haen2010
04.12.12, 07:41
Kiedy go zapytano jakim cudem za jego rządów synowa, plastyczka z zawodu, założyła firmę informatyczną i na dzień dobry otrzymała zlecenie ze spółek Krauzego ze świetnym efektem - cztery miliony zysku na czystu. Oczywiście, wszystko lege artis.
Lesiu, nie denerwuj się. To drobiazg przy przekrętach solidaruchów i mafii kościelnej. Każdy prokurator takiego detalistę olewa.