Dodaj do ulubionych

Nie płakałem po Szymborskiej.

11.02.12, 08:58
Nie płakałem też i po Miłoszu.
Nie widziałem ku temu powodów. Ich śmierć nie była wielką stratą dla Polski.
Płakałem zaś po śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Papieża Jana Pawła II, których śmierć byłą ogromną niepowetowaną stratą dla Polski, Polaków i narodu Polskiego.
A tak na marginesie to przyznanie nagrody nobla Szymborskiej utwierdziło mnie i wiele innych osób w przekonaniu i kryteria przyznawania tej nagrody w ostatnim okresie są mało merytoryczne i związane z wyjątkowością twórczości a czysto polityczne. A tym samym potwierdza to niestety tezę, iż prestiż nagrody nobla w związku z tym zdecydowanie zmalał.
Obserwuj wątek
    • chilum Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:02
      CO TERAS ???
      • lumpior Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:06
        img801.imageshack.us/img801/4213/krasnalg.jpg
    • simera16 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:04
      A po Aliku?
    • agnostic5 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:07
      Czy Polacy zawsze muszą się łączyć poprzez podział?
    • tanebo Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:08
      To dokładnie na odwrót niż ja.
    • wachmistrz_soroka Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:11
      Nie płakałem też i po Miłoszu.
      Nie widziałem ku temu powodów. Ich śmierć nie była wielką stratą dla Polski.
      Płakałem zaś po śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Papieża Jana Pawła II, których śmierć byłą ogromną niepowetowaną stratą dla Polski, Polaków i narodu Polskiego.


      Nie było takiego obowiązku by płakać po Miłoszu i Szymborskiej.
      Rozumiem,że chciałeś to wykrztusić z siebie by dać upust swojej chrześcijańskiej miłości.
      Co do niepowetowanej straty po śmierci JPII,to ja przynajmniej mam ogromne wątpliwości.
    • 8macek Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:13
      giwi! ten wątek powinien być przeniesiony na forum NIE PŁAKANIE.
      • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:33
        dlaczego? Byłbym przeciw, podyskutujmy, powymieniajmy pluralistycznie poglądy :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • erte2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:19
      xkx2
      Jak by ci tu powiedzieć...W skrócie to będzie tak że mało jest ważnie to że jakiś młot płacze czy nie płacze po Szymborskiej czy Miłoszu - bo trudno wymagać od młota zrozumienia dla poezji, literatury czy sztuki. Jest to pewnego rodzaju kalectwo, ale z tym można żyć. Byle jakie to życie, ale jednak. Ostatecznie rozwielitka czy stonoga znakomicie obywają się bez książek, muzyki czy obrazów starych mistrzów - żyją, kopulują, trawią, wydalają...
      A tak na marginesie to ci powiem że zarówno Szymborskiej jak i Miłoszowi byłoby zapewne doskonale obojętne to czy jakiś kafar będzie po Nich płakał czy nie.
      • baabeczka Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:31
        xkx2...
        a ktos ci kaze po nich plakac?
        a placz sobie po kim chcesz,
        nikogo to nie obchodzi
      • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:53
        i o to chodzi. Jesli ktoś nie odczuwa potrzeby płakania po p. Szymborskiej to jego prawo i nie ma go co potepiać. Jak już to podziwiac ze taki odwazny i mimo terroru środowisk postępowych wyłamuje sie z tryndu... Czyli powinieneś takich gości podziwiac, a nie mieszac ich z błotem. No i niewierzącym faktycznie jest to idelnie obojętne. Jeśli czekał ich taki los w jaki wierzyli, pomału zmieniają sie w coraz prostsze peptydy i w końcu zostaje po nich mało apetyczna kupka. Co innego wierzacy - ci mają nadzieje ze po śmierci czeka ich jeszcze jakaś nadzieja :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 14:02
          Mieć nadsazieję, że czeka się na nadzieję?
          To musi być straszne!!!
          Lepiej rozumiem teraz te zbiorowe płacze po jp2 i Lechkaczu...
          PeeS - rozwielitka ty, czy stonoga???
          • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 14:13
            sclavus napisał:

            > Mieć nadsazieję, że czeka się na nadzieję?

            fakt, niefortunne sformułowanie tak to jest jak na szybko coś sie pisze. Przepraszam, wybacz starszemu człowiekowi :) Ale mam nadzieję ze sens jasny jest: wierzacy ma nadzieję ze znajdzie się w niebie by wiecznie radowac sie z bycia blisko Boga. Szczescie to niewyobrazalne, nie do opisania słowami. Dlatego zal mi niewierzących ze ich przyszłość (dla nich) to zazwyczaj waniająca lekko kupka, aż i to zniknie. No chyba że sie delikwenta zmumifikuje albo co, leży wtedy taka skorupa, ludzie niewierzący przychodza patrzą na toto i co? I nic, no bo co?

            Pozdrawiam

            Losiu
            • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 14:26
              mam nadzieję ze... sens jasny jest: wierzacy ma nadzieję ze znajdzie się w niebie by wiecznie radowac sie z bycia blisko Boga
              Próbujesz wyjść na idiotę???
              Przecież to twoje niebo, trwa już ponad 2000 lat wynika więc, że w tym niebie przestraszliwy tłok. Jakż w takim tłoku być blisko boga? Nawet, jeśli połowa jest w piekle...
              :D:D:D
              • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:01
                sclavus napisał:

                > Próbujesz wyjść na idiotę???

                nie, dlaczego? Wyjaśniam Ci tylko pewne zawiłosci których najwyraźniej nie pojmujesz. Sugerujesz ze to "robota głupiego" zwana tez czasem "syzyfowa pracą" i z powodu ograniczeń umysłowych interlokutora skazana z góry na niepowodzenie? Chyba aż tak źle to z Tobą nie jest :)

                > Przecież to twoje niebo, trwa już ponad 2000 lat wynika więc, że w tym niebie p
                > rzestraszliwy tłok.

                hmmmm. widać ze musimy znów do korepetycji jakichś przystapić. Znowu krótkich, dostosowanych do MWzWM, gdyż wszystko to co trudniejszym językiem podane i/lub dłuższe niż 2-3 zdania umyka takiemu osobnikowi. No ale cóz, nikt nie twierdzi ze orka na ugorze łatwa jest, wiec przystępujemy do roboty:
                Niebo.
                może pokrótce tak:
                "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2, 9)."
                Więc wysilanie się by zrozumieć w pełni o co chodzi jest bez sensu, człowiek za głupi jest, za bardzo ograniczony, by wszystko pojać. Może natomiast jakieś porównania, albo co, czynić.
                Pojecie przestrzeni tak jak ją zwykły człowiek pojmuje jest jakby hmmm... nieadekwatne do opisu Nieba i bliskości Boga. Dla nieudacznego przyblizenia przyjmij ze Niebo jest nieskończone, a Bóg jest wszedzie :)

                > Nawet, jeśli połowa jest w piekle...

                ja tam sie nie wyrywam do tego by pokazać kto siedzi w piekle a kto w niebie. W niebie powinni byc swięci uznani przez "ziemskie władze" czyli Kościół. I inni świeci, bo każdy kto w niebie ten święty :) Kto w piekle - mozna podejrzewać. Warunki kwalifikacyjne są podane w przykazaniach

                > :D:D:D

                jak chcesz dalszych rozwazań daj znać, tylko musielibyśmy przeniesć sie gdzie indziej, bo to ani łatwe ani krótkie :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:10
                  Kor 2,9 - rzeczywiście, nie wiem co to za skrót (list do Koryncjan? Zapewne Pawła?)
                  Wytłumacz mi - poważnie - skąd on wiedział, że: Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują - skoro tak zapewniał, to on musiał wiedzieć...
                  Jacyś sami nawiedzeni byli ci pierwsi chrześcijanie....
                  • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:25
                    sclavus napisał:

                    > Kor 2,9 - rzeczywiście, nie wiem co to za skrót (list do Koryncjan? Zapewne Paw
                    > ła?)

                    ponoć do Koryntian, zapewne Pawła :) Nieźle Ci idzie, widzę ze robota moja pomalutku efekty przynosi, już warto było.

                    > Wytłumacz mi - poważnie - skąd on wiedział, że: Ani oko nie widziało, ani uc
                    > ho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przy
                    > gotował Bóg tym, którzy Go miłują
                    - skoro tak zapewniał, to on musiał wi
                    > edzieć
                    ...

                    pewnie mu Jezus powiedział zeby zwojów mózgowych niepotrzebnie nie nadwyręzał bo mu żyłka pęknie ;) Znaczy albo bezpośrednio, po swoim zmartwychwstaniu, gdy ukazał sie Szawłowi, albo słyszał Jego nauki od uczniów i uznał ze tak najprosciej rzecz opisać. Któregoś z dwunastki zapewne, jednego na pewno mozemy wykluczyc, mianowicie tego co sie na forse połakomił. Albo tez to i owo szepnął mu Duch Świety. Znaczy oświecił go. Się zdarza, a łaska to wielka. O Jego (Ducha Świętego) mocy to się mozemy przekonać czytając relacje o "językach ognistych" i wydarzeniach tuż potem nastepujących. Wszystko ładnie w Ewangelii jest opisane :)

                    > Jacyś sami nawiedzeni byli ci pierwsi chrześcijanie....

                    wyglada na to że nie porywali sie z motyka na słońce :) co dobrze o nich świadczy.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 16:29
                      Musi, to wino pili i ziółka jakieś palili jednak...
                      Całkiem na trzeźwo, takich bzdur się nie da wymyślać... a potem ogniem i mieczem - i też po winie i palonych ziółkach...
                      • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 19:44
                        sclavus napisał:

                        > Musi, to wino pili i ziółka jakieś palili jednak...

                        e, sie zdaje ze mądrzejsi oni byli od niejednego MWzWM z papierkiem. A już na pewno nie jarali (co oni, premier Polski czy jak?), choć wino pili, do obiadu czy kolacji, czy jak sie to u nich wtedy zwało. Madrzy to ludzie byli, bo inteligencje człeczą nie po papierkch sądzić, ni po ilości wyrazów na -izm czy jakoś tam sie kończących, a po rozmyslaniach i jego wynikach rozpoznać mozna. Taki np. Diogenes, choć poganin i w beczce siadywał, znanym jest właśnie z przemysleń. I z konsekwencji swych nauk, które w odróznieniu od róznorakich złotoustych dzisiejszych w zycie swoje wcielał. Tacy ludzie szacunku godni są. Albo na ten przykład Sokrates, brzydal nieziemski, skazan przez sad za podpuszczeniem wygadanych ówczesnych MWzWM, lewusów takich, tez do końca swym przekonaniom wierny pozostał. O naszym bożku, demokracji znaczy, też miał nieszczególne zdanie. O takich ludziach sie pamieta, choć ukryc sie nie da, poganie. Kto wie, gdyby z Jezusa Zbawiciela naszego, naukami zapoznać sie im dane było... Tak mi magistry znajome opowiadali, to powtarzam :)

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 20:35
                          Głupota i tępota jest nieuleczalna.... Zasłanianie się opowieściami magistrów, tylko ją podkreśla.
                          Nigdy nie odważył połączyć Diogenesa ze słowem poganin - skończony głupiec może... a nawet to robi!
                          Tak wieelki niezmiernie katolik jak ty a grzeszy równie niezmiernie!
                          Już ci nie współczuję.... szkoda mojego współczucia na taką głupotę .... brrrr!
                          • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 12.02.12, 00:57
                            sclavus napisał:

                            > Nigdy nie odważył połączyć Diogenesa ze słowem poganin - skończony głupiec może

                            masz jakieś uprzedzenie do słowa poganin? Moze przybliż o co Ci chodzi, bo wiesz Rappaport, ze ja Ciebie nie rozumiem :)

                            > Już ci nie współczuję.... szkoda mojego współczucia na taką głupotę .... brrrr!

                            a powspółczuj mi trochę, co Ci szkodzi :)

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                          • indeed4 Sclavus, please... 12.02.12, 01:18
                            dont feed the trolls!

                            c33.grono.net/18/104/gallery-101083094-500x500.jpg

                            1. "wiem co to są metody numeryczne i co to jest MES. Ja tam skończyłem z doświadczeniami w tym temacie ładnych parę lat temu, ale zasady sa nie do ruszenia i wiem ze jak coś co działalo całkiem dobrze przy jednym modelowaniu, w drugim wpuszczało sie w kanał"

                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,133141835,133274835,Re_Juz_odpowiadam_.html


                            2. Chociem, prawdę mówiac, nawet zawodówki nie skończył :)mam jeno znajomych i znajome co to w tym fachu siedzą. Jam natomiast zwykły chłop ze wsi jest :)

                            forum.gazeta.pl/forum/w,904,106487898,106506341,Re_A_po_podyplomowce_co_nadpodyplomowka_.html
                            • losiu4 Re: Sclavus, please... 12.02.12, 10:45
                              nie wiem czy wiesz, ale jedno drugiego bynajmniej nie wyklucza :)

                              Pozdrawiam

                              Losiu
                      • a74-7 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 20:14
                        sclavus napisal:
                        Całkiem na trzeźwo, takich bzdur się nie da wymyślać...
                        Ponoc absolutna asceza skuteczniej dziala niz wszystkie uzywki , no ba, skad tobie wiedziec o tym:-)
        • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 14:04
          Krzyżyk na łańcuszku, czy inny medalik pod koszulą nosisz, czy zamiast krawata????
          • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 14:21
            sclavus napisał:

            > Krzyżyk na łańcuszku, czy inny medalik pod koszulą nosisz, czy zamiast krawata?

            czy ja wiem, niewygodne to trochę, przeszkadza czasem, osobiscie uwazam ze Boga to przede wszystkim w sercu trzeba mieć, medalik czy krzyzyk jest rzecza niejako wtórna, choc rozumiem ze pomaga to tym którzy je noszą. Ja tez czasem nosze, ani to wstyd ani nic, nie daję się lewusowemu terrorowi politpoprawności czy postępackiej ideologii "neutralności" :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:03
              Zaapewniam cię, że nie zrozumiałeś!
              Podtekstowo chodzi o medialną pisiecką chryję o walce z religią i ateizacji społeczeństwa związaną z zakazem noszenia przez stewardesy krzyżyków na wierzchu... na mundurze...
              Współczuję ci!
              • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:13
                sclavus napisał:

                > Zaapewniam cię, że nie zrozumiałeś!
                > Podtekstowo chodzi o medialną pisiecką chryję o walce z religią i ateiza
                > cji społeczeństwa związaną z zakazem noszenia przez stewardesy krzyżyków na
                > wierzchu
                ... na mundurze...

                wybacz, starszawym już jest, moja myśl aż tak lotna nie jest, choć w dazeniu do celu, czyli poznania (nie, nie miasta), uparta :) Teraz juz wiem o co chodziło, i podtrzymuje swoja opinie ze wymaganie pracodawcy by nie nosić czegoś co nie wpływa ani na dobre wykonywanie obowiazków pracowniczych, nie zagraza zdrowiu, zyciu czy bezpieczeństwu jest przesadyzmem. I można sie przed takim zamordyzmem bronić. Szczególnie jesli - o ile to prawda - rzecz tyczy tylko pewnych kategorii błyskotek.

                Pozdrawiam

                Losiu
                • sclavus Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:16
                  Przeczułem taką odpowiedź!
                  EOT
                  • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 15:30
                    bo innej być nie może. Przynajmniej dla niezaslepionego ideologią człowieka :)
                    do nastepnej razy, a dobrze rokujesz bo postepy czynisz :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
    • zapijaczony_ryj Dla was z PiS_dogłowiem nie ma żadnych świętosci 11.02.12, 09:25
      poza PST i jego niezyjacym już bracie, który był najgorszym prezydentem w historii.

      Wyleciał do Smoeńska jako miernota z 17% poparciem i 67% brakiem zaufania, a wrócił jako bohater- co się więc stało?
      Ano naród zidiociał!
      • hordol nie denerwuj się facio 11.02.12, 09:29
        jedni nie płaczą po szymborskiej inni po papieżu
        • calun_torunski a kto sie denerwuje ??? 11.02.12, 09:39
          tak przy okazji - co ciekawego z tworczosci JP II dzis przeczytales na dobry poczatek dnia ???
          • hordol Re: a kto sie denerwuje ??? 11.02.12, 09:43
            encyklikę: laborem exercens
            • calun_torunski a kto sie denerwuje ??? 11.02.12, 09:55
              no tak - ja sie ucze o pracy pracujac

              ty sie uczyc o pracy z ksiazki czlowieka, ktory ostatni raz pracowal w czasie II wojny swiatowej - a potem zyl jak cesarz

              a powiedz jaki fragment polecasz ???
              • hordol Re: a kto sie denerwuje ??? 11.02.12, 10:02
                a czy to moja wina ze zapie...sz z łopatą?
                • calun_torunski dziekuje hordol za kolejny dowod, ze wielbiciele 11.02.12, 11:37
                  JP II znaja wylacznie tytuly jego prac - jesli w ogole

                  dla przypomnienia - JP II w Solvayu jak najbardziej lopata zasuwal

                  • losiu4 Re: dziekuje hordol za kolejny dowod, ze wielbici 11.02.12, 11:58
                    no nie wiem, nie wiem. Znajome magistry najwyraźniej znają i mi opowiadają czasem :) Ale to nie lemingi ani MWzWM, to ludzie czytate i pisate, oni panie te, no, studia pokończyli za tych lepszych dla edukacji czasów.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • calun_torunski moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi na to 11.02.12, 12:13
                      ze ci sie nicki myla

                      > no nie wiem, nie wiem. Znajome magistry najwyraźniej znają i mi opowiadają czas
                      > em :)

                      to ci wspolczuje - to musi byc traumatyczne

                      > Ale to nie lemingi ani MWzWM, to ludzie czytate i pisate, oni panie te, n
                      > o, studia pokończyli za tych lepszych dla edukacji czasów.

                      co za niezwykle pokrewienstwo PiS i PRL - czasy, w ktorych ludzie nie mieli paszportow ani pieniedzy na edukacje, kongresy zagraniczne czy zagraniczne publikacje, biblioteki mialy zbiory zastrzezone, studenci byli relegowani i aresztowani, nie bylo internetu i dostepu do zrodel - nazywasz lepszymi dla edukacji czasami ?????
                      • losiu4 Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 14:38
                        calun_torunski napisał:

                        > ze ci sie nicki myla

                        e, nie, nic mi się nie myli, mimo wieku aż tak źle ze mną nie jest :) Natomiast chetnie czytam wpisy osoby o nicku Hordol, ma ciekawe i niebanalne poglądy, widać ze potrafi myśleć i bronić sensownie swego zdania. To mi sie podoba :)

                        > co za niezwykle pokrewienstwo PiS i PRL - czasy, w ktorych ludzie nie mieli pas
                        > zportow ani pieniedzy na edukacje, kongresy zagraniczne czy zagraniczne publika
                        > cje, biblioteki mialy zbiory zastrzezone, studenci byli relegowani i aresztowan
                        > i, nie bylo internetu i dostepu do zrodel - nazywasz lepszymi dla edukacji czas
                        > ami ?????

                        bywali relegowani czy tepieni co groźniejsi dla komuszków. Częsć sie załamywała, czesc nie, częsc po upadku sie podnosiła. Różnie to bywało. Ciekawy swiata człowiek potrafił dotrzec do informacji "zastrzezonych", niektóre te magistry to nawet potrafiły w co wiekszych bibliotek korzystac, co proste nie jest :) Ot, np. taki Szpotański, postać nietuzinkowa, intelekt taki ze tylko pozazdroscic - gnębiony nie załamał sie. Internet to fajna rzecz, wiele ułatwiajaca, ale nie jest warunkiem koniecznym do tego by wiedzę posiadać i byc patentem na myślenie. Co doskonale widac po MWzWM. Co z tego ze klikać jak szalone toto potrafi skoro czytać ze zrozumieniem ani logicznie mysleć nie umie? Jedno kiedyś było faktem: poza wyjatkami byle kto to na _powazne_ studia sie nie dostawał, ba, i matura to zazwyczaj nie było takie rozdawanie papierków jak dzis. Oczywiście sa teraz tez ludzie którzy nie dają sie bylejakości i studiują na powaznie. Nawet podejrzewam że kilka i na tym forum sie udziela. Tak to przynajmniej te magistry widza.

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • calun_torunski moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi na to 11.02.12, 14:48
                          > > ze ci sie nicki myla
                          >
                          > e, nie, nic mi się nie myli, mimo wieku aż tak źle ze mną nie jest :) Natomiast
                          > chetnie czytam wpisy osoby o nicku Hordol, ma ciekawe i niebanalne poglądy, w
                          > idać ze potrafi myśleć i bronić sensownie swego zdania. To mi sie podoba :)

                          i nawet potrafisz sam siebie pochwalic - przynajmniej jest kto te twoje kocopoly pochwali - losiu4 pochwali hordola i odwrotnie

                          > > co za niezwykle pokrewienstwo PiS i PRL - czasy, w ktorych ludzie nie mie
                          > li pas
                          > > zportow ani pieniedzy na edukacje, kongresy zagraniczne czy zagraniczne p
                          > ublika
                          > > cje, biblioteki mialy zbiory zastrzezone, studenci byli relegowani i ares
                          > ztowan
                          > > i, nie bylo internetu i dostepu do zrodel - nazywasz lepszymi dla edukacj
                          > i czas
                          > > ami ?????
                          >
                          > bywali relegowani czy tepieni co groźniejsi dla komuszków. Częsć sie załamywała
                          > , czesc nie, częsc po upadku sie podnosiła. Różnie to bywało. Ciekawy swiata cz
                          > łowiek potrafił dotrzec do informacji "zastrzezonych", niektóre te magistry to
                          > nawet potrafiły w co wiekszych bibliotek korzystac, co proste nie jest :) Ot, n
                          > p. taki Szpotański, postać nietuzinkowa, intelekt taki ze tylko pozazdroscic -
                          > gnębiony nie załamał sie. Internet to fajna rzecz, wiele ułatwiajaca, ale nie j
                          > est warunkiem koniecznym do tego by wiedzę posiadać i byc patentem na myślenie.
                          > Co doskonale widac po MWzWM. Co z tego ze klikać jak szalone toto potrafi skor
                          > o czytać ze zrozumieniem ani logicznie mysleć nie umie? Jedno kiedyś było fakte
                          > m: poza wyjatkami byle kto to na _powazne_ studia sie nie dostawał, ba, i matur
                          > a to zazwyczaj nie było takie rozdawanie papierków jak dzis. Oczywiście sa tera
                          > z tez ludzie którzy nie dają sie bylejakości i studiują na powaznie. Nawet pode
                          > jrzewam że kilka i na tym forum sie udziela. Tak to przynajmniej te magistry wi
                          > dza.

                          mleko sie rozlalo - wiadomo z licznych badan, ze pisoidzi goruja w pozytywnych ocenach PRL i stanu wojennego

                          i fajnie, ze o rozdawania matur - zapoczatkowane w czasie rzadow PiS - krytykuje pisoid

                          ciekawe co na to hordol ???
                          • losiu4 Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 15:42
                            calun_torunski napisał:

                            > i nawet potrafisz sam siebie pochwalic - przynajmniej jest kto te twoje kocopol
                            > y pochwali - losiu4 pochwali hordola i odwrotnie

                            nie zauwazyłem by kol. Hordol mnie gdziekolwiek chwalił. Zresztą kudy mi do tej osoby, nie mam tak lotnego umysłu i bystrych skojarzeń, czasem nawet zazdroszczę jak w paru słowach potrafi rzecz ujać i do sedna dotrzeć :)

                            > mleko sie rozlalo - wiadomo z licznych badan, ze pisoidzi goruja w pozytywnych
                            > ocenach PRL i stanu wojennego

                            pierwsze słyszę. Jak już to twierdza ze mimo PRLu dało sie coś pozytywnego zrobić a wojna Jaruzela z narodem to żaden pozytyw, wręcz przeciwnie.

                            > i fajnie, ze o rozdawania matur - zapoczatkowane w czasie rzadow PiS - krytykuj
                            > e pisoid

                            zaczeło sie znacznie wczesniej, zanim Kaczory nastały, swojego zła dodał tez Przystojny Roman który chcąc przyplusować u g...zerii dawał im jakieś amnestie. Nie neguję ze rzady zmontowane przez J Kaczyńskiego też troche złego narobiły.

                            > ciekawe co na to hordol ?

                            nie wiem, jakoś osoba ta zamilkła. Moze się odezwie jeszcze? Sam jestem ciekaw, bo jak już napisalem, potrafi z sensem przelać na net to i owo.

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                            • calun_torunski moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 15:53
                              musisz sie przelogowac na hordola - inaczej hordol cie nie bedzie mogl pochwalic losiu
                              • losiu4 Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 19:53
                                jest to niemożliwe z co najmniej 2 powodów:
                                1. Sumienie by mi nie dało (to takie cos o czym współczesny MWzWM pojęcia może nie miec bo niby skąd?)
                                2. czysto technicznych: hasła nie znam :)

                                Pozdrawiam

                                Losiu
                                • calun_torunski moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 20:27
                                  > jest to niemożliwe z co najmniej 2 powodów:
                                  > 1. Sumienie by mi nie dało (to takie cos o czym współczesny MWzWM pojęcia może
                                  > nie miec bo niby skąd?)

                                  wez mnie nie rozsmieszaj - nie ma takiej zbrodni, ktore by nie dokonano w imie religii i boga

                                  > 2. czysto technicznych: hasła nie znam :)

                                  widzisz - zapomaniales hasla i hordol znikl !!!
                                  >
                                  • losiu4 Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 21:52
                                    calun_torunski napisał:

                                    > > jest to niemożliwe z co najmniej 2 powodów:
                                    > > 1. Sumienie by mi nie dało (to takie cos o czym współczesny MWzWM pojęci
                                    > a może
                                    > > nie miec bo niby skąd?)

                                    > wez mnie nie rozsmieszaj - nie ma takiej zbrodni, ktore by nie dokonano w imie
                                    > religii i boga

                                    widzisz, jakbyś sie historią interesował to wiedziałbyś że było inaczej. Zbrodnie głównie były wykonywane nie w imię Boga, ale przy użyciu imienia Boga jako pretekst do czynienia niegodziwosci. Wiem, to niuansiki, ale jak sie postarasz to moze dostrzezesz róznicę :)

                                    > > 2. czysto technicznych: hasła nie znam :)

                                    > widzisz - zapomaniales hasla i hordol znikl !!!

                                    spoko, snuj dalej swoje spiskowe teorie :)

                                    Pozdrawiam

                                    Losiu
                                    • calun_torunski moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 22:34
                                      > widzisz, jakbyś sie historią interesował to wiedziałbyś że było inaczej. Zbrodn
                                      > ie głównie były wykonywane nie w imię Boga, ale przy użyciu imienia Boga jako p
                                      > retekst do czynienia niegodziwosci. Wiem, to niuansiki, ale jak sie postarasz t
                                      > o moze dostrzezesz róznicę :)

                                      ja nie mam zadnego powody zeby zaprzeczac faktom i rzeczywistosci, i zdarzenion od ktorych roiklo sie w historii

                                      > > > 2. czysto technicznych: hasła nie znam :)
                                      >
                                      > > widzisz - zapomaniales hasla i hordol znikl !!!
                                      >
                                      > spoko, snuj dalej swoje spiskowe teorie :)

                                      to gdzie jest ten twoj alter ego
                                      • losiu4 Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 12.02.12, 01:09
                                        calun_torunski napisał:

                                        > > widzisz, jakbyś sie historią interesował to wiedziałbyś że było inaczej.
                                        > Zbrodn
                                        > > ie głównie były wykonywane nie w imię Boga, ale przy użyciu imienia Boga
                                        > jako p
                                        > > retekst do czynienia niegodziwosci. Wiem, to niuansiki, ale jak sie posta
                                        > rasz t
                                        > > o moze dostrzezesz róznicę :)
                                        >
                                        > ja nie mam zadnego powody zeby zaprzeczac faktom i rzeczywistosci, i zdarzenion
                                        > od ktorych roiklo sie w historii

                                        ja tez nie neguje faktów. Tyle ze w odróżnieniu od Ciebie wiem o co tam tak naprawdę chodziło :)

                                        > > spoko, snuj dalej swoje spiskowe teorie :)

                                        > to gdzie jest ten twoj alter ego

                                        A co to takiego to alter ego jest?

                                        Pozdrawiam

                                        Losiu
                                        • trzecikot Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 12.02.12, 01:52
                                          Ależ z ciebie łoś, łosiu.
                                          Nie wystarcza ci, żeś łoś aquanetowy, łosiu? Tutaj też musisz swoją łosiowatość obnażać?
                        • sclavus Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 15:13
                          Nie wiem czy to cię zainteresuje, ale hordol... zaledwie hordoli!
                          I to nazbyt często... :D
                          • losiu4 Re: moze hordol - losiu4 przeloguj, bo wychodzi n 11.02.12, 15:53
                            jak dla mnie za rzadko. Perełek nigdy nie za wiele. Czasem jeno szkoda ze przed nierogaciznę padają...

                            Pozdrawiam

                            Losiu
            • sclavus Re: a kto sie denerwuje ??? 11.02.12, 14:07
              Hordolnęłaś, jak trza!!!
              PeeS - że też ci się nie nudzi, tak hordolić i hordolić... bez przerwy...
        • rzewuski1 Re: nie denerwuj się facio 11.02.12, 10:06
          ja nie płakałem ani po Szymborskiej a ni poi JP II

          niby dlaczego mam płakac?

          Szymborska dostał tego nobla wiec robi to na mnie wrażenie
          ale jej wierszy nie czytałem , osobiście jej nie znałem wiec dlaczego mam płakac

          JP II był papieżem i to jego największe osiągniecie
          ze w hierarchii kościelnej osiągnął szczyt

      • losiu4 Re: Dla was z PiS_dogłowiem nie ma żadnych święto 11.02.12, 10:37
        a co to takiego świetosć? Znaczy lewus by sie zapytał?

        Pozdrawiam

        Losiu
    • hordol nie tak dawno temu... 11.02.12, 09:31
      wyborcza.pl/1,75515,2718840.html
      • calun_torunski piekny tekst przytoczyles !!! 11.02.12, 09:53
        zyczliwa obojetnosc wobec JP II

        tak naprawde JP II zaslugiwal od dawna na ostra krytyke i taka krytyka byla jawnie wyrazana w prasie i publicystyce w wielu krajach

        tylko w Polsce na ten temat milczano

        dzis wiemy o roli jaka JP II odegral w wielki wysilku chronienia pedofili w sutannach - w Austrii setki tysiacy wiernych porzucilo kosciol po nominacjach biskupich Krenna i Groera (wierni kladli sie na schodach by uniemozliwic ingers biskupi), ktorzy po ujawnieniu faktow o naduzyciach seksulanych zmuszeni zostali do rezygnacji z funkcji

        jednym z najwazniejszych bledow JP II bylo wprowadzenie recznego mianowania biskupow - wbrew woli wiernych i ksiezy, w efekcie uzalezniajacego biskupa od humorow JP II - taki ubezwlasnowolniony biskup zajmowal sie glownei wazeliniarstwem i zamiataniem problemow pod dywan

        JP II trwal dlugo na posterunku, jezdzil duzo po swiecie - a efekty dla kosciola i swiata sa oplakane
        • losiu4 Re: piekny tekst przytoczyles !!! 11.02.12, 10:44
          i na tym przykładzie widac wybiórcze rozdwojenie. Swojaków to by chcieli by ich wynioszono pod niebiosa. Tych, którym nie po drodze z lewusizmem najchętniej by utopiono w niepamięci lub obsmarowano. A co najmniej zrobiono tak jak w przypadku hasła "nie płakała/em po papiezu". Wtedy jest kul trędy i odwaznie. Gdy tak jest dla "swojaka, tak jak "nie płakałem po tym panu z tvnu" na stadionie Legii swego czasu - to ciemnota, chamstwo i kibolstwo. I przy p. Szymborskiej próbujecie w te same desenie uderzyc. Sie nie da. Samiscie winni temu co powstało.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • calun_torunski caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 12:07
            nic nie kuma

            > i na tym przykładzie widac wybiórcze rozdwojenie. Swojaków to by chcieli by ich
            > wynioszono pod niebiosa.

            nie - wystarczy, by ich oblewano pomyjami i szambem

            >Tych, którym nie po drodze z lewusizmem najchętniej b
            > y utopiono w niepamięci lub obsmarowano.

            lewusiszm to 100% twoich tekstow

            >A co najmniej zrobiono tak jak w przypadku hasła "nie płakała/em po papiezu". Wtedy jest > kul trędy i odwaznie.

            1. pokaz mi miasto w Polsce bez ulicy JP II
            2. pokaz mi kosciol w Polsce bez figury JP II
            3. pokaz mi ksiegranie w Polsce, w ktorej witrynie nie byloby oltarzyka z ksiazkami o JP II (ktorych natykwariaty potem nie chca kupic nawet po 50 groszy)
            4. pokaz mi miasto, w ktorym rada miasta nie uchwalila co najmniej jednej uchwalu o obchodach/upamietnieniu JP II

            balwochwalstwo zwiazane z OSOBA (bo nie z dzielami, bo tych nikt nie czyta, skadinad slusznie bo to strata czasu) JP IIw Polsce jest TOTALITARNE - nawet jak odpowiadasz na moj post z konkretnymi zarzutami wobec JP II - nie potrafisz sie do nich odniesc !!!
            a ja uwazam, ze JP II byl wyjatkowym szkodnikiem - i potrafie to wykazac

            > Gdy tak jest dla "swojaka, tak jak "nie płakałem po tym panu z tvnu" na stadionie Leg
            > ii swego czasu - to ciemnota, chamstwo i kibolstwo.

            nie da sie ukryc - dziwie sie bardzo, ze probujesz to kwestionowac, wychodzi tu twoja marnosc

            >I przy p. Szymborskiej próbujecie w te same desenie uderzyc. Sie nie da. Samiscie winni
            > temu co powstało.

            raczej za to co robisz - winni sa co najwyzej twoi rodzice
            • losiu4 Re: caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 12:40
              calun_torunski napisał:

              > nie - wystarczy, by ich oblewano pomyjami i szambem

              nie, wystarczy zeby pisano prawde :)

              > lewusiszm to 100% twoich tekstow

              a Panie Boże broń zebym takie herezje głosił... co by sw. Piotr o mnie pomyslał gdybym przez brame próbował przejsć

              > 1. pokaz mi miasto w Polsce bez ulicy JP II
              > 2. pokaz mi kosciol w Polsce bez figury JP II

              najwyraxniej ludzie chca by tak było, natomiast niekoniecznioe chca by jakas lewizne uczcić. Proste jak konstrukcja cepa :)

              > 3. pokaz mi ksiegranie w Polsce, w ktorej witrynie nie byloby oltarzyka z ksiaz
              > kami o JP II (ktorych natykwariaty potem nie chca kupic nawet po 50 groszy)

              magistry co po ksiegarniach chodzą, gadały mi ze takich ołtarzyków nie ma. Zdarzają sie poustawiane tematycznie ksiazki a wśród nich np. jakaś półeczka z dziełami JPII czy ksiazkami Jemu poświeconymi. Bez przesadyzmu, ksiegarnia zyje ze sprzedaży książek, nie samym duchem jeno :)

              > > Gdy tak jest dla "swojaka, tak jak "nie płakałem po tym panu z tvnu" na s
              > tadionie Leg
              > > ii swego czasu - to ciemnota, chamstwo i kibolstwo.
              >
              > nie da sie ukryc - dziwie sie bardzo, ze probujesz to kwestionowac, wychodzi tu
              > twoja marnosc

              ja tylko zestawiam 2 zupełnie podobne sytuacje i dziwuję sie ze można te same w sumie sprawy potraktować na gazecianych łamach zupełnie rózne. Takie podejscie jest mi obce, no alem z tych matuzalemów którzy mniej więcej kojarza co to równe i sprawiedliwe traktowanie. Zwykłe, czyli nielewackie.

              > raczej za to co robisz - winni sa co najwyzej twoi rodzice

              nie nie. Swoje lata mam, ew. popełnionych przez siebie głupot na rodziców zwalał nie będe. To się dorosłosc nazywa i odpowiedzialnosc za własne czyny. Takie stare konserwatywne i katolskie pojęcia, niezrozumiałe przez lewusów, którzy woleliby a to na społeczeństwo zwalać, a to na drogę do szkoły co to pod góre była

              Pozdrawiam

              Losiu
              • calun_torunski Re: caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 13:13
                > calun_torunski napisał:
                >
                > > nie - wystarczy, by ich oblewano pomyjami i szambem
                >
                > nie, wystarczy zeby pisano prawde :)

                ty i prawda - dla mnie ta twoja prawda to najprawdziwsze, najbardziej skondensowane szambo

                > > lewusiszm to 100% twoich tekstow
                >
                > a Panie Boże broń zebym takie herezje głosił... co by sw. Piotr o mnie pomyslał
                > gdybym przez brame próbował przejsć

                ty sie raczej martw o to co Belzebub pomysli

                > > 1. pokaz mi miasto w Polsce bez ulicy JP II
                > > 2. pokaz mi kosciol w Polsce bez figury JP II
                >
                > najwyraxniej ludzie chca by tak było, natomiast niekoniecznioe chca by jakas le
                > wizne uczcić. Proste jak konstrukcja cepa :)

                jak nie zaba - nic nie kuma, paczy, trzyta - zamiast patrzec i czytac

                > > 3. pokaz mi ksiegranie w Polsce, w ktorej witrynie nie byloby oltarzyka z
                > ksiaz
                > > kami o JP II (ktorych natykwariaty potem nie chca kupic nawet po 50 grosz
                > y)
                >
                > magistry co po ksiegarniach chodzą, gadały mi ze takich ołtarzyków nie ma. Zdar
                > zają sie poustawiane tematycznie ksiazki a wśród nich np. jakaś półeczka z dzie
                > łami JPII czy ksiazkami Jemu poświeconymi. Bez przesadyzmu, ksiegarnia zyje ze
                > sprzedaży książek, nie samym duchem jeno :)

                polecal wizyte u okulisty

                >
                > > > Gdy tak jest dla "swojaka, tak jak "nie płakałem po tym panu z tvnu
                > " na s
                > > tadionie Leg
                > > > ii swego czasu - to ciemnota, chamstwo i kibolstwo.
                > >
                > > nie da sie ukryc - dziwie sie bardzo, ze probujesz to kwestionowac, wycho
                > dzi tu
                > > twoja marnosc
                >
                > ja tylko zestawiam 2 zupełnie podobne sytuacje

                moze i one sa podobne - kazda znich do czegos tam - ale z pewnoscia nie do siebie

                >i dziwuję sie ze można te same w
                > sumie sprawy potraktować na gazecianych łamach zupełnie rózne.

                te same to moze dla kogos kto ma w glowie poukladane jak cygan w tobolku


                > Takie podejscie
                > jest mi obce, no alem z tych matuzalemów którzy mniej więcej kojarza co to rów
                > ne i sprawiedliwe traktowanie. Zwykłe, czyli nielewackie.

                lewackie to sa w 100% twoje poglay - krzywe i lewe, jednym slowem lewackie

                > > raczej za to co robisz - winni sa co najwyzej twoi rodzice
                >
                > nie nie. Swoje lata mam, ew. popełnionych przez siebie głupot na rodziców zwala
                > ł nie będe. To się dorosłosc nazywa i odpowiedzialnosc za własne czyny. Takie s
                > tare konserwatywne i katolskie pojęcia, niezrozumiałe przez lewusów, którzy wol
                > eliby a to na społeczeństwo zwalać, a to na drogę do szkoły co to pod góre była

                w twoim przypadku musialo byc mocno pod gore i w dodatku pod wiatr
                • losiu4 Re: caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 20:54
                  calun_torunski napisał:

                  > > nie, wystarczy zeby pisano prawde :)

                  > ty i prawda - dla mnie ta twoja prawda to najprawdziwsze, najbardziej skondenso
                  > wane szambo

                  oj, relatywisto od 7 boleści :)

                  > ty sie raczej martw o to co Belzebub pomysli

                  mam nadzieję ze martwił się będzie. A na poważnie: nie śmiałbym z nim w szranki stawać. To anioł, co prawda upadły, ale anioł. I to jeden z wybitniejszych. Jak rozmawiać z szatanem? Ano tak jak dał nam przykład Jezus - nie rozmawiać. Jedyna "dyskusja" powinna być taka: idź precz. Dialog i bitwa na intelekt z istotą o wielekroc mądrzejsza od człowieka i wrogą mu to śmierc. Dla człowieka. Nie, nie fizyczna, przynajmniej nie od razu. Coś znacznie gorszego.

                  > > najwyraxniej ludzie chca by tak było, natomiast niekoniecznioe chca by ja
                  > > kas lewizne uczcić. Proste jak konstrukcja cepa :)

                  > jak nie zaba - nic nie kuma, paczy, trzyta - zamiast patrzec i czytac

                  no tak jakby nie do końca. To Tobie sie nie podoba co podoba się ludziom. A Ty starasz sie rzecz na głowie postawić i wciskasz mi jakąś lewiznę :)

                  > > sprzedaży książek, nie samym duchem jeno :)
                  >
                  > polecal wizyte u okulisty

                  większość z nich uczęszcza, bo pingli uzywaja, magistry jedne :) Widzą co widza, a co widzą to przekazałem.

                  > moze i one sa podobne - kazda znich do czegos tam - ale z pewnoscia nie do sieb
                  > ie

                  jak najbardziej o to samo. I tam i tu chodziło o niepłakanie po pewnym człowieku. Tyle ze wg wybiórczych wierzeń jedno niepłakanie było kul, drugie było chamstwem. Tu już trzeba czegoś wiecej niż logika by wyjaśnic to jakoś sensownie. Znaczy lewusowej logiki trzeba.

                  > lewackie to sa w 100% twoje poglay - krzywe i lewe, jednym slowem lewackie

                  a Panie Boze broń, apage satanas!

                  > w twoim przypadku musialo byc mocno pod gore i w dodatku pod wiatr

                  niewykluczone, niemniej jednak zwalał swoje nieszczescia na to nie będę :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • calun_torunski caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 21:35
                    > > jak nie zaba - nic nie kuma, paczy, trzyta - zamiast patrzec i czytac
                    >
                    > no tak jakby nie do końca. To Tobie sie nie podoba co podoba się ludziom. A Ty
                    > starasz sie rzecz na głowie postawić i wciskasz mi jakąś lewiznę :)

                    nie ja sie pytam o konkrety - co im sie podoba, a na to nie ma zadnej odpowiedzi - wiec wyglada na to ze nie wiedza

                    > > > sprzedaży książek, nie samym duchem jeno :)
                    > >
                    > > polecal wizyte u okulisty
                    >
                    > większość z nich uczęszcza, bo pingli uzywaja, magistry jedne :) Widzą co widza
                    > , a co widzą to przekazałem.

                    a cos z sensem dla odmiany ???

                    > > moze i one sa podobne - kazda znich do czegos tam - ale z pewnoscia nie d
                    > o sieb
                    > > ie
                    >
                    > jak najbardziej o to samo. I tam i tu chodziło o niepłakanie po pewnym człowiek
                    > u. Tyle ze wg wybiórczych wierzeń jedno niepłakanie było kul, drugie było chams
                    > twem. Tu już trzeba czegoś wiecej niż logika by wyjaśnic to jakoś sensownie. Z
                    > naczy lewusowej logiki trzeba.

                    bo jedno nieplakanie to poszukiwanie normalnosci w sztucznym, zaklamym swiecie, w ktorym stawia sie tysiace pomnikow - bez proby zrozumienia, a drugie nieplakanie - to proba zalania szambem normalnosci


                    > > lewackie to sa w 100% twoje poglay - krzywe i lewe, jednym slowem lewacki
                    > e
                    >
                    > a Panie Boze broń, apage satanas!

                    typowo lewacka zagrywka

                    > > w twoim przypadku musialo byc mocno pod gore i w dodatku pod wiatr
                    >
                    > niewykluczone, niemniej jednak zwalał swoje nieszczescia na to nie będę :)

                    to chodzi o to, zebys zamiast klepac nadrobil braki z mlodosci
                    • losiu4 Re: caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 22:24
                      calun_torunski napisał:

                      > nie ja sie pytam o konkrety - co im sie podoba, a na to nie ma zadnej odpowiedz
                      > i - wiec wyglada na to ze nie wiedza

                      no to konkrety są takie ze ludzie stawiają co chcą. Jak chcą papieża to go stawiają. Czego właściwie chcesz szukać i jakiej lewusowej argumentacji?

                      > a cos z sensem dla odmiany ???

                      ale co chciałbyś? Żeby Ci bajki opowiadac? Mogę... za górami za lasami zył se lewus ze swoimi fumflami... początek moze być?

                      > bo jedno nieplakanie to poszukiwanie normalnosci w sztucznym, zaklamym swiecie,
                      > w ktorym stawia sie tysiace pomnikow - bez proby zrozumienia, a drugie nieplak
                      > anie - to proba zalania szambem normalnosci

                      łoj kombinujesz już nawet jak nie koń ale lewus pod górę. A tu prawda aż w oczy bije: albo dajemy se pozwolenie na niepłakanie, albo nie. I tyle w tym temacie. Ja osobiście w ogóle bym se odpuscił takie demonstracje. Ale cóż, nie ja zacząłem...

                      > > a Panie Boze broń, apage satanas!

                      > typowo lewacka zagrywka

                      lewus, taki prawdziwy, nie zna takich pojęć, przynajmniej udaje ze nie zna. A jak kojarzy, to se jaja robi z ciemnogrodu :) Ucz sie, bo egzamin na postępaka oblejesz :)

                      > to chodzi o to, zebys zamiast klepac nadrobil braki z mlodosci

                      słuchasz czasem piosenek? Jest taka, Rynkowskiego: za młodzi za starzy :) a jeszcze lepsza: wyspa. A w ogóle, na rozstaju dróg, gdzie wiesz jaki ciemnogród stał...

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • calun_torunski caly losiu - caly on - czyta i jak nie zaba 11.02.12, 22:41
                        > > nie ja sie pytam o konkrety - co im sie podoba, a na to nie ma zadnej odp
                        > owiedz
                        > > i - wiec wyglada na to ze nie wiedza
                        >
                        > no to konkrety są takie ze ludzie stawiają co chcą. Jak chcą papieża to go staw
                        > iają. Czego właściwie chcesz szukać i jakiej lewusowej argumentacji?

                        lewusowskiej nie musze szukac - wystarczy ich w twoich postach na sto lat
                        nie ma nic baardziej lewusowskiego niz unikanie konkretow

                        > > a cos z sensem dla odmiany ???
                        >
                        > ale co chciałbyś? Żeby Ci bajki opowiadac? Mogę... za górami za lasami zył se l
                        > ewus ze swoimi fumflami... początek moze być?

                        losiu z hordolem ???

                        > > bo jedno nieplakanie to poszukiwanie normalnosci w sztucznym, zaklamym sw
                        > iecie,
                        > > w ktorym stawia sie tysiace pomnikow - bez proby zrozumienia, a drugie ni
                        > eplak
                        > > anie - to proba zalania szambem normalnosci
                        >
                        > łoj kombinujesz już nawet jak nie koń ale lewus pod górę. A tu prawda aż w oczy
                        > bije: albo dajemy se pozwolenie na niepłakanie, albo nie. I tyle w tym temacie
                        > . Ja osobiście w ogóle bym se odpuscił takie demonstracje. Ale cóż, nie ja zacz
                        > ąłem...

                        wlasnie o to chodzi, za na nieplakanie po papiezu w Polsce przyzwolenia nie bylo

                        > > > a Panie Boze broń, apage satanas!
                        >
                        > > typowo lewacka zagrywka
                        >
                        > lewus, taki prawdziwy, nie zna takich pojęć, przynajmniej udaje ze nie zna. A j
                        > ak kojarzy, to se jaja robi z ciemnogrodu :) Ucz sie, bo egzamin na postępaka o
                        > blejesz :)

                        festiwal lewactwa nam zapewniasz !!!

                        > > to chodzi o to, zebys zamiast klepac nadrobil braki z mlodosci
                        >
                        > słuchasz czasem piosenek? Jest taka, Rynkowskiego: za młodzi za starzy :) a jes
                        > zcze lepsza: wyspa. A w ogóle, na rozstaju dróg, gdzie wiesz jaki ciemnogród s

                        sluchanie Rynkowskiego zostawiam lewusom
          • erte2 Re: piekny tekst przytoczyles !!! 11.02.12, 13:33
            losiu4
            Nie wiem - mimo woli czy z przekonania napisałeś parę słów pod którymi mogę się podpisać z pełnym przekonaniem:
            ....na tym przykładzie widac wybiórcze rozdwojenie. Swojaków to by chcieli by ich wynioszono pod niebiosa. Tych, którym nie po drodze z ......... najchętniej by utopiono w niepamięci lub obsmarowano. ...

            Celowo tylko wykropkowałem jedno słowo bo można tam wstawić wszystko - lewusizm, prawusizm. narodowizm, antysemityzm i co tam jeszcze kto chce.
            Otóż widzisz - wielkich Polaków nie dzielę na lepszych i gorszych tylko dlatego że ich poglądy nie zgadzają się z moimi ( lub tak mi się wydaje). Pomimo tego że jestem daleki od Kościoła katolickiego ( i w ogóle wiary jako takiej) - po śmierci Karola Wojtyły poczułem głęboki żal. I nie jest ważne że z wieloma jego poglądami nie utożsamiałem się zupełnie, że wiele uważałem za wręcz szkodliwe - to jednak rola jaką odegrał w świecie i Jego zasługi dla Polski sprawiły że poczułem się jakby umarł mi ktoś z bliskiej rodziny.
            Wisława Szymborska jak każdy człowiek miała w życiu chwile łatwe i trudne, momenty wielkie i niekoniecznie, czyny chwalebne i wstydliwe - ale każdy, kto usłyszał jej wiersz "Nic dwa razy się nie zdarza" przepięknie wyśpiewany przez Łucję Prus, przeczytał choć kilka jej liryków czy uśmiechnął się przy kolejnych limerykach czy "lepiejach" - jeśli ma choć odrobinę wrażliwości - musi sobie powiedzieć "szkoda..." Choć tyle.
            • calun_torunski a mozesz mi przypomniec ... 11.02.12, 14:15
              "to jednak rola jaką odegrał w świecie i Jego zasługi dla Polski sprawiły"

              1. jaka to niby role odegral w swiecie ???
              2. jakie to mial zaslugi dla Polski ???

              po owocach jakos ani jednego ani drugiego nie widac ...
    • bogucjusz Kolejna autoprezentacja poziomu PiSiego elektoratu 11.02.12, 09:36
      Nic ująć, nic dodać.

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • losiu4 Re: Kolejna autoprezentacja poziomu PiSiego elekt 11.02.12, 11:22
        wzorują sie na najlepszych, np. na wybiórczej czy jej ałtorytetuf. Masz pisiakom za złe że do poziomu miszczuf chca dorównać? Co prawda cieżko będzie, ale przynajmniej próbuja.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • bogucjusz Nic podobnego :-) 11.02.12, 11:56
          Piszą tak, jak im serce każe, a umysł pozwala :-) To widać, słychać i czuć...

          ---
          "Ląduj, dziadu!"
          • losiu4 Re: Nic podobnego :-) 11.02.12, 12:07
            e, to niemal kalka z "nie płakałem po papieżu". Skoro wtedy to było trędi kul i odwaznie to teraz tez

            Pozdrawiam

            Losiu
            • bogucjusz Re: Nic podobnego :-) 11.02.12, 12:10
              Trędi i kul było płakanie, rozpaczanie, "Pokolenie JPII", etc.


              ---
              "Ląduj, dziadu!"
              • losiu4 Re: Nic podobnego :-) 11.02.12, 12:19
                absolutnie nie. To był pono owczy pęd itp rzeczy. Trędi i kul to było nie płakać. Co Ty wybiórczej nie czytasz czy jak? Oj, kolego, bo Cie jeszcze fumfle o małe zainteresowanie sprawami ideolo oskarza, będziesz musiał jakąś partyjna samokrytykę złożyc i 100 artykułów np. p. Czuchnowskiego, Wrońskiego albo innej Kublik przeczytac w ramach pokuty, a kara to okrutna :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • bogucjusz Re: Nic podobnego :-) 11.02.12, 14:04
                  Chwilowa reakcja na medialną histerię p.t. "pokolenie JPII", wyolbrzymiana przez kaczojęzyczne media. Mam dużo do czynienia z młodzieżą, nie widziałem jeszcze nikogo w mitycznej koszulce "Nie płakałem po JPII".

                  ---
                  "Ląduj, dziadu!"
                  • losiu4 Re: Nic podobnego :-) 11.02.12, 21:15
                    bogucjusz napisał:

                    > Chwilowa reakcja na medialną histerię p.t. "pokolenie JPII", wyolbrzymiana prze
                    > z kaczojęzyczne media.

                    lansowane przez GW i przyległosci. Kaczojezyczne media nie miały i nie mają takiej siły. Sorry, Twoje kombinowanie nie przyda sie na nic. Ludzie pamiętają.

                    Mam dużo do czynienia z młodzieżą, nie widziałem jeszcze
                    > nikogo w mitycznej koszulce "Nie płakałem po JPII".

                    widocznie jakaś mądrzejsza musi być niż Ty :) Ta młodziez. A ten, no, Max jakiśtam, to młodziez jest czy stary pryk, a moze złudzenie optyczne? A moze mam głebiej mam głębiej w neta siegnąć?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • bogucjusz Re: Nic podobnego :-) 12.02.12, 11:22
                      > widocznie jakaś mądrzejsza musi być niż Ty :) Ta młodziez. A ten, no, Max jakiś
                      > tam, to młodziez jest czy stary pryk, a moze złudzenie optyczne? A moze mam głe
                      > biej mam głębiej w neta siegnąć?

                      A sięgaj sobie, gdzie wzrok nie sięga. Jak coś znajdziesz, daj znać.

                      ---
                      "Ląduj, dziadu!"
                      • losiu4 Re: Nic podobnego :-) 12.02.12, 11:58
                        no własnie Maxa znalazłem. Młodzież on czy nie?

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • bogucjusz Re: Nic podobnego :-) 12.02.12, 12:08
                          No... i to wszystko?


                          ---
                          "Ląduj, dziadu!"
    • calun_torunski nie trzeba plakac po Szymborskiej ani Miloszu 11.02.12, 09:38
      trzeba sie cieszyc z mozliwosci obcoawania z ich tworczoscia

      > Płakałem zaś po śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Papieża Jana Pawła II,
      > których śmierć byłą ogromną niepowetowaną stratą dla Wolski, Wolaków i narodu
      > Wolskiego.

      odeszli i nic po nich nie pozostalo

    • lionold Re: Ty płaczący wart jesteś tyle co 11.02.12, 09:45
      szczający na nogawkę pies. Nie sądź, że ktokolwiek zauważył brak twego płaczu pisglisto!
      • hordol nie podniecaj się 11.02.12, 09:50
        platfusiku
        • lionold Re: Potrafisz tylko 11.02.12, 09:53
          PiS-kliwie hordolić!
        • losiu4 Re: nie podniecaj się 11.02.12, 11:26
          jak każdy MWzWM mają oni zablokowaną funkcję samodzielnego myślenia. Reagują tylko na smsy z centrali młodziezówki peło :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • mike.recz Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:49
      I bardzo dobrze. Ja wolę łzy prawdziwe, prosto z serca niż udawane jak w przypadku Wojtyły.

      Poszły mi łezki gdy dowiedziałem się, że Maria nie wróci razem z Leszkiem. Kilka razy płakałem w tym temacie bardzo szczerze ze względu na kilkudziesięciu Polaków zabitych przez pilota tego feralnego lotu.

      Pani Szymborska? Świetna babka. Nikt nie robił idiotycznej, zbiorowej histerii gdy jej zabrakło.
      • calun_torunski jak sie dowiedzialem o katastrofie pod Smolenskiem 11.02.12, 09:57
        to mi sie zrobilo strasznie smutno

        ze przez najblizsze 5-10 cwaniaki z PiS beda nas szantazowac meczenska smiercia poleglego bohatera
        • losiu4 Re: jak sie dowiedzialem o katastrofie pod Smolen 11.02.12, 10:24
          jakby ryze sprawy nie sp...liły to śledztwo miałoby sie ku końcowi lub już by sie skończyło. A tak przychodzi nam rosyjskie dziadostwo odkręcać tak chętnie łyknięte przez marchewkogłowych i wiodące media...

          Pozdrawiam

          Losiu
          • calun_torunski wlasnie dlatego mi sie zrobilo wtedy smutno 11.02.12, 11:31
            ze siec zaleja takie bzdurne komentarze jak powyzszy losia4

            ze intelektualne zombie wyleza ze swoich nor i beda swoim wybroczynami malowac po forach, scianach i ulicach

            i ze to bedzie trwalo latami
            • losiu4 Re: wlasnie dlatego mi sie zrobilo wtedy smutno 11.02.12, 11:33
              jakie one bzdurne to pokazują chocby odwołania. Szkoda jeno ze nie tych co sa za to dziadostwo najbardziej odpowiedzialni

              Pozdrawiam

              Losiu
              • calun_torunski wlasnie dlatego mi sie zrobilo wtedy smutno 11.02.12, 11:41
                > jakie one bzdurne to pokazują chocby odwołania. Szkoda jeno ze nie tych co sa z
                > a to dziadostwo najbardziej odpowiedzialni
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Losiu

                ci najbardziej winni dostali m in miejsce na Wawelu
                • losiu4 Re: wlasnie dlatego mi sie zrobilo wtedy smutno 11.02.12, 12:14
                  najbardziej winni zaniedbań to nadal w stołki pie...dzą. Spuszczono np. zastępcę, a jego szefa na stołku zatrzymano, bo jakby to wyglądało: Bul go awansował o tu taka kicha...

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • calun_torunski wlasnie dlatego mi sie zrobilo wtedy smutno 11.02.12, 13:14
                    > najbardziej winni zaniedbań to nadal w stołki pie...dzą. Spuszczono np. zastępc
                    > ę, a jego szefa na stołku zatrzymano, bo jakby to wyglądało: Bul go awansował o
                    > tu taka kicha...

                    najbardziej winni zaniedban to albo zgineli albo cierpia na zespol ostancow Smolenskich
        • rzewuski1 Re: jak sie dowiedzialem o katastrofie pod Smolen 11.02.12, 10:29
          dpowiadasz na:
          calun_torunski napisał:

          > to mi sie zrobilo strasznie smutno
          >
          > ze przez najblizsze 5-10 cwaniaki z PiS beda nas szantazowac meczenska smiercia
          > poleglego bohatera

          Katastrofa smoleńska pokazała jak durna partia PiS
          to co wyprawiali Macierewicz , Rogalski czy Kaczyński to sie w głowie nie mieści
          cały ten PiS skumulował w sobie wszystkie negatywne cechy Polaków
          wszystkie tzn
          ksenofobie, pieniactwo ,, dewocje,megalomanie itp. itd








      • xystos Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 14:47
        dlaczego Wy nas tak nielubicie ?
        dlaczego jestescie antysemitami ?
        zyjemy obok siebie juz 700 lat
        w tym pieknym Polskim kraju
        to takze nasza ojczyzna !
    • adam111115 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 09:59
      po co gadacie z pis-dzielniętym trollem?
    • rzewuski1 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:03
      tak na marginesie to przyznanie nagrody nobla Szymborskiej utwierdziło mnie i
      > wiele innych osób w przekonaniu i kryteria przyznawania tej nagrody w ostatnim
      > okresie są mało merytoryczne i związane z wyjątkowością twórczości a czysto po
      > lityczne. A tym samym potwierdza to niestety tezę, iż prestiż nagrody nobla w z
      > wiązku z tym zdecydowanie zmalał.

      typowo polactwo
      zawiść, zazdrość i głupota która nie ma dna
      • ruski99 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:07
        A po kim tu płakać? Po kobiecie, która swoją aurą rozświetlała okolice? Czy po Polaku, który przypadkiem został wybrany tym kim został wybrany? Czy będziemy płakać po zasrańcu i nieudaczniku, który nawet nie wiedział gdzie jest rozporek?
        • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 11:31
          aure czy co tam to rozsiewał rewolucji profil czwarty ze swojego sztandaru. Poezję wieszczyni pasowałoby znać :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • pispisia Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:25
      Czyli uwazasz, ze Literacka Nagrode Nobla powinien dostac Lech Kaczynski? Wystap do Komitetu, moze przyznaja mu ja posmiertnie....
      • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:30
        nie nobla z literatury Kaczyński nie dostanie, poeta przeciez nie był. Natomiast zostanie w pamięci rodaków jako wybitny prezydent, człowiek szanowany, lubiany, charyzmatyczny, któremu spodnie na kolanach sie nie przetarły (od kleczenia przed Putinem czy Merklowa).

        Pozdrawiam

        Losiu
        • wachmistrz_soroka Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:32
          losiu4 napisał:

          > nie nobla z literatury Kaczyński nie dostanie, poeta przeciez nie był. Natomia
          > st zostanie w pamięci rodaków jako wybitny prezydent, człowiek szanowany, lubia
          > ny, charyzmatyczny, któremu spodnie na kolanach sie nie przetarły (od kleczenia
          > przed Putinem czy Merklowa).
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu

          Losiu, a nie przetarły mu się spodnie od klęczenia przed biskupami?
          • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:55
            a tego to nie wiem, ale łat na kolana nikt mu nie proponował, w odróznieniu od przypadku obecnego premiera :)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • xkx2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:43
          Cóż skoro Pokojowego Nobla mógł dostać Obama czy pan W. mógłby dostać i Kaczyński - lista zasług porównywalna. I predzej Kaczyńskiemu nalezy sie pokojowy Nobel niż pani Sz. czy panu M. nobel z literatury a panu W. pokojowy.
          • wachmistrz_soroka Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:47
            xkx2 napisał:

            > Cóż skoro Pokojowego Nobla mógł dostać Obama czy pan W. mógłby dostać i Kaczyńs
            > ki - lista zasług porównywalna. I predzej Kaczyńskiemu nalezy sie pokojowy Nobe
            > l niż pani Sz. czy panu M. nobel z literatury a panu W. pokojowy.


            To tylko twoja opinia.Moja jest inna,bo ja nie płakałem ani po Szymborskiej ani po Miłoszu bo to dla mnie obce osoby są.
            Nie płakałem również po papieżu i L.Kaczyńskim,ale do tej pory nie widziałem potrzeby by to oznajmić światu.
          • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:59
            byłby "trudny". Nie, ie z powodu wskazań do dostania... zadziwiajaco czesto te nagrody sa hmmmm... problematyczne, co zazwyczaj szybko po ogłoszeniu sie okazuje.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • xkx2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 11:05
              Owszem i bynajmniej nie uwazam aby Kaczyński powinen ją dostać. Chodziło mi o coś innego a mianowicie o kryteria przyznawanai Nagród Nobla które stał się tak dziwaczne niejednoznaczne iż rwne dobrze mozna by ją przyznać np. J. Kaczyńskiemu i niczego by to nie zmieniło bo był by taki samym własciwym laureatem jak wielu wcześnijszych laureatów tej nagrody.
              Dokądnei takie same sa kryteria przyznawanai nagród w innych dziedzinach gdzie tez kryteria są mocno dziwne.
              • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 12:51
                ja myśle ze p. Kaczyński by nawet mógł nie chcieć. To był mądry człowiek, dużej prawosci, skromny, orientujący sie w polityce i różnych zagadnieniach z nią i nie tylko z nią związanych, kudy mnie tam do Niego, nie wiem czy chciałby być umoczony w jakieś polityczne gierki komitetu.

                Pozdrawiam

                Losiu
        • bogucjusz Stajesz się już nudny... 11.02.12, 11:17
          losiu4 napisał:

          > Natomia
          > st zostanie w pamięci rodaków jako wybitny prezydent, człowiek szanowany, lubia
          > ny, charyzmatyczny

          Powtarzanie w kółko tej idiotycznej mantry nie zmieni ani o jotę rzeczywistego stanu rzeczy. Kaczyński pozostanie w pamięci jako kiepski prezydent z najgorszymi notowaniami w historii, żałosny, spóźnialski bufonek, klepiący polityków po plecach, grożący pilotom i wyzywający dziennikarzy. A na Wawel nie wyniosła go wola narodu, tylko nieustanne klęczenie przed klerem.

          ---
          "Ląduj, dziadu!"
          • losiu4 Re: Stajesz się już nudny... 11.02.12, 12:58
            łoj tam, nie lubisz po prostu gościa i tyle. Zamiast uczciwie powiedzieć co i jak, to kombinujesz jak koń pod góre, wielkości człowieka nie chcesz docenić bo Ci pod wzgledem ideolo nie podoba, nie klęczal przed Putinem ani Merklowej dobrze nie robił, nie chciał zadowalać znaczy. Jak naród to odebrał to było widać po ilosci zegnających Go w ostatniej Jego drodze.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • bogucjusz Re: Stajesz się już nudny... 11.02.12, 14:43
              Tu masz doskonałe podsumowanie kaczej charyzmy i kaczego autorytetu:

              img801.imageshack.us/img801/4213/krasnalg.jpg
              Podane w twej ulubionej formie anegdotki.

              Enjoy :-)


              ---
              "Ląduj, dziadu!"
              • losiu4 Re: Stajesz się już nudny... 11.02.12, 21:41
                łoj tam, kazdy widzi ze ktoś se jaja z Kaczyńskiego robi. Nawet sie uśmiechnąłem. Kaczory też potrafiły z siebie jaja robić i podczas mityngów zółciutkie kaczuszki rozdawały :) Dretwota to od lewusów i postempu bije... jak w tym kawale o feministkach:
                - wiecie, opowiem wam kawał o feministkach rzekł ktos w grupie bawiacych sie osób
                - to wcale nie jest śmieszne - odpowiedziała feministka...

                Pozdrawiam

                Losiu
                • bogucjusz Re: Stajesz się już nudny... 12.02.12, 11:53
                  losiu4 napisał:

                  > Kaczory też potrafiły z siebie jaja robić

                  Baaaardzo rzadko i mierne to jaja były. Nie zapominaj, że poczucie humoru jest domeną ludzi o wyższej inteligencji, co z definicji stawia Kaczory poza obszarem dociekań. I tak największe jaja były wtedy, kiedy Kaczory usiłowały być poważne :-)


                  ---
                  "Ląduj, dziadu!"
        • x2468 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 12:55
          Tak tak szczególnie w pamięci zostanie jego głupkowaty śmiech kiedy się spóźnił na spotkanie Tuska z Condolisa Reis,to jak zaplatał się pomiędzy krzesłami,jak walczył o samolot jak mu zona zapinała rozporek,jego wspaniale zęby i buty.Natomiast jego małżonce nigdy nie zapomnimy królewskiego gestu jakim było podarowanie na aukcje charytatywna na dożywianie głodnych dzieci torebki z herbata i kubka marki Tetley wartości Złotych 8,95.
        • erte2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 13:41
          losiu4 napisał:

          ......Natomiast zostanie w pamięci rodaków jako wybitny prezydent, człowiek szanowany, lubiany, charyzmatyczny, ......
          Ty to mógłbyś do "Szpilek" a lbo "Karuzeli" pisać. Takie fajne kawałki do śmichu.
      • rzewuski1 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:31
        pispisia napisała:

        > Czyli uwazasz, ze Literacka Nagrode Nobla powinien dostac Lech Kaczynski? Wysta
        > p do Komitetu, moze przyznaja mu ja posmiertnie....

        on by takiego nobla nie przyjął
        to wstyd dostać Nobla
        prawdziwy Polak nie przyjmie tej nagrody
        to jak by dostać Order LENINA czy budowniczego PRL

      • xkx2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:40
        Nie wiem kto powinien dostać. nie jestem literatem wiem jedno twórczość ani Pana M. ani Pani Sz. nie byłą aż tak wybitną i genialna by załużyc na tę nogrodę. Dlatego sam byłem zdziwiony decyzjami o jej przyznaniu tym osobą. Potem dowiedziałem sie o kulisach przynawanai tej nagrody i zrozumiałem iż stawiane od dawna zarzuty tyczące sie "dziwnych" zasad przyznawanai nagród Nobla są jak najbardziej uzasadnione.
    • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:27
      widzisz, p. Wisława to wielki wybiórczy autorytet, nieraz podratowywałaała swojego fumfla Adasia swym talentem czy poparciem, nawet Bula zaszczyciła, stąd taka chec w GW, u okołobulowych i pełowiaków wmówienia ludowi, ze ta pania czcić trzeba. Co lud zrobi - to zobaczymy.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • xkx2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 10:36
        Owszem masz racje. Natomiast jako twórca / pisarz - poeta zdaniem bardzo wielu krytykó reprezentowała poziom - hymm... przecietny. A na 100% nie taki by zostać uchonorowaną nagrodą nobla. Niestety tu miały wpływ jak to pisano nie wzgledy dotyczace wartości jej twórczości (w której to duzo było peanów na czesc towarzysza Stalina czy Bieruta i innych kacyków) lecz wzgledy czysto polityczne.
        • dr.krisk Matołku.... 11.02.12, 10:55
          xkx2 napisał:

          > uchonorowaną nagrodą nobla.
          Ortografia, matołku.
          Zanim zaczniesz krytykować noblistów, naucz się pisać w miarę poprawnie. Matołku.
        • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 11:18
          xkx2 napisał:

          > Owszem masz racje. Natomiast jako twórca / pisarz - poeta zdaniem bardzo wielu
          > krytykó reprezentowała poziom - hymm... przecietny.

          tez słyszałem takie opinie. Uzasadnienia wyglądały na całkiem sensowne. Poezja jest uznaniowa dziedziną. Da sie odróznic rymy częstochowskie od czegos lepszego, ale już cos lepszego od czegoś innego to juz jest kłopot.

          > A na 100% nie taki by zosta
          > ć uchonorowaną nagrodą nobla.

          to był nobel ideolo-polityczny. Jak spora czesc nobli z tej dziedziny. Ot taki Dario Fo... Czasy kiedy lewusom było wstyd tak ordynarnie promować swoich faworytów minęły już dawno.

          Niestety tu miały wpływ jak to pisano nie wzgledy
          > dotyczace wartości jej twórczości (w której to duzo było peanów na czesc towar
          > zysza Stalina czy Bieruta i innych kacyków) lecz wzgledy czysto polityczne.

          zgadza sie. Zarzut że pisała peany na rzecz zbrodniarzy nie byłby tak znaczacy gdyby od lewusostwa sie odcieła. Niestety tego nie zrobiła. Inny zarzut, znacznie powazniejszy to sprawa listu ws. procesu kurii krakowskiej. Tu sie nie da wyłgać naiwnoscią czy niewiedza.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • wachmistrz_soroka Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 11:25

            losiu4 napisał:

            > zgadza sie. Zarzut że pisała peany na rzecz zbrodniarzy nie byłby tak znaczacy
            > gdyby od lewusostwa sie odcieła. Niestety tego nie zrobiła.


            Mijasz się z prawdą losiu.


            W 1957 Szymborska nawiązała kontakty z paryską „Kulturą” i Jerzym Giedroyciem. W 1964 znalazła się wśród sygnatariuszy sfałszowanego przez władze protestu potępiającego Radio Wolna Europa za nagłośnienie Listu 34[8].

            W 1975 podpisała protestacyjny list 59, w którym czołowi polscy intelektualiści protestowali przeciwko zmianom w konstytucji, wprowadzającym zapis o kierowniczej roli PZPR i wiecznym sojuszu z ZSRR.
            • wachmistrz_soroka Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 11:27
              Uzupełnienie ..List 34

              pl.wikipedia.org/wiki/List_34
            • bogucjusz Nie bądź okrutny :-) 11.02.12, 12:00
              Wszak Szymborska komunistką była! I już! A Ty tutaj nadszarpujesz fundamenty, po których lemingi tak pewnie sobie kroczą...

              ---
              "Ląduj, dziadu!"
            • losiu4 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 13:10
              nie chodzi o odlam komunistów. Bo komuszki pogrupowani w swoich gangach toczyli zaciekłe walki frakcyjne. W tym przypadku jednej z takich wojenek ideolo, częsć z nich była przeciw zmianom w Konstytucji. Czesć się nie odzywała. Czesć była za. Czesć była za a nawet przeciw, znaczy była za przewodnią rola partii a przeciw wiecznej przyjaźni. Chodzi o lewusizm jako taki. Co do listu to wiesz o jaki chodzi. I nie był on sfałszowany.

              Pozdrawiam

              Losiu
          • xkx2 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 11:48
            Nie da się ukryć, iż Skandynawowie żyjący w lewicowym kapitalizmie i w zasadzie w symbiozie tak z dawnym ZSRR (dzisiejszą Rosją), jak iż Europą zachodnią czasem dziwnie patrzą na pewne sprawy. I nie do końca rozumieją pewne sprawy. Oni tak do końca nie rozumieją, co to była komuna, bo u nich ta komuna kojarzy się całkiem pozytywnie z opiekuńczym państwem i całkiem niezłym dostatkiem. A tego, iż po drugiej stronie Morza Bałtyckiego świat wyglądał nieco inaczej to trudno zrozumieć. Ot to tak jakby dyskutować ze ślepym o kolorach. I dlatego stosowni decydenci chętnie zgadzają się na przyznaje wyróżnienia tej czy innej osobie mającej takie lub inne poparcie. Nikt tak naprawdę tego nie analizuje i do końca nie wnika w życiorys. To jest tak samo jak z przyznaniem organizacji ME Polsce i Ukrainie - gdyby na to popatrzeć na zimno i przeanalizować sprawę z czysto ekonomicznego punku widzenia kandydatury były bez sensu a jednak były pewne "argumenty" takiej natury, iż ME będziemy organizować a że do tego dołożymy i skompromitujemy się na całego bałaganem, (co do tego zresztą chyba nikt z szacownej komisji nie miał raczej złudzeń) to inna sprawa. Tu tez były argumenty nie merytoryczne czy ekonomiczne a zupełnie inne. I tak jest ze wszystkim, dlatego czasem człowiek przeciera oczy ze zdumienia i zastanawia się czy się nie przesłyszał słysząc o laureatach tej czy innej hymm … niby prestiżowej nagrody lub wybraniu tego czy innego państwa na organizatora tej czy innej imprezy, choć wiadomo, iż nie jest to właściwy i logiczny wybór.
            Bo w argumenty merytoryczne nikt z szacownych gremiów nie wnika, lecz liczą się argumenty poza merytoryczne. W tym i te polityczne.
    • prawdziwy-patriota Czy osoby wrażliwe głosują inaczej ? 11.02.12, 10:59
      Czy oddając głos na swojego kandydata zawsze masz pewność, że wiesz o nim wszystko i (co najważniejsze) o sobie?

      Poniższa ankieta jest anonimowa i może pomóc Ci zadać sobie trudne pytania i być może dokładniej określić, jakie są Twoje poglądy polityczne.

      Ankieta jest 4-stronicowa - wystarczy przeczytać instrukcję znajdującą się na każdej stronie.
      Dodatkowo ankieta ocenia spostrzegawczość i pamięć.

      Jeśli chcesz wypełnić ankietę - kliknij na poniższy link:


      moje-ankiety.pl/respond-10071.html

      Ważne jest, aby wypełnić ankietę do końca, mimo że niektóre pytania mogą zaskoczyć.

      Głosujmy zgodnie z naszym sumieniem a nie tak jak dyktują nam inni !
    • damakier1 Ja to w ogóle skora do płaczu nie jestem 11.02.12, 11:28
      i nie płakałam po nikim ze Zmarłych wymienionych w tym wątku. Gdy zmarł Miłosz było mi oczywiście żal, że odszedł wielki poeta i niczego juz więcej nie napisze. Ale Miłosz większość życia spędził na emigracji, przez długie lata "nie istniał" w obiegu oficjalnym, a i później nie był specjalnie medialny i nie było szansy poznać go i polubić (lub nie).
      Papież miał w sobie coś takiego, że lubiło się Go od pierwszej sekundy. Już pomijam, że to od Niego wszystko się zaczęło, miał taką zdolność dawania otuchy, roztaczał wokół siebie jakąś taką pełna ciepła aurę, że nie tylko lubić, ale nawet pokochac Go było łatwo.
      Tym bardziej, że medialny był bardzo, pokazywany w zdrowiu i chorobie tak często, że aż stał sie osobistym znajomym prawie każdego. I jego śmierć przeżyłam, jak śmierć kogoś bliskiego prywatnie. Nie płakałam, ale łza w oku się mi zakręciła... Później Jego postać nieco mi sie "przewartościowała", ale to juz odrębna historia.
      Katastrofa smoleńska była wstrząsem juz przez sam swój ogrom, ilość ofiar - no, jak to wielkie katastrofy. Jedne Ofiary bolały więcej, inne mniej, ale żałowało sie wszystkich.
      Żałowałam również prezydenta Kaczyńskiego. Nie ceniłam Go jako prezydenta, a nawet więcej - uważałam, że prezydentem był fatalnym, ale ogrom tej katastrofy sprawił, że zwyczajnie po ludzku było mi żal. Dopiero Jarosław Kaczyński i spółka sprawili, że do głosu doszły gorsze cechy mej natury.
      No i Wisława Szymborska. Ją znałam naprawdę, bo naprawdę przeczytałam znakomitą większość Jej poezji i znałam te wszystkie "wygłupianki" - limeryki, lepieje, moskaliki, wycinanki. Znałam wiele krążących o Niej anegdot, opowieści ludzi, którzy mieli szczęście znać Ją osobiście.
      Po Niej chciałam zapłakać, ale nie płakałam, bo jak tu płakać po osobie tak pełnej humoru, której po długim, pogodnym życiu śpiewa w niebie Ella Fitzgerald?
      • ave.duce Re: Ja to w ogóle skora do płaczu nie jestem 11.02.12, 14:11
        damakier1 napisała:

        > Po Niej (...) nie płakałam, bo jak tu płakać po osobie tak peł
        > nej humoru, której po długim, pogodnym życiu śpiewa w niebie Ella Fitzgerald?

        Podpisuję się pod Twoimi słowami.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,133201263,133233078,Re_Taki_maly_zgrzyt_na_pogrzebie.html
    • chasyd_666 [...] 11.02.12, 12:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pan.henryk1 Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 12:39
      Bo i po kim tu plakac??? Cale szczescie, ze Kaczynski nie wzial udzialu w tym cyrku na Rakowickim; i ten Bul, ktory tak wyraznie przemawial, ze wyszly mu "okruki" zamiast okruchow; no coz: bylo, minelo, i nareszcie spokoj z ta Wislocka...pardon: Szymborska; ale: i tak na jedno wychodzi
      • dr.krisk Nawet cię jakoś tam rozumiem :) 11.02.12, 12:45
        pan.henryk1 napisał:

        > Bo i po kim tu plakac???
        Poezja nie jest dla wszystkich. Dla ciebie najwyraźniej - nie.
        No i dobrze, ktoś musi być burakiem - padło na ciebie :)
        • pan.henryk1 Re: Nawet cię jakoś tam rozumiem :) 11.02.12, 12:58
          Za to Ty pokazujesz cala swoja kulture tutaj: nie majac absolutnie zadnych merytorycznych argumentow, obrazasz kazdego, kogo ten caly cyrk wokol Szymborskiej mierzi. Przypominasz takiego Michnikowego "cygla": zero wiedzy i kultury, za to - hoho - jakie mniemanie o sobie!. Na poezji znasz sie tak samo dobrze, jak kot na kwasnym mleku.

          dr.krisk napisał:

          > pan.henryk1 napisał:
          >
          > > Bo i po kim tu plakac???
          > Poezja nie jest dla wszystkich. Dla ciebie najwyraźniej - nie.
          > No i dobrze, ktoś musi być burakiem - padło na ciebie :)
          • dr.krisk Nie denerwuj się tak... 11.02.12, 13:03
            Przecież nie mam pretensji do ciebie żeś burak. Na świecie wszyscy są potrzebni: poeci i buraki.
            • erte2 Re: Nie denerwuj się tak... 11.02.12, 14:01
              dr.krisk napisał:

              ..... Przecież nie mam pretensji do ciebie żeś burak. Na świecie wszyscy są potrzebni : poeci i buraki.
              A nawet motłoch, co widać po niektórych wpisach owych polaków-katolików.
              • pan.henryk1 Coz to za "klasa" i "kultura" zapachnialo.. 11.02.12, 14:05
                erte2 napisał:

                > dr.krisk napisał:
                >
                > ..... Przecież nie mam pretensji do ciebie żeś burak. Na świecie wszyscy są
                > potrzebni : poeci i buraki.

                > A nawet motłoch, co widać po niektórych wpisach owych polaków-katolików.
        • x2468 [...] 11.02.12, 13:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • woda_woda A Szymboorska na to 11.02.12, 13:12
      xkx2 napisał:

      > Nie płakałem też i po Miłoszu.

      by się tylko uśmiechnęła, bo to skromna osoba była :)
    • perlabezkorony a po kim tu płakać???? 11.02.12, 13:42
      n/t
    • m.c.hrabia Re: Nie płakałem po Szymborskiej. 11.02.12, 13:49
      no i co?
      nic nowego
      jak każde bydle.
      • ave.duce Też nie płakałam. 11.02.12, 13:52
        Rzadko płaczę.
        I co, jestem bydlę?
        • m.c.hrabia Re: Też nie płakałam. 11.02.12, 14:25
          ja tez nie
          ale nie robię z tego publicznego show
          po prostu nie chwalę się po kim nie płakałem.
          • ave.duce Re: Też nie płakałam. 11.02.12, 14:27
            No i przy tym pozostań/my.

            Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka