Dodaj do ulubionych

Kagan na moim tropie

IP: *.server.ntl.com 13.03.02, 01:50
Kagan ,
Czy Twoje paskudnie proste (choc przyznaje ze ciekawe) opowiadanie bedzie mialo ciag dalszy?
Wrocilem dzisiaj z czarnego ladu gdzie robilem za obserwatora w wyborach (Mugabe nie byl za
szczesliwy ale kij mu w oko chociaz mnie przegonili jak psa od lokalu ) skad mnie wywalili ale co
tam...I tak sobie szukam i szukam czy jestes nadal na moim tropie czy nie i nie moge znalezc.
Czas mnie troszke goni bo znow polece do Afryki z misja i nie wiem czy mam szukac Twoich wypocin
na moj temat czy nie...
PS Odpisz szybko bo chociaz jestem w domciu w UK to szczerze powiedziawszy nie moge sie juz
doczekac ponownego wyjazdu do Afryki w ktorej sie zakochalem juz po kilku dniach pobytu.......Zreszta
wyjezdzal bede na dniach..
Serdecznie pozrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Kagan na moim tropie IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.02, 02:19
      Gość portalu: rd napisał(a):
      Kagan,
      Czy Twoje paskudnie proste (choc przyznaje ze ciekawe) opowiadanie bedzie
      mialo ciag dalszy?
      K: No coz, stylista jak np. Zeromski NIE jestem. Ale staram sie wprowadzac
      rozne rodzaje narracji, choc z umiarem, aby bylo one zrozumiale.
      A ciag dalszy powstaje, choc wolno! Dotarles juz do sanatorium w Bonn!
      Cierpliwosci!

      Wrocilem dzisiaj z czarnego ladu gdzie robilem za obserwatora w wyborach
      (Mugabe nie byl za szczesliwy ale kij mu w oko chociaz mnie przegonili jak psa
      od lokalu ) skad mnie wywalili ale co tam...I tak sobie szukam i szukam czy
      jestes nadal na moim tropie czy nie i nie moge znalezc.
      K: Zobacz jeszcze raz! Jestes w Bonn, a ja w Schnellzugu pod Berlinem!

      Czas mnie troszke goni bo znow polece do Afryki z misja i nie wiem czy mam
      szukac Twoich wypocin na moj temat czy nie...
      K: Szukajcie, a znajdziecie! I co tam robiles w Zimbabwe? Ostanim razem, jak
      bylem w Harare (juz za rzadow czarnych), to nawet gazet tam brakowalo...
      PS Odpisz szybko bo chociaz jestem w domciu w UK to szczerze powiedziawszy
      nie moge sie juz doczekac ponownego wyjazdu do Afryki w ktorej sie zakochalem
      juz po kilku dniach pobytu.......Zreszta wyjezdzal bede na dniach..
      Serdecznie pozrawiam
      K: Mnie sie tez Afryka bardzo podobala, ale NIE lubilem tych kontrastow
      bogactwa (gl. biali) i nedzy (gl. czarni). Obok mnie w Jo-burgu
      (Glenhazel), gdy jeszcze wynajmowalem pietro u litewskiej zydowki,
      bylo takie przedmiescie Alexandra: I i III swiat dzielily w Jo-burgu
      czasem tylko metry. Nie dziwie sie wiec temu, co sie dzieje teraz
      w Zimbabwe, dziwie sie tylko, ze niektorzy biali siedzieli tam
      tak dlugo. Ja wyjechalem juz w r. 1984... I uwazaj na AIDSA!
      W Afryce poludniowej (RPA, Zimbabwe itp.) prawie co drugi(a) czarny to
      nosnik HIVa, wsrod bialych tez jest on dosc popularny...
      Kagan z pozdrowkami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka