Dodaj do ulubionych

Iwinski, starosc, czy glupota?

16.05.13, 17:56
Nawet Miller sie zreflektowal, jak niezreczne jest zachowanie tow. Iwinskiego, i zdjeli go, i postawili na strychu, zeby nie klul w oczy glupota swoja.
Naprawde do niektorych lbow nic nie dotrze, to tyczy sie nie tylko SLD, ale i innych partii politycznych, a zwlaszcza....juz Wy wiecie o kogo mi chodzi.

natemat.pl/61561,grzegorz-przemyk-dzieli-sld-tadeusz-iwinski-odsuniety-od-prac-nad-projektem-uchwaly-ws-smierci-maturzysty
Obserwuj wątek
    • wiosnaludzikow Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:00
      czan-dra napisał:

      > Nawet Miller sie zreflektowal, jak niezreczne jest zachowanie tow. Iwinskiego,
      > i zdjeli go, i postawili na strychu, zeby nie klul w oczy glupota swoja.
      > Naprawde do niektorych lbow nic nie dotrze, to tyczy sie nie tylko SLD, ale i i
      > nnych partii politycznych, a zwlaszcza....juz Wy wiecie o kogo mi chodzi.
      >
      > natemat.pl/61561,grzegorz-przemyk-dzieli-sld-tadeusz-iwinski-odsuniety-od-prac-nad-projektem-uchwaly-ws-smierci-maturzysty
      To nie jest głupota, to nie jest starość....gorzej to umysł zniewolony czyli komunista.
      • tornson Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 22:47
        wiosnaludzikow napisał:

        > To nie jest głupota, to nie jest starość....gorzej to umysł zniewolony czyli ko
        > munista.
        Umysł idący pod prąd oficjalnie głoszonej propagandy i ideologii to umysł wedle ciebie umysł zniewolony?
        • ruchzaparcia Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 12:03
          Mówienie o umyśle w przypadku komucha to grube nieporozumienie. To marionetki i pionki sterowane zza grobu przez ich duchowego ojca Stalina.
          • wiosnaludzikow Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 14:33
            ruchzaparcia napisał(a):

            > Mówienie o umyśle w przypadku komucha to grube nieporozumienie. To marionetki i
            > pionki sterowane zza grobu przez ich duchowego ojca Stalina.
            Komunizm to nie Stalin, to nie rady robotnicze. Komunizm to stan umysłu, który reprezentuje Iwiński. Komunista to "Umysł Zniewolony" postrzegający świat jak mucha zamknięta w pudełku zapałek.
            • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 18.05.13, 06:13
              wiosnaludzikow napisał:

              > ruchzaparcia napisał(a):
              >
              > > Mówienie o umyśle w przypadku komucha to grube nieporozumienie. To marion
              > etki i
              > > pionki sterowane zza grobu przez ich duchowego ojca Stalina.
              > Komunizm to nie Stalin, to nie rady robotnicze. Komunizm to stan umysłu, który
              > reprezentuje Iwiński. Komunista to "Umysł Zniewolony" postrzegający świa
              > t jak mucha zamknięta w pudełku zapałek.
              >
              Miast słowa "komunizm" wstaw dowolne....też będzie pasowało.
          • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 18.05.13, 06:12
            ruchzaparcia napisał(a):

            > Mówienie o umyśle w przypadku komucha to grube nieporozumienie. To marionetki i
            > pionki sterowane zza grobu przez ich duchowego ojca Stalina.
            >
            Wybitna z ciebie osobowość....
    • kotik-tik Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:02
      Iwiński nigdy nie dostał porządnie po mordzie, chociaż wiele razy zasługiwał. Ale może w końcu znajdzie się w jego otoczeniu jakiś prawdziwy mężczyzna.
      • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:03
        kotik-tik napisał:

        > Iwiński nigdy nie dostał porządnie po mordzie, chociaż wiele razy zasługiwał. A
        > le może w końcu znajdzie się w jego otoczeniu jakiś prawdziwy mężczyzna.
        >
        Masz fajny sposób prowadzenia sporów...
        • kotik-tik Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:41
          Zaręczam ci, że w przypadku Iwińskiego ten sposób byłby skuteczny.
          • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:45
            kotik-tik napisał:

            > Zaręczam ci, że w przypadku Iwińskiego ten sposób byłby skuteczny.
            >
            Znasz to z autopsji?
            • kotik-tik Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:49
              Znam z autopsji takich jak ten komuch.
              • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:51
                kotik-tik napisał:

                > Znam z autopsji takich jak ten komuch.
                >
                Fajnych masz znajomych... A ilu z nich dałeś w mordę?
    • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:03
      Po prostu ma swoje poglądy...Słuszne czy nie, to kwestia sporna..., ale dlaczego ma się ich wyrzekać...dla politycznej poprawności?
      • boblebowsky Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:08
        simera16 napisał:

        > Po prostu ma swoje poglądy...Słuszne czy nie, to kwestia sporna..., ale dlaczeg
        > o ma się ich wyrzekać...dla politycznej poprawności?

        A ty znowu chcąc nie chcąc bronisz minionego systemu:)
        Nie wiem czy wiesz, ale Iwiński nie zgodził się na parę zapisów w uchwale sejmowej, min na ten mówiący, że ówczesna władza próbowała tuszować całą sprawę, zmuszając do wzięcia za nią odpowiedzialności przez niewinnych ludzi, na co są dowody. Czyli nie kwestia poglądów, a faktów.

        A z drugiej strony w serwisie TOKFM słyszałem dziś o "zbrodni politycznej":))
        • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:11
          boblebowsky napisał:

          > simera16 napisał:
          >
          > > Po prostu ma swoje poglądy...Słuszne czy nie, to kwestia sporna..., ale d
          > laczeg
          > > o ma się ich wyrzekać...dla politycznej poprawności?
          >
          > A ty znowu chcąc nie chcąc bronisz minionego systemu:)
          > Nie wiem czy wiesz, ale Iwiński nie zgodził się na parę zapisów w uchwale sejmo
          > wej, min na ten mówiący, że ówczesna władza próbowała tuszować całą sprawę, zmu
          > szając do wzięcia za nią odpowiedzialności przez niewinnych ludzi, na co są dow
          > ody. Czyli nie kwestia poglądów, a faktów.
          >
          > A z drugiej strony w serwisie TOKFM słyszałem dziś o "zbrodni politycznej":))
          >
          Znasz moje zdanie w sprawie, to po co będę się produkował po próżnicy?
          • boblebowsky Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:21
            simera16 napisał:

            >
            > >
            > Znasz moje zdanie w sprawie, to po co będę się produkował po próżnicy?

            Twoje poglądy znam, ale tu mówimy o faktach, którym ten partyjny aparatczyk próbuje zaprzeczać, a ty go bronisz jako bohatera jakiegoś.
            • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:26
              boblebowsky napisał:

              > simera16 napisał:
              >
              > >
              > > >
              > > Znasz moje zdanie w sprawie, to po co będę się produkował po próżnicy?
              >
              > Twoje poglądy znam, ale tu mówimy o faktach, którym ten partyjny aparatczyk pró
              > buje zaprzeczać, a ty go bronisz jako bohatera jakiegoś.
              >
              Za głupi jestem, by bronić Iwińskiego...bronie jedynie jego prawa do posiadania własnej oceny sprawy.
              • woda_woda Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:28
                simera16 napisał:

                > bronie jedynie jego prawa do posiadania
                > własnej oceny sprawy.


                Nikt nie broni Iwińskiemu zaprzeczać faktom.

                Ale ja mam prawo nazwać go za to właśnie tchórzem.
                • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:48
                  woda_woda napisała:

                  > simera16 napisał:
                  >
                  > > bronie jedynie jego prawa do posiadania
                  > > własnej oceny sprawy.
                  >
                  >
                  > Nikt nie broni Iwińskiemu zaprzeczać faktom.
                  >
                  > Ale ja mam prawo nazwać go za to właśnie tchórzem.
                  >
                  No tak rozumiem...Ktoś mający swoje zdanie (może błędne), to podług ciebie tchórz. A jak go jeszcze broni, to pewnie tchórz do potęgi entej....
              • boblebowsky Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:35
                simera16 napisał:


                > >
                > Za głupi jestem, by bronić Iwińskiego...bronie jedynie jego prawa do posiadania
                > własnej oceny sprawy.
                >

                Bez przesady, chyba jesteś w stanie odróżnić "ocenę sprawy" od stosunku do potwierdzonych sądownie faktów:)
                • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 18:50
                  boblebowsky napisał:

                  > simera16 napisał:
                  >
                  >
                  > > >
                  > > Za głupi jestem, by bronić Iwińskiego...bronie jedynie jego prawa do posi
                  > adania
                  > > własnej oceny sprawy.
                  > >
                  >
                  > Bez przesady, chyba jesteś w stanie odróżnić "ocenę sprawy" od stosunku do potw
                  > ierdzonych sądownie faktów:)
                  >
                  Sąd mówił coś o sprawstwie kierowniczym ówczesnych władz i podżeganiu do zabójstwa Przemyka?
                  • boblebowsky Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:13
                    simera16 napisał:

                    > Sąd mówił coś o sprawstwie kierowniczym ówczesnych władz i podżeganiu do zabój
                    > stwa Przemyka?
                    >

                    Chyba nie, ale w uchwale sejmowej na którą nie zgodził się Iwiński też nie było o tym mowy. Była za to mowa o odpowiedzialności i tuszowaniu sprawy.
                    • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:21
                      boblebowsky napisał:

                      > simera16 napisał:
                      >
                      > > Sąd mówił coś o sprawstwie kierowniczym ówczesnych władz i podżeganiu do
                      > zabój
                      > > stwa Przemyka?
                      > >
                      >
                      > Chyba nie, ale w uchwale sejmowej na którą nie zgodził się Iwiński też nie było
                      > o tym mowy. Była za to mowa o odpowiedzialności i tuszowaniu sprawy.
                      >
                      Nie wystarczy minuta ciszy... No cóż, trzeba jeszcze pokazać się w TiVi.
                      • boblebowsky Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:24
                        simera16 napisał:


                        > > >
                        > >
                        > > Chyba nie, ale w uchwale sejmowej na którą nie zgodził się Iwiński też ni
                        > e było
                        > > o tym mowy. Była za to mowa o odpowiedzialności i tuszowaniu sprawy.
                        > >
                        > Nie wystarczy minuta ciszy... No cóż, trzeba jeszcze pokazać się w TiVi.
                        >

                        Nie, nie wystarczy, potępiania qrestwa nigdy za dużo.
                        • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:29
                          boblebowsky napisał:

                          >
                          >
                          > Nie, nie wystarczy, potępiania qrestwa nigdy za dużo.
                          >
                          No to potępiaj... Jedni potępiają to co uważają za qrestwo na Krakowskim Przedmieściu, ty weź sobie w ajencję Plac Zamkowy....
                          • hamerykano Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 21:12
                            bobek,
                            popotępiaj sobie...
                            www.nie.com.pl/21-2013/pogromcy-sledziony
    • woda_woda To raczej mentalność 16.05.13, 18:07
      PZPR-owskiego aparatczyka.
      • simera16 Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:12
        woda_woda napisała:

        > PZPR-owskiego aparatczyka.
        >
        Może..., ale nie jest chorągiewką.
        • woda_woda Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:13
          simera16 napisał:


          > Może..., ale nie jest chorągiewką.


          Jasne, jest tchórzem.
          • simera16 Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:17
            woda_woda napisała:

            > simera16 napisał:
            >
            >
            > > Może..., ale nie jest chorągiewką.
            >
            >
            > Jasne, jest tchórzem.
            >
            Jeżeli tchórzostwem jest przeciwstawić się ogółowi i mieć swoje zdanie, to pewnie masz rację.
            • woda_woda Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:20
              simera16 napisał:


              > Jeżeli tchórzostwem jest przeciwstawić się ogółowi i mieć swoje zdanie, to pewn
              > ie masz rację.

              Nie, nie to mam na myśli.
              • simera16 Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:27
                woda_woda napisała:

                > simera16 napisał:
                >
                >
                > > Jeżeli tchórzostwem jest przeciwstawić się ogółowi i mieć swoje zdanie, t
                > o pewn
                > > ie masz rację.
                >
                > Nie, nie to mam na myśli.
                >
                Przepraszam, może źle zinterpretowałem wpis... O co więc chodzi?
                • woda_woda Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:30
                  simera16 napisał:

                  > O co więc chodzi?
                  >

                  "[Iwiński] Przekonywał on, że przygotowany tekst był niewłaściwy, ponieważ mówił o odpowiedzialności milicjantów oraz o tym, iż władze PRL zacierały ślady i fabrykowały dowody, by winę za śmierć Przemyka zrzucić z funkcjonariuszy na pracowników pogotowia ratunkowego."

                  w sytuacji, gdy nawet Urban mówi, że "najwyższe władze PRL fabrykowały dowody, by zrzucić winę za zabójstwo Przemyka z milicjantów na sanitariuszy."

                  natemat.pl/61561,grzegorz-przemyk-dzieli-sld-tadeusz-iwinski-odsuniety-od-prac-nad-projektem-uchwaly-ws-smierci-maturzysty
                  Ale tchórz jak to tchórz: nie ma odwagi mówic prawdy.
                  • simera16 Re: To raczej mentalność 16.05.13, 18:53
                    woda_woda napisała:

                    >
                    > Ale tchórz jak to tchórz: nie ma odwagi mówic prawdy.
                    >
                    Prawdą może być tez ta tischnerowska...
                  • chateau Re: To raczej mentalność 16.05.13, 19:32
                    Urban jest postacią wybitną w porównaniu z Iwińskim
                    Nie jest od nikogo zależny, wiszą mu potencjalne partyjne apanaże, w odróżnieniu od Iwińskiego.
                    I sądzę, że ma pełną świadomość tego co zrobił w swoim długim i barwnym życiu źle, w przeciwieństwie do Iwińskiego.
                    Dlatego z pewnymi zastrzeżeniami cenię Urbana.
                    • simera16 Re: To raczej mentalność 16.05.13, 19:34
                      chateau napisał:

                      > Urban jest postacią wybitną w porównaniu z Iwińskim
                      > Nie jest od nikogo zależny, wiszą mu potencjalne partyjne apanaże, w odróżnieni
                      > u od Iwińskiego.
                      > I sądzę, że ma pełną świadomość tego co zrobił w swoim długim i barwnym życiu ź
                      > le, w przeciwieństwie do Iwińskiego.
                      > Dlatego z pewnymi zastrzeżeniami cenię Urbana.
                      >
                      Ja też go cenie, co nie znaczy ze we wszystkim muszę się zgadzać.
                      • chateau Re: To raczej mentalność 16.05.13, 19:40
                        Mój pogląd może się wydać niektórym na pierwszy rzut oka dziwaczny, ale uważam, że Urbana interesuje prawda. Tylko ona jest fascynująca, bo często przekracza granice wyobraźni. Cała dziennikarska kariera Urbana IMHO to potwierdza, rzecznikowanie to był z jego strony zgniły kompromis.
                        • simera16 Re: To raczej mentalność 16.05.13, 19:45
                          chateau napisał:

                          > Mój pogląd może się wydać niektórym na pierwszy rzut oka dziwaczny, ale uważam,
                          > że Urbana interesuje prawda. Tylko ona jest fascynująca, bo często przekracza
                          > granice wyobraźni. Cała dziennikarska kariera Urbana IMHO to potwierdza, rzeczn
                          > ikowanie to był z jego strony zgniły kompromis.
                          >
                          Podzielam twoje zdanie co do Urbana...Jednak ja niektóre rzeczy postrzegam z innej perspektywy.
                        • wariant_b Re: To raczej mentalność 16.05.13, 19:52
                          chateau napisał:
                          > ... rzecznikowanie to był z jego strony zgniły kompromis.

                          Prowokacja, albo świadomy wybór.
                          Po prostu wcześniej umiał sobie wyobrazić III RP i dokonał wyborów.
                          I to nie tyle politycznych, co osobowych.
                    • woda_woda Urban? 17.05.13, 08:57
                      chateau napisał:

                      > Urban jest postacią wybitną w porównaniu z Iwińskim

                      Co by o nim nie mówić, nie jest tchórzem.

                      I akurat on wie, jak było, bo sam brał w tym udział - sam była autorem matactw i doradzał najwyższym władzom, jak sprawę zatuszować i wrobić w nią niewinnych ludzi.
                      Jeśli więc teraz taki Iwiński temu zaprzecza, to jak go nazwać?
                      • woda_woda Na czym polega obrzydliwość Iwińskiego 17.05.13, 09:02
                        oraz tych, którzy go popierają.

                        Otóż na tym, że chcą oni, owszem, uczcić pamięć ofiary (no bo jednak inaczej nie wypada), ale już zamykają uszy na to, co najbardziej w sprawie istotne: na to, że najwyższe władze państwowe tamtego systemu zrobiły wszystko, aby winą za to przestępstwo obarczyć - skutecznie - kolejnych niewinnych ludzi.
                        • woda_woda Dodam jeszcze jedno. 17.05.13, 09:04
                          Jeśłi ktoś oburza się na działania agenta Tomka, jego szefa, na Ziobrę w sprawie dra G. a nie oburza się na działania aparatu PZPR w sprawie Przemyka - to albo jest do szczętu zakłamany, albo niewiele rozumie.
                          • simera16 Re: Dodam jeszcze jedno. 17.05.13, 09:38
                            woda_woda napisała:

                            > Jeśłi ktoś oburza się na działania agenta Tomka, jego szefa, na Ziobrę w sprawi
                            > e dra G. a nie oburza się na działania aparatu PZPR w sprawie Przemyka - to alb
                            > o jest do szczętu zakłamany, albo niewiele rozumie.
                            >
                            Ponieważ zaczynasz uchodzić tutaj za arbitra elegentiarum, wybór do określenia mnie, pozostawiam w twoich rekach.
                            • woda_woda Sorry, ale 17.05.13, 09:41
                              simera16 napisał:

                              ale jeśli spotykam człowieka, który za największą cnotę uważa stałość soich opinii niezaleznie od faktów, nie znajduję z nim pola do rozmowy.


                              • simera16 Re: Sorry, ale 17.05.13, 10:01
                                woda_woda napisała:

                                > simera16 napisał:
                                >
                                > ale jeśli spotykam człowieka, który za największą cnotę uważa stałość soich opi
                                > nii niezaleznie od faktów, nie znajduję z nim pola do rozmowy.
                                >
                                >
                                A ja tak...Dlaczego odmawiasz innym własnej interpretacji wydarzeń? Nic nie jest do końca czarne, tudziez białe....
                                • woda_woda OK 17.05.13, 10:07
                                  simera16 napisał:

                                  > Dlaczego odmawiasz innym własnej interpretacji wydarzeń?

                                  A jaka jest twoja interpretacja wydarzeń?
                                  • simera16 Re: OK 17.05.13, 10:28
                                    woda_woda napisała:

                                    > simera16 napisał:
                                    >
                                    > > Dlaczego odmawiasz innym własnej interpretacji wydarzeń?
                                    >
                                    > A jaka jest twoja interpretacja wydarzeń?
                                    >
                                    Nie zmuszaj mnie, bym utracił dobre zdanie o twojej inteligencji....toż cały watek ten o tym pisze.
                                    • woda_woda Re: OK 17.05.13, 10:29
                                      simera16 napisał:


                                      > Nie zmuszaj mnie, bym utracił dobre zdanie o twojej inteligencji....toż cały wa
                                      > tek ten o tym pisze.


                                      Możesz utracić, ale najpierw przedstaw czytelnie swoją interpretację wydarzeń sprzed 30 lat.
                                      • simera16 Re: OK 17.05.13, 10:56
                                        woda_woda napisała:
                                        >
                                        >
                                        > Możesz utracić, ale najpierw przedstaw czytelnie swoją interpretację wydarzeń s
                                        > przed 30 lat.
                                        >
                                        Oki, nie stracę pozytywnej opinii o tobie, bo na nią zasługujesz. Tak b.krótko; Przemyk poszedł na Pl. Zamkowy świętować maturę, czy też napawać się pięknem burzy. Jak to młody człowiek był zapewne nieco głośny. Zawinęli go ZOMOwcy i odstawili na komisariat. Tam zapewne udowodnił pałkarzom, ze jest od nich mądrzejszy i w konsekwencji dostał lanie. Skutkiem tego bestialstwa był jego pobyt w szpitalu, z którego wypisany został na własne żądanie. Po dwóch dniach na skutek pobicia zmarł. Ponieważ MO była potrzebna do pacyfikacji strajkujących, dowódcy postanowili ukręcić łeb sprawie, by nie drażnić armatniego mięsa w niebieskich mundurach. w procederze tym brali udział zapewne również eSBecy. Mleko się rozlało i trzeba było brnąć w kłamstwo...taki specyficzny pragmatyzm. Przemyk nie dostał lania za politykowanie swoje, czy swojej matki. Był w złym miejscu o złym czasie. Podobnie jak pobity w Słupsku chłopak kiedy wracał z meczu. Czynienie z tego sejmowego halo pt. uchwała, jest dla mnie na wyrost. Wystarczyła minuta ciszy. Ponadto lans polityków przy tej okazji potwierdza, ze nie o Przemyka im chodzi. Pamiętajmy o każdej zbrodni popełnionej przez funkcjonariuszy państwa w każdym czasie i w każdym ustroju, ale miejmy miarę w jej wykorzystywaniu dla partykularnych celów.
                                        • woda_woda Re: OK 17.05.13, 11:06
                                          simera16 napisał:


                                          > Przemyk poszedł na Pl. Zamkowy świętować maturę, czy też napawać się pięknem b
                                          > urzy. Jak to młody człowiek był zapewne nieco głośny. Zawinęli go ZOMOwcy i ods
                                          > tawili na komisariat. Tam zapewne udowodnił pałkarzom, ze jest od nich mądrzejs
                                          > zy i w konsekwencji dostał lanie. Skutkiem tego bestialstwa był jego pobyt w sz
                                          > pitalu, z którego wypisany został na własne żądanie. Po dwóch dniach na skutek
                                          > pobicia zmarł. Ponieważ MO była potrzebna do pacyfikacji strajkujących, dowódc
                                          > y postanowili ukręcić łeb sprawie, by nie drażnić armatniego mięsa w niebieskic
                                          > h mundurach. w procederze tym brali udział zapewne również eSBecy. Mleko się r
                                          > ozlało i trzeba było brnąć w kłamstwo...

                                          No dobra.
                                          Przyznajesz, że milicja i ZOMO pobiły na śmierć niewinnego chłopca.
                                          Twierdzisz, że władze tuszowały sprawę, aby milicja nie bała się działać bestialsko.

                                          A co myślisz o udziele najwyższych władz w matactwach w śledztwie, w sklejaniu fałszywych procesów, których skutkiem było świadome wsadzenie do więzienia niewinnych ludzi? Bo jakos tego tematu unikasz jak ognia.
                                          • simera16 Re: OK 17.05.13, 11:19
                                            woda_woda napisała:


                                            >
                                            > No dobra.
                                            > Przyznajesz, że milicja i ZOMO pobiły na śmierć niewinnego chłopca.
                                            > Twierdzisz, że władze tuszowały sprawę, aby milicja nie bała się działać bestia
                                            > lsko.
                                            >
                                            > A co myślisz o udziele najwyższych władz w matactwach w śledztwie, w sklejaniu
                                            > fałszywych procesów, których skutkiem było świadome wsadzenie do więzienia niew
                                            > innych ludzi? Bo jakos tego tematu unikasz jak ognia.
                                            >
                                            Nie unikam tego tematu...; "Ponieważ MO była potrzebna do pacyfikacji strajkujących, dowódc
                                            > y postanowili ukręcić łeb sprawie, by nie drażnić armatniego mięsa w niebieskic
                                            > h mundurach. w procederze tym brali udział zapewne również eSBecy. Mleko się r
                                            > ozlało i trzeba było brnąć w kłamstwo..."
                                            • woda_woda Re: OK 17.05.13, 11:25
                                              Aha - twoim zdaniem "trzeba było brnąć w kłamstwo", czyli nękać matkę zamordowanego, ich przyjaciół, aresztować jej adwokatów, inwigilować znajomych a na końcu wsadzić do więzienia kilka niewinnych osób.

                                              Co to znaczy "trzeba było" Bo system był zbrodniczy?

                                              • simera16 Re: OK 17.05.13, 11:31
                                                woda_woda napisała:

                                                > Aha - twoim zdaniem "trzeba było brnąć w kłamstwo", czyli nękać matkę zamordowa
                                                > nego, ich przyjaciół, aresztować jej adwokatów, inwigilować znajomych a na końc
                                                > u wsadzić do więzienia kilka niewinnych osób.
                                                >
                                                > Co to znaczy "trzeba było" Bo system był zbrodniczy?
                                                >
                                                Ta tragedia mogła zdarzyć się w każdym systemie...Czy była propozycja uchwały sejmowej w sprawie pobitego na śmierć młodego kibica ze Słupska?
                                                • woda_woda Re: OK 17.05.13, 11:35
                                                  simera16 napisał:


                                                  > Ta tragedia mogła zdarzyć się w każdym systemie...

                                                  Czy w dzisiejszej Polsce mogłaby zdarzyć się sytuacja, że najwyższe władze państwowe bezkarnie tuszują zamordowanie niewinnego chłopca, nękają jego rodzinę, adwokatów, znajomych a na końcu wsadzają do więzienia niewinnych ludzi?
                                                  • woda_woda Pokażę ci różnicę 17.05.13, 11:46
                                                    ale wnioski wyciągaj już bez mojej pomocy.

                                                    Przemyk:
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13894244,30__rocznica_milicyjnej_zbrodni_na_Grzegorzu_Przemyku_.html
                                                    Kibic ze Słupska:
                                                    Rzecznik słupskiej policji Jacek Bujarski przyznał, że tragiczna śmierć Przemysława Czai, późniejsze zamieszki i kwota, jaką zapłaciła za czyn popełniony przez Dariusza Woźniaka policja, są ciągle przywoływane podczas szkoleń nowej kadry. Rzecznik policji zapewnił również, że tragiczne wydarzenia ze stycznia 1998 r. są negatywnym doświadczeniem, z którego policja wyciągnęła odpowiednie wnioski – „To była dla nas lekcja, a kolejnych nigdy więcej”.

                                                    Należy również zaznaczyć, że od 1998 roku opracowano nowe standardy pracy policji oraz udoskonalono system szkoleń dla policjantów.
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Zamieszki_w_Słupsku_(1998)
                                                    a winni pobicia poszli siedzieć.
                                                  • simera16 Re: OK 18.05.13, 05:22
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ta tragedia mogła zdarzyć się w każdym systemie...
                                                    >
                                                    > Czy w dzisiejszej Polsce mogłaby zdarzyć się sytuacja, że najwyższe władze pańs
                                                    > twowe bezkarnie tuszują zamordowanie niewinnego chłopca,
                                                    nękają jego rodzinę, a
                                                    > dwokatów, znajomych a na końcu wsadzają do więzienia niewinnych ludzi?
                                                    >
                                                    Oczywiście, że mogła....tutaj nie ma zasady.
                                    • boblebowsky Przyznam, że i ja jestem ciekaw:) 17.05.13, 10:48
                                      Zwłaszcza twojej "interpretacji" tuszowania sprawy i skazania za nią na więzienie niewinnych ludzi.

                                      simera16 napisał:

                                      > woda_woda napisała:
                                      >
                                      > > simera16 napisał:
                                      > >
                                      > > > Dlaczego odmawiasz innym własnej interpretacji wydarzeń?
                                      > >
                                      > > A jaka jest twoja interpretacja wydarzeń?
                                      > >
                                      > Nie zmuszaj mnie, bym utracił dobre zdanie o twojej inteligencji....toż cały wa
                                      > tek ten o tym pisze.
                                      >
                        • simera16 Re: Na czym polega obrzydliwość Iwińskiego 17.05.13, 09:36
                          woda_woda napisała:

                          > oraz tych, którzy go popierają.
                          >
                          > Otóż na tym, że chcą oni, owszem, uczcić pamięć ofiary (no bo jednak inaczej ni
                          > e wypada), ale już zamykają uszy na to, co najbardziej w sprawie istotne: na to
                          > , że najwyższe władze państwowe tamtego systemu zrobiły wszystko, aby winą za t
                          > o przestępstwo obarczyć - skutecznie - kolejnych niewinnych ludzi.
                          >
                          Upraszczasz...., ale to miłe, że uważasz mnie za obrzydliwego. Przynajmniej jakiś jestem i nie poruszam się z politpoprawnym nurtem.
                          • boblebowsky Re: Na czym polega obrzydliwość Iwińskiego 17.05.13, 13:08
                            simera16 napisał:

                            > woda_woda napisała:
                            >
                            > > oraz tych, którzy go popierają.
                            > >
                            > > Otóż na tym, że chcą oni, owszem, uczcić pamięć ofiary (no bo jednak inac
                            > zej ni
                            > > e wypada), ale już zamykają uszy na to, co najbardziej w sprawie istotne:
                            > na to
                            > > , że najwyższe władze państwowe tamtego systemu zrobiły wszystko, aby win
                            > ą za t
                            > > o przestępstwo obarczyć - skutecznie - kolejnych niewinnych ludzi.
                            > >
                            > Upraszczasz...., ale to miłe, że uważasz mnie za obrzydliwego. Przynajmniej jak
                            > iś jestem i nie poruszam się z politpoprawnym nurtem.
                            >

                            Zwykłą przyzwoitość nazywasz polit poprawnością?
                            • simera16 Re: Na czym polega obrzydliwość Iwińskiego 18.05.13, 05:23
                              boblebowsky napisał:


                              >
                              > Zwykłą przyzwoitość nazywasz polit poprawnością?
                              >
                              Nazywam tak, jak na to zasługuje. Jakoś nie idzie mi w parze przyzwoitość i politycy.
      • tornson Re: To raczej mentalność 16.05.13, 22:46
        woda_woda napisała:

        > PZPR-owskiego aparatczyka.
        Lepsze to niż tępy leming.
    • haen2010 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:02
      On podobno zna tyle języków, że sam nie wie w którym mówi. Z wykształcenia chemik. Może się człowiekowi wszystko na starość popieprzyć z nadmiaru wiedzy czytanej.

      On jest z tych, co z książki uczą się pływać.
      • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:09
        haen2010 napisał:

        > On podobno zna tyle języków, że sam nie wie w którym mówi. Z wykształcenia chem
        > ik. Może się człowiekowi wszystko na starość popieprzyć z nadmiaru wiedzy czyta
        > nej.
        >
        > On jest z tych, co z książki uczą się pływać.
        >
        "...książka, to najlepszy twój przyjaciel...nie wyśmieje, nie zdradzi, a nauczy wiele..."
        Masz heniu coś do czytelnictwa?
    • wariant_b Zasady. 16.05.13, 19:09
      Pamięć można uczcić w sensowniejszy sposób, uchwała nie była do niczego potrzebna,
      a jeśli już - można ją było sformułować inaczej. PiS nie musiał sobie dorabiać
      antykomunistycznej przeszłości posługując się Grzegorzem Przemykiem.
      • simera16 Re: Zasady. 16.05.13, 19:11
        wariant_b napisał:

        > Pamięć można uczcić w sensowniejszy sposób, uchwała nie była do niczego potrzeb
        > na,
        > a jeśli już - można ją było sformułować inaczej. PiS nie musiał sobie dorabiać
        > antykomunistycznej przeszłości posługując się Grzegorzem Przemykiem.
        >
        Minuta ciszy, a nie harmider...
        • wariant_b Re: Zasady. 16.05.13, 19:21
          simera16 napisał:
          > Minuta ciszy, a nie harmider...

          I wobec braku aklamacji tym się skończyło.

          Ale PiS swoje ugrał, bo plujemy na SLD i Iwińskiego.
          Bo Przemyk to ofiara, a my kochamy martyrologię.
          A Miller znowu pokazał, że jest dupa a nie przywódca.
          • simera16 Re: Zasady. 16.05.13, 19:24
            wariant_b napisał:

            > simera16 napisał:
            > > Minuta ciszy, a nie harmider...
            >
            > I wobec braku aklamacji tym się skończyło.
            >
            > Ale PiS swoje ugrał, bo plujemy na SLD i Iwińskiego.
            > Bo Przemyk to ofiara, a my kochamy martyrologię.
            > A Miller znowu pokazał, że jest dupa a nie przywódca.
            >
            Niewielu na tym forum przyzna ci rację. Zaraz cię dopadną i małość twoją wykażą. ;)
    • lionold Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:18
      Dwa w jednym. Robi za wieżę Babel - języki mu się już poplątały!
      • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 19:22
        lionold napisał:

        > Dwa w jednym. Robi za wieżę Babel - języki mu się już poplątały!
        .
        Podobają mi się te argumenty p-ko Iwińskiemu...Mocne takie!
    • 0ficjalny Były rzecznik rządu Urban zna swoje łgarstwa ... 16.05.13, 20:32
      i skoro obecnie mówi że w sprawie Przemyka mataczono, to wie co mówi i może tym razem nie kłamie. Dobrze chociaż, że teraz Iwiński się wycofuje ze swojego weta.

      PS.
      Wybaczcie ale dla mnie Przemyk nie stracił życia za sprawy polityczne i nie jest ani bohaterem narodowym ani męczennikiem.
      Niewątpliwie jest niepotrzebną ofiarą i to wszystko.
      • simera16 Re: Były rzecznik rządu Urban zna swoje łgarstwa 16.05.13, 20:43
        0ficjalny napisał:

        >
        > Wybaczcie ale dla mnie Przemyk nie stracił życia za sprawy polityczne i nie jes
        > t ani bohaterem narodowym ani męczennikiem.
        > Niewątpliwie jest niepotrzebną ofiarą i to wszystko.
        >
        No własnie....
      • wariant_b Re: Były rzecznik rządu Urban zna swoje łgarstwa 16.05.13, 21:28
        0ficjalny napisał:
        > Niewątpliwie jest niepotrzebną ofiarą i to wszystko.

        No to w google:
        www.fakt.pl/Bestialski-mord-Czy-winni-sa-policjanci-na-sluzbie-,artykuly,83756,1.html
        Ktoś wie, ilu takich Grzegorzów mamy teraz każdego roku?
    • indris Iwiński dostał zadanie partyjne 16.05.13, 21:47
      Miał dokonać "rozpoznania bojem" jaka będzie reakcja na taki numer. Zadanie postawił mu oczywiście Miller.
      Dlaczeg Iwiński na taką rolę się zgodził, nie wiem. Może przypuszczał, że po 30 latach pamięć się zatarła. Skoro o zbrodni irackiej SLD mało się pamięta po zaledwie 10 latach, to może o zbrodni warszawskiej po latach 30 też naród zapomni ?
      Skoro się okazało, że naród nie zapomniał, Miller się wycofał, a Iwiński zostanie poświęcony. W takich partiach tak bywało.
    • wlodzimierz.iljicz A dlaczego to mieli się ciągle akurat 16.05.13, 22:13
      o Grzegorzu Przemyku, jednej z wielu ofiar brutalności policji (II RP), milicji (PRL) i znów policji (III RP)?
      A gdzie pozostałe ofiary, np. te z lat 1918-1939?
      • indris Ten przypadek był szczególny 16.05.13, 23:22
        Nawet na tle II RP, PRL i III RP. Śmiertelne ofiary i w II RP i w PRL i w III RP były "w akcji". Przemyk był zakatowany na komisariacie a władze PRL sfabrykowały proces przeciw niewinnym ludziom. Tego ani w II RP, ani w PRL (może z wyłączeniem okresu stalinowskiego) nie było.
        • wariant_b Re: Ten przypadek był szczególny 16.05.13, 23:41
          indris napisał:
          > Tego ani w II RP, ani w PRL (może z wyłączeniem okresu stalinowskiego) nie było.

          Przecież to dzieje się na okrągło. Tylko kogo to teraz obchodzi?
          A sztuczny penis Palikota pamiętasz - to studentka zgwałcona na komisariacie.
          A podlinkowanego przeze mnie psychola zatłuczonego pałami przez policjantów?
          Co roku kilka osób oblewa się benzyną i podpala - a media ledwo wspomną.
          Bo nikomu to nie jest potrzebne. A Przemyki i Pyjasy ciągle komuś pasują.
          Bo jakiś oszołom przegapił swój czas za komuny i teraz musi protestować.
    • veglie Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 22:53
      Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
      • remez2 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 22:57
        veglie napisał:

        > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
        Po prostu nieznane.
        • veglie Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 16.05.13, 23:48
          remez2 napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
          > Po prostu nieznane.

          Wiadomo od dawna.:)
          • hummer Może pogadamy o Wołyniu? :) 17.05.13, 01:01
            veglie napisał:

            > remez2 napisał:
            >
            > > veglie napisał:
            > >
            > > > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
            > > Po prostu nieznane.
            >
            > Wiadomo od dawna.:)
      • ave.duce Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 08:34
        veglie napisał:

        > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D

        Na czym ta "mądrość" Iwińskiego - wg Ciebie - polega?
        • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 09:39
          ave.duce napisała:

          > veglie napisał:
          >
          > > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
          >
          > Na czym ta "mądrość" Iwińskiego - wg Ciebie - polega?
          >
          Bo ma własne, a nie stadne przemyślenia?
          • ave.duce Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 13:21
            A jakież to "przemyślenia" Iwińskiego w sprawie Przemyka masz na myśli?
            • jola.iza1 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 14:55
              Takie:
              "ponieważ żaden sąd nie wskazał do tej pory, kto zabił maturzystę. – Taka uchwała zastąpiłaby wyrok sądu, a parlament nie jest od tego
              • woda_woda Nie kłam. 17.05.13, 15:03
                jola.iza1 napisała:


                > "ponieważ żaden sąd nie wskazał do tej pory, kto zabił maturzystę.

                Zomowcowi Ireneusowi Kościukowi sąd wymierzył mu karę ośmiu lat więzienia za śmiertelne pobicie Grzegorza Przemyka.
                Milicjanta Arkadiusz aDenkiewicza został przez sąd skazany na dwa lata więzienia za nakłanianie innych funkcjonariuszy by bili zatrzymanego „tak, żeby nie było śladów”.
                • jola.iza1 Re: Halo, tu ziemia, Podwójna 17.05.13, 15:23
                  Ja tylko zacytowałam Iwińskiego.
                  Skoro idziemy w taką bajkę zatem
                  www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/s;ireneusz;kosciuk;prawomocnie;uniewinniony;-;uzasadnienie,202,0,47306.html
                  www.tvs.pl/27251,sad_najwyzszy_oddalil_kasacje_ws_smierci_grzegorza_przemyka.html
                  Jednym zdaniem, SEJM ma się zajmować, a to Katastrofą, a to Przemykiem& akcja wisła, jeszcze ORM* wie czym!

                  *- organ rozrodczy męski wulganie
                  • woda_woda Po co więc cytujesz kłamstwo? 17.05.13, 15:26
                    jola.iza1 napisała:

                    > Ja tylko zacytowałam Iwińskiego.
                  • tw_wielgus Re: Halo, tu ziemia, Podwójna 17.05.13, 15:30
                    No i to właśnie jest dowód na to, że powinno się sądy zlustrować i wyrzucić z oczyścić z postkomunistycznych złogów.
                    Może właśnie to na myśli miał pan Iwiński?
                    • jola.iza1 Re: Halo, tu ziemia, Podwójna 17.05.13, 16:11
                      tw_wielgus napisał:

                      > No i to właśnie jest dowód na to, że powinno się sądy zlustrować i wyrzucić z o
                      > czyścić z postkomunistycznych złogów.
                      > Może właśnie to na myśli miał pan Iwiński?
                      Upss, a ilu znasz, czytałeś,o postkomunistycznych SĄDach?
              • ave.duce Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 19:35
                jola.iza1 napisała:

                > Takie:
                > "ponieważ żaden sąd nie wskazał do tej pory, kto zabił maturzystę. – Taka
                > uchwała zastąpiłaby wyrok sądu, a parlament nie jest od tego
                >

                To są brednie (sam Urban przyznał, że "najwyższe władze...", w dodatku ew aktach jest notatka Kiszczaka).

                ps. forum.gazeta.pl/forum/w,28,144483615,144496344,Re_Dwie_lewe_rece_Ryszarda_K_.html
                • jola.iza1 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 20:01
                  ave.duce napisała:
                  > To są brednie ...
                  Że parlament służy do zupełnie czegoś innego?
                  Bawmy się dobrze, sejmie:(
                  • woda_woda Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 20:08
                    jola.iza1 napisała:


                    > Że parlament służy do zupełnie czegoś innego?


                    Do czego służy sejm, mówi regulamin sejmu.

                    A tam, w art. 69 czytamy:
                    1. W trybie przewidzianym dla uchwał Sejm może podejmować:
                    1) rezolucje - zawierające wezwanie określonego organu państwowego do podjęcia wskazanego w rezolucji jednorazowego działania,
                    2) deklaracje - zawierające zobowiązanie do określonego postępowania.
                    2. Ponadto Sejm może podejmować:
                    1) apele - zawierające wezwanie do określonego zachowania się, podjęcia inicjatywy lub zadania,
                    2) oświadczenia - zawierające stanowisko w określonej sprawie.

                    I żebyś nie wiem jak tupała nóżką, sejm wolnej Polski ma prawo wydawać oświadczenia w sprawie zbrodni PRL-u.
                    • jola.iza1 Re: 69 art. regulaminu sejmu ? Żartujesz 17.05.13, 21:13
                      Apele, rezolucje, oświadczenia, i inne bzdety.
                      Ja nie tupię żadną nóżką.
                      Ja chcę UStaw, proste
                      sejmometr.pl/legislacja_projekty_ustaw?page=8&q=&f_status_id[]=10&d[]=asc&o[]=legislacja_projekty_ustaw:data
                  • ave.duce Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 21:35
                    jola.iza1 napisała:

                    > ave.duce napisała:
                    > > To są brednie ...
                    > Że parlament służy do zupełnie czegoś innego?

                    Nie, to: "ponieważ żaden sąd nie wskazał do tej pory, kto zabił maturzystę. – Taka uchwała zastąpiłaby wyrok sądu".
                    • jola.iza1 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 22:25
                      Aha, znaczy, że parlament służy do zupełnie czegoś innego?

                      W sprawie Urbana Jerzego, powiedział tak:
                      -
                      Cała sprawa jest uwikłana w dwa kłamstwa. Pierwsze to nasze kłamstwo, że w pogotowiu go pobili, ale pierwotnym było kłamstwo opozycji, że my mordujemy dzieci opozycjonistów po to żeby zastraszyć opozycję
                      • ave.duce Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 18.05.13, 08:51
                        jola.iza1 napisała:

                        > Aha, znaczy, że parlament służy do zupełnie czegoś innego?
                        >
                        > W sprawie Urbana Jerzego, powiedział tak:
                        > -
                        > Cała sprawa jest uwikłana w dwa kłamstwa. Pierwsze to nasze kłamstwo, że w pogo
                        > towiu go pobili, ale pierwotnym było kłamstwo opozycji, że my mordujemy dzieci
                        > opozycjonistów po to żeby zastraszyć opozycję
                        >

                        A co powiedział Urban?
            • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 18.05.13, 05:24
              ave.duce napisała:

              > A jakież to "przemyślenia" Iwińskiego w sprawie Przemyka masz na myśli?
              >
              Dlaczego stosujesz sofizmy?
              • ave.duce Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 18.05.13, 08:54
                Ja? Nie rozśmieszaj mnie. To wypowiedź Iwińskiego jest odwracaniem kota ogonem.

                Miłego dnia.
          • boblebowsky Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 15:35
            simera16 napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > veglie napisał:
            > >
            > > > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
            > >
            > > Na czym ta "mądrość" Iwińskiego - wg Ciebie - polega?
            > >
            > Bo ma własne, a nie stadne przemyślenia?
            >

            Oczywiście, głupio czy mądrze, uczciwie czy nieuczciwie i kłamliwie, ale najważniejsze żeby pod prąd. Jeśli dołożyć do tego jeszcze stałość poglądów, które uważasz za wielką cnotę to wyłania się z dość ciekawy obraz.
            • jola.iza1 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 16:16
              > Oczywiście, głupio czy mądrze, uczciwie czy nieuczciwie i kłamliwie, ale najważ
              > niejsze żeby pod prąd. Jeśli dołożyć do tego jeszcze stałość poglądów, które uw
              > ażasz za wielką cnotę to wyłania się z dość ciekawy obraz.
              AHA, czyli powinien się zająć?
              • jola.iza1 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 17.05.13, 16:19
                Tenże?
                www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/home.xsp
            • simera16 Re: Iwinski, starosc, czy glupota? 18.05.13, 06:15
              boblebowsky napisał:

              > simera16 napisał:
              >
              > > ave.duce napisała:
              > >
              > > > veglie napisał:
              > > >
              > > > > Mądrść! Styropianom to bardzo obce.:D
              > > >
              > > > Na czym ta "mądrość" Iwińskiego - wg Ciebie - polega?
              > > >
              > > Bo ma własne, a nie stadne przemyślenia?
              > >
              >
              > Oczywiście, głupio czy mądrze, uczciwie czy nieuczciwie i kłamliwie, ale najważ
              > niejsze żeby pod prąd. Jeśli dołożyć do tego jeszcze stałość poglądów, które uw
              > ażasz za wielką cnotę to wyłania się z dość ciekawy obraz.
              >
              Masz rację; Wyłania się obraz, a nie paczwork.
    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Wiem! O Brzezińskiego i Bartoszewskiego! 16.05.13, 23:05
      czan-dra napisał: Naprawde do niektorych lbow nic nie dotrze .... juz Wy wiecie o kogo mi chodzi.

      --->
      Zidiocieć na starość każdy może! Ale żeby się tym chwalić na cały świat? Były doradca prezydenta Zbigniew Brzeziński ujawnił swoją chorobę. Pewnie demencja starcza spowodowała ociężałość myślenia.

      Niektóre choroby są nieuleczalne
      • simera16 Re: Wiem! O Brzezińskiego i Bartoszewskiego! 17.05.13, 07:40
        1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

        > czan-dra napisał: Naprawde do niektorych lbow nic nie dotrze .... juz Wy wieci
        > e o kogo mi chodzi.
        >
        > --->
        > [url=http://normalny.nowyekran.net/post/79232,zidiociec-na-starosc-kazdy-moze-a
        > le-zeby-sie-tym-chwalic-na-caly-swiat]Zidiocieć na starość każdy może! Ale żeby
        > się tym chwalić na cały świat? Były doradca prezydenta Zbigniew Brzeziński uja
        > wnił swoją chorobę. Pewnie demencja starcza spowodowała ociężałość myślenia.[/u
        > rl]
        >
        > N
        > iektóre choroby są nieuleczalne

        >

        >
        Dlatego współczuję twoim lekarzom....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka