Dodaj do ulubionych

Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku

    • Gość: pies z Mokotowa Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 28.06.04, 14:42
      Wojciech Eichelberger
    • Gość: ppp [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ppp [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tytusinski [...] 28.06.04, 15:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Andrzej [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: sung wujek sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:54
        • Gość: sony & sons IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:16
    • Gość: sprawiedliwy [...] IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 28.06.04, 15:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: MMM Kto pod kim dolki kopie ten sam w nie wpada. IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 28.06.04, 15:48
      Teraz widac ze ci co w imie politycznej poprawnosci i masonskich interesow
      wymyslili pojecie molestowania w celu niszczenia Kosciola swietego, teraz sami
      wpadaja we wlasne sidla.
    • Gość: ppp Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:11
      Usuneli wszystkie posty w ktorych bylo nazwisko Andrzeja Samsona a takze linki
      do artykulow w innych portalach. Co za obluda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To byl
      Andrzej Samson, tylko on ma inicjaly Andrzej S. i rzeczywiscie mieszka na
      Mokotowie. Wstydz sie gazeto...popierasz pedofilow.
      • Gość: tytusinski Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.escom.net.pl 28.06.04, 16:25
        Może i miała rację, przecież widzisz, że w odróżnieniu od innych serwisów stara
        się nie ujawniać inicjałów tego podejrzanego (gdyż jest to równoznaczne, akurat
        w tym przypadku" z jego identyfikacją). CO nawet tobie się udało.

        Poza tym jesteś niezdrowym sensatą, na dodatek niezbyt bystrym.

        I co z tym detektywem?
        Przerzucasz się na to zajęcie?;)
        • Gość: ppp Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:42
          Co ty wlasciwie mozesz o mnie powiedziec po przeczytaniu dwoch zdan? LOL! Kazdy
          przejaw sklonnosci pedofilskich nalezy pietnowac nalezycie. Nie ma litosci dla
          osob wykorzystujacych bezbronne dziecim i nie bez znaczenia jest wlasnie ich
          zawod. Samson jest psychologiem i nie raz poruszal problem pedofilii. Oznacza
          to ze okazal sie podlym hipokryta. Banialuki o "pracy naukowej" sa nie do
          przyjecia. Bronisz pedofila. Gratuluje!
          • Gość: facet Socjologio masz prawie 30 lat i nie masz faceta!!! IP: *.icpnet.pl 30.06.04, 10:27
    • Gość: gazeta Gazeta Wyborcza go promowała !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:18
      gazeta Wyborcza go promowała - był na jej łamach autorytetem
      • Gość: Maciek Re: Gazeta Wyborcza go promowała !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.172.186.195.cust.bluewin.ch 28.06.04, 16:25
        Nie tylko na jej lamach. On po prostu byl/jest? autorytetem.
        mac
      • Gość: aswe Promowała go bo był pedofilem!? IP: 217.11.133.* 28.06.04, 16:33
        Co za głupoty. Przecież wyborowa promowała go, bo był ideowo słuszny a nie
        dlatego, że mógł być pedofilem, co wcale jeszcze nie jest jasne. Sami ludzie z
        wyborowej mają teraz stress, bo swoje dzieci do niego na psychoterapię
        prowadzali. Ciekaw jestem czy naczelna wysokich obcasów czegos na ten temat w
        nastepnym numerze nie napisze. Niech trochę ochłoną to może czegos więcej się
        dowiemy...
    • Gość: An_dzej? Sam_son? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:27
    • Gość: anianiasz Dobiera sie facet do siksy IP: 217.11.133.* 28.06.04, 16:36
      W pewnym momencie pyta sie jej:

      - Ej a ile ty masz wogóle lat?
      - Trzynaście
      - O kurawa
      - No co ty chyba nie jesteś przesądny
    • Gość: abhaod Andrzeju Samsonie IP: *.a.pppool.de 28.06.04, 16:38
      Znikla twoja notka, ze jestes juz na wolnosci, masz w GW dobre znajomosci..
    • Gość: good son Moderator IP: *.jaist.ac.jp 28.06.04, 16:45
      Obawiam sie, ze pewien pracownik portalu gazeta.pl wg klasycznego juz cytatu "w
      mlodosci mial problemy z glowa."
      • Gość: jac FAKTY IP: 213.17.204.* 28.06.04, 17:05
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
        wid=5384968&fromChan=1&ticket=91223629569717288fB5b%2BJd1zshLkjdkRN%
        2FWjH8eVkBwWXtopCpNNrOkeDhbIleAz8vLnyGq2mlifVsW32nT8RnXlUSLItt5MMAaLxJD70AuSwuyg
        PD%2FP1KLWkuwTuWrHzTOOUGCaCMjob5

        Prokuratura postawiła zarzuty znanemu psychologowi Andrzejowi S.
        PAP 16:50

        Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów postawiła zarzuty znanemu psychologowi i
        doradcy rodzinnemu Andrzejowi S. Do sądu trafi też wniosek o jego tymczasowe
        aresztowanie.

        Zastępująca szefa mokotowskiej prokuratury Anna Marcikowska nie chciała ujawnić
        szczegółów związanych z zarzutami. Powiedziała jedynie, że dotyczą one
        przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności (rozdział 25 Kodeksu
        Karnego).

        W niedzielę na osiedlowym śmietniku w okolicach ul. Racławickiej (warszawski
        Mokotów) znaleziono kilkaset zdjęć pornograficznych, także z pornografią
        dziecięcą. Andrzej S. został zatrzymany w pobliżu śmietnika. Wyjaśnił, że
        zdjęcia potrzebne mu były do pracy naukowej. Znajdowały się na nich dzieci, ale
        także dorośli. Według poniedziałkowych mediów, psychologa pogrąża to, że na
        niektórych zdjęciach można rozpoznać jego charakterystyczne znamię. (reb)
        • Gość: ppp Re: FAKTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 17:09
          tak, wlasnie postawiono mu zarzuty BARDZO DOBRZE
          • Gość: JAC Re: FAKTY IP: 213.17.204.* 28.06.04, 17:58
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2153714.html
    • Gość: mroczek Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 17:10
      Czy to nie był współpracownik Gazety??
      Był ekspertem Gazety< TVP i innych mediów walczacych z nietolerancja.
      • Gość: JAC "AUTORYTETY" IP: 213.17.204.* 28.06.04, 17:46
        "AUTORYTETY" MORALNE, Autorytety ekonomiczne???? Autorytety medialne!!!!!!

        ILEŻ MAMY TAKICH FAŁSZYWYCH PROROKÓW W NASZYCH MEDIACH???
        Ile zakłamanych polityków, psychologów, ekonomistów, redaktorów????

        WSTYD DLA MEDIÓW, WSTYD DLA NARODU, KTÓRY WIERZY TYM MEDIOM
    • Gość: Saper geje i pedofile! zboczony syf! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 17:16
      • Gość: ppp Re: geje i pedofile! zboczony syf! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 18:01
        Geje i pedofile nie maja ze soba nic wspolnego. Ci pierwsi nie robia krzywdy
        dzieciom i nie sa skrzywieni moralnie.
    • Gość: iza to dran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 17:25
      to jest przerazajace, ze mozna bylo w lapy takiego bydlaka oddac dziecko i
      jeszcze niemalo placic za "terapie", on nie wymowi sie nieswiadomoscia czynu
      czy skutkow swojego przestepstwa, co za zgroza!
    • Gość: ciekawy Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.dsl.de.colt.net 28.06.04, 19:31
      Komu robi sie krzywde, ogladajac pornografie dziecieca?
      • kataryna.kataryna Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku 28.06.04, 21:52
        Gość portalu: ciekawy napisał(a):

        > Komu robi sie krzywde, ogladajac pornografie dziecieca?



        Małym "aktorom". Co za głupie pytanie.
    • Gość: mm Re: wybory MINI Miss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:10
      Skoro organizuje sie legalnie takie pokazy jak Wybory Mini Miss ...
    • kataryna.kataryna Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 22:04
      Jeśli te zarzuty się potwierdzą to facet powinien zgnić w więzieniu, z
      maksymalnym wyrokiem (10 lat), bo przez lata pracy terapetycznej napatrzył się
      na to co pedofile robią dzieciom, nie ma większego szmaciarstwa niż udział w
      tym jak się ma pełną świadomość konsekwencjidla dziecka.

      A jeśli to jakiś koszmarna pomyłka, to wszyscy dzienikarze, którzy puścili
      materiały umożliwiające pełną identyfikację (na czele z TVN-em, który pokazał
      gościa tak, że równie dobrze mógł go podpisać pełnym imieniem i nazwiskiem)
      powinni wylecieć z roboty i nie wracać bo złamali facetowi życie. Chociaż
      osobiście uważam, że zarzuty się potwierdzą bo obrona podejrzanego jest
      wyjątkowo marna a prokuratorzy chyba nie bez powodu tak szybko wystąpili o
      areszt tymczasowy.
      • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 22:22
        Raczej się potwierdzą, bo koszmarna pomyłka odpada. Teoria podrzuconej żaby
        nijak się ma do tego, co znaleziono w domu zatrzymanego. Podrzucić na śmietnik
        ktoś mógł, ale podrzucić do domu i to w sporej ilości - chyba nie.
        A swoje trzy grosze dorzuciła także TV1 w Wiadomościach - zdjęcia AS aż nadto
        były czytelne dla tych, którzy znają go choćby tylko z widzenia.

        Czy to się kupy trzyma, oceni sąd?
        • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 22:32
          Gość portalu: sceptyk napisał(a):

          > Raczej się potwierdzą, bo koszmarna pomyłka odpada. Teoria podrzuconej żaby
          > nijak się ma do tego, co znaleziono w domu zatrzymanego. Podrzucić na
          śmietnik
          > ktoś mógł, ale podrzucić do domu i to w sporej ilości - chyba nie.


          No i ta tajemnicza ręka z blizną.


          > A swoje trzy grosze dorzuciła także TV1 w Wiadomościach - zdjęcia AS aż nadto
          > były czytelne dla tych, którzy znają go choćby tylko z widzenia.


          Mam nadzieję, że to ujawnienie tożsamości w mediach wynika z tego, że
          dziennikarze wiedzą, że to prawda, bo jeśli takiej pewności nie mają to jest to
          niewybaczalne. Mord cywilny na podejrzanym.


          > Czy to się kupy trzyma, oceni sąd?


          Znak zapytania jak najbardziej na miejscu. W tym środowisku też pewnie
          obowiązuje zawodowa solidarność (oraz instynkt samozachowawczy, bo skazanie
          tego gościa to dramatyczny spadek zaufania - a tym samym zarobków - dla reszty
          terapeutów). Niewykluczone, że dobry adwokat obroni wersję o pracy naukowej.
          • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 22:47
            Nie wydaje mi się, aby linia obrony - materiały do pracy naukowej - dała się
            obronić, no ale mamy w końcu zdolnych adwokatów i łatwowierny wymiar
            sprawiedliwości też się zdarza nie tak rzadko.
            Mam pytanie: niedawno jakiś dziennikarz (A.G.?), "specjalista" od afery
            automatowej (?) za co zniknął ze sceny? Pamiętasz? Przypomnij, proszę.
            • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 23:01
              Gość portalu: sceptyk napisał(a):

              > Nie wydaje mi się, aby linia obrony - materiały do pracy naukowej - dała się
              > obronić, no ale mamy w końcu zdolnych adwokatów i łatwowierny wymiar
              > sprawiedliwości też się zdarza nie tak rzadko.



              Na zdrowy rozum wersja o materiałach do pracy nie broni się ale sąd się
              rozumiem kierować nie będzie. Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść
              oskarzonego.

              > Mam pytanie: niedawno jakiś dziennikarz (A.G.?), "specjalista" od afery
              > automatowej (?) za co zniknął ze sceny? Pamiętasz? Przypomnij, proszę.


              Imię się nie zgadza :)
              Zarzut dotyczył molestowania swojego dziecka (czy też dziecka
              przysposobionego), ale pamiętajmy, że akurat w tego rodzaju sprawach bardzo
              często docbodzi do nadużyć i rozgrywania dzieckiem rozpraw rozwodowych.
              • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 23:14
                Dzięki, jesteś niezawodna.
                Tak, prawda, materia niezwykle delikatna i bywa tak, jak piszesz. Właściwie nie
                wiem, dlaczego i po co mi się to przypomniało.
                Wierzysz w to, że AS osobiście,z własnej i nieprzymuszonej woli, wyrzucił te
                materiały na śmietnik? Nie jesteś sądem, więc możesz kierować się rozumem.
                • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 23:22
                  Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                  > Dzięki, jesteś niezawodna.
                  > Tak, prawda, materia niezwykle delikatna i bywa tak, jak piszesz. Właściwie
                  nie
                  >
                  > wiem, dlaczego i po co mi się to przypomniało.


                  Może dlatego, że tam też media utajniły dane delikwenta tak inteligentnie, żeby
                  nikt nie miał wątpliwości o kogo chodzi :)


                  > Wierzysz w to, że AS osobiście,z własnej i nieprzymuszonej woli, wyrzucił te
                  > materiały na śmietnik? Nie jesteś sądem, więc możesz kierować się rozumem.



                  Już pisałam jak mogło być. Dostał cynk, że się robi się wokół niego gorąco więc
                  wpadł w popłoch i wyrzucił te zdjęcia byle gdzie, a jak zmądrzał i psozedł
                  posprzątać, to już tam były gliny. Jeśli on rzeczywiście się bawił w pedofilską
                  pornografię to pewnie nie sam, miał kontakty, pewnie z osobami równie znanymi
                  jak on, więc go ostrzegli (jak Jagiełło Starachowice) i facet spanikował.
                  Pamiętasz sprawę pedofili z Centralnego? Została zamieciona pod dywan bo zbyt
                  wielkie figury się tam bawiły. To jest zamknięte i bardzo solidarne środowisko.

                  A w wersję o pracy nie wierzę, bo nikt normalny nie wyrzuca na śmietnik
                  dokumentacji - żadnej, a co dopiero takiej. Poza tym nie potrafię sobie
                  wyobrazić do jakich badań potrzebne są tysiące pedofilskich zdjęć.
                  • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 23:23
                    Jeszcze jedno. Na miejscu prokuratora zaczęłabym od sprawdzenia bilingów A.S.
                    • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 23:28
                      Owszem, ale na tym, jak pamiętasz przy aferze z Lwem, ktoś sie przejechał.
                      Niezależnie jednak warto sprawdzić. Może prokurator skorzysta z Twojej sugestii?
                      • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 23:35
                        Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                        > Owszem, ale na tym, jak pamiętasz przy aferze z Lwem, ktoś sie przejechał.
                        > Niezależnie jednak warto sprawdzić. Może prokurator skorzysta z Twojej
                        sugestii
                        > ?



                        Powinien, bo jeśli ktoś wyrzuca dowody przestępstwa dwa kroki od domu i nawet
                        ich nie maskuje, to dlatego, że nie miał czasu ich spalić, wywiźć, ukryć. A
                        jeśli nie miał czasu, to jest naturalne pytanie dlaczego nie maił i skąd
                        wiedział, że nie ma. Ktoś go ostrzegł.
                        • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 23:47
                          Owszem, masz rację, warto sprawdzić te połączenia, nie mam tutaj wątpliwości,
                          ale niekoniecznie musiało być tak, jak piszesz.
                          Czy wiesz, że w tym środowisku takimi materiałami niektórzy się wymieniają?
                          • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 23:51
                            Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                            > Owszem, masz rację, warto sprawdzić te połączenia, nie mam tutaj wątpliwości,
                            > ale niekoniecznie musiało być tak, jak piszesz.
                            > Czy wiesz, że w tym środowisku takimi materiałami niektórzy się wymieniają?


                            Wiem. Może właśnie na śmietnik trafiły te, które ktoś dzwoniący z ostrzeżeniem
                            kazał mu wyrzucić? Na przykład takie, które po których można by odkryć
                            powiązania, bo te same zdjęcia wcześniej znaleziono u kogoś innego, kogo
                            namierzyli?
                            • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 23:56
                              Wiem. Może właśnie na śmietnik trafiły te, które ktoś dzwoniący z ostrzeżeniem
                              > kazał mu wyrzucić? Na przykład takie, które po których można by odkryć
                              > powiązania, bo te same zdjęcia wcześniej znaleziono u kogoś innego, kogo
                              > namierzyli?

                              To się trzyma kupy.
                              Może być i tak, że zdjęcia przechwycił ktoś spoza kręgu osób wtajemniczonych.
                  • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 28.06.04, 23:39
                    Popłoch? Jeśli zacierasz ślady, to skutecznie. Dlaczego wyrzucił na śmietnik
                    tylko część, a resztę zostawił w domu? Wyrzuciłabyś takie "materiały" ot tak,
                    uprzednio ich nie niszcząc? To mi się nadal kupy nie trzyma.
                    Pamiętam sprawę Centralnego i to, że nie miała finału. Wiem też, nie z
                    autopsji!!, że to dość hermetyczne środowisko, a solidarne - z konieczności
                    między innymi.
                    • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 28.06.04, 23:49
                      Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                      > Popłoch? Jeśli zacierasz ślady, to skutecznie. Dlaczego wyrzucił na śmietnik
                      > tylko część, a resztę zostawił w domu? Wyrzuciłabyś takie "materiały" ot tak,
                      > uprzednio ich nie niszcząc? To mi się nadal kupy nie trzyma.


                      Może wyrzucił tylko te, które były najbardziej niewygodne (czyli te, które sam
                      robił lub ma z nimi coś wspólnego)? Zresztą sama nie wiem, to jest dość dziwne,
                      ja na jego miejscu zabarykadowałabym się w domu i wszystko spaliła w ubikacji.


                      > Pamiętam sprawę Centralnego i to, że nie miała finału. Wiem też, nie z
                      > autopsji!!, że to dość hermetyczne środowisko, a solidarne - z konieczności
                      > między innymi.


                      No właśnie. Żadnego finału. Trochę dziwne, najpierw tyle szumu, że osoby ze
                      świecznika, że skandal, a potem końce w wodę.

                      • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 29.06.04, 00:02
                        >
                        > ja na jego miejscu zabarykadowałabym się w domu i wszystko spaliła w
                        ubikacji.

                        A widzisz, to byłoby logiczne działanie w obronie własnej.


                        > No właśnie. Żadnego finału. Trochę dziwne, najpierw tyle szumu, że osoby ze
                        > świecznika, że skandal, a potem końce w wodę.
                        >


                        Może to kolejne zadanie dla prasy? Może warto zajrzeć pod dywan i sprawdzić, co
                        pod nim zostało?
                    • Gość: wartburg Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: 62.80.61.* 28.06.04, 23:56
                      Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                      > Popłoch? Jeśli zacierasz ślady, to skutecznie. Dlaczego wyrzucił na śmietnik
                      > tylko część, a resztę zostawił w domu? Wyrzuciłabyś takie "materiały" ot tak,
                      > uprzednio ich nie niszcząc? To mi się nadal kupy nie trzyma.
                      > Pamiętam sprawę Centralnego i to, że nie miała finału. Wiem też, nie z
                      > autopsji!!, że to dość hermetyczne środowisko, a solidarne - z konieczności
                      > między innymi.

                      Nie doceniasz roli przypadku. Nasz psycholog mógł przecież przygotować te
                      materiały, dajmy na to, do spalenia. Powiązać je w paczki, żeby potem gdzieś
                      je wywieźć i spalić. Ktoś z domowników albo wynajęta do sprzątania gosposia
                      mogła uznać je za niepotrzebną makulaturę i wynieść na śmietnik...
                      • Gość: sceptyk Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: *.siec / 213.17.244.* 29.06.04, 00:10
                        > Nie doceniasz roli przypadku. Nasz psycholog mógł przecież przygotować te
                        > materiały, dajmy na to, do spalenia. Powiązać je w paczki, żeby potem gdzieś
                        > je wywieźć i spalić. Ktoś z domowników albo wynajęta do sprzątania gosposia
                        > mogła uznać je za niepotrzebną makulaturę i wynieść na śmietnik...


                        Doceniam, ale nie przeceniam. Gosposia w domu pana dra ma ścisłe instrukcje, co
                        należy wyrzucić, a czego nie tykać, to po pierwsze. Po drugie: to nie były
                        powiązane paczki, po trzecie - domowników tam nie było, chyba.
                        • kataryna.kataryna Prokurator 29.06.04, 00:19
                          Fragment z Rzepy. Zwracam uwagę na wspomniane przez panią prokurator "palenie
                          dowodów" i "dobro ofiar". To sugeruje, że nie były to anonimowe zdjęcia
                          ściągnięte z internetu, ale takie, po których można dojść do ofiar.



                          - Proszę zrozumieć naszą powściągliwość. Musimy mieć czas na sprawdzenie
                          pewnych rzeczy, nie chcemy już na starcie "spalić" dowodów. Sprawa jest bardzo
                          delikatna - wyjaśnia Alina Janczarska, szefowa Prokuratury Okręgowej w
                          Warszawie.

                          Prokurator Janczarska dodała, że psychologowi postawiono trzy zarzuty z 25
                          rozdziału kodeksu karnego dotyczące przestępstwa przeciwko wolności seksualnej
                          i obyczajności. Nie chciała zdradzić, które konkretnie.

                          - Nie chcemy ujawniać linii działania prokuratury. Robimy to też dla dobra
                          ofiar - dodała tylko prokurator Janczarska.

                          Rozdział 25 k.k., oprócz kar za gwałt, zawiera także kary za doprowadzenie
                          małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego lub do poddania się innej
                          czynności seksualnej oraz za utrwalenie treści pornograficznej z udziałem
                          takiej osoby.

                          Andrzej S. został zatrzymany przez policję w
                          • Gość: wartburg Re: Prokurator IP: 62.80.61.* 29.06.04, 00:29
                            kataryna.kataryna napisała:

                            > Fragment z Rzepy. Zwracam uwagę na wspomniane przez panią prokurator "palenie
                            > dowodów" i "dobro ofiar". To sugeruje, że nie były to anonimowe zdjęcia
                            > ściągnięte z internetu, ale takie, po których można dojść do ofiar.
                            >
                            >
                            >
                            > - Proszę zrozumieć naszą powściągliwość. Musimy mieć czas na sprawdzenie
                            > pewnych rzeczy, nie chcemy już na starcie "spalić" dowodów. Sprawa jest
                            bardzo
                            > delikatna - wyjaśnia Alina Janczarska, szefowa Prokuratury Okręgowej w
                            > Warszawie.
                            >
                            > Prokurator Janczarska dodała, że psychologowi postawiono trzy zarzuty z 25
                            > rozdziału kodeksu karnego dotyczące przestępstwa przeciwko wolności
                            seksualnej
                            > i obyczajności. Nie chciała zdradzić, które konkretnie.
                            >
                            > - Nie chcemy ujawniać linii działania prokuratury. Robimy to też dla dobra
                            > ofiar - dodała tylko prokurator Janczarska.
                            >

                            Chyba masz rację. Jeśli sprawa jest rozwojowa, a wszystko wskazuje, ze jest,
                            to znaczy, że media w swojej gonitwie za sensacją, dały plame i to z gatunku
                            niewybaczalnych. Nie tylko ujawniły dane osobowe Andrzeja S., ale także
                            ostrzegły osoby z nim powiązane, co jest czymś dużo gorszym.
                          • Gość: sceptyk Re: Prokurator + sędzia + ławnik IP: *.siec / 213.17.244.* 29.06.04, 00:32
                            Za Rzepę dzięki, rewanżuję się niekoniecznie na temat z GW:

                            Oskarżony o bestialskie zabójstwo mężczyzna wyszedł na wolność, bo sędziowie
                            zawodowi nie przekonali o jego winie ławników. - To błąd - martwią się
                            sędziowie.

                            Sąd sądem, a sprawiedliwość to gdzie?
                            Ławnicy to odrębny temat.

                      • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 29.06.04, 00:13
                        Gość portalu: wartburg napisał(a):

                        > Gość portalu: sceptyk napisał(a):
                        >
                        > > Popłoch? Jeśli zacierasz ślady, to skutecznie. Dlaczego wyrzucił na śmietn
                        > ik
                        > > tylko część, a resztę zostawił w domu? Wyrzuciłabyś takie "materiały" ot t
                        > ak,
                        > > uprzednio ich nie niszcząc? To mi się nadal kupy nie trzyma.
                        > > Pamiętam sprawę Centralnego i to, że nie miała finału. Wiem też, nie z
                        > > autopsji!!, że to dość hermetyczne środowisko, a solidarne - z koniecznośc
                        > i
                        > > między innymi.
                        >
                        > Nie doceniasz roli przypadku. Nasz psycholog mógł przecież przygotować te
                        > materiały, dajmy na to, do spalenia. Powiązać je w paczki, żeby potem gdzieś
                        > je wywieźć i spalić. Ktoś z domowników albo wynajęta do sprzątania gosposia
                        > mogła uznać je za niepotrzebną makulaturę i wynieść na śmietnik...



                        A może to nie on je wyrzucił? Może był u niego kumpel z branży pedofilskiej,
                        dostał od niego zdjęcia i to on wpadł w panikę jak je wynosił więc je wywalił
                        na śmietnik?
                        • Gość: wartburg Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: 62.80.61.* 29.06.04, 00:21
                          Uważam jedną z tych wersji za b. prawdopodobną. Obojętne, kto wyrzucił te
                          materiały na śmietnik - kolega pedofil, gosposia na stałe, czy Ukrainka na
                          godziny. Coś sie stało nie tak, jak miało się stać i dlatego psycholog wpadł w
                          oko policji. Puściły mu nerwy, gdyż usiłował zapobiec temu, co się stało i
                          zwracał na siebie uwagę.
                          • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 29.06.04, 00:29
                            Gość portalu: wartburg napisał(a):

                            Puściły mu nerwy, gdyż usiłował zapobiec temu, co się stało i
                            > zwracał na siebie uwagę.



                            O! Zważ, że gdyby on nie poszedł pod ten śmietnik, to nikt by pewnie na niego
                            nie trafił, jeśli na zdjęciach była tylko blizna. Zresztą to tylko blizna na
                            ręce, a nie brak nosa, więc na pewno nie to zwróciło uwagę gliniarzy. Musiał
                            się pod tym śmietnikiem albo zachowywać na tyle dziwnie, że wydał im się mocno
                            podejrzany, albo na zdjęciach jest nie tylko blizna, albo ktoś go po prostu
                            wsypał. Bo nie wierzę, że gliniarze rzucili okiem na zdjęcie, potem na rękę
                            nnormalnie zachowującego się zwyczajnego gapia i coś ich tknęło. Musiało być
                            coś więcej.
                            • Gość: wartburg Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: 62.80.61.* 29.06.04, 00:34
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                              >
                              > Puściły mu nerwy, gdyż usiłował zapobiec temu, co się stało i
                              > > zwracał na siebie uwagę.
                              >
                              >
                              >
                              > O! Zważ, że gdyby on nie poszedł pod ten śmietnik, to nikt by pewnie na niego
                              > nie trafił, jeśli na zdjęciach była tylko blizna. Zresztą to tylko blizna na
                              > ręce, a nie brak nosa, więc na pewno nie to zwróciło uwagę gliniarzy. Musiał
                              > się pod tym śmietnikiem albo zachowywać na tyle dziwnie, że wydał im się
                              mocno
                              > podejrzany, albo na zdjęciach jest nie tylko blizna, albo ktoś go po prostu
                              > wsypał. Bo nie wierzę, że gliniarze rzucili okiem na zdjęcie, potem na rękę
                              > nnormalnie zachowującego się zwyczajnego gapia i coś ich tknęło. Musiało być
                              > coś więcej.

                              Dokładnie tak to sobie wyobraziłem. Takie rzeczy zawsze się czuje. Jestem o
                              tym przekonany. Zdradził go strach, a nie żadna blizna.
                              • kataryna.kataryna Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą 29.06.04, 00:38
                                Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                > kataryna.kataryna napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                                > >
                                > > Puściły mu nerwy, gdyż usiłował zapobiec temu, co się stało i
                                > > > zwracał na siebie uwagę.
                                > >
                                > >
                                > >
                                > > O! Zważ, że gdyby on nie poszedł pod ten śmietnik, to nikt by pewnie na ni
                                > ego
                                > > nie trafił, jeśli na zdjęciach była tylko blizna. Zresztą to tylko blizna
                                > na
                                > > ręce, a nie brak nosa, więc na pewno nie to zwróciło uwagę gliniarzy. Musi
                                > ał
                                > > się pod tym śmietnikiem albo zachowywać na tyle dziwnie, że wydał im się
                                > mocno
                                > > podejrzany, albo na zdjęciach jest nie tylko blizna, albo ktoś go po prost
                                > u
                                > > wsypał. Bo nie wierzę, że gliniarze rzucili okiem na zdjęcie, potem na ręk
                                > ę
                                > > nnormalnie zachowującego się zwyczajnego gapia i coś ich tknęło. Musiało b
                                > yć
                                > > coś więcej.
                                >
                                > Dokładnie tak to sobie wyobraziłem. Takie rzeczy zawsze się czuje. Jestem o
                                > tym przekonany. Zdradził go strach, a nie żadna blizna.


                                Albo strach, albo człowiek. Na przykład któryś z sąsiadów, któremu dzieci
                                powiedziały co widziały na śmietniku a on to z czymś skojarzył.
                            • Gość: Porfiry Re: Jeśli te zarzuty się potwierdzą IP: 62.80.61.* 29.06.04, 00:38
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > >
                              >
                              > O! Zważ, że gdyby on nie poszedł pod ten śmietnik, to nikt by pewnie na niego
                              > nie trafił,

                              Porfiry też by nie trafił na Raskolnikowa, gdyby ten swoim zachowaniem nie
                              zwaracał na siebie uwagi. Pamiętasz?
    • Gość: Klee Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: w3cache.* / 81.219.246.* 28.06.04, 23:20
      Zastanawiam sie, czy nie moglo
      byc tak: ktos wiedzial,ze Andrzej S., prowadzac badania naukowe, gromadzi
      zdjecia z pornografia dziecieca (byc moze nielegalnie, wiekszosc ludzi robi cos
      nielegalnie, ale czasem bez zlych intencji). Tenze ktos podrzucil na smietnik
      podobne zdjecia i doloczyl kilka zmontowanych fotek z reka pana S. Warunek:
      musial go znac. Nastepnie zawiadomil policje, a moze i nawet zadzwonil do pana
      S.
      Troche karkolomne? Pewnie tak, ale mozliwe. Jesli jednak i na zdjeciach
      zanlezionych w domu pana S. widnieje jego reka, to sprawa sie rypla. Chcialabym
      wierzyc w jego niewinnosc i bede wierzyc dopoki go nie osadza. Moim zdaniem
      media zachowaly sie nieprofesjonalnie, podobnie jak w sprawie choru Poznanskich
      Slowikow. I nie chodzi mi o to, ze skrzywdzily oskarzonego, ale chlopcow - nie
      chcialabym byc jednym z nich ( ta sprawa z AIDS ) - musiali przezyc wiele
      szykan w szkole, ze strony innych dzieci. Ale w tym przypadku chodzi o pana S.
      Jesli nie ma pewnosci, a okaze sie, ze jest niewinny, to media wyrzadzaja mu
      wlasnie nieodwracalna krzywde, lamia mu zycie. A jesli to prawda? Coz, o to, ze
      poniesie kare i wiezienia, i odrzucenia przez srodowisko jestem spokojna.
      Pozdrawiam.
      • Gość: elka Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: 62.87.147.* 28.06.04, 23:58
        tak to mogło wyglądać..bo normalnie nikt by nie wyrzucił....chyba ,ze chciął
        zeby tak się stało bo chciał sam zakonczyc tę dwoistośc moralna.kurcze dla
        mnie to wstrząs.
    • Gość: Dalila Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.autoguard.pl / *.autoguard.pl 29.06.04, 13:51
      pornografia dziecięca nigdy nie była dozwolona tumanie!
    • Gość: mm Re: Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 29.06.04, 15:23
      Czlowiek podejrzany nie jest czlowiekiem skazanym. Dopoki toczy sie sledztwo i
      nie zostala udowodniona mu wina, pozostaje niewinnym.

      Co za absolutny brak znajomosci prawa!
    • Gość: Zbulwersowany Nie spalił zdjęć? Spalmy jego publikacje!!! IP: *.piotrkow.net.pl 29.06.04, 18:44
      Najlepiej tego samego dnia w calej Polsce urządzić akcję przeciwko
      pseudoautorytetowi-zboczeńcowi: pod Pałacem Kultury w W-wie, na Pl. Wolności w
      Łodzi, na Krakowskim Rynku itp. - rozpalmy stosy z wypocin Andrzeja S. Niech
      widzi (przynajmniej w tv) jak z dymem ulatują jego "cenne rady"... Do akcji
      przyłączyć się powinni księgarze i bibliotekarze! Produkty pedofila to
      najbardziej cuchnące gówno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka