Gość: Master
IP: 213.17.192.*
22.07.04, 13:15
Na koniec prokuratura stwierdzi, że pozwu nie będzie, bo nie było osoby w
kierownictwie, która wydała rozkaz aresztowania Andrzeja Modrzejewskiego.
Decyzję o areszcie podjął szeregowy urzędnik UOP-u, a zrobił to bo
Modrzejewski chciał mu za to zapłacić i jeszce całe zdarzenie nagrał na
firmowym dyktafonie.