Dodaj do ulubionych

Kiedy w Polsce było lepiej ?

06.10.14, 17:10
Wszyscy mamy jakieś poglądy na stan Państwa i społeczeństwa.
Na różnych forach ścierają się skrajne opinie (umiarkowane raczej się gubią w tłumie) od takich głoszących, że jesteśmy na skraju zapaści po takie, że jest super.
Nie przesądzam jak jest ale chciałbym poddać pod dyskusję taki temat,
Kiedy w Polsce było Lepiej, powiedzmy tak na przestrzeni ostatnich 200 lat ?
Spróbujmy o tym podyskutować biorąc pod uwagę jak najwięcej aspektów
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:13
      bolobolo3 napisał:

      > Wszyscy mamy jakieś poglądy na stan Państwa i społeczeństwa.
      > Na różnych forach ścierają się skrajne opinie (umiarkowane raczej się gubią w t
      > łumie) od takich głoszących, że jesteśmy na skraju zapaści po takie, że jest su
      > per.
      > Nie przesądzam jak jest ale chciałbym poddać pod dyskusję taki temat,
      > Kiedy w Polsce było Lepiej, powiedzmy tak na przestrzeni ostatnich 200 lat ?
      > Spróbujmy o tym podyskutować biorąc pod uwagę jak najwięcej aspektów

      Najlepiej w Polsce było w latach siedemdziesiątych.

      S.
      • porannakawa01 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:18
        snajper55 06.10.14, 17:13

        Najlepiej w Polsce było w latach siedemdziesiątych.
        Żelazko było na przydział bo normalnie to wielka rzadkość do kupienia.
        Wysublimowany bowiem produkt myśli technicznej.
        Nie pitol!
        • snajper55 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:14
          porannakawa01 napisała:

          > snajper55 06.10.14, 17:13
          >
          > Najlepiej w Polsce było w latach siedemdziesiątych.
          > Żelazko było na przydział bo normalnie to wielka rzadkość do kupienia.
          > Wysublimowany bowiem produkt myśli technicznej.
          > Nie pitol!

          A co mi tam żelazko? Wtedy miałem ~20 a nie 50+ jak teraz. :D

          S.
      • bolobolo3 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:20
        Pamiętasz ten okres, bo ja tak.
        • m.c.hrabia Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:25
          nigdy.
        • damakier1 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:34
          Ja też pamiętam tamten okres. I pamiętam hit kinowy końca lat siedemdziesiątych, pt. "Sprawa Kramerów". I szok, jakiego doznałam oglądając scenę, w której Dustin Hoffman robi zakupy w jakimś markecie, jakich teraz pełno w najmarniejszych nawet mieścinach. Widok tych pełnych wszelakiego dobra półek śnił mi się po nocach.
          Fakt, na tle siermiężnych lat sześćdziesiątych, epoka Gierka wydawała się dostania - nie na darmo obowiązywało hasło "żeby Polska rosła w siłę, a ludzie dostali żytniej" ( czy może "żyli dostatniej").
          Ale zapewniam Cię, że gdybyśmy teraz zostali skazani na ten gierkowski dobrobyt, zapłakalibyśmy się na smierć.
          • wiosnaludzikow Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:59
            >I pamiętam hit kinowy końca lat siedemdziesiątych, pt. "Sprawa Kramerów". I szok, jakiego doznałam >oglądając scenę, w której Dustin Hoffman robi zakupy w jakimś markecie, jakich teraz pełno w >najmarniejszych nawet mieścinach...
            Całą sala ryknęła śmiechem kiedy mieli dylemat podczas tych zakupów Hoffman czy lepszy proszek do prania o zapachu jabłkowym czy ananasowym.
          • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:24
            > Ale zapewniam Cię, że gdybyśmy teraz zostali skazani na ten gierkowski dobrobyt, zapłakalibyśmy się na smierć.
            Trzydzieści parę lat przy obecnym rozwoju techniki i technologii, to cala epoka.
            btw - ciekawe, czy gdyby wprowadzić obecnie nakazy pracy dla absolwentów szkół średnich i wyższych, objęci nimi zapłakaliby się na śmierć?
            • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:29
              za 20 dolarów miesięcznie? jestem pewien, że by się zapłakali :)))
              • simera16 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:33
                des4 napisał:

                > za 20 dolarów miesięcznie? jestem pewien, że by się zapłakali :)))
                >
                Pamiętasz siłę nabywczą 20$?
                • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:38
                  coś 1/30 telewizora Son w Pewexie :)))

                  2 pary jeansów :)))
                  • simera16 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:42
                    des4 napisał:

                    > coś 1/30 telewizora Son w Pewexie :)))
                    >
                    > 2 pary jeansów :)))
                    >
                    No tak, cała populacja Polaków w PEWEXie sie zaopatrywała...
                    • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:48
                      cóż, sporo się zaopatrywało dzięki budowom dewizowym rejsom, rodzinom z zagranicą itd...

                      ups....zapomniałem....były kantyny dla służb z tanim salcesonem i szynką Krakus....tam za 20 $ można było zaszaleć :)))
                      • simera16 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:54
                        des4 napisał:

                        > cóż, sporo się zaopatrywało dzięki budowom dewizowym rejsom, rodzinom z zagrani
                        > cą itd...
                        >
                        A ile to jest "sporo"? I po kiego przywołujesz przykład ludzi, którzy chyba trochę więcej niz 20 baksów z tych źródeł mieli?
                        >
                        > ups....zapomniałem....były kantyny dla służb z tanim salcesonem i szynką Krakus
                        > ....tam za 20 $ można było zaszaleć :)))
                        >
                        Tam płaciłeś złotówkami, a zarobki trochę więcej niż 20$ tam wynosiły. Silisz się na złośliwości, po co?
                        • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:10
                          m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,11936755,Zycie_w_PRL_bylo_jednak_drozsze__Tekst_archiwalny.html
                          • simera16 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:32
                            des4 napisał:

                            > m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,11936755,Zycie_w_PRL_bylo_jednak_drozsze__Tekst_archiwalny.html
                            >
                            Nie porównuj nieporównywalnego..... ".... Przykładowo - produkty nie są takie same...", to tylko jeden cytat z przywołanego linka, a takich "kwiatków" tam sporo.
                            • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:41
                              no jak to? telewizor Rubin nie był taki sam jak telewizor Sony?
              • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:34
                des4 napisał:

                > za 20 dolarów miesięcznie? jestem pewien, że by się zapłakali :)))
                Dlaczego 20 $?
                • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:39
                  bo tyle się wtedy zarabiało z nakazem czy bez nakazu w Centralnym Kombinacie Produkcji Gumy do Majtek, nie pamiętasz, józiu?
                  • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:45
                    des4 napisał:

                    > bo tyle się wtedy zarabiało z nakazem czy bez nakazu w Centralnym Kombinacie Pr
                    > odukcji Gumy do Majtek, nie pamiętasz, józiu?
                    Nie zachowuj się jak ..., nie wszyscy są w Twoim wieku.
                    20 $/m-c = 0,66 $/dziennie. Za tę kwotę ludzie żyli, ubierali się, płacili czynsze. Dlaczego się ośmieszasz?
                    • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:50
                      żyli....fajne było to życie, no nie?....pierwszy w życiu wzmacniac Unitra kupiłem za sprzedane dolary od babci ze Stanów, czekałem na niego pół roku, kierownik stoiska dostał koniak....

                      chociaż niektórzy byli równiejsi i sobie chwalili :))))
                      • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:57
                        des4 napisał:

                        > żyli....fajne było to życie, no nie?
                        Nie wiem, dlatego pytam się takich jak Ty. Ale wciskanie kitu, że ludzie żyli za 20 $/m-c to jedynie dowód na lekceważenie rozmówcy. Przykre. ;- (
                        • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:12
                          nie żyli, bo kombinowali na boku

                          dary z zachodu w kościołach pamiętasz?
                          • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:20
                            des4 napisał:

                            > nie żyli, bo kombinowali na boku
                            Trzydzieści parę milionów ludzi kombinowało na boku? A pili ocet bo tylko on był na półkach.
                            > dary z zachodu w kościołach pamiętasz?
                            Nie, nie pamiętam. Ale wiem, że moja rodzina z nich nie korzystała. Ukończyli szkoły, pracowali, mieli dzieci. I kiedy rozmawiam z dziadkiem, rozmawiam ze spełnionym człowiekiem, a nie z sfrustrowanym członkiem IV Brygady.
                            • x2468 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:43
                              "tym chata bogata co ukradnie tata" nie pamiętasz?
                              Węgierskie radio o nazwie Chopin kosztowało równo 10000 zł. Buty(odrzut z eksportu 180,radio turystyczne 2300 tyle samo bluzka damska z anilany czy akrylu.
                              • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:52
                                parę miesięcy podchodów po piec c.o. ..... czekoladki, koniaczki Napoleon, załatwienie miejsca w technikum dla syna-głąba pana z Państwowego Centralnego Kombinatu Produkcji Pieców c.o.

                                piec-cud socjalistycznej technologii psuł się regularnie co rok, chociaż niektórzy na forum chwalą sobie swoje niezniszczalne trabanty, frani i lodówki mińsk, których z obrzydzenia do kapitalistycznego chłamu, używają do dziś...co widać, słychać i czuć :))))
                            • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:44
                              Bareja: "widzisz synku, tak wygląda baleron...."

                              ukończyli szkoły, pracowali, mieli dzieci....tylko, cholera, te dzieci nie wiedziały jak wygląda głupi baleron...fajny był ten kraj, no nie?

                              co mieli jeszcze z tych szkół i tej pracy?
                              • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:00
                                des4 napisał:
                                > ukończyli szkoły, pracowali, mieli dzieci....tylko, cholera, te dzieci nie wied
                                > ziały jak wygląda głupi baleron...fajny był ten kraj, no nie?
                                Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz? Zapomniałeś o łyżkach przykręcanych do misek, to chyba też St.Bareja?
                                > co mieli jeszcze z tych szkół i tej pracy?
                                To, czego nie mają sfrustrowani ludzie. Radość z wykonywanej pracy, nieźle wychowane i wykształcone dzieci, wnuczęta, przyjaciół. To mało?
                                • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:08
                                  stachanowcy też mieli radość z wykonywanej pracy :D

                                  no bo każdy pracował tam gdzie chciał i robił karierę jaką chciał :))))

                                  oczywiście frustracji nie było, tylko ogólny luz, uśmiechy na twarzach i kolorowe czyste ulice

                                  aż dziw, że to wsyzstko padło na ryja :))))
                                  • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:10
                                    Co właściwie maskujesz tym śmiechem?
                                    • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:13
                                      może i masz rację, w zasadzie nie wiadomo czy śmiać się czy płakać wspominając tamte czasy....
                                      • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:23
                                        des4 napisał:

                                        > może i masz rację, w zasadzie nie wiadomo czy śmiać się czy płakać wspominając
                                        > tamte czasy....
                                        Ja bym się starał zapamiętać zdarzenia miłe i wesołe/śmieszne.
                                        • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:01
                                          remez2 napisał:
                                          Ja bym się starał zapamiętać zdarzenia miłe i wesołe/śmieszne.
                                          Mówisz - masz:
                                          Historia absolutnie autentyczna, z autopsji.
                                          Czas: koniec lat .70., lato
                                          Miejsce: Tzw. społemowski SAM
                                          Osoby: Moja żona, ja, kierowniczka sklepu, starsza klientka.
                                          Moja nieżyjąca już teściowa, od lat chorująca na cukrzycę, miała tzw. "Książeczkę diabetyka" na którą można było kupić (w wydzielonych placówkach handlu uspołecznionego) rzeczy normalnie nieosiągalne, np. trochę chudej szynki, jakieś owoce południowe i coś tam jeszcze. Wśród tych "rarytasów" była również woda mineralna "Grodziska" (trzeba przyznać - bardzo dobra, w szklanych litrowych butelkach) w ilości kilku butelek na miesiąc.
                                          Uzbrojeni w ów cenny dokument poszliśmy do takiego sklepu i tam, po niezbędnych formalnościach skierowano nas na zaplecze gdzie wydano nam ów przydział w ilości (chyba) 10 butelek.
                                          Uszczęśliwieni przechodziliśmy przez sklep z wózkiem pełnym pobrzękującej zawartości i w tym momencie podeszła do nas starsza pani z pełnym nadziei pytaniem;" A w którym miejscu jest ta "Grodziska" bo nigdzie nie widziałam ?". Moja żona na to (nie chcąc się wdawać w zbyt zawiłe wyjaśnienia "wzięła to na klatę" i wyjaśniła że w związku z cukrzyca ma specjalną książeczkę na która to właśnie z magazynu dostała tę wodę.
                                          "Pani to ma dobrze" - westchnęła z nieukrywana zazdrością starsza pani.

                                          P.S. Zdarzenie niewątpliwie śmieszne, ale czy wesołe ?
                                          • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:13
                                            > "Pani to ma dobrze" - westchnęła z nieukrywana zazdrością starsza pani.
                                            > P.S. Zdarzenie niewątpliwie śmieszne, ale czy wesołe ?
                                            Skoro tej starszej pani do życia brakowało jedynie wody "Grodziska", to rzeczywiście śmieszne.
                                          • majenkir Re: 07.10.14, 13:09
                                            erte2 napisał:
                                            > Moja żona na to (nie chcąc się wdawać w zbyt zawiłe wyjaśnienia "wzięła to na klatę" i wy
                                            jaśniła że w związku z cukrzyca ma specjalną książeczkę na która to właśnie z magazynu dostała tę wodę. "Pani to ma dobrze" - westchnęła z nieukrywana zazdrością starsza pani.


                                            Eee, z takim czyms to sie nie trzeba cofac do PRL ;). Mojej corce, ktora ma cukrzyce, dzieci zazdroszcza, ze moze sobie jesc na lekcjach I przynosic slodycze do szkoly.
                          • simera16 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:34
                            des4 napisał:

                            > nie żyli, bo kombinowali na boku
                            >
                            > dary z zachodu w kościołach pamiętasz?
                            >
                            Ja pamiętam...Też nie korzystałem, bo nie dla wszystkich (nawet b.potrzebujacych) były.
                            • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:47
                              trudno, aby były dla 30+ milionów ludzi....

                              a tak w ogóle, dlaczego te dary były? bo przecież kraj rósł w siłę, a ludzie w dostatek?
                              • hasch1 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:01
                                Ale, Ale. Mylicie czasy. Dary w kościele to dopiero w latach '80, a mowa tu o '70.
                                Fakt z zaopatrzeniem nie było dobrze, ale za te mityczne 20$ stać było rodzinę na wczasy, latem, a zimą na wysłanie dzieci na narty.
                                A tak arytmetycznie 20 ówczesnych dolarów to było 2400 złotych, dzisiejsza średnia krajowa netto. Tymczasem paliwo 1.20, a jeśli pralka to ok. 3000 zł. gorenie, jugosławia, kupiona w 1978r, po naprawie przerdzewiałej obudowy działa do dziś, u Mnie na działce. Tymczasem nowoczesne Bosche, Amiki itp wymieniam co 4-5 lat.
                        • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:53
                          remez2
                          oczywiście te 20 dolarów to jest pewne uproszczenie wynikające z czarnorynkowego (czytaj: realnego) kursu dolara wobec złotówki (w połowie lat '70. mniej więcej sto złotych za dolara). Prawda, były inne ceny (sztywne, narzucone przez państwo) i to pozwalało jakoś przeżyć. To plus uboga oferta rynkowa.
                          Ale...
                          Przez prawie całe lata koimuny przeciętny Kowalski nie musiał wydawać na benzynę, bo w szczytowym okresie PRL-u w Polsce było 2 miliony samochodów (łącznie z ciężarowymi i autobusami). Dziś samych osobowych jest 20 milionów.
                          Nie kusiły go pomarańcze, banany, szynki parmeńskie czy nawet zwykłe schabowe - bo pierwszych praktycznie nie było a po drugie musiał odstać swoje w kolejkach (nawt juz po wprowadzeniu katrek i tak dla wszystkich nie starczało).
                          Kupno mieszkania było dla przeciętnego Kowalskiego czystą abstrakcja (podobnie jak kupno Mercedesa bo takie były relacje na bardzo ograniczonym wolnym rynku). Mieszkanie się "dostawało, co sprowadzałó sie do tego że pozebraniu tzw. wkładu spółdzielczego (nota bene wcale niemałego) trzeba było czekać - tak mniej więcej od 10 do (nawet ) 20 lat. No chyba że aktywna postawa społeczno-polityczna ( w praktyce funkcja w PZPR, np. I Sekretarza POP) pozwalała przyśpieszyć ten termin.
                          Nie kusiły też inne dobra materialne, na ogół albo niedostępne, albo bardzo drogie.
                          Na koniec drobny przykład - glazura łazienkowa którą czaami "rzucali do składów budowlanych (najczęściej jako "słynny "odrzut z eksportu" /synonim atrakcyjności towaru!/), ale trzeba było mieć "dojścia".
                          Była natomiast (co prawda w niewielkim wyborze) w "PEWEXACH" w cenie - i tu już nie było zmiłuj - w cenie od 8 do 12 dolarów za metr kw.
                          Zadanie z rachunków - ile metrów kwadratowych tego luksusu mgł nabyć droga kupna przeciętny Kowalski zarabiający 4 tysiące złotych za miesiąc pracy ?
                          • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:07
                            Zadanie z rachunków - ile metrów kwadratowych tego luksusu mgł nabyć droga kupna przeciętny Kowalski zarabiający 4 tysiące złotych za miesiąc pracy ?
                            Nie wiem jaki kurs dolara uznasz za właściwy.
                            btw - ile czasu będzie pracował zarabiający 2500 zł/m-c brutto Malinowski aby mógł kupić 50 m2 mieszkania a 6.000 zł/m-c?
                            • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:12
                              Malinowski weźmie kredyt i wprowadzi się do mieszkania po miesiącu, a nie po 15 latach kombinowanie i smarowania komu trzeba :))))

                              rozumiem, że tobie władzuchna przydzieliła za zasługi dla ludowej ojczyzny

                              telefon podłączono nam po 8 latach....w Stanach ciotce na drugi dzień po zgłoszeniu :)))

                              ale przecież telefon nie był do szczęścia potrzebny...ludzie żyli bez stresu z uśmiechem na twarzy, kształcili dzieci, czerpali radość z pracy......
                              • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:30
                                des4 napisał:
                                > Malinowski weźmie kredyt i wprowadzi się do mieszkania po miesiącu, a nie po 15
                                > latach kombinowanie i smarowania komu trzeba :))))
                                Nie brałeś w ostatnich latach kredytu, prawda? A warto dodać, że do spłacenia ostatniej raty będzie miał obciążoną hipotekę i perspektywę eksmisji 'na bruKk.
                                > rozumiem, że tobie władzuchna przydzieliła za zasługi dla ludowej ojczyzny
                                Współczuję Ci. Mnie władzuchna nie zdążyła niczego przydzielić.
                                > telefon podłączono nam po 8 latach....w Stanach ciotce na drugi dzień po zgłoszeniu :)))
                                A paskudna "komuna" zabroniła używać telefonów komórkowych i internetu.
                                > ale przecież telefon nie był do szczęścia potrzebny
                                Masz rację.
                                > ludzie żyli bez stresu z uśmiechem na twarzy, kształcili dzieci, czerpali radość z pracy......
                                Ci normalni - tak.
                                • des4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 07:25
                                  znaczy się cała Polska pełna była nienormalnych, skoro te miliony nie doceniły twojej sielanki peerelowskiej :D
                                  • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 09:00
                                    des4 napisał:

                                    > znaczy się cała Polska pełna była nienormalnych, skoro te miliony nie doceniły
                                    > twojej sielanki peerelowskiej :D
                                    Po pierwsze - nie mojej tylko Twojej. Wprawdzie nie znam ludzi twierdzących, że była to sielanka ale nie znam również ludzi żyjących w stanie przedzawałowym, ponieważ sprzęt Bang & Olufsen jest lepszy od adapterów Bambino.
                                    Po drugie - przeczytaj książkę "Zajeździmy Kobyłę Historii" Karola Modzelewskiego a dowiesz się sporo na temat tych milionów na które się powołujesz. miłego dnia
                                  • hasch1 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:11
                                    I znów mylisz czasy. A wiedza czerpana z filmów Bareji, to jednak nie to samo. To tak jak byś o czasach dzisiejszych miał sądzić z kabaretowych przerysowań, lub dla odmiany z dzisiejszych seriali.
                                • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:17
                                  remez2
                                  Człowiek ma taka naturę że będzie się starał w nawet najtrudniejszych warunkach "czerpać radość z życia". W czasach najczarniejszej okupacji czy stalinizmu ludzie kochali się, pili wódkę, opowiadali kawały (choć nieraz groziło to więzieniem lub nawet śmiercią). W oflagach jeńcy grali w piłkę, zakładali teatrzyki itd.
                                  Powiem więcej - mając do wyboru moje dzisiejsze względnie dostatnie życie emeryta w wolnym kraju a dość biedną egzystencję w rodzinie przedwojennego nauczyciela (przekwalifikowanego na księgowego) w siermiężnej gomułkowszczyźnie prawdopodobnie wybrałbym tamto. Bo miałem wtedy dwadzieścia lat i wszystko było przede mną, a dziś dobiegam do 70 i raczej mam już wszystko za sobą.
                                  • remez2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:30
                                    Da liegt der Hund begraben. Dzięki.
                                    > Bo miałem wtedy dwadzieścia lat i wszystko było przede mną, a dziś dobiegam do 70 i raczej mam już wszystko za sobą.
                                    Skoro możesz napisać taki post, to jeszcze bardzo wiele przed Tobą. :-)
      • zoil44elwer Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:28
        Dekada Gierkowska-40 mld USD długu.
        Siedmiolecie Tuskowe-100 mld USD długów.
        • maks-3 zol44elwer bądź precyzyjny 06.10.14, 18:25
          Dekada gierkowska czyli do jesieni 1980 nie było 40 mld długu. Ze znanego tylko Tobie powodu dodałeś do tej dekady następną
          • x2468 Re: zol44elwer bądź precyzyjny 06.10.14, 21:55
            40 miliardów długu Gierka to był 10 lat dochodu narodowego Polski. Dochód narodowy w ubiegłym roku wyniósł 1662052 zł. Dolar kosztuje dzisiaj 3,333 Złotego wtedy ponad 100 złotych.
            www.forbes.pl/krupa-przed-polska-gospodarka-zloty-okres-wideo-,artykuly,181506,1,1.html
    • der-chef Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:38
      Lata 1969 do 1977.
      • mariner4 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 08:53
        "Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą!"
        Stefan Kisielewski.
        W tym Twoim wysnionym okresie, z okazj urodzin syna, kupiłem pralką automatyczną. Dałem za nią 4 pensje miesięczne.(CZTERY).
        Lepien napij się. Tearaz "półela" kosztuje tylko 2 dychy., czyli stawka za około 2 godziny pracy. Wtedy dniówką. Co za szczęście dla Ciebie!
        M.
    • 1tobi Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:41
      10 lat temu. Fajki były po 6 zł. :)
      • zoil44elwer Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:49
        40 lat temu cygarety byli po 3 zety! Dziś paczka kosztuje 14-16 pln,tyle co flaszka(halba) gorzoły..
        • der-chef Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:54
          A 50 lat temu "Sporty" kosztowały 2,5 zł tyle co halba piwa, "Giewonty" z Harnasiem 3 zł.
          • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:18
            der-chef napisała:
            50 lat temu "Sporty" kosztowały 2,5 zł tyle co halba piwa, "Giewonty" z Harnasiem 3 zł.

            Korekta: "Sporty" 3 zł, "Giewonty" 4,60. "Żeglarze" 3,60, 'Extra Mocne" 5,20, "Rarytasy" 7, "Carmeny" 12. "Camele" "Gitanesy", "Chesterfieldy", "Philip Morrisy" i inne zagraniczne (do dostania w "Delikatesach" w przedziale między 20 a 30 zł.
            Istotna informacja: średnia pensja - ok. 1500 zł.
            W roku 1971 (a więc już za Gierka) na początek (na stażu) dostałem całe 1200 zł (brutto). Po roku podniesiono do 1600 zł. Mój szef, Główny Konstruktor w biurze projektującym żurawie budowlane zarabiał coś ok. 3,5 tysiąca.
            • der-chef Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:34
              Kochany, przed rokiem 70 - tym nie było zachodnich fajek, dopiero w 1970 pod koniec się pokazały i to wtedy paliłem cały zestaw fajek amerykańskich, francuskich a nawet radzieckich (to były smaki i zapachy, nie to co dzisiejsze gó...). W latach 60 - tych królowały fajki bułgarskie. Przedział cenowy amerykanów to od 19 do 24 zł. 1400 zł zarabiałem zaraz po szkole właśnie w 1971 roku. A ile kosztowały fajki w latach 50 - tych i 60 - tych pamiętam bo biegałem ojcu po piwo i fajki. Sporty na 3 zł zdrożały coś koło roku 1965.
              • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 20:30
                der-chef
                Kochaniutka, maturę zdawałem w roku 1965. A palić, niestety, zacząłem już dwa lata wcześniej, w 9. klasie ogólniaka. "Giewonty" i "Sporty" na co dzień, ale na "prywatkę" kupowałem "amerykany" w gdańskich "Delikatesach" przy Grunwaldzkiej, vis-a-vis "Akwarium". Taki szpan. No i oczywiście "Malagę" lub "Rieslinga".
                Nie wiem jak u Ciebie, ale w Gdańsku te papierosy były dostępne - może ze względu na port, może dlatego że jednak duże miasto, ale nie było z tym kłopotów. Tyle że były cholernie drogie.
                Natomiast w latach '70. pojawiły się polskie "Marlboro" (produkowane na licencji). Pierwsza cena -24 zł ("Carmeny" 12), potem 28. Ja w tym czasie trułem się "Extra-Mocnymi (z żółtym paskiem) pierwotnie po 5,20, później po 6,40.
                Od 8. lat już szczęśliwie nie palę.

                P.S. Jeśli mi nie wierzysz sprawdź w rocznikach statystycznych lub może w innych źródłach; ja jestem pewien swego.
              • x2468 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:57
                Owszem w Gdyni zawsze były.
            • sjs2011 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:04
              >W roku 1971 (a więc już za Gierka) na początek (na stażu) dostałem całe 1200 zł (brutto). Po roku podniesiono do 1600 zł. Mój szef, Główny Konstruktor w biurze projektującym żurawie budowlane zarabiał coś ok. 3,5 tysiąca>
              Coś mało bo IF PAN zarabiałem 3 tys w 1970 roku
              • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:21
                sjs2011 napisał:
                Coś mało bo IF PAN zarabiałem 3 tys w 1970 roku
                Chyba jako fizyczny (albo byłeś "marcowym docentem").
                • sjs2011 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 23:20
                  Pracowałem wcześniej w ITR na Ratuszowej /napylarki ultra wysokiej próżni/ za chyba 1600 zł. po przejściu do IF PAN dostałem 3000 zł jako laborant.
                  W tamtych czasach i niestety później też opłacało się zmieniać pracę.
                  Przez wiele lat - tak do około 1979 roku w IF PAN pensje były wyższe od średniej krajowej chyba x 1,8.
                  Po tym czasie pensje rosły wolniej niż była inflacja doszło do tego, że jako kierownik pracowni /sekcji projektowania i produkcji aparatury naukowej/ zarabiałem 0.8 krajowej /około 1982/ bo uznano we władzach państwa, że lepiej kraść wynalazki niż wspierać własne.
                  Spadły więc zarobki chyba we wszystkich instytutach.
        • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:30
          zoil44elwer
          No widzisz ? Zdrowiej jest wypić niż zapalić.
          Tyle że przypomnij sobie co to były za "cygarety". Wykonane z ohydnej machorki, w bibułkach z czegoś w rodzaju papieru toaletowego (ówczesnego !) zapakowane w w inny papier (gazetowy), oczywiście bez filtra, za to z "kołkami" (kawałki łodyg z liści tytoniu) i śmierdzące palonym końskim gów.nem. Zaś porównywalne do dzisiejszych papierosów "Carmeny" kosztowały pierwotnie (ok. roku 1964.) 12 zł, a na początku lat '70. skoczyły do 18.
          P.S. 40 lat temu, w 974. czwartym owe "sporty" kosztowały już 3,50.
    • hasch1 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:44
      Zachowując wszystkie proporcje, bo jednak postępu, też dyskusyjnego, to lata siedemdziesiąte faktycznie niosły nadzieje.
      Za kredyty Gierka coś jednak powstawało, do dziś wyprzedawane.
      • zoil44elwer Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:52
        No i mak można było uprawiać bez przeszkód(zezwoleń)
        • der-chef Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:55
          A i konopie rosło hektarami.
      • m.c.hrabia Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 17:57
        Za kredyty Gierka coś jednak powstawało, do dziś wyprzedawane.

        fakt ,Berliet-a sprzedali.
        • zoil44elwer Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:11
          Sztandarowa budowla Gierka Huta Katowice sprzedana.Centralna Magistrala Kolejowa(1974) to dziś jeszcze szczyt technicznych możliwości polskiej kolei.Tylko na CMK może jeździć Pendolino.Komunista Gierek odbudował Zamek Królewski w Warszawie.Wybudował 3,5 miliona mieszkań.....
          • m.c.hrabia Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:13
            Wybudował 3,5 miliona mieszkań...

            możesz zapodać w którym kraju?
            • zoil44elwer Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:17
              m.c.hrabia napisał:

              > Wybudował 3,5 miliona mieszkań...
              >
              > możesz zapodać w którym kraju?
              W priwiślańskim,w PRL!
              • m.c.hrabia Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:24
                W priwiślańskim,w PRL!

                i przyszedł potop i uj strzelił .

                i została kawalerka :)

                ty już naprawdę zdziadziałeś do reszty?
      • erte2 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:38
        hasch1 napisał:

        Zachowując wszystkie proporcje, bo jednak postępu, też dyskusyjnego, to lata siedemdziesiąte faktycznie niosły nadzieje. Za kredyty Gierka coś jednak powstawało, do dziś wyprzedawane.
        Owszem, niosły. Podobnie jak po ponurych latach 50. była nadzieja związana z Gomułką. Ale prędko się okazało że to tylko nadzieja. Bo rok 1970. który zmiótł Gomułkę, i 1980. który wypędził Gierka nie wzięły się znikąd.
        A co do "wyprzedawanych" do dziś owych "dóbr" to wybacz, ale nie będę komentował.
      • porannakawa01 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:43
        hasch1 06.10.14, 17:44
        Zachowując wszystkie proporcje, bo jednak postępu, też dyskusyjnego, to lata siedemdziesiąte faktycznie niosły nadzieje.
        Za kredyty Gierka coś jednak powstawało, do dziś wyprzedawane.

        Gramofony Bambino, magnetofony kasetowe MK125, kasety Stilon Gorzów 60min.
        Myslisz, że powinno się utrzymywać produkcję czy sprzedać póki jest chętny kupiec?
        Źle zrobili, że sprzedali na czas?
        • hasch1 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:27
          No fakt smartfonów nie było, przynajmniej nie pamiętam.
        • hasch1 Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 07.10.14, 10:42

          > Gramofony Bambino, magnetofony kasetowe MK125, kasety Stilon Gorzów 60min.
          > Myslisz, że powinno się utrzymywać produkcję czy sprzedać póki jest chętny kupi
          > ec?
          > Źle zrobili, że sprzedali na czas?

          A, przepraszam, co w porównywalnym czasie produkował Tompson, BASF, Matsuschita/panasonic/. Gdyby to co było szło z postępem, zamiast wyprzedać ?
          Myślisz że byliśmy głupsi od zachodu ?
          Faktem jest że byliśmy ograniczani polityką "gospodarczą", ale potrafiliśmy nie mniej.
    • zapijaczony_ryj Nigdy 06.10.14, 18:02
      bolobolo3 napisał:

      > Wszyscy mamy jakieś poglądy na stan Państwa i społeczeństwa.
      > Na różnych forach ścierają się skrajne opinie (umiarkowane raczej się gubią w t
      > łumie) od takich głoszących, że jesteśmy na skraju zapaści po takie, że jest su
      > per.
      > Nie przesądzam jak jest ale chciałbym poddać pod dyskusję taki temat,
      > Kiedy w Polsce było Lepiej, powiedzmy tak na przestrzeni ostatnich 200 lat ?
      > Spróbujmy o tym podyskutować biorąc pod uwagę jak najwięcej aspektów
      • der-chef Re: Nigdy 06.10.14, 18:07
        Fakt, pijacy zawsze mieli kiepsko.
        • zapijaczony_ryj Re: Nigdy 07.10.14, 08:38
          der-chef napisała:

          > Fakt, pijacy zawsze mieli kiepsko.

          No to ci współczuję, ale nie musisz pić
    • wiosnaludzikow dzisiaj współczuję... 06.10.14, 18:05
      ...młodym :(
      • rickky Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 19:20
        wiosnaludzikow napisał:

        > ...młodym :(

        A ja młodym dzisiaj zazdroszczę, patrząc na sytuację mojego syna.
        Gdybym miał takie możliwości w trakcie studiów na przełomie lat 70/80 jak on (27 lat) teraz, takie możliwości wyjazdów za granicę, takie możliwości nauki języków obcych, takie możliwości zatrudnienia w swoim zawodzie jakie on ma TERAZ w POLSCE, to byłbym bardzo szczęśliwy.
        Moje studia i najlepsza młodość opłynęła w szarości i biedzie, szczególnie stanu wojennego, kiedy nawet założenie kółka zainteresowań i przebywanie na uczelni poza godzinami zajęć było niemożliwe, o wyjazdach/kontaktach zagranicznych nie mówiąc.
        • ajr-on Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 19:35
          rickky napisał:
          A ja młodym dzisiaj zazdroszczę, patrząc na sytuację mojego syna.Gdybym miał takie możliwości w trakcie studiów na przełomie lat 70/80 jak on...

          Masz racje, ale sa tez inne racje. Wtedy jechałeś na rok do Stanów i za zarobki sprzątacza kupowałeś 3-pokojowe mieszkanie w centrum Warszawy. A dzisiaj byjaj sie misiu 20 lat ze spłacaniem kredytu.
          • rickky Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 19:53
            ajr-on napisał:

            > rickky napisał:

            >
            > Masz racje, ale sa tez inne racje. Wtedy jechałeś na rok do Stanów i za zarobki
            > sprzątacza kupowałeś 3-pokojowe mieszkanie w centrum Warszawy. A dzisiaj byjaj
            > sie misiu 20 lat ze spłacaniem kredytu.

            Tak, jechałeś i pracowałeś jako sprzątacz/sprzątaczka w domu Amerykanina, który ten dom kupił na kredyt w swoim kraju i ten kredyt właśnie spłacał :)
            A do nas teraz tez przyjeżdżają sprzątacze z innych krajów.
            I to jest jeszcze insza racja.
            • ajr-on Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 20:21
              A do nas teraz tez przyjeżdżają sprzątacze z innych krajów.

              Ale na mieszkanie w centrum stolicy to w rok nie zarobią, Ukraińcy zarobia na żarcie dla babci, dziadka i dzieci.
              • des4 Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 20:33
                a te mieszkania w centrum stolicy czyli bloki za żelazną bramą to był cud i miód, ze hej....
              • rickky Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 21:02
                ajr-on napisał:

                > A do nas teraz tez przyjeżdżają sprzątacze z innych krajów.
                >
                > Ale na mieszkanie w centrum stolicy to w rok nie zarobią, Ukraińcy zarobia na ż
                > arcie dla babci, dziadka i dzieci.

                W twoich wpisach czuje wyraźną tęsknotę za komuną.
            • douglasmclloyd Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 20:24
              rickky napisał:

              > Tak, jechałeś i pracowałeś jako sprzątacz/sprzątaczka w domu Amerykanina, który
              > ten dom kupił na kredyt w swoim kraju i ten kredyt właśnie spłacał :)
              > A do nas teraz tez przyjeżdżają sprzątacze z innych krajów.
              > I to jest jeszcze insza racja.

              Znam ludzi, którzy pracowali w Ameryce, w Polsce wybudowali domy za gotówkę i dalej pracują w Ameryce. Mieszkają gdzieś kątem, ale w Polsce mają bogactwo.
              • x2468 Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 22:05
                Pobudowali wielkie domy a dzisiaj nie maja pieniędzy na wywóz śmieci i ogrzewanie.
                Wtedy mój znajomy trzydziestoparolatek posiadacz nowego domu i fiata 125P twierdził ze do końca życia nie musi pracować bo od taty z USA dostał 10000ndolarow które ma na koncie w banku.
                • des4 Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 22:18
                  budowano hacjendy z pustaków bo gaz i prąd były za grosze

                  dzięki księżycowym dotowanym cenom surowców od Wielkiego Brata...tylko ile ta księżycowa gospodarka mogła trwać?
        • sjs2011 Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 22:07
          >A ja młodym dzisiaj zazdroszczę, patrząc na sytuację mojego syna.
          Gdybym miał takie możliwości w trakcie studiów na przełomie lat 70/80 jak on (27 lat) teraz, takie możliwości wyjazdów za granicę, takie możliwości nauki języków obcych, takie możliwości zatrudnienia w swoim zawodzie jakie on ma TERAZ w POLSCE, to byłbym bardzo szczęśliwy.
          Moje studia i najlepsza młodość opłynęła w szarości i biedzie, szczególnie stanu wojennego, kiedy nawet założenie kółka zainteresowań i przebywanie na uczelni poza godzinami zajęć było niemożliwe, o wyjazdach/kontaktach zagranicznych nie mówiąc.?\>
          Tak, dla młodych otworzył się świat jeśli chcą tylko skorzystać...jaki nam nie tylko nie był dostępny ale nawet nie mieliśmy świadomości, że istnieje.
      • adam111115 Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 19:39
        Bo...? Mają mentalność "mnie się należy"?

        Przychodzą do mnie na rozmowę kwalifikacyjną i po studiach śpiewają 8 koła brutto, bez doświadczenia.
        • douglasmclloyd Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 19:49
          adam111115 napisał:

          > Bo...? Mają mentalność "mnie się należy"?
          >
          > Przychodzą do mnie na rozmowę kwalifikacyjną i po studiach śpiewają 8 koła brut
          > to, bez doświadczenia.

          Z doświadczeniem musiałbyś dać 10. W Polsce wszystko jest światowe oprócz płac.
      • douglasmclloyd Re: dzisiaj współczuję... 06.10.14, 19:47
        wiosnaludzikow napisał:

        > ...młodym :(

        Młodzi też ci współczują.
    • sclavus Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:12
      Najlepiej było, kiedy nas nie było...
      ... ale zawsze królowała nienawistna "chrześcijańska" zawiść!!!
      • sclavus PeeS 06.10.14, 18:16
        acz poza tym, dyskusja jest bezprzedmiotowa - 200 lat temu nie było Polski na mapie Europy!!!
    • mariner4 Nigdy! 06.10.14, 18:28
      M.
      • inocom Ponoć Wrocław za Niemca bogatszy był niż Monachium 06.10.14, 22:04
        Czy Hamburg.
        Więc co rozumiemy jako Polska? Terytorium?
        • mariner4 Re: Ponoć Wrocław za Niemca bogatszy był niż Mona 07.10.14, 07:43
          Udajesz, że nie wiesz o co chodzi?
          M.
          • inocom Re: Ponoć Wrocław za Niemca bogatszy był niż Mona 07.10.14, 10:39
            mariner4 napisał:

            > Udajesz, że nie wiesz o co chodzi?

            Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
            W ciągu ostatnich dwustu lat (tak jak chce tego założyciel wątku) standard życia pogorszył się na zachodzie i polepszył na wschodzie.
            Ziemie zachodnie były na przyzwoitym poziomie krajów protestanckich.
            Popatrz sobie na mapki kolejowe.

            • inocom Stan na 1947 08.10.14, 09:06
              inocom napisał:

              > mariner4 napisał:
              >
              > > Udajesz, że nie wiesz o co chodzi?
              >
              > Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
              > W ciągu ostatnich dwustu lat (tak jak chce tego założyciel wątku) standard życi
              > a pogorszył się na zachodzie i polepszył na wschodzie.
              > Ziemie zachodnie były na przyzwoitym poziomie krajów protestanckich.


              www.bazakolejowa.pl/mapy/1/1088025256.png
              Obecny stan uśredniono :)
    • kaczaglina PIS i Kaczce było lepiej jak mieli waadze 06.10.14, 18:39
      wiec krzycza, zeteraz jest IM zle.
    • ajr-on Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 18:47
      Pytanie z cyklu czy telewizory dzisiaj sa lepsze od tych z 1980 roku.
    • douglasmclloyd Kiedy było się pięknym i młodym nt 06.10.14, 19:36
    • volupte Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:09
      Zależy komu?
    • volupte Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 21:21
      Jakaś narodowa amnezja?
      • taniarada Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:07
        Oczywiście ,że za PIS .Mówię to bez kozery.
        • m.c.hrabia Re: Kiedy w Polsce było lepiej ? 06.10.14, 22:24
          fakt ,to były złote wieki narodu .
    • ave.duce Zależy - komu 07.10.14, 08:25
      i zależy, w sferze jakich wartości.
      • bolobolo3 Re: Zależy - komu 07.10.14, 16:12
        Z dyskusji pośrednio wynika straszny (może dlatego nikt nie sformułował go wprost) wniosek, że chyba teraz jest najlepiej.
        Na drugiej pozycji są lata 70-te.
        Jest też pewne wskazanie na lata rządów PIS ale zdaje się, że sam autor potraktował to żartobliwie.
        • maks-3 kiedy było najlepiej? 07.10.14, 17:37
          Wpadam raz do roku do powiatowej mieściny w tzw centralnej Polsce.Po 1945 mieścina nie zniszczona przedstawiał wygląd fatalnego zapuszczenia. Chaty kryte słomą, rynsztoki, walące się chlewiki. parterowa zagrzybiona szkoła, wszawica, krzywica i grużlica. W okresie 1950- 1975 zbudowano tam> kanalizację. wodociągi, nawierzchnie asfaltowe, chodniki, żłobek, przedszkola,dom kultury, szpital, przychodnię, kilkanaście zakładów pracy typu jakieś bazy remontowe, szwalnie, piekarnie, przetwórnie, itp Powstały wówczas pierwsze łazienki w oddawanych do użytku 3 osiedlach w ktorych zamieszkało ok 2=3 tys ludzi. Nie piszę o takich drobiazgach jak kino, biblioteka,dworzec, poczta itp. To wszystko powstało w ciągu 25 lat
          Nigdy wcześniej w 600 letniej historii miasteczka ani tez po 1975 nie było tam porównywalnego skoku cywilizacyjnego,Ale jak tu przyznać ,ze był to dla miasteczka i jego mieszkańców czas najlepszy?
          • remez2 Re: kiedy było najlepiej? 07.10.14, 19:24
            > Ale jak tu przyznać ,ze był to dla miasteczka i jego mieszkańców czas najlepszy?
            A mieli w domach paszporty?
          • hasch1 Re: kiedy było najlepiej? 07.10.14, 19:30
            Znaj prporcje, Mocium panie......
            To jedyny i może kończący ten temat wniosek z naszej dyskusji.
            Bo trzeba przyznać że w ostatnich 25 latach, to w/w miasteczko skoczyło, zapewne, jeszcze raz i jest znów inne......
            • maks-3 Re: kiedy było najlepiej? 07.10.14, 22:25
              Rzeczywiście miasteczko jest inne. Padły zakłady pracy, także PKS.Bezrobocie oficjalnie 10%
              Sporo wyjechało na zmywak. Buduje się mniej choć powstały 3 nowe kościoły i jakieś banki.
              Ładnie wyremontowano ratusz a plac przed budynkiem wyłożono czerwoną kostką. W sklepach są cytryny i banany, każdy ma paszport w domu i kilkadziesiąt kanałów w telewizorze. Jest inaczej
              • bolobolo3 Re: kiedy było najlepiej? 08.10.14, 12:34
                Może na zakończenie taki ostrożny wniosek.
                Cieszmy się tym co mamy bo prawdopodobnie jest to najlepszy okres w naszej historii.
                Pewną konkurencją dla czasu obecnego jest jak widzę okres tzw. epoki Gierka, ale gdyby był to dobry czas to przecież trwał by dalej a skończył się jak się skończył.
                Może obecny czas nie jest idealny ale jest najlepszy jaki nam się zdarzył w ciągu ostatnich 200 lat.
                Doceńmy to !
                • remez2 Re: kiedy było najlepiej? 08.10.14, 12:43
                  > Może obecny czas nie jest idealny ale jest najlepszy jaki nam się zdarzył w ciągu ostatnich 200
                  lat.
                  Dwieście? Bez Kozyry powiem pińcet.
                  • bolobolo3 Re: kiedy było najlepiej? 08.10.14, 13:25
                    remez2
                    cieszy mnie twój optymizm, a tak na marginesie z Kozyrom to byś ile powiedział ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka