Dodaj do ulubionych

W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory

15.10.12, 11:48
Polecam, bo warto - jest o PO, PiS i nieboszczce Unii Wolności, której drogą moim zdaniem obecnie podąża tak samo arogancka, nie słuchająca ludzi i coraz bardziej tracąca kontakt ze społeczeństwem Platforma.

wo.blox.pl/2012/10/Do-niezobaczenia.html
Obserwuj wątek
    • indeed4 Fragment: 15.10.12, 11:59
      "Gdyby wybory odbywały się w dzisiejszą niedzielę - zostałbym w domu.
      Oczywiście, do 2014 to się wszystko może zmienić. Może PO się rozpadnie i po odejściu frakcji Opus Dei zostanie coś wybieralnego? A może SLD znajdzie jakieś sensowne przywództwo? Może Prezes Kaczyński znowu mnie czymś przestraszy?
      Byłoby nawet dziwne, gdyby się zupełnie nic nie zmieniło. Trudno wyobrazić sobie dalsze 3 lata z podobnym poziomem marazmu w polityce, z Prezesem Kaczyńskim ciągle na zmianę smoleńskim i niesmoleńskim, z Palikotem ciągle na zmianę prawicowym i lewicowym, z Platformą ciągle na zmianę klęczącą przed biskupami i klęczącą przed biskupami."

      Od siebie dodam, że nawet jeśli nie przestraszy W. Orlińskiego prezes Kaczyński, to zrobi to Platforma - straszenie PiSem to ich stały repertuar, co nie dziwi jeśli wziąć pod uwagę, że połowa ich wyborców głosuje na PO ze strachu przed powrotem do władzy PiS.
      • kotek.filemon Najlepiej PiS-em straszy PiS 15.10.12, 12:06
        - co zresztą widać przy okazji każdych wyborów. Spin doktorzy odpicują Prezesa, dobiorą dawkowanie, napiszą przemowy, słupki trochę urosną - po czym na tydzień przed wyborami coś pójdzie źle (bo ja wiem, Don Antonio ucieknie z rezerwatu, leki się skończą, Płaszczaki i Bredzińskie zostaną za wcześnie spuszczone ze smyczy) i Prezes coś takiego walnie, że połowa niezdecydowanych prędziutko sobie przypomni gdzie ma dowód osobisty i że właśnie znalazł się powód, żeby iść na wybory.
        • indeed4 Re: Najlepiej PiS-em straszy PiS 15.10.12, 12:43
          Trzy miesiące przed wyborami to zbyt odległa data, test na wytrzymałość prezesa i wypracowanego wizerunku odpowiedzialnego, poważnego PiS będzie dużo szybciej, już 11 listopada. A wcześniej jeszcze ma być gorąca jesień Dudy i strajki OPZZ - ja osobiście nie postawiłbym złamanego centa na to, że w tym czasie jakiś Brudzio czy Hofman znów nie wytrzyma nerwowo i się nie popisze.
      • adherent1 Re: Fragment: 15.10.12, 12:19
        indeed4 napisał:
        > "Gdyby wybory odbywały się w dzisiejszą niedzielę - zostałbym w domu.
        Trochę więcej rozsądku - proszę. Na szczęście od humorów jednego człowieka
        świat się nie zawali, ale jeżeli chcemy demokracji to szanujmy jej reguły.
        Czy naprawdę trzeba wprowadzać rozwiązania np belgijskie czyli opłaty (kary)
        za nieuczestniczenie w wyborach?
        Uzależnianie oddania głosów na SLD od takiego czy innego przywódcy tej partii
        kłóci się z pojęciem lewicowych poglądów które powinny być w miarę stałe, przywódcy przecież się zmieniają (przynajmniej 2 x częściej niż w innych partiach)
      • iq-ok Mój stan ducha lepiej oddaje inny fragment. 15.10.12, 14:02
        "Czy ma mną rządzić skrajna prawica z twarzą Gowina czy skrajna prawica z twarzą Kaczyńskiego, to nie jest kwestia godna weekendu."

        I dopóki Tusk nie porzuci tego idiotycznego projektu "wielkiej partii centrowej" o skrzydłach tak szerokich , że się wzajemnie już nie widzą to i na mój glos liczyć nie może.

        Generalnie wydaje mi się , że stracił węch polityczny bo wahadlo nastrojów społecznych wyraźnie zdąża w lewo a nie w prawo.
        • allspice Re: Mój stan ducha lepiej oddaje inny fragment. 15.10.12, 14:54

          iq-ok napisał:

          >Generalnie wydaje mi się , że stracił węch polityczny bo wahadlo nastrojów społecznych wyraźnie zdąża w lewo a nie w prawo. <

          Jeśli PiS jest lewicą:) to jedyna partia,która zanotowała wzrost poparcia w drugim sondażu -
          SLD i RP traci poparcie,choć określają siebie jako lewicę...
          • iq-ok Re: Mój stan ducha lepiej oddaje inny fragment. 15.10.12, 15:56
            Po pierwsze nie mam na myśli tylko naszej piaskownicy a ogólne nastroje społeczne w Europie.
            Po drugie przypinanie łatek prawicy czy lewicy polskim partiom nie ma sensu. Tu wszystko pop..przone. Skrajna prawica katolicka mami socjalnymi hasłami gospodarczymi, liberalno obyczajowo lewica popiera liberalizm gospodarczy.
            Po trzecie te sondaże to o kant potłuc. Nic się w nich kupy nie trzyma.
            Mimo wszystko nie wierzę, że społeczeństwo zidiocialo do tego stopnia, że wymarzonym rządem stał się PiS z PSLem.
    • wiosnaludzikow Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 12:09
      Unia Wolności. Zatracili wiele szans swoją arogancją :( wobec obywatela jak i przedsiębiorcy.
      Nawet Geremek z nartami Małysza w kampanii wyborczej nie pomógł.
    • allspice Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 12:45
      Udział w wyborach i głosowanie jest powinnością obywatelską. To już kolejny głos wyrażony publicznie,że nie idzie na wybory - ale chyba nie o to chodzi w wyborach. Głosujemy na ludzi,których znany,mamy zaufanie i podzielamy ich sposób pojmowania swiata.
      Trzeba głosować, i w naszym wypadku - wybierać mniejsze zło...
    • tornson Co za głupota!! 15.10.12, 13:39
      Chcesz dać nauczkę Tuskowi idź na wybory i poprzyj kogokolwiek poza oczywiście PiSem i PO. A tak, czym on Platfusom zaszkodzi, namawiając tych którzy się na nim zawiedli by zamiast poprzeć kogoś innego wogóle nie szli na wybory?
    • 99venus Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 13:52
      nie mam ani jednego argumentu obalającego argumenty p.Orlińskiego.o rezygnacji z udziału wyborach pisałem już wielokrotnie.
      jestem dziwnie spokojny,że impotencja polityczna PO przez najbliższe 3 lata się nie zmieni.
      • man_sapiens Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 14:09
        > jestem dziwnie spokojny,że impotencja polityczna PO przez najbliższe 3 lata się
        > nie zmieni.

        Politycy są tacy, jak ich wyborcy. Impotentni politycy pojawiają się dlatego, że są impotentni wyborcy - czyli tacy, którzy nie biorą udziału w wyborach i oczekują, że politycy odrobią za nich zadania domowe.
        • 99venus Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 15:08
          czy możesz podpowiedzieć na kogo można zagłosować i dlaczego?
          argumentu:żeby nie wygrał Kaczyński nie przyjmuję.
          • chateau Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 15:12
            Powiedz jaki okręg to się przypomnę przed wyborami. O ile obaj dożyjemy, przez trzy lata trochę się może wydarzyć.
    • lionold Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 13:59
      a kogo to obchodzi?
      • chateau Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 14:18
        Np. mnie.

        Mam identyczny problem jak Orliński, tylko moje "non possumus" jest widocznie nieco dalej niż jego, więc jeszcze się na PO nie obraziłem.
        • lionold Re: "Np. mnie." Mnie też obchodzi, 15.10.12, 18:12
          czy pójdĘ do wyborów czy nie pójdĘ na przekór problemom które TEŻ mam. I to wystarczy!
    • sclavus W. Orliński - Orliński jest... 15.10.12, 14:20
      gupi!
      Do urny się idzie!
      ... juści po to, żeby oddać biały głos, ale się idzie!
      Oddanie białego głosu, też jest wyrazem aktywności społecznej i bycia członkiem społeczeństwa obywatelskiego :)
      Nie pójście do urny, jest wyrazem... - tylko głupoty... leniwej głupoty :D
    • platfusy.do.paki Percepcja rzeczywistości na poziomie ameby 15.10.12, 14:46
      żal mi takich gości jak ten Orliński, autentycznie. Gości, którzy od 20 lat nie potrafią zakapować o co biega.

      Ale cóż, tylko 5-7 % populacji wykazuje samodzielne myślenie a zdecydowana większość z obecnych pseudoautorytetów i pseudoelit do tej grupy nie zalicza.

      Reasumując: bełkot.
      • platfusy.do.paki A nie sorry 15.10.12, 15:04
        to agorowy cyngiel z Czerskiej. Więc prawdopobnie wie o co biega tylko łże za kasę.

        Wiadomo, że idzie w tej chwili o to czy układ Okrągłego Stołu, zmontowany przez Kiszczaka i jego agenturę, przetrwa czy zostanie obalony. Orliński w nieudolny sposób probuje skierować uwagę publiki na sprawy drugo- i trzeciorzędne.

        Przemyślenia dla głupków.
      • kotek.filemon Re: Percepcja rzeczywistości na poziomie ameby 15.10.12, 15:14
        platfusy.do.paki napisał:

        > Ale cóż, tylko 5-7 % populacji wykazuje samodzielne myślenie

        Alesz pszeciesz w ostatnich sondażach PiSdy zbierają bez kozery powiem pińcet procent głosów!
    • life.form Orliński jest uwikłany 15.10.12, 15:15
      między etatystami z PO a etatystami z SLD.
      --
      Pussy Urban: "Przed Twe ołtarze zanosim błaganie. Polskę Bezbożną racz nam wrócić Panie."
    • ex.mila Re: W. Orliński - dlaczego nie pójdę na wybory 15.10.12, 16:24
      Zazwyczaj to ja wklejam tu teksty Orlińskiego, oczywiście tylko te z którymi się zgadzam:-) Ale dziękuję za info, bo dawno tam nie zaglądałam, strasznie się opuścił w pisaniu bloga odkąd zabrał się za pisanie poważnej literatury.

      Napisałabym, ze się pod tym podpisuję w 100% gdyby nie to, że ja o tym piszę i mówię od pół roku bez mała więc jedynie mogę powiedzieć - Panie Orliński, witam w klubie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka