piotr7777
10.01.12, 19:46
...w tym na Ziemkiewicza i Martę Kaczyńską za porównanie WOŚP do Winterhilfe a tymczasem:
"Działa skutecznie także pomoc zimowa („Winterhilfe”) przeznaczona dla najuboższych. Przyjęła ją za sąsiedzkim przykładem także i Polska, opatrując sentymentalnym sloganem „Gorące serca zwalczą mróz”; choć raczej ślamazarnie toczyła się owa walka. W Mieście natomiast już od wczesnej jesieni na każdym rogu ulicy natrętnie potrząsały metalowymi puszkami kwestarki — rzadziej kwestarze — powtarzając monotonnie:
„Fur die Winterhilfe — Winterhilfe...”
I leciały do tych puszek groszaki, w zamian za które przypinano składkowcom barwne, malutkie i wielce idylliczne znaczki: jednego roku kwiatki, następnego ptaszki, potem motylki."
Żródło:
www.dekadaliteracka.pl/index.php?id=2620
No i co - z czymś Wam się to nie kojarzy?
Oczywiście, można powiedzieć, że porównanie do III Rzeszy i Hitlera to niedopuszczalny chwyt kończący dyskusję (reductio ad Hitleum). .
Ale dlaczego nie pamiętano o tym, gdy porównywano PiS do NSDAP, Kaczyńskiego do Hitlera a marsze smoleńskie do parteitagów (że niby pochodnie i "obudź się Polsko")? Wtedy było O.K.
Więc zasadę już dawno wypowiedziano.
Natomiast wypominanie M. Kaczyńskiej majątku jest też raczej dość podłym chwytem.
namonciaku.pl/3miasto/1,113053,10932029,Marta_Kaczynska_nie_wspiera_WOSP.html?v=1&obxx=10932029#opinions