Dodaj do ulubionych

Solidarność mafii prawniczej

21.02.12, 16:15
Synalek warszawskiego adwokata, wielokrotny podpalacz samochodów wypuszczony na wolność.
Prawnicy to mafia dbająca o interes swojej sitwy i tak samo p.... jak lekarze o "zawodzie zaufania społecznego"
M.
Obserwuj wątek
    • sowietolog Re: Solidarność mafii prawniczej 21.02.12, 16:17
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,133569009,133569009,oto_elyty_III_RP_.html
    • mariner4 Dla mnie to zwykłe s.... synstwo 21.02.12, 17:46
      dla Ciebie polityka. Czy k... w tym PiS inaczej nie umiecie?
      Daj się zbadać.
      M.
      • kum.z.antalowki Re: Dla mnie to zwykłe s.... synstwo 21.02.12, 20:34
        Eee tam. Tylko kilkanaście samochodów? A choćby i dwadzieścia kilka? Prywatnych? A wiadomo, czy do nich uczciwie doszli? CBA powinno sprawdzić. A nie taką nagonkę robić i dziecka się czepiać. Może im się trochę przygrzania ze strony prawdziwych patriotów należało? I w ogóle - czy to taka duża szkodliwość?
        Jak obieca, że już więcej nie będzie, a tatuś prawnik powie, że przypilnuje - to mu inni prawnicy życia wyrokiem nie złamią. Młody jest. Musi się wyszumieć.
        • spokojny.zenek Re: Dla mnie to zwykłe s.... synstwo 21.02.12, 20:38
          Skąd wiesz, czy złamią, czy nie złamią? Prorokiem jesteś?
    • spokojny.zenek Re: Solidarność mafii prawniczej 21.02.12, 20:37
      Masz jakąś obsesję? Nie było potrzeby aresztu to nie stosowano. Czego nie rozumiesz?
      • kum.z.antalowki Re: Solidarność mafii prawniczej 21.02.12, 20:56
        spokojny.zenek napisał:

        > Czego nie rozumiesz?

        Przeciwnie zrozumienie wyrozumiałości mnie przepełnia. I antycypuję.

        To mi przypomina sprawę tu u nas. Chłopak z sąsiedztwa wyrwał przy kiosku portmonetkę starszej pani, a ją tak pchnął, że przeleciała przez chodnik i upadła na jezdnię.
        Dał w długą, ale miał pecha. Narobiła krzyku, przechodnie go złapali, wezwali policję.
        I co? I nic. Okazało się, że mama jest prokuratorem. Portmonetka została oddana, chłopak burknął "prpraszm", mama zaproponowała babci 100 zł na pralnię. Dziecka nie można denerwować przed maturą, bo się - wicie rozumicie - nie dostanie na studia.

        Nie było potrzeby... rozumiem...
        • wujaszek_joe Re: Solidarność mafii prawniczej 21.02.12, 21:04
          ku... mać
      • mariner4 Nie rozumiem dlaczego trzmali po 2 lata 21.02.12, 21:04
        niewinnych ludzi w więzieniu, o czym ostatnio było w mediach. Taka jedna prokuratorska blać w TV broniła tych decyzji.
        A w tym przypadku synalek członka warszawskiej palestry gwiżdże na praw.Lekką ręką zapłacił już kaucje za wypuszczenie produktu swojego wychowania.
        Czego ich bronisz? Członek sitwy?
        M.
        • spokojny.zenek Re: Nie rozumiem dlaczego trzmali po 2 lata 21.02.12, 21:22
          Bez obrażania nie potrafisz?
          Najczęściej stosowanym środkiem zapobiegawczym jest dozór. Tak też stało się i w tej sprawie. Czemu uważasz, że konieczne byłoby tymczasowe aresztowanie? Ktoś, kto zadaje niewygodne dla Ciebie pytania to "członek sitwy"?
          W każdym cywilizowanym systemie każdy jest niewinny dopóki nie skazany. Dlaczego więc w jednych sprawach uważasz aresztowanie takiego niewinnego za złe a w innych za konieczne?
          • mariner4 Ale jego wypuścili po identycznym przestepstwe! 21.02.12, 21:42
            Sędzia, który go wypuścił jest moralnie odpowiedzialny za nowe przestępstwo.
            Ja po prostu nie mam za grosz zaufania do polskiego wymiaru "sprawiedliwości". Sądy, prokuratury powinny być niezawisłe, ale te debile nie potrafią (albo nie chcą) zrozumieć, że to nie jest glejt na bezkarność. Policjant zatrzymał jakąś starszą panią za wykroczenie, a ona zadzwoniła do córki - sędziny i tego biedaka zgnojono. Raz byłem świadkiem w sprawie. Wyfiokowana dziwka w todze starała się mnie poniżyć. Napisałem skargę na nią ale nic z tego nie wyszło. Klika działa.
            M.
            • spokojny.zenek Re: Ale jego wypuścili po identycznym przestepstw 21.02.12, 21:58
              mariner4 napisał:

              > Sędzia, który go wypuścił jest moralnie odpowiedzialny za nowe przestępstwo.

              Nie. Tak można by mówić wtedy i tylko wtedy, gdyby stosowanie tymczasowego aresztowania było regułą, zaś "wypuszczenie" - wyjątkiem. A jest pod każdym względem odwrotnie. Tymczasowe aresztowanie to wyjątek - musi być szczegółowo uzasadnione. Niestosowania tymczasowego aresztowania nie potrzeba w żaden sposób uzasadniać.
              I tak jest prawidłowo.


              > Sądy, prokuratury powinny być niezawisłe

              Prokuratury nie mogą być "niezawisłe". Niezawisłość jest obowiązkiem sędziego. W prokuraturze obowiązuje zasada hierarchicznego podporządkowania. Stąd też w wypadku prokuratora mówimy o niezależności, ale nie o niezawisłości.


              Pozostała część twojego postu nie nadaje się ani do czytania ani do odpowiedzi.
              • mariner4 Przed chwilą znany profesor prawa z Krakowa 22.02.12, 08:56
                Nazwisko zapomniałem, skrytykował wypuszczenie z aresztu tego bandyty. Powiedział to oczywiście mniej dosadnie niż ja, ale sens wypowiedzi był podobny. Sąd ten chronił interes podpalacza, a nie obywateli. Ja podejrzewam, że tatuś po prostu to "załatwił" z sędzią.
                Syn tego adwokata po prostu powielił standardy moralne tatusia.
                M.
              • mn7 Re: Ale jego wypuścili po identycznym przestepstw 22.02.12, 12:11
                Niezależność dotyczy sądów i prokuratur jako instytucji. Niezawisłość wiąże się z konkretnym sędzią i jest jego obowiązkiem.
    • cookies9 Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 09:03
      mariner4 napisał:

      > Synalek warszawskiego adwokata, wielokrotny podpalacz samochodów wypuszczony na
      > wolność.
      > Prawnicy to mafia dbająca o interes swojej sitwy i tak samo p.... jak lekarze o
      > "zawodzie zaufania społecznego"
      > M.
      Fakt.Jako recydywista powinien trafić do aresztu...
      • powiatowy.inteligent Zenek aplikujesz u tatusia ??? 22.02.12, 09:28
        Nawet ja skumałem, że sąd miał wszelkie podstawy do zastosowania TA. I nie zrobił tego.
        Każdy inny dostałby 3 miesiące na dzień dobry. Więc nie pitol tu tym ładnym językiem akademickim.
      • zgred-zisko Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 09:55
        Ma chłop po prostu szczęście. Żaden ze spalonych samochodów nie należał do sędziego lub adwokata.
    • smalltownboy Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 12:30
      Pewnie sąd wyższej instancji zastosuje areszt. Ale rzeczywiście jest to dziwne postępowanie. Chodzi o mienie w wielkich rozmiarach, recydywę tego typu zachowania, wysoką karę grożącą i tylko dozór?
    • 8macek Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 13:15
      wypuszczenie ewidentnego piromana na wolność jest skandalem, niezamknięcie go na oddziale obserwacyjnym jeszcze większym skandalem.
      prof. kuczyński, stwierdził, że sąd podjął decyzję skandaliczną a spokojny głupi zenek uważa, ze tak powinno być.
      własnie przez takich spokojnych głupich zenków aresztuje się chłopców podrabiających (w celu ulgi na przejazdy PKP) legitymacje uczniowskie , a "po wolności" chodzą psychopaci tacy jak jacek tomczak syn michała tomczaka, znanego warszawskiego adwokata.
      i cynicznym sku...synem jest każdy kto twierdzi, że łagodne potraktowanie jacka tomczaka nie ma związku z tym, że jego ojciec jest znanym adwokatem.
      • 8macek Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 13:31
        > prof. kuczyński, stwierdził, że sąd podjął decyzję skandaliczną a spokojny głu
        > pi zenek uważa, ze tak powinno być.

        przepraszam pana profesora.
        oczywiście miało być "prof. kruszyński", dodam jeszcze - wybitny adwokat .
        • m.marle Umożliwili mu wyjazd na rewanż ze Sportingiem? 22.02.12, 17:21
          Niegłupio.
          Żeby patriotycznego młodzieńca nie frustrować, bo mógłby sie wkurzyć i podpalić w Warszawie 10 kolejnych samochodów... A przy okazji - może go tamtejsza policja przyskrzyni i zdejmie kłopot z głowy naszemu wymiarowi prawa i sprawiedliwości.
          www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/545560,Kibice-Legii-zatrzymani-w-Lizbonie-Kradli

          • spokojny.zenek Re: Umożliwili mu wyjazd na rewanż ze Sportingiem 22.02.12, 19:49
            Faktycznie, po co się ten prokurator tak spieszył? Nie lepiej było zaczekać na Kempę i Romaszewskiego z kwiatami i poręczeniem?
        • spokojny.zenek Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 19:48
          Chwilowo trzeźwy...
    • derff Re: Solidarność mafii prawniczej 22.02.12, 17:33
      Należałoby zrobić weryfikację sędziów i prokuratorów. Musi być jakiś bat.
      • mariner4 Trzeba rozbić wszystkie korporacje zawodowe 22.02.12, 19:20
        To znaczy stworzyć jedną, spójną ustawę o korporacjach zawodowych. Co im wolno, a co jest domeną państwa. Żaden regulamin korporacyjny nie mógłby być sprzeczny z tą ustawą.Tylko państwo powinno dawać (i odbierać) uprawnienia zawodowe. Zamknięta zawody to struktury mafijne. Trzeba je rozbić, nie przejmując się wrzaskiem o "łamanie demokracji". Nawet pierwsze informacje o uwolnieniu pierwszych zawodów z horrendalnie długiej listy spowodowały niepokój w mafiach zawodowych. Opór będzie potężny, a politycy będą wykorzystywać niezadowolenie bossów mafijnych.
        M.
        • powiatowy.inteligent Ujawnić nazwisko sędziego !!! 22.02.12, 19:54
          Niech się wszyscy dowiedzą , kogo się wystrzegać, albo o kogo zabiegać :-))))
          • spokojny.zenek Re: Ujawnić nazwisko sędziego !!! 22.02.12, 20:03
            W jaki sposób chciałbyś "zabiegać"? A to nazwisko to po co? Żeby mu samochód podpalić?
            A tak w ogóle - odkąd to nazwiska składów orzekających są tajne?
            • powiatowy.inteligent Re: Ujawnić nazwisko sędziego !!! 22.02.12, 20:20
              jak to jak, napisac wnisek, żeby był przewodniczącym składu . I uzasadnić to wyjątkowa wyrozumiałością i poszanowaniem prawa do wolności.A od podpaleń specjalistą jest ten gó...arz , któremu uchodzi płazem niszczenie mienia znacznej wartości. Choć Tobie tez szybko takie propozycje na myśl przychodzą. Taki przyswojony w procesie socjalizacji sposób postępowania ??? Skąd wy się bierzecie ??
              • spokojny.zenek Re: Ujawnić nazwisko sędziego !!! 22.02.12, 20:27
                powiatowy.inteligent napisał:

                > jak to jak, napisac wnisek, żeby był przewodniczącym składu .

                Do kogo to się składa takie "wnioski"? Do siostry oddziałowej?


                • powiatowy.inteligent Re: Ujawnić nazwisko sędziego !!! 22.02.12, 20:44
                  Ja zacząłbym od Krajowej Rady Sądownictwa, Rzecznika Praw Obywatelskich, przy okazji niejako przywołując podobne sprawy piromanów, którym sankcje oczywiście zastosowano. Do tego przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości, Minister Sprawiedliwości, darmowa strona w internecie dla tego sędziego. I takie tam. Papier wszystko przyjmie i leżąc w szufladzie jeść nie woła !!! I kiedyś komu się przyda żeby udupić "sprawiedliwego". Innego sposobu nie ma. No i oczywiście fora, tuba i takie tam. Napiętnować ile się da, aż do obrzydzenia. Aż będzie żałował tej decyzji do końca kariery. TYLKO JAWNOŚCI I PUBLICZNE INFORMOWANIE I NAPIĘTNOWANIE TAKICH DECYZJI może skłonić do ograniczenia takich niechlubnych praktyk .
                  • spokojny.zenek Re: Ujawnić nazwisko sędziego !!! 22.02.12, 20:51
                    A tabletki już zażyłeś, czy znowu zapomniałeś?
            • mariner4 Skoro sędzia jest pewien, że dobrze robi, to 22.02.12, 21:17
              powinien być dumny z rozgłosu medialnego.
              Oczywiście żart, ale należy znaleźć złoty środek, pomiędzy niezawisłością a zwykłą przyzwoitością.
              Trzymanie niewinnego biznesmena ponad 2 lata za niepopełnione morderstwo w areszcie było spowodowane totalnym lekceważeniem przez sąd prawa do wolności. Debil po po pobieżnej analizie "dowodów" kazałby go wypuścić. Prokurator, drugi debil szedł w zaparte, może bał się przełożonych. Zresztą ten co go wreszcie kazał zwolnić, został ukarany.
              Ale sędzia, który dawał zgodę na przedłużenie aresztu to s..... syn. Nie wiem, gdybym to ja został potraktowane w ten sposób, to po wyjściu odszukałbym tego sędziego i w najlepszym wypadku uczyniłbym jego życie i jago rodziny piekłem.
              Nawet morderca ma jakieś wewnętrzne poczucie sprawiedliwości i nie dyszy zwykle żądzą zemsty w stosunku do sądu który go skazał, jak wie za co. Uwięzienie niewinnego ma prawo rodzić to żądzę zemsty. Ja bym się nie zatrzymał przed odwetem.
              Teraz solidarność mafijna drugiego sądu obetnie mu odszkodowanie ile się da. Pluję na polskie sądownictwo!
              M.
              • spokojny.zenek Re: Skoro sędzia jest pewien, że dobrze robi, to 22.02.12, 21:23
                mariner4 napisał:

                > powinien być dumny z rozgłosu medialnego.

                I zapewne jest. Byłoby to dziwne, gdyby nie był pewien słuszności swojego postępowania. W przeciwnym razie sędzia powinien się zastanowić nad zmianą zawodu. Na taką pisaninę jak Twoja każdy sędzia musi być odporny - inaczej się po prostu nie nadaje.




                > Oczywiście żart, ale należy znaleźć złoty środek, pomiędzy niezawisłością a zwy
                > kłą przyzwoitością.

                Nie. Tu nie ma i nie może być żadnego złotego środka. Bo nie ma żadnego "pomiędzy". Nie ma niezawisłości bez przyzwoitości - przyzwoitość jest ISTOTĄ niezawisłości - niezachwianej pewności, ze trzeba się kierować prawem, stanem faktycznym sprawy i sumieniem. I niczym innym.


                • mariner4 Kiedyś w TV słyszałem jak jakiś prawnik dowodził, 22.02.12, 21:33
                  samorząd prawników w UK ma więcej uprawnień od polskiego.
                  Na to usłyszał odpowiedź, że pomiędzy polskimi prawnikami, a angielskimi, jest taka sama różnica jak pomiędzy trawnikiem angielskim a polskim.
                  Jesteś pewnie prawnikiem i rajcuje cię strach ludzi przed Twoja władzą nad nimi. Ta władza to dla Was przedłużenie fiuta. Polscy prawnicy nie dorośli to uprawnień, które maja. Za każdy dzień niesłusznego aresztowania powinna być wyznaczona stawka minimalna dające za opisane w poprzednim poście skutki działania zwyrodniałych prokuratorów i sędziów wielomilionowe odszkodowanie.
                  Mojego dawnego sąsiada pani sędzia miała zwolnić. Chodziło o podpis.Wyjechala na 2 tygodnie na wczasy a facet niepotrzebnie siedział.
                  M.
                  • spokojny.zenek Re: Kiedyś w TV słyszałem jak jakiś prawnik dowod 22.02.12, 21:40
                    mariner4 napisał:

                    > samorząd prawników w UK ma więcej uprawnień od polskiego.

                    No bo ma - to poza sporem.

                    > Na to usłyszał odpowiedź, że pomiędzy polskimi prawnikami, a angielskimi, jest
                    > taka sama różnica jak pomiędzy trawnikiem angielskim a polskim.

                    Niezmiernie błyskotliwy zwischenrof. Zapewne autor ma się za osobę niebywale dowcipną.

                    > Jesteś pewnie prawnikiem i rajcuje cię strach ludzi przed Twoja władzą

                    Nie. nie mam żadnej "władzy" zaś takie "rajcowanie pozostawiam tobie i tobie podobnym.

                    Czemu jesteś tak koszmarnie chamski i prostacki? Czemu brzydzisz się jakimkolwiek merytorycznym argumentem, zaś satysfakcję znajdujesz w chamstwie? Forum to dla ciebie przedłużenie fiuta?


                  • mariner4 Co takiego chamskiego napisałem w poprzednim 22.02.12, 22:25
                    poście?
                    Aha, penie to że nie napisałem, że Polska jest państwem prawa i nie pochwaliłem prawników.
                    ja paru znam. Pamiętam jak w ciągu krótkiego czasu po 1989 roku zamiast wytartych rękawów marynarek, zauwazyłem luksusowe auta, ciąg na pieniądze, kluby golfowe, luksus i bezwzględność wobec innych ludzi. To by się w końcu uspokoiło, ale z drugiej strony uszczelnianie przed dopływem młodych, nepotyzm i korupcja. Debil się dostane na aplikację jeżeli jest synem prawnika. A prymus rocznika absolwentów, nie. Fakt, że trochę się zmienia. Mój kolega adwokat żali się, że coraz trudniej o klientów.
                    Rozumiem, że dla Ciebie ten post też ject Chamski.
                    M.


                    "A na początek zabijmy wszystkich prawników..."
                    William Shakespeare

                    §§§


                    • spokojny.zenek Re: Co takiego chamskiego napisałem w poprzednim 22.02.12, 22:36
                      mariner4 napisał:

                      > poście?

                      Nie czytasz tego co piszesz? Tak jesteś opętany nienawiścią?


                      > To by się w końcu uspokoiło, ale
                      > z drugiej strony uszczelnianie przed dopływem młodych, nepotyzm i korupcja. De
                      > bil się dostane na aplikację jeżeli jest synem prawnika. A prymus rocznika abso
                      > lwentów, nie.

                      Od ilu lat o naborze decyduje TYLKO I WYŁACZNIE państwowy, pisemny, jednolity w całej Polsce egzamin?
                      Ile TYSIĘCY absolwentów z takiego naboru juz próbuje jakoś sie wstrzelic w rynek? Gdzie przespałeś ostatnie lata?

                      > Rozumiem, że dla Ciebie ten post też ject Chamski.

                      Jest przede wszystkim wyjątkowo głupi.


        • yoma Re: Trzeba rozbić wszystkie korporacje zawodowe 24.02.12, 10:35
          > Żaden regulamin korporacyjny nie mógłby być sprzeczn
          > y z tą ustawą

          A jest?
          • mariner4 Bo nie ma takiej ustawy 24.02.12, 10:58
            Za to jest niezliczona ilość ustaw o zawodzie: Adwokata, lekarza, karmiciela kanarków, treserów psów rasowych i tak dalej. A wszystkie one prześcigają się w wydzieraniu przywilejów dla siebie.
            To przypomina strukturę cechową w średniowieczu. Przed rewolucją przemysłową stanowiły one już tylko hamulec postępu. Obecnie cechy to tylko historyczny folklor. Do tego trzeba sprowadzić korporacje. Inaczej będziemy płacić haracz coraz większej ilości nierobów, tylko dlatego, że umieją zadbać o własny interes.
            M.
    • powiatowy.inteligent Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:06
      :-))) Ludzie swoje wiedzą i Twoje usilne starania o sprowadzenie dyskusji do niby- "merytorycznego" poziomu prawniczego bełkotu nic nie zmienią. Jeszcze brakuje , abyś zaczął przekonywać, że adwokat to zawód zaufania publicznego :-)))))
      • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:10
        To, że adwokat jest zawodem zaufania publicznego w żaden sposób nie zależy od tego, czy ty to potrafisz pojąć swoim malutkim pisowskim rozumkiem :-)))))
      • remez2 Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:12
        Dla adwokata każdy oskarżony jest niewinny. Chyba, że nie ma pieniędzy.
        ------------
        • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:16
          Gorzej! Dla SĄDU każdy oskarżony jest niewinny. I to aż do chwili prawomocnego skazania. To się nazywa domniemanie niewinności. I jest fundamentem KAŻDEGO państwa cywilizowanego. Pisowski ćwierćinteligent tego nie pojmie. Trudno.
          • powiatowy.inteligent Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:28
            Akurat jestem bezpartyjny , a pisze w oparciu o osobiste doświadczenia jako pokrzywdzony.
            Domniemanie , domniemaniem a zarzutów co do zasady nie stawia się z sufitu.
            Po drugie jak sąd trzyma w areszcie podejrzanego co najmniej pół roku, to go później uniewinni ?
            Przybije mu ku uciesze proroka, żeby nie narazić siebie i państwa na odszkodowanie. Tak dla zasady, bo inaczej będzie jego błąd. Więc mi tu nie wypisuj akademicko - wzorcowych banialuków.
            • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:41
              powiatowy.inteligent napisał:

              > Domniemanie , domniemaniem a zarzutów co do zasady nie stawia się z sufitu.

              Cieszę się, że przynajmniej to rozumiesz.
              Jak jeszcze zrozumiesz, co to takiego domniemanie niewinności to juz będzie nieźle.

              > Po drugie jak sąd trzyma w areszcie podejrzanego co najmniej pół roku, to go pó
              > źniej uniewinni ?

              Owszem, zdarza się. Chyba zresztą o takiej sprawie była dopiero co mowa tej dyskusji, albo gdzieś obok, prawda?


          • chateau Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:39
            Fakt, że facet po poprzednich podpaleniach nie został szybko osądzony i skazany świadczy o niewydolności naszego wymiaru sprawiedliwości. Gość siedział dwa miesiące w śledczaku i okazało się, że te dwa miesiące to za mało, żeby zakończyć prostą w gruncie rzeczy sprawę.

            Nie winię jedynie sądu, być może ciała dała prokuratura albo policja, ale efekt jest taki, że w sprawach dość nieskomplikowanych na orzeczenie czeka się za długo. A facet stwarzający realne zagrożenie dla społeczeństwa chadza sobie wolno.

            Prawo nie jest wartością samą w sobie, jest fundamentem sprawnie funkcjonującego społeczeństwa. I ma m.in. to społeczeństwo w miarę możliwości chronić przed takimi właśnie osobnikami jak rzeczony podpalacz. Jak widać - nie chroni.

            Chciałem uniknąć złośliwostek, ale się nie da. "Jakiś tam" Rumun pomówiony przez sędziego o kradzież portfela zmarł w wyniku protestu głodowego. Szkoda, że podpalacz nie trafił samochodu żadnego reprezentanta któregoś z zawodów prawniczych. Stawiam dolary przeciw orzechom, że nie skończyłoby się na dozorze.
            • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:47
              chateau napisał:

              > Fakt, że facet po poprzednich podpaleniach nie został szybko osądzony i skazany
              > świadczy o niewydolności naszego wymiaru sprawiedliwości.

              Zapisz sobie w kajeciku, że Warszawa i reszta Polski to dwa rózne, mało podobne światy.
              Błędem jest postrzeganie całej Polski przez pryzmat Warszawy, a to błąd nagminnie popełniany przez forumowiczów.
              W pewnym momencie 75% CAŁEJ zaległości w sądach skupiało się w Warszawie. Tyle tylko, że niektórym nie sposób było wytłumaczyć, że jeśli sprawa kieszonkowca czekałą w Wawie 2,5 roku na wejście na wokandę (to nie żart - tak wtedy było, raptem dekadę temu!), to naprawdę w innych miejscach tak nie jest.


              > Prawo nie jest wartością samą w sobie, jest fundamentem sprawnie funkcjonująceg
              > o społeczeństwa.

              Mnie tego naprawdę nie musisz tłumaczyć.


              > Chciałem uniknąć złośliwostek, ale się nie da. "Jakiś tam" Rumun pomówiony prze
              > z sędziego o kradzież portfela zmarł w wyniku protestu głodowego.

              Zapis z monitoringu też go "pomówił"?
              To akurat przykład chybiony.


              • chateau Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 23.02.12, 00:02
                > W pewnym momencie 75% CAŁEJ zaległości w sądach skupiało się w Warszawie. Tyle
                > tylko, że niektórym nie sposób było wytłumaczyć, że jeśli sprawa kieszonkowca c
                > zekałą w Wawie 2,5 roku na wejście na wokandę (to nie żart - tak wtedy było, ra
                > ptem dekadę temu!), to naprawdę w innych miejscach tak nie jest.
                Z różnych z resztą powodów.
                Ale akurat faktycznie mowa o Warszawie.

                > Mnie tego naprawdę nie musisz tłumaczyć.
                Wierzę. Ale efekt decyzji sądu odrzucającego wniosek prokuratury świadczy o tym, że nie niektórym chyba jednak trzeba.

                > Zapis z monitoringu też go "pomówił"?
                > To akurat przykład chybiony.
                Niezupełnie. Chodzi mi o dysproporcję między wielomiesięcznym tymczasowym aresztowaniem jakiegoś "pana Nikogo" oskarżonego o trywialną kradzież z niemożnością skutecznego odizolowania gościa, który pod wpływem alkoholu podpala samochody w centrum miasta. O postępowaniu "penitencjarki" nie ma co nawet wspominać.
                • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 23.02.12, 00:10
                  Czyli co? Oprócz ustawowych kryteriów (albo zamiast nich) sąd ma sie kierować spodziewaną reakcją prasy i orzekać "pod publiczkę", żeby tylko się przypadkiem nie narazić?
                  Ja takiego sądu nie chcę.
                  Co do opieszałości - pełna zgoda. Z zastrzeżeniem, że tymczasowe aresztowanie nie powinno być protezą.

                  • chateau Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 23.02.12, 00:36
                    > Czyli co? Oprócz ustawowych kryteriów (albo zamiast nich) sąd ma sie kierować s
                    > podziewaną reakcją prasy i orzekać "pod publiczkę", żeby tylko się przypadkiem
                    > nie narazić?
                    > Ja takiego sądu nie chcę.
                    Ja też nie. Ja chcę sądu, który będzie się kierował rozsądkiem. Ważył za i przeciw.
                    W tym konkretnym przypadku "za" jest domniemanie niewinności oskarżonego o taki sam czyn człowieka, który poprzednim razem okazał się wart aresztu. "Przeciw" jest potrzeba ochrony społeczeństwa przed człowiekiem, który z dużym prawdopodobieństwem dopuścił się czynu z pogranicza wandalizmu i terroru.

                    > Co do opieszałości - pełna zgoda. Z zastrzeżeniem, że tymczasowe aresztowanie n
                    > ie powinno być protezą.
                    Oczywiście, że nie powinno być. Ale często jest, i to nie ze względów "społecznych" ale czysto technicznych, wynikających z niewydolności systemu i nieudolności konkretnych osób. Przewlekłość to zmora, choć jest lepiej niż było kilkanaście lat temu.
                    Przecież gdyby system był wydolny, to ten facet już by był po wyroku i albo kolejnych podpaleń by nie było, albo szukano by kogoś innego.
          • remez2 Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:48
            Rzecz w tym, że dla prokuratora jest winny dopóki nie udowodni swojej niewinności.
            -----------------------
            • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 22.02.12, 23:54
              Nie. Ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu. Zainteresuj się trochę realnym działaniem sądów. Nie bzdurami w tabloidach na forach. Sprawdź sobie na przykład statystyki uniewinnień. Albo spraw umorzonych już na etapie postępowania przygotowawczego.
              Skoro prokurator oskarża, to trudno od niego oczekiwać, żeby "wierzył" w niewinność tego, kogo oskarża. Domniemanie niewinności nie na tym jednak polega. A to co się komu wydaje na szczęście nie ma specjalnie dużego znaczenia.
              • remez2 Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 23.02.12, 00:03
                spokojny.zenek napisał:

                > Nie. Ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu.
                Teoretycznie tak.
                > Zainteresuj się trochę realnym dzi
                > ałaniem sądów. Nie bzdurami w tabloidach na forach. Sprawdź sobie na przykład s
                > tatystyki uniewinnień.
                To akurat dotyczy sądów.
                > Albo spraw umorzonych już na etapie postępowania przygotowawczego.
                Właśnie tym się interesuję.
                > Skoro prokurator oskarża, to trudno od niego oczekiwać, żeby "wierzył" w niewin
                > ność tego, kogo oskarża.
                Oczekuję aby oprócz wiary miał przekonujące sąd dowody.


                -----------
                • spokojny.zenek Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 23.02.12, 00:08
                  remez2 napisał:

                  > spokojny.zenek napisał:
                  >
                  > > Nie. Ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu.
                  > Teoretycznie tak.
                  > > Zainteresuj się trochę realnym dzi
                  > > ałaniem sądów. Nie bzdurami w tabloidach na forach. Sprawdź sobie na przy
                  > kład s
                  > > tatystyki uniewinnień.
                  > To akurat dotyczy sądów.

                  A gdzie ciężar dowodu jest istotny, jeśli nie tam? Skoro Ci napisałem o ciężarze dowodu, to się posłużyłem adekwatną ilustracją. O co Ci chodzi?

                  > > Albo spraw umorzonych już na etapie postępowania przygotowawczego.
                  > Właśnie tym się interesuję.
                  > > Skoro prokurator oskarża, to trudno od niego oczekiwać, żeby "wierzył" w
                  > niewin
                  > > ność tego, kogo oskarża.
                  > Oczekuję aby oprócz wiary miał przekonujące sąd dowody.

                  Z reguły ma. A czasami nie ma i wtedy "przegrywa sprawę". Na tym własnie polega ciężar dowodu. Nie w teorii, lecz własnie w PRAKTYCE.

                  >
                  >
                  > -----------
                  • powiatowy.inteligent Re: Myślisz Zenek , że kogoś przekonałeś ? 23.02.12, 07:45
                    Nie wiem jaki kraj i jaki wymiar sprawiedliwości próbujesz opisywać.
                    Nieuczciwość i kumoterstwo jest wręcz wpisana w działanie organów ścigania. Widocznie niektórym sędziom to odpowiada. Bo przecież prowadzenie postępowania "na umorzenie" jemu też może się przydać, kiedyś. Boją się tego co wyprawiają na salach sądowych, dlatego jest taki opór przed nagrywaniem, o protokołach nie wspomnę, zawierają to co dyktuje sędzia.
                  • mariner4 Gadasz jak z podrecznika, ale nie napisałeś 23.02.12, 08:38
                    jakie sankcje powinny spotkać tych, co niewinnego człowieka trzymali w areszcie, ponad 2 lata pod zarzutem morderstwa, którego nie popełnił. Teraz po sprawie okazuje się, że NIGDY nie było dowodów wystarczających, aby go oskarżać. Sąd bezrefleksyjne przedłużał areszt na wniosek prokuratora, który całymi miesiącami nie przesłuchiwał podejrzanego. Klasyczna tortura psychiczna mająca na celu wymuszenia przyznania się do niepopełnionej winy. Zresztą pewnie znasz sprawę.
                    Ja się pytam. Jaką karę powinni ponieść sprawcy jego przetrzymywania w więzieniu? Odpowiesz bez kręcenia?

                    M.
                  • mariner4 To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 12:23
                    Bezprawnie podała dane świadka.

                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11217582,To_sedzia_ujawnila_podpalaczowi_nazwisko_swiadka.html?lokale=szczecin
                    I co nie jest to działanie typowe dla kliki?
                    Możesz sobie bronić swoich kumpli ile chcesz. Cytatami z podręczników na zakrzyczysz prawdy.

                    M.
                    • cookies9 Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 14:55
                      Pani Konopka powinna być zawieszona w wykonywaniu zawodu...postąpiła nieetycznie.
                      • mariner4 Panią sędzinę mafia obroni 23.02.12, 15:04
                        i nic złego ją nie spotka.
                        Dla nas z tego wniosek taki. Podczas ewentualnego przesłuchania w sądzie jako świadka, śmiało można odmówić zeznań motywując to, że sąd sprzeda nas na przykład gangsterom.
                        Zresztą sprzedanie świadków oskarżenia bandytom to pewnie jest normalka w polskich sądach.
                        Trzeba być kompletnym idiotą, aby ufać sądom.
                        M.
                    • spokojny.zenek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 19:19
                      mariner4 napisał:

                      > Bezprawnie podała dane świadka.

                      No i co? Czemu jeszcze nie przeprosiłeś za to kłamstwo?


                      • mariner4 To jest prawda, a Ty 23.02.12, 20:22
                        jesteś kłamcą!
                        Trochę większe od Ciebie autorytety mówiły, że pani sędzia przekroczyła uprawnienia.
                        Ale to eufemizm. Ona świadomie uprzedziła swojego kumpla, tatusia podpalacza
                        Moim zdaniem zrobiła to świadomie. W Polsce nękanie świadków przez bandytów nie jest wyjątkowe.
                        M.
                        • spokojny.zenek Wstydu nie masz. 23.02.12, 21:20
                          Już od co najmniej kilku godzin nie ma żadnej wątpliwości, że nie stało się nic niezwykłego ani niezgodnego z prawem. Wiele osób pisało o tym na forum. ŻADEN autorytet nie powiedział niczego innego. A ty dalej brniesz. Wstydu nie masz.
                      • 8macek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 20:49
                        zenuś! a weź no ty jako wybitny prawnik wytłumacz nam matołom i ignorantom prawniczym takim jak ja i mariner (nie wspominając nawet o matole i ignorancie nauk prawnych jakim jest prof. kruszyński), że sąd podejmując decyzję o niearesztowaniu jacka tomczaka działał dla dobra interesu społecznego.
                        możesz posłużyć się cytatami z uzasadnienia tej decyzji bo przecież nie jest to tajne.
                        czekam cierpliwie na odpowiedź.
                        • spokojny.zenek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 21:22
                          K.p.k. zawiera ściśle określone przesłanki tymczasowego aresztowania oraz wyraźny nakaz stosowania go tylko w ostateczności, kiedy dozór ani poręczenie nie są wystarczające.
                          W Polsce stosuje się tymczasowe aresztowanie stanowczo za często - to wątpliwości nie budzi.
                          Jeśli co to nie wystarczy - nie mogę ci pomóc.
                          • 8macek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 21:57
                            bełkot zenuś! bełkot!!! w dodatku ośmieszający ciebie! bełkot na poziomie mularczyka, rogalskiego i dubienieckiego ("nie ma dowodów na to, ze mgła była naturalna"), bełkot przynoszacy wstyd środowisku prawników!
                            no ale tak po prawdzie to w sumie po tobie niczego mądrego się nie spodziewałem niż bełkotu typu:
                            "jeśli sąd podjął taką a nie inną decyzję to najwidoczniej musi ona być właściwa!"

                            i nie kłam bezpodstawnie bo przepisy polskiego prawa w przypadkach takich jak sprawa jacka tomczaka, przewidują nakaz zastosowania tymczasowego aresztowania albo co najmniej umieszczenia podejrzanego na obserwacji psychiatrycznej!!!
                            • spokojny.zenek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 22:13
                              Zacytowanie ELEMENTARZA to bełkot? Zapisz się do pisu - tam czeka na ciebie wielka kariera.
                              • 8macek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 22:57
                                widzę zenuś, że już się zdenerwowałeś i zaczynasz trollować.
                                a ja cię tylko proszę abyś się merytorycznie odniósł do tematu.
                                dam ci spokój i nawet przeproszę za to, ze cię zdenerwowałem jeśli mi odpowiesz logicznie (a nie bełkotliwie)na pytanie:
                                dlaczego piroman w czynie ciągłym (to taki skrót myślowy, który ty jako wybitny prawnik mimo swojej durnoty (udawanej mam nadzieję) zrozumiesz)
                                nie jest izolowany od społeczeństwa a wychodzi na wolność i dlaczego to nie ma żadnego związku z tym, że posiedzenie w sprawie tymczasowego aresztowanie było rozpatrywane w sądzie, w którym jego ojciec, mec. michał tomczak jest postacią znaną i znaczącą (najdelikatniej ujmując)???!!!
                                • spokojny.zenek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 24.02.12, 08:57
                                  Nie moja wina, że nie rozumiesz po polsku albo raczej udajesz. Mogę ci jeszcze wkleić linki do przepisów i do tekstów o ich stosowaniu, ale ty dalej będziesz bawił się w trolla i udawał, że nie rozumiesz.
                                  • losiu4 Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 24.02.12, 14:23
                                    nie, Zenuś. Jak sie Kaczora na badania posyła, bo "sad może", to takiego który niejeden raz podpalał i to nie pojedynczy obiekt sąd nie tylko może ale i powinien co najmniej skierowac na badania. A ze to recydywa, to niestety, odizolować.

                                    Pozdrawiam

                                    Losiu
                                    • spokojny.zenek co ci odpisał poseł? 24.02.12, 15:03
                                      Rozumiem, że już pisałeś do swojego pisowskiego posła, żeby zaproponował wprowadzenie do kodeksu takiej nowej przesłanki tymczasowego aresztowania.
                                      No bo przecież nie kłapałbyś na forum, gdybyś tego wcześniej nie zrobił.
                                      Co ci odpisał?
                          • mariner4 I dlatego niewinny facet siedział ponad 2 lata 23.02.12, 22:27
                            w areszcie, a zadowolony z siebie prokuratorski motłoch był z siebie zadowolony. No bo skazali w końcu winnego!
                            Zrozum człowieku. JA WAM ZA GROSZ NIE UFAM! Wolno m? Czy może chcesz to w KK wsadzić?
                            Np "Sędzia posiada konstytucyjnie zagwarantowaną uczciwość. Kto to kwestionuje podlega karze...."
                            Zawsze naiwnie sądziłem że powinna obowiązywać zasada, że lepiej przestępce wypuścić niż zamknąć niewinnego. Stosowanie aresztu "wydobywczego" dowodzi, że bliższa Wam jest doktryna prawna Wyszyńskiego, niż służba społeczeństwu. Gorzej, bo ten stalinowski prokurator robił to z pobudek ideologicznych, a Wy dla pieniędzy.
                            M.
                            • spokojny.zenek Co z tymi przeprosinami za kłamstwo? 23.02.12, 22:35
                              Co z tymi przeprosinami za kłamstwo, na którym zostałeś złapany?
                              • mariner4 Na jakim kłamswie? 23.02.12, 23:01
                                M
                                • 8macek Re: Na jakim kłamswie? 23.02.12, 23:19
                                  nie daj się!
                                  na "forumie" nazwał cię kłamcą!!!

                                  musi ci udowodnić teraz , ze kłamałeś :-D
                                  jestem ciekaw jak to spokojny zenek zrobi.
                                  marny z niego oskarżyciel...
                                  ... i tym bardziej chętnie popatrzę :-D
                                • spokojny.zenek nie udawaj głupiego 24.02.12, 08:55
                                  Bezczelnie skłamałeś, że doszło do bezprawnego ujawnienia danych świadka. Kiedy wreszcie przeprosisz?
                                  • mariner4 Nie przeprosze, bo doszło! 24.02.12, 09:01
                                    A kłamcą jesteś Ty
                                    Oto inny wyczyn sędzi Konopki.
                                    bandyckapolicja.com/2011/12/02/sedzia-iwona-konopka/
                                    Dobrze że jej nazwisko jest powszechnie znane. Może coś z tego wyniknie.....
                                    M.
                                    • spokojny.zenek nie masz za grosz honoru 24.02.12, 12:43

                                      Nadał łżesz? Was nie przekonają, że czarne jest czarne a białe jest białe, prawda?


                                      forum.gazeta.pl/forum/w,904,133635536,133635872,Sad_ujawnia_nazwisko_swiadka_To_juz_skandal_.html
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,904,133635536,133644360,A_z_jakiej_niby_racji_mialby_nie_ujawnic_.html
                                      Trzeba nie mieć za grosz honoru, żeby tak iść w zaparte, jak ty.

                                      • mariner4 Za to Ty masz. Jak każdy niemal prawnik. 24.02.12, 12:52
                                        mierzony banknotami.
                                        W TV mam co najmniej tyle opinii za, jak i przeciw, Nie rozumiem, dlaczego Twoja prawda ma być lepsza od mojej? To że jesteś członkiem ferajny?
                                        Na szacunek trzeba sobie zapracować. Wszystkie moje doświadczenia s wymiarem sprawiedliwości, na szczęście jako świadek, były negatywne. Nie mam dla Was za grosz szacunku. A to nie jest przestępstwo.
                                        M.
                                        • spokojny.zenek I nadal łżesz i obrażasz? 24.02.12, 13:03
                                          mariner4 napisał:

                                          > W TV mam co najmniej tyle opinii za, jak i przeciw,

                                          I nadal kłamiesz? Jakie masz "opnie" popierające twoje twierdzenie, że rzekomo "bezprawnie ujawniono"? Kto wyraża taką "opinię"?
                                          Sprawa jest jasna i oczywista - w uzasadnionych wypadkach świadek nabywa status świadka anonimowego (art. 184 k.p.k.), w pozostałych przypadkach jego nazwisko jest jawne, podobnie jak jego zeznania. I nie można odwrócić tej reguły - wynika to z prawa do obrony, nie pozwalałaby na to ani Konstytucja, nie Europejska Konwencja ani elementarna przyzwoitość.
                                          Identycznie jest w innych krajach.

                                          Znów nie darowałeś sobie możliwości popisywania się swoim chamstwem?


                                          • mariner4 Nie odpowiedziałeś na żadne pytanie 24.02.12, 13:16
                                            Dlaczego niewinny biznesmen siedział ponad 2 lata w więzieniu niewinnie. ( a to nie jest jedyny taki przypadek)
                                            Zanim zaczniesz oceniać innych, zacznij od siebie.

                                            M.
                                            • spokojny.zenek nie zmieniaj tematu 24.02.12, 13:18
                                              Czy uporczywe rżnięcie głupa jest twoją stałą metodą w życiu?
                                              Gdzie przeprosiny, za kłamstwo, na którym zostałeś przyłapany i w które z maniackim uporem brniesz?
                                              • mariner4 Nie to domena prawników. 24.02.12, 13:23
                                                Nie zmieniam tematu, tylko staram się wykazać, że nie zasługujecie na cień zaufania.
                                                M.
                                                • spokojny.zenek [...] 24.02.12, 13:30
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • spokojny.zenek Re: To sędzie podp... świadka u oskarżonego 23.02.12, 21:29
                      mariner4 napisał:

                      > Bezprawnie podała dane świadka.

                      To jest bezczelne kłamstwo. Wątpliwości to żadnej nie budzi - wystarczy zajrzeć do k.p.k. albo poszperać w sieci - nawet na forach. A ty oczywiście nie widzisz powodu do przeprosin? Jeszcze obrażasz?

    • mariner4 Sędziowie chcą pozwać państwo do sądu 23.02.12, 09:28
      z powodu zamrożenia płac.
      Jak sądzicie jakie orzeczenie wyda sąd?
      Nie chodzi mi o zasadność roszczenia.
      Sytuacja kuriozalna. Sędzia orzekający w tej sprawie będzie jednocześnie stroną sporu!

      Ja bym próbował ograniczyć zatrudnienie i biurokrację w inny sposób.
      Zamroziłbym fundusz płac, na przykład w sądzie i powiedział. Zatrudniajcie sobie ilu chcecie, pod warunkiem, że wykroicie pensje dla nowych, ze swoich zarobków. Chcecie więcej zarabiać? No to trzeba paru zwolnić.
      Ten system działa wspaniale w firmie mojego syna.
      M.
      W Polsce liczba sędziów jest duża i nie ma sensu tej liczby zwiększać.
    • lionold Re: Solidarność mafii prawniczej. Wiecej tych 23.02.12, 18:50
      zawodowych mafii u nas jest z "S" na czele.
      • mariner4 W Polsce ci, co nie należą do jakiejś sitwy mają 23.02.12, 20:31
        przechlapane.
        Już się robi ruchawka, jak rząd powiedział o uwolnienie pierwszych kilkudziesięciu zawodów.
        Bossowie mafijni niedługo zaczną gadać o posłannictwie swoich zawodów. O zaufaniu społecznym, o kodeksach etycznych i innych bzdetach.
        Tymczasem należy wprowadzić parę zasad:
        1.Przynależność do korporacji zawodowej jest dobrowolna i nie jest warunkiem wykonywania zawodu.
        2. Zezwala się na tworzenie więcej niż jedna korporacja zawodowa w ramach jednego zawodu.
        3. Uprawnienia zawodowe wydaje i odbiera państwo.

        Korporacje to sobie mogą dbać o resztki etyki, które pozostały i podobne, bo de facto są to tylko związki zawodowe do których jest ponadto przymusowa przynależność.

        M.

        • powiatowy.inteligent Re: W Polsce ci, co nie należą do jakiejś sitwy m 23.02.12, 21:15
          Zaraz Zenuś wyskoczy jak Filip z konopii, że samorządy zawodowe są gwarantem JAKOŚCI, UCZCIWOŚCI, NIEZALEZNOŚCI bla, bla bla. I jest to tylko i wyłącznie troska o to, żeby świadczyć usługi najlepszej jakości( oczywiście córus i synuś sędziego, adwokata mają to w genach).
          Rzygac mi się chce na taka oczywistą obłudę i zwykłe chamstwo. Zamknięta klika mająca "przeciętnego Kowalskiego" w głębokim poważaniu. Bezkarna , śmiejąca się ludziom w twarz.
          • spokojny.zenek [...] 23.02.12, 21:23
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • marzeka1 Re: W Polsce ci, co nie należą do jakiejś sitwy m 23.02.12, 21:50
              Syn adwokata
    • spokojny.zenek Re: Solidarność mafii prawniczej 23.02.12, 22:15
      Nie, zaczną od kupienia ci słownika ortograficznego.
    • smalltownboy Re: Solidarność mafii prawniczej 23.02.12, 23:20
      bandyckapolicja.com/2011/12/02/sedzia-iwona-konopka/
      • powiatowy.inteligent Prawda w oczy kole, Zenuś. 24.02.12, 09:51
        Wydaje się , że jesteś głuchy na argumenty a`posteriori. Nie przeżyłes jako pokrzywdzony sytuacji, w której sąd, oceniając materiał dowodowy, np: przesłuchanie świadków po 20 miesiącach od zdarzenia ( wszyscy dostępni organowi od pierwszego dnia dochodzenia, żaden nie kombinował, lokalni mieszkańcy i pracownicy pogotowia), uzasadniając postanowienie pisze : "nie ulega wątpliwości,że materiał dowodowy zebrano w sposób wyczerpujący i wnikliwy" Ha, ha :-)) No i oczywiście świadkowie zeznali "nie wiem , nie pamiętam wydarzeń tego dnia". O znikających z akt w sądzie zwrotkach( jak powiedziałem na sali, że nie wyrzucam kopert z numerem nadawczym przesyłki poleconej i przypinam do każdego pisma i potrafię precyzyjnie wskazac, która zwrotka do którego pisma) , to na drugi dzień w aktach już nie było kilku zwrotek, które rzekomo dowodziły dopełnienia obowiązku przesłania pokrzywdzonemu właściwych postanowień i innych rzeczy). A był taki moment, że za potwierdzeniem odbioru przesyłano mi bzdury jednozdaniowe, a zwrotkę oczywiści do jakiegoś postanowienia, że niby wysłano i powiadomiono pokrzywdzonego.
        O znikających dokumentach oryginalnych nie wspomnę :_))). o dziwnym numerowaniu akt ( np: str 216a :-))), naturalnie w karcie przeglądu akt takowej nie było :-)))
        Albo pod jednym numerem 14 osobnych kartek( numer tylko na kopercie, w której były ????
        No , ale oskarżałem lokalnego prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej, kolego rejonowego "proroka".
        Więc mi tu Zenuś nie kadź, bo albo sam jesteś Tuman, albo mnie za takiego uważasz.
        • mariner4 Odpoczywałem sobie w górskim pensjonacie. 24.02.12, 12:24
          razem ze mną była tam starsza pani, emerytowana sędzia. Zaprzyjaźniliśmy się. Ta pani otworzyła mi oczy na szereg spraw.
          Po pierwsze niezawisłość sędziowska jest często iluzoryczna. Sędziowie podlegają naciskom. Szczególnie w sprawach cywilnych sędziowie orzekają wg swojego widzimisię, kierując się swoimi sympatiami i antypatiami. Na przykład nie taki ubiór, może być powodem przegrania sprawy.
          I może sobie Zenuś wypisywać co chce, a ja i tak prawnikom nie ufam i już. Od czasu kiedy zaczęli zarabiać prawdziwe pieniądze, mają bielmo z banknotów na oczach.
          M.
          • powiatowy.inteligent Re: Odpoczywałem sobie w górskim pensjonacie. 24.02.12, 12:29
            A ja byłem ławnikiem. Od tamtej pory , dopóki nie będzie choć stenogramów z przebiegu rozprawy, nie dam wiary nawet w jedno pozytywne słowo o uczciwości i niezawisłości sędziów.
            Adwokatom to tez pasuje, bo potrafią stronie, która działa bez pełnomocnika wręcz "włożyć" odpowiedź na swoje sugestywne pytanie w usta. A sędzia nic, tylko oczkami świeci i głupio się uśmiecha.
    • powiatowy.inteligent Może i musiała odczytać dane świadka..ale 24.02.12, 14:23
      to nie zmienia faktu, że większość wpisó i opinii w tym wątku oparte są na doświadczeniu piszących, przynajmniej w moim przypadku. I tego nie zmienisz, czy Ci się to podoba czy nie , większość zarzutów jest PRAWDZIWA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka