Dodaj do ulubionych

Zmarł Sławomir Mrożek :-(((

15.08.13, 11:30
Miał 83 lata.Niepowetowana strata.Cóż tu pisać?On i Lem byli moimi ulubionymi pisarzami.
Obserwuj wątek
    • alistair-p Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 11:30
      Nie byli,są nadal.
      • simera16 Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 11:32
        Żal.... [*]
    • remez2 Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 11:34
      RIP. [*]
    • zazou123 Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 11:39
      portal gazeta nie zauważył tej informacji...
      • alistair-p Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 11:40
        Wiadomośc podano 15 min temu głabie !!!!!
    • nazimno Smutne, ale nieuchronne... † RiP † 15.08.13, 11:43
      Przytocze "Slonia", bo jest to cos o metodach wychowania mlodziezy (oraz skutkach tych metod, polecam MEN i innym ministerstwom - jako lekture obowiazkowa):
      (szkoda, ze nie uwzglednil lemingow)

      "Słoń", Sławomir Mrożek

      Kierownik ogrodu zoologicznego okazał się karierowiczem. Zwierzęta traktował tylko jako szczebel do wybicia się. Nie dbał także o należytą rolę swojej placówki w wychowaniu młodzieży. Żyrafa w jego ogrodzie miała krótką szyję, borsuk nie posiadał nawet swojej nory, świstaki, zobojętniałe na wszystko, świstały nadmiernie rzadko i jakby niechętnie. Niedociągnięcia te nie powinny mieć miejsca, tym bardziej że ogród bywał często odwiedzany przez wycieczki szkolne.
      Był to ogród prowincjonalny, brakowało w nim kilku podstawowych zwierząt, między innymi słonia. Usiłowano go na razie zastąpić, hodując trzy tysiące królików. Jednak w miarę jak rozwijał się nasz kraj — planowo uzupełniano braki. Wreszcie przyszła kolej i na słonia. Z okazji 22 Lipca ogród otrzymał zawiadomienie, że przydział słonia został ostatecznie załatwiony. Pracownicy ogrodu, szczerze oddani sprawie, ucieszyli się. Tym większe było ich zdziwienie, kiedy dowiedzieli się, że dyrektor napisał do Warszawy memoriał, w którym zrzekał się przydziału i przedstawił plan uzyskania słonia sposobem gospodarczym.
      "Ja i cała załoga" — pisał — "zdajemy sobie sprawę, że słoń jest wielkim ciężarem na barkach polskiego górnika i hutnika. Pragnąc obniżyć koszty własne, proponuję zastąpić słonia wymienionego w odnośnym piśmie — słoniem własnym. Możemy wykonać słonia z gumy, w odpowiedniej wielkości, napełnić go powietrzem i wstawić za ogrodzenie. Starannie pomalowany, nie będzie się odróżniał od prawdziwego, nawet przy bliższych oględzinach. Pamiętajmy, że słoń jest zwierzęciem ociężałym, nie wykonuje więc żadnych skoków, biegów i nie tarza się. Na ogrodzeniu umieścimy tabliczkę wyjaśniającą, że jest to słoń szczególnie ociężały. Pieniądze zaoszczędzone w ten sposób możemy obrócić na budowę nowego odrzutowca albo konserwację zabytków kościelnych.
      Proszę zwrócić uwagę, że zarówno inicjatywa, jak i opracowanie projektu jest moim skromnym wkładem we wspólną pracę i walkę. Pozostaję uniżenie"
      — i podpis.
      Widocznie memoriał trafił do rąk bezdusznego urzędnika, który biurokratycznie traktował swoje obowiązki i nie wniknął w istotę sprawy, ale kierując się tylko wytycznymi w zakresie obniżki kosztów własnych — zaakceptował ten plan.
      Otrzymawszy odpowiedź zezwalającą, dyrektor ogrodu zoologicznego polecił wykonać ogromną powłokę z gumy, którą następnie wypełnić miano powietrzem. Mieli dokonać tego dwaj woźni przez nadmuchiwanie powłoki z dwóch przeciwnych końców. Aby rzecz utrzymać w dyskrecji, cała praca musiała być ukończona w ciągu nocy. Mieszkańcy miasta dowiedzieli się już, że ma przybyć prawdziwy słoń i chcieli go zobaczyć. Poza tym dyrektor naglił, ponieważ spodziewał się premii, o ile jego pomysł zostanie uwieńczony powodzeniem.
      Zamknęli się w szopie, w której urządzony był podręczny warsztat, i zaczęli nadmuchiwanie. Jednak po dwóch godzinach wysiłku stwierdzili, że szara powłoka tylko nieznacznie uniosła się nad podłogą, tworząc bulwiasty, spłaszczony kształt, w niczym jeszcze nie przypominający słonia. Noc postępowała, głosy ludzkie uciszyły się, jedynie z ogrodu dolatywało wołanie szakala. Zmęczeni, przerwali na chwilę pilnując, żeby powietrze już nadmuchane nie uciekło. Byli to starsi ludzie, nie przyzwyczajeni do takiej roboty.
      — Jak tak dalej pójdzie, skończymy dopiero rano — rzekł jeden z nich. Co ja powiem żonie, kiedy wrócę do domu? Nie uwierzy mi przecież, jeżeli jej powiem, że przez całą noc nadmuchiwałem słonia.
      — Rzeczywiście — zgodził się drugi. — Słonie nadmuchuje się rzadko. Wszystko przez to, że nasz dyrektor jest lewak.
      Po dalszej półgodzinie poczuli się zmęczeni. Kadłub słonia powiększył się, ale daleko było mu jeszcze do pełnych kształtów.
      — Coraz ciężej idzie — stwierdził pierwszy.
      — W samej rzeczy — przytaknął drugi. — Jak po grudzie. Odpocznijmy trochę.
      Kiedy odpoczywali, jeden z nich zauważył kurek gazowy, wystający ze ściany. Pomyślał, czy nie dałoby się wypełnić słonia do reszty gazem — zamiast powietrzem. Powiedział o tym koledze. Postanowili zrobić próbę. Załączyli kurek do słonia i ku ich uradowaniu już po krótkiej chwili na środku szopy stanęło zwierzę w całej wysokości. Było jak żywe. Zwalisty tułów, słupiaste nogi, wielkie uszy i nieodłączna trąba. Dyrektor, nie zmuszany już do liczenia się z żadnymi względami, a powodowany ambicją posiadania w swoim ogrodzie okazałego słonia — postarał się, żeby model był bardzo duży.
      — Pierwszorzędny — oświadczył ten, który wpadł na pomysł z gazem. — Możemy iść do domu.
      Rankiem przeniesiono słonia do umyślnie urządzonego dlań wybiegu, w centralnym punkcie, koło klatki z małpami. Ustawiony na tIe naturalnej skały, wyglądał groźnie. Przed nim umieszczono tablicę: "Szczególnie ociężały — w ogóle nie biega".
      Jednymi z pierwszych gości tego dnia byli uczniowie miejscowej szkoły, przyprowadzeni przez nauczyciela. Nauczyciel zamierzał przeprowadzić lekcję o słoniu w sposób poglądowy. Zatrzymał całą grupę przed słoniem i zaczął wykład:
      — ...Słoń jest roślinożerny. Za pomocą trąby wyrywa młode drzewka i objada je z liści.
      Uczniowie skupieni przed słoniem oglądali go pełni podziwu. Czekali, żeby słoń wyrwał jakieś drzewko, ale on tkwił za ogrodzeniem bez ruchu.
      — ... Słoń pochodzi w prostej linii od zaginionych już dzisiaj mamutów. Nic więc dziwnego, że jest największym z żyjących zwierząt lądowych.
      Pilniejsi uczniowie notowali.
      — ...Tylko wieloryb jest cięższy od słonia, ale ten żyje w morzu. Możemy więc śmiało powiedzieć, że królem puszczy jest słoń.
      Przez ogród powiał lekki wiatr.
      — ...Waga dorosłego słonia waha się od czterech do sześciu tysięcy kilogramów.
      Wtem słoń drgnął i uniósł się w powietrze. Przez chwilę kołysał się tuż nad ziemią, ale podtrzymany wiatrem ruszył do góry i ukazał całą swą potężną postać na tle błękitu. Jeszcze chwila i mknąc coraz wyżej zwrócił się ku patrzącym z dołu czterema krążkami rozstawionych stóp, pękatym brzuchem i koniuszkiem trąby. Potem, niesiony przez wiatr poziomo, pożeglował ponad ogrodzenie i zniknął wysoko za wierzchołkami drzew. Osłupiałe małpy patrzyły w niebo.
      Słonia znaleziono w pobliskim ogrodzie botanicznym, gdzie spadając nadział się na kaktus i pękł.
      A uczniowie, którzy wtedy byli w ogrodzie zoologicznym, opuścili się w nauce i stali się chuliganami. Podobno piją wódkę i tłuką szyby. W słonie nie wierzą w ogóle.
    • camille_pissarro ['] ['] ['] 15.08.13, 11:45

    • gat45 ['] 15.08.13, 11:47
      Za mało Pana było, panie Sławomirze.
      Takich jak Pan zawsze za mało.
      Dobrze, że był Pan z nami.
      Dziękujemy.
    • jot-es49 Żal... 15.08.13, 11:53
      Dziękuję za nauki!
    • allspice Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 11:53
      Po prostu żal...(*)
    • man_sapiens Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 12:03
      Żal, żal, żal.
      To pewnie ucieczka na południe...
      • scoutek Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 12:41
        ciężko.....


    • wiosnaludzikow Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 16:12
      alistair-p napisał:

      > Miał 83 lata.Niepowetowana strata.Cóż tu pisać?On i Lem byli moimi ulubionymi p
      > isarzami.
      (*)
      Podobnie u mnie. Lem, Witkacy, Grabiński no i Mrożek.
      Jeszcze rok temu z nim rozmawiałem podczas jego pobytu nad morzem. Planował kupić dom w Świnoujściu.
      • lumpior Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 16:29
        pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awomir_Mro%C5%BCek //
        • x2468 Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 15.08.13, 18:51
          To bardzo smutna wiadomość.Przeczytałem rano i mnie powaliło.Nie bylem w stanie niczego właściwego napisać.
    • oszolom-z-radia-maryja Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 16.08.13, 07:38
      mistrz absurdu. Faktycznie wielką stratę ponosi polska literatura. Dla mnie najlepsząjego kisążką pozostaną Emigranci. Kapitalne zestawienie dwóch skrajnie róznych gł intelektualnie osobowości. Potrafił o primitywnych sprawach pisać bez epatowania chamstwem. To był nasz najlepszy pisarz wspólczesny..
    • chasyd_666 Rezolucja Mrożka 16.08.13, 07:50
      pl.wikipedia.org/wiki/Rezolucja_Zwi%C4%85zku_Literat%C3%B3w_Polskich_w_Krakowie_w_sprawie_procesu_krakowskiego
      Rezolucja Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego – rezolucja z 8 lutego 1953 r. podpisana przez 53 sygnatariuszy – członków Związku Literatów Polskich, wyrażająca poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych na karę śmierci w sfingowanym procesie pokazowym zwanym procesem księży kurii krakowskiej[1][2].
      Rezolucja czołowych intelektualistów epoki stalinizmu została podpisana po zakończeniu procesu krakowskich księży, w okresie gdy trzech skazanych oczekiwało na wykonanie wyroków śmierci. Rezolucja literatów miała stwarzać pozór społecznego poparcia dla rozprawy z Kościołem, a w rezultacie legitymizować wydane w stalinowskim procesie pokazowym wyroki śmierci. Rezolucja stanowiła element propagandowej nagonki na Kościół katolicki i dawała stalinowskim władzom PRL pretekst do dalszego zaostrzenia represji wobec ludzi wierzących.
      Rezolucję podpisały 53 osoby[1][2]: Kazimierz Barnaś, Wł. Błachut, Jan Błoński, J. Bober, Władysław Bodnicki, A. Brosz, B. Brzeziński, Karol Bunsch, B.M. Długoszewski, Władysław Dobrowolski, Kornel Filipowicz, Ludwik Flaszen, Józef Andrzej Frasik, Zygmunt Greń, Leszek Herdegen, Roman Husarski, J. Janowski, Jan Jaźwiec, Andrzej Kijowski, Ryszard Kłyś, W. Krzemiński, J. Kurczab, Jalu Kurek, Tadeusz Kwiatkowski, Jerzy Lovell, J. Łabuz, Władysław Machejek, Włodzimierz Maciąg, Henryk Markiewicz, Bruno Miecugow, Hanna Mortkowicz-Olczakowa, Sławomir Mrożek, Tadeusz Nowak, Stefan Otwinowski, Adam Polewka, Marian Promiński, Julian Przyboś, E. Rączkowski, E. Sicińska, Stanisław Skoneczny, Maciej Słomczyński, Karol Szpalski, Wisława Szymborska, Tadeusz Śliwiak, Anna Świrszczyńska, Olgierd Terlecki, Henryk Vogler, Jan Wiktor, Adam Włodek, Jerzy Zagórski, Marian Załucki, Witold Zechenter, A. Zuzmierowski.
      • man_sapiens Re: Rezolucja Mrożka 16.08.13, 13:09
        ile miałeś lat w 1953, bohaterze?
      • mietowe_loczki gdyby to było normalne forum 16.08.13, 13:50
        nie miałbyś na nim racji bytu. Dobrze, że jesteśmy po dwóch przeciwnych stronach ideologicznej barykady. Bycie po tej samej stronie byłoby dla mnie czymś autentycznie nieprzyjemnym.
    • losiu4 Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 16.08.13, 08:02
      a na własne uszy słyszałem w polsatowni jak tłumaczono że p. Mrożek wyjechał w 2008 z Polski bo nie mógł sie pogodzic z tym co sie tu dzieje...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • nazimno Tak, to prawda. 16.08.13, 08:08
        Irytowaly Go najbardziej zachowanie wielu pismakow, ktorzy usilowali Go nagabywac
        o rozmowy. On do tych rozmow mial stosunek wyjatkowo krytyczny.
        I slusznie.
        Nie mogl sie rowniez pogodzic z dramatyczna degradacja zachowan tzw. "otoczenia".
        I wyjechal.


      • kolter-xl Re: Zmarł Sławomir Mrożek :-((( 16.08.13, 12:27
        losiu4 napisał:

        > a na własne uszy słyszałem w polsatowni jak tłumaczono że p. Mrożek wyjechał w
        > 2008 z Polski bo nie mógł sie pogodzic z tym co sie tu dzieje...

        Łżesz , na rydzyjkowym TV trwam jakaś przeróbkę wyrwaną z kontekstu wam nadali .
    • ave.duce ['''] 16.08.13, 09:59
      bi.gazeta.pl/im/2/2750/z2750692Q.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka