slubicz
09.08.04, 20:41
Może Pan Bóg też...w kręgu podejrzanych?
Nie ma już w tym kraju świętości! Tylko patrzeć jak zgłosi sie "zblazowana
dziewica",która obwieści światu,że molestował ja np...kardynał prymas lub
inny
oligarcha. Komu służą te "rewelacje"? Bo na pewno nie ludziom trzymającym się
z
daleka od "układów" Myślę,że "panią matką-polką"(celowo użyłem małych liter)
powinien zająć się ,jeżeli nie niezależny prokurator,to na pewno doświadczony
psychiatra. Biedaczka-tyle czasu upłynęło,że dopiero ,gdy została wysiudana z
pracy na plebani, dostrzegła,że jej synalek ...był całowany "w
usta".Zastanawiające-jak długo będziemy czekać ,by "amerykańska głupawka"
obsesyjnego szukania "niemoralności" rozszerzyła się na inne sfery
życia....Dzisiaj jest moda,po mobingu i molestowaniu niewinnych,,
inteligentnych po szyję i "kuszących oddechem" panienkach, na pedofili..., a
jutro?
Jak widać z komentarzy-cel został osiągnięty....Komentarzy merytorycznych jak
na lekarstwo,za to plugastw i szkalowania księdza tyle,że wystarczyłoby na
cały
Ordynariat...Akurat temu duchownemu,jak każdemu człowiekowi -można by
zarzucić
wiele,ale...pedofilię? To po prostu nawet nie jest śmieszne. To jest
chore.Plugawe komentarze świadczą o jednym:wystarczy rzucić hasło a ...Może
nie
będę kończył...,jestem Polakiem, a w tym miejscu kończąc- musiałbym zgodzić
się
z tymi,którzy moją ojczyznę i rodaków przedstawiają tak jak przedstawiają....
Panie J. czy też księże J: po zakończeniu postępowania powinien ksiądz
wytoczyć
wszystkim,którzy rozpętali nagonkę, sprawę sądową i prowadzić ją do
Strasburga
włącznie. Może taki obrót zdarzeń by nauczyl co niektórych,że zanim zacznie
opluwać się innych,trzeba pomyśleć,jeśli nie o uczciwości i rzetelności w
przekazach, to przynajmniej o konsekwencjach draństwa...