczać) niesamodzielność państwa przy stanowieniu prawa.
        • sclavus Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:57
          Otóż to! :)
        • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 20:58
          owszem, może oznaczać dla katolików na pokaz, dla reszty(podejrzewam, że większa reszta) krzyż nie ma żadnego znaczenia. remez, napiszę po chamsku, zrozumiesz, reszta olewa.
          • remez2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:19
            behemot17-13 napisał:

            > owszem, może oznaczać dla katolików na pokaz, dla reszty(podejrzewam, że większ
            > a reszta) krzyż nie ma żadnego znaczenia. remez, napiszę po chamsku, zrozumiesz
            > , reszta olewa.
            Gotów bym się zgodzić gdyby nie pewien drobiazg. Prawo nie zna pojęcia "olewanie".

            • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:35
              ignorowanie już tak.
              • remez2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:01
                behemot17-13 napisał:

                > ignorowanie już tak.
                • remez2 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:02
                  remez2 napisał:

                  > behemot17-13 napisał:
                  >
                  > > ignorowanie już tak.
                  Oraz łamanie.
      • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:43
        Gdzie w poście otwierającym jest cokolwiek o Palikocie i krzyżu/ Wątek jest o konstytucyjnym kapeluchu jakiego był łaskaw strzelić premier...
        • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:57
          temat krzyża nie ma żadnego związku z Palikotem, gratuluję logiki. w sumie to może i masz rację, temat krzyża przed Pałacem nie miał nic wspólnego z Jarusiem, Lechem i PIS-em. przypadkiem przypadek, inaczej mówiąc, zbieg okoliczności.
          • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:09
            Wątek nie jest o Palikocie i jego związku z krzyżem tylko o sprzecznej z Konstytucja wypowiedzi premiera! Analfabetyzm nagły cię dopadł?
            • ayran Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:11
              A który fragment jest sprzeczny z Konstytucją i z którym artykułem?

              wyborcza.pl/1,76842,10829181,Krzyz_zostanie_w_Sejmie.html
              Tylko proszę o w miarę rzeczową odpowiedź.
              • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:27
                Choćby z 1...
                "Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli."

                i 25 pkt.3
                "Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.."
                • ayran Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:31
                  Rozumiem. Z podlinkowanego tekstu z relacją wypowiedzi Tuska wynika, twoim zdaniem, że stwierdził on, ze Polska nie jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli oraz, że stosunki pomiędzy państwem a Kościołem katolickim opierają się na zasadzie prymatu tego ostatniego.
                  Wydaje mi się, że jeśli tak rozumiesz którykolwiek fragmet tej wypowiedzi, to dyskusja nie ma sensu.
                  • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:33
                    Dokładnie, Ayran, Tusk WSZYSTKIM obywatelom polskim, niezależnie od ich wyznania przydzielił krzyż jako ich symbol...
                    • ayran Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:41
                      To co piszesz sprawia wrażenie, że jesteś ogarnięty obsesją

                      Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że zdanie:

                      Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w Sejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiązania do kościoła.

                      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,10829181,Krzyz_zostanie_w_Sejmie.html#ixzz1gvO5iGoo

                      jest tożsame z przypisaniem wszystkim Polakom krzyża, jako ich symbolu?

                      Czy gdyby Tusk powiedział, że bożonarodzeniowa choinka jest w polskiej tradycji symbolem "drogim, niezależnie od wiary i przywiązania do kościoła", to twierdziłbyś, że Tusk "przydzielił" wszystkim choinkę jako symbol? A gdyby powiedział to o opłatku? Albo - co gorsza - o karpiu? ("tradycja" od lat 50-tych)

                      .
                      • kzet69 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:57
                        Karp, opłatek a tym bardziej mająca pogańskie korzenie choinka nie są symbolami konkretnej religii, a krzyż rzymsko - katolicki jak najbardziej.
                        • ayran Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:58
                          czyli jednak obsesja.
                        • olga_w_ogrodzie Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 23:24
                          to nazwy tych świąt nie są katolickie ?
                          a opłatek ?
            • behemot17-13 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:33
              a wypowiedź Tuska nie miała związku i z ruchem. od znieczulania, wierzę, że jesteś specjalistą. tylko dlaczego starasz się przenieść swoje praktyki na forum.
      • x2468 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 23:00
        Jako Behemot powinieneś wiedzieć ze choinka nie jest symbolem chrześcijańskim lecz pogańskim.Na ziemie dzisiaj polskie zwyczaj przyszedł z protestanckich Niemiec gdzie był propagowany przez Martina Lutra.Jeszcze wcześniej zielone gałązki były symbolem siły życia w kulcie Mitry.Przynoszono je do domów w czasie zwrotu słońca jako symbol zdrowia.(dzień urodzin Mitry chrześcijanie przyjęli jako dzień narodzin Chrystusa).W starożytnym Rzymie zdobiono mieszkania gałązkami lauru,w północnych krainach wieszano gałązki jodły aby odstraszyć złe duchy i jednocześnie wiecznie zielone gałązki były symbolem zdrowia nadziei na powrót wiosny.
        Krotko mówiąc choinka przybyła do Polski z protestanckiej Turyngii.
    • cillian1 Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 21:37
      Mnie wkurza jedno - że dalej woli wydawać na Kk pieniądze, niż na swych obywateli!

      To bardzo irytujące!
    • wielkur Re: Tusk - biskupi podnóżek 18.12.11, 22:00
      kzet69 napisał:
      > Z jednym się zgadzam, "drogi" to symbol, 5-6 mld rocznie z kasy podatnika to sp
      > ora suma...


      Otóż to !
    • piq usunąć krzyż z Czerwonego Krzyża... 18.12.11, 23:01
      ...oraz z karetek pogotowia ratunkowego, albowiem krzyż oznacza zniewolenie karetki pogotowia przez episkopat.
      PS. Oto zestaw tamg staroturskich:
      s155239215.onlinehome.us/turkic/30_Writing/301Tamgas/olhov_1.jpg
      • remez2 Re: usunąć krzyż z Czerwonego Krzyża... 18.12.11, 23:10
        piq napisał:

        > ...oraz z karetek pogotowia ratunkowego, albowiem krzyż oznacza zniewolenie kar
        > etki pogotowia przez episkopat.
        Czerwony?
        • x2468 Re: usunąć krzyż z Czerwonego Krzyża... 18.12.11, 23:33
          Dokładnie.Czerwony taki jak znak Templariuszy:
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2c/Cross-Pattee-alternate_red.svg/600px-Cross-Pattee-alternate_red.svg.png
          • remez2 Re: usunąć krzyż z Czerwonego Krzyża... 18.12.11, 23:36
            x2468 napisał:

            > Dokładnie.Czerwony taki jak znak Templariuszy:
            Teraz sprawa staje się jasna.
      • olga_w_ogrodzie Re: usunąć krzyż z Czerwonego Krzyża... 18.12.11, 23:27
        piq napisał:

        > ...oraz z karetek pogotowia ratunkowego, albowiem krzyż oznacza zniewolenie kar
        > etki pogotowia przez episkopat.

        oraz z pająków krzyżaków, bo istnieje uzasadnione podejrzenie, iż wyposażono je w krzyże nie pytając ich o zdanie.
        • x2468 Re: usunąć krzyż z Czerwonego Krzyża... 18.12.11, 23:36
          Nie podoba mi się krzyż w sejmie,lecz uważam ze p.Tusk stwierdził to co nawet koń widzi.Czyli fakt który jest zgodny z wola większości społeczeństwa a vox populi,vox dei.
    • 1a.a Re: Tusk - biskupi podnóżek 19.12.11, 00:51
      kzet69 napisał:

      > 'Premier podkreślił, że zgadza się z tym, że w polskiej tradycji, nie tylko w S
      > ejmie, krzyż jest symbolem drogim, niezależnie od wyzwania wiary i od przywiąza
      > nia do kościoła."

      Jak widać to mówiąc delikanie coś mu się , po deklem poprzestawiało
      • zoil44elwer Re: Tusk - biskupi podnóżek 19.12.11, 05:50
        Niezależnie od wyznawanej wiary? Wałęsę z krzyżem pogonili islamscy związkowcy w Tunezji!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka