yost87
30.07.13, 12:48
Bękartem o mentalności komucha. Skoro sam siebie tak nazywa, niech mu, bękartowi, będzie:
- Jesteśmy bękartami komunizmu, to on kształtował naszą mentalność - mówi naczelny "Gazety Wyborczej" w wywiadzie udzielonym tygodnikowi "Der Spiegel".
Tylko dlaczego bękart wypowiada się w liczbie mnogiej, za innych? Sumienie Narodu jakieś czy cóś? Miljony przez bękarta przemawiają, za miljony cierpi katusze?