antyprawak
25.04.14, 14:57
Już po komisji Rywina wyrobiłem sobie zdanie nt. tego typa. To było jego apogeum , nikt bardziej nie działał na korzyść prawicy niż ten sprzedawczyk. Od początku działał na niekorzyść lewicy a stołek w pałacu u Bronka to była nagroda za rozwalanie lewicy. Wyjątkowa wsza.