Dodaj do ulubionych

A gdyby tupolew spadł do oceanu

21.01.12, 16:20
"W smoleńskiej ziemi nadal są fragmenty ciał tych, którzy zginęli w tragicznym locie". "Wstrząsające wyznanie archeologów ze Smoleńska". W dramatycznych słowach alarmuje tabloidowy portal Wirtualna Polska. "To jeden wielki skandal, że ziemia jest nieprzebadana i że nasz rząd na to pozwolił" – mówi "Faktowi" jedna z wdów po Edgarze Gosiewskim. A gdyby tak tupolew spadł do oceanu - to co - Tusk z Sikorskim mieliby wypompować całą wodę, by dotrzeć do kawałka paznokcia? Rozumiem, że osoby pozostające w bólu po stracie bliskich mogą różne rzeczy wygadywać, różna jest też ich świadomość i wyobraźnia, ale co z dziennikarzami. Od nich chyba możemy wymagać, by się puknęli w głowę i nie zalewali portali pierdołami.
Obserwuj wątek
    • marek26iv Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 16:28
      popłynął ORP ORZEŁ
      • dzi1a Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 19:20
        marek26iv napisał:

        > popłynął ORP ORZEŁ

        ORP Jaszczomp
    • szmul.bender Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 16:56
      Oj to bylby plusk !!!
      • m.c.hrabia Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 17:02
        maciora zostałaby nurkiem
        • simera16 Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 17:13
          m.c.hrabia napisał:

          > maciora zostałaby nurkiem
          >
          ...a dokładnie, to on już jest... kiblo-nurkiem. Bo to co on wypluwa z siebie podczas swoich speech'y, to goowno w czystej postaci... :(
          • sowietolog Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 19:14
            "Maciora", "kiblo-nurek", "goowno", które "wypluwa z siebie"...

            No tak... Gratuluję tego poczucia wyższości nad "kiloffem", prostaku...
            • simera16 Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 19:27
              sowietolog napisał:

              > "Maciora", "kiblo-nurek", "goowno", które "wypluwa z siebie"...
              >
              > No tak... Gratuluję tego poczucia wyższości nad "kiloffem", prostaku...
              >
              Z tego co widzę po twoich postach, najlepiej czujesz się w towarzystwie niegracza, a treść raczej na inne forum tematyczne pasuje... Nie podoba się? No to papatki...!
              PS
              A jak nas (mnie?) od lemingów, komuszych złogów, UBeków, POpaprańców (chociaż PO mi zwisa) wyzywają, to ci "arbitrze elegentiarum" nie przeszkadza. O odmawianiu mi polskości, czy nazywaniu zdrajcą, a rządu mojego kraju wraz z prezydentem niemiecko-rosyjskimi sługami, to jest daxi? Turlaj dropsa bujając wora zakłamany ciołku!
    • extremeconcept.pl Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 17:13
      Zapewnian Was, że gdyby międy nami - a Ruskimi był kilometr oceanu - słynny Tupolew spadłby właśnie do niego. Ale ja tam nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem...
    • wanda43 Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 17:29
      Mieli bysmy ocean swieconej wody.
      • m.c.hrabia Re: A gdyby tupolew spadł do oceanu 21.01.12, 18:50
        moglibyśmy się kąpać
        czy wszyscy święci byśmy byli?
        :)
    • mariner4 Wtedy Macierewicz powołując się na 21.01.12, 19:12
      "niezależnych" ekspertów, dowodziłby, że Tusk nie dopełnił obowiązku wypompowania wody z oceanu. Wassermanówna i Gosieska żądałyby powołania międzynarodowej komisji, która miałaby udowodnić, ą wypompowanie wody z Atlantyku jest technicznie możliwe. A gołda zaśmiecałaby ta tematyką FK.
      M.
    • sclavus Toby... 21.01.12, 19:28
      pisięta żądały połowów... ;) :P
    • qqazz Ale nie spadł do oceanu 21.01.12, 19:35
      Tylko na zamkniety teren wojskowy, zdecydowana większosc szczątków znajdowała się na obszarze około hektara a niemal całość w pasie podchodzenia od brzozy do walniecia w ziemie i moze po 100-200 metrów na boki, czyli na niewielkim i łatwym do zabezpieczenia teranie.
      Przypomne, ze szczątki z katastrofy pod Lockerbie wyzbierano duzo dokładniej pomimo, ze potencjalny teren poszukiwań był zdaje się wiele razy większy i obejmował tereny zabudowane i zaludnione.


      pozdrawiam
      • sclavus Re: Ale nie spadł do oceanu 21.01.12, 20:06
        Dlaczego nie zgłosiłeś się na ochotnika, do przesiewania?
        A teraz się wymądrzasz?
        PeeS - jak Gosiewskie chciały skompletować męża, mogły za to zapłacić - to proste: ogłasza się, że potrzebna ekipa do skompletowania takiego to a takiego, za hojną opłatą...
        Legion by się znalazł!!!
        • qqazz Re: Ale nie spadł do oceanu 21.01.12, 20:17
          Zabezpieczenie kryminalistyczne miejsca zdarzenia to był zasrany obowiazek Rosjan i wywiazali sie z niego zasranie.
          To nie zadanie dla ochotników tylko dla odpowiednich organów.
          Zrobili to jak zrobili więc wnioski sa jakie są.
          Przestań patrzec na sprawe emocjonalnie w oparciu o walke polityczna a zacznij patrzeć jak na kazdy inny wypadek to ci sie rozjaśni.


          pozdrawiam
    • wyksztalciuch mylisz się. 21.01.12, 20:14
      Gdyby spadł do oceanu, Antek udowodniłby bez trudu, ze tam nie było żadnego oceanu tylko zwykły staw, który nie mógł utopić ogromnego samolotu.
      • kum.z.antalowki Re: mylisz się. 21.01.12, 20:30
        Hel by był... i... w ogóle... jak by to się mogło w rozumie zmieścić:"Boeing wylądował bez kół na betonie, a Tupolew rozpadł się na kawałki w wodzie"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka