fafafafafafafafa
03.12.12, 12:05
Niezależna.pl skarży się, że Nasz Dziennik nie powiedział, skąd wiedział, że na Słowienii dziennikarze dotarli do informacji o nielegalnym handlu bronią przez WSI. A przecież dobry obyczaj nakazuje, że jak ktoś się dowie, że ktoś się dowiedział, że ktoś inny się dowiedział, że coś się stało, to trzeba się powołać na tego, kto sie dowiedział, że tamten się dowiedział, a nie od razu na tego, który się dowiedział. Przynajmniej zdaniem niezależnej.pl.
niezalezna.pl/35420-powtarzaja-nasze-newsy
Nie to, żebym bronił ND i Karnowskich, ale skoro nawet ja jako pisowiec czuję się takim donoszeniem na konkurencję zażenowany, to co dopiero mają powiedzieć peowcy, którzy wszak nieskończenie przewyższają intelektualnie każdego pisowca?