lumpior 10.02.14, 14:05 rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15427648,Nie_ma_decyzji_w_sprawie_Trynkiewicza__Rozprawa_odroczona.html#BoxSlotII3img // Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:08 Odsiedział swoje od gwizdka do gwizdka to wychodzi. Co ciekawego chciałbyś na ten temat usłyszeć od polityków? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Drugi "gwizdek" mial byc 10.02.14, 14:12 z chwila przejscia do wiecznosci. Niestety, "prawnicy" ..... i tak dalej. (teraz beda blyskotliwe riposty) Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Drugi "gwizdek" mial byc 10.02.14, 14:16 Dyskusja nie dotyczy tego, co miało być tylko tego, co jest. Drugi gwizdek jest dokładnie jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Mam nadzieje, ze jestes bezdzietna... 10.02.14, 14:20 (to taki sarkazm byl....tylko w celach retorycznych...hehe) Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Drugi "gwizdek" mial byc 10.02.14, 16:09 GrandSkandal,SO w Rzeszowie nie spełnia PObożnych życzeń POlytyków! Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Drugi "gwizdek" mial byc 10.02.14, 14:39 Nie prawnicy. Tak po prostu było. Zmiana ustroju, rodzaj eufori, poza tym sporo politycznych siedziało z kryminalnymi. Jest świetny wywiad z Frasyniukiem, w którym między innymi mówi o realnym problemie, jaki miał tuż przed obradami OS - miał podać rękę Kiszczakowi. Oberklawiszowi! I Frasyniuk mówił otwarcie o tym, że miałby przerąbane w więzieniu, gdyby do niego wrócił, a co nie było takie nieprawdopodobne. Zwyczajna więź między towarzyszami niedoli, przy czym jedni siedzieli za politykę, drudzy za kurę, a niektórzy za głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Czym innym jest jednak 10.02.14, 14:44 siedzenie z powodow politycznych, a czym siedzenie jako konsekwencja okrutnej, wielokrotnej i ponurej zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Czym innym jest jednak 10.02.14, 15:23 Z Trynkiewiczem chyba nikt nie siedział, bo byłoby tak, jak mówił Niesiołowski. Chodzi o to, że jeśli siedzisz w zamknięciu nawet z ludźmi obcymi ci mentalnie, ideowo, intelektualnie i czort wie jak jeszcze, to po pewnym czasie zaczynasz odczuwać pewną więź. To normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie siedze. 10.02.14, 15:28 Nie mam takich wszchstronnych doswiadczen w siedzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Nie siedze. 10.02.14, 15:33 nazimno napisał: > Nie mam takich wszchstronnych doswiadczen w siedzeniu. Ludzie dzielą się na tych którzy siedzieli/siedzą/będą siedzieć. Czyli wszystko przed Tobą. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Nie siedze. 10.02.14, 15:36 Niektórzy nawet potrafią iść jechać siedzieć. Jak pewien Żyd opisany przez Safjana, który szedł na dworzec kolejowy, aby dojechać do zakładu karnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Bo byl zdyscyplinowany. 10.02.14, 15:38 Ja bym nie pojechal. Wtedy i tak musieliby mnie "podwiezc". Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Nie siedze. 10.02.14, 15:37 Czyli twoje opinie wynikają z braku doświadczenia? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Czym innym jest jednak 10.02.14, 16:27 nazimno napisał: > siedzenie z powodow politycznych, a czym siedzenie jako konsekwencja okrutnej, > wielokrotnej i ponurej zbrodni. > Siedzenie za politykę to był dobry interes.Styropiany za takie siedzenie dostali sute pieniądze,tłuste urzędy i ordery. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czym innym jest jednak 10.02.14, 16:39 zoil44elwer napisał: > Siedzenie za politykę to był dobry interes.Styropiany za takie siedzenie dostal > i sute pieniądze,tłuste urzędy i ordery. Pewnie byli u jasnowidza, który im powiedział co ich czeka. A Kaczyńskim mama na jasnowidza nie dała, więc się nie wychylali. S. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Drugi "gwizdek" mial byc 10.02.14, 14:46 Tak między nami. W. Frasyniuk za dużo mówi i nie zawsze do rzeczy. ;- ( Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Drugi "gwizdek" mial byc 10.02.14, 16:41 remez2 napisał: > Tak między nami. W. Frasyniuk za dużo mówi i nie zawsze do rzeczy. ;- ( WF mówi od rzeczy,do ludzi.UW za to że miała za lidera takiego yntelektualistę(więzienne studia) to musiała zniknąć ze sceny. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:18 mn7 napisała: > Odsiedział swoje od gwizdka do gwizdka to wychodzi. > Co ciekawego chciałbyś na ten temat usłyszeć od polityków? Nie od polityków tylko od tzw "wymiaru sprawiedliwości". Po 25 latach zamknięcia ten człowiek nie zna zasad przechodzenia przez ulicę, jak rozmawiać ludźmi na ulicy, nie wie gdzie odebrać wezwanie do sądu, gdzie się zwrócić o darmowy posiłek. Wyszedł z kryminału - wymiar sprawiedliwości ma czyste ręce, tak jak i w tych około 100 przypadkach gdy na wolność wyjdą ludzie chorzy psychicznie którzy w kryminale siedzieć nie powinni. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:20 skąd Ty to wszystko wiesz? Siedziałeś z nim w jednej celi? PS: Więziennictwo to też "wymiar sprawiedliwości"? Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:25 mn7 napisała: > skąd Ty to wszystko wiesz? Siedziałeś z nim w jednej celi? > PS: Więziennictwo to też "wymiar sprawiedliwości"? Szkoda słów :-( Strzyżono czy golono. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:27 Czy w rozmowie z Tobą zawze wystarczy powiedzieć "sprawdzam"? Czy zawsze sie wówczas poddajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:20 Po 25 latach zamknięcia ten człowiek nie zna zasad przechodzenia przez ulicę, jak rozmawiać ludźmi na ulicy, nie wie gdzie odebrać wezwanie do sądu, gdzie się zwrócić o darmowy posiłek. "Lechutko" przesadziłeś. :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:28 T. nie widział przez 25 lat TV, nie miał w ręku gazety. Nikt z nim nie pracował, porozmawiać mógł tylko ze sobą w lustrze. Takie skutki, gdy ktoś przedawkuje filmy klasy C... Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:35 mn7 napisała: > T. nie widział przez 25 lat TV, nie miał w ręku gazety. Nikt z nim > nie pracował, porozmawiać mógł tylko ze sobą w lustrze. TV miał, gazety czytał - widać to na zdjęciach. Takie rzeczy do normalnego życia wystarczą funkcjonariuszom wymiaru sprawiedliwości no i widać z tego, że wychodzącym na wolność. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:36 A zadanie domowe odrobione: juz wiesz co to takiego ten wymiar sprawiedliwości czy nadal będziesz sie błaźnić? Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:30 remez2 napisał: > "Lechutko" przesadziłeś. :- ) Tak? - To powiedz mi gdzie było by twoje wezwanie do sądu gdybyś przypadkiem nie był w domu gdy przyjdzie doręczyciel. ;-) Wiem że to pytanie retoryczne bo normalny człowiek z sądem nie ma i nie chce mieć nic do czynienia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:32 > Wiem że to pytanie retoryczne bo normalny człowiek > z sądem nie ma i nie chce mieć nic do czynienia :-) I tu się grubo mylisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:33 adherent ani ze szkoły ani z domu nie wyniósł niestety wiedzy, co to takiego sąd i że w cywilizowanym społeczeństwie spory załatwia się w sądzie a nie wynajmując zbirów z kiljami. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:40 mn7 napisała: > co to takiego sąd i że w cywilizowanym społeczeństwie spory załatwia > się w sądzie a nie wynajmując zbirów z kiljami. Dziwne, wydaje się że na całym świecie ludzie starają się spory wyjaśniać polubownie, w Polsce na to są nawet jakieś granty z UE. No ale gdy ludzie załatwią sprawy polubownie to nie ma kasy dla prawników. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:50 Czy ktoś lub coś - poza wrednym charakterem - zabrania Ci polubownego rozwiązywania sporów? Jeżeli jednak kogoś okradniesz albo nie oddajesz pożyczonych pieniędzy to Twoja ofiara ma prawo domagać się ochrony prawnej i nikt nie będzie sie przejmował Twoja linią obrony, że sąd to "kasa dla prawników". Bo po to w kazdym cywilizowanym kraju sąd istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 15:02 mn7 napisała: > Czy ktoś lub coś - poza wrednym charakterem - zabrania Ci > polubownego rozwiązywania sporów? Wolał bym, by prawo sugerowało polubowne załatwianie sporów a nie tylko dozwalało. Może kiedyś nawet do tego prawo będzie przymuszało. Reszta twojej wypowiedzi potwierdza tylko zasadę: Należy zawsze robić wszystko by uniknąć kontaktów z wymiarem sprawiedliwości w obojętnej roli. Bo można trafić na sędziego o podobnym toku rozumowania jak u mn7. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 15:05 adherent1 napisał: > mn7 napisała: > > Czy ktoś lub coś - poza wrednym charakterem - zabrania Ci > > polubownego rozwiązywania sporów? > Wolał bym, by prawo sugerowało polubowne załatwianie sporów > a nie tylko dozwalało. Skoro w sądzie jest rzekomo tak okropnie, to znaczy to, że sugeruje i to bardzo mocno sugeruje. Koszty rozwiazań polubownych są niższe, jest wiele przepisów skłąniajacych do korzystania z takich form. > Należy zawsze robić wszystko by uniknąć kontaktów z wymiarem > sprawiedliwości w obojętnej roli. Dobrze by było jeszcze umieć jakoś uzasadnić to swoje twierdzenie. Jego powtórzenie sto razy uzasadnieniem niestety nie jest. To słaba strona Twoich wypowiedzi. Niestety, nie jedyna. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 15:25 > Wolał bym, by prawo sugerowało polubowne załatwianie sporów Przedsiębiorców zachęca kosztami i czasem postępowania. Osoby fizyczne same wiedzą, kiedy mogą się dogadać bez arbitra czy mediatora. > Może kiedyś nawet do tego prawo będzie przymuszało. Mam nadzieję, że nigdy nie będzie przymuszało do kompromisu. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 19:53 Już de facto często przymusza. Niektórym - jak widać - jeszcze mało... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:43 adherent1 napisał: > remez2 napisał: > > "Lechutko" przesadziłeś. :- ) > Tak? - To powiedz mi gdzie było by twoje wezwanie do sądu gdybyś > przypadkiem nie był w domu gdy przyjdzie doręczyciel. ;-) To inna bajka. Moje pewnie byłoby u sołtysa. :-) > Wiem że to pytanie retoryczne bo normalny człowiek > z sądem nie ma i nie chce mieć nic do czynienia :-) W jednym z pokojów sądu w Cleveland siedzą dwaj sędziowie. Wchodzi jakiś gość i zwraca się do jednego z nich: "W ubiegłym tygodniu pies prowadzony przez pańską żonę pogryzł mojego klienta. Płaci pan 10 000 $ albo oddaję sprawę do sądu". Po chwili namysłu sędzia wyjmuje książeczkę czekową, wypisuje czek i wręcza gościowi. Ten wychodzi. Po chwili drugi sędzia mówi: "Mom, przecież Ty nie masz żony". "Nie mam". "Psa też nie masz?" "Nie mam". "To dlaczego zapłaciłeś?" "Wiesz, jak sprawa trafi do sądu". Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:53 remez2 napisał: > "Mom, przecież Ty nie masz żony". > "Nie mam". > "Psa też nie masz?" > "Nie mam". > "To dlaczego zapłaciłeś?" > "Wiesz, jak sprawa trafi do sądu". :-) Samo sedno. Niedługo ludzie w sądach mogą przestać płakać, zaczną się śmiać a to będzie już naprawdę groźne. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:59 Skąd się wzięła ta Twoja obsesja? Co oni Ci zrobili? Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 18:07 mn7 napisała: > Skąd się wzięła ta Twoja obsesja? Co oni Ci zrobili? Widzisz szanowna pani - kiedyś karanie dzieci było normą dzisiaj dziecku należy tłumaczyć nie dopuszczać by źle postępowało. Wręcz rodzice nadmiernie karzący dziecko są złymi rodzicami. Należy wierzyć że kiedyś społeczeństwo będzie wolało zapobiegać przestępstwom niż karać, a wymierzający karę będą traktowani tak jak dzisiaj rodzice dający publicznie dziecku klapsa. W innych postępowaniach, niż obecnie karne, doczekacie się że przepisy będą jednoznaczne i uniemożliwiające popełnienie błędu. Rozwój poszedł naprawdę dalej niż prawnicy są w stanie zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 19:54 A odpowiedzi brak. Nie dziwi mnie to jakoś :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:19 mn7 napisała: > Odsiedział swoje od gwizdka do gwizdka to wychodzi. Co ciekawego chciałbyś na t > en temat usłyszeć od polityków? No może tak po ludzku mógłby zamieszkać z szefem największej partii opozycji? To samotny osobnik,pilnowany przez ochronę,wiec pilnowaliby dwóch.PrezesPan miałby z kim pogadać,a i kotu byłoby weselej.A jaka sława,zachwyt moherów,sondaże w górę.Nawet świętym mógłby zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 20:55 mn7 napisała: > Odsiedział swoje od gwizdka do gwizdka to wychodzi. Co ciekawego chciałbyś na t > en temat usłyszeć od polityków? No na przykład to dlaczego nie zabrali się wcześniej do roboty a teraz mamy cyrk z zwyrodnialcem w roli głównej ? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 21:06 Gdyby się zabrali wcześniej nie byłoby gadania, że ustawa działa wstecz? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 21:17 mn7 napisała: > Gdyby się zabrali wcześniej nie byłoby gadania, że ustawa działa wstecz? Oj znowu chcesz błyszczeć :) Nie o to chodzi. Trynkiewicz trafiłby tam gdzie jego miejsce. A w ślad za nim inni.... Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 11.02.14, 10:18 No ale skoro teraz jest krzyk, że ustawa działa wstecz to tym bardziej byłby wówczas, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
zdybex Re: Świat będzie taki sam. ntx 10.02.14, 14:26 Wysłac Go do USA tam wtopi się w tłum. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Świat będzie taki sam. ntx 10.02.14, 14:39 zdybex napisała: > Wysłac Go do USA tam wtopi się w tłum. U nas też się wtopi. Jak złodzieje, gwałciciele, mordercy i pedofile, którzy wyszli przed nim. S. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Świat będzie taki sam. ntx 10.02.14, 14:52 I wszyscy, którzy będą wychodzić po nim - aż do samego końca świata... Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Świat będzie taki sam. ntx 11.02.14, 00:22 Za wyjątkiem tych, którzy podpadną klawiszom. Ci będą gnić w psychuszce. Stalin wiecznie żywy. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Świat będzie taki sam. ntx 11.02.14, 10:03 Orzeka sąd, na podsatwie opinii kompleksowej czwórki specjalistów. Zdanie klawiszy nikogo nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:30 Wychodzą mordercy z wiezienia często, odsiedział swoje i koniec. Media nie maja o czym gadać, starają się by pod jednego człowieka uchwaloną specjalna ustawę ,Brewik tez wyjdzie a zabił 80 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:36 I to wszystko dlatego, że tuż po skazaniu poinformował, że dalej będzie zabijał (cytat niedokładny). Siedziałby facet cicho, to nie byłoby takich dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:39 Nie byłby świadom swojej nieprawidłowej osobowości - źle. Jest świadom - też źle. Nie kijam go, to pałką. Społeczeństwo "chrześcijańskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 15:11 Dlatego właśnie powinien był siedzieć cicho. Dziś wtopiłby się w tłum. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 14:48 sverir napisał: > I to wszystko dlatego, że tuż po skazaniu poinformował, że dalej będzie zabijał > (cytat niedokładny). Siedziałby facet cicho, to nie byłoby takich dyskusji. Wtedy dostał "czapę" i było mu wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 15:04 mn7 napisała: > Czapę dostał nazajutrz po złapaniu? Jak na to wpadłeś? I to wszystko dlatego, że tuż po skazaniu poinformował, że dalej będzie zabijał (cytat niedokładny). Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 15:06 A przed skazaniem "informował" o czymś innym? :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 15:08 mn7 napisała: > A przed skazaniem "informował" o czymś innym? :-)))) Nie wiem. Ale jak strzelasz babola to powiedz - przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 10.02.14, 15:10 > Nie wiem. Ale jak strzelasz babola to powiedz - przepraszam. Przepraszam. Nie wiem, kiedy to zakomunikował - przed, w trakcie, po. To nie jest zresztą istotne. Ważne, że powiedział to 25 lat temu i do dziś się tę wypowiedź cytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 15:12 sverir napisał: > > Nie wiem. Ale jak strzelasz babola to powiedz - przepraszam. > > Przepraszam. > > Nie wiem, kiedy to zakomunikował - przed, w trakcie, po. To nie jest zresztą is > totne. Ważne, że powiedział to 25 lat temu i do dziś się tę wypowiedź cytuje. To nie było do Ciebie tylko do mn7. :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 15:16 Mn7 też dokładnie nie wie, kiedy mówił, choć może się domyślać. Też więc przeprosić może tylko za to, że nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 10.02.14, 15:22 > To nie było do Ciebie tylko do mn7. :-) pozdrawiam Pozdrawiam również, ale zacytowałeś moją wypowiedź, a ponieważ Trynkiewicz mógł powiedzieć po złapaniu, to i ja mogłem strzelić babola. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 15:27 sverir napisał: > > To nie było do Ciebie tylko do mn7. :-) pozdrawiam > > Pozdrawiam również, ale zacytowałeś moją wypowiedź, a ponieważ Trynkiewicz mógł > powiedzieć po złapaniu, to i ja mogłem strzelić babola. Nie sądzę, rzekł sędzia i wyjechał na wakacje. ;-) Mn7 chciał wykazać się poczuciem humoru i poleciał tekstem "Czapę dostał nazajutrz po złapaniu?" co było ni go w PiS , ni go w PO. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 19:55 Nie tyle poczuciem humoru ile przytomnością myśłenia. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 20:13 mn7 napisała: > Nie tyle poczuciem humoru ile przytomnością myśłenia. I tego się trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 20:19 mn7 napisała: > Niezmiennie. Tobie też doradzam. Mnie nie namówisz ponieważ uważam, że była to wypowiedź - ni go w PiS , ni go w PO. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 20:28 Są jednak tacy, którzy nie relatywizują wszystkiego do jakiegoś PO i PiS. Wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 20:40 mn7 napisała: > Są jednak tacy, którzy nie relatywizują wszystkiego do jakiegoś PO i PiS. Wolno. ► relatywizować czynić względnym, relatywnym, nieścisłym Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 20:49 odnosić do czegoś... "Zrelatywizowany do wysokości zarobków..." "Zrelatywizować do liczby ludności..." Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 21:02 mn7 napisała: > odnosić do czegoś... > "Zrelatywizowany do wysokości zarobków..." "Zrelatywizować do liczby ludności..." To raczej slang białych kołnierzyków. :-) Wartość ludzkiego życia jest bezdyskusyjna. Jej relatywizacja prowadzi do cywilizacji śmierci - podkreślił abp Henryk Hoser. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 21:05 Jeśli już - slang naukowy. Wolę taki, niż Twoje wklejki. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: pudło 10.02.14, 21:19 mn7 napisała: > Jeśli już - slang naukowy. Wolę taki, niż Twoje wklejki. Slang naukowy. Masło maślane. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: buhaha, dobrze ja (go?) trafilas! 10.02.14, 22:03 Eh.....straciłam cierpliwość dla poczynań wszechwiedzy prawniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 08:35 > Slang naukowy. A slang młodzieżowy to oksymoron? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: pudło 11.02.14, 08:46 sverir napisał: > > Slang naukowy. > > A slang młodzieżowy to oksymoron? Nie, slang młodzieżowy to jak najbardziej dopuszczalna forma jaki i slang ( słownictwo) różnych subkultur. Język naukowy.......tylko i wyłącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 08:52 > Język naukowy.......tylko i wyłącznie. Tylko i wyłącznie jest przykładem tautologii. Slang naukowy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: pudło 11.02.14, 08:59 sverir napisał: > > Język naukowy.......tylko i wyłącznie. > > Tylko i wyłącznie jest przykładem tautologii. Slang naukowy nie. Oho Sverir broni Mn7 :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 09:02 > Oho Sverir broni Mn7 :) To co, teraz podzielimy się na dwa obozy, które będą siebie nawzajem okładać, bez względu na wypowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: pudło 11.02.14, 09:06 sverir napisał: > > Oho Sverir broni Mn7 :) > > To co, teraz podzielimy się na dwa obozy, które będą siebie nawzajem okładać, b > ez względu na wypowiedź? Ależ skąd. Tylko pamietajmy o jednym to nie jest forum dla prawników a jeden z dyskutantów na tą drogę sprowadza każdą wymianę zdań. My tu mamy dyskutować a nie ośmieszać jeden drugiego i popisywać się wiedzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 09:13 > Ależ skąd. Tylko pamietajmy o jednym to nie jest forum dla prawników a j > eden z dyskutantów na tą drogę sprowadza każdą wymianę zdań. Którego doskonale równoważy inny dyskutant, którego część wypowiedzi ma wartość merytoryczną porównywalną z "buahahaha". > My tu mamy dyskutować a nie ośmieszać jeden drugiego i popisywać się wiedzą Widać kiepsko z dyskusją, skoro merytoryczne wypowiedzi wywołują jedną reakcję, a ośmieszanie trzydzieści. Źle na forum się dzieje, bo niektórzy widać uczynili krucjatę z poprawiania innych - i bynajmniej nie piszę wyłącznie o prawnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: pudło 11.02.14, 09:44 sverir napisał: > Widać kiepsko z dyskusją, skoro merytoryczne wypowiedzi wywołują jedną reakcję, > a ośmieszanie trzydzieści. Nie w każdym przypadku. > Źle na forum się dzieje, bo niektórzy widać uczynil i krucjatę z poprawiania innych - i bynajmniej nie piszę wyłącznie o prawnikach Sorry....takie życie. Jak świat światek jedni są na tym forum był w miłej atmosferze podyskutować ( czasami dyskusja schodzi na boczny tor ale w życiu jest przecież podobnie). Inni by czynić z siebie alfę i omegę. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 09:47 > Nie w każdym przypadku. Prędzej czy później niemal każdą wypowiedź prawników spróbują obśmiać internauci. Znamienne, że jest to nieustannie ta sama grupa. > Sorry....takie życie. Słuszny cytat. Także wtedy, gdy Tobie przeszkadzają prawnicy. > Jak świat światek jedni są na tym forum był w miłej atmosferze podyskutować ( c > zasami dyskusja schodzi na boczny tor ale w życiu jest przecież podobnie). Inni > by czynić z siebie alfę i omegę. Niektórym alfy i omegi zdają się przeszkadzać tylko wtedy, gdy są prawnikami:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: pudło 11.02.14, 09:52 sverir napisał: > > Nie w każdym przypadku. > > Prędzej czy później niemal każdą wypowiedź prawników spróbują obśmiać internauc > i. Znamienne, że jest to nieustannie ta sama grupa. Może to alergia ? :) > > Sorry....takie życie. > > Słuszny cytat. Także wtedy, gdy Tobie przeszkadzają prawnicy. Mnie nie przeszkadzają....dopóki dyskusja nie schodzi poniżej pewnego poziomu. > > > Jak świat światek jedni są na tym forum był w miłej atmosferze podyskutow > ać ( c > > zasami dyskusja schodzi na boczny tor ale w życiu jest przecież podobnie) > . Inni > > by czynić z siebie alfę i omegę. > > Niektórym alfy i omegi zdają się przeszkadzać tylko wtedy, gdy są prawnikami:-) Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 21:21 mn7 napisała: > Jeśli już - slang naukowy. Naukowców z Akademii w klewkach. > Wolę taki, niż Twoje wklejki. De gustibus ... Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 21:24 remez2 napisał: > mn7 napisała: > > > Jeśli już - slang naukowy. > Naukowców z Akademii w klewkach. Nie. Przede wszystkim filozofów. Doucz się. Pilnie! www.google.pl/search?q=zrelatywizowa%C4%87+do&ie=utf-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:en-US:official&client=firefox-a&channel=fflb&gws_rd=cr&ei=_DP5UpPZDsiYtQasu4HQDw#channel=fflb&q=zrelatywizowa%C4%87+do&rls=org.mozilla:en-US:official&start=10 Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 21:30 Odnoszę wrażenie, że (nie)spokojny.zenek to Twoja alter ego. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: pudło 10.02.14, 21:38 Może kiedy Ci 10 osób zwróci uwagę jak wkurzająca jest ta Twoja besserwiserska maniera to wreszcie zastanowisz się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 10.02.14, 21:44 mn7 napisała: > Może kiedy Ci 10 osób zwróci uwagę jak wkurzająca jest ta Twoja besserwiserska > maniera to wreszcie zastanowisz się nad sobą. Trafiona/y - zatopiona/y. Nie wystarczy nauczyć się "zagranicznego" słowa aby właściwie go stosować. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 08:39 > Naukowców z Akademii w klewkach. Tak, na przykład PWN:-) Takie tam coś, które nijak ma się do sjp.pl, tworzonego przez hobbystów. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Poszukaj wypowiedzi prof. A.Markowskiego 11.02.14, 08:45 To On: pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Markowski_%28j%C4%99zykoznawca%29 PS To wyjatkowy autorytet jezykowy. (i on nigdy nie "relatywizuje", jest doskonale zorientowany w semantyce) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Poszukaj wypowiedzi prof. A.Markowskiego 11.02.14, 08:49 > To wyjatkowy autorytet jezykowy. Na który powołuje się PWN, którego pracownicy naukowi używają zwrotów jak ten, który cytowałem w innym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To daj jakis rozsadny przyklad. 11.02.14, 09:39 (relatywizowac do) Jest rowniez polski odpowiednik: wartosciowac, odnosic sie do Sa bowiem roznice pomiedzy: wartosciowac, odnosic sie do i dokonywac przewartosciowania. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To daj jakis rozsadny przyklad. 11.02.14, 09:45 Rozsądny przykład cytowałem. Spieraj się nie ze mną, a z PWN (choć to trudniejsze, prawda?). > Sa bowiem roznice pomiedzy: wartosciowac, odnosic sie do i dokonywac przewa > rtosciowania. Doczytałeś Markowskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Slucham audycji z jego udzialem. 11.02.14, 09:58 Czytam jego wypowiedzi. Skojarzylo mi sie to, co kiedys powiedzial. Dlatego jest dla mnie niezreczne uzycie "do". Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 11.02.14, 10:02 sverir napisał: > > Naukowców z Akademii w klewkach. > > Tak, na przykład PWN:-) Takie tam coś, które nijak ma się do sjp.pl, tworzonego > przez hobbystów. Bez obrazy ale zamiast urządzać "obronę Częstochowy" przypomnij sobie od czego ta niemądra rozmowa się zaczęła - brałeś w tym (początku) udział. Każde pojawienie się na FK "prawnika" dwojga nicków skutkuje pyskówką. Gość ma jedynie słuszne poglądy na wszystko a maniery niczym .... I nie pisz proszę o sekowaniu prawników, gospodyń domowych czy noblistów, bo to po prostu nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 10:08 > Każde pojawienie się na FK "prawnika" dwojga nicków skutkuje pyskówką. W każdej Ty bierzesz udział. Przypadek? Nie sądzę. > I nie pisz proszę o sekowaniu prawników, gospodyń domowych czy noblistów, bo to po > prostu nieprawda. Czysty przypadek, wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 11.02.14, 10:19 sverir napisał: > > Każde pojawienie się na FK "prawnika" dwojga nicków skutkuje pyskó > wką. > > W każdej Ty bierzesz udział. Przypadek? Nie sądzę. Dlaczego piszesz nieprawdę? Przejrzyj wątki. I zwróć uwagę, że nie rozpoczynam dyskusji z tą parą. Ale czasami daję się wkręcić bo śmieszy mnie pseudonaukowość i wszechwiedza. > > I nie pisz proszę o sekowaniu prawników, gospodyń domowych czy noblistów, > bo to po prostu nieprawda. > Czysty przypadek, wierzę. To już postęp. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: pudło 11.02.14, 10:22 > Dlaczego piszesz nieprawdę? Przejrzyj wątki. I zwróć uwagę, że nie rozpoczynam > dyskusji z tą parą. Zwróć uwagę na zwrot "bierzesz udział". Przepraszam za babol, bo zapewne brać udział znaczy tyle, co rozpocząć? > Ale czasami daję się wkręcić bo śmieszy mnie pseudonaukowość i wszechwiedza. A czasem mógłbyś przestać się śmiać, bo czasem piszą mądrze. Poczytać bez śmiechu by Ci nie zaszkodziło, a czasem może pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: pudło 11.02.14, 10:28 sverir napisał: > Zwróć uwagę na zwrot "bierzesz udział". Przepraszam za babol, bo zapewne brać u > dział znaczy tyle, co rozpocząć? Nie sądzisz, że jest istotna różnica pomiędzy rozpoczynaniem rozmowy a braniem w niej udziału? Ten babol - tego babola. > > Ale czasami daję się wkręcić bo śmieszy mnie pseudonaukowość i wszechwied > za. > A czasem mógłbyś przestać się śmiać, bo czasem piszą mądrze. Czasem tak i wtedy mnie nie śmieszą. > Poczytać bez śmiechu by Ci nie zaszkodziło, a czasem może pomogło. Bardzo dziękuję za troskę o mój rozwój ale uwierz, że często to robię. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To jest niezreczne uzycie slowa. 10.02.14, 21:16 Chodzi o uzycie "do" w Twoim: "Są jednak tacy, którzy nie relatywizują wszystkiego do jakiegoś PO i PiS" / dosc dziwne uzycie tego slowa/ Mozna uzyc slowa relatywizacja w sensie znaczenia semantycznego odpowiadajacego slowu przewartosciowanie . Przyklad: relatywizacja zbrodni oswiecimskiej, relatywizacja pogladow, relatywizacja demokracji,..., W takim sensie relatywizacja znajduje zastosowanie w metodach uprawiania propagandy bardzo szeroko rozumianej. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 następny besserwiser... 10.02.14, 21:19 www.google.pl/search?q=zrelatywizowa%C4%87+do&ie=utf-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:en-US:official&client=firefox-a&channel=fflb&gws_rd=cr&ei=_DP5UpPZDsiYtQasu4HQDw#channel=fflb&q=zrelatywizowa%C4%87+do&rls=org.mozilla:en-US:official&start=10 Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Bez etykiet. 10.02.14, 21:28 Powiedz, gdzie ja nie mam racji. Noooooo, gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Bez etykiet. 10.02.14, 21:31 nazimno napisał: > Powiedz, gdzie ja nie mam racji. > Noooooo, gdzie? To akurat proste do wyjaśnienia. Ponieważ mn7 ma rację, Ty nie masz racji. c.b.d.u. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: rzemieslnik slowa dal glos 10.02.14, 21:37 nazimno napisał: > (wielbisz mn7 ? A za co?) Czy naprawdę bez emotikonu nie da się zrozumieć? :) uśmiech ;) uśmiech z przymrużeniem oka :D szeroki uśmiech Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Emotikony sa dobre w sitcomach... 10.02.14, 21:41 (to narzedzie jest wyjatkowo infantylne) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Emotikony sa dobre w sitcomach... 10.02.14, 21:47 nazimno napisał: > (to narzedzie jest wyjatkowo infantylne) Gorszy jest śmiech z offu. PS - już wiesz, że nie jestem wielbicielem tej pani? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Wim, ale sobie troche dzis "pouzywalem" 10.02.14, 21:51 CZEŚNIK Niechże będzie dziś wesele Równie w sercach, jak i w dziele. /podając rękę Rejentowi/ Mocium panie, z nami zgoda. Rejent przyjmuje rękę z niskim ukłonem ////////////////////////////////////////////////////// (nie ma to jak prawdziwa litertura) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A czytane byly linki znalezione? 10.02.14, 21:30 Wyglada na to, ze nie byly. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 08:45 > Chodzi o uzycie "do" w Twoim: "I tak zresztą nowy SPP jest bardziej elastyczny od swoich poprzedników, gdyż relatywizuje oceny normatywne do sytuacji komunikacyjnej, mniejsze wymagania stawiając np. potocznej rozmowie niż oficjalnej korespondencji" Tak pisze na przykład M.Bańko z PWN. > Mozna uzyc slowa relatywizacja w sensie znaczenia semantycznego > odpowiadajacego slowu przewartosciowanie . Nie można, ponieważ relatywizacja ma inne znaczenie niż przewartościowanie. Relatywizując traktujesz ocenę jako rzecz zależną od innej. Przewartościowując nadajesz ocenie nowe znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 08:49 Oczywiście, oczywiście ......rozważania językowe w wątku o Trynkiewiczu. O coś jak temat musztardy..... :P Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 08:50 > O coś jak temat musztardy..... Dokładnie tak. Z tą róznicą, że o musztardzie mówiło dwóch uczestników, a temat słownictwa poruszyli wszyscy aktywni dyskutanci:-) Jakby to było najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 08:57 sverir napisał: > > O coś jak temat musztardy..... > > Dokładnie tak. Z tą róznicą, że o musztardzie mówiło dwóch uczestników, a temat > słownictwa poruszyli wszyscy aktywni dyskutanci:-) Jakby to było najważniejsze Oj oj tylko, że ..................aktywni dyskutanci przekonują siebie nawzajem do własnych racji Jest dobry humor, to dobrze :) A tu w sprawie Trynkiewicza nowy głos : odwołać ministra.... Poza tym marna ta prowokacja. Pewnie Tusk boi się, że utną mu głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 09:00 > Poza tym marna ta prowokacja. Pewnie Tusk boi się, że utną mu głowę. Na pewno strzał w stopę SW. Jeżeli prowokacja, to udowodniono, jak łatwo jest kogoś wrobić w różne grzechy w majestacie prawa. Jeżeli prawdziwe znalezisko, to udowodniono, jak łatwo jest posiadać różne zakazane treści, nawet w celi. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 09:08 Oglądałeś Układ zamknięty ? Przyznaję rację Millerowi kogo w tej chwili bronimy ? o kogo prawa dbamy ? Ten zwyrodnialec jako typ aspołeczny powinien być odizolowany. Cóż za błędy polityków płaci całe społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 09:15 > Ten zwyrodnialec jako typ aspołeczny powinien być odizolowany. A dowodem zwyrodnialstwa jest posiadanie przez niego materiałów pornograficznych, znalezionych oczywiście w celi. Kogo bronimy? Bronimy systemu. Dziś Trynkiewicz, jutro Ty, oskarżona o napaść na funkcjonariusza, który chciał Cię tylko wylegitymować (a tak naprawdę poderwać, bo masz świetne nogi). Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 09:48 sverir napisał: > > Ten zwyrodnialec jako typ aspołeczny powinien być odizolowany. > > A dowodem zwyrodnialstwa jest posiadanie przez niego materiałów pornograficznyc > h, znalezionych oczywiście w celi. Nie dowodem jest to co zrobił ( morderstwa) i to w jaki sposób zachowywał się podczas sesji z osobami które go badały. Specjaliści nie mają wątpliwości tu resocjalizacja nie zadziałała..... > > Kogo bronimy? Bronimy systemu. Dziś Trynkiewicz, jutro Ty, oskarżona o napaść n > a funkcjonariusza, który chciał Cię tylko wylegitymować (a tak naprawdę poderwa > ć, bo masz świetne nogi). Nie Sverirze politycy próbują wyjść z tej sytuacji z twarzą. A bronimy ludzi..... Ale ja pokażę DO .....poza tym jestem prawym obywatelem...o przepraszam obywatelką. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 10:07 > Nie Sverirze politycy próbują wyjść z tej sytuacji z twarzą. A bronimy ludzi... Nie bronimy ludzi, tylko polityków. > Ale ja pokażę DO .....poza tym jestem prawym obywatelem...o przepraszam obywatelką. Zawsze zostaje napaść na funkcjonariuszy. W Polsce wystarczy klepnąć policjanta w ramię. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 12:09 sverir napisał: > > Nie Sverirze politycy próbują wyjść z tej sytuacji z twarzą. A bronimy lu > dzi... > > Nie bronimy ludzi, tylko polityków. Ależ skąd.... Bronimy ludzi przed Trynkiweiczem Politycy (przynajmniej niektórzy) nie mają sobie nic do zarzucenia. > > Ale ja pokażę DO .....poza tym jestem prawym obywatelem...o przepraszam o > bywatelką. > > Zawsze zostaje napaść na funkcjonariuszy. W Polsce wystarczy klepnąć policjanta > w ramię. Wszystko zależy od okoliczności......w której się klepie :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 12:35 > Bronimy ludzi przed Trynkiweiczem Cóż, na swój sposób podziwiam gościa (relatywizacja?). Jeden człowiek, a już wytacza się najcięższe działa, żeby chronić przed nim całe społeczeństwo. W tym czasie sprawcy kradzieży i rozbojów, których ofiarą może być każdy, śpią sobie spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 12:39 sverir napisał: > > Bronimy ludzi przed Trynkiweiczem > > Cóż, na swój sposób podziwiam gościa (relatywizacja?). Jeden człowiek, a już wy > tacza się najcięższe działa, żeby chronić przed nim całe społeczeństwo. Chronimy przed nim dzieci. W tym c > zasie sprawcy kradzieży i rozbojów, których ofiarą może być każdy, śpią sobie s > pokojnie. Czy możemy porównywać sprawców tych czynów do Trynkiewicza ? Przecież to "szczególny" przestępca. Po to miała być ustawa by on i jemu podobni zostali wykluczeni ze społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 12:46 > Chronimy przed nim dzieci. Których rocznie na drogach ginie tyle, że Trynkiewicz nie wyrobiłby się przez kilka swoich żyć. > Czy możemy porównywać sprawców tych czynów do Trynkiewicza ? Możemy o nich nie zapominać. Trynkiewicz jest szczególnym przestępcą i nie chciałbym go mieć za sąsiada nawet gdyby miał boskie potwierdzenie resocjalizacji. Ale wciąż to jeden Trynkiewicz, ograniczony do konkretnej kategorii przestępstw. Złodzieje i rozbójnicy zagrażają społeczeństwu zwykłą statystyką. Łatwiej paść ofiarą rozboju, niż mordercy, tym bardziej pedofila. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 12:54 sverir napisał: > > Chronimy przed nim dzieci. > > Których rocznie na drogach ginie tyle, że Trynkiewicz nie wyrobiłby się przez k > ilka swoich żyć. Zgoda. Podejmowane więc są działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa. Zresztą na wszystko nie możemy mieć wpływu.....a na Trynkiewcza tak. > > > Czy możemy porównywać sprawców tych czynów do Trynkiewicza ? > > Możemy o nich nie zapominać. I nikt nie zapomina. W wielu przypadkach jest skuteczna resocjalizacja. Wracają do społeczestwa i żyją według przyjętych zasad. Trynkiewicz jest szczególnym przestępcą i nie chci > ałbym go mieć za sąsiada nawet gdyby miał boskie potwierdzenie resocjalizacji. > Ale wciąż to jeden Trynkiewicz, ograniczony do konkretnej kategorii przestępstw > . Złodzieje i rozbójnicy zagrażają społeczeństwu zwykłą statystyką. Łatwiej paś > ć ofiarą rozboju, niż mordercy, tym bardziej pedofila. Masz rację ale ...............nie jesteśmy w stanie w 100% wyeliminować kradzieży rozbojów, napadów itp. Natomiast pewną grupę szczególnych przestępców tak. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 12:59 > Zgoda. Podejmowane więc są działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa. Zresztą na > wszystko nie możemy mieć wpływu.....a na Trynkiewcza tak. Dobrze, że podejmujemy działania. Ale razi mnie ten kociokwik. > I nikt nie zapomina. W wielu przypadkach jest skuteczna resocjalizacja. Wracają > do społeczestwa i żyją według przyjętych zasad. Wiesz o tym z opinii biegłych, czy oceniasz ich po tym, jak już dano szanse powrotu? > Masz rację ale ...............nie jesteśmy w stanie w 100% wyeliminować kradzie > ży rozbojów, napadów itp. Natomiast pewną grupę szczególnych przestępców tak. Nie jesteśmy w stanie w 100% wyeliminować aktów pedofilii. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 13:58 Rzeczywiście zrobiono z tego medialną szopkę. Można było tego uniknąć. I to właśnie ci politycy, którzy najgłośniej krzyczą są winni temu co się obecnie dzieje. > Wiesz o tym z opinii biegłych, czy oceniasz ich po tym, jak już dano szanse pow > rotu? Znam takiego człowieka - kolega z dawnych lat. Zbłądził, odpokutował, zmądrzał żyje, pomaga innym. > Nie jesteśmy w stanie w 100% wyeliminować aktów pedofilii. Tak ale maożemy ją znaczaco ograniczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 14:17 > Znam takiego człowieka - kolega z dawnych lat. Zbłądził, odpokutował, zmądrzał żyje, > pomaga innym. Bo dostał szansę. Chyba że sam dobry Pan potwierdził, że kolega zmądrzał po odsiadce. > Tak ale maożemy ją znaczaco ograniczyć. Ale nie za cenę zdradzania techniki wrabiania ludzi. Trynkiewicz Trynkiewiczem, ale po takich akcjach spada zaufanie do instytucji prawa. I jak potem wierzyć powołanym biegłym, że taki ktoś na pewno jest psychopatą? Skoro można podłożyć komuś przedmioty (zakładając, że tak się stało oczywiście), to jak potem można wierzyć opinii? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To jest niezreczne uzycie slowa. 11.02.14, 21:39 sverir napisał: > > Bo dostał szansę. Chyba że sam dobry Pan potwierdził, że kolega zmądrzał po ods > iadce. Tak dostał szansę. Był uczciwy, zaufano mu. Zresztą to nie było poważne przestępstwo...głupi młodzieńczy wybryk. Dobry pan nie miał z tym nic wspólnego - to ateista. > Ale nie za cenę zdradzania techniki wrabiania ludzi. Trynkiewicz Trynkiewiczem, > ale po takich akcjach spada zaufanie do instytucji prawa. I jak potem wierzyć > powołanym biegłym, że taki ktoś na pewno jest psychopatą? Myslę, że w przypadku wrabiania kogokolwiek biegli nie są wtajemniczeni w szczegóły. >Skoro można podłożyć komuś przedmioty (zakładając, że tak się stało oczywiście), to jak potem można wierzyć opinii? Opinia opinią ( w końcu tu ludzie kładą na szali swoją opinię, dorobek zawodowy). To akcja tajne/poufne. W to co wyczyniają z Trynkiewiczem trudno uwierzyć. Może działał kolejny partacz agent XXX ? Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior A może zamieszka gdzieś obok? 11.02.14, 21:45 Co będzie robił,jak żył? 25 lat w pierdlu i wolność,to może być szok i ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Lojezu...... 11.02.14, 10:09 1. Czyli, jesli ja np. zaczne relatywizowac Twoja znajomosc jezyka, to nie bedzie temu nadane zadne "nowe znaczenie", tak? 2. Relatywizacja NIE JEST rzecza, ocena rowniez nie jest. To sa POJECIA. (obiekty niematerialne) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lojezu...... 11.02.14, 10:16 > 1. Czyli, jesli ja np. zaczne relatywizowac Twoja znajomosc jezyka, to nie bedzie temu > nadane zadne "nowe znaczenie", tak? Można dokonać przewartościowania poprzez relatywizację, owszem. I co z tego? To wg Ciebie argument, że słów "przewartościować" i "relatywizować" można używać zamiennie w każdym przypadku? > 2. Relatywizacja NIE JEST rzecza, ocena rowniez nie jest. To sa POJECIA. Posłuchaj wykładu prof. Markowskiego na temat znaczenia słowa "rzecz". To nie tylko obiekt materialny. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na koniec. 11.02.14, 10:35 Chodzi o niezreczne uzycie konkretnego wyrazu w niektorych kontekstach. I o te niezrecznosc tutaj chodzi, o nic wiecej. Co do "rzeczy". Ja musze tak kategoryzowac, poniewaz np. w fizyce istnieja domeny pojec, ktore z "rzeczami" NIC wspolnego nie maja. Sa wyjatki. Np. pojedynczy foton moze byc nazwany "obiektem" (rzecza, hehe), choc kto inny powie to przeciez fala elektromagnetyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 20:58 rzewuski1 napisał: > Wychodzą mordercy z wiezienia często, odsiedział swoje i koniec. A to dopiero żart. Jeżeli przeczytaleś cokolwiek na jego temat, opinie specjalistów to powinienieś wiedzieć, że to nie jest koniec. Ten człowiek powinien do końca zycia pozostać w izolacji. > Media nie maja o czym gadać, starają się by pod jednego człowieka uchwaloną spe > cjalna ustawę ,Brewik tez wyjdzie a zabił 80 osób. Gratuluję czarnego humoru. Ciekawe co na tą nad wyraz "błyskotliwą"wypowiedź powiedzileiby bliscy ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow No i mamy efekt leniuchów i niudacznych... 10.02.14, 15:03 .....urzędników z rządu Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: No i mamy efekt leniuchów i niudacznych... 10.02.14, 15:06 wiosnaludzikow napisał: > .....urzędników z rządu Tuska. Nie, mamy podobny do kuli śniegowej efekt głupoty polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
zupakacza komuna albo nazizm dla ciebie dobre? 10.02.14, 15:10 dlatego pis do waadzy nie dojdzie. poleca w w bloto , co najwyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow Re: komuna albo nazizm dla ciebie dobre? 10.02.14, 17:00 zupakacza napisała: > dlatego pis do waadzy nie dojdzie. poleca w w bloto , co najwyzej. A co ma wspólnego komuna czy nazizm z leniuchami od Tuska, którzy zwlekali 21 dni z opublikowaniem prawa ? Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 15:30 A co na to fachowcy? rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15426890,Prof__Cwiakalski_ws__Trynkiewicza__Bedzie_trzesienie_.html Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Proszę o niedawanie linków do artykułów GW 10.02.14, 16:40 chateau napisał: > A co na to fachowcy? > rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15426890,Prof__Cwiakalski_ws__Trynkiewicza__Bedzie_trzesienie_.html bo i tak ich nie można przeczytać. S. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Proszę o niedawanie linków do artykułów GW 10.02.14, 17:10 Sorry, nie przyzwyczaiłem się jeszcze. Już się poprawiam. - Trynkiewicz może się czuć zagrożony, bo może dojść do samosądu, linczu. Na pewno nie będzie się afiszował, gonił po mieście i witał się z każdym, kto zechce się z nim sfotografować - mówi prof. Zbigniew Ćwiąkalski, adwokat i były minister sprawiedliwości. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Rzeszowie będzie decydował o przyszłości Mariusza Trynkiewicza, zabójcy czterech chłopców, który 11 lutego wychodzi na wolność z Zakładu Karnego w Rzeszowie. Dyrektor więzienia uważa, że Trynkiewicz na wolności stwarza zagrożenie dla społeczeństwa i powinien być umieszczony w ośrodku zamkniętym. Podobną opinię wydali biegli z zakresu psychiatrii, psychologii i seksuologii. Marcin Kobiałka: Ma pan scenariusz na to, co się wydarzy teraz w sprawie Mariusza Trynkiewicza? Prof. Zbigniew Ćwiąkalski: Trudno być wróżką. Są dwa postępowania: główne dotyczące umieszczenia Trynkiewicza w ośrodku zamkniętym w Gostyninie i drugie - zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego, które zostało zaskarżone przez obrońcę Trynkiewicza. W głównym sąd może oddalić wniosek dyrektora zakładu karnego, zastosować nadzór prewencyjny albo zgodzić się z wnioskiem. Opinie biegłych przemawiają za trzecim rozwiązaniem. Teoretycznie sąd może też orzec obserwację psychiatryczną Trynkiewicza. Jeżeli zdecyduje o zamknięciu go w Gostyninie, to trzeba będzie decyzję wraz uzasadnieniem doręczyć Trynkiewiczowi i jego obrońcy. Będą mieli 14 dni na jej zaskarżenie. Nie muszą tego robić osobiście. Mogą w ostatnim dniu nadać pismo na pocztę, co postępowanie dodatkowo wydłuży. Na rozpoznanie apelacji sąd też ma czas. Ile to wszystko może potrwać przy założeniu, że sąd każe Trynkiewicza wysłać do Gostynina? - Gdybym polegał na praktyce, to powiedziałbym, że parę miesięcy. Tutaj mamy do czynienia ze szczególną sytuacją, co może ten czas skrócić do około 1,5 miesiąca. Ministerstwo Sprawiedliwości szacuje jednak, że przy wykorzystaniu wszystkich możliwości odwoływania, zwłoki w postępowaniu może to trwać nawet pół roku. Ale jeszcze jest postanowienie o zabezpieczeniu, będące przedmiotem zaskarżenia. Sąd apelacyjny będzie miał trudne zadanie przy jego rozpoznaniu, bo zastosowany zakaz opuszczania kraju, dozór policyjny, obowiązek meldowania się Trynkiewicza przy każdej zmianie miejsca zamieszkania nasuwają szereg wątpliwości od strony prawnej. Jak to miałoby być realizowane w praktyce? - Gdyby to nie był Trynkiewicz i nie byłoby nacisku społecznego, wtedy taka osoba meldowałaby się 2-3 razy w tygodniu na policji i to byłoby wszystko. Miałaby jeszcze ewentualnie wpis w straży granicznej, że nie może opuszczać kraju. W przypadku Trynkiewicza policyjni wywiadowcy będą cały czas w jego pobliżu. Żaden minister ani żaden komendant nie zaryzykuje bezpieczeństwa obywateli. Sam Trynkiewicz może się czuć zagrożony, bo może dojść do samosądu, linczu. Na pewno nie będzie się afiszował, gonił po mieście i witał się z każdym, kto zechce się z nim sfotografować. Sędziowie, którzy w poniedziałek będą decydować o przyszłości Trynkiewicza, czują presję? - Oczywiście, że tak. To nie są Stany Zjednoczone, gdzie ławę przysięgłych izoluje się aż do momentu wydania wyroku. Sędziowie w sprawie Trynkiewicza czytają gazety, oglądają telewizję, słuchają radia, rozmawiają z sąsiadami, rodziną. Na ile potrafią się od tego uwolnić, to już odrębna sprawa. Ale mają świadomość oczekiwań. Wierzy pan w mądrość sędziów? - Tak, choć z drugiej strony mają niesłychanie trudne zadanie. Ta trójka sędziów będzie polegać nie tylko na sobie, na pewno wcześniej wymienili opinie i konsultowali tę sprawę z kolegami z sądu. Premier Donald Tusk apeluje, by nie uczestniczyć w narodowej gonitwie za Trynkiewiczem. Słusznie uspokaja nastroje? - On raczej uspokaja polityków. Nastroje są już dostatecznie nakręcone. Politycy i media odpowiednio dbają o wysoki stopień napięcia. Niektórzy na tym zbijają kapitał polityczny. Szczególnie brylują ci, których notowania partii są poniżej progu wyborczego. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Proszę o niedawanie linków do artykułów GW 10.02.14, 17:10 Powinniśmy się bać? - Ale czego? Trynkiewicz 11 lutego wyjdzie na wolność. - Powinniśmy się bać nadużywania tej ustawy. Była obliczona na dwie osoby w tym roku i 18 w ciągu 10 lat. Dyrektorzy zakładów karnych złożyli już 40 podobnych wniosków i nie zawsze chodzi o zabójców. Łatwo tej ustawy nadużywać. Wystarczy, że ktoś w więzieniu podpadnie służbie więziennej czy nieuczciwemu dyrektorowi. Pamiętajmy, że zapisy tej ustawy są na granicy prawa. Nie wiadomo, co ostatecznie zrobi Trybunał Konstytucyjny. W Polsce rocznie popełnia się około 600 zabójstw. Kiedyś było dużo więcej. Sprawcom kończą się kary, wychodzą na wolność. Są zabójcy, którzy zakładają rodziny, prowadzą normalne życie, rodzą im się dzieci i nie stanowią zagrożenia dla otoczenia. Kiedyś była znana w Krakowie sprawa Francuza, który zabił piosenkarza Andrzeja Zauchę i jego sympatię, która była żoną sprawcy. On odbył karę 15 lat pozbawienia wolności, wzorowo się zachowywał w zakładzie karnym, wyjechał za granicę, normalnie funkcjonował w społeczeństwie. Oczywiście są tacy, którzy popełnią kolejne przestępstwa, ale temu się nie zapobiegnie. Nikt nie wie, co dany człowiek tak naprawdę zrobi po wyjściu z zakładu karnego. Uwagę raczej trzeba zwrócić na niedostatki systemu resocjalizacji w więzieniach. Państwo poniosło porażkę w sprawie Trynkiewicza? - Nie. W jego sprawie zrobiono więcej, niż się normalnie robi w podobnych sprawach. Ale porażką jest na pewno amnestia z 1989 r. Kary śmierci nie zamieniono na dożywocie. Nikt się nie przejmował, że szczególnie niebezpieczni przestępcy będą wychodzić na wolność po 25 latach. Dyrektor więzienia twierdzi, że Trynkiewicz na wolności będzie stwarzał zagrożenie, to samo napisali biegli, sąd każe policji go śledzić. Teraz sąd ma zdecydować, czy Trynkiewicza zamknąć w Gostyninie. Wydaje się, że nie znajdzie się taki odważny, by w jego sprawie się wyłamał. - Z tego powodu jest ta specustawa. Nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności za to, że Mariusz Trynkiewicz po wyjściu z więzienia nic nie zrobi. Proszę sobie wyobrazić, że nie ma specustawy, Mariusz Trynkiewicz wychodzi i zabija kolejne dziecko. Byłoby trzęsienie polityczne, także społeczne. Strach przed odpowiedzialnością spowodował, że ostatecznie tę ustawę uchwalono. Trynkiewicz może się poskarżyć do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że za jedno przestępstwo chce się go dwa razy ukarać. - Może to zrobić. A jak wygra, to nie będzie dowód na to, że państwo w tej sprawie przeszarżowało? - To jest stan wyższej konieczności. Nie można powiedzieć, że państwo nie ma prawa się bronić przed przestępcami. Pamiętajmy, że Mariusz Trynkiewicz, gdyby sprawy szły normalnie, zostałby powieszony. Państwo okazało mu wielki akt łaski, zamieniając karę śmierci nie na dożywocie, jakby to było logiczne, lecz na 25 lat więzienia. W pewnym sensie Trynkiewicz już jest beneficjentem tej decyzji państwa. Jeżeli nie wykorzystał 25 lat na resocjalizację w sposób należyty, to państwo ma prawo zastosować środki, które uniemożliwią mu popełnienie kolejnego przestępstwa. Zgoda, ale sprawa rozbija się o to, że ustawę pod Trynkiewicza i jemu podobnych pisano na kolanie. Prawnicy powtarzają to na każdym kroku. - Trzeba było zrobić coś niestandardowego i spróbowano. Jest inny problem. Dlaczego to trwało tak długo. Projekt ustawy był gotowy już w lutym 2013 r., a prawdopodobnie do lipca przeleżał w Rządowym Centrum Legislacyjnym - prawie 5 miesięcy. Gdyby nie trwało to tak długo, to nie mielibyśmy problemów z liczeniem dni i godzin. Przecież ustawę antyhazardową uchwalono w dwa miesiące. Politycy muszą się uderzyć w piersi, że w sprawie Trynkiewicza nie zrobiono tego tak szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Proszę o niedawanie linków do artykułów GW 11.02.14, 01:08 chateau napisał: > Sorry, nie przyzwyczaiłem się jeszcze. > > Już się poprawiam. Bardziej by mi się marzył jakiś bojkot GW. Skoro nie chcą być (darmo) czytani, to ja się nie będę upierać. Przerzucę się na Onet lub WP. :) Ale dzięki za cytat. Tekst ciekawy i całkowicie zgadzam się Ćwiąkalskim, choć on pewnych rzeczy nie dopowiada do końca, co jest z drugiej strony zrozumiałe. "Dyrektor więzienia uważa, że Trynkiewicz na wolności stwarza zagrożenie dla społeczeństwa i powinien być umieszczony w ośrodku zamkniętym. Podobną opinię wydali biegli z zakresu psychiatrii, psychologii i seksuologii. (...) Powinniśmy się bać nadużywania tej ustawy. Była obliczona na dwie osoby w tym roku i 18 w ciągu 10 lat. Dyrektorzy zakładów karnych złożyli już 40 podobnych wniosków i nie zawsze chodzi o zabójców. Łatwo tej ustawy nadużywać." Jak widać dyrektorzy więzień nie sprawdzają się w roli funkcjonariuszy wskazujących osoby stwarzające zagrożenie dla społeczeństwa. Zresztą dlaczego mają być to akurat dyrektorzy więzień, skoro osoby stwarzające takie zagrożenie często hasają sobie na wolności i noga ich nigdy w więzieniu nie postała? Czy nie powinno byś stworzone stanowisko jakiegoś pełnomocnika przy premierze, który by się wyszukiwaniem takich osób zajął? Nie wiem jak teraz, ale przy ewentualnym rządzie PiS widziałbym kilku idealnych kandydatów. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jantoni.jajcorz Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 15:54 Wychodzi teraz ale dlaczego "wszedł"? Co spowodowało (przyczyniło się), że ten (teraz) potwór, mający IQ>120, dawny szkolny prymus stał się zamknięty w sobie... i w rezultacie trafił za kraty? Czy to nie cieplarniane warunki i nadopiekuńczość rodziców spaczyły mu psychikę? Chciałbym aby ten wątek stał się ostrzeżeniem dla rodziców/dziadków "przedobrzających" z troską o swe potomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
super.zgredek Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 18:17 jantoni.jajcorz napisał: > Wychodzi teraz ale dlaczego "wszedł"? www.tvn24.pl/iloraz-inteligencji-121-egocentryk-samotnik-droga-trynkiewicza-z-pierwszej-lawki-do-celi-smierci,390057,s.html Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Błąd popełniono 25 lat wcześniej. 10.02.14, 18:24 jantoni.jajcorz napisał: > Wychodzi teraz ale dlaczego "wszedł"? > Co spowodowało (przyczyniło się), że ten (teraz) potwór, mający IQ>120, daw > ny szkolny prymus stał się zamknięty w sobie... i w rezultacie trafił za kraty? Może od razu należało zamknąć Trynkiewicza w zamkniętym zakładzie leczniczym. Dla społeczeństwa były by mniejsze koszty a i sam Trynkiewicz jeżeli nie wyleczony mógł by pracować dla dobra innych. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Masz 24 lata? 10.02.14, 19:57 adherent1 napisał: > Może od razu należało zamknąć Trynkiewicza w zamkniętym zakładzie leczniczym. Nie, nie należało. W zamkniętym zakładzie leczniczym zamyka się chorego psychicznie, który z tego powodu nie może być ukarany (zasada winy) stanowi natomiast zagrożenie. > Dla społeczeństwa były by mniejsze koszty a i sam Trynkiewicz jeżeli nie wylecz > ony > mógł by pracować dla dobra innych. Pracować w zamkniętym zakładzie? W przyzakładowym kamieniołomie? Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Masz 24 lata? 10.02.14, 23:25 mn7 napisała: > Nie, nie należało. W zamkniętym zakładzie leczniczym zamyka się chorego > psychicznie, który z tego powodu nie może być ukarany (zasada winy) > stanowi natomiast zagrożenie. Nie rozumiem, nie znam się, na rozróżnianiu psychopaty od chorego psychicznie. Czy pewna jesteś że jeden z tych przypadków nie dotyczy Trynkiewicza? Wszak według RPO około 100 ludzi którzy nie powinni być ukarani siedzi w kryminałach. Może Trynkiewicz jest tym 101 przypadkiem nie rozpoznanym przez psychiatrów lub nie uznanym przez sędziego. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Masz 24 lata? 11.02.14, 10:10 adherent1 napisał: > Nie rozumiem, nie znam się, na rozróżnianiu psychopaty od chorego psychicznie. > Czy pewna jesteś że jeden z tych przypadków nie dotyczy Trynkiewicza? Tak, drugi nie dotyczy. Dotyczy natomiast pierwszy i stąd właśnie całe to zamieszanie. Gdyby był chory psychicznie, nie zostałby skazany tylko internowany psychiatrycznie i nie byłoby problemu. Jest jednak zdrowy psychicznie, ma jednak psychopatyczną osobowość. > Wszak według RPO około 100 ludzi którzy nie powinni być ukarani > siedzi w kryminałach. To nieporozumienie. Jest około 100 osób, które były poczytalne, wiec trafiły do więzienia, są jednak chore psychicznie lub upośledzone. Rzecz w tym, że ani choroba psychiczna ani upośledzenie nie zwalniają z przestrzegania prawa. Dopiero niepoczytalność zwalnia z odpowiedzialności, konieczne jest więc, żeby taki upośledzony z tego powodu nie rozpoznawał znaczenia swojego czynu albo nie mógł pokierowac swoim postępowaniem. Podobnie - chory psychicznie. > Może Trynkiewicz jest tym 101 przypadkiem nie > rozpoznanym przez psychiatrów lub nie uznanym przez sędziego. Może, ale teraz był ponownie badany, jest więc nieprawdopodobne, żeby za każdym razem kolejni psychiatrzy się mylili. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 11.02.14, 00:27 > Czy to nie cieplarniane warunki i nadopiekuńczość rodziców spaczyły mu psychikę > ? Nie, to drzęder! W Auschwitz i innych nazistowskich katowniach pracowały same ofiary "cieplarnianych warunków i nadopiekuńczości rodziców", prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l A jednak nie! 10.02.14, 18:10 Materiały znalezione w celi Trynkiewicza to zdjęcia, rysunki, fotomontaże itp., które mogą być oceniane jako pornografia z udziałem małoletnich. Dyrektor zakładu karnego, w którym przebywa Trynkiewcz, informuje też, że w jego celi zostały znalezione "przedmioty wyglądające na szczątki ludzkie". wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15432273,Wniosek_o_areszt_Trynkiewicza__W_jego_celi_znaleziono.html?lokale=lodz#BoxWiadTxt Mój wątek wyleciał więc zapytam jeszcze raz: Czy przez 25 lat nikt nie przeszukiwał celi Trynkiewicza? Przecież to normalna procedura. A te szczątki ludzkie? Zjadł strażnika albo współwięźnia i nikt nie doliczył się, że kogoś brakuje? Straszne. Jeśli można taki postępować z Trynkiewiczem to znaczy, że można z każdym, U każdego kto siedzi (za skręta, batonik) można "znaleźć ludzkie szczątki" na dzień przed datą zwolnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: A jednak nie! 10.02.14, 18:20 To kanibal pewnie zeżarł jakiegos goscia czy papugę , wiec się nie doliczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: A jednak nie! 10.02.14, 18:25 To jest syf jak rzadko. Dobrze chociaż, że pod pryczą żadnego ministranta nie trzymał. PS. Poszło na Społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: A jednak nie! 10.02.14, 18:30 chateau napisał: > To jest syf jak rzadko. Dobrze chociaż, że pod pryczą żadnego ministranta nie t > rzymał. > Ministrant by się nie uchował bo zaraz by go więzienny kapelan przechwycił. Opinia publiczna zaraz wyczułaby, że coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A jednak nie! 10.02.14, 19:37 W prl na groźnego przestępcę(więźnia )wychodzącego na wolność,czekały tzw Ośrodki Przystosowania Społecznego.Takie przedłużenie pozbawienia wolności do 2 lat.W rp3 władza wymyśliła tzw psychuszki czyli dożywotnie OPSy!? Odpowiedz Link Zgłoś
dominofats Z ostatniej chwili!!! 10.02.14, 19:02 Trynkiewicz jedynką w Ruchu Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 20:53 Co na to politycy ? Oczywiście odpowiedź na to pytanie zależy od tego, którą partię polityczną reprezentują. Sprawa Trynkiewicza stała się kolejnym argumentem w walce politycznej. Ach sorry.....większość myślała. że cytuję: "zdechnie za kratkami". Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 21:06 mila2712 napisała: > Ach sorry.....większość myślała. że cytuję: "zdechnie za kratkami". Nie wiem czy większość ale podpora ZChN - z całą pewnością. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 10.02.14, 21:17 remez2 napisał: > mila2712 napisała: > > Ach sorry.....większość myślała. że cytuję: "zdechnie za kratkami". > Nie wiem czy większość ale podpora ZChN - z całą pewnością. Z Niesiołem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 11.02.14, 15:48 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15435305,Prokuratura__Nie_ma_podstaw__zeby_podstawic_Trynkiewiczowi.html? Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Trynkiewicz jutro na wolności. 11.02.14, 21:25 rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15440053,Mariusz_T__opuscil_zaklad_karny_w_Rzeszowie.html#BoxSlotII3img Odpowiedz Link Zgłoś