Dodaj do ulubionych

Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta

05.03.12, 10:01
W normalnych warunkach katastrofa nie powinna dojść do skutku. Na takiej trasie działa automatyczna blokada która reguluje ruchem pociągów. Na szlaku dwutorowym dyżurni ruchu dysponują prawym torem. Gdy dyżurny ruchu odprawia pociąg i przestawia sygnał na zielone, to w następnej stacji dyżurny ruchu nie może przestawić sygnał na zielone na ten sam tor. Gdyby maszynista przejechał czerwony sygnał, do powinno to wywołać automatyczne hamowanie. Przejechanie czerwonego światła przez maszynistę jest tylko możliwe w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Dyżurny ruchu wypełnia pisemny rozkaz szczególny w 3 egz. Kierownik pociągu odbiera 2 egz. i podpisuje odbiór. Następnie wręcza on 1 egz. maszyniście za pokwitowaniem. Przypuszczam, że któryś z dyżurnych ruchu odprawił pociąg na lewy tor. Być może, że był remont, blokada została wyłączona, a ruch pociągów odbywał się manualnie. W takich wypadkach spółka która administruje siecią kolejową powinien opracować szczególną instrukcję jak zabezpieczyć ruch pociągów.
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj Bez Maciory i tak tego nie da się wyjaśnić 05.03.12, 10:04
      Tylko komisja sejmowa pod wodzą tego wspaniałego śledczego o wybujałej wyobrażni moze dać rade!
      • a74-7 Re: Bez Maciory i tak tego nie da się wyjaśnić 05.03.12, 10:11
        ba, nawet R. Kalisz wie ze ten tor zostal wyremontowany z w zeszlym roku i nic nie mialo prawa zawiesc :-)
    • zgred-zisko Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 10:23
      Zabezpieczenia na kolei są tak wypracowane, że praktycznie "dają po łapach" każdemu, kto chce robić coś durnego.
      Gdyby można je było zastosować w lotnictwie, to katastrofy w Smoleńsku by nie było. Po pierwszym ostrzeżeniu "Terrain ahead" "Pull up" system sam by to zrobił, olewając pilota.
      • absurdello - system sam by to zrobił > , olewając pilota. 06.03.12, 11:34
        Co by zrobił ? Wyhamował i zatrzyma samolot ... w powietrzu ??? ;)))
    • cookies9 Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 12:12
      nereus1 napisał:

      >Przypuszczam, że któryś z dyżurnych ruchu odprawił pociąg na lewy tor.<

      "Prezes PKP PKL S.A. Zbigniew Szafrański przyznaje, że w tej sprawie wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi. - Przy sprawnych urządzeniach, a urządzenia były sprawne, oba pociągi nie mogły mieć zielonego światła - powiedział w TVN24.

      Jeśli urządzenia były sprawne,to zawinił człowiek.Dlaczego? Jakie są przyczyny...
      • inna57 Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 12:22
        Bo to leży w naturze Polaków. Olać, zignorować instrukcje, rozkazy, nakazy. Jesteśmy krajem kwitnącej bylejakości. Większość liczy na farta, na to że jak raz się udało to tym razem też się uda. Dodaj do tego ułańską fantazję i mamy gotowy przepis na dowolną katastrofę.

        A jak raz ktoś w trudnej sytuacji zachował się od początku do końca profesjonalnie to od razu trzeba było go okrzyknąć bohaterem narodowym choć w rzeczywistości jest tylko człowiekiem rzetelnie wykonującym swoją pracę.
        • hummer Gdzie Przemyśl, gdzie Warszawa, a gdzie Kraków. 05.03.12, 14:34
          Nie dość, że pociągi muszą jeździć po jednym torze, to jeszcze na okrągło.
          • ayran Re: Gdzie Przemyśl, gdzie Warszawa, a gdzie Krakó 05.03.12, 14:41
            Tak się składa, że najszybsze połączenie pomiędzy Warszawą a Przemyślem prowadzi przez Kraków. Dwie alternatywne trasy (przez Lublin oraz przez Skarżysko Kamienną) pociąg pokonuje znacznie dłużej - i było tak w czasach PRL a także wtedy, kiedy ministrem infrastruktury był nieodżałowany Marek Pol. Tak że nie ma tu co wydziwiać.
            • hummer Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 14:51
              > Tak że nie ma tu c
              > o wydziwiać.

              A nie odległości na mapie między punktami.
              W przypadku prywatnego taksówkarza jazda na około jest uznawana za nieuczciwą.
              W przypadku państwa już tak. Firma państwowa może wozić ludzi na około nic im nie zapewniając.
              • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 14:54
                Uważasz, że Lufthansa cię oszukuje sprzedając bilet do Pekinu przez Frankfurt?
                • hummer Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:04
                  ayran napisał:

                  > Uważasz, że Lufthansa cię oszukuje sprzedając bilet do Pekinu przez Frankfurt?

                  Jeśli lecą z Frankfurtu czy Monachium do Pekinu przez Düsseldorf to tak.
                  • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:13
                    Na czym polegać by miało oszustwo z przesiadką w Düsseldorfie (który zresztą nie ma połączeń z Pekinem: www.duesseldorf-international.de/)?
                    • hummer Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:31
                      ayran napisał:

                      > Na czym polegać by miało oszustwo z przesiadką w Düsseldorfie (który zresztą nie ma połączeń z Pekinem: www.duesseldorf-international.de/)?

                      I nic dziwnego.
                      Gdyż nikt rozsądny nie wydłuża trasy. W przypadku pociągów, zwiększa to ilość przejeżdżanych zwrotnic - zwiększa prawdopodobieństwo wypadku. Dlatego w rozsądnych krajach stawiają na proste połączenia z miejscowościami. Prosto i szybko.
                      • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:35
                        Czy Austria to rosądny kraj? A wiesz jak się jedzie z Innsbrtucku do Salzburga? Drogą, albo koleją?
                        • hummer Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:36
                          ayran napisał:

                          > Czy Austria to rosądny kraj? A wiesz jak się jedzie z Innsbrtucku do Salzburga?
                          > Drogą, albo koleją?

                          Nie porównuj górzystego kraju z prostą jak stół Polską.
                          • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:44
                            A porównanie z płaską jak stół trasą Rostock-Hannover jest dozwolone?
                            • hummer Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 15:54
                              ayran napisał:

                              > A porównanie z płaską jak stół trasą Rostock-Hannover jest dozwolone?

                              Porównaj to z trasą Przemyśl - Warszawa. Drogową, a kolejową przez Kraków.
                              • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 16:00
                                A ty potrafisz dokonać analogicznego porównania? Zamieniam się w słuch.
                                • hummer Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 16:09
                                  ayran napisał:

                                  > A ty potrafisz dokonać analogicznego porównania? Zamieniam się w słuch.

                                  Latający Ślązak - Bytom - Berlin, przez Opole, Wrocław Legnicę.

                                  Ale to czasy jeszcze przed wojną.

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Latający_Ślązak
                                  • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 16:13
                                    Liczyłem na próbę odpowiedzi, dlaczego trasa z Przemyśla do Warszawy przez Kraków jest zła, a z Rostocku do Hannoveru przez Hamburg jest OK, zważywszy, że ta druga wiedzie po terenie o wiele bardziej płaskim.
                                    • hummer Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 18:01
                                      Trasa przez Kraków to nadrobienie około 200 km.
                                      Z 350 robi się około 550. Trasa dłuższa - 160 %!!!
                                      Polskie Koleje Państwowe winny pamiętać również o takim mieście jak Lublin. Nie rozumiem twojej radości, iż trasa przez Kraków z Przemyśla do Warszawy jest optymalną. Pod jakim względem?
                                      • ayran Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 19:23
                                        Ponawiam pytanie: dlaczego połączenie Rostocku z z Hannoverem przez Hamburg jest OK, a Przemyśla z Warszawą przez Krak ow - nie jest OK. 200 kilometrów różnicy to oczywiście też gruba przesada, zwłaszcza z wariantem przez Lublin. {omijając ten drobny szczegół, że ani ni e wyrażałem radości anie nie twierdziłem, że połączenie Przemyśla z Warszawą przez Kraków jest optymalne. Podsumowując - nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie i bezczelnie imputujesz mi rzeczy, których nie napisałem nawet w przybliżeniu.
                                        • hummer Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 20:18
                                          Dalej ściemniasz. Trasa o której piszesz Rostock - Hamburg - Hanower jest li tylko trochę wygięta. Po drodze jest jedno z najbogatszych miast Europy, wielki port, Hamburg. Trasa nie wynosi 160% procent w prostej linii.

                                          W "prostej" linii przez Lüneburg mamy ~320 km. Jadąc przez Lubekę i Hamburg mamy 330 km i trasę łączącą trzy wielkie porty i dalej o 3% :)

                                          Z Przemyśla do Warszawy przez Kraków dalej jest o 60%. Naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy 60 a 3?
                                          • ayran Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 20:31
                                            Żadne rekomendowane przez DB połączenie z Rostocku do Hamburga nie prowadzi przez Lubekę. Nie wystarczy googlemap - warto jeszcze sprawdzić, jak przebiegają tory.
                                            • hummer Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 20:44
                                              ayran napisał:

                                              > Żadne rekomendowane przez DB połączenie z Rostocku do Hamburga nie prowadzi prz
                                              > ez Lubekę. Nie wystarczy googlemap - warto jeszcze sprawdzić, jak przebiegają t
                                              > ory.

                                              Dworzec/Przystanek Data Czas Czas Przes. Produkty Cena biletu normalnego
                                              Wcześniej
                                              Rostock Hbf Pn, 05.03.12 odjazd 21:07 punktualnie 2:46 2 RE 33,50 EUR
                                              Przejdź do zamawiania Dodaj podróż powrotną
                                              Hamburg Hbf Pn, 05.03.12 przyjazd 23:53
                                              Dworzec/Przystanek Data Czas Peron Produkty
                                              Rostock Hbf Pn, 05.03.12 odjazd 21:07 punktualnie 6 RE 4318 Regional-Express
                                              przewoz rowerow mozliwy w ograniczonym zakresie, SnackPoint/przekaski w pociagu, pomoc przy wsiadaniu z wykorzystaniem pojazdu: tel. 01805-512512 *, (*14 ct/min. z niem. sieci, taryfa z tel. kom. max. 42 ct/Min.)
                                              Bad Kleinen Pn, 05.03.12 przyjazd 21:52 punktualnie 2
                                              Czas na przesiadkę 11 Min. Dostosuj czas na przesiadkę
                                              Bad Kleinen Pn, 05.03.12 odjazd 22:03 punktualnie 3 RE 13096 Regional-Express
                                              przewoz rowerow mozliwy w ograniczonym zakresie
                                              Lübeck Hbf Pn, 05.03.12 przyjazd 22:56 2
                                              Czas na przesiadkę 15 Min. Dostosuj czas na przesiadkę
                                              Lübeck Hbf Pn, 05.03.12 odjazd 23:11 7 RE 21439 Regional-Express
                                              przewoz rowerow mozliwy w ograniczonym zakresie, Barrierefreier Zustieg nur an geeigneten Stationen möglich, Info www.bahn.de/sh-barrierefrei
                                              Hamburg Hbf Pn, 05.03.12 przyjazd 23:53 6a/b
                                              Pokaż stacje pośrednie
                                              zapamiętaj
                                              Nanieś do kalendarza
                                              Wersja do druku
                                              kursuje codziennie, nie 23., 24. Marz., 21. Kw. do 4. Maj 2012
                                              • ayran Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 20:57
                                                Skonfrontuj u źródła:

                                                www.bahn.de/p/view/index.shtml
                                                • hummer Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 21:03
                                                  ayran napisał:

                                                  > Skonfrontuj u źródła:
                                                  >
                                                  > www.bahn.de/p/view/index.shtml
                                                  >

                                                  Stamtąd wziąłem. Pierwsze połączenie jaki mi wyskoczyło po wpisaniu za twoją prośbą Rostock - Hamburg.

                                                  Zresztą winieneś to wiedzieć po powtarzającym się słowie - "punktualnie".
                                                  • ayran Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 21:09
                                                    DB pokazuje połączenia począwszy od godziny zapytanie. W nocy może popraowadzić nawet przez Lübeck, podobnie jak (do Hannoveru) przez Berlin zamiast Hamburga, czy nawet Bielefeld.

                                                    A teraz przypomnij, kiedy wyraziłem radość i napisałem, że połączenie Przemyśl - Kraków - Warszawa jest optymalne.
                                                  • hummer Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 21:26
                                                    ayran napisał:

                                                    > DB pokazuje połączenia począwszy od godziny zapytanie. W nocy może popraowadzić
                                                    > nawet przez Lübeck, podobnie jak (do Hannoveru) przez Berlin zamiast Hamburga,
                                                    > czy nawet Bielefeld.
                                                    >
                                                    > A teraz przypomnij, kiedy wyraziłem radość i napisałem, że połączenie Przemyśl
                                                    > - Kraków - Warszawa jest optymalne.

                                                    Gadałeś coś o torach. Jeśli nie ma torów to należy je wybudować. Nie widzę sensu jazdy trasą wynoszącą 160% trasy lecącej przez Lublin. Tym bardziej, że tą trasę - Warszawa - Lublin - Przemyśl, łatwo przedłużyć dalej na Ukrainę.
                                                  • ayran Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 21:36
                                                    Jeśli już korzystasz z googlemap, to wprowadź sobie rzeczywistą trasę z Przemyśla do Warszawy przez Lublin (czyli albo Przemyśl - Przeworsk - Rozwadów - Lublin - Warszawa; albo Przemyśl - Przeworsk - Bełżec - Zamość - Lublin - Warszawa) i porównaj z trasą Przemyśl - Kraków - Warszawa.
                                                    Budowa kolei ma sens tam, gdzie jest szansa, że będą z niej korzystać pasażerowie. Tak jest w przypadku trasy Przemyśl - Kraków, gdzie po drodze są prawie dwustutysięczny Rzeszów i trochę mniejszy Tarnów, a nie kolej przez Roztocze, gdzie liczba chętnych pasażerów byłaby jeszcze wielokrotnie niższa niż we Włoszczowie.

                                                    Przed wojną trasa Lwów - Warszawa (połączenie trzeciego co do wielkości miasta ze stolicą) miała jakiś sens, choć poza i tak Zamość nie udało się niczego więcej w kierunku Lwowa wybudować, natomiast dzisiaj łączenie kilkudziesięcznego, powiatowego miasta z Warszawą poprzez nową linię, byłoby kompletną głupotą, tak samo jak "łatwe przedłużanie dalej" na Ukrainę.
                                                  • hummer Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 21:59
                                                    OK
                                                    Przeworsk, Lublin, Lublin Warszawa, to znikomy ruch. W Lublinie jest Uniwersytet, nawet dwa, ale np. Ukraińcy tam przeważnie nie studiują.

                                                    Weźmy inną trasę. Wrocław - Warszawa, przez Poznań? Znów brak zainteresowania, by poprowadzić ją w miarę prosto, a nie po obwodzie prostokąta? Trasami typu Wrocław, Kalisz, Łódź lub Wrocław, Piotrków Trybunalski, lub Wrocław, Sieradz, Łódź?

                                                    Znów z 340 km robi się ponad 500.
                                                  • jola.iza1 Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 22:07
                                                    hummer napisał:

                                                    > OK
                                                    > Przeworsk, Lublin, Lublin Warszawa, to znikomy ruch. W Lublinie jest Uniwersyte
                                                    > t, nawet dwa, ale np. Ukraińcy tam przeważnie nie studiują.
                                                    Nie daj się wpuścić w maliny:)
                                                    >
                                                  • ayran Re: Wydłużenie trasy to 3% :) 05.03.12, 22:07
                                                    Przecież jest połączenie Wrocław - Warszawa przez Ostrów Wlkp., Kalisz, Łódź.
                                                  • hummer Czyli wszystko OK :) 05.03.12, 22:17
                                                    ayran napisał:

                                                    > Przecież jest połączenie Wrocław - Warszawa przez Ostrów Wlkp., Kalisz, Łódź.

                                                    Tylko dlaczego pociągi tłuką się przez Poznań? Piszę o tych bezpośrednich Warszawa Wrocław.
                                                  • ayran Re: Czyli wszystko OK :) 05.03.12, 22:25
                                                    Pewnie dlatego, że przejazd ta trasą trwa krócej. Dzięki temu, że jakość linii Warszawa - Poznań pozwala na przejazd tego odcinka poniżej trzech godzin. Do tego jest więcej chętnych na przejazd z Wrocławia do Poznania niż z Wrocławia do Kalisza. Oraz z Poznania do Warszawy, zamiast z Kalisza do Warszawy.
                                                  • hummer Re: Czyli wszystko OK :) 06.03.12, 09:20
                                                    ayran napisał:

                                                    > Pewnie dlatego, że przejazd ta trasą trwa krócej. Dzięki temu, że jakość linii
                                                    > Warszawa - Poznań pozwala na przejazd tego odcinka poniżej trzech godzin. Do te
                                                    > go jest więcej chętnych na przejazd z Wrocławia do Poznania niż z Wrocławia do
                                                    > Kalisza. Oraz z Poznania do Warszawy, zamiast z Kalisza do Warszawy.

                                                    Ale za kilka lat szybsza trasa może wieść np. przez Zieloną Górę i Szczecin. I też będzie OK, jak się ludzie tak będą toczyć 15-20 godzin? Widzę, że mamy inną wizję kolei.
                                                    Skoro mamy taki a nie inny podział administracyjny kraju, to niech w Polsce buduje się linie umożliwiające dostanie się z jednego miasta wojewódzkiego do drugiego, możliwie najkrótszą drogą (o czasie nie wspominam, bo czas winien zależeć od odległości, a nie stanu torowiska).
                                                  • ayran Re: Czyli wszystko OK :) 06.03.12, 09:35
                                                    hummer napisał:

                                                    > Ale za kilka lat szybsza trasa może wieść np. przez Zieloną Górę i Szczecin. I
                                                    > też będzie OK, jak się ludzie tak będą toczyć 15-20 godzin? Widzę, że mamy inną
                                                    > wizję kolei.

                                                    Skąd wziąłeś te 15-20 godzin i w jaki sposób wiążesz to z moją "wizją kolei"? Poza tym - masz w domu jakąś mapę, czy całą wiedze czerpiesz z googlemap?

                                                    > Skoro mamy taki a nie inny podział administracyjny kraju, to niech w Polsce bu
                                                    > duje się linie umożliwiające dostanie się z jednego miasta wojewódzkiego do dru
                                                    > giego, możliwie najkrótszą drogą (o czasie nie wspominam, bo czas winien zależe
                                                    > ć od odległości, a nie stanu torowiska).
                                                    >

                                                    Przemyśl, od którego zacząłeś swój wtręt, nie jest miastem wojewódzkim. Zielona Góra, na któej skończyłeś, też nie całkiem.
                                                  • hummer Re: Czyli wszystko OK :) 06.03.12, 09:55
                                                    Skoro z Wawy do Gdańska można jechać w prostej linii 12 godzin, to szybką trasą z Wrocławia przez Szczecin do Warszawy 15 godzin wydaje się realne.

                                                    Kolej rozwalono. I wkurza mnie to twoje gadanie, że szybkie tory do stolicy biegną przez Poznań. A co z innymi miastami?
                                                  • ayran Re: Czyli wszystko OK :) 06.03.12, 11:55
                                                    Skąd ty bierzesz te wszystkie dane? Jesli z palca u nogi, to może lepiej czasem umyć nogi? Linia Warszawa - Gdańsk jest w remoncie (po to, by pociągi mogły po niej jeździć tak szybko jak na trasie do Poznania czy CMK), ale i tak najwolniejszy express jedzie nią nieco ponad 6.15. Najszybszy - pięć i pół godziny. czyli ponad połowę krócej niż wyssałeś, choć wciąż o ponad godzinę dłużej niż w latach 80. Chcesz jechać z Wrocławia do Warszawy przez szczeci, to twoja sprawa, tylko nie imputuj, że cokolwiek choć w miarę podobnego wynika z moich wcześniejszych wpisów.
                          • albwu Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 23:02
                            z Innsbrucku do Salzburga jedzie się dalszą drogą, bo najkrótsza droga wiedzie przez Niemcy.
                            Są równiez t.zw. pociągi korytarzowe (corridor zug) jadące bez zatrzymywania przez Niemcy.
              • behemot17-13 Re: Wszak pasażer płaci za przejechane km. 05.03.12, 21:05
                piszesz bzdury. według Twojego widzi mi się, autobusy mpk w miastach powinny jeździć najkrótszą drogą do przystanku docelowego, autokary pks powinny jechać najkrótszą drogą do wyznaczonego punktu, pociągi pkp powinny mknąć najkrótszą trasą do danego miasta, bo jeżeli nie to podróżujący są nabijani w butelkę. kto Tobie takich bzdur nakładł do głowy. podróżując do Hiszpanii autokarem przewoźnika międzynarodowego, zaliczysz wszystkie większe miasta w Szwajcarii, zwiedzisz miasta i mieściny we Francji krążąc w kółko i na sam koniec dojedziesz do miejsca docelowego- Murcja . przewozy to biznes i tak są ułożone trasy aby po drodze zajechać tam gdzie ew. są klienci.
    • losiu4 Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 13:03
      odpowiedzią moze byc "Polska w budowie" a'la donkoidy. Tak jak przerabiamy to z autostradami...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • green_feldkurat_katz Za chwilę donkoidy dopuszczą niedokończone drogi 05.03.12, 13:25
        do ruchu. Byłoby śmieszne, gdyby nie potencjalne ofiary...
        • wujaszek_joe Re: Za chwilę donkoidy dopuszczą niedokończone dr 05.03.12, 13:33
          tak, powpadamy do dziur i wyginiemy.
          leczcie się ludzie..
          • losiu4 Re: Za chwilę donkoidy dopuszczą niedokończone dr 05.03.12, 14:16
            wystarczy ze auto na "przejezdnej" lecz spękanej lub w inny sposób sfuszerowanej autostradzie straci przyczepnosć... albo sie co w zawieszeniu oberwie. Nie wiem czy Ci byłoby do śmiechu.

            Pozdrawiam

            Losiu
    • obraza.uczuc.religijnych To niepatriotyczne oskarżać polskich maszynistów 05.03.12, 13:41
      i dyżurnych ruchu.
      • zgred-zisko Re: To niepatriotyczne oskarżać polskich maszynis 05.03.12, 14:30
        Należy poczekać na badania zawartości helu w powietrzu.
    • kzet69 Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 14:12
      Tyle tylko, że drugi tor nie był wyłączony, właśnie po nim przyjechał na miejsce zdarzenia pociąg ratowniczy.
    • ayran jesteś ekspertem? 05.03.12, 14:15
      Przedstaw się, z łaski swojej.
    • hummer To już wiadomo po co WiFi i podpis elektroniczny 05.03.12, 14:40
      > Dyżurn
      > y ruchu wypełnia pisemny rozkaz szczególny w 3 egz. Kierownik pociągu odbiera 2
      > egz. i podpisuje odbiór. Następnie wręcza on 1 egz. maszyniście za pokwitowani
      > em.

      D
      yżurny siedzi w dyżurce. Kierownik pociągu w pierwszym wagonie, a maszynista w lokomotywie.
    • adalberto3 "......jakoś to będzie!" 05.03.12, 14:48
      "Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie,
      Ja z synowcem na czele i? – jakoś to będzie!"
      (VI, 257 – 258)
      W fizyce ta zasada nie obowiazuje.
      • nereus1 Re: "......jakoś to będzie!" 05.03.12, 15:43
        Na większych stacjach kierownik pociągu przychodzi do dyżurnego ruchu do podpisania raportu z jazdy. Zazwyczaj rozkaz szczególny wręcza dyżurny ruchu na stacji gdzie maszynista może przejechać sygnał stop. Moim zdaniem, dyżurny ruchu z którejś stacji odprawił pociąg na lewy tor patrząc w kierunku ruchu pociągu. Przy sprawnym działaniu blokady nie mógłby tego zrobić.
    • marek-zakrzewski To ten ekspert: 05.03.12, 16:22
      Trzeci od lewej:
      bi.gazeta.pl/im/1/11279/z11279971X,W-sobote-okolo-godz--21-w-Chalupkach-w-woj--slaskim.jpg
    • ludwik_7125 Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 18:01
      Który to ekspert?

      - tam jest blokada półsamoczynna
      - istnieje też sygnał zastępczy, który pomija zabezpieczenia
      - opracowuje się takie instrukcje i rozkłady jazdy na czas zamknięć
    • 3alfa.alfa Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 20:11
      Dyżurn
      > y ruchu wypełnia pisemny rozkaz

      Ten rozkaz brzmiał. Oszczędzać ile się da świeżo wyremontowane torowisko
    • aktyntasza Re: Katastrofa kolejowa, zdanie eksperta 05.03.12, 20:28
      W moim DISCO PUB nie było nigdy żadnej żałoby narodowej i nie będzie !
      BAWIMY SIĘ DZIENNIE
    • qwakacz To jest tu pole do popisu dla liberałów ! 05.03.12, 22:55
      Jak czytam o tym że coś się pisze w trzech egzemplarzach a w innym miejscu czytam że koleja zarządza teraz specjalista od ekonomii , wczesniej zarządzający być może budka z piwem to przypuszcam że z tych trzech egzemplarzy zrezygnował albo.... no tak ,mógł do wytworzenia każdego egzemplarza powołać oddzielną spółkę . Słyszałem że tak się robi teraz i w energetyce .
      Jest już prezes od pradu , jest prezes od kabli , jest ten od odczytów liczników i ciągle ich przybywa .
      • nereus1 Re: To jest tu pole do popisu dla liberałów ! 07.03.12, 11:41
        Gdy zauważyłem pierwsze obrazy z katastrofy w telewizji, to już po kilku sekundach wiedziałem kto i co spowodowało katastrofę, a prawnicy będą potrzebować kilka miesięcy.
        • nereus1 Re: To jest tu pole do popisu dla liberałów ! 07.03.12, 20:23
          Niefunkcjonowanie blokady trójstawnej nie zwalnia dużurnego ruchu do zachowania wszelkiej ostrożności. To klasyczny błąd ludzki który można by było uniknąć.
          • nereus1 Re: Dyżurny ruchu 10.03.12, 22:09
            Jako były dyżurny ruchu nie mogę sobie wyobrazić dlaczego kolega po fachu popełnił klasyczny błąd. Nie wiem jak obecnie kształcą dyżurnych ruchu. Ja ukończyłem Technikum Kolejowe, rok praktyki a potem egzamin pisemny 4 godz i ustny 7 godz. oraz badania psychologiczne 2 dni.
            • nereus1 Re: Dyżurny ruchu 14.03.12, 19:43
              Rozmawiałem z kilkoma kolegami z Technikum Kolejowego którzy również byli dyżurnymi ruchu i to dłużej bo ja po kilku latach odszedłem. Faktem jest, że blokada była wyłączona. Dyżurny ruchu nie miał prawa odprawić pociągu jadący z Warszawy bez zgody sąsiedniego dyżurnego ruchu.
              • nereus1 Re: Dyżurny ruchu 19.03.12, 21:15
                Jeszcze mogło być tak, że zwrotnica była przestawiona na lewy tor a urządzenia wskazywały, że zwrotnica jest przestawiona na prawy tor, wtedy odpowiedzialność ponosi osoba która konserwuje urządzenia zabezpieczenia pociągu, lub projektodawca, bo nie może być, że zwrotnica jest lub nie jest przestawiona a urządzenia wskazują inaczej.
                • behemot17-13 Re: Dyżurny ruchu 19.03.12, 21:59
                  jeszcze może być tak, utrzymujesz swój wątek przy życiu, podbijając go swoimi wpisami. pomogę, jedziesz dalej.
                  • nereus1 Re: Dyżurny ruchu 08.04.12, 11:37
                    Niezrozumiałe jest dla mnie, że katastrofę smoleńską miele się w kółko, pomimo że upłynęło już tyle czasu i wszystko zostało wyjaśnione. A tą katastrofą kolejową już nikt nie wspomina, pomimo, że oficjalnie nie ma jeszcze jej przyczyny.
                    • kum.z.antalowki To też mógł być zamach, było slychać huk 08.04.12, 11:48
                      co prawda przy tej okazji nic się nie stało żadnemu politykowi... ale przecież słyszeliśmy, że w jednym z pociągów mógł jechać któryś z polityków zapowiadających start w wyborach... może nawet prezydenckich
                      A skoro mógł jechać, to mógł tez być zamach.
                      Logiczne nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka