Dodaj do ulubionych

Do obrońców OFE.

03.07.13, 14:36
Wprawdzie z rachunków przyszłych emerytów wyparowało w I kw. br. 2,3 mld zł ale za to towarzystwa emerytalne zarobiły w tym okresie 207 mln zł.*
I co ważne - wypłacane są już pierwsze emerytury. Pobiera je 3260 osób. Szczęśliwcy ci otrzymują miesięczne świadczenie w wysokości, przeciętnie 86,75 zł.
*Dla ilustracji - w III kw. ub. r. - 170 mln zł a w IV kw. 2012 - 189 mln zł.
Hasło PTE/OFE powinno brzmieć - "Alleluja i do przodu".
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 14:53
      to pieniądze parują?
      swoją drogą ciekawe jakie ZUS miałby koszty obsługi tej kasy.
      • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 14:58
        wujaszek_joe napisał:

        > to pieniądze parują?
        Nigdy nie słyszałeś takiego określenia?
      • volupte Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:21
        No właśnie ciekawe czy koszty obsługi ZUS sa mniejsze niż 3.5% składek , bo tyle zabierają nam OFE.
        • hummer Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:41
          volupte napisał:

          > No właśnie ciekawe czy koszty obsługi ZUS sa mniejsze niż 3.5% składek , bo tyl
          > e zabierają nam OFE.

          Marża banku 3.5% to jakieś zjawisko. 3.5% za co? Za pewny pieniądz bez ryzyka? Bank musi ryzykować złe kredyty.
          Kantor walutowy utrzymuje się przy życiu z 1.5 grosza na euro. 1.5/4.35 = 0.35 %.
          • hummer Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:43
            hummer napisał:

            > volupte napisał:
            >
            > > No właśnie ciekawe czy koszty obsługi ZUS sa mniejsze niż 3.5% składek ,
            > bo tyl
            > > e zabierają nam OFE.
            >
            > Marża banku 3.5% to jakieś zjawisko. 3.5% za co? Za pewny pieniądz bez ryzyka?
            > Bank musi ryzykować złe kredyty.
            > Kantor walutowy utrzymuje się przy życiu z 1.5 grosza na euro. 1.5/4.35 = 0.35
            > %.
            >

            gr/zł
        • l_zaraza_l Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 12:25
          volupte napisał:

          > No właśnie ciekawe czy koszty obsługi ZUS sa mniejsze niż 3.5% składek , bo tyl
          > e zabierają nam OFE.

          Dla realizacji swoich zadań ZUS zatrudnia ok. 45,5 tys. pracowników, rozmieszczonych w 43 oddziałach, 216 inspektoratach i 67 biurach terenowych w miastach w całym kraju.
          Oczywiście nie wszyscy z tych ludzi zajmują się emeryturami ale można przyjąć 1/3 zatrudnionych i odpowiednio 1/3 w "lokalach" itp.
    • taziuta Myślę, że to nie tak. 03.07.13, 15:13
      remez2 napisał:
      Re: Do obrońców OFE.

      Zdaje się, że nasi drodzy politycy uchwalili coś co miało być potem analizowane i korygowane. Tyle, że u nas nie ma żadnej ciągłości myśli państwowej. Co nowa władza przyjdzie, to zaczyna wszystko od nowa i nie ma już czasu/ochoty na kontynuowanie/analizowanie jak wyżej. No i wyszedł potworek, ale to nie OFE wina lecz naszych polityków. Idea jak najbardziej słuszna została wypaczona przez zaniechanie/niedopilnowanie...
      • nazimno Masz racje. 03.07.13, 15:22
        To cos, czyli emertyture, mozesz sobie teraz wlozyc w .....e (czyli "analizowac"), amen.
        I inni tez sobie moga.




      • nazimno A jesli masz jeszcze jakies watpliwosci, to jeleni 03.07.13, 15:25
        produkuje sie tez masowo w innych krajach:

        finance.yahoo.com/blogs/daily-ticker/madoff-whistleblower-big-banks-ripping-off-pension-funds-152836936.html
        Najwazniejsze, ze naiwni jeszcze chodza po swiecie.
      • remez2 Re: Myślę, że to nie tak. 03.07.13, 15:26
        taziuta napisał:

        > remez2 napisał:
        > Re: Do obrońców OFE.
        >
        > Zdaje się, że nasi drodzy politycy uchwalili coś co miało być potem analizowane
        > i korygowane. Tyle, że u nas nie ma żadnej ciągłości myśli państwowej. Co nowa
        > władza przyjdzie, to zaczyna wszystko od nowa i nie ma już czasu/ochoty na kon
        > tynuowanie/analizowanie jak wyżej. No i wyszedł potworek, ale to nie OFE wina l
        > ecz naszych polityków. Idea jak najbardziej słuszna została wypaczona przez zan
        > iechanie/niedopilnowanie...
        W ilu krajach ta jak najbardziej słuszna idea znalazła zastosowanie i jakie przyniosła efekty?
        • nazimno oranyboskie...nastepny... 03.07.13, 15:29
          Daj w google:

          cheating pension fonds crash managers


          Jesli znasz jezyk, to przeczytasz i przestaniesz plesc jak maly Kazio.

          • remez2 Re: oranyboskie...nastepny... 03.07.13, 15:33
            nazimno napisał:

            > Daj w google:
            >
            > cheating pension fonds crash managers
            >
            >
            > Jesli znasz jezyk, to przeczytasz i przestaniesz plesc jak maly Kazio.
            Z taką pewną nieśmiałością spytam - o czym Ty właściwie piszesz?
            • nazimno O tym jak sie kreci lody na funduszach emerytalnyc 03.07.13, 15:51
              • remez2 Re: O tym jak sie kreci lody na funduszach emeryt 03.07.13, 16:01
                Przecież po to ten wątek otworzyłem. Chcę naprawy a nie dywagacji, że inni też robią ludzi w jajo.
                • nazimno Ooooo, naiwny.... 03.07.13, 16:05
                  Sadzisz, ze "dywagacje" na FK maja taka moc, ze ten bajzel stanie sie nagle
                  "naprawialny", taaak ?

                  Przeciez od poczatku bylo wiadomo, na czym ten przekret polega.
                  Od samego poczatku.

                  I teraz nagle wszyscy udaja, ze raczka im sie do nocnika obsunela, i nagle sie obudzili.


                  • remez2 Re: Ooooo, naiwny.... 03.07.13, 16:08
                    nazimno napisał:

                    > Sadzisz, ze "dywagacje" na FK maja taka moc, ze ten bajzel stanie sie nagle
                    > "naprawialny", taaak ?
                    Aż t a k i naiwny to ja nie jestem.
                    > Przeciez od poczatku bylo wiadomo, na czym ten przekret polega.
                    > Od samego poczatku.
                    Zwróć uwagę ilu dzisiaj jest obrońców OFE.
                    > I teraz nagle wszyscy udaja, ze raczka im sie do nocnika obsunela, i nagle sie obudzili.
                    W tej sprawie nie zaliczam się do wszystkich. ;-)
                    • nazimno ...chociaz jeden trzezwy... 03.07.13, 16:11
                      To dobrze, ze masz wlasna ocene tego bajzlu.

                      Niestety, to niewiele zmienia.

                      • remez2 Re: ...chociaz jeden trzezwy... 03.07.13, 16:13
                        nazimno napisał:

                        > To dobrze, ze masz wlasna ocene tego bajzlu.
                        >
                        > Niestety, to niewiele zmienia.
                        Jeżeli będzie nas więcej - vide ACTA.
                        • nazimno W USA Oklahoma zbankrutuje juz w 2017: 03.07.13, 16:15

                          www.capitolbeatok.com/reports/northwestern-university-oklahoma-will-be-first-to-run-out-of-pension-cash-in-2017
                          Za tym stanem pojda inne.
        • sclavus Re: Myślę, że to nie tak. 03.07.13, 16:04
          Nie wiem, czy moją sytuację można przyrównać do OFE, ale było tak:
          Oprócz normalnej składki emerytalnej, płaciłem składki na emeryturę dodatkową - były to, część A, część B i część C - składki na te części zależały od stanowiska i wysokości poborów; część A dotyczyła wszystkich; część B - techników; część C - kadrę...
          Wszystkie części przydzielały punkty za czas pracy (a nawet jakiś procent w okresie bezrobocia) i ustalały wartość punktu...
          W momencie przejścia na emeryturę, mnożyło się ilość punktów przez wartość punktów i to dawało emeryturę dodatkową roczną - w moim przypadku - nie narzekam; stanowi to bowiem 2/3 emerytury podstawowej :)
          Wiem też, że planowano wprowadzenie indywidualnej emerytury kapitałowej, ale ... skończyło się na planach...
          Poza tym, istnieje możliwość indywidualnego ubezpieczenia emerytalnego w bankach i zakładach ubezpieczeniowych. Tam, zanim podpisze się kontrakt, z góry wiadomo ile będzie wynosił taki zwrot, przy konkretnych składkach i czasie składkowym a to już jest niemalże OFE tyle, że dobrowolne i prywatne...
          Mogę cię zapewnić, że obsługa tego, jest o wiele, wiele niższa niż obsługa OFE :)
          • sclavus PeeS - 03.07.13, 16:06
            tym niemniej, OFE to jeden z większych przekrętów legalnych...
            ;)
            :D
            • remez2 Re: PeeS - 03.07.13, 16:11
              sclavus napisał:

              > tym niemniej, OFE to jeden z większych przekrętów legalnych...> ;) :D
              O tym piszę od lat. :- (
          • hummer Re: Myślę, że to nie tak. 03.07.13, 18:45
            Na papierze :)
      • nazimno I nastepny przyklad: 03.07.13, 15:27

        www.dailymail.co.uk/news/article-2175281/Millions-savers-face-pension-values-HALVED-cheating-fund-managers.html
      • hummer To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 15:46
        taziuta napisał:

        > remez2 napisał:
        > Re: Do obrońców OFE.
        >
        > Zdaje się, że nasi drodzy politycy uchwalili coś co miało być potem analizowane
        > i korygowane. Tyle, że u nas nie ma żadnej ciągłości myśli państwowej. Co nowa
        > władza przyjdzie, to zaczyna wszystko od nowa i nie ma już czasu/ochoty na kon
        > tynuowanie/analizowanie jak wyżej. No i wyszedł potworek, ale to nie OFE wina l
        > ecz naszych polityków. Idea jak najbardziej słuszna została wypaczona przez zan
        > iechanie/niedopilnowanie...

        Poprawiać można coś co nie jest od początku bublem.

        OFE powinny żyć z odsetek od WYPRACOWANEGO zysku, a nie z powierzonych im środków.
        Wpłacasz do banku 1000 zł. Bank Ci mówi. Koszty przyjęcia to 500 zł. Postaramy się zainwestować pana 500 zł. Ale nie dajemy gwarancji, że otrzyma pan więcej.
        Czy to nie przypomina piramidy :)
        • hummer I jeszcze jedno. 03.07.13, 15:55
          Ze swoimi pieniędzmi możesz robić to co chcesz. Możesz je inwestować w inwestycje wysokiego ryzyka. Robisz to świadomie. Ale nie może być tak, że Buzek, czy Balcerowicz ustalili, że nie masz pola manewru. Co najwyżej system wylosuje, kto będzie marnotrawił Twoje pieniądze. Oczywiście kasując za to kasę.
        • nazimno To przekret stulecia w calym systemie. 03.07.13, 15:58

          theautomaticearth.com/Finance/the-global-demise-of-pension-plans.html
          Jesli ktos jest jeszcze na tyle naiwny, ze wierzy w to "zabezpieczenie na starosc",
          to niech lepiej od razu liczy tylko na siebie.

          To jest wlasnie ostatni gwizdek, aby to zrobic.
          I nie dac sie okradac.


        • humbak Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 16:24
          Niezupełnie. OFE mają narzucony sposób inwestowania. To sprawia że wypracowane zyski nie zależą tylko od ich starań i umiejętności. W zwiazku z tym korelacja wprost była by nie w porządku. Zgadzam się jednak że obecny system jest bez sensu.
          • hummer Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 16:25
            humbak napisał:

            > Niezupełnie. OFE mają narzucony sposób inwestowania. To sprawia że wypracowane
            > zyski nie zależą tylko od ich starań i umiejętności. W zwiazku z tym korelacja
            > wprost była by nie w porządku. Zgadzam się jednak że obecny system jest bez sen
            > su.

            A ktoś zmusza by być OFE?
            • humbak Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:11
              Nie w tym rzecz. Skoro świadomie ograniczasz zyski spółki, jednocześnie ograniczasz swoje co do niej wymagania.
              • hummer Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:19
                humbak napisał:

                > Nie w tym rzecz. Skoro świadomie ograniczasz zyski spółki, jednocześnie ogranic
                > zasz swoje co do niej wymagania.

                Nie rozumiem o co Ci chodzi.
              • remez2 Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:21
                humbak napisał:

                > Nie w tym rzecz. Skoro świadomie ograniczasz zyski spółki, jednocześnie ogranic
                > zasz swoje co do niej wymagania.
                Jeżeli ich nie ograniczasz, akceptujesz wysokie ryzyko.
                • humbak Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:25
                  Jasne. Im większa szansa, tym większe ryzyko. Jednocześnie jednak niebardzo racjonalne jest uzależnianie zarobków menadżera, czyli OFE, od zysku, kiedy na przykład 40% każemy mu inwestować w obligacje RP. W części jasne. Ale nie w pełni.
                  • remez2 Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:34
                    humbak napisał:

                    > Jasne. Im większa szansa, tym większe ryzyko. Jednocześnie jednak niebardzo rac
                    > jonalne jest uzależnianie zarobków menadżera, czyli OFE, od zysku, kiedy na prz
                    > ykład 40% każemy mu inwestować w obligacje RP. W części jasne. Ale nie w pełni.
                    Pewien moskwiczanin wybrał się na wyścigi psów. Ogląda zawodników - dogi, charty, husky - podbiega do niego jamniczka i ludzkim głosem mówi -"stawiaj na mnie". Gość galopem do kasy. Po pierwszym okrążeniu jamniczka biegnie ostatnia ale woła "stawiaj więcej". Sytuacja powtarza się po drugim, trzecim okrążeniu. Czwarte, ostatnie jamniczka na końcu. Gość wściekły, spłukany. Jamniczka podbiega, siada na tylnych łapkach i mówi - nie pałucziłos.
                    Btw - cały czas mówimy o funduszu emerytalnym a nie wolnej grze na giełdzie czy w innego bakarata.
                    • humbak Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:39
                      Oczywiście. Ale mówimy też o kwestii sposobu wynagradzania. Skoro zakładamy że środki mają być inwestowane w pewniejsze, ale i dające z grubsza stałe dochody narzędzia, nie jest logicznym uzależnianie od nich wynagrodzenia. Powinno ono być również w większości stałe, tak?
                      • remez2 Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 03.07.13, 17:47
                        humbak napisał:

                        > Oczywiście. Ale mówimy też o kwestii sposobu wynagradzania. Skoro zakładamy że
                        > środki mają być inwestowane w pewniejsze, ale i dające z grubsza stałe dochody
                        > narzędzia, nie jest logicznym uzależnianie od nich wynagrodzenia. Powinno ono b
                        > yć również w większości stałe, tak?
                        Nie. Po pierwsze jest to swobodna oferta i nikt nie zmusza OFE do całej zabawy. Po drugie - jak widzimy - zero gwarancji, że powierzone środki nie skończą tak jak postawione na jamniczkę. To jest w założeniu chore.
                        PS - przeczytaj jeszcze raz post otwierający. Środki znikają a zyski PTE rosną.
                        • humbak Re: To ewidentna wina Buzka i Balcerowicza 04.07.13, 00:09
                          To o czym ja pisałem, to przykład. Najprostsza część. Przyjrzyj się całym zasadom inwestowania przez OFE funduszy.
      • niegracz Re: Myślę, że to tak: 03.07.13, 18:41
        taziuta napisał:

        >j. No i wyszedł potworek, ale to nie OFE wina l
        > ecz naszych polityków. Idea jak najbardziej słuszna została wypaczona przez zan
        > iechanie/niedopilnowanie...
        .
        politycy nie mają tu nic do rzeczy
        same mechanizmy OFE sprawiaja że to musialo paść
        - nie istnieje w praktyce mechanizm pomnażania pieniedzy ktorym to mamiły pospólstwo OFE
        -
    • ayran Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 15:36
      remez2 napisał:

      > I co ważne - wypłacane są już pierwsze emerytury. Pobiera je 3260 osób. Szczęśl
      > iwcy ci otrzymują miesięczne świadczenie w wysokości, przeciętnie [b]86,75 zł


      Przecież to kompletna bzdura. Otrzymuja taką kwotę z z części przypadającej na OFE.
      Która siłą rzeczy jest wielokrotnie mniejsza niż część zusowska. Chodzi o ludzi (prawie zawsze kobiety, które mają niższy wiek przechodzenia na emeryturę), których wynagrodzenia były obciążane trzy raze mniej w częśći OFE niż w części ZUS, i to przez czas co najmniej trzykrotnie krótszy. Można narzekać na niewystarczającą efektywność OFE, ale byłob cudem, gdyby część OFE była zbliżona do części zusowskiej.
      • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 15:45
        > Przecież to kompletna bzdura.
        Też taka uważam.
        > Otrzymuja taką kwotę z z części przypadającej na OFE.
        A zrozumiałeś inaczej? Szkoda.
        > Można narzekać na niewystarczającą efektywność OFE,
        Nie trzeba narzekać tylko zlikwidować przekręt.
        > ale byłob cudem, gdyby część OFE była zbliżona do części zusowskiej.
        Skąd ta projekcja?
        • ayran Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 15:47
          remez2 napisał:

          > > ale byłob cudem, gdyby część OFE była zbliżona do części zusowskiej.
          > Skąd ta projekcja?

          A teraz zbierz się w sobie i napisz, co uważasz za projekcję i dlaczego sądzisz, że to słowo tu pasuje.
          • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 15:57
            Strzelasz babola a potem nudzisz. Kiepskie połączenie.
            Jak nazwiesz kwestionowanie stwierdzenia, które nie zostało wyrażone?
            • ayran Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:00
              Rozumiem, stwierdzenie oczywistości, że wypłata w części OFE musi być niższa niż wypłata z ZUS nazywasz projekcją.
              • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:04
                ayran napisał:

                > Rozumiem, stwierdzenie oczywistości, że wypłata w części OFE musi być niższa ni
                > ż wypłata z ZUS nazywasz projekcją.
                Nie rozumiesz. Napisz, że mrówka jest mniejsza od konia, a deszcz pada z góry na dół - będzie to prawdziwe tyle, że obok. W swoim poście ani jednym słowem nie odniosłem się do ZUS.
                • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:02
                  Żartujesz. Napisałeś o "średniej wypłacie z OFE" bez żadnej intencji - ani ci do głowy nie przyszło żeby pokazać, że jest ona niska. Ot po prostu liczba wyrażona w jednostce monetarnej.
                  • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:35
                    ayran napisał:

                    > Żartujesz.
                    Od czasu do czasu.
                    > Napisałeś o "średniej wypłacie z OFE" bez żadnej intencji - ani ci do głowy nie przyszło żeby pokazać, że jest ona niska. Ot po prostu liczba wyrażona w jednostce monetarnej.
                    Podałem wielkość, o której każdy może wyrobić sobie pogląd, zestawiając ją z inną. Tak się postępuje zanim użyje się określenia - mały/mniejszy, duży/większy, taki sam.
                    btw - zamiast zajmować się szukaniem domniemanych intencji - czytaj wprost. miłego dnia
                    • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:49
                      remez2 napisał:

                      > Podałem wielkość, o której każdy może wyrobić sobie pogląd, zestawiając ją z in
                      > ną. Tak się postępuje zanim użyje się określenia - mały/mniejszy, duży/większy,
                      > taki sam.

                      Ale z jaką inną? Przecież nie ze średnią emeryturą zusowską, bo wszak w żadnym momencie nie miałeś na myśli ZUS.
                      • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 10:21
                        ayran napisał:

                        > remez2 napisał:
                        >
                        > > Podałem wielkość, o której każdy może wyrobić sobie pogląd, zestawiając j
                        > ą z in
                        > > ną. Tak się postępuje zanim użyje się określenia - mały/mniejszy, duży/wi
                        > ększy,
                        > > taki sam.
                        >
                        > Ale z jaką inną? Przecież nie ze średnią emeryturą zusowską, bo wszak w żadnym
                        > momencie nie miałeś na myśli ZUS.
                        Z dowolną inną. Wysokość czynszu, miesięczny wydatek na lekarstwa, kilogram dobrej wędliny, cena pary skarpetek. Nie przyszło Ci to na myśl?

                        • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 10:32
                          Nie, nei przyszło mi., Tobie zapewne również nie, skoro w tym samym wątku porównujesz tę kwotę właśnie z emeryturą zusowską.
                          Poza tym byłoby to dość nielogiczne, żeby emeryt z otrzymywanej całości świadczenia wydzialał sobie akurat część "OFE-owską" i tę wydatkował na zakup skarpetek.
                          • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 10:43
                            ayran napisał:

                            > Nie, nei przyszło mi.,
                            Nie spodziewałem się, że mogłoby przyjść.
                            > Tobie zapewne również nie, skoro w tym samym wątku porów
                            > nujesz tę kwotę właśnie z emeryturą zusowską.
                            Nie mów za mnie, bo to niegrzeczne i niemądre.
                            > Poza tym byłoby to dość nielogiczne, żeby emeryt z otrzymywanej całości świadcz
                            > enia wydzialał sobie akurat część "OFE-owską" i tę wydatkował na zakup skarpetek.
                            A tu już postępujesz zgodnie z "dyrektywą" JKM.
                            • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 10:49
                              remez2 napisał:

                              > Nie spodziewałem się, że mogłoby przyjść.

                              Po co w takim razie o to pytałeś? Masz taki zwyczaj, uważasz to za dowcipne, czy tez może za grzeczne?

                              > Nie mów za mnie, bo to niegrzeczne i niemądre.

                              Ja akurat jestem na tyle grzeczny, że jedynie wyrażam przypuszczenie.

                              > A tu już postępujesz zgodnie z "dyrektywą" JKM.

                              Nie znam takiej dyrektywy, czy też "dyrektywy". Tówrczość tego pana specjalnie mniei nie zajmuje i nie czuję się nią ani zainteresowany, ani - tym bardziej - zainspirowany.
                              • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 11:04
                                ayran napisał:
                                > Po co w takim razie o to pytałeś? Masz taki zwyczaj, uważasz to za dowcipne, cz
                                > y tez może za grzeczne?
                                Ponieważ dopuszczałem myśl, że może jednak ...
                                > Nie znam takiej dyrektywy, czy też "dyrektywy". Tówrczość tego pana specjalnie
                                > mniei nie zajmuje i nie czuję się nią ani zainteresowany, ani - tym bardziej - zainspirowany.
                                Obawiam się, że tylko tak Ci się wydaje - chodzi o inspirację.
                                PS - przeczytaj jeszcze raz post otwarcia i zastanów się nad podanymi tam wielkościami i ich sensem. Kapitału ubywa a zarządzający zwiększa swoje zyski - to jest clou tej sprawy.
                                • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 11:09
                                  remez2 napisał:

                                  > PS - przeczytaj jeszcze raz post otwarcia i zastanów się nad podanymi tam wielk
                                  > ościami i ich sensem. Kapitału ubywa a zarządzający zwiększa swoje zyski - to j
                                  > est clou tej sprawy.

                                  Zastanawiam się, jak ty sobie wyobrażasz odmienny scenariusz.
                                  Czy w sytuacji, kiedy część środków OFE jest lokowana na giełdzie, a indeksy giełdowe spadły w dół, wartości środków na kontach emerytów powinny rosnąć? Czy też - jeżeli spadają, OFE powinny wpłacać swój kapitał do Skarbu państwa tak, żeby ponosić adekwatne straty?
                                  • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 11:26
                                    ayran napisał:

                                    > remez2 napisał:
                                    >
                                    > > PS - przeczytaj jeszcze raz post otwarcia i zastanów się nad podanymi tam
                                    > wielk
                                    > > ościami i ich sensem. Kapitału ubywa a zarządzający zwiększa swoje zyski
                                    > - to j
                                    > > est clou tej sprawy.
                                    >
                                    > Zastanawiam się, jak ty sobie wyobrażasz odmienny scenariusz.
                                    > Czy w sytuacji, kiedy część środków OFE jest lokowana na giełdzie, a indeksy gi
                                    > ełdowe spadły w dół, wartości środków na kontach emerytów powinny rosnąć? Czy t
                                    > eż - jeżeli spadają, OFE powinny wpłacać swój kapitał do Skarbu państwa tak, że
                                    > by ponosić adekwatne straty?
                                    Po pierwsze - projekt od poczęcia nosi cechy przekrętu.
                                    Po drugie - OFE są własnością PTE i one powinny pokrywać stratę. Taka jest rola depozytariusza.
                                    Po trzecie - jeżeli trzymam pieniądze w banku, oczekuję ich zwrotu w określonym/umówionym terminie wraz z uzgodnionymi odsetkami. Nie interesuje mnie np. poziom kredytów trudnych.

                                    • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 11:45
                                      To co piszesz świadczy o nieznajomości rzeczy.
                                      OFE zostały wynajęte po to, żeby obracać środkami przyszłych emerytur i zwiększać ich wartość.
                                      Nie w każdym kolejnym kwartale, tylko w długim okresie czasu. Otrzymują wynagrodzenie uzależnione od wielkości środków, którymi obracają, a nie od osiąganych wyników. Nikt z nimi nie uzgadniał stopy zwrotu, stąd trudno byłoby oczekiwać ich zwrotu z "uzgodnionymi odsetkami".

                                      Rentowność środków przekazanych OFE nie jest niższa niż stopa rewaloryzacji środków należnych od ZUS, tyle że przyszli emeryci zapewne chcieliby, żeby była dużo (a może wielokrotnie?) wyższa.

                                      Największą wadą OFE nie jest to, że przyrost środków jest nie dośc szybki, a zarobki towarzystw zbyt duże, tylko to, że państwo nie postawiło im zbyt ambitnych zadań. A to dlatego, że chciało złapać zbyt wiele srok za ogon (odciążyć ZUS, dostarczyć kapitału polskim spółkom, oraz zapewnić stały zbyt obligacjon skarbowym. I pewnie jeszcze parę rzeczy. Sprawa z obligacjami wazy najwięcej i to tym trzeba się zająć jak najszybciej, a nie pomstowac z zazdrości, że młodzi ludzie dobrze zarabiają.

                                      Nawiasem mówiąc, ogólna zasada działania systemu (noszącego cechy przekrętu - jak piszesz) została opracowana jeszcze w czasach pierwszej koalicji sld-PSL. Po stronie AWS i tegoż samego sld leży wina, że do systemu nie włączono dalszych grup zawodowych, po stronie PiS, że nic nie ruszano w tej sprawie, a po PO, że roszono zbyt mało i zbyt powoli.
                                      • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 11:53
                                        Zgadzam się z większością tego co napisałeś.
                                        W tej chwili sprawa znajduje się w takim stadium, że pozostał jedynie operacja chirurgiczna. I na nią czekam.
      • veglie Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 15:46
        Z częsci przypadającej na OFE mogą pojechać na grzyby a nie polecieć pod palmy.
        • taziuta Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 15:58
          veglie napisał:

          > Z częsci przypadającej na OFE mogą pojechać na grzyby a nie polecieć pod palmy.

          Ja tam wolę nasze grzyby od ichnich palm. :)
          • veglie Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:09
            Ja też.A pod palmy wysłałbym za pomocą solidnego kopa Buzka na Balcerowiczu.:)
            • hummer A nie przed TS :) 03.07.13, 16:21
              veglie napisał:

              > Ja też.A pod palmy wysłałbym za pomocą solidnego kopa Buzka na Balcerowiczu.:)

              Buzek przed TS :) Dura lex, sed lex.
        • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:00
          veglie napisał:

          > Z częsci przypadającej na OFE mogą pojechać na grzyby a nie polecieć pod palmy.
          I to ma sens bo poprzewracało by się ludziom w głowie i gotowi zażądać np. skutecznej opieki zdrowotnej. A jak taki będzie zdrowy to strach pomyśleć co gotów wymyślić.
    • man_sapiens Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:00
      Politycy argumentują, że wypłaty z ZUS są pewne. Tak, są pewne bo ZUS na wypłaty ściąga haracz aktualnie pracujących. Czyli nasze emy z ZUS są pewne, bo ZUS ściągnie na nie haracz z naszych dzieci i wnuków. Dzięki temu systemowi hodujemy dzieci jako niewolników, którzy będą na nas pracować.
      OFE daje szansę, że przynajmniej część tych emerytur będzie nie z wyzysku naszych dzieci, ale odłożonych przez nas oszczędności.
      Prowizje OFE są oczywiście za wysokie - ale to politycy je ustalają. W 1999 stopy procentowe były bardzo wysokie i odpowiednio wysokie były wtedy prowizje dla OFE. Później stopy znacznie zmalały i prowizje stały się rażąco wysokie. Ale przez 14 lat żaden rząd nie ruszył tyłka żeby je zmienić, chociaż założeniem w 1999r. było stało kontrolowanie i modyfikowanie systemu. Tylko że zmniejszając prowizje politycy nie ugraliby nic dla siebie, dlatego im to nawet nie przyszło do głowy.
    • humbak Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:25
      No i co w związku z tym? Obrońców OFE, którzy uważają że w obecnej formie powinny być utrzymane to masz raczej jak na lekarstwo.
      • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 16:30
        humbak napisał:

        > No i co w związku z tym? Obrońców OFE, którzy uważają że w obecnej formie powin
        > ny być utrzymane to masz raczej jak na lekarstwo.
        Nic. Nawołuję do zmiany - przynależność do OF - dobrowolna.
        • humbak Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:12
          Owszem. Ale środki ewentualnie wycofujących się wracają do nich.
          • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:15
            humbak napisał:

            > Owszem. Ale środki ewentualnie wycofujących się wracają do nich.
            Idą tam dokąd idzie zainteresowany.
            • humbak Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:25
              Czyli wracają do niego, a jeśli on chce je dać ZUS, sam to zrobi.
              • taziuta Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:34
                humbak napisał:

                > Czyli wracają do niego, a jeśli on chce je dać ZUS, sam to zrobi.

                Nie, dlaczego niby? Jeśli wycofujesz z OFE to idą tam gdzie szły przed OFE. Przypominam, że połowę (ok.) składki nagle (kilkanaście lat temu) zaczęto przelewać do OFE zamiast do ZUS. I jeśli nie chcesz ich w OFE, to powinny pójść do ZUS, czyli do łatania dziury budżetowej, którą ta operacja spowodowała.
                • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:35
                  taziuta napisał:

                  > humbak napisał:
                  >
                  > > Czyli wracają do niego, a jeśli on chce je dać ZUS, sam to zrobi.
                  >
                  > Nie, dlaczego niby? Jeśli wycofujesz z OFE to idą tam gdzie szły przed OFE. Prz
                  > ypominam, że połowę (ok.) składki nagle (kilkanaście lat temu) zaczęto przelewa
                  > ć do OFE zamiast do ZUS. I jeśli nie chcesz ich w OFE, to powinny pójść do ZUS,
                  > czyli do łatania dziury budżetowej, którą ta operacja spowodowała.
                  Dokładnie tak.
                  • humbak Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:40
                    Acha... czyli dalej dajemy politykom pole manewru. Niech uciekają od odpowiedzialności za swoje posunięcia. Tylko potem się nie dziwcie że jesteśmy przez nich... no wiecie...
                    • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 17:50
                      humbak napisał:

                      > Acha... czyli dalej dajemy politykom pole manewru. Niech uciekają od odpowiedzi
                      > alności za swoje posunięcia. Tylko potem się nie dziwcie że jesteśmy przez nich... no wiecie...
                      Nie mieszajmy dwóch spraw. W tej chwili najważniejsze jest skończenie z tym przekrętem.
                      Jeżeli pieniądze wrócą do ZUS, zostaną zapisane na naszych subkontach.
                      • humbak Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 00:10
                        Remez, przecież cała ta afera ma miejsce przez zaniedbania kolejnych ekip. Gdyby nie one, wcale nie byłoby dyskusji. Ewentualnie byłoby narzekanie że OFE niesłusznie zarabiają. Nikt by nie gadał o ich zmianie poza nielicznymi publicystami.
                        • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:22
                          humbak napisał:

                          > Remez, przecież cała ta afera ma miejsce przez zaniedbania kolejnych ekip. Gdyb
                          > y nie one, wcale nie byłoby dyskusji. Ewentualnie byłoby narzekanie że OFE nies
                          > łusznie zarabiają. Nikt by nie gadał o ich zmianie poza nielicznymi publicystami.
                          Nie podzielam tego poglądu. To jest dziecko z wadami genetycznymi. Można jedynie łagodzić skutki - zdrowe nigdy nie będzie.
                          • humbak Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:33
                            To nie ma znaczenia w tym kontekście. Istotne nie jest to czy jest to obiekt skonstruowany dobrze czy źle, ale czy politycy widzą potrzebę jego zmiany. Powtarzam- w tym kontekście.
                            • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:36
                              humbak napisał:

                              > To nie ma znaczenia w tym kontekście. Istotne nie jest to czy jest to obiekt sk
                              > onstruowany dobrze czy źle, ale czy politycy widzą potrzebę jego zmiany. Powtar
                              > zam- w tym kontekście.
                              Tu jesteśmy w pełni zgodni. :-)
                    • nazimno Pomoge Ci: "... no wiecie..." dymani 03.07.13, 18:59
                      To slowo jest adekwatne.

                      Tylko, ze owo "dymanie" to wlasnie to, co politykom zapewnia nieprzerwana egzystencje.

                      "Wy w nas wierzycie a my was dymamy."

                      Kiedys obowiazywalo:

                      "towarzysze, my wam robimy na reke, a wy nam wbrew".

                      Wektor dymania byl skierowany przeciwnie, a nawiasem mowiac, slusznie.
                      Tylko nikt nie przewidzial, ze znow sie odwroci.

                      To tak jak ze zjawiskiem odwrocenia biegunow magnetycznych Ziemi.



                      • humbak Re: Pomoge Ci: "... no wiecie..." dymani 04.07.13, 00:12
                        Skoro już nie pozwalasz na niedopowiedzenie, to miałem na myśli pochodną od posunięcie.
    • snajper55 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 18:57
      remez2 napisał:

      > Wprawdzie z rachunków przyszłych emerytów wyparowało w I kw. br. 2,3 mld zł ale
      > za to towarzystwa emerytalne zarobiły w tym okresie 207 mln zł.*
      > I co ważne - wypłacane są już pierwsze emerytury. Pobiera je 3260 osób. Szczęśl
      > iwcy ci otrzymują miesięczne świadczenie w wysokości, przeciętnie [b]86,75 zł.[
      > /b]

      A ile mieli dostać, skoro oszczędzali bardzo krótki i zdążyli uzbierać grosze?

      S.
      • tornson Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 19:02
        snajper55 napisał:

        > A ile mieli dostać, skoro oszczędzali bardzo krótki i zdążyli uzbierać grosze?
        >
        > S.
        Hej Sniper, według ciebie powinniśmy naśladować najlepiej rozwinięte kraje UE (Niemcy, Szwecja, Dania) czy takie na ten przykład Chile?
      • remez2 Re: Do obrońców OFE. 03.07.13, 19:08
        > A ile mieli dostać, skoro oszczędzali bardzo krótki i zdążyli uzbierać grosze?
        Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, polscy emeryci i renciści, niebędący rolnikami ani byłymi pracownikami Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych lub Ministerstwa Sprawiedliwości, w 2012 roku dostawali średnio 1820,99 zł w świadczeniach.
        OFE działają 14 lat.
        Spróbuj znaleźć korelacje pomiędzy - 14 lat - 86, 75 zł a 45 lat - 1820,99 zł.
        • taziuta Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 05:30
          remez2 napisał:

          /.../
          > Spróbuj znaleźć korelacje pomiędzy - 14 lat - 86, 75 zł a 45 lat - 1820,99 zł.

          Czy 86,75 zł to średnia z OFE, u tych którzy 'odkładali' tam przez 14 lat?
          • wiosnaludzikow To co Panowie Buzek i Balcerowicz 04.07.13, 05:52
            To kiedy emeryci OFE będą mogli pojechać na narty za te zaprojektowane przez Was emerytury. Na bilet bilet 10 przejazdowy , na wyciąg ledwo wystarczy :)
          • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:43
            taziuta napisał:

            > remez2 napisał:
            >
            > /.../
            > > Spróbuj znaleźć korelacje pomiędzy - 14 lat - 86, 75 zł a 45 lat - 1820,9
            > 9 zł.
            >
            > Czy 86,75 zł to średnia z OFE, u tych którzy 'odkładali' tam przez 14 lat?
            Tego nie wiem. Średnia z wypłat dla podanej wyżej ilości osób ale nie znam okresów stażu.
            • taziuta Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:56
              remez2 napisał:

              > taziuta napisał:
              >
              > > remez2 napisał:
              > >
              > > /.../
              > > > Spróbuj znaleźć korelacje pomiędzy - 14 lat - 86, 75 zł a 45 lat - 1820,99 zł.
              > >
              > > Czy 86,75 zł to średnia z OFE, u tych którzy 'odkładali' tam przez 14 lat?

              > Tego nie wiem. Średnia z wypłat dla podanej wyżej ilości osób ale nie znam okresów stażu.

              Hmm, czyli nie można/nie powinno się tego porównywać...
              • remez2 Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 10:22
                Hmm, czyli nie można/nie powinno się tego porównywać...
                Z czym?
        • ayran Re: Do obrońców OFE. 04.07.13, 09:11
          To - jak już zwróciłem uwagę wcześniej, kompletnie nieadekwatne porównanie.
          Jedynym w miarę miarodajnym sposobem porównania efektywności ZUS i OFE jest aktualna wartośc zgromadzonego kapitału u tych osób, które rozpoczęły pracę (i odkładanie na konto emerytalne) w 2.000 roku, zważona proporcjami rozdziału środków odprowadzanych na FUS pomiędzy ZUS i OFE, obowiązującymi w poszczególnych latach. Zarówno ZUS, jak i większość (jeśli nie wszystkie) OFE rozsyłają takie zestawienia raz na rok.
          Problem z OFE leży zupełnie gdzie indziej i dotyczy znanego skądinąd zagadnienia z obligatoryjnymi zakupami obligacji Skarbu Państwa i jego kosztami.
    • zapijaczony_ryj Kto broni, niech tam wpłaci kasiore 04.07.13, 09:29
      to za kilka lat sam się przekona ile stracił.
      Wiem bo paru moich znajomych się na tym juz przejechało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka