toja1945
02.10.14, 16:31
Zmyk a la Tusk
Pani Premier powtórzyła zmyk Tuska (pamietamy jak Tusk zaskoczył Kaczynskiego przed wyborami pytając po ile chleb). W tym ekspoze został wywołany do przeprosin. I poszedł. Doradcy winni na przyszłość uwzględnić ten mankament. Kaczyński nie radzi sobie i nie lubi być zaskakiwany, bo rozwiązań było wiele: np. spotkajmy się w pól drogi, albo dlaczego ja, albo nie przerywajmy obrad.
To szalenie zdenerwowało PIS. Widać to było po wzburzeniu Kurskiego w kropce nad i gdzie nie liczył się ze słowami w krytyce ekspoze i wszystkiego co tyczy PO.