kataryna.kataryna
19.07.04, 15:25
Czyżby sprawa Wróbla niczego Majestatu nie nauczyła i znowu się miesza w
sprawę prezesowskiego stołka? Za dzisiejszym Wprost:
"Grelowski na Orlen?
Konkurs na prezesa Orlenu ma zostać unieważniony. Pretekstem do rezygnacji z
organizowanego przez firmę doradczą Korn/Ferry International konkursu ma być
ujawnienie przez "GW" listy 14 kandydatów na prezesa, którzy przeszli wstępne
eliminacje. Unieważnienie konkursu pozowoliłoby prezydentowi Kwasniewskiemu
wylansować swojego czarnego konia w tym wyścigu - Macieja Grelowskiego,
byłego szefa Orbisu. Pod koniec czerwca Grelowski sam publicznie zgłosił
swoją kandydaturę, mówiąc, że poddaje swoje kwalifikacje pod ocenę rynku".
Jego nazwisko nie było jednak na liście osób, które firma Korn/Ferry
zakwalifikowała do drugiego etapu. Kwestię nominacji Grelowskiego
kilkakrotnie miał z nim omawiać ostatnio Marek Ungier, szef gabinetu
prezydenta."
Ciekawe czy informacje Wprost się potwierdzą i Kwaśniewski wepchnie swojego
faworyta na stołek na którym nie widzi go firma doradcza. I co tu się dziwić,
że prezydent ma taki wstręt do pokazywania książki we/wy.