Dodaj do ulubionych

Orlengate: zeznaje Siemiątkowski

IP: 213.17.192.* 22.07.04, 13:15
Na koniec prokuratura stwierdzi, że pozwu nie będzie, bo nie było osoby w
kierownictwie, która wydała rozkaz aresztowania Andrzeja Modrzejewskiego.
Decyzję o areszcie podjął szeregowy urzędnik UOP-u, a zrobił to bo
Modrzejewski chciał mu za to zapłacić i jeszce całe zdarzenie nagrał na
firmowym dyktafonie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Waldek LUDZIE!!!!!!! "SPRAWA ORLENU" IP: *.158.135.184.Dial1.Chicago1.Level3.net 22.07.04, 15:05
      A nie zadna tam Orlengate. Czy wy dziennikarze i ludzie z mediow nie wiecie
      ze "gate" to nie znaczy; sprawa czy afera.
      "Watergate" to nazwa budynku siedziby amerykanskiej parti demokratycznej z
      ktorej zostaly skradzione dokumenty, o czym wiedzial owczesny amerykanski
      prezydent Nixon, zatail informacje dlatego musial podac siedo demisji.
      -gate to nie znaczy sprawa czy afera. Nazwijcie to po prostu Sprawa Orlenu, nie
      zadna tam -gate. Nie malpujcie bezmyslnie Ameryki!!!
      • Gość: wartburg Re: LUDZIE!!!!!!! "SPRAWA ORLENU" IP: *.pool.mediaWays.net 22.07.04, 19:40
        Gość portalu: Waldek napisał(a):

        > A nie zadna tam Orlengate. Czy wy dziennikarze i ludzie z mediow nie wiecie
        > ze "gate" to nie znaczy; sprawa czy afera.
        > "Watergate" to nazwa budynku siedziby amerykanskiej parti demokratycznej z
        > ktorej zostaly skradzione dokumenty, o czym wiedzial owczesny amerykanski
        > prezydent Nixon, zatail informacje dlatego musial podac siedo demisji.
        > -gate to nie znaczy sprawa czy afera. Nazwijcie to po prostu Sprawa Orlenu,
        nie
        >
        > zadna tam -gate. Nie malpujcie bezmyslnie Ameryki!!!

        Bezmyślny to Ty jesteś, kolego. Pod względem językowym wyrażenie Orlengate
        jest jak najbardziej prawidłowe. Końcówka -gate jest tutaj sugestywną
        wskazówką, że chodzi o aferę, której ujawnienie może wstrząsnąć podstawami
        państwa prawa. Tak jak to miało miejsce w USA w związku z dymisją Nixona i
        aferą Watergate. Tylko osobnicy niedouczeni, o niskim poziomie wiedzy ogólnej,
        jak np. niezapomniana posłanka Beger, głupieją, kiedy mają do czynienia z
        takimi neologizmami. Dzieje się tak dlatego, że ich nie rozumieją. I to jest
        zdaje się także Twój problem.
        • Gość: jack Re: LUDZIE!!!!!!! "SPRAWA ORLENU" IP: *.proxy.aol.com 22.07.04, 20:34
          A moze dasz przyklad jakiejkolwiek afery z ostatnich lat nazwany w prasie
          zachodniej koncowka -gate?
          Uwazam, ze waldek ma racje. Chodzi tu tylko o zwykla dziennikarska manipulacje
          GW z nic do rzeczy nie majaca sie koncowka.
          Orlen - polski Watergate? Taki tytul mialby jakis sens.
          • Gość: wartburg Re: LUDZIE!!!!!!! "SPRAWA ORLENU" IP: *.pool.mediaWays.net 22.07.04, 23:00
            Największa afera polityczna w powojennej historii Niemiec, ochrzczona przez
            prasę niemiecką mianem afery "Waterkantgate". Chodziło w niej o premiera
            rządu w Szlezwiku Holsztynie, Uwe Barschela z CDU, który kazał szpiegować
            swojego najpoważniejszego rywala politycznego Bjoerna Engholma z SPD. W
            siedzibie kancelarii rządowej na ulicy Waterkant urządził biuro dla swojego
            referenta prasowego Pfeiffera, ktory preparował materiały obciążające Engholma.
            Stąd afera Waterkangate.

            Kiedy Pfeiffer poinformował o wszystkim redakcję "Spiegla", Barschel, jeden z
            najlepiej zapowiadających się polityków chadeckich młodszego pokolenia,
            popełnił samobójstwo w genewskim hotelu "Beau Rivage".

            Jeśli znasz niemiecki

            Barschel selbst wäre wahrscheinlich der einzige, der Licht ins Dunkel
            der "Waterkantgate"-Affäre bringen könnte. Doch der Unionspolitiker überlebte
            die Enthüllung des Skandals durch den "Spiegel" nur um einen Monat. Reporter
            des "Stern" fanden die Leiche Barschels am 11. Oktober 1987 in einer Badewanne
            des Genfer Hotels "Beau Rivage", Suite 317. Sie fotografierten die Leiche und
            brachten sie auf das Titelbild der Illustrierten.
            • Gość: Waldek KANGUR I ORLENGATE IP: *.158.42.60.Dial1.Chicago1.Level3.net 23.07.04, 00:58
              to tylko potwierdza ze Niemcy tak samo jak Polacy tak samo nie znaja jezyka
              angielskiego.
              Te nieszczesne polskie perypetie angielskiego slowa "WaterGATE" mozna porownac
              do pochodzenia nazwy Australijskiego "Kangura". " Kan gu ru" w jezyku
              aborygenow oznacza "co ty mowisz?". Chyba ktorys z wyprzyrodnikow Imperium
              Brytyjskiego z 18 -wieku nie bardzo wiedzial jak porozumiewac sie z
              Aborygenami...
            • Gość: jack Re: LUDZIE!!!!!!! "SPRAWA ORLENU" IP: *.proxy.aol.com 23.07.04, 02:01
              Mowi ci cos to?:
              "Bis heute orientieren sich die Titel von aktuellen Skandalen und Skandälchen
              an dem Wortspiel von Watergate, beispielsweise „Votergate“ (US-
              Präsidentschaftswahl 2000) oder „Waterkantgate“ (Barschel-Affäre). Der Name
              kommt vom „Watergate“, einem Hotel- und Apartmentkomplex am Potomac-Fluss in
              Washington, D.C."
              Sa to zabawy jezykowe ze slowem Watergate.
              Ale NIGDY z wycieciem jednego slowa z kontekstu jak mialo to miejsce w GW.
              Kapujesz roznice?
        • Gość: Waldek Re: LUDZIE!!!!!!! "SPRAWA ORLENU" IP: *.158.42.60.Dial1.Chicago1.Level3.net 23.07.04, 00:46
          Skoro tak, dobrze ze siedziba demokratow z ktorego ukradziono te nieszczesne
          dokumenty za sprawa Nixona nie nazywala sie "Water panties" wtedy Polskie media
          grzmialy by o; "Rywinpanties", "Orlenpanties"...

          Dobrze, jesli -gate sugeruje afere to dlaczego prasa w ameryce mowila o Monika
          Lewinski affair a nie Lewinskigate. Przecietny amerykanin wysmial by sie z
          takiego jezykowego stworka.
        • Gość: Waldek UNITED STATES OF POLAND??? IP: *.159.243.91.Dial1.Chicago1.Level3.net 23.07.04, 03:30
          Kazdy amerykanin wysmial by sie z Orlengate czy Rywingate. To nie neologizm to
          jest naiwne kopiowanie Ameryki. RP to nie USA, a Kwasniewski to nie Nixon czy
          Kennedy. Wolalbym uslyszec o nieslawnej "Sprawie Rywina", "Sprawie Orlenu".

          Dobrze ze komus nie wpadlo do glowy zeby Palac Prezydencki czyli rezydencje
          glowy polskiego panstwa przemianowac na Bialy Dom, a Samolot Rzadowy na
          AirForceJeden.
          • Gość: wartburg Re: UNITED STATES OF POLAND??? IP: *.pool.mediaWays.net 23.07.04, 13:28
            Gość portalu: Waldek napisał(a):

            > Kazdy amerykanin wysmial by sie z Orlengate czy Rywingate. To nie neologizm
            to
            > jest naiwne kopiowanie Ameryki. RP to nie USA, a Kwasniewski to nie Nixon czy
            > Kennedy. Wolalbym uslyszec o nieslawnej "Sprawie Rywina", "Sprawie Orlenu".
            >
            > Dobrze ze komus nie wpadlo do glowy zeby Palac Prezydencki czyli rezydencje
            > glowy polskiego panstwa przemianowac na Bialy Dom, a Samolot Rzadowy na
            > AirForceJeden.

            Skąd ta pewność, że Amerykanie wyśmiewaliby się z wyrażeń w rodzaju Orlengate
            lub Rywingate, skoro byłyby dla nich natychmiast zrozumiałe? Podejrzewam, że
            problem jest gdzie indziej i że ma więcej wspólnego z Twoimi kompleksami niż z
            Amerykanami, którzy kpią sobie z Twojego akcentu i błędów. Choć pewnie i nie
            kpią, bo to ludzie tolerancyjni i ten dramat rozrywa się zapenw wyłacznie w
            Twojej skołowanej głowie paranoika. Wnioskuję z polszczyzny, jaką się
            posługujesz, że do książek nigdy się nie przykładałeś i założę się, że Twój
            angielski jest równie beznadziejny.

            Niski poziom wykształcenia ogranicza zazwyczaj możliwość nauki języków. Walisz
            błędy typowe dla ćwierćinteligenta, słoma wyłazi ci z butów, a wymądrzasz się,
            kogucisz się, bo chcesz wywrzeć lepsze wrażenie. Na kim? Na sobie samym?
            Czegoś liznąłeś, o coś sie otarłeś, ale nawet nie wiesz, co to było. Znam
            takich kolesiów z Niemiec. Mówi się o nich, że posługują się niemczyzną
            budowlaną. Jest to żargon prymitywów. Najczęściej Turków, Polaków i
            Albańczyków, którzy zapewne w swoich krajach chcą uchodzić za poliglotów.

            Szkoda mi czasu na Ciebie.
            • Gość: Waldek Latwo sie denerwujesz Herr Wartburg IP: *.158.42.161.Dial1.Chicago1.Level3.net 23.07.04, 15:17
              Bardzo "ladnie" sie zachowales; atak personalny, obrzucasz ludzi epitetami, ale
              nie zdolales przedstawic mi zadnych sensownych argumentow opartych na
              jakichcolwiek faktach.
              Oto probka twojego slownictwa;"Walisz..","kogucisz
              sie","liznales", "primitywow". Na tym skoncze bo nie chce znizac sie do twojego
              poziomu.
              Czy tak mowi pelen inteligent za ktorego sie podajesz? To jest slownictwo
              cwaniaka ktory wyrzuca z siebie rozne wulgaryzmy w desperackiej probie
              zniszczenia przeciwnika.
              Wcale nie zdziwil bym sie gdybym dowiedzial sie ze zajmujesz sie kradzieza i
              przerzutem zlomu samochodowego do Polski.
    • Gość: Fajans Re: Orlengate: zeznaje Siemiątkowski IP: 217.17.35.* 22.07.04, 15:59
      Przecież pan Prezydent i pan Premier
      są poza wszelkimi podejrzeniami.
      Z definicji, to naajuczciwsi ludzie w pańśtwei.
      • Gość: gosc Re: Orlengate: zeznaje Siemiątkowski IP: *.hrl.com 22.07.04, 17:56
        Ile to energi, czasu i pieniedzy podatnikow sie traci na takie sprawy. Kto wreszczcie powie nie, kazdy obywatel Polski ma prawo oficjalnie zabrac glos w tej sprawie
    • Gość: August Re: Orlengate: zeznaje Siemiątkowski IP: *.nest.gliwice.pl / *.nest.gliwice.pl 22.07.04, 19:25
      Siemiątkowski nie może być sędzią we własnej sprawie, chociaż jako komuch jest
      do tego przyzwyczajony...
    • Gość: stefan z Ciemnogro Siemiątkowski uczciwy człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:23
      ....Jo żem nic nie widzioł jo żem był pijany................Dlaczego tak długo
      tow. Siemiątkoski kierował firmą nad którą nie panował?
    • oszolom.z.faktow.i.mitow Ręce precz od Zbynka! 22.07.04, 20:28
      Czy te prawicowe oszołomy nie mają większych problemów? Demokratycznie wybrany
      prezydent i premier wybrany przez demokratycznie wybrany sejm, mają prawo robić
      co chcą, nic nikomu do tego! Ta nibyafera Orlenu to zasłona dymna, żebyśmy nie
      widzieli jak pampersowa prawica szykuje zamach na niezależność i wiarygodność
      TVP. Zbyszek Siemiątkowski zlustrowaniem Belki udowodnił, że działa wyłącznie
      dla dobra państwa, skoro miał odwagę dobrać się do teczki swojego kumpla. To
      chyba o czymś świadczy.
      • Gość: stefan z ciemnogro Re: Ręce precz od Zbynka! i innych sprawiedliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 21:07
        Lukaszenko i Kuczma tez zostali wybrani w demokratycznych wyborach jak
        Kwasniewski.Przez ludzi o mentalności psa Pawłowa
    • Gość: Andrzej.A Re: Orlengate: zeznaje Siemiątkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:47
      To "zeznaje Siemiątkowski" brzmi prawie tak dobrze jak w swoim czasie "Joe
      Valachi zeznaje".
      Być może efekt będzie podobny, nigdy nic nie wiadomo, zawsze trzeba mieć
      nadzieję, że któryś coś chlapnie od serca i zupa się wyleje.
      • Gość: zib Re: Orlengate: zeznaje Siemiątkowski IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 22:22
        Nic sie nie wyleje,nawet gdyby jadąc 200 na godz marszałkowską zabił po
        pijanemu człowieka,przy 1000-cu swiadków,został sfilmowany,to i tak pewnie
        okazałoby się że np. byla to proba wlamania do jego samochodu.
    • Gość: Pol Re: Orlengate: zeznaje Siemiątkowski IP: *.columbuslibrary.org 22.07.04, 22:36
      Bochomazie, pisz po polsku: afera Orlenu a nie uzywaj angilskiego slowa: gate.
      To nie: watergate, ani Orlengate. To nie furtki i nie bramy w USA.
      • rolotomasi ciąg dalszy afery GTW:o ORLENIE zeznaje Siemiątko. 23.07.04, 15:58
        " Niski poziom wykształcenia ogranicza zazwyczaj możliwość nauki języków. Walisz
        błędy typowe dla ćwierćinteligenta, słoma wyłazi ci z butów, a wymądrzasz się,
        kogucisz się, bo chcesz wywrzeć lepsze wrażenie. Na kim? Na sobie samym?
        Czegoś liznąłeś, o coś sie otarłeś, ale nawet nie wiesz, co to było "
        Napisał zagraniczny Polak? do krajowego w temacie komucha, o którym ni słowa.
        To zdaje mi się nazywają ~kindersztuba~.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka