Dodaj do ulubionych

W obronie Toronto______________

07.06.02, 20:56
Toronto to ogroman aglomeracja ; razem z przyleglymi
miastami liczy ponad 5 milionow ludzi .Jest tu ponad 4
tysiace punktow gastronomicznych , wiele kin i teatrow .Sa
przepiekne sklepy ; gdzie nowosci z Paruza sprzedawane
sa juz na drugi dzien po Paryzu .Jest ogromna ilosc
naturalnych parkow .Jest nawe zeremie bobrowe w
samym miescie .Widok czapli siwej to zadne wydazenie
.Jesxt duza ilosc boisk do gry w pilke i w palanta , baseny
otwarte ktore sa za darmo ; tak samo lodowiska sztuczne .
Kazde mieszkanie posiada lazienke i centralne ogrzewanie
.Wszystkie budynki sa przystosowane do wjazdu
wozkiem inwalidzkim .Jest swietna komunikacja miejska
; jezdzaca co do minuty .Autobusy moga zabierac wozki
inwalidzkie .Zycie kulturalne miasta jest bardzo bogate
grane sa znane musicale na ktore specjalnie przyjezdzaja
amerykanie .Sa trzy uniwersytety i i cala masa szkol
pomaturalnych zarowno panstwowych jak i pruywatnych.
Sa nie wyposazone szpitale w ktorych lecza specjalisci
znani na calym swiecie .W toronto sa ogromne plaze nad
jeziorem Otario gdzie mozna plywac .Mozna uprawiac
sporty wodne ; jest cala masa klubow .Zima mozna
pojezdzic na nartach w niedalekiej odleglosci Toronto. Jesli
ktos sie zamknie w Polskim gettcie to nic nie widzi bo
otacza go polskie dziadostwo .Warszawa to gleboka wies w
porownaniu do Toronto .Niech zyje Toronto.
Obserwuj wątek
    • demoncleaner Re: W obronie Toronto______________ 07.06.02, 21:00
      bruno jestes opetany?
    • john_galt Re: W obronie Toronto______________ 07.06.02, 21:35
      Bylem w Memorial Day weekend i bardzo mi sie podobalo.
      Azjatek wiecej niz w Californii!

      Tylko te dwa sales taxes...

      JG
    • Gość: WC Re: W obronie Toronto______________ IP: *.sympatico.ca 07.06.02, 21:43
      A w domu wszyscy zdrowi?
    • bruno55 do bruno5 08.06.02, 06:19
      Bardzo trafne riposty .Tak trzymaj . Jestes ozdoba tego
      forum .Pozdrowienia.
      • Gość: johnny Re: do bruno5 IP: *.client.attbi.com 08.06.02, 06:30
        Toronto nie jest najgorsze ale nie dorasta do piet Vancouver gdzie sa lepsze
        plaze, lepszy klimat mimo deszczu, lepsze warunki do uprawiania narciarstwa,
        wiecej lodowisk, kortow tenisowych w parkach, wiecej parkow z ogromnym parkiem
        w centrum miasta no i te niesamowite widoki.
        W Toronto maja tylko jedna widokowke CN Tower z roznych stron i nic poza tym.
        • bruno55 Re: do bruno5 08.06.02, 06:47
          Gość portalu: johnny napisał(a):

          > Toronto nie jest najgorsze ale nie dorasta do piet Vancouver gdzie sa lepsze
          > plaze, lepszy klimat mimo deszczu, lepsze warunki do uprawiania narciarstwa,
          > wiecej lodowisk, kortow tenisowych w parkach, wiecej parkow z ogromnym parkiem
          > w centrum miasta no i te niesamowite widoki.
          > W Toronto maja tylko jedna widokowke CN Tower z roznych stron i nic poza tym.

          ...ale latem do Toronto ,a nie do Vancuver ,wybiera sie
          papiez na zjazd mlodziezy.
          • bruno55 jeszcze do johnny 08.06.02, 07:07
            Vancuver jest pieknie polozone z jednej strony zatoka z
            drugiej wysokie gory .Klimat jest paskudny przez wieksza
            czesc roku pada deszcz.Gory zima widac stale zamglone
            .Jesli chodzi o kapanie w zatoce to woda zimna jak w
            baltyku .Jest centrum z wysokimi budynkami , ale reszta
            przypomina wies .Miasto ma tylko 600 000
            mieszkancow. O prace dobra bardzo trudno . Dyplomy z
            Polski moga zadzialac jak sie wlozy jeszcze ze trzy lata
            nauki w Kanadzie .Wiekszosc mieszkancow tego miasta
            cierpi na depresje chroniczna .W Kanadzie liczy sie tylko
            Toronto i Montreal .Reszta to wieksza , albo mniejasza
            wiocha .W Toronto lata sa cudowne woda w jeziorach jak
            na Kubie i zawsze to metropolia na miare swiatowa.Sa to
            wszystko slowa mojej corki ktora ma masters i pracuje w
            amerykanskiej firmie Herman Miller .Pozdrowienia
            • Gość: johnny Re: jeszcze do johnny IP: *.client.attbi.com 09.06.02, 18:16
              Widac ze nigdy nie byles w Vancouver.
              Dla twojej informacji to aglomeracja Vancouver liczy ponad 1,5 miliona ludzi
              a nie 600 tysiecy.
              Wiem ze ludzie z Toronto sa chorzy z zazdrosci jesli sie porownuje ich miasto
              do Vancouver bo poza CN Tower nie maja co pokazac.
              Jesli Toronto ma swietny klimat to ty chyba jestes chory na glowe.
              Lato w Toronto jest duszne i wilgotne, ze trudno wytrzymac a zima taka ze tez
              ciezko przezyc.
              W Vancouver nie widzialem nigdzie w prywatnym domu klimatyzacji a w Toronto bez
              tego nie przezyjesz.
              W zime wole jednak nosic plaszcz nieprzemakalny niz ciezkie futro , nauszniki
              oraz slizgac sie samochodem po oblodzonych drogach.
              Natomiast moge zrozumiec Twoja corke.
              Jesli ma dobra prace, mile towarzystwo to moze Jej sie tam podobac ale nie
              znaczy to ze miasto jest ladne.
              To samo mozna miec w Ulan Bator i byc szczesliwym
    • dreptak2k Re: W obronie Toronto - Popieram 08.06.02, 11:59
      Jezeli opisujesz sydney to cos ci sie pomylilo. Bobrow nigdy tutaj nie
      widialem. Jak sie dobrze rozejzysz, dziobaki mozesz znalesc. Z tymi
      lodowiskami tez troche przesadziles. Jedno co zapomniales, to plaze!
      • Gość: Ala Re: W obronie Toronto - Popieram IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.02, 15:23
        A wlasnie ze sa bobry. Przyjedz do parku ROUGE VALLEY we wschodniej czesci
        Scarborough.
    • Gość: PawelD Toronto niewatpliwie pieknym miastem jest, ale IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 10.06.02, 00:40
      Toronto niewatpliwie pieknym miastem jest, ale po co pluc na Warszawe?

      Melbourne jest tez piekne (w wg. przeprowadzonych w 1992 '..it is the most
      livable city', ale takiej atmosfery jak na warszawskiej Starowce to nigdzie nie
      ma... Nawet w Sydney smile))

      (ale mimo wszystko zostaje w Melb smile))

      czy naprawde nie potficie cieszy sie tym co macie, bez ponizania lub opluwnia
      innych?
      • Gość: klik Re: Toronto niewatpliwie pieknym miastem jest, ale IP: *.proxy.aol.com 10.06.02, 03:11
        racja
        • japisze Re: Toronto niewatpliwie pieknym miastem jest, ale 10.06.02, 03:51
          Bardzo trafne. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka