tornson
20.09.12, 10:22
stajnia augiasza, którą należy jak najszybciej przeczyścić. Polscy tzw. "pracodawcy" (nieadekwatna nazwa, bardziej pasuje "etatodawcy") to bez wątpienia najbardziej roszczeniowa i nienasycona kasta w kraju, mimo że mają najtańszą siłę roboczą, najniższe podatki i najsłabsze prawo pracy w skali całej UE, to wciąż gnojkom mało i wciąż wołają o nowe przywileje kosztem głównie pracownikom ale też i państwa.
Mało tego, gnoje wciąż szukają dziur w prawie już nie tylko by oszukiwać państwo, ale też by niewolić i okradać pracowników.
wyborcza.pl/1,76842,12314501,Pracownik_na_smyczy__podpisz_czek_in_blanco__bo_cie.html
Metody rodem ze średniowiecza, możliwe do realizacji tylko w takim grajdole jak Polska.
W kaście etatodawców naprawdę wymagane jest oddzielenie ziarna od plew, wprowadzić progresywny CIT, progresywne składki na ZUS (na razie gnoją one głownie jednoosobowe firmy i są niezauważalne dla krezusów), uszczelnić prawo podatkowe, opodatkować transfery pieniędzy zagranicę, zwiększyć ochronę prawną pracowników. Olać skomlenia roszczeniowych gnojków, uczciwi etatodawcy mający smykałkę do biznesów sobie poradzą i zajmą na rynku miejsce mend które jadą jedynie na XIX wiecznym (w Polsce wręcz średniowiecznym) wyzysku siły roboczej i oszukiwaniu państwa na podatkach.