Dodaj do ulubionych

Kontynuacja

02.04.13, 22:26
Założyłem nowy wątek, bo w oryginalnym nie da się pisać komentarzy. Odpowiadam:

To nie podłość. Można powiedzieć 'zemsta" i potępiać zemstę, ale nie podłość i zdradę.
Przecież człowiek nie poszedł do wojska, coś mu się zmieniło i zdradził. Nie, on poszedł tak jak idzie dywersant, szpieg, za linię frontu, przebrany w mundur wroga. To nie zdrada.
Obcych szpiegów złapanych na dywersji nie uważa się za zdrajców, tylko za wrogów.
On był wrogiem, wrogiem ustroju, przełożonych lojalnych wobec systemu, wrogiem władz.
I władze, system, ZSRR - to byli jego wrogowie, z którymi walczył, jak obcy dywersant, szpieg w SG. Od kiedy takich nazywa zdrajcami?
--
Pozdrowienia
buldog.
Obserwuj wątek
    • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:32
      Nie ma takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć jakiegoś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia. To byłoby na tyle.
      • m.c.hrabia Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:36
        remez2 napisał:

        > Nie ma takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć jakie
        > goś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia. To byłoby na tyle.

        i po fakcie dorabiania ideologi.


        • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:40
          m.c.hrabia napisał:

          > remez2 napisał:
          >
          > > Nie ma takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć
          > jakie
          > > goś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia. To byłoby na tyle.
          >
          > i po fakcie dorabiania ideologi.
          To dobre uzupełnienie.
      • dystans4 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:40
        Czy pragnienie pomszczenia zamordowanego (za udział w AK) ojca, to podłość?
        Czy jeśli Ci kto wymorduje rodzinę, nie masz moralnego prawa do podstępu? Jako wróg, nie jako zdrajca.
        --
        buldog.
        • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:42
          dystans4 napisał:

          > Czy pragnienie pomszczenia zamordowanego (za udział w AK) ojca, to podłość?
          > Czy jeśli Ci kto wymorduje rodzinę, nie masz moralnego prawa do podstępu? Jako
          > wróg, nie jako zdrajca.
          Nie zmieniam słowa w poprzednim poście.
          PS - podwójnych zdrajców, potępiam podwójnie.
    • veglie Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:43
      Też dla CIA pracujesz?:)
    • dystans4 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:50
      1. Co znaczy: "podwójny zdrajca"?
      Kiedy człowiek ten człowiek zdradził?
      Kiedy złamał przysięgę, której nie uznawał tak jak tamtego państwa?

      2. Nie, nie pracuję dla CIA. Wtedy, gdyby była okazja, może bym pracował. Dla Jaruzelskiego - nigdy!
      --
      buldog.
      • dystans4 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:54
        Ale to dobrze, że jest ten wątek. Widać różnice w stosunku do historii, własnego miejsca w historii.
        I dobrze, że jednak możemy rozmawiać.
        --
        buldog.
      • m.c.hrabia Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:55
        ta dyskusja nie ma sensu.
        • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:59
          m.c.hrabia napisał:

          > ta dyskusja nie ma sensu.
          Masz rację, prowadzi do nikąd.
        • dystans4 Re: Kontynuacja 02.04.13, 23:00
          Moim zdaniem ma to, co powiedzieliśmy.
          Szczerze o różnicach pomiędzy Waszym i moim widzeniem świata.
          Chyba pierwszy raz na Forum coś takiego było, może w naszej popeerelowskiej historii.
          Przecież wszystko co widzimy, to udawanie, a ci którzy udają, są za mali, by reprezentować swoje różne racje szczerze.
          --
          Pozdrowienia
          buldog.
          • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 23:12
            Widzisz, można przywołać postacie Almanzora, Wallenroda i wielu innych. I również Lyncha. Ale to niczego nie zmienia w sprawie. Akurat w Polsce mundur, przysięga wojskowa, honor przez wieki miały wysoką rangę. I Twoje argumenty mogłyby mieć jakąś wartość, gdyby nie pewien drobiazg. "Zielone", które brał za zdradę.
      • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 22:58
        dystans4 napisał:
        > 1. Co znaczy: "podwójny zdrajca"?
        To taki, który zdradza swój kraj a potem mocodawcę.
        > Kiedy człowiek ten człowiek zdradził?
        Kiedy zaczął pracować na dwie strony.
        > Kiedy złamał przysięgę, której nie uznawał tak jak tamtego państwa?
        Proszę, nie przekraczaj granicy śmieszności.

        • dystans4 Re: Kontynuacja 02.04.13, 23:12
          Gdzie tu śmieszność?
          Czy jeśli kto zajmuje obcy kraj, siłą osadza własne marionetki, morduje i trzyma w więzieniach tych, którzy chcą się temu przeciwstawić, siłą wymusza przysięgę wierności (taka przysięga to tyle warta co wiatr), ma moralne prawo do oczekiwania wypełnienia przysięgi przez kogoś, kogo zniewolił? Gdyby tylko tak pomyślał, popełniłby głupstwo (to gorzej niż zbrodnia, to błąd)
          --
          buldog.
          • remez2 Re: Kontynuacja 02.04.13, 23:19
            Pozostańmy przy własnych ocenach. :-) dobranoc
    • dystans4 Re: Kontynuacja 02.04.13, 23:14
      To nasza przeszłość. Życzę wszystkim spokojnej, dobrej nocy
      bul.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka