Dodaj do ulubionych

Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi.

18.02.13, 22:51
MIROSŁAWA BORYCZKA - wiceprezes ZUS zgłosiła propozycję, by "wysokość emerytury lub bieżące obciążenie z tytułu składki było uzależnione od tego, czy wychowuje się dzieci czy też nie".
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 22:53
      a tu taka Boryczka zadziwiła :-))))
    • hummer Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 22:53
      remez2 napisał:

      > MIROSŁAWA BORYCZKA - wiceprezes ZUS zgłosiła propozycję, by "wysokość emerytury
      > lub bieżące obciążenie z tytułu składki było uzależnione od tego, czy wychowuj
      > e się dzieci czy też nie".

      Znaczy się więcej dzieci większa składka? Tak wynika z Twojego postu bez linku.
      • remez2 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 22:58
        hummer napisał:

        > remez2 napisał:
        >
        > > MIROSŁAWA BORYCZKA - wiceprezes ZUS zgłosiła propozycję, by "wysokość eme
        > rytury
        > > lub bieżące obciążenie z tytułu składki było uzależnione od tego, czy wy
        > chowuj
        > > e się dzieci czy też nie".
        >
        > Znaczy się więcej dzieci większa składka? Tak wynika z Twojego postu bez linku.
        Zwróciłeś uwagę na cudzysłów. Do czego potrzebny Ci link?
        • hummer Jeśli społeczeństwo płaci emeryturę 18.02.13, 23:00
          To dlaczego Cię dziwi, że ten, który więcej robi dla społeczeństwa ma większą emeryturę?

          Dawniej było opodatkowanie zwane bykowym. Za PRL.
          • remez2 Re: Jeśli społeczeństwo płaci emeryturę 18.02.13, 23:03
            hummer napisał:

            > To dlaczego Cię dziwi, że ten, który więcej robi dla społeczeństwa ma większą e
            > meryturę?
            Mam prośbę - przeczytaj temat wątku i ewentualnie odnieś się do niego.
            > Dawniej było opodatkowanie zwane bykowym. Za PRL.
            Kobiety nie płaciły?
            • hummer Prosiłem o linka 18.02.13, 23:08
              remez2 napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > To dlaczego Cię dziwi, że ten, który więcej robi dla społeczeństwa ma wię
              > kszą e
              > > meryturę?
              > Mam prośbę - przeczytaj temat wątku i ewentualnie odnieś się do niego.
              > > Dawniej było opodatkowanie zwane bykowym. Za PRL.
              > Kobiety nie płaciły?

              A tak muszę się odnieść do tego co napisałeś.
              • remez2 Re: Prosiłem o linka 18.02.13, 23:15
                A tak muszę się odnieść do tego co napisałeś.
                Zrób to. ;-)
              • behemot17-13 Re: Prosiłem o linka 18.02.13, 23:19
                wyborcza.biz/biznes/1,100896,13359903,ZUS__Wyzsza_emerytura__jesli_masz_dzieci__Z_kieszeni.html
                • hummer Re: Prosiłem o linka 18.02.13, 23:32
                  behemot17-13 napisał:

                  > wyborcza.biz/biznes/1,100896,13359903,ZUS__Wyzsza_emerytura__jesli_masz_dzieci__Z_kieszeni.html

                  Czyli tak jak napisałem. Emerytura jest umową społeczną, kto pracuje dla społeczeństwa będzie miał profity.
                  Nie można porównywać singla, który wszystko ma dla siebie z rodzicami, których niemały dochód pochłaniają dzieci.
                  • remez2 Re: Prosiłem o linka 18.02.13, 23:34
                    O, mamo.
                    • veglie Re: Prosiłem o linka 18.02.13, 23:39
                      remez2 napisał:

                      > O, mamo.

                      Rok temu tak nie myślał.;)
                      • remez2 Re: Prosiłem o linka 18.02.13, 23:41
                        veglie napisał:

                        > remez2 napisał:
                        >
                        > > O, mamo.
                        >
                        > Rok temu tak nie myślał.;)
                        Rozwija się. :-)
                    • hummer Czego nie rozumiesz? 18.02.13, 23:42
                      remez2 napisał:

                      > O, mamo.

                      "Powoli zbliżamy się do momentu, gdy jako naród zaczniemy się kurczyć. Na koniec ubiegłego roku było nas ok. 38 mln 542 tys. osób. To raptem o... cztery tysiące więcej niż przed rokiem. Sytuację finansową ZUS nieco polepszy podwyższenie wieku emerytalnego. Bez wątpienia jednak potrzebujemy więcej dzieci, które w przyszłości będą płacić składki".

                      "Pomysł ma wiceprezes ZUS Mirosława Boryczka. Jej zdaniem osoby wychowujące dzieci ponoszą wyższe koszty na rzecz społeczeństwa. W zamian otrzymują jednak takie same emerytury jak ci, którzy dzieci nie mają. - Może więc warto zastanowić się, czy wysokość emerytury lub bieżące obciążenia z tytułu składek nie powinny być uzależnione w jakiś sposób od tego, czy wychowuję dzieci, czy też nie - proponuje wiceprezes. I dodaje: - Tak jak uznaliśmy za sprawiedliwe, że osoby o wyższych dochodach oddają większą ich część do wspólnej puli poprzez podatki, tak samo być może powinniśmy pomyśleć o rozwiązaniu, w którym osoby nieponoszące kosztów wychowania i utrzymania dzieci, w większym stopniu partycypują w finansowaniu systemu emerytalnego. Mogłoby to zatrzymać spadek dzietności - tłumaczy pani wiceprezes.

                      Podobne pomysły w Polsce już były. Za czasów PRL wprowadzono tzw. bykowe, czyli podwyższony podatek płacony przez osoby bezdzietne, nieżonate (niezamężne). To rozwiązanie obowiązywało w różnej formie od 1946 roku do 1973 roku. Na początek chodziło o osoby powyżej 21. roku życia, a później powyżej 25."
                      • remez2 Re: Czego nie rozumiesz? 18.02.13, 23:47
                        Dlaczego PRL zniosła 'bykowe"?
                        • hummer Re: Czego nie rozumiesz? 18.02.13, 23:50
                          remez2 napisał:

                          > Dlaczego PRL zniosła 'bykowe"?

                          Odbudowano piramidę społeczną po II wojnie światowej,
                          • hummer RPL prócz bykowego 18.02.13, 23:52
                            hummer napisał:

                            > remez2 napisał:
                            >
                            > > Dlaczego PRL zniosła 'bykowe"?
                            >
                            > Odbudowano piramidę społeczną po II wojnie światowej,

                            Oferował jeszcze socjal (szkoły, opiekę medyczną) to o czym na koniec mówi pani Irena Kotowska.
                            • remez2 Re: RPL prócz bykowego 18.02.13, 23:54
                              Oferował jeszcze socjal (szkoły, opiekę medyczną) to o czym na koniec mówi pani Irena Kotowska.
                              Pani I. Kotowska mówi z sensem. Pani M. Boryczko - bez.
                              • hummer Re: RPL prócz bykowego 19.02.13, 00:00
                                remez2 napisał:

                                > Oferował jeszcze socjal (szkoły, opiekę medyczną) to o czym na koniec mówi p
                                > ani Irena Kotowska.

                                > Pani I. Kotowska mówi z sensem. Pani M. Boryczko - bez.

                                Na szkoły podatki płacą wszyscy. Dzieciaci nie są uprzywilejowani.
                                Bykowe było uczciwsze. Nie każdy dożywa emerytury. Nadwyżki finansowe singli konsumowało społeczeństwo. Łatwiej jest wprowadzić bykowe. Można od zaraz.
                                Emerytura to umowa społeczna. Powinna dotyczyć tych, którzy w wiek produkcyjny wchodzą.
                                Bez zmiany w trakcie.
                                • remez2 Re: RPL prócz bykowego 19.02.13, 00:06
                                  Oczywiście państwo powinno wspierać rodziców, ale nie przez przywileje emerytalne, ale budowanie całej infrastruktury: żłobki, przedszkola, świetlice szkolne, poprawę dostępności do lekarza. Rodzice muszą mieć pewność, że mając dziecko, będą mogli bez problemów łączyć jego wychowanie z pracą. Takie metody stosuje Europa - dodaje Irena Kotowska
                                  I to byłoby na tyle. Dzięki za zainteresowanie tematem. :-)
                                  • hummer Re: RPL prócz bykowego 19.02.13, 00:13
                                    remez2 napisał:

                                    > Oczywiście państwo powinno wspierać rodziców, ale nie przez przywileje emery
                                    > talne, ale budowanie całej infrastruktury: żłobki, przedszkola, świetlice szkol
                                    > ne, poprawę dostępności do lekarza. Rodzice muszą mieć pewność, że mając dzieck
                                    > o, będą mogli bez problemów łączyć jego wychowanie z pracą. Takie metody stosuj
                                    > e Europa - dodaje Irena Kotowska

                                    > I to byłoby na tyle. Dzięki za zainteresowanie tematem. :-)

                                    Zauważ, że obowiązki te zrzucono na gminy.
                                    Podatki zaś w III RP ściąga państwo. Dlatego była próba przeniesienia KGHM do Warszawy.
                                    CIT lądowałby w całości w Warszawie. Lubin i okolice nie miałyby z tego nic.

                                    Czym się zakończyło zarządzanie z Warszawy dla Dolnośląskich Surowców Skalnych nie muszę przypominać.
                                    www.dss.pl/kontakt/biuro-zarzadu
                                    Jak można kierować kopalnią z Żoliborza?
                      • wanda43 Re: Czego nie rozumiesz? 19.02.13, 11:43
                        W rzeczywistosci jest nas jeszcze mniej, dzis gdzies mi wpadlo w oko, ze po dokladniejszym policzeniu wg GUS jest nas ok. 37 mln z tendencją znizkowa, bo szczegolnie mlodzi wyjezdzają masowo. I to sie nie zmieni, dokąd Polska nie stanie sie panstwem przyjaznym ludziom. Tu nawet placenie emerytur wyzszych dla producentow dzieci nie pomoze, ani placenie po 1000 zasilku na dziecko. Owszem patologia zacznie sie rozmnazac i wzrosnie spozycie gorzaly, normalni, kreatywni i tak wyjada z tego koscielno-policyjnego panstwa.
                        • hummer Każdy ocenia po sobie. 19.02.13, 11:48

    • bikej5 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 22:55
      Mirosława Boryczka musiała mieć zły dzień-prawdopodobnie nie dostała obiecanej premii;)
      • remez2 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 23:01
        bikej5 napisała:

        > Mirosława Boryczka musiała mieć zły dzień-prawdopodobnie nie dostała obiecanej
        > premii;)
        Mirosława Boryczka odebrała nagrodę specjalną, wręczoną w czasie gali "100 Kobiet Biznesu" - rankingu organizowanego przez "Puls Biznesu" wspólnie z D&B Poland, pod patronatem PKO Banku Polskiego oraz PKN Orlen. Odpowiedzialna za finanse Członek Zarządu ZUS nagrodzona została za "uosabianie idei służby publicznej w Polsce Anno Domini 2011, za żelazną konsekwencję i skuteczne wdrażanie zasad nowoczesnego ładu korporacyjnego w instytucji publicznej".
        • behemot17-13 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 23:22
          odebrała nagrodę po wcześniejszych szkoleniach
          www.se.pl/wydarzenia/kraj/emerycie-za-szkolenie-tej-urzedniczki-zapacies-78-tys-z_219992.html
          • remez2 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 18.02.13, 23:29
            Czyli żelazna konsekwencja.
    • chateau Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 19.02.13, 00:19
      Praca w kierownictwie ZUS powinna być ograniczona czasowo do maksimum 5 lat, tak jak kadencja Rady Nadzorczej.
      To szalenie wyczerpujące i degenerujące umysłowo zajęcie. Widać choćby po Gwiazdowskim, ale on był członkiem Rady Nadzorczej właśnie.
      • remez2 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 19.02.13, 00:22
        chateau napisał:

        > Praca w kierownictwie ZUS powinna być ograniczona czasowo do maksimum 5 lat, ta
        > k jak kadencja Rady Nadzorczej.
        > To szalenie wyczerpujące i degenerujące umysłowo zajęcie. Widać choćby po Gwiaz
        > dowskim, ale on był członkiem Rady Nadzorczej właśnie.
        Sądzę, że niektórych w ogóle nie należy narażać na taką udrękę.
        • ekmat Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 19.02.13, 00:51
          Ciekawa postać ta Pani Boryczko.Absolwentka teatrologii na UJ. jak siękraj zaczął zmieniać/?/
          pisze o sobie że ,, poczuła że chce mu służyć,, I służy na całkiem niezłych stołkach do dziś. Wysyłano tą Panią na różne odcinki A to w Polkomtelu trzęsła kadrami. A to w warszawskim ratuszu strzegła finansów a to w Ministerstwie Nauki czegoś tam pilnowała. Trafiła tez do Ministerstwa Gospodarki na stanowisko dyrektora generalnego. Człowiek od każdej roboty Wreszcie ZUS gdzie magister teatrologii odpowiada za bodajże najpotęzniejsze w kraju finanse
          Pani Boryczko oczywiście się dokształca jak może. W ubiegłym roku prasa informowała o kilkutygodniowym szkoleniu Pani Boryczko w Barcelonie. koszt ponieśli podatnicy. Bagatela blisko 18 tys euro. Teatr to wielki, teatr prawdziwy.......
          • adherent1 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 19.02.13, 07:53
            ekmat napisała:
            > Ciekawa postać ta Pani Boryczko.Absolwentka teatrologii na UJ.
            Coraz bardziej strach się bać absolwentek teatrologii z UJ
            zajmujących się systemem zabezpieczeń społecznych :-(.
            Najpierw jedna z nich, obecnie dziennikarka, żąda argumentów
            przeciw decyzji podniesienia wieku przechodzenia na emeryturę.
            No to podaję - Obecnie Polak by przejść na emeryturę musi
            przepracować 24000 godzin więcej niż Niemiec, Francuz
            co stanowi 17 lat więcej pracy Polki, Polaka.
            Teraz druga absolwentka teatrologii nie tylko "zagospodarowuje"
            te wypracowane przez nas pieniądze ale próbuje wyłudzić
            następną kasę od tych którym należy zabezpieczać przyszłą starość.
            Nigdy nie przypuszczałem że absolwenci teatrologii będą stanowić
            większe zagrożenie dla ładu społecznego niż prawnicy.
            • remez2 Re: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. 19.02.13, 09:34
              Nigdy nie przypuszczałem że absolwenci teatrologii będą stanowić
              większe zagrożenie dla ładu społecznego niż prawnicy.

              Co to jest: pięć tysięcy prawników na dnie morza? Nic ale dobrze się zaczyna. Natomiast ci drudzy nie są tak liczni i znacznie trudniej ich wyłowić. :- (
              • hummer To się myliłeś 19.02.13, 11:18
                Kobieta widzi, że reforma 67+ Tuska i Palikota niczego nie wnosi.
                Widać lepsza jest od KUL czy historyków.
                • remez2 Errare humanum est. 19.02.13, 11:22
                  hummer napisał:
                  > Kobieta widzi, że reforma 67+ Tuska i Palikota niczego nie wnosi.
                  > Widać lepsza jest od KUL czy historyków.
                  Przeczytaj post Ekmata.
                  • hummer A co to to forum życiorysy? /nt 19.02.13, 11:30

                    • remez2 Nie wiesz gdzie piszesz? 19.02.13, 11:35
                      Może powinieneś zwolnić tempo?
                      • hummer Re: Nie wiesz gdzie piszesz? 19.02.13, 11:38
                        remez2 napisał:

                        > Może powinieneś zwolnić tempo?

                        Zachowujesz się jak Palikot.
                        Najpierw zarzucasz komuś coś. (Np. bezsens powiązania obowiązków rodzicielskich z emeryturą) a potem przyłapany (emerytura to umowa społeczna) zaczynasz personalnie.
                        • remez2 Re: Nie wiesz gdzie piszesz? 19.02.13, 11:53
                          hummer napisał:

                          > remez2 napisał:
                          >
                          > > Może powinieneś zwolnić tempo?
                          >
                          > Zachowujesz się jak Palikot.
                          > Najpierw zarzucasz komuś coś. (Np. bezsens powiązania obowiązków rodzicielskich
                          > z emeryturą) a potem przyłapany (emerytura to umowa społeczna) zaczynasz personalnie.
                          Bez obrazy ale nie nadążam za Twoimi asocjacjami.
    • hummer Przecież już była reforma 67+ 19.02.13, 08:22
      Palikota i Tuska.
    • piglowacki A co w tym zaskakującego? 19.02.13, 13:50

      remez2 napisał: Sądziłem, że nic mnie nie zdziwi. ...

      Przewodnia Siła Narodu ma macki we wszystkich organach realnej waadzuni Pomrocznej, a przy NASZEJ KASIE w szczególności:

      Boski prezes” (10 września 2010)
      www.polityka.pl/rynek/ludzie/1508596,1,zbigniew-derdziuk-zus-prezes-od-emerytur.read

      …”Zbigniew Derdziuk, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - największej publicznej instytucji finansowej w kraju - 12 września poprowadzi swoich pracowników na Jasną Górę. Koszt organizacji pielgrzymki dla kilku tysięcy osób z całego kraju zostanie pokryty z funduszu socjalnego ZUS.”…

      …” Gdy na przełomie 2006 i 2007 r. wybuchła afera w Banku Gospodarki Komunalnej, okazało się że dużo ma w nim do powiedzenia właśnie Zbigniew Derdziuk, choć jest tam tylko członkiem rady nadzorczej. Afera była odpryskiem konfliktu Marcinkiewicza z Zytą Gilowską. Pani wicepremier robiła czystki w państwowym BGK, wyrzucając z niego ludzi Marcinkiewicza. A media donosiły że w jego radzie nadzorczej są głównie członkowie Opus Dei.”…

      …”Szkoła w Barcelonie uznawana jest za kuźnię kadr Opus Dei, międzynarodowej organizacji katolickiej. … ma brata bliźniaka, profesora na KUL oraz rektora Wyższego Seminarium Duchownego Kapucynów w Lublinie. Drugi brat Zbigniewa jest egzorcystą. … Kiedy w 2007 roku władzę objęła koalicja PO-PSL, szefem kancelarii premiera został… Zbigniew Derdziuk.”…

      i multum innych wrzutek o MACKACH

      pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Derdziuk

      …” W wyborach w 1991 bez powodzenia ubiegał się o mandat poselski z ramienia PChD w Warszawie[1].

      W 1994 był zastępcą dyrektora Biura Zarządu Telewizji Polskiej, a w 1996 dyrektorem Biura Planowania Strategicznego w tym przedsiębiorstwie. Pracował w Sejmie i Senacie, jako m.in. dyrektor Gabinetu Szefa Kancelarii Sejmu. W 1997 był zastępcą dyrektora Biura Promocji i Informacji PKO BP, odpowiadając za kampanie reklamowe tego banku. Pełnił później funkcję dyrektora departamentu w Polskim Banku Inwestycyjnym.

      Od stycznia 1998 do marca 1999 był sekretarzem stanu i zastępcą szefa KPRM w rządzie Jerzego Buzka. 14 listopada 2005 został mianowany sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w okresie rządów Kazimierza Marcinkiewicza, 17 listopada tego samego roku objął nadto stanowisko przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów. Odwołano go z tych funkcji 13 lipca 2006 w ostatnim dniu sprawowania urzędu przez Prezesa Rady Ministrów Kazimierza Marcinkiewicza.

      Po objęciu 20 lipca 2006 przez byłego premiera stanowiska pełniącego obowiązki prezydenta Warszawy został mianowany szefem jego biura w Urzędzie m.st. Warszawy. 31 sierpnia 2006 Rada Warszawy wybrała go na stanowisko sekretarza miasta. Pełnił tę funkcję trzy i pół miesiąca do 14 grudnia 2006. Później objął stanowisko wiceprezesa zarządu Banku Pocztowego S.A.

      16 listopada 2007 został powołany na urząd ministra-członka Rady Ministrów w pierwszym rządzie Donalda Tuska. Stanowisko to zajmował do 13 stycznia 2009.
      1 lutego tego samego roku powrócił do zarządu Banku Pocztowego SA, w którym został pierwszym wiceprezesem. Pełnił też funkcje członka rad nadzorczych różnych spółek akcyjnych, m.in. PKO BP, BGK i innych.

      2 października 2009 został prezesem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.”…

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • remez2 Re: A co w tym zaskakującego? 19.02.13, 14:05
        Myślałem (błędnie), że podobne praktyki odeszły wraz z głęboko niesłusznym ustrojem.
        Najwyraźniej mam szczególnie aktywny gen naiwności. ;- (
        • piglowacki Re: A co w tym zaskakującego? 19.02.13, 14:39

          remez2 napisał: ...

          „Głęboko niesłuszny ustrój” mógł jeno pomarzyć o tak efektywnej indoktrynacji … stopniu zniewolenia mUSKów maluczkich … możliwości walenia w d.opę Pomrocznian …

          ”Od początku lat dziewięćdziesiątych wszystko się stacza, …., gorsze wypiera lepsze, …,” jak pisałem multum lat temu … POZA doprowadzonym do perfekcji PR / ... / INDOKTRYNACJĄ / ... / DEMAGOGIĄ / … / robieniu wody z mUSKów maluczkim!

          :-(

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka