losiu4
15.06.12, 18:06
przeczytałem taką wiadomość:
"Pijani BOR-owcy wpadli na drzewo koło Budy Ruskiej "
i teraz pytanie: pochlali samemu pod budą, popili z bulem i nadzieją, czy też ze starym dobrym otoczeniem p rezydenta, czyli ludźmi ze wsi, dali w żyłę?
Pozdrawiam
Losiu