Dodaj do ulubionych

Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 01:31
A coo tam -ludzie. Mógł bym te kulki sprawdzić ,przełożyć do innej kieszeni
ale co tam...chcieła młodzież rozróby... to ma! o rozruby ? to będą mieć!
Będzie wesoło.Niech widzą ze policja jest nieobliczalna i niedouczona. To
teraz niech młodzież dopiero się boi.My to nie brygada specjalna... My ze
szkoły specjalnej...NO TAK WAS POLICJO ODPIERAM I KONIEC. Daliście sie
poznać z waszych czynów .Więcej z tej niedouczonej strony.Szkoda. bo wśród
was są jednak "PEREŁKI".ŻYCZĘ sobie, spotkania z taką "PERŁĄ" gdybym kiedyś
potrzebowała pomocy ze strony policji
Obserwuj wątek
    • inaww Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany 05.06.04, 02:16
      Niestety, Gaduło, masz rację, ale ponieważ nowowerbowani do Policji to prawie
      wyłacznie krewni policjantów ze szczególnym uwzględnieniem mniejszych i
      większych komendantów... przyszli policjanci bedą w najlepszym razie tacy jak
      obecni. Wystarczyło by sprawdzić powiązania rodzinne tych którzy są szkoleni
      teraz we wszystkich szkołach policyjnych. Włos się jeży! Takiego "kolesiostwa"
      nie ma nigdzie indziej, w żadnym innym zawodzie! I takiego bałaganu. A nade
      wszystko takiego braku organizacji... Ale kto miałby tam "posprzątać"? Ludzie
      myślący są natychmiast "przywoływani do porządku", bo szarża dba o swoje
      interesy, a z szarżą nie wolno dyskutować! Szarża ma władzę i korzysta z niej
      żeby wyeliminować jakąkolwiek krytykę, czy choćby jej cień. Szarża po prostu
      rozkazuje: nie widzieć głupoty! nie widzieć bałaganu! nie widzieć że awansują
      tylko krewni i znajomi! nie widzieć kradzieży (a tak! np. kradzieży produktów w
      stołówkach szkół policyjnych, dokonywanych przez personel)! nie widzieć jak
      szarża się upija!.. Rozkaz! - nie dyskutować! Odmaszerować! A z policyjnych
      szkół wchodzą ci młodzi w tak samo regulowane rozkazem układy i układziki w
      komendach... No i kto odważyłby się coś próbować zmieniać? Nie ma rozkazu!
      • Gość: open http://openmind.republika.pl ekstrema rodzinna !! IP: 193.19.140.* 05.06.04, 08:24
        Najbardziej śmieszy mnie oskarżanie magazyniera.

        Wg mnie jego odpowiedzialność jest znikoma.

        Główna wina jest moim zdaniem po stronie tego kto ładuje i strzela.

        Dziwię się że nie mylą pałki z karabinem jeśli nie mogą odróżnić ostrej
        amunicji od ślepej.
        • slon2002 ODEBRAĆ BROŃ PALNĄ POLICYJNYM BANDYTOM 05.06.04, 11:03
          TRZEBA TO ZROBIC NATYCHMIAST.
          PŁACIMY IM ZA TO ABY ZDYCHALI W NASZEJ OBRONIE A W ZADNYM WYPADKU ZA TO ABY
          MORDOWALI NASZE DZIECI.
          • Gość: taki Re: ODEBRAĆ BROŃ PALNĄ POLICYJNYM BANDYTOM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 15:17
            Odebrać prawo chodzenia po ulicy debilom (cztaj kibicom) i zakazać nauki
            czytania i pisania innym debilom, którzy myślą ze sa najlepsi i wszystko wiedzący
          • Gość: tessa Re: ODEBRAĆ BROŃ PALNĄ POLICYJNYM BANDYTOM IP: *.ostnet.pl 05.06.04, 15:52
            Zdychali w naszej obronie??? To znaczy czyjej??? Broniąc przed kibolami???
            Jestem za tym, żeby strzelać do "ludzi", którzy są zagrożeniem dla innych.
            Kibole stanowią zagrożenie. Zanim policjanci zaczęli strzelać minęło ok. pół
            godziny. Każdy normalny człowiek widząc co się dzieje, odszedłby stamtąd. Jeśli
            nie odszedł, świadomie naraził się na niebezpieczeństwo. Za bezmyślność czasami
            trzeba płacić. Walcząc z kibolami, policja powinna zawsze używać ostrej
            amunicji. To jedyny sposób na zlikwidowanie chamstwa, bezmyślności, prostactwa,
            kultu przemocy, buractwa, indolencji umysłowej. Mam prawo do tego, żeby nie
            mieć do czynienia z kibolami. I chcę z niego skorzystać.
            • slon2002 aby Twoje dzieci były zastrzelone przez policję 05.06.04, 17:32
              ŻYCZĘ CI TEGO Z CALŁEGO SERCA.
              WTEDY ZROZUMIESZ, O CZYM PISAŁEM
        • Gość: prawnik Re: http://openmind.republika.pl ekstrema rodzinn IP: *.uni.lodz.pl 05.06.04, 11:40
          Jak Ty gosciu nic nie rozumiesz. Policjanci, przybyli na osiedle z JUZ
          ZALADOWANYM KARABINAMI ktore pobrali z magazynu. Odpowiedzialnosc spoczywa na
          osobie ktora te karabiny ladowala oraz na tym kto je wydawal - czyli na
          magazynierze. Policjanci na miejscu nie ladowali broni, tylko strzelali
          przekonani, ze wczesnije zaladowano gumowe kule, mowisz ze to oni sa winni, a
          nie magazynier ktory wydal spluwy z ostra amunicja - chyba Cie pogielo.
          • sceptyk31 Re: http://openmind.republika.pl ekstrema rodzinn 05.06.04, 15:46
            Bzdury wypisujesz, w magazynie nie przechowuje sie broni naładowanej, ładuje
            każdy indywidualnie. A ta ostra amunicja została dowieziona póżniej bo zabrakło
            tej zabranej razem z bronią.
      • Gość: Tradycjonalista Przeczytaj D.Uchnack-wszedzie są rodziny w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 09:21
        Co ty złego widzisz w tym, że dzieci idą w ślady rodziców?
        To dobrze, ze tak robią.
        Dziecko policjanta ma tradycje rodzinne w zawodzie. Te tradycje były wna
        przykład w rzemiośle i rolnictwie kultywowane przez wieki!
        Z nich wyrastał kunszt rycerski, rymarski czy murarski bo dziadek uczył ojca,
        ojciec syna itd. tego co mu przekazały poprzednie pokolenia.
        Powstawały UNIKATOWE technologie i receptury, a z tajemnej sztuki budowy
        światyń i domów znanej tylko wybranym powstało potem Wolnomularstwo.
        Na Zachodzie są rody aptekarskie, lekarskie, zawodowych polityków itd. i za tę
        tradycję i pokoleniowy etos je się szanuje.
        To komuna i przeprowadzona przez nią industrializacja zerwały w Polsce tradycje
        przekazywania zawodu i firmy z rodziców na dzieci, zawodu przodków na kolejne
        pokolenia.
        Syn policjanta w większości przypadków jest świetnym policjantem a syn lekarza
        świetnym lekarzem.
        Taka jest prawda. A co do rzekomego bajzlu w policji to powiedz mi gdzie go w
        Polsce nie ma? :-)
    • Gość: Kuba Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 06:46
      Wina leży po stronie policjantów, ale czy tylko? Niedostatecznie
      przeszkolony , a nawet wcale nie szkolony dyżurny i już jest drugi
      sprawca!.Wydająca amunicję która niezna się na broni.Na ławie oskarżonych
      powinien siedzieć razem i komendant, a także Ci co stworzyli tzw.sztaby
      dyżurnych ludzi niekompententnych.
      • Gość: miskolot Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany IP: *.wsti / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 09:03
        Kuźka chcieli to maja po jaka cholere sie
      • sceptyk31 Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany 05.06.04, 15:52
        Problem jest bardziej złożony. Szkolenia są ale nie wszyscy chcą się
        szkolić,wolą drzemać a potem są takie efekty. Problem w tym by przełożeni
        egzekwowali profesjonalne podejście do wszystkiego co sie wiąże z wykonywaną
        pracą w tym ze szkoleniem. Poza tym jeśli ktoś chce być profesjonalnym
        policjantem powinien uczyć się także w domu, bo inaczej powinien wylecieć z
        zawodu. Znam to środowisko i wiem że ci co chcą się nauczyć to napewno się
        nauczą, tych co nie chcą powinno sie zwolnić. Znam takie przypadki że
        niechętnych do nauki tego zawodu się zwalnia, są niestety przypadki że na to
        się nie kładzie właściwego nacisku.
    • Gość: Rolnick Dyżurna drogówki zmieniła płeć?Szybko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 09:09
    • Gość: wik jakie kary dla bandytów w dresach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 10:31
      Czy ktoś wie o karach dla debili, którzy wywołali zamieszki? Dlaczego cały czas
      pisze się o pomyłkach cieżko pracujacych policjantów (za marne grosze) a nic
      nie wiadomo o karach dla powalonych pajaców z kijami?
      • Gość: radykał Re: jakie kary dla bandytów w dresach? IP: *.acn.pl 05.06.04, 15:27
        Przyłączam się do powyższego pytania. Czekam, żeby media skierowały swoją
        soczewkę na przyczynę zła. Bandytów dresiarzy stadionowych. Problem gastki
        debili terroryzujących polskie miasta musi być rozwiązany. Niech media zajmą się
        konstuktywną krytyką całego systemu prawnego, a nie tragedią rodzin ofiar i
        policjantów.

        Chylę czoła przed naszą policją. Pomyłki, nawet te tragicze, zdarzają się i
        zdarzać się będą. Nie myli się ten kto nie robi nic.
    • Gość: repre$ Nie ma to jak zawodowcy! IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 05.06.04, 10:38
      Moda na wciskanie kitu trwa. Urzędnicy, wymiar sprawiedliwości, policjanci-oni
      wszyscy są bez zarzutu. Oni bronią się przed zarzutami za wszelką cenę. Cała
      branża stoi murem za każdym "szykanowanym" członkiem swojego kartelu.
      Błądzić jest rzeczą ludzką. Błędy zdarzają się wszystkim.
      Znacznie gorsze od błądzenia jest tkwienie w błędzie. I tu jest typowy, groźny
      przypadek upierania się, że błędu nie było. Lepiej zaryzykować i liczyć,
      że "koledzy pomogą" niż przyznać się do błędu i zmniejszyć straty spowodowane
      przez ten błąd. Jak widać, jest to śmiertelnie niebezpieczna choroba.
      Niestety w tym kraiku jest to zjawisko powszechne. Wyższe instancje bronią, za
      wszelką cenę "autorytetu" niższych. Nieważne ile to kosztuje. No chyba, że już
      wybitnie się nie da, bo prasa, telewizja i parę trupów. Wtedy grzmimy, bo
      jesteśmy z@jebiście praworządni i niezawiśli-znowu do czasu.
      Szczęść Boże! Niech żyje "autorytet" i "solidarność" wszystkich zawodów!
      • Gość: Python Re: Nie ma to jak zawodowcy! IP: *.acn.waw.pl 05.06.04, 12:00
        Nie ma to jak zawodowcy, tylko w policji nie ma zawodowców. Oficerowie z
        polecenia partyjnego i niedoszkoleni szeregowcy. Oficer dyżurny nie
        zainterweniował na wiadmość, że wydano ostrą amunicję, dzielnicowy, który
        dowodzi pododdziałem interwencyjnym nie są przecież zawodowcami. Przecież w
        takich przypdakach jak juwenalia, czy demonstracje gejowsko-wszechpolskie w
        policji powinny dyzurować pododziały przeszkolone do walki z tłumem. Wyposażone
        w odpowiednie do zagrożenia środki przymusu i dowodzone przez oficerów
        wiedzących gdzie i jak te środki mozna stosować. Niestety takich pododziałóe i
        takich oficerów w naszej policji nie ma.

        Ogromnym błędem było wyposażenie policji w broń gładkolufową. I pozwolenie jej
        używania.
        • sceptyk31 Re: Nie ma to jak zawodowcy! 05.06.04, 16:01
          Tam nbyli na miejscu policjanci szkolani do rozpędzania takiej holoty. Bzdury
          opowiadał nowy komendant Tkaczyk / u niego to nie jest specjalnie dziwne/ że
          plutonem alarmowym dowodził dzielnicowy bo to niemożliwe, dowodził dowodca
          plutonu z OPP i on najlepiej powinien znać się na broni i amunicji, on powinien
          sprawdzić co jego podwładnym wydają. Broń gładkolufowa w zasadzie służy do
          innych celów niż strzelanie do ludzi, ktoś sobie umyślił te pociski gumowe.
          Oprócz amunicji gumowej jest do tej broni amunicja ostra / służy do najogólniej
          mówiąc zatrzymywania pojazdów np. breneka przestrzeli blok silnika / i amunicja
          specjalna np. do przestrzeliwania zamków. Tą gumowa mozna by wycofać, zamiast
          tego złagodzić warunki użycia środków chemicznych.
    • slubicz Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany 05.06.04, 15:32
      Nie wolno w ferrorze dyskusji, zacietrzewieniu zapominać o kwestii
      najistotniejszej: policja ma zapewnić nam-społeczeństwu
      bezpieczeństwo.Jakiekolwiek skrajności, niezależnie w którą stronę skierowane,
      nie służą niczemu i nikomu. W Policji, instytucji zatrudniającej przecież tylko
      ludzi, obecni są, jak wszędzie zresztą, partacze. Tacy partacze dobrej
      policyjnej roboty byli w Lodzi i ,jak wszystko na to wskazuje, w Poznaniu. Im
      bliżej do milicji, rodem z PRL-u niż do profesjonalistów, którzy, będąc w
      większości, codziennie narażają zdrowie ,życie za marne(!!!) grosze. I to ci
      ostatni powinni wszystko zrobić, by pozbyć się ze swych szeregów dyletantów,
      którzy psują im robotę, opinię... i zabierają pieniądze. Lepiej policjantów
      mniej a dobrych, a fundusze do podziału między najlepszych!!!
      Sławomir Lubicz-psycholog
      • sceptyk31 Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany 05.06.04, 16:06
        Zbyt upraszczasz. Znam starych jeszcze z czasów MO policjantów i najczęściej ci
        nowi do pięt im nie dorastają. Bo starzy niedouczeni się już wykruszyli,
        policja istnieje już od 14 lat. Natomiadst młodzi nie zawsze mają stosowny pęd
        do wiedzy, czytaj przełożeni im tego pędu nie wyrobili.
    • Gość: zibi Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 18:35
      To nie drobni policjanci powinni odpowiadać, ale ci co robiąc oszczędności
      kupują wybraki np.żle oznaczoną amunicję, CI co wymyślają "bezstrzałowe"
      treningi strzeleckie i inne bzdury.
    • Gość: pietrek Re: Po tragedii na juwenaliach - drugi podejrzany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 22:31
      to jest banda idiotów a nie policja!!! wiekszosc jest w policji po układach!!!
      malo ktory by przeszedl jakies testy!!! kretyni!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka