antyk-acap
29.06.14, 19:02
Do tego po latach w tym związku uwidoczniła się totalna różnica charakterów, widzenia świata i wyznawanych wartości. Mówiąc bardziej wprost - w ubiegłym tygodniu w czasie kluczowych politycznych negocjacji w Europarlamencie po raz kolejny okazało się, że umowy i kolegialne ustalenia nie mają żadnego znaczenia, a słowo w tej rodzinie nie staje się ciałem, jest tylko pustosłowiem... - czytamy na blogu europosłanki. Czyli SLD też nie jest alternatywą dla POPiSu?