Dodaj do ulubionych

Sprawa 0.3% a Konstytucja.

19.03.12, 18:59
Kłaniają się dwa ustępy art. 53.

6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

Podatek religijny nie mógłby być podatkiem obligatoryjnym. Jałmużna jest częścią praktyki religijnej. W PIT gdzieś znaczek trzeba postawić. Czyli wybór uczestniczyć, nie uczestniczyć. Przy jednym procencie nie mamy nigdzie pola wyboru. Możemy ale nie musimy.

7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

Należałoby to inaczej rozwiązać niż w PIT. W Konstytucji nie ma ani słowa o jawnym, bądź niejawnym. Urzędas(a), nawet p. premier(a) czy p. minister(a) finansów) nie ma prawa prawa żądać takiej deklaracji.

Art. 51
2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

Oświadczenia podatkowe spełniają te warunki. Deklaracja o tym czy ktoś jest religijny czy nie, nie jest niezbędna dla funkcjonowania demokratycznego państwa prawa.
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:06
      bredzisz
      a jak 1% dajesz na fundację chorych dzieci to znaczy ,że dziecko jesteś?
      a jak dasz na braci 0,3% to będzie znaczył żeś żyd?
      • cookies9 Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:08
        Nie ma obowiązku .Stąd niepokój kościołów roznych wyznań.
      • hummer Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:09
        m.c.hrabia napisał:

        > bredzisz
        > a jak 1% dajesz na fundację chorych dzieci to znaczy ,że dziecko jesteś?
        > a jak dasz na braci 0,3% to będzie znaczył żeś żyd?

        Naprawdę nie widzisz różnicy miedzy organizacją pożytku publicznego, a wspólnotą religijną?
        Poza tym proszę nie obrażać ludzi mądrych. Tylko głupek płaci podatki nie musząc ich płacić.
        • m.c.hrabia Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:14
          widzę
          na korzyść tych pierwszych

          a po drugie
          masz rację ,ale i tak zapłacisz te 0,3% ku pożytkowi wspólnemu jeśli nie wskażesz jakiegoś
          katabasa
          • hummer Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:23
            m.c.hrabia napisał:

            > a po drugie
            > masz rację ,ale i tak zapłacisz te 0,3% ku pożytkowi wspólnemu jeśli nie wskaże
            > sz jakiegoś
            > katabasa

            Jaki pożytek wspólny wynika z pośrednictwa w kontaktach z Kosmosem? Organizacje pożytku publicznego zajmują się wymiernymi sprawami.
    • porannakawa01 Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:15
      No to faktycznie zgryz.
      Łatwo jednak rozwiązywalny.
      Kompletnie nic nie przeznaczać na sprawy wyznaniowe, nie zmuszać do robienia krzyżyków to tu, to tam, zaprzestać na świadectwach wpisywać jakiej wiary i jak się nią interesuje lecz pozwolić na finansowanie kościoła z datków wiernych.
      Dał to dał - jego sprawa.
      I ile dał to sprawa danego kościoła.
      I wiernych samych.
      Nie mieszać do tego państwa, które chciałoby wiedzieć po tych krzyżykach, świadectwach szkolnych - jaka to wiara i dlaczego.
      Zlikwidować możliwość wglądu państwa w te sprawy.
      Pozostawić to zainteresowanym.
      • hummer Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:20
        To najrozsądniejsze rozwiązanie.
        Wspólnota wyznaniowa utrzymuje się z dobrowolnych składek współwyznawców. Państwu nic do tego. No może poza należnym podatkiem od darowizny, który płaciłby obdarowany.
    • ukos Istotny jest tylko problem równości 19.03.12, 19:30
      Ateiści, agnostycy, bezwyznaniowcy itp. muszą mieć możliwość rejestracji swoich związków na zasadach analogicznych do związków wyznaniowych oraz mozliwość przeznaczenia na nie bądź pozbawienia ich tych 0,3%.
      • hummer Re: Istotny jest tylko problem równości 19.03.12, 19:38
        ukos napisał:

        > Ateiści, agnostycy, bezwyznaniowcy itp. muszą mieć możliwość rejestracji swoich
        > związków na zasadach analogicznych do związków wyznaniowych oraz mozliwość prz
        > eznaczenia na nie bądź pozbawienia ich tych 0,3%.

        Pojawiają się dalsze problemy. Jeśli musisz zadeklarować ma jaką organizację wyznaniową to urzędas(a) łamie Konstytucje.

        Jeśli podatki ulegają podwyższeniu dla wszystkich o 0.3% bez deklaracji, to w jaki sposób te pieniądze będą dzielone później przez państwo? Czy związek wyznaniowy czcicieli drugiej strony Księżyca otrzyma tyle samo środków, co związek wyznaniowy śmierci klinicznej?
    • yoma Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:36
      Ad art. 53 ust. 6

      Płacenie podatku nie jest praktyką religijną.

      Ad ust. 7

      Nie ma obowiązku. Jestem animistką reformowaną, a mogę sobie odhaczyć Kościół LPS. Nikt mnie nie zmusza do ujawniania.

      Ad art. 51

      Jak wyżej.
      • hummer Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:40
        yoma napisała:

        > Ad art. 53 ust. 6
        >
        > Płacenie podatku nie jest praktyką religijną.

        W projekcie chodzi o praktykę religijną. Szczególny cel owego podatku.
        Chciałoby się naśladować Niemców, ale oni nie mają polskiej Konstytucji.
    • tanebo Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:46
      Czyli przeszkadza wam deklarowanie swojej religijności przed urzędnikiem skarbowym a nie przeszkadza gdy ocena z religii jest na świadectwie? I jakoś nie przeszkadza rozwolnienie krucifiksowe? Nie można mieć ciastka i zjeść ciastko!
      • hummer Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:52
        tanebo napisał:

        > Czyli przeszkadza wam deklarowanie swojej religijności przed urzędnikiem skarbo
        > wym a nie przeszkadza gdy ocena z religii jest na świadectwie? I jakoś nie prze
        > szkadza rozwolnienie krucifiksowe? Nie można mieć ciastka i zjeść ciastko!

        O nauczaniu religii jest pewien ustęp w Konstytucji.
        • tanebo Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 19:59
          Nie odwracaj kota ogonem. Art 84 "Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie". Ten jest be a o nauczaniu jest cacy? Zdecydujcie się!
          • hummer Re: Sprawa 0.3% a Konstytucja. 19.03.12, 22:20
            tanebo napisał:

            > Nie odwracaj kota ogonem. Art 84 "Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów
            > i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie". Ten jest be a
            > o nauczaniu jest cacy? Zdecydujcie się!

            Tylko co ma religia do państwa? Podatki idą na koszty funkcjonowania państwa i nikt tego faktu nie neguje. Grupy wyznaniowe zaś utrzymują się same, lub niepopularna religia znika.

            Co to za religia, co sama się "wyżywić" nie może?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka