haen2010
11.03.13, 06:26
Przeczytawszy relacje ze spotkań Europy Plus w W-wie i Lublinie oraz kościelnych imprez agenta Tomka można z duzym prawdopodobieństwem postawić tezę, że PiS i Europa Plus zajmą dwa pierwsze miejsca w eurowyborach. Platfusy będą musieli zadowolić się miejscem trzecim, a SLD pocałuje klamkę u wrót do euroluksusu.
Los ziobrystów zależeć będzie od decyzji Rydzyka i poparcia jego koncernu medialnego. Jak ich poprze, to wybory wygra Europa Plus, ziobryści zabiorą parę mandatów pisowcom.
Taką tezę podpieram znając dynamiczną technikę prowadzenia kampanii przez Kwaśniewskiego i Palikota polegającą na ogromnej ilości spotkań z wyborcami. W drugiej kolejności zdecyduje sieć, a dopiero w trzeciej gadanina w mediach, na którą już mało kto reaguje.