warka_strong
31.07.04, 21:51
„Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony*, trzeźwy, umiarkowany,
przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nie
zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, który by
własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej
uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie
mógł mieć na pieczy Kościół Boży? Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż
mógłby wzbić się w pychę i popaść w potępienie diabelskie. A powinien też
cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie należą, aby nie narazić
się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.”
1 TYM. 3,2-7 (Biblia Warszawska)
* — Pismo Święte w żadnym miejscu nie nakazuje bezżenności osób duchownych
(np. pastorów czy księży).