Dodaj do ulubionych

Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarządzając

03.06.13, 18:16
Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarządzająca tą jego firemką do firmy zawita nie stanął przxy bramce razem z tym durniem strażnikiem, aby dywan czerwony rozścielając swoją szefową godnie przywitać.
A dureń stojący na bramce chcąc się wykazać gorliwością zarządzającej jego firemką na teren parku nie wpuścił.
Jego kierownik powionien natychmiast i dyscyplinarnie tego strażnika buca zwolnić dyscyplinarnie za nieznajomość przepisów, które dotyczą pożal się boże stanowiska na którym ów buc pracuje o robienie problemów Prezydent Warszawy.
W Chicago, gdy Mayor udaje się gdziekolwiek, po uzgodnieniu szczegółów witany jest na miejscu z uszanowaniem nie przez buca bramkarza lecz zarząd firmy.
Do tego trzeba dojść mozolnym działaniem likwidacji lumpenproletariatu ze stanowisk, które ów lumpenproletariat przerastają.
Nawet jakby to miał być bramkowy.
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 18:19
      z dużo kofeiny ,zdecydowanie za dużo ,oczywiscie u ciebie,
      • porannakawa01 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 18:22
        Odnieś się do faktów a nie do interlokutora!
        Brak argumentów przekierowujesz na kofeinę?
        Hłe, hłe?

        Faktem jest, że ten dureń z bramki powinien za dwa dni być zwolniony i przekierowany do pracy wymagającej mniej myślenia i ustawiania się w roli kierownika.
        Zamiatać ścieżki cycuś?
    • zotres Wizyta HGW miała charakter czysto służbowy. 03.06.13, 18:24
      Dyrekcja Muzeum Kompleksu Pałacowego w Wilanowie od zaproszonych przez siebie gości nigdy nie wymagała biletów.

      HGW była zaproszonym przez Dyrekcję Muzeum gościem i wymaganie od niej biletu wstępu było najdelikatniej rzecz ujmując nietaktem. Poza tym wilanowski teren administrowany jest przez muzeum kompleksu pałacowego, ale należy do miasta. HGW jako Prezydent Warszawy ustawowo ma wstęp wolny do wszystkich obiektów na terenie Stolicy. Nie ma o czym dyskutować. Strażnik zachował się ja ostatni matoł i konsekwencje tego zdarzenia mogą być nieciekawe. Ponadto HGW zaproszono do kompleksu pałacowego w Wilanowie aby na miejscu omówić sprawę stołecznych dotacji dla wilanowskiego muzeum. Wizyta HGW miała charakter czysto służbowy.
      • remez2 Re: Wizyta HGW miała charakter czysto służbowy. 03.06.13, 18:55
        HGW jako Prezydent Warszawy ustawowo ma wstęp wolny do wszystkich obiektów na terenie Stolicy.
        Mógłbyś przywołać tę ustawę?
    • m.c.hrabia Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 18:25
      aby dywan czerwony rozścielając swoją szefową godnie przywitać.

      najpierw sprawdź faktyczny stan ,a później się wypowiadaj i krytykuj.
    • cookies9 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 18:26

      porannakawa01 napisała: >Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarządzająca tą jego firemką do firmy zawita nie stanął przxy bramce

      Pożegna się z robotą,to tylko kwestia czasu...
    • wujaszek_joe Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 19:19
      gdyby HGW miała odrobinę sprawniejszy dwór to byłyby wejściówki i problemu by nie było.
      Strażnik zachował się zgodnie z przepisami i nie wiem o co ten skandal.
      • m.c.hrabia Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 19:22
        gdyby przewidziała ( a powinna) że historia wypłynie ,to poleciałaby po bilet i 50zł zapłaciła :))))
      • cookies9 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 21:03
        wujaszek_joe napisał:

        > gdyby HGW miała odrobinę sprawniejszy dwór to byłyby wejściówki i problemu by n
        > ie było.
        > Strażnik zachował się zgodnie z przepisami i nie wiem o co ten skandal.

        Były wejsciówki z wyłączeniem wejscia do ogrodu - i o to toczy się spór...
    • dziki-wsciekly-tygrys Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 19:24
      Poranna Głupawko, tą "firemką" zarządza ministerstwo, a nie samorząd. A chytra baba z ratusza wryła się na chama, bo jej szajba odwala.
      • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:12
        Tygrys to ty moze i jestes,tylko bez jaj i wyliniały.Walisz chamskimi komentarzami na oslep.Postaraj sie jakoś.Zeby nazwac kogos ch...em nie trzeba od razu uzywać brzydkich słow i byc nieuprzejmym,ale cóz,do tego trzeba troszke inteligencji,której ci brakuje.
        • dziki-wsciekly-tygrys Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:52
          Nie nazwałem chytrej baby z ratusza ch...em.
          • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:54
            Nie bede ci tlumaczył,szkoda czasu.
            • dziki-wsciekly-tygrys Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:58
              Komorowskiego też nie nazwałem ch...em, jedynie idiotą.
              • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 21:52
                Poprzednik miał obie te przypadłości,do tego cechowała go małpia złosliwośc i msciwośc.Nie słyszałem by Pan Prezydent Komorowski wyrzucił kogoś z pracy bo postapił zgodnie z procedurą,czego nie mozna powiedzieć o Lechu K.
    • iq-ok To przecież proste. 03.06.13, 19:27
      Jeśli HGW była tam służbowo (w uzgodnieniu z dyrekcją muzeum lub na jej zaproszenie) to strażnik (bądź jego przełożony nie informujący go o wizycie) zachowali się jak idioci. I jakieś pobekiwanie, że nie zgłoszono odpowiedniej ilości gości lub ponoć coś niejasno w zapotrzebowaniu na bilety sformułowano jest żałosne.

      Jeśli zaś była to wizyta w pełni prywatna poza wiedzą dyrekcji muzeum to HGW wyszła na buca.

      Jak było naprawdę trudno mi z tego szumu informacyjnego wywnioskować.
      • m.c.hrabia Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:31
        HGW wyszła na buca.

        arogancja wali ,może Wawel się marzy.
        • iq-ok Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:54
          Sugerujesz , że była prywatnie bez wiedzy dyrekcji?
          Być może, ale konkrety potwierdzające tezę a nie popiardywanie o ego i Wawelu.
          • m.c.hrabia Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:01
            ależ to kompletnie nie ma znaczenia czy była prywatnie czy służbowo,
            efekt się liczy , a efekt w opinii, tak zwanej społecznej jest jaki jest i tyle .
            Polacy nie znoszą ludzi wywyższjących się i lubią ściągać do parteru .Przecież to podstawowa wiedza dla każdego polityka.

            • iq-ok Ogarnij się!! 03.06.13, 20:19
              Jaki efekt? PRowy?
              Że paru pismaków i oszołomów postanowiło zrobić z HGW buca żałującego 5zł?
              O to chodzi w każdym przejawie pełnienia obowiązków Prezydenta Wawy?
              To idiotyzm.

              Liczą się faktyczne okoliczności sprawy.
              Jeśli była służbowo i w uzgodnieniu z dyrekcją muzeum to wcale jej się nie dziwię, że się wku...ła i powiadomiła bezpośredniego przełożonego muzeum o burdelu tam panującym.
              To nie jest żadne wywyższanie tylko elementarne poszanowanie dla porządku i dobrej roboty.

              Jeśli prywatnie to jej zachowanie można oceniać tak jak określiłeś, z tym, że chyba nie mamy z tym przypadkiem do czynienia więc nie ględź.
              • m.c.hrabia Re: Ogarnij się!! 03.06.13, 20:28
                mnie naprawdę wisi czy wybronicie HGW czy nie, ja tylko mówię co widzę
                w tak zwanym terenie .
                a co o tym sądzą urzędnicy z bankowego nie obchodzi mnie.
                • iq-ok Re: Ogarnij się!! 03.06.13, 20:43
                  Zdaje się, że absolutnie nie rozumiesz o co chodzi :(.
                  Ja nie bronię HGW tylko zdrowego rozsądku.

                  A to co widzisz w tak zwanym terenie (choćby to były bezsensownie rozbudzone emocje) jest dla Ciebie ważniejsze niż elementarne zasady porządku i elementarnej logiki.
                  Smutne.
                  • m.c.hrabia Re: Ogarnij się!! 03.06.13, 21:01
                    am co logika ma wspólnego z wyborami?
                    • iq-ok To proste 03.06.13, 21:16
                      Bez logiki sensownie wybrać się nie da.
                      • m.c.hrabia Re: To proste 03.06.13, 21:26
                        No teraz to mnie rozbawiłeś .

                        pamiętasz niejakiego Tymińskiego czy za młody jesteś?
                        • iq-ok Re: To proste 04.06.13, 05:47
                          Ależ pamiętam. Pamiętam również dziadka wermachtu i opowieści o ciemnym ludzie cynicznych manipulantów, którzy podobnie jak Ty wątpili w jakąkolwiek logikę wyborców.

                          Tyle , że ani Tymiński, ani oni trwałych sukcesów politycznych jakoś nie odnieśli.

                          Generalnie uważam, że pogarda dla inteligencji przeciętnego obywatela i wiara, że każdym poczynaniem politycznym powinna powodować chęć przypodobania się wyborcy jest nieszczęściem.

              • cookies9 Re: Ogarnij się!! 03.06.13, 21:10
                iq-ok napisał:



                >Jeśli była służbowo i w uzgodnieniu z dyrekcją muzeum to wcale jej się nie dziwię, że się wku...ła

                Była słuzbowo i były przygotowane wejściówki - straznik nie chciał Jej wpuscić do ogrodu...


                'Nietypowy incydent w warszawskim Pałacu w Wilanowie. Strażnik nie chciał wpuścić do ogrodu Hanny Gronkiewicz-Waltz, bo... nie miała biletu. Prezydent Warszawy miała zareagować ostro, grożąc mu "interwencją u dyrektora". Strażnik uległ i ostatecznie wpuścił szefową stołecznego Ratusza. - Nie przewidzieliśmy, że pani prezydent będzie chciała zwiedzać ogród. Strażnik zachował się zgodne z procedurami - ocenia dyrekcja Pałacu w Wilanowie. - Pani prezydent interweniowała z powodu złej organizacji przy zwiedzaniu -
                tłumaczy z kolei Ratusz.


                wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/awantura-o-5-zl-hanna-gronkiewicz-waltz-chciala-zw,1,5529591,wiadomosc.html
      • wobo1704 Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:35
        Wizyta była wcześniej zapowiedziana. Winna jest dyrekcja, która nie wydała odpowiednich poleceń ochroniarzowi. Ochroniarz zachował się prawidłowo. (No, mógł mógł na wszelki wypadek zadzwonić do swoich przełożonych.)
        • m.c.hrabia Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:42
          była nie była ,szukanie winnego ,
          a HGW wyszła na WAŁA i żadne posty z "pałacu bankowego" tego nie zmienią.
          • iq-ok Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:57
            m.c.hrabia napisał:

            > była nie była ,szukanie winnego ,
            > a HGW wyszła na WAŁA i żadne posty z "pałacu bankowego" tego nie zmienią
            > .
            Czyli nie wiesz dokładnie jak było.
            Przykro mi ale na WAŁA sam wychodzisz mości hrabio.
            • m.c.hrabia Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:10
              Czyli nie wiesz dokładnie jak było.
              Przykro mi ale na WAŁA sam wychodzisz mości hrabio.


              może ,i wiesz co .................

              tylko nie ja jestem prezydentem Warszawy.
              mogę sobie pozwolić .
              • iq-ok Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:20
                Twoja wola:)
        • porannakawa01 Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:47
          wobo1704 napisał:

          > Wizyta była wcześniej zapowiedziana. Winna jest dyrekcja, która nie wydała odpo
          > wiednich poleceń ochroniarzowi. Ochroniarz zachował się prawidłowo. (No, mógł m
          > ógł na wszelki wypadek zadzwonić do swoich przełożonych.)

          A nie zatelefonował.
          Udawał, że nie poznał lub chciał uchodzić za ważnego - co to samą Prezydent Warszawy pogoni i hałasu narobi.
          Buc co nie wie jak na takim najpodrzędniejszym stanowisku biletera, bramkarza nie wie jak reagować.
          Gdy tego nie ma w regulaminie winien podejmować decyzję.
          Gdy podjął złą decyzję - out! Do zamiatania dróżek po godzinach otwarcia aby nie miał kontaktu z odwiedzającymi.
          • m.c.hrabia Re: To przecież proste. 03.06.13, 19:51
            żałosna bucka z ciebie kawciu.
        • iq-ok Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:08
          Skoro wizyta była wcześniej uzgodniona to wina leży w całości po stronie dyrekcji muzeum wilanowskiego.
          I słusznie HGW zrobiła powiadamiając ministra kultury , że w podległej mu placówce jest burdel.
          Reszta to bicie piany.
          • m.c.hrabia Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:12
            jeżeli HGW tę pianę oblizuje ze smakiem ,to jej sprawa
            smacznego.
          • remez2 Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:12
            iq-ok napisał:

            > Skoro wizyta była wcześniej uzgodniona to wina leży w całości po stronie dyrekc
            > ji muzeum wilanowskiego.
            Nigdzie nie mogę się dowiedzieć - była uzgodniona czy nie?
            • iq-ok Re: To przecież proste. 03.06.13, 20:22
              Ja też nie, więc na wstępie opisałem dwa warianty oceny.
    • giulia123 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:13
      porannakawa01 napisała:

      > Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarządzająca tą jego firemką do firmy za
      > wita nie stanął przxy bramce razem z tym durniem strażnikiem, aby dywan czerwon
      > y rozścielając swoją szefową godnie przywitać.
      > A dureń stojący na bramce chcąc się wykazać gorliwością zarządzającej jego fire
      > mką na teren parku nie wpuścił.
      > Jego kierownik powionien natychmiast i dyscyplinarnie tego strażnika buca zwoln
      > ić dyscyplinarnie za nieznajomość przepisów, które dotyczą pożal się boże stano
      > wiska na którym ów buc pracuje o robienie problemów Prezydent Warszawy.
      > W Chicago, gdy Mayor udaje się gdziekolwiek, po uzgodnieniu szczegółów witany j
      > est na miejscu z uszanowaniem nie przez buca bramkarza lecz zarząd firmy.
      > Do tego trzeba dojść mozolnym działaniem likwidacji lumpenproletariatu ze stano
      > wisk, które ów lumpenproletariat przerastają.
      > Nawet jakby to miał być bramkowy.

      A skąd u Ciebie taka wiedza kto od kogo i jaką wiadomość telefoniczną otrzymał?
      Nie ubliżaj człowiekowi, który należycie swoją pracę wykonuje. To, że pewnie sama jesteś leserka i liżesz doopę przełożonemu nie uprawnia cię do sądzenia wg własnej miary innych.

      Dywan czerwony dla bufetowej? Nie rozśmieszaj.
      • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:18
        Jesli samobójców chowa się na Wawelu,to Pani Prezydent mozna by rozwinąc dywan :-) A historia jest z gatunku tych,jak to żołnierz na warcie położył na ziemi generała i dostał 7 dni urlopu.Zwykłe niedopatrzenie organizatorów i pewnie zły dzien u Pani Prezydent,która to sytuacja w kampanii wyborczej jej nie pomoże na pewno.
        • giulia123 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:29
          alistair-p napisał:

          > Jesli samobójców chowa się na Wawelu,to Pani Prezydent mozna by rozwinąc dywan

          A za co ten dywan?
          Pan Prezydent Kaczyński z pewnością nie jest samobójcą, a w najlepszym przypadku ofiarą katastrofy lotniczej (chociaż sporo wskazuje na jeszcze inny przebieg tego "wypadku").
          Niemniej, chyba nie powiesz, że miejsce pochówku Pana Prezydenta Kaczyńskiego jest jedynym argumentem za tym czerwonym dywanem dla HGW?

          A tak a propos preferencji, to tobie przeszkadza miejsce pochówku Prezydenta Kaczyńskiego, mnie natomiast drażni, że chytra żydówa jest prezydentem Warszawy. W mojej firmie za karę jeździ się w delegację do Warszawy. To miasto jest z każdym rokiem bardziej nieprzyjazne.
          • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:51
            Warszawa jest OK,tak twierdzę ja i tak twierdzili moi rodzice i dziadkowie.Zarzadzanie miastem tez jest OK.Co do Tego byłego prezydenta to zabił sie na własne zyczenie a u podłoza jego decyzji lezała straszliwa pycha,głupota i oczywiście kampania wyborcza.A na Wawelu powinni leżec ludzie zasłużeni dla Polski.Spuscizny po Lechu K. dotychczas nie odnaleziono.
            • giulia123 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:56
              alistair-p napisał:

              > Warszawa jest OK,tak twierdzę ja i tak twierdzili moi rodzice i dziadkowie.Zarz
              > adzanie miastem tez jest OK.

              Może nosa nigdy nie wyściubiłeś poza Warszawę, to i takie wrażenie masz. Nie wiem co może być ok w zasmrodzonym, zakorkowanym, wiecznie rozkopanym mieście.

              Co do Tego byłego prezydenta to zabił sie na własne
              > zyczenie a u podłoza jego decyzji lezała straszliwa pycha,głupota i oczywiście
              > kampania wyborcza.

              Z tego co wiem to główny dowód nadal (zgodnie z wolą ryżego pinokia) znajduje się w rękach naszych największych przyjaciół, więc nie wiem skąd u Ciebie taka pewność co do przyczyn tego "wypadku".

              > A na Wawelu powinni leżec ludzie zasłużeni dla Polski.Spusci
              > zny po Lechu K. dotychczas nie odnaleziono.
              Może słabo szukano?
              • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 21:05
                Troszke mi ulzyło,zrozumiałem że nie bedziesz przyjeżdżać do mojego miasta.Chciałem cie w zwiazku z tym prosic o nie zabieranie głosu w sprawach Warszawy.Moje dzieci będa miały piekne miasto z fajnymi ulicami i metrem a nie tylko z pomnikami i paraliżem decyzyjnym jak za poprzednika H G-W Co do poszukiwań spuscizny to trudno odnależć coś co nie istnieje i nie istniało.
                • giulia123 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 21:22
                  alistair-p napisał:

                  > Troszke mi ulzyło,zrozumiałem że nie bedziesz przyjeżdżać do mojego miasta.
                  Uwierz, że jadę do Warszawy służbowo i to tylko wtedy, gdy żadnym sposobem nie uda mi się wymigać. A drugi powód, to taka przyzwoitość koleżeńska. Czasami po prostu muszę.

                  > Chciałem cie w zwiazku z tym prosic o nie zabieranie głosu w sprawach Warszawy.Moje
                  > dzieci będa miały piekne miasto z fajnymi ulicami i metrem a nie tylko z pomni
                  > kami i paraliżem decyzyjnym jak za poprzednika H G-W

                  Niestety, Warszawa to stolica Polski i chcąc nie chcąc chciałabym, aby nie była totalnym zaściankiem Europy.

                  Co do poszukiwań spuscizny
                  > to trudno odnależć coś co nie istnieje i nie istniało.
                  Żeby coś znaleźć musiałbyś wiedzieć czego i gdzie szukać. Być może skończyłeś jakąś filię uniwersytetu w trybie e-learningowym, bo wmówiono ci, że jesteś młody z dużego miasta i musisz mieć studia skończone. W tej sytuacji szukanie dorobku naukowego Pana prezydenta Kaczyńskiego może okazać się dla Ciebie zbyt trudne intelektualnie.
                  • alistair-p Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 21:49
                    Nie bedę szukał kwiatu paproci.A studia ukonczyłem za czasów jak to teraz mówimy komuny.
          • porannakawa01 Re: Dureń, gdy otrzymał wiadomość, że sama zarząd 03.06.13, 20:51
            giulia123 napisała:

            > alistair-p napisał:
            >
            > > Jesli samobójców chowa się na Wawelu,to Pani Prezydent mozna by rozwinąc
            > dywan
            >
            > A za co ten dywan?
            > Pan Prezydent Kaczyński z pewnością nie jest samobójcą, a w najlepszym przypadk
            > u ofiarą katastrofy lotniczej (chociaż sporo wskazuje na jeszcze inny przebieg
            > tego "wypadku").
            > Niemniej, chyba nie powiesz, że miejsce pochówku Pana Prezydenta Kaczyńskiego j
            > est jedynym argumentem za tym czerwonym dywanem dla HGW?

            Ano jest - albo samobójcą albo bezwolnym narzędiem sterowanym telefonicznie przez swego brata.
            I jedno i drugie jest tragicznie śmiszne.
            Ot - taka polska kaczyńska tragikomedia, farsa. Tylko co z pozostałymi ofiarami?
            A dywan - to jak miejsce pochówku Lecha Kaczyńskiego - można by zastosować, ale jak widzę masz opory.
            To dlaczego zastosowano?
            P{o cichu będą wyprowadzać bo przecież wstyd, cooo?
    • zayka chamica zawiniła i szukają kowala powiesić ? 03.06.13, 20:50
      chamica chciała na krzywy ryj się wedrzeć na co oponował ochroniarz

      chamica wbrew procedurom w takim przypadku nadużyła swojego stanowiska

      chamicy się wydaje że opata 5 zł za wstęp jej uwłacza

      chamica znajdzie miejsce dla niej właściwe, bruk
      • alistair-p Re: chamica zawiniła i szukają kowala powiesić ? 03.06.13, 21:07
        Elegancja twoich wypowiedzi poprostu powala.Jak przyjedzie twoj idol Orban,nie zapomnij mu przypomniec by rozliczył się z kosztów przejazdu z BOR i zapłacił za posiłki.
        • dziki-wsciekly-tygrys Re: chamica zawiniła i szukają kowala powiesić ? 03.06.13, 21:18
          Według ciebie, kapciu partyjny, wolno ludzi nazywać chamami, pod warunkiem, że są z PiSu. Przypomnij sobie swoją własną twórczość, dwulicowy głąbie:

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,115791230,115796470,Re_Twoje_slowa_abp_Glodziu_to_i_moje_slowa.html
          • alistair-p Re: chamica zawiniła i szukają kowala powiesić ? 03.06.13, 21:29
            Niejaki Lech K. były Prezydent RP był bezpartyjny.A że nie wykonywał wyroków sądów temu nikt nie zaprzeczy.Wałesy nie przeprosił a dura lex sed lex.Przetrzymywał odznaczenia nadane przez Republikę Francuską w szufladach i to miesiącami a nawet latami,kierując się zwykła zawiścia i zazdrościa.Moja twórczosc nie miała na to wpływu,nawet gdybym wyglądał jak Swiatowid nie zmienia to w zaden sposób zachowań niektórych polityków,a że sa przewaznie z PiS ? Widac tak już maja jej członkowie.
      • porannakawa01 zayka napisała: 03.06.13, 21:11
        Nie wulgaryzuj mi tutaj językiem lumpenproletariatu pisowskiego.
        Kosz!
        • dziki-wsciekly-tygrys Re: zayka napisała: 03.06.13, 21:22
          Też sobie poczytaj, co sama wypisujesz, debilko:

          Patrzyłam na tę pisowską gnojarę z rozpostartą gazetą w czasie pracy.
          Jest na moim utrzymaniu i takiego pracownika to gdyby znalazła się w zasięgu mojej nogi - w upę bym kopnęła!
          Dziadziu mówił, że gdy cham znajdzie sie w zasięgu twojej nogi - natychmiast go kopnij - będzie czuła respekt i poważanie a głaskać ciebie będzie.
          Gdy jednak pogłaszczesz taką chamkę - ta natychmiast odbierając łaskawosc za twoją słabsć będzie starałs się ciebie kopnąć.
          Chamówa pisowska czasie pracy, ostentacyjnie gazetę czyta.


          Nie ma nic bardziej żałosnego, niż chamski motłoch usiłujący uczyć innych kultury.
          • giulia123 Re: zayka napisała: 03.06.13, 21:29
            > Dziadziu mówił, że gdy cham znajdzie sie w zasięgu twojej nogi - natychmiast g
            > o kopnij - będzie czuła respekt i poważanie a głaskać ciebie będzie.

            To kawa swojego dziadka tak czule wspomina?
            Kazał jej kopać innego człowieka? A kim był dziadzio? Pewnie jakiś zwyrodnialec SBek, bo nawet jakiś tam prosty, niewykształcony dziadzio rolnik czy dziadzio robotnik nie uczyłby wnuczki przemocy.
            To prawda, nie uciekniemy od swoich korzeni. To czym człowiek za młodu nasiąknie to przez całe życie z niego emanuje. I teraz wiadomo dlaczego kawa taka agresywna jest.
            Patologia.
            • alistair-p Re: zayka napisała: 03.06.13, 21:35
              Nikogo nie bronię :-) Sam nie jestem bez winy,kazdemu zdarza się jak mówił Wiech "wyjśc z nerw" i cos chlapnąć nieelegancko,ale gdy ktoś ma 99 % postów napisanych w sposób chamski i wulgarny to coś w tym jest.Kłania się tzw.kindersztuba.A mój dziadek nie doradzał kopania,ale mówił :CHAM POZOSTANIE CHAMEM na wieki wieków.AMEN.
          • porannakawa01 Re: zayka napisała: 03.06.13, 21:31
            dziki-wsciekly-tygrys napisał:

            > Też sobie poczytaj, co sama wypisujesz, debilko:
            >
            > Patrzyłam na tę pisowską gnojarę z rozpo
            > startą gazetą w czasie pracy.
            > Jest na moim utrzymaniu i takiego pracownika to gdyby znalazła się w zasięgu m
            > ojej nogi - w upę bym kopnęła!
            > Dziadziu mówił, że gdy cham znajdzie sie w zasięgu twojej nogi - natychmiast g
            > o kopnij - będzie czuła respekt i poważanie a głaskać ciebie będzie.
            > Gdy jednak pogłaszczesz taką chamkę - ta natychmiast odbierając łaskawo
            > sc za twoją słabsć będzie starałs się ciebie kopnąć.
            > Chamówa pisowska czasie pracy, ostentacyjnie gazetę czyta.

            >
            > Nie ma nic bardziej żałosnego, niż chamski motłoch usiłujący uczyć innych kultu
            > ry.

            Nie udawaj, że popierasz durni co to po chamsku w pracy - zamiast wykonywać sawoje obowiązki - ostentacyjnie gazetę czyta.
            Nadal jest aktualne powiedzenie mojego dziadka o chamie i nodze.
            Ja takich zatrudnionych przez siebie chamów nie toleruję.
            Mają pracować za dobre pieniądze, które dostają a nie opiergalać się w pracy gazetę czytając.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka