anwad
13.11.14, 16:18
1. System informatyczny do dzisiaj nie przeszedł pomyślnych testów. Samorządowi informatycy są wściekli.
2. Serwery zostały niedawno przeniesione do firmy Exatel, której prezesem jest Marcin Jabłoński, wcześniej wiceszef MSW w rządzie Donalda Tuska oraz członek KLD i PO.
3. Certyfikaty zabezpieczeń zostały zakupione od firmy Unizeto, należącej do rosyjskiego konsula honorowego.
2. System sprawdzany jest przez ABW (nie wierzę oczywiście w czyste intencje ABW, pewnie chodzi o uspokojenie opinii publicznej - "wykryją", że nie dochodzi do sabotażu).
Ktoś wyciągnie wnioski? Śmiało...