xkx2
11.02.12, 08:58
Nie płakałem też i po Miłoszu.
Nie widziałem ku temu powodów. Ich śmierć nie była wielką stratą dla Polski.
Płakałem zaś po śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Papieża Jana Pawła II, których śmierć byłą ogromną niepowetowaną stratą dla Polski, Polaków i narodu Polskiego.
A tak na marginesie to przyznanie nagrody nobla Szymborskiej utwierdziło mnie i wiele innych osób w przekonaniu i kryteria przyznawania tej nagrody w ostatnim okresie są mało merytoryczne i związane z wyjątkowością twórczości a czysto polityczne. A tym samym potwierdza to niestety tezę, iż prestiż nagrody nobla w związku z tym zdecydowanie zmalał.