Dodaj do ulubionych

Dzięki zastosowaniu "Pendolino"

    • spokojny.zenek Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Matejki 27.02.15, 08:29
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,17490818.html#MTstream
      • tw_wielgus Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 09:31
        Efekt Pendolino?
        "Największy w kraju kolejowy przewoźnik dostanie 750 mln zł rządowej pomocy. Ale nic za darmo - pracę straci kilkuset pracowników"

        Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,17490818,Warunkowa_pomoc_dla_kolei__Prace_w_PR_straci_kilkaset.html#ixzz3SvrfD8eK
        • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 09:38
          Nie. Z pendolino nie ma to nic wspólnego. PR to przewozy lokalne na krótkich trasach.
          • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 10:52
            spokojny.zenek napisał:

            > Nie. Z pendolino nie ma to nic wspólnego. PR to przewozy lokalne na krótkich tr
            > asach.

            A dlaczego nie na długich? Chodzi o to, żeby na dłuższych trasach monopol mały PKP IC? Na to wygląda, że spółka ta z państwową pomocą dąży do takiego monopolu. Monopole nie są zdrowe.
            • tw_wielgus Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 11:10
              W całej rozciągłości zgadzam się z tezą o monopolizacji przewozów dalekobieżnych przez IC.
              Ktoś ma w tym interes, pytanie kto.
              • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 15:23
                tw_wielgus napisał:

                > W całej rozciągłości zgadzam się z tezą o monopolizacji przewozów dalekobieżnyc
                > h przez IC.

                Świadczą o tym także trudności, jakie stwarzano czeskiemu prywatnemu przewoźnikowi Leo Express, który chciał wejść na polski rynek. W końcu wycofał swoje podanie i ograniczył się do kombinowanych przewozów autobusowo-kolejowych na linii Kraków - Praga (ceny biletów 60-90 złotych). PKP IC strasznie się boją, że ktoś może pokazać, że da się organizować dla pasażerów, a nie dla kolejowej biurokracji. Mam jedynie nadzieję, że Unia nie będzie tolerować takiego protekcjonizmu, tak jak niedawno przywołała do porządku rząd niemiecki, który ustawowo chronił Deutsche Bahn przed konkurencją.
            • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 11:20
              Dlatego, ze PR został UTWORZONE w tym celu i NA TO dostają niemałe pieniądze - na zaspokojenie potrzeby przewozów na krótkich trasach. Od przewozów dalekobieżnych jest IC. Tak samo, jak od czego innego jest Policja, od czego innego Straż Graniczna a od czego innego staże miejskie, tak zaś, gdzie ich zadania i kompetencje w pewnym zakresie się pokrywają, tam są wiecznie problemy. Zaproponuj, żeby powołać trzy konkurencyjne policje państwowe, bo konkurencja jest dobra.
              • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 15:06
                spokojny.zenek napisał:

                > Zaproponuj, ż
                > eby powołać trzy konkurencyjne policje państwowe, bo konkurencja jest dobra.

                Porównanie nieadekwatne. Mogę Ci wskazać wcale nie tak dalekie kraje, w których nie ma monopolu jednego państwowego przewoźnika na przewozy dalekobieżne, nie znam natomiast takiego cywilizowanego kraju, w którym konkurowałyby różne policje.
                • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 15:17
                  jureek napisał:


                  > Porównanie nieadekwatne. Mogę Ci wskazać wcale nie tak dalekie kraje, w których
                  > nie ma monopolu jednego państwowego przewoźnika na przewozy dalekobieżne, nie
                  > znam natomiast takiego cywilizowanego kraju, w którym konkurowałyby różne polic
                  > je.

                  No to sobie w internecie coś poszukaj o krajach romańskich, np. Włoszech, Francji, Hiszpanii, Belgii, gdzie tradycyjnie istnieją dwie w znacznej mierze konkurencyjne formacje - jedna cywilna a druga wywodząca się historycznie z policji wojskowej (Carabinieri, Gendarmerie, Guardia Civil).
                  I poczytaj sobie o dysfukcjonalności czegoś takiego (np. sprawa niejakiego Dutroux w jednym z tych krajów).
                  • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 15:27
                    spokojny.zenek napisał:

                    > I poczytaj sobie o dysfukcjonalności czegoś takiego (np. sprawa niejakiego Dutr
                    > oux w jednym z tych krajów).

                    OK. Nie będę z tym polemizował. Proponowałbym jednak wrócić to tematu i udowodnić dysfunkcjonalność konkurencji w dalekobieżnych przewozach kolejowych. Przykład Czech, gdzie działa na tym rynku trzech przewoźników - jeden państwowy i dwóch prywatnych, pokazuje, że taka konkurencja jest korzystna dla pasażerów. Dodam, że wszyscy ci przewoźnicy otrzymują taką samą dotację od państwa.
                    • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 15:47
                      Kto i dlaczego miałby "udowadniać dysfunkcjonalność konkurencji w dalekobieżnych przewozach kolejowych":?
                      Może ktoś, kto stawia taką tezę, czyli z pewnością nie ja.
                      Ja natomiast chętnie udowodniłbym tezę o szkodliwości marnowania pieniędzy podatników na bezsensowne bawienie się w przewoźnika dalekobieżnego przez przedsiębiorstwo powołane (i finansowane!!!) w celu zapewnienia przewozów lokalnych. Tylko po co, skoro to oczywiste?
                      No ale to się już skończyło i nigdy nie wróci. Im prędzej to pojmą zacietrzewieni fanatycy "Matejki" tym lepiej dla nich.
                      • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 18:31
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Kto i dlaczego miałby "udowadniać dysfunkcjonalność konkurencji w dalekobieżnyc
                        > h przewozach kolejowych":?
                        > Może ktoś, kto stawia taką tezę, czyli z pewnością nie ja.

                        A to nie Ty napisałeś, że od przewozów dalekobieżnych jest PKP IC, a potem jeszcze porównując z policją próbowałeś udowadniać, że konkurencja nie dobra?

                        > Ja natomiast chętnie udowodniłbym tezę o szkodliwości marnowania pieniędzy poda
                        > tników na bezsensowne bawienie się w przewoźnika dalekobieżnego przez przedsięb
                        > iorstwo powołane (i finansowane!!!) w celu zapewnienia przewozów lokalnych. Tyl
                        > ko po co, skoro to oczywiste?

                        Jeżeli nie cierpi na tym podstawowa działalność, czyli przewozy lokalne, to wcale nie jest tak oczywiste, że jest to szkodliwe. Tylko w przypadku PR nie można tego niestety powiedzieć, bo przewozy regionalne leżą i kwiczą. A będzie jeszcze gorzej, bo ten plan naprawczy z zalinkowanego przez Ciebie artykułu, jest tak naprawdę planem likwidacji kolejowych przewozów lokalnych w ogóle.

                        > No ale to się już skończyło i nigdy nie wróci. Im prędzej to pojmą zacietrzewie
                        > ni fanatycy "Matejki" tym lepiej dla nich.

                        Czyli będziemy skazani na monopol PKP IC i mamy się z tego cieszyć?
                        Jak dla mnie to jest to niewesoła perspektywa.
                        • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 18:48
                          jureek napisał:


                          > A to nie Ty napisałeś, że od przewozów dalekobieżnych jest PKP IC

                          Stwierdziłem fakt.

                          > a potem jesz
                          > cze porównując z policją próbowałeś udowadniać, że konkurencja nie dobra?

                          Niedokładnie zrozumiałeś.

                          > Jeżeli nie cierpi na tym podstawowa działalność, czyli przewozy lokalne

                          Jakim cudem "nie cierpi", skoro połączenia dalekobieżne PR były/są katastrofalnie deficytowe i ich utrzymywanie powodowało likwidowanie połączeń lokalnych, ku zrozumiałej wściekłości władz wojewódzkich? Dających ogromne pieniądze na połączenia lokalne a nie na zabawy w konkurenta IC, nawiasem mówiąc przynoszące PR poważne szkody wizerunkowe, co przyznał sam prezes PR.

                          • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 20:10
                            spokojny.zenek napisał:
                            .............................
                            > Jakim cudem "nie cierpi", skoro połączenia dalekobieżne PR były/są katastrofaln
                            > ie deficytowe i ich utrzymywanie powodowało likwidowanie połączeń lokalnych, ku
                            > zrozumiałej wściekłości władz wojewódzkich? Dających ogromne pieniądze na połą
                            > czenia lokalne a nie na zabawy w konkurenta IC, nawiasem mówiąc przynoszące PR
                            > poważne szkody wizerunkowe, co przyznał sam prezes PR.

                            Katastrofalnie deficytowe, ulubione Twoje stwierdzenie. Ciągle pytam, jakie są dopłaty do TLK?
                            Jakie są wyniki finansowe naszego przewoźnika flagowego na długich trasach?
                            Ja tego nie wiem, a ciekawi mnie to, aby było jakieś porównanie.
                            >
                      • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 19:59
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Kto i dlaczego miałby "udowadniać dysfunkcjonalność konkurencji w dalekobieżnyc
                        > h przewozach kolejowych":?
                        > Może ktoś, kto stawia taką tezę, czyli z pewnością nie ja.
                        > Ja natomiast chętnie udowodniłbym tezę o szkodliwości marnowania pieniędzy poda
                        > tników na bezsensowne bawienie się w przewoźnika dalekobieżnego przez przedsięb
                        > iorstwo powołane (i finansowane!!!) w celu zapewnienia przewozów lokalnych. Tyl
                        > ko po co, skoro to oczywiste?
                        > No ale to się już skończyło i nigdy nie wróci. Im prędzej to pojmą zacietrzewie
                        > ni fanatycy "Matejki" tym lepiej dla nich.

                        Nie wiem, czy tutaj są więksi fanatycy Matejki, czy przeciwnicy Matejki.
                        Jestem przeciwnikiem Pendolino, a raczej topienia pieniędzy na Pendolino.
                        Jestem przeciwnikiem zniechęcania ludzi do podróżowania koleją.
                        • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 20:20
                          Przeciwników Matejki tu nie zauważyłem, fanatyków trudno nie dostrzec.
                          Ja również jestem zdecydowanym przeciwnikiem "topienia pieniędzy na Pendolino", na razie jednak nic nie wskazuje, by istniała groźba takiego topienia. A zważywszy, że cena obejmuje zarówno dostawę składów jak i ich obsługę przez 17 lat - raczej nieprawdopodobne jest pojawienie się takiej groźby w przyszłości.
                          Nic tak nie zachęca ludzi do podróży koleją jak radykalna poprawa warunków tej podróży oraz modernizacja szlaków. Jedno i drugie następuje na naszych oczach.
                          • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 27.02.15, 20:44
                            spokojny.zenek napisał:

                            > Przeciwników Matejki tu nie zauważyłem, fanatyków trudno nie dostrzec.

                            No cóż, to jak niej było ich to może jeszcze się odezwą ;-)

                            > Ja również jestem zdecydowanym przeciwnikiem "topienia pieniędzy na Pendolino",
                            > na razie jednak nic nie wskazuje, by istniała groźba takiego topienia. A zważy
                            > wszy, że cena obejmuje zarówno dostawę składów jak i ich obsługę przez 17 lat -
                            > raczej nieprawdopodobne jest pojawienie się takiej groźby w przyszłości.
                            > Nic tak nie zachęca ludzi do podróży koleją jak radykalna poprawa warunków tej
                            > podróży oraz modernizacja szlaków. Jedno i drugie następuje na naszych oczach.

                            Już w Polce Ludowej pisało się, że przed wojną pociągi jakąś tam trasę pokonywały szybciej niż za socjalizmu.
                            Historia zatacza koło.
                            Aha przypomniało mi się jedno z wytłumaczeń w PRL, że przed wojną było bezrobocie i można było bez problemu zatrudnić kogoś przy remoncie torów.

                            Nie wiem, ilu ludzi zachęcą do podróży i ceny, brak dobrych skomunikowań i brak honorowania biletów przy zmianie przewoźnika.
                            A moim zdaniem tych spraw nie wolno lekceważyć.
                            Chyba że w ogóle zrezygnować z kolei, ale po co wtedy inwestycje?
              • trevistas Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 00:38
                cytat:
                ''Dlatego, ze PR został UTWORZONE w tym celu i NA TO dostają niemałe pieniądze - na zaspokojenie potrzeby przewozów na krótkich trasach.''
                To wszystko nie jest takie znowu oczywiste:
                1. Po co wlasciwie koleje w rekach marszalkow? Dla przekladania kasy z kieszeni do kieszeni.? Koleje aglomeracyjne to jeszcze jeszcze...
                2. I tu kolejny problem: PR, to rowniez przewozy miedzy wojewodztwami, ktore nie musza byc az tak dalekobiezne. I dlaczego musza byc dochodowe?
                3. Ogolnie, wg wszystkich znakow na niebie I ziemi postepuje likwidacja kolei, co powoduje uwstecznienie dziesiatkow powiatow.
            • ludwik_7125 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 16:38
              > A dlaczego nie na długich?

              A dlatego, że marszałkowie wolą wozić swoich mieszkańców po swoich włościach i na to dają kasę. Czasami dają wolną rękę na dłuższej trasie, gdzie istnieje znaczny potok ludzki.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 18:03
              I znowu musiałbyś zapytać w PRach dlaczego kilka lat temu zrzekli sie obsługi połączeń dalekobieżnych. Pewnie po to żeby intercity miało monopol.
          • tw_wielgus Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 11:08
            Kiedy niekoniecznie się z Tobą zgodzę. Przewozy regionalne służą zaspokojeniu potrzeb transportowych najczęściej na krótkich trasach. Najczęściej nie oznacza oczywiście tylko i wyłącznie.
            Poza tym. Inwestując setki mln złotych w pendolino ( oczko w głowie obecnej ekipy z Warszawy) uszczupliliśmy ilość środków budżetowych jakie moglibyśmy przeznaczyć na zaspokojenie podstawowej potrzeby mieszkańców małych miasteczek, jaką jest codzienny dojazd do pracy..
            • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 11:21
              Czemu akurat obecnej ekipy? Każdej kolejnej, poprzednia podjęła decyzję, obecne wdraża, przyszła będzie rozwijać.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 18:06
              No to wymień lokalne połączenia, które musialy zostać zlikwidowane z powodu zakupu pendolino.
              • trevistas Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 05.03.15, 00:44
                cytat:
                ''No to wymień lokalne połączenia, które musialy zostać zlikwidowane z powodu zakupu pendolino. ''
                Moze nie wprost, ale zlikwidowano polaczenia we wschodniej Lubelszczyznie, pld czestochowskie,, poludniowo Dolnoslaskie.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 08:26
                  Wykaż związek z łaski swej.
                • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 12:22
                  Które konkretnie zostało zlikwidowane przez PR z powodu wprowadzenia przez IC Pendolino, jeżdżącego na zupełnie innych trasach i przewożącego zupełnie innych pasażerów, niż korzystający (a ściślej: niekorzystający) z likwidowanych połączeń?
                  Te wszystkie zlikwidowane rok wcześniej, dwa lata temu, trzy lata temu, cztery lata temu i tak dalej to też z powodu Pendolino?
                  • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 12:37
                    mn7 napisała:

                    > Które konkretnie zostało zlikwidowane przez PR z powodu wprowadzenia przez IC P
                    > endolino, jeżdżącego na zupełnie innych trasach

                    Z tymi zupełnie innymi trasami to nie jest prawda.
                    • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 12:55
                      Przepraszam. Rzeczywiście podróżni z okolic Chełma i Wałbrzycha gremialnie przesiedli się na Pendolino.
                      • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 13:27
                        mn7 napisała:

                        > Przepraszam. Rzeczywiście podróżni z okolic Chełma i Wałbrzycha gremialnie prze
                        > siedli się na Pendolino.

                        Nic mi o tym nie wiadomo. Natomiast nieprawdą jest, że zlikwidowano połączenia lokalne tylko na trasach nie pokrywających się z pendolino, bo i na tych trasach miało to miejsce.
                        • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 16:33
                          Nawet jeśli przypadkowo doszło do takiej zbieżności to z oczywistych powodów nie da się tej likwidacji powiązać z wejściem na tory Pendolino.
                          • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 16:45
                            mn7 napisała:

                            > Nawet jeśli przypadkowo doszło do takiej zbieżności to z oczywistych powodów ni
                            > e da się tej likwidacji powiązać z wejściem na tory Pendolino.

                            Jeśli do zbieżności doszło przypadkowo, to jest rzeczą oczywistą, że nie można jej powiązać z wejściem na tory pendolino. Co zaś, jeśli do tej zbieżności doszło nieprzypadkowo?
                            • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 20:51
                              Na ale nie doszło nieprzypadkowo, więc szkoda czasu na takie puste gdybanie.
                              • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 22:54
                                mn7 napisała:

                                > Na ale nie doszło nieprzypadkowo, więc szkoda czasu na takie puste gdybanie.

                                To Ty twierdzisz, że to przypadek. Ja uważam inaczej. Uważasz, że przez przypadek przez długie lata remontowano tory na trasach, po których miał jeździć pendolino? Uważasz, że przez przypadek z powodu tych remontów nie jeździły tam pociągi lokalne? Uważasz, że przez absolutny przypadek z powodu braku połączeń kolejowych ludzie zmuszeni byli w inny sposób przemieszczać się? Aż tyle przypadków?


                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 22:56
                                  Ja np. twierdzę że to nie przez pendolino remontowano trasy, np. E20 albo trasę Gdańsk-Bydgoszcz nie remontowano z powodu pendolino.
                                  • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 23:01
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Ja np. twierdzę że to nie przez pendolino remontowano trasy, np. E20 albo trasę
                                    > Gdańsk-Bydgoszcz nie remontowano z powodu pendolino.

                                    Ja nie piszę o tych trasach, lecz o trasie Fosowskie - Częstochowa, po której jeździły pociągi lokalne, a po długoletnim remoncie wróciły na nią tylko pociągi spółki PKP IC.
                                    • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 06:35
                                      I gdzie tu jakaś likwidacja przez Pendolino? Nawet przystanki wyremontowano pod przyszłe połączenia lokalne.
                                      • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 07:51
                                        mn7 napisała:

                                        > I gdzie tu jakaś likwidacja przez Pendolino? Nawet przystanki wyremontowano pod
                                        > przyszłe połączenia lokalne.

                                        Może z ministerialnego fotela inaczej to wygląda, ale z punktu widzenia pasażera lepsze są istniejące połączenia lokalne z przystankami takimi, jakie są, niż wyremontowane przystanki i brak połączeń. Tak więc same przystanki bez zatrzymujących się na nich pociągów to mniej więcej takie samo pocieszenie jak za Gomułki ludzi udręczonych podwyżkami cen żywności miały pocieszać tańsze lokomotywy.

                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 08:51
                                          Może wreszcie marszałkowie coś z tym zrobią.
                                        • kotek.filemon Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 09:52
                                          jureek napisał:

                                          > Może z ministerialnego fotela inaczej to wygląda, ale z punktu widzenia pasażer
                                          > a lepsze są istniejące połączenia lokalne z przystankami takimi, jakie są, niż
                                          > wyremontowane przystanki i brak połączeń. Tak więc same przystanki bez zatrzymu
                                          > jących się na nich pociągów to mniej więcej takie samo pocieszenie jak za Gomuł
                                          > ki ludzi udręczonych podwyżkami cen żywności miały pocieszać tańsze lokomotywy.

                                          A połączenia lokalne i ich dofinansowanie leżą w gestii samorządów wojewódzkich.
                                          • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:09
                                            kotek.filemon napisał:

                                            > A połączenia lokalne i ich dofinansowanie leżą w gestii samorządów wojewódzkich

                                            Właśnie co napisałem, że to takie kukułcze jajo podrzucone samorządom. Jeśli władze centralne jakoś wspomagają Przewozy Regionalne, to tylko pod warunkiem, że te będą się zwijać, czyli likwidować linie.
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:13
                                              Wtedy województwo może ogłosić przetarg i znaleźć innego przewoźnika.
                                              • kotek.filemon Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:16
                                                W kuj-pom jeździ Arriva i to już ładnych parę lat. PR-ki tych tras nie chciały, a tu patrz - komuś się kalkuluje...
                                            • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:38
                                              Na tej zasadzie "podrzucono" samorządom kilkanaście lat temu setki innych zadań. Bo na tym polega współczesne, zdecentralizowane państwo I miejmy wszyscy nadzieję, że już nigdy do władzy nie dorwą się szaleńcy, którzy by chcieli zarządzana wszystkim zza jakiegoś biurka w Warszawie.
                                        • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:28
                                          Nie interesuje mnie co jak wygląda mnie z jakiego fotela, interesują mnie fakty. A fakty są takie, że nie tylko nie ma tu mowy o likwidacji jakiegokolwiek połączenia "z powodu Pendolino" ale wręcz modernizacja szlaku wraz z przystankami i przygotowanie pod sprawne połączenia lokalne były możliwe dzięki programowi Pendolino.
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:35
                                            No a Matejko?!?!?!
                                            • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 08.03.15, 11:57
                                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                              > No a Matejko?!?!?!

                                              Matejko w momencie startu Pendolino został całkowicie wygaszony. Jego wygaszanie zaczęło się we wrześniu 2014 roku.

                                              Jednocześnie przy sposobie dyskusji można domniemywać, że siejecie propagandę z góry zaprogramowaną. Akurat na przykładzie Matejki jest to przynajmniej dla mnie czytelne.
                                              • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 08.03.15, 15:14
                                                Akurat na przykładzie Matejki brak związku z Pendolino jest oczywisty i wyraźnie przyznany przez prezesa Przewozów Regionalnych.
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 08.03.15, 16:53
                                                Jacy wy i jaka propaganda? Raczej widać niczym nie popartą propagandę, jakoby przez pendolino wypadły jakieś połączenia lokalne.
                                              • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 08.03.15, 22:18
                                                A więc dalej, po sposobie dyskusji można się zastanawiać, czy to była, czy nie była propaganda "nie hejterów" odnośnie Matejki. Akurat tylko to teraz biorę na tapetę.

                                                Niektórzy pisali jeszcze przed opublikowaniem w prasie wyników Matejki o "gigantycznych stratach", zapewne u wróżki byli, alby wiarygodne posty pisać.

                                                Inni pisali, że to PR-y same ze względu braku taboru wycofały skład z linki Kraków Warszawa. A chyba wszyscy "nie hejterzy" zupełnie zignorowali przesunięcie Matejki z dobrych godzin. A już na pewno nikt nie chciał przeliczyć i zinterpretować straty.

                                                Na razie tyle proszę przemyśleć.
                                                Cdn...
                                                • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 09.03.15, 07:05
                                                  adam.eu napisał:

                                                  > Niektórzy pisali jeszcze przed opublikowaniem w prasie wyników Matejki o "gigan
                                                  > tycznych stratach", zapewne u wróżki byli, alby wiarygodne posty pisać.

                                                  Myślę, że po prostu interesowali się tematem. Te ogromne straty nie były nigdy tajemnicą. Google to także nie wróżka.

                                                  > Inni pisali, że to PR-y same ze względu braku taboru wycofały skład z linki Kra
                                                  > ków Warszawa.

                                                  I co? Okazało się to nieprawdą?

                                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 09.03.15, 08:34
                                                  Dobre godziny to 9.44, można się wyspać i zdążyć na pociąg. To że tabor z Matejki idzie w inny rejon Polski było wiadomo dużo wcześniej zanim prezes PRów powiedział wreszcie to czego można się było spodziewać, że Matejko przynosi straty. I tak, PRy zrobiły to same, z własnej nie przymuszonej woli. Masz wiedzę że ktoś je do tego przymusił?
                                                • adam.eu Gigantyczne straty Matejki? 09.03.15, 21:15
                                                  Ciąg dalszy
                                                  Straty Matejki za 11 miesięcy 2014 roku to około 1 000 000 zł (jeden milion
                                                  I proponuję samodzielnie te straty ocenić. 11 miesięcy to (365-31) dni.
                                                  Odległość linią CMK Warszawa Kraków około 300 km.

                                                  Moją wersję i ocenę strat podam później.
                                                  I cały czas mnie ciekawi, jakie są dopłaty do TLK.
                                                  Obawiam się, że są to informacje pilnie strzeżone i nie zostały upublicznione.
                                                  Przypuszczam też, że nie poznamy rentowności Expresów.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Gigantyczne straty Matejki? 10.03.15, 08:49
                                                    Mogły PRy nie oddawać pośpiechów to dostawałyby na nie dotacje.
                                                  • adam.eu Re: Gigantyczne straty Matejki? 11.03.15, 08:37
                                                    Ciąg dalszy
                                                    Założenia straty Matejki 1 mln w ciągu 11 miesięcy.

                                                    Z tego wynika, że jeden średni kurs przynosił stratę prawie 1500 zł. To jest prawie 5 zł dopłaty do jednego km. Być może w rynku kolejowym przeczytałem, że im wyszło 4 zł dopłaty do 1 km.

                                                    Licząc jeszcze inaczej wychodzi, że brakuje w każdym kursie brakuje potencjalnych 30 pasażerów kupujących bilety po 50 zł.

                                                    A jak wyglądają na tym tle propagandowe gigantyczne zyski lub straty w TLK?
                                                    A jak wyglądają na tym tle propagandowe gigantyczne zyski lub straty w Pendolino?

                                                    Nie mamy danych. Natomiast pewne jest, że koszty przejazdu TLK i Pendolino są znacznie większe, wiadomo też, że chociaż bilety są droższe, to jednak mniej pasażerów korzysta z TLK i z Pendolino.
                                          • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 11:06
                                            mn7 napisała:

                                            > Nie interesuje mnie co jak wygląda mnie z jakiego fotela, interesują mnie fakty
                                            > . A fakty są takie, że nie tylko nie ma tu mowy o likwidacji jakiegokolwiek poł
                                            > ączenia "z powodu Pendolino" ale wręcz modernizacja szlaku wraz z przystankami
                                            > i przygotowanie pod sprawne połączenia lokalne były możliwe dzięki programowi P
                                            > endolino.

                                            Podstawowy fakt zaś jest taki, że żadnych połączeń lokalnych tam nie ma. Są tylko stacje, na których nie zatrzymuje się żaden pociąg.
                                            • mn7 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 12:49
                                              Z czego to wynika tłumaczono tu wiele razy. Bez wątpienia nie z tego, że pojawiło się Pendolino.
                                    • ludwik_7125 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 18:57
                                      > lecz o trasie Fosowskie - Częstochowa, po której jeździły pociągi lokalne, a po długoletnim remoncie wróciły na nią tylko pociągi spółki PKP IC.

                                      "Koleje Śląskie obecnie nie zamierzają uruchamiać połączeń Częstochowa – Lubliniec, ponieważ połączenia te nie zostały zamówione przez organizatora przewozów, tj. Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego – potwierdza Marcin Watras z Kolei Śląskich"

                                      "Nie planuje się uruchomienia połączeń na tej linii, z powodu niskiej frekwencji spowodowanej niekorzystnym przebiegiem linii - Witold Trólka z Urzędu Marszałkowskiego Woj. Śląskiego"

                                      Nijak się to ma do Pendolino.
                                      • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 09.03.15, 07:21
                                        ludwik_7125 napisał:

                                        > "Nie planuje się uruchomienia połączeń na tej linii, z powodu niskiej frekwencj
                                        > i spowodowanej niekorzystnym przebiegiem linii - Witold Trólka z Urzędu Marszał
                                        > kowskiego Woj. Śląskiego"

                                        Urzędnik mija się z prawdą. Linia ta przebiegała tak samo, gdy korzystało z niej wielu pasażerów, frekwencja spadła, gdy z powodu fatalnego stanu torów pociągi zaczęły tam jeździć wolniej niż rowery, a już całkiem ludzie przesiedli się na własne samochody i marszrutki, gdy przez wiele lat remontowano tam tory pod pendolino i żadne pociągi tam już nie jeździły. Teraz, gdy pięknie wyremontowano infrastrukturę, pobudowano perony, to zamiast powalczyć o powrót pasażerów, urząd woli nic nie robić.

                                        > Nijak się to ma do Pendolino.

                                        Pośrednio ma się. Długotrwały remont pod pendolino przyczynił się do tego, że ludzie przesiedli się na samochody.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 09.03.15, 08:36
                                          Gdyby tego remontu pod pendolino nie zrobiono to ludzie by na pewno jeździli pociągami na tamtej trasie.
                                          • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 09.03.15, 09:42
                                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                            > Gdyby tego remontu pod pendolino nie zrobiono to ludzie by na pewno jeździli po
                                            > ciągami na tamtej trasie.

                                            W przeciwieństwie do urzędnika UM nie będę bawił się w gdybanie, wolę zwrócić uwagę na fakt, że podstawowym warunkiem, żeby jeździć pociągami jest to, że te pociągi też muszą jeździć. Jeżeli pociągi nie jeździły, to trudno, żeby ludzie tymi niejeżdżącymi pociągami jeździli.
                                        • ludwik_7125 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 10.03.15, 17:51
                                          > frekwencja spadła, gdy z powodu fatalnego stanu torów pociągi zaczęły tam jeździć wolniej niż rowery ...

                                          Gdyby dalej jeździły jak rowery, z czasem jeszcze wolniej - przez x następnych lat bez remontu i Pendolino TEŻ, to co by było? Frekwencja by została? Jak pasażer odszedł(a był), puszcza się parę połączeń, z początku wozi powietrze, aż klient się przekona, że ma stałe, szybkie i wygodne połączenie. Na hura nie wróci. Województwa uznały inaczej.
                                          • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 10.03.15, 19:31
                                            ludwik_7125 napisał:

                                            > Gdyby dalej jeździły jak rowery, z czasem jeszcze wolniej - przez x następnych
                                            > lat bez remontu i Pendolino TEŻ, to co by było? Frekwencja by została?

                                            Ten remont przeprowadzony w taki sposób, że przez długi czas nic tam nie jeździło, dobił do końca tę frekwencję. Trzeba było remontować inaczej, a nie w taki sposób, że pasażerów lokalnych ma się gdzieś, bo to ta gorsza klasa pasażerów.

                                            > Jak pasa
                                            > żer odszedł(a był), puszcza się parę połączeń, z początku wozi powietrze, aż kl
                                            > ient się przekona, że ma stałe, szybkie i wygodne połączenie. Na hura nie wróci
                                            > . Województwa uznały inaczej.

                                            Trzeba też starać się o tego pasażera, który już jest, a nie tylko walczyć o tego, który przesiądzie się z samolotu.
                                            Zgadzam się z tym, że województwa traktują transport kolejowy po macoszemu i preferują model "marszrutkowy". Zadaniem władz centralnych jest jednak przeciwdziałanie tym trendom, a tymczasem i one wydają się dążyć do zlikwidowania kolejowego ruchu lokalnego. Takie podejście do kolei miały wszystkie dotychczasowe rządy, obecny zbiera tylko skutki wieloletnich zaniedbań.
                                            • ludwik_7125 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 11.03.15, 21:57
                                              > Trzeba też starać się o tego pasażera, który już jest

                                              W Regionach raczej był, a odszedł, bo powoli jechało, a później zamknięto. Tego trzeba z powrotem niekiedy żmudnie z początkowymi nawet stratami przyciągnąć. Np. czasem przejazdu i atrakcyjnym taborem.
                                              • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 11.03.15, 23:43
                                                ludwik_7125 napisał:

                                                > > Trzeba też starać się o tego pasażera, który już jest
                                                >
                                                > W Regionach raczej był, a odszedł, bo powoli jechało, a później zamknięto.

                                                Właśnie to miałem na myśli, że nie starano się o tego pasażera, który był, więc pasażer sobie poszedł.

                                                > Tego
                                                > trzeba z powrotem niekiedy żmudnie z początkowymi nawet stratami przyciągnąć.
                                                > Np. czasem przejazdu i atrakcyjnym taborem.

                                                No i przede wszystkim, żeby te połączenia były. Rzecznik śląskiego UM pieprzy za przeproszeniem, że usytuowanie dworców daleko od zabudowań powoduje brak popytu. Skoro tak jest, to trzeba pomyśleć, gdzie podróżny mógłby bezpiecznie zostawić na stacji rower. Tylko trzeba chcieć, a Urzędy Marszałkowskie mają komunikację publiczną w ogóle, nie tylko kolej, w głębokim poważaniu.
                                  • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 07:55
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Ja np. twierdzę że to nie przez pendolino remontowano trasy, np. E20 albo trasę
                                    > Gdańsk-Bydgoszcz nie remontowano z powodu pendolino.

                                    Cóż za zmiana stanowiska. To nie Ty twierdziłeś wcześnie, że pendolino przydało się również z tego powodu, że dało impuls do odnowienia infrastruktury?
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 08:51
                                      Oczywiście że tak twierdziłem i twierdzę, są jednak szlaki na których to nie pojawienie pendolino spowodowało remonty i utrudnienia dla społeczności lokalnych. Tak samo to nie pojawienie się pendolino spowoduje remont węzła warszawskiego. Wtedy to dopiero będzie utrudnień dla społeczności lokalnej!
                                      • jureek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:06
                                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                        > . Tak samo to nie pojawienie się pendolino spowoduje remont węzła warszawskiego
                                        > . Wtedy to dopiero będzie utrudnień dla społeczności lokalnej!


                                        Należy spodziewać się takich warunków podróżowania jak w tym radiowym reportażu?
                                        www.polskieradio.pl/80/325/Artykul/1313599,Dojazdy-pociagiem-czyli-koszmar-w-drodze-do-Warszawy
                                        Tabakiera dla nosa, czy nos dla tabakiery?

                                        Obawiam się powtórzenia sprawdzonego scenariusza wygaszania popytu na lokalne przewozy kolejowe. Długotrwały remont, w związku z tym dojeżdżający do tej pory koleją przesiadają się na własne samochody lub pojawiające się natychmiast busy, ludzie odzwyczajają się od kolei, gdy wreszcie po remoncie można by przywrócić przewozy lokalne, to można się od tego wymigać tłumacząc to brakiem popytu na te przewozy.
                                        Niestety, jeśli chodzi o kolejowe przewozy lokalne to można odnieść wrażenie, że to takie kukułcze jajo podrzucone województwom, a docelowym modelem jest ukraiński czy rosyjski model "marszrutkowy" i likwidacja kolei.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 06.03.15, 10:10
                                          Tak, można mieć wiele zarzutów w obliczu zniechęcania ludzi do korzystania z kolei.
            • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 19:49
              tw_wielgus napisał:

              > Kiedy niekoniecznie się z Tobą zgodzę. Przewozy regionalne służą zaspokojeniu p
              > otrzeb transportowych najczęściej na krótkich trasach. Najczęściej nie oznacza
              > oczywiście tylko i wyłącznie.
              > Poza tym. Inwestując setki mln złotych w pendolino ( oczko w głowie obecnej eki
              > py z Warszawy) uszczupliliśmy ilość środków budżetowych jakie moglibyśmy przezn
              > aczyć na zaspokojenie podstawowej potrzeby mieszkańców małych miasteczek, jaką
              > jest codzienny dojazd do pracy..

              Tu z Tobą się nie zgodzę, tylko setki mln złotych kosztowało Pendolino?
              • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 19:54
                adam.eu napisał:

                > Tu z Tobą się nie zgodzę, tylko setki mln złotych kosztowało Pendolino?

                A skądże. Co najmniej 100 miliardów złotych. Zabrane Przewozom Regionalnym przez złodziejski rząd.
                • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 20:15
                  spokojny.zenek napisał:

                  > adam.eu napisał:
                  >
                  > > Tu z Tobą się nie zgodzę, tylko setki mln złotych kosztowało Pendolino?
                  >
                  > A skądże. Co najmniej 100 miliardów złotych. Zabrane Przewozom Regionalnym prze
                  > z złodziejski rząd.

                  Tu też się z Tobą nie zgodzę, pewnie sam ze sobą też się nie zgadzasz :-(
      • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 19:45
        spokojny.zenek napisał:

        > wyborcza.biz/biznes/1,100896,17490818.html#MTstream

        Definitywny koniec tańszych przejazdów w godzinach przejazdu Matejki.
        Na razie to pewne.
        • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 19:53
          adam.eu napisał:

          > Definitywny koniec tańszych przejazdów w godzinach przejazdu Matejki.

          W którym miejscu tekstu jest o tym mowa?
          • adam.eu Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 20:13
            spokojny.zenek napisał:

            > adam.eu napisał:
            >
            > > Definitywny koniec tańszych przejazdów w godzinach przejazdu Matejki.
            >
            > W którym miejscu tekstu jest o tym mowa?

            Na rozkładzie jazdy może być?
            • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 20:23
              Nie. Nie może być. Skoro wklejasz link to twierdzisz, że w tym linku jest coś, co potwierdzałoby twoją zaskakującą tezę.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 22:02
          Godzina 7 rano to dla mnie za wcześnie, lepsza byłaby ok. 10, wyspałbym się i mógłbym wsiadać do superszybkiego kibelka.
          • spokojny.zenek Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceniu Ma 27.02.15, 22:14
            Najlepiej byłoby nie o 10 tylko po południu. Jeszcze był człowiek do roboty zdążył i dopiero potem na wycieczki.
            • x2468 Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 28.02.15, 11:42
              A pisięta i ich przystawki chciały PESY:
              wyborcza.pl/1,75248,17496974,Pesa_ma_problem_wart_140_mln_zl__Niemcy_nie_wezma.html
              • tw_wielgus Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 04.03.15, 10:40
                Potrafisz przeczytać coś poza tytułem?

                "Wszystko przez problemy z uzyskaniem pozwoleń na eksploatację Linków w Niemczech."

                Niemcy wiedzą jak przy pomocy biurokratycznych procedur bronić swój rynek pracy.

                Cały tekst: bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,17496974,Pesa_ma_problem_wart_140_mln_zl__Niemcy_nie_wezma.html#ixzz3TPNdkdnM
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 04.03.15, 10:44
                  A gdy u nas pendolino czekały na homologację to nie wypisywano że Polacy bronią w ten sposób swojego rynku pracy. Twierdzono raczej że pendolino to buble które nie spełniają wymogów technicznych. A tu proszę, biurokracja broniła naszego rynku pracy!
                  • tw_wielgus Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 13:19
                    Kiepsko broniła skoro tak szybko poległa.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 13:23
                      Fakt, mogli parę ładnych lat blokować nawet kosztem łamania prawa.
                      • tw_wielgus Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 16:35
                        Mogli ale przełożeni dostali po zegarku i kazali w te pędy wydać stosowne zaświadczenia.
                        Urzędnik też musi coś jeść, wiec nawet nie starali się blokować.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywny koniec rojenia o "przywróceni 05.03.15, 19:59
                          To ile teraz trzeba będzie sypać zegarkami żeby niewyprodukowane jeszcze przez pese Darty do października dostały homologację?
    • trevistas Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 04.03.15, 02:12
      Ciekawy jest nie tyle artykul /bo propagandowy/, ile rzeczowe komentarze:
      www.rynek-kolejowy.pl/56034/rosnie_mobilnosc_polakow_spada_znaczenie_transportu_zbiorowego.html
      • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 04.03.15, 22:18
        trevistas napisał:

        > Ciekawy jest nie tyle artykul /bo propagandowy/, ile rzeczowe komentarze:
        > www.rynek-kolejowy.pl/56034/rosnie_mobilnosc_polakow_spada_znaczenie_transportu_zbiorowego.html

        Tu chociażby w tym wątku moim zdaniem jest znacznie więcej propagandowego pisania niż w przytoczonym artykule.

        Komentarze faktycznie ciekawe, piszący te komentarze sprawiają wrażenie, że są na bieżąco ze sprawami, które komentują.
        • trevistas Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 05.03.15, 01:45
          www.rynek-kolejowy.pl/56081/ogromne_opoznienia_pociagow_pkp_intercity_co_trzeci_nie_przyjechal_o_czasie.html
    • inocom Tylko do wiosny 09.03.15, 10:16
      tw_wielgus napisał:

      > Wydaniu miliardów PLN, dopłatom Unijnym, wytężonej pracy armii urzędników, kole
      > jarzy i górników!
      > Czas podróżny z Warszawy do Krakowa skrócił się o 10 min.

      www.tvn24.pl/pendolino-spowolnione-przez-bobry-tamy-zagrazaja-torowisku,522313,s.html
      Pociągi muszą zwalniać.
      • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 11:38
        :)))) Coś z tym trzeba zrobić. Zbliżają się wybory a okazuje się, że bobry mogą zagrozić perfekcyjnej peowskiej propagandzie sukcesu.
        Może wystrzelać? Bobry oczywiście.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 11:45
          Na czym polega ta propaganda sukcesu?
          • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:17
            Na oddawaniu w blasku fleszy II linii metra przed wyborami po to żeby ją jeszcze raz oddać przed następnymi.
            Poniał, czy dojaśnić ?
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:21
              A w kontekście pendolino, bo o tym jest ten wątek? To źle że uruchomiono je po wyborach?
              • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:38
                Wątek jest o pendolino i w tle o marnowaniu szans przed jakimi Polska stanęła w wyniku napływu unijnych pieniędzy.
                II linia metra miała być gotowa na Euro 2012.
                2015-2012= 3
                Czy rachunek w sensie arytmetycznym jest poprawny? Możemy przejść do rachunku ekonomicznego, czy koniecznie chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o odejmowaniu?
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:44
                  Nie, na razie to chcę się czegoś dowiedzieć o tej propagandzie sukcesu w kontekście wprowadzenia do ruchu pociągów pendolino bo zdaje się o tym pisałeś. I że bobry tę propagandę zakłócą. Co to za propaganda? Nie zmieniaj teraz tematu na analizę ekonomiczną żeby rozmydlić to co pisałeś wcześniej, wiadomo że nie masz nic na poparcie tego co chlapnąłeś tak jak w przypadku tego zaprzyjaźnionego sędziego w sprawie gościa od donald ma tole.
                  • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:48
                    To proste. Nie poradzisz sobie samodzielnie z tym zagadnieniem?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:52
                      Skoro proste to sobie poradzisz z tym zagadnieniem i uzasadnisz jakoś swoją tezę o propagandzie sukcesu w przypadku pendolino.
                      • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 15:38
                        Oczywiście, że tak. A miałeś jakieś wątpliwości?
                        • kotek.filemon Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 20:51
                          I pomyśleć, że gdyby jeździł tam Matejko, to bobry nigdy nie podkopałyby nasypu...
                          • mn7 Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 08:01
                            Gdyby nie wraże Pendolino, w ogóle nic by tamtędy nie jeździło i świadome ekologicznie bobry poszłyby podkopywać co innego :-))
                            • kotek.filemon Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 09:03
                              mn7 napisała:

                              > Gdyby nie wraże Pendolino, w ogóle nic by tamtędy nie jeździło

                              Też prawda - gdyby nie nagła konieczność znalezienia sensownej trasy dla ruchu szybkich pociągów w stronę Wrocławia, to tory na "protezie koniecpolskiej" nigdy nie zostałyby wymienione, a LK 61 (jedna z dwóch składających się na łącznik) pewnie byłaby już intensywnie rozkręcana przez złomiarzy. BTW - dla płaczących z powodu wyparcia pociągów osobowych przez wraże Pendolino: PR i tak chciały zamknąć wszystkie połączenia na tej linii z uwagi na dramatyczną nierentowność. Tymczasem po remoncie zaczęto mówić o ich wznowieniu.
                              • jureek Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 13:28
                                kotek.filemon napisał:

                                > BTW - dla płaczących
                                > z powodu wyparcia pociągów osobowych przez wraże Pendolino: PR i tak chciały z
                                > amknąć wszystkie połączenia na tej linii z uwagi na dramatyczną nierentowność.
                                > Tymczasem po remoncie zaczęto mówić o ich wznowieniu.

                                Ludwik pisze inaczej. Że szanse na wznowienie są marne.
                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,155906054,156874936,Re_Definitywny_koniec_rojenia_o_przywroceni.html?wv.x=2
                                Nie można było przed wydaniem kasy na remonty stacji dogadać się z właściwymi Urzędami Marszałkowskimi, czy te zamierzają w ogóle uruchamiać pociągi lokalne na tej trasie? No ale łatwo się szasta nie swoimi pieniędzmi.
                                • kotek.filemon Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 13:42
                                  jureek napisał:

                                  > kotek.filemon napisał:
                                  >
                                  > > BTW - dla płaczących
                                  > > z powodu wyparcia pociągów osobowych przez wraże Pendolino: PR i tak chc
                                  > iały z
                                  > > amknąć wszystkie połączenia na tej linii z uwagi na dramatyczną nierentow
                                  > ność.
                                  > > Tymczasem po remoncie zaczęto mówić o ich wznowieniu.
                                  >
                                  > Ludwik pisze inaczej. Że szanse na wznowienie są marne.
                                  > forum.gazeta.pl/forum/w,28,155906054,156874936,Re_Definitywny_koniec_rojenia_o_przywroceni.html?wv.x=2
                                  > Nie można było przed wydaniem kasy na remonty stacji dogadać się z właśc
                                  > iwymi Urzędami Marszałkowskimi, czy te zamierzają w ogóle uruchamiać pociągi lo
                                  > kalne na tej trasie? No ale łatwo się szasta nie swoimi pieniędzmi.

                                  OK, przegapiłem. Ale gdyby wyremontowano sam szlak kolejowy, a infrastrukturę dworcową zostawiono odłogiem, to by się z kolei mówiło, że złowieszcze Pendolino uniemożliwia społecznościom lokalnym korzystanie z linii kolejowych. Trudno - przewozy regionalne to poletko urzędów marszałkowskich i tam trzeba uderzać,a nie do PLK.
                                • mn7 Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 14:15
                                  Czemu miałoby służyć to dogadanie się przed?
                                  • jureek Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 19:46
                                    mn7 napisała:

                                    > Czemu miałoby służyć to dogadanie się przed?

                                    Pytasz poważnie, czy tylko chcesz się retorycznie droczyć?
                                    OK, zakładam, że naprawdę nie wiesz, więc odpowiem. Miałoby to służyć temu, żeby nie wydawać pieniędzy na obiekty, które będą niepotrzebne, bo ci, którzy z nich mieliby korzystać (czyli odpowiedzialne za przewozy lokalne urzędy marszałkowskie), nie zamierzają tego robić.
                                    • mn7 Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 20:37
                                      Odpowiadasz poważnie, czy tylko chcesz się retorycznie droczyć?
                                      Skąd wtedy miałoby być wtedy wiadome, że jakieś obiekty będą niepotrzebne, tym bardziej, że i dziś tego nie wiadomo? A raczej wiadomo, ze będą potrzebne, tylko nie jest jasne kiedy?
                                      • jureek Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 20:53
                                        mn7 napisała:

                                        > Odpowiadasz poważnie, czy tylko chcesz się retorycznie droczyć?
                                        > Skąd wtedy miałoby być wtedy wiadome, że jakieś obiekty będą niepotrzebne, tym
                                        > bardziej, że i dziś tego nie wiadomo? A raczej wiadomo, ze będą potrzebne, tylk
                                        > o nie jest jasne kiedy?

                                        Bronisz takiego gospodarowania publicznymi pieniędzmi, gdzie inwestuje się bez wcześniejszego rozpoznania potrzeb?
                                        Spytaj w pierwszej lepszej firmie, jak wykonuje się prognozy popytu.
                                        • mn7 Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 21:01
                                          Nie. Bronię zdrowego rozsądku przed bezsensownym czepiactwem.
                                          • jureek Re: Tylko do wiosny 10.03.15, 21:21
                                            mn7 napisała:

                                            > Nie. Bronię zdrowego rozsądku przed bezsensownym czepiactwem.

                                            Inwestowanie bez rozpoznania potrzeb i bez konsultacji z przyszłymi użytkownikami nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem.
                                          • adam.eu Re: Tylko do wiosny 11.03.15, 09:03
                                            mn7 napisała:

                                            > Nie. Bronię zdrowego rozsądku przed bezsensownym czepiactwem.

                                            Jakie to proste i prawdziwe.

                                            O ile "zdrowy rozsądek" jest zdrowym rozsądkiem, a "bezsensowne czepiastwo" bezsensownym czepiastwem.
                                            • mn7 Re: Tylko do wiosny 11.03.15, 09:51
                                              Tak, jak w tym przypadku.
                                          • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 12.03.15, 10:20
                                            mn7 napisała:

                                            > Nie. Bronię zdrowego rozsądku przed bezsensownym czepiactwem.

                                            Mam wrażenie, że wręcz przeciwnie. Robisz z siebie idiotkę i tym samym wystawiasz złe świadectwo licznym inteligentnym kobietom, jakie piszą na tym forum.
                                            Gdybym w powyższej kalkulacji popełnił błąd musiałby nieuchronnie uznać, że płacą Ci za pisanie bzdur co nieuchronnie czyni z Ciebie współsprawcę.
                                            W UE jest tak, że gdy z dofinansowania UE realizujemy np. projekt budowy kibla, to musi być on wyłożony marmurami, a pisuary mają być wykonane ze szczerego złota. Nie ma to co prawda uzasadnienia ekonomicznego, ale oddziaływanie propagandowe jest na miarę osiągnięć rządzącego północną Koreą Kima.
                                            O to samo chodzi w tym wątku. Nie żeby ktoś się czepiał Pendolino, nie. Próbujemy ustalić, czy zmarnowano ogromne publiczne pieniądze a jeżeli to is fecit cui prodest albowiem dobro publiczne winno być najwyższym prawem
                                            • kotek.filemon Re: Tylko do wiosny 12.03.15, 10:33
                                              tw_wielgus napisał:

                                              > W UE jest tak, że gdy z dofinansowania UE realizujemy np. projekt budowy kibla,
                                              > to musi być on wyłożony marmurami, a pisuary mają być wykonane ze szczerego złota.

                                              Następnym razem, jak będę w Polsce i będę jechał do staruszków "na daczę", to się dokładniej przyjrzę tej wiejskiej drodze zmodernizowanej za pieniądze z krwiożerczej Łunii. A nuż gdzieś w tych "kocich oczach" diamenty pochowane...
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 12.03.15, 13:15
                                              I co ustaliłeś? Że zmarnowano? Jak to obliczyłeś?
        • kotek.filemon Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 12:05
          Te bobry to Prawdziwi Polacy - nie chcą puścić wrażego Pendolino po torach. Więcej takich nam trzeba!
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 12:06
            Trza było kupić od pesy to by bobry nie harcowały.
          • tw_wielgus Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:20
            No tak jak nie dziki to bobry. Cała przyroda sprzysięgła się przeciwko rządom najlepszej koalicji jaką Polska, miała szczęście mieć.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 13:22
              Teraz wystarczy się pomodlić w sejmie jak o deszcz w 2006 r. i wszystko wróci do normy.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 11:44
        Tamtędy jadą pociągi z Warszawy do Krakowa?
        • inocom Re: Tylko do wiosny 09.03.15, 20:22
          religijnych.uczuc.obraza napisał:

          > Tamtędy jadą pociągi z Warszawy do Krakowa?

          Mogą i przez Poznań.
    • mn7 Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 09.03.15, 19:51

      Kolejna ofiara Pendolino!

      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,17490006,Wydalismy_miliony_na_tory_i_pociagi__Ale_sklady_jezdza.html#BoxLokKrajLink
      Trzeba spojrzeć prawdzie prosto w oczy: zakup Pendolino cofa nas w rozwoju cywilizacyjnym o sto lat! Co ja mówię - do średniowiecza!
      • kotek.filemon Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 09:06
        Ciekawe, kto zarobił zegarek za te Elfy...
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 09:07
          Oczywiście Nowak.
      • tw_wielgus Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 13:41
        Otóż to właśnie. Doskonały przykład pokazujący jakie bezmózgowe cepy zarządzają kolejami.
        Chyba nie sądzisz, że tęższe mózgi pracowały nad koncepcją szybkich kolei w Polsce.
        A propos, czy statystyki przychodów ze sprzedaży biletów na ten poruszających się po torach cud prędkości jakoś się radykalnie poprawiły?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 13:47
          A były złe te statystyki że musiały się radykalnie poprawiać?
          • tw_wielgus Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 14:25
            Si, statystycznie sprzedaż wyglądała nie najlepiej na prezentacjach w PołerPoińcie.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 15:28
              Gdzie są te prezentacje?
        • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 14:18
          Loty z Modlina do Gdańska tracą rentowność. Chyba nawet Ty domyślisz się czemu?
          • tw_wielgus Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 14:24
            Do Modlina z Warszawy trzeba dojechać. To po pierwsze. Nie wiem jak jest z transportem z lotniska w Gdańsku ale to druga sprawa in minus podróży pociągiem + odprawy itd.
            Ale nie o to pytałem i nawet Ty powinnaś sobie dać radę ze zrozumieniem czego dotyczyło moje pytanie.
            • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 15:01
              tw_wielgus napisał:

              > Do Modlina z Warszawy trzeba dojechać.

              Jak widać, nie przeszkadzało to tłumom pasażerów dopóki nie było Pendolino. A teraz przeszkadza, bo jest Pendolino.
              Jeszcze czegoś nie rozumiesz?
              • tw_wielgus Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 15:20
                Nie mam problemów z percepcją i jak widzę cecha ta w stopniu istotnym nas to różni.
                Pytałem o aspekt finansowy. Na budowę infrastruktury /pod potrzeby Pendolino/ wydano miliardy, utrzymanie jej to dalsze miesięczne koszty. Tak wiec, sensownym jest zadanie pytania o rachunek ekonomiczny. Rachunek zysków i strat. Znane jest Ci to pojęcie?
                • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 15:23
                  Jak widać, nadmiernie nawykłeś do obcowania z ludźmi na marnym poziomie, porównywalnym z Twoim.
                  • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 08:49
                    mn7 napisała:

                    > Jak widać, nadmiernie nawykłeś do obcowania z ludźmi na marnym poziomie, porówn
                    > ywalnym z Twoim.

                    Jakoś więcej pisze z Tobą niż ze mną.
                    Ale rozumiem, że Ty jesteś wyjątkiem.

                    Szanujcie się trochę
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 15:29
                  Pewnie na razie po trzech miesiącach jest ujemny. No ale te pociągi kupiono na 30 lat więc może wtedy warto byłoby o tym porozmawiać.
                  • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 08:55
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Pewnie na razie po trzech miesiącach jest ujemny. No ale te pociągi kupiono na
                    > 30 lat więc może wtedy warto byłoby o tym porozmawiać.

                    30 lat w biznesie.........
                    Grudzień 2013 do grudnia 2014 liczba pasażerów w spółce spadła pomimo wprowadzenia Pedolino, pomimo dwukrotnej większej puli biletów promocyjnych po 49 zł.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 12:09
                      Ilu pasażerów przez 18 dni grudnia 2014 r. musiałoby przewieźć pendolino żeby liczba pasażerów PIC nie spadła?
                      • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:06
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > Ilu pasażerów przez 18 dni grudnia 2014 r. musiałoby przewieźć pendolino żeby l
                        > iczba pasażerów PIC nie spadła?

                        To na razie jest problem i stała tendencja od kilku lat, spadek liczby pasażerów Intercity.
                        W grudniu 2014 nie było ani przez jeden dzień Pendolino, a tu przez 18 dni z podwójną pulą promocyjnych biletów, a dodatkowo kultowy Matejko miał dobre godziny, na innych liniach też była większa konkurencja.
                        Może by warto to ocenić i zastanowić się.
                        • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:26
                          adam.eu napisał:

                          > W grudniu 2014 nie było ani przez jeden dzień Pendolino, a tu przez 18 dni z po
                          > dwójną pulą promocyjnych biletów, a dodatkowo kultowy Matejko miał dobre godzin
                          > y, na innych liniach też była większa konkurencja.

                          Idź już lepiej spać.

                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:43
                          7.00 to kiepska godzina, trzeba rano wstawać.
                          • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 12.03.15, 08:37
                            I co robić już o 10 w Wawie? Tam wtedy jeszcze wszyscy śpią.
                • ludwik_7125 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 19:10
                  > Na budowę infrastruktury /pod potrzeby Pendolino/ wydano miliardy, utrzymanie jej to dalsze miesięczne koszty

                  Teraz sam widzisz, że Matejko z niskimi cenami nie mógł utrzymać tej infrastruktury.
                  Z Twoich rozterek zastanawiam się, dlaczego w ogóle nie zlikwidowano linii kolejowej? Remont, aby doprowadzić na tej perspektywicznej linii do starych 120? Na co? Ani to szybkie, ani też nie może być za 50 zł jakby wszyscy chcieli. Ze starymi parametrami pociąg na tej trasie obecnie nie miałby szans. Jak zauważono wyżej, Premium już zagroziło samolotom, a będzie się to tylko pogłębiało wraz ze wzrostem długości odcinków na 200 i ponad 200. Liczy się szybkość, a miliardy nie owocują z pogaduszek po 2 miesiącach nowych kursów. Frekwencja EIP na kursy przedpołudniowe i po (oś północ-południe) - jest bliska pełnej. Głowa IC, aby poprawić się w kursach południowych, tak więc wieczne pisanie "jeździ pusty" jest już tylko zwyczajowym narzekaniem typu "bo to przecież nie może się udać".
                  • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 09:00
                    ludwik_7125 napisał:

                    > > Na budowę infrastruktury /pod potrzeby Pendolino/ wydano miliardy, utrzym
                    > anie jej to dalsze miesięczne koszty
                    >
                    > Teraz sam widzisz, że Matejko z niskimi cenami nie mógł utrzymać tej infrastruk
                    > tury.
                    ..........................
                    Matejce nie była potrzebna taka infrastruktura.
                    Jak na razie taka infrastruktura zdecydowanie nie zmniejszyła czasu przejazdu między Pendolino a zwykłymi ekspresami.
                    • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 09:53
                      "Jak na razie" zwiększyła wyraźnie a od grudnia zwiększy jeszcze wyraźniej.
                      • tw_wielgus Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 11:27
                        mn7 napisała:

                        > "Jak na razie" zwiększyła wyraźnie a od grudnia zwiększy jeszcze wyraźniej.

                        Rozumiem, że Ty jesteś "władcą statystyk" w IC.
                        • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 12:20
                          Wystarczy, że umiem odczytywać godziny z rozkładu jazdy. Próbuj. Może też się kiedyś nauczysz.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 12:14
                      Fakt, Matejce nie była potrzebna infrastruktura tylko tabor który mógłby wykorzystać możliwości cmk. PRy takiego taboru nie mają i postanowiły się nie ośmieszać co przyznał prezes prow.
                    • ludwik_7125 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 20:19
                      > czasu przejazdu między Pendolino a zwykłymi ekspresami.

                      bo EIP jest sztucznie hamowany. Zwykły EIC zresztą też. Dałem gdzieś wcześniej przykład z lutego, gdzie wagonowy zrobił 2g 19min z W-wy do K-owa. Racja, obecnie(ustalony rozkład) różnica jest nieznacząca. Można powiedzieć, że przywrócono warunki szybkościowe CMK z przed lat, ale od 2015/16 różnica będzie się już pogłębiać, bo długość 200 będzie większa. Kraków ma raptem coś około czterdzieści siedem km na 200km/h, z tego rzeczywiste to trzydzieści parę, bo przejazdy w poziomie szyn i we Włoszczowej 160. Katowice wyglądałyby znacznie lepiej, bo dłuższy odcinek 200, ale sprint hamuje wybryk natury PiS Włoszczowa + PO Opoczno. Na planowanym rozkładzie 2015/16 Grodzisk - Idzikowice(kolejne 80km odcinka na 200km/h) tory są gotowe na 250. Modernizowane są obiekty inż. likwidowane przejazdy, czy jakieś trudności z odbiorem rozjazdów po stacjach. Na północy znajdzie się odcinek na 200 i odcinki ponad 160. W 1994r. Ex IC na W-wa/Gd miał drastycznie małą rezerwę czasową średnio 2min na 100km toru. Wyśrubowany plan. Obecnie EIP ma średnio 6min/100km. Spółki IC, PLK nauczą się jeździć planowo 200km/h, będą zmniejszać rezerwy. Posłuchano rozsądku - nic na siłę. Czasy robione obecnie i tak nie były nigdy osiągalne.

                      • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 20:27
                        Zenio podawał już przykłady przelotów 2:10.
                        • ludwik_7125 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 20:30
                          > Zenio podawał...

                          Będę musiał się cofnąć. To zapewne też taki nieoficjalny.
                          • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 20:32
                            Pisał o ostatnich kursach wieczornych.
                      • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:12
                        ludwik_7125 napisał:

                        > > czasu przejazdu między Pendolino a zwykłymi ekspresami.
                        >
                        > bo EIP jest sztucznie hamowany. Zwykły EIC zresztą też. Dałem .................
                        ........................................

                        Koszty, koszty ekologia, popyt, coś za coś. Nie wiem, czy nie warto by iść w kierunku maksymalizacji ilości przewozu osób koleją przy mniejszych kosztach, ze względów ekologicznych też to ma zapewne jakieś znaczenie.
                        • ludwik_7125 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:48
                          > ... iść w kierunku maksymalizacji ilości przewozu osób koleją przy mniejszych kosztach, ze względów ekologicznych

                          A ci co chcą szybko, bo czas to pieniądz, albo po prostu z wygody? Zresztą chyba nikt nie jest fanem długiego posiedzenia w środkach transportu, a szybkość i komfort niestety nie będzie w cenie pociągu podmiejskiego, a tak to sobie niektórzy wyobrażają.
                          • jureek Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 23:37
                            ludwik_7125 napisał:

                            > A ci co chcą szybko, bo czas to pieniądz, albo po prostu z wygody?

                            Można sobie chyba w Polsce wynająć prywatny samolocik.

                            > Zresztą chyb
                            > a nikt nie jest fanem długiego posiedzenia w środkach transportu,

                            Uważałbym z kwantyfikatorami ogólnymi. Ja np. wolałbym dłuższe posiedzenie w środkach transportu, ale tańsze, niż krótsze i droższe. W Niemczech na przykład na dłuższych trasach wolę IC niż ICE.

                            > a szybkość i
                            > komfort niestety nie będzie w cenie pociągu podmiejskiego, a tak to sobie niekt
                            > órzy wyobrażają.

                            Ja tam sobie nie wyobrażam. Ja tak mam. Dojeżdżam do pracy pociągiem podmiejskim, za cenę tego pociągu podmiejskiego. Pociąg ten rozwija prędkość do 160 kmh, jest klimatyzacja, są miejsca na rower, a w czasie jazdy cicho tak, że czasem, gdy dzwonię do żony, że jadę już z pracy do domu, to nie chce mi wierzyć, że siedzę w pociągu.
                            Od ponad pięciu lat nie mam samochodu, w zupełności wystarcza rower i komunikacja zbiorowa, czasem tylko, jak bardzo trzeba, biorę auto z wypożyczalni.
                          • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 12.03.15, 08:09
                            ludwik_7125 napisał:

                            > A ci co chcą szybko, bo czas to pieniądz, albo po prostu z wygody? Zresztą chyb
                            > a nikt nie jest fanem długiego posiedzenia w środkach transportu, a szybkość i
                            > komfort niestety nie będzie w cenie pociągu podmiejskiego, a tak to sobie niekt
                            > órzy wyobrażają.

                            Czas to pieniądz, ekologia też pieniądz, wożenie powietrza też pieniądz.
                            Pamiętaj o tym, że pieniądz pieniądzem, a IC są dotowane, a dotacje to też pieniądz przeznaczony dla kogo?
                    • ludwik_7125 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 20:28
                      > Matejce nie była potrzebna taka infrastruktura

                      To mógł sobie jeździć przez Kielce, Radom. PR-om i na to brakło siły.
                      • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:16
                        ludwik_7125 napisał:

                        > > Matejce nie była potrzebna taka infrastruktura
                        >
                        > To mógł sobie jeździć przez Kielce, Radom. PR-om i na to brakło siły.

                        Ta trasa to też dobra myśl. Skomunikowanie Kielc i Radomia z dwoma największymi miastami.
                        Sam myślałem o tym. Wydaje mi się, że w chwili obecnej stan torów wydłużyłby bardzo przejazdu i dlatego ludzie wybierali by Polskiego Busa.
                        • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 21:23
                          A to przez Radom i Kielce nie jeżdżą pociągi?
                          • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 12.03.15, 08:00
                            mn7 napisała:

                            > A to przez Radom i Kielce nie jeżdżą pociągi?

                            A po co zadałaś to pytanie?
                            • mn7 Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 12.03.15, 08:34
                              Żeby Cie zachęcić do myślenia.
                              • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 13.03.15, 06:28
                                mn7 napisała:

                                > Żeby Cie zachęcić do myślenia.

                                Bardziej ode mnie zachęceni do myślenia są inne osoby.
                                Mają do tego budżet w wysokości równych

                                10*gigantycznych strat Matejki w 2014 roku.

                                Dalej mnie zachęcasz do myślenia?
                                Bo ja zachęcam do uczciwej dyskusji.
                                Przyjmujesz propozycję?
                                Przyjmujecie propozycję?
                  • tw_wielgus Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 11:32
                    Nie o to chodzi. Możemy sobie nawet zbudować tunel kolejowy prowadzący z południa na północ żeby zadbać o bezpieczeństwo kierowców na przejazdach kolejowych. Możemy? No pewnie!
                    Zobacz jak poprawi się prędkość przejazdu gdy pociągi nie będą musiały zwalniać na newralgicznych odcinkach.
                    Czy będzie to uzasadnione ekonomicznie? Czy stać nas na takie rozwiązanie?
          • inocom Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 10.03.15, 21:16
            mn7 napisała:

            > Loty z Modlina do Gdańska tracą rentowność. Chyba nawet Ty domyślisz się czemu?

            Gdyż nie ma SKM łączącej Warszawę z Modlinem.
            A miało być tak pięknie
            www.siskom.waw.pl/komunikacja/kolej/mapa-skm.gif
          • adam.eu Re: Jeszcze jedna ofiara Pendolino! 11.03.15, 08:43
            mn7 napisała:

            > Loty z Modlina do Gdańska tracą rentowność. Chyba nawet Ty domyślisz się czemu?

            Na pewno do tego nie było potrzebne Pedolino.
            Pewnie nawet Ty jak pomyślisz, to się domyślisz czemu.
    • w_v_w EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 07:35
      pokonywalo trase w 2h 40min w ubieglym wieku.

      Pier...olino, to kolejna wyrzucona kasa w bloto!!!

      Wawerka
      • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:21
        A pendolino w tym wieku pokona ją w dwie godziny.
        • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:25
          ...chyba jak cofna zegary na stacji koncowej :D

          Wawerka
          • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:29
            Chyba jednak nie wtedy. Stanie się to wtedy, gdy na CMK pojedzie 220/230 km/h.
            • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:34
              nasza wersja Pier..lino nie ma takiej mozliwosci, chyba ze dorobimy jej skrzydla:)

              Wawerka
              • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:36
                Ty sobie tak po prostu kpisz pisząc takie bzdury?
                • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:39
                  ...nie pojedzi i to nie sa bzdury.

                  Wawerka
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:45
                    Twierdzisz że pociąg zaprojektowany i wykonany na 250 km/h w jeździe handlowej, który w testach osiągnął na CMK prędkość 293 km/h nie pojedzie 220/230 chyba że mu skrzydła dorobią? Jak do tego doszłaś?
                    • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:51
                      byles, jechales? Poza tym testy a wdrozenie, to daleka droga.
                      Jaki odcinek jechal z ta jak piszesz predkoscia?

                      Ty wiesz ile mam na liczniku mojego auta jak jade "7" z gorki? brakuje licznikak:D

                      Wawerka
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:56
                        A czy ja powiedziałem że teraz tyle jeździ? Napisałem wyraźnie że tyle (220/230) pojedzie. 290 km/h nie pojedzie raczej nigdy. Odniosłem się do twojego kłamstwa że pendolino nie zostało wykonane ze zdolnością do osiagnięcia prędkości 220/230 km/h.
                        • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 08:59
                          ...nasze Pier...lino, czytaj ze zrozumieniem.

                          BTW szkoda, ze nie sprzedalismy sie Niemcom DB. Ale moze nie mieli dobrych zegarkow co by przekonac decydentow :D

                          Wawerka
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:03
                            Co nasze pendolino? Nasze jest przygotowane do jeżdżenia 250 km/h. Więc bez problemu powinno osiągnąć 220/230 km/h w jeździe handlowej.
                            • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:07
                              ...daj juz spokoj, bo jeszcze uwierzysz w to co piszesz;)

                              Wawerka
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:09
                                To do osiągnięcia jakiej prędkości przystosowane jest kupione przez PIC pendolino?
                                • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:18
                                  ...trudno powiedziec, bo w wiekszosci stoi na Olszynce Grochowskiej,
                                  jedyny dowod ze jezdzi szybko, to ze jest zawsze bardzo brudne :D

                                  Wawerka
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:23
                                    W większości stoi na Olszynce? To te 9 jeżdżących dziennie po Polsce też tam w większości stoi? Napisz wreszcie na ją prędkość max skonstruowano te nasze pendolino skoro wg ciebie nie są w stanie pojechać 220/230 km/ h.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:24
                                      Przepraszam za omyłkę, nie 9 a 11, a od niedzieli 13.
                                      • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:31
                                        ...jestes w bledzie nie 13 tylko 15 :)

                                        Wawerka
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:38
                                          Jednak 13, znów piszesz nieprawdę. Nie dziwię się że cię do roboty u bufetowej nie przyjęli.
                                          • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:41
                                            ...i ty to sprawdzales, gratulacje :D Na kazda bzdure jestes gotow, to bardzo znamienne dla ludzi o waskich horyzontach :)

                                            Wawerka
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:47
                                              Czyli te pociągi nie jeżdżą? Widziałaś je "w większości" na Olszynce Grochowskiej? Ile ich tam widziałaś?
                                          • dystans4 Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 12:25
                                            Żeby utrzymać się w konwencji, dodam, że bufetowa kupiła Pendolino, żeby sobie i znajomym zabezpieczyć rezerwowe miejsce pracy w Warsie.

                                            Uczestnikom gratuluję 1400 i obiecuję pilnować się przed dokonaniem okrągłego (np. 2000, 10.000, 20.000 itd.) wpisu. Tysięczny był nieporozumieniem z mojej strony (nie zajrzałem i nie wiedziałem, że zarezerwowany dla Autora wątku).
                                            • jureek Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 13:52
                                              dystans4 napisał:

                                              > Uczestnikom gratuluję 1400 i obiecuję pilnować się przed dokonaniem okrągłego (
                                              > np. 2000, 10.000, 20.000 itd.) wpisu.

                                              Nic z tego nie będzie. W wątku jest jeszcze miejsce na około 70 wpisów, a potem przyjdzie gajowy Marucha i wszystkich z wątku pogoni.
                                            • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:07
                                              bufetowa niczego nie kupuje, nawet 5 zeta szkoda jej na bilet :D

                                              Wawerka
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:10
                                                Tramwaje kupiła od skorumpowanego alstomu.
                                                • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:13
                                                  Powiem tak, lubie sobie kpic z tej kobity, majac taki budzet jak ma bufetowa, powinna skanalizowac Stolice, ale nie robi tego, bo to gowniana sprawa.

                                                  Wawerka
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:16
                                                    Guział albo Sasin by skanalizowali. O Cześku Bieleckim już nie wspominam bo to oczywiste.
                                                  • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:33
                                                    ...skad wiesz, nie rzadzili. Bufetowa baki zbija tyle lat...Goowniana "metropolia"

                                                    Wawerka
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:36
                                                    No i kupiła tramwaje od skorumpowanego LAstomu.
                                                  • w_v_w Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 15:57
                                                    ...juz raz o tym pisales, pamiec zawodzi?

                                                    Wawerka
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 18:18
                                                    Warto to przypominać.
                              • kotek.filemon Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:10
                                Nie musi wierzyć, to są fakty. Że fakty są złe dla pisiurków, to jak zwykle, tym gorzej dla faktów.
                                • jureek Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 09:40
                                  kotek.filemon napisał:

                                  > Nie musi wierzyć, to są fakty. Że fakty są złe dla pisiurków, to jak zwykle, ty
                                  > m gorzej dla faktów.

                                  Co złego dla PiS-u jest w tym, że pendolino jest przygotowane do prędkości powyżej 200 kmh? Czyżbyś potwierdzał pośrednio, że pendolino ma znaczenie polityczne?
                                  Nie potrafisz myśleć inaczej niż tylko w kategoriach partyjnych?
                                  Ja sam jestem wyborcą PO, ale też nie podoba mi się pakowanie kasy w prestiżowe projekty, jak pendolino, w sytuacji gdy przewozy lokalne czy aglomeracyjne leżą i kwiczą, gdy likwiduje się połączenia, a na wielu trasach prędkości podróżne osiągają zawrotne 30 kmh.
                                  Potrzebne są też zmiany organizacyjne, bo np. absurdem jest, że gdy mam wykupiony bilet na pociąg wyższej klasy, to w przypadku spóźnienia nie mogę z tym samym biletem pojechać pociągiem klasy niższej. Fatalnie zrobiona jest strona internetowa i nowa wyszukiwarka połączeń, każde rozwinięcie do widoku szczegółów powoduje denerwujące odświeżanie całej strony i konieczność ponownego przewijania w pionie, przez internet nie da się kupić biletu na przewóz roweru - są sprawy, które można poprawić niewielkim kosztem, ale zamiast zająć się pracą organiczną pakuje się kasę w jakieś prestiżowe projekty (mimo iż standard ekspresów IC wcale nie jest taki zły) i bezsensowne reklamy skierowane przeciw innym spółkom kolejowym.

                                  • kotek.filemon Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 10:05
                                    jureek napisał:

                                    > pakuje się kasę w jakieś prestiżowe projekty

                                    Ale Pendolino to jest tylko część kosztów projektów realizowanych przez spółki PKP.
                                    Sama modernizacja trasy E65 pochłonie w sumie ok. 9 mld zł, a to tylko jeden z wielu realizowanych projektów infrastrukturalnych. Kontrakt na zakup Pendolino to 2,6 mld zł (665 mln EUR, ale same pociągi z tego to 400 mln EUR czyli 20 mln sztuka).
                                  • ludwik_7125 Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 18:17
                                    > nie podoba mi się pakowanie kasy w prestiżowe projekty, jak pendolino, w sytuacji gdy przewozy lokalne czy aglomeracyjne leżą i kwiczą

                                    A powiedz, co wspólnego mają PR-y z PKP? PKP to m.in. PLK i IC. PR-y to zewnętrzna firma, która ma tyle wspólnego z PKP, że jej pojazdy przystosowane są do jazdy po szynach. Powiem dosadnie - nawet układając rozkład jazdy, PKP byłaby skończonym matołem, gdyby najpierw dawano trasy i czasy zewnętrznej firmie, a swoja (IC) niech błaga o dostęp. PR-y niech zajmą się ruchem lokalnym, bo do tego zostały powołane i tam dostają owe czasy i dostępy, aby dowieźć ludzi do i z pracy, a nie rzucają się w dalekobieżny ruch, bo chcąc daleko i w dodatku tanio, wychodzi się jak Matejko nawet przy dobrej frekwencji. W dodatku zauważ, że są jeszcze województwa, które stworzyły typowo swoje pociągi. PR-y, Mazowieckie, Małopolskie, Śląskie itp. to garnuszek wojewódzki. Wiem, że to dla nas miłe, jak jedzie się daleko, szybko i tanio, ale to "miłe" szybko jest stawiane do pionu niewydolnością firmy. Zarząd PR-ów przejrzał na oczy i na ostro zaczyna przyglądać się pozostałym swoim dalekobieżnym połączeniom. Nie myl pojęcia - są pieniądze, to dzielimy równo na IC i PR, bo to tory i to tory. Pieniądze są dla PKP. Gdyby PR były w grupie PKP można by powiedzieć, że Pendolino coś zabrało, a drugie leży i kwiczy.
                                    • adam.eu Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 18:45
                                      ludwik_7125 napisał:

                                      > > nie podoba mi się pakowanie kasy w prestiżowe projekty, jak pendolino, w
                                      > sytuacji gdy przewozy lokalne czy aglomeracyjne leżą i kwiczą
                                      >

                                      No to co nieco przesadziłeś, zarówno z tą niezależną firmą, z rozkładem jazdy, a przede wszystkim twierdząc, że jest to samofinansująca się firma.
                                      • ludwik_7125 Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 13.03.15, 19:19
                                        > samofinansująca się firma.

                                        Samej trudno. Dostaje od województw, a nawet te miały trudność się dogadać.
                                    • jureek Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 15.03.15, 00:03
                                      ludwik_7125 napisał:

                                      > A powiedz, co wspólnego mają PR-y z PKP? PKP to m.in. PLK i IC. PR-y to zewnętr
                                      > zna firma, która ma tyle wspólnego z PKP, że jej pojazdy przystosowane są do ja
                                      > zdy po szynach.

                                      A kto te szyny utrzymuje w takim stanie, że na wielu odcinkach nie da się po nich jechać szybciej niż 30 kmh i przez to ludzie uciekają od kolei i przesiadają się na prywatne samochody i marszrutki? PKP podnieca się, że na iluś tam kilometrach będzie można jechać 200 przez to można będzie skrócić czasy przejazdu o kolejne kilka minut, które nawet 10% całego czasu nie stanowią, a tymczasem 80 km z Katowic do Krakowa jedzie się ponad 2 godziny. Spokojnie można już zlikwidować to połączenie, bo chyba tylko desperaci jeszcze tam jeżdżą. Jest tyle rzeczy do zrobienia na kolei w zakresie potrzeb podstawowych, no ale my przecież nie będziemy się zajmować takimi drobnostkami, jak przyjazny dla pasażera system biletów, czy dopracowany porządnie internetowy rozkład jazdy, czy choćby głupie wprowadzenie do systemu automatów biletowych wszystkich stacji, do których jeżdżą pociągi - my jesteśmy stworzeni dla wielkich rzeczy, takich jak pendolino i jego kolejne rekordy prędkości. Praca organiczna to jest dla frajerów.
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 15.03.15, 12:36
                                        Między Krakowem a Katowicami skandalicznie prowadzony jest remont, zdaje się że właśnie wyłoniono kolejnego wykonawcę. Miejmy nadzieję że za 2 lata przejdzie on do historii i Stalexport się pochlasta z rozpaczy. Warszawa-Łódź i Warszawa-Radom to kolejne przykłady na rozgrzebanie remontu.
                                      • ludwik_7125 Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 15.03.15, 18:46
                                        > na wielu odcinkach nie da się po nich jechać szybciej niż 30 kmh

                                        Myślę, że coś z odpowiedzi będzie poniżej. Ale można sądzić, że przeciągasz temat z końca na koniec. Gdyby linie lokalne były na 5, a dalekobieżne w rozpadzie napisałbyś, że ludzie zostali zamknięci o obrębie swoich województw, jak i również zostali zmuszeni do samolotu i autobusu. Jakby nie patrzeć, dalekobieżny PR Matejko też by nie pojechał :)

                                        www.rynek-kolejowy.pl/56345/linie_regionalne_bez_pomyslu.html
                                        • adam.eu Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 17.03.15, 20:03
                                          ludwik_7125 napisał:

                                          > Myślę, że coś z odpowiedzi będzie poniżej.
                                          ...........................
                                          > www.rynek-kolejowy.pl/56345/linie_regionalne_bez_pomyslu.html

                                          A kto zafundował kolejom regionalnym taki rozgardiasz?
                                          Kto utrzymuję taki stan rzeczy?
                                          Wielu "właścicieli" o sprzecznych interesach nie sprzyja rozwojowi spółki.
                                          A wręcz może rozwalić każdą spółkę.
                                          Może by to rozsądnie zmienić.
                                          Myśli ktoś o tym?
                                          • ludwik_7125 Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 17.03.15, 23:36
                                            > Myśli ktoś o tym?

                                            Np. w miarę swoich możliwości Ministerstwo Infrastruktury rozdzieliło między województwa unijną kasę z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. To m.in. duże miliony na infrastrukturę, tabor. Zależy jaki nacisk na szyny położyło każde z województw.
                                            • adam.eu Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 18.03.15, 20:51
                                              ludwik_7125 napisał:


                                              > Np. w miarę swoich możliwości Ministerstwo Infrastruktury rozdzieliło między wo
                                              > jewództwa unijną kasę z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. T
                                              > o m.in. duże miliony na infrastrukturę, tabor. Zależy jaki nacisk na szyny poło
                                              > żyło każde z województw.

                                              Czyli można by przypuszczać, że struktura organizacyjna nietrafiona?
                                        • jureek Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 18.03.15, 22:06
                                          ludwik_7125 napisał:

                                          > Myślę, że coś z odpowiedzi będzie poniżej. Ale można sądzić, że przeciągasz tem
                                          > at z końca na koniec. Gdyby linie lokalne były na 5, a dalekobieżne w rozpadzie
                                          > napisałbyś, że ludzie zostali zamknięci o obrębie swoich województw, jak i rów
                                          > nież zostali zmuszeni do samolotu i autobusu. Jakby nie patrzeć, dalekobieżny P
                                          > R Matejko też by nie pojechał :)

                                          Widzę, że wolisz bawić się w gdybanie, co bym napisał (nie trafiłeś zresztą, bo złego słowa bym nie powiedział, gdyby te dalekobieżne jeździły 160 a nie 200), zamiast odnieść się do konkretnych przykładów kolejowego dziadostwa. No więc przypomnę fatalną wyszukiwarkę internetową (w dodatku nieaktualną, co okazało się przedwczoraj), brak jednolitego systemu sprzedaży biletów, brak miejsc dla niepełnosprawnych w nowym pociągu spółki PKP IC do Kołobrzegu, niemożność zakupu w internecie miejscówki na rower. Pracy organicznej nie zastąpią pendolinowe fajerwerki i podniecanie się, ile to przed czasem przyjechał jakiś pendolinowy skład.
                                          • adam.eu Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 19.03.15, 20:22
                                            jureek napisał:

                                            ...............................
                                            \ No więc p
                                            > rzypomnę fatalną wyszukiwarkę internetową (w dodatku nieaktualną, co okazało si
                                            > ę przedwczoraj), brak jednolitego systemu sprzedaży biletów, brak miejsc dla ni
                                            > epełnosprawnych w nowym pociągu spółki PKP IC do Kołobrzegu, niemożność zakupu
                                            > w internecie miejscówki na rower. Pracy organicznej nie zastąpią pendolinowe fa
                                            > jerwerki i podniecanie się, ile to przed czasem przyjechał jakiś pendolinowy sk
                                            > ład.

                                            W internecie to na rower można było kupić bilety tylko w regionalnych. Nasz flagowy przewoźnik kolejowy jeszcze tego nie potrafi uczynić.
                                            Nie wiem też, czy nie potrafi, czy ma taką politykę, sprzedawać bilety o zróżnicowanej cenie w zależności od popytu, to się chyba sprzedaż dynamiczna nazywa?
                                          • ludwik_7125 Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 19.03.15, 20:30
                                            > ... zamiast odnieść się do konkretnych przykładów kolejowego dziadostwa


                                            Zaczęło się od czasu przejazdu, przeszło przez Matejkę, linie lokalne, producentów taboru, idzie przez zakup biletów, miejsca dla niepełnosprawnych do Kołobrzegu i Bóg wie, co jeszcze chwyci? A wszystkie te plagi przez Pendolino! Najwyraźniej trzeba się trzymać czegokolwiek na NIE!
                                            • jureek Re: EP09 do Krakowa jezdzilo 160km/h 19.03.15, 20:59
                                              ludwik_7125 napisał:

                                              > Zaczęło się od czasu przejazdu, przeszło przez Matejkę, linie lokalne, producen
                                              > tów taboru, idzie przez zakup biletów, miejsca dla niepełnosprawnych do Kołobrz
                                              > egu i Bóg wie, co jeszcze chwyci? A wszystkie te plagi przez Pendolino!

                                              Nie twierdzę, że przez pendolinę, tylko twierdzę, że błyskotki pendolina nie są w stanie przysłonić codziennego dziadostwa naszych kolei. Na kolei jest wiele do zrobienia i nie załatwią tego zachwyty nad kolejnymi urwanymi 10 minutami, ani durne reklamy za grubą kasę. Lepiej by tę kasę przeznaczyli na załatwienie tych drobnych a dokuczliwych spraw.
      • tw_wielgus Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 13.03.15, 18:32
        Nie zadziałał efekt Pendolino, czy trzeba będzie oddać zegarki?

        "Tak wynika z najnowszych danych Urzędu Transportu Kolejowego. W 2014 r. od PKP Intercity odeszło 5,2 mln pasażerów, co oznacza 17-procentowy spadek. Najbardziej rozczarowujące są wyniki z grudnia 2014 r. Z porównania do grudnia 2013 r. wynika, że PKP Intercity ma 6-procentowy spadek (ubyło 132 tys. pasażerów). Stało się tak, mimo dużej kampanii reklamowej i rekordowego zainteresowania mediów.

        Jak podaje PKP Intercity, średnia frekwencja w Pendolino wyniosła 50 proc. Czyli połowa składów jeździła pusta. A po torach jeździ i tak tylko 9 z 20 zamówionych składów Pendolino."
        • ludwik_7125 Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 13.03.15, 19:23
          > Nie zadziałał efekt Pendolino

          Dane ze stycznia? Fajnie :)
          • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 14.03.15, 07:01

            A ludwik_7125 napisał:

            > > Nie zadziałał efekt Pendolino
            >
            > Dane ze stycznia? Fajnie :)

            Bardzo trudno ocenić, na ile styczeń ma być dobry.
            Wszak o ile kojarzę w styczniu 2014 były remontowane tory w północnej Polsce.
            Więc na tych liniach znaczący przyrost pasażerów nie ma żadnego związku w Pendolino.
            • ludwik_7125 Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 14.03.15, 11:22
              > Bardzo trudno ocenić, na ile styczeń ma być dobry

              Odniosłem się tylko do podkreślonego tekstu wielgusa o Pendolino nie poprawy całości IC. Przecież Premium nie podniesie milionowych słupków? A w Pendolino? Pierwszym kursem nie jechały tłumy. W tym samym pociągu obecnie frekwencja sięga wypełnienia.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 14.03.15, 21:57
          O jakich zegarkach piszesz?
          Poza tym masz jakieś świeższe dane? Bo wiesz, mamy marzec i od jutra bedzie 13 pendolino w ruchu.
          • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 10:41
            "Zegarek" to alegoryczne ujęcie problemu z jakim styka się nasz kraj, w którym przeważającą cześć elity stanowią pospolici łapówkarze, złodzieje i bezideowi kombinatorzy.
            Jeżeli chodzi o świeżość informacji zawartych z statystykach to musisz się zwrócić do koleżanki mn7. W jednym z postów dała do zrozumienia, że już zna przyszłoroczne statystyki.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 12:16
              Ale co ma łapówkarstwo, złodziejjstwo i kombinatorstwo do zakupu pendolino? Aco do twojego linka to j6z przynajmniej wiesz że chociażby liczba będących w ruchu pendolino jest juz zupełnie nieaktualna.
            • mn7 Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 12:50
              Biedny ten wielgus. Dla niego odniesienie się do rozkładowego czasu przejazdu to dawanie do zrozumienia, ze zna się jakieś statystyki. A może on myśli, że czas przejazdu to "statystyka"?
              • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 13:38
                Chciałem tyko sprawdzić, czy jeszcze żyjesz.

                OK, żyjesz.
        • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 10:45
          "Czy sytuacja spółki PKP Intercity jest niepokojąca?

          Im więcej dopłaca Ministerstwo Infrastruktury do PKP Intercity, tym bardziej spada liczba pasażerów. Jeśli spojrzymy na ostatnie lata, to kwota dotacji PSC (do pociągów TLK – red.) jest prawie dwa razy większa, a liczba pasażerów – dwa razy mniejsza. To jest zjawisko odwrotnie proporcjonalne. Takiej sytuacji nie było jeszcze ani razu w historii przewozów dotowanych w Polsce.

          Przegranym 2014 r. są też Przewozy Regionalne, które straciły 5,5 mln pasażerów. Dlaczego tak się stało?

          Ten proces trwa już od lat. Dzieje się tak, bo właściciele Przewozów Regionalnych sami tworzą sobie konkurencję. Z 16 marszałków województw kilku stworzyło własne spółki kolejowe, którym oddaje usługi właśnie kosztem Przewozów Regionalnych, których są przecież współudziałowcami. W takiej sytuacji ogólnopolska spółka przewozowa nie ma szans na rozwój. Spadek przewozów jest więc częściowo usprawiedliwiony utratą pracy eksploatacyjnej. Spółka wymaga pilnej restrukturyzacji i zmiany modelu funkcjonowania."

          forsal.pl/artykuly/850914,polski-bus-i-ryanair-byli-lepiej-przygotowani-na-start-pendolino-niz-pkp-intercity.html
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 12:18
            Ja cię! Ales odkrył Amerykę!
            • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 13:37
              "Celem numer jeden - jak podkreśla Karnowski - jest w tej chwili prywatyzacja PKP Intercity jest oczywiście celem numer jeden. Prezes liczy na to, że sytuacja w tej kwestii może nabrać tempa, kiedy w grudniu Pendolino wjedzie na tory.
              - Pendolino to pewien skrót myślowy, symbol zmian w polskiej kolei. "

              No to powoli zmierzamy do jedynej możliwej konkluzji.
              Celem zakupu Pendolino i unowocześnienia kolejowej infrastruktury ma być "udany" proces prywatyzacji, po którym na rękach wielu notabli z PKP i min infrastruktury zalśnią nowe ekskluzywne zegarki. Nakłady poniesie społeczeństwo w postaci zadłużenia które będą spłacać dzieci naszych dzieci a śmietankę spije inwestor, który za psie pieniądze kupi dochodową część tego biznesu.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 14:07
                Dochodowej? Przecież dopiero co wstawiałes tekst że pasażerów coraz mniej. To jak to w końcu jest? Bo gdzieś tam wcześniej pisałeś coś o rachunku zysków i strat i że to straszna wtopa to pendolino. Kto bedzie chciał kupić taką porażkę?
                Celem zakupu pendolino nie był (a przynajmniej nie przede wszystkim) udany proces prywatyzacji lecz podniesienie komfortu podróży jak w każdym przypadku zakupionego taboru. A prywatyzacja koldi przewija się od jakichś 20 lat. Niech koleje nie inwestują w tabor bo wielgus ciągle marzy o zegarkach.
                • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 14:15
                  Ależ będzie chętny. Schemat takiego biznesu jest b. prosty i zaczyna się od przekonywania społeczeństwa o katastrofalnej finans. formie spółki. Oczywiście przedtem należy odtrącić sukces i świetlaną przyszłość po czym odczekać jakiś czas. Następnie następuje podział na dwa koszyki "koszty" i "kokosy".
                  "Koszty" zostają po stronie państwa. A "kokosy" za psie pieniądze( bo przecież niedochodowe) sprzedaje się sponsorom (zaprzyjaźnionym z rządem oligarchom).
                  I tak w posiadanie nowoczesnych pociągów, wraz z wielomiliardowymi inwestycjami jakie my jako podatnicy ponieśliśmy w imię tego cyrku, wejdą spółki z luksemburskim kapitałem.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 15:53
                    Jak na razie nie słychać nic o katastrofalnej sytuacji finansowej PKP IC więc nie ma czym przekonywać społeczeństwa do czegokolwiek. Katastrofą za to są PKP PR od świętego Matejki.
                    • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 15:59
                      No widzisz, jesteśmy na etapie propagandy sukcesu. Ale już zaczynają pojawiać się pierwsze głosy:
                      "Spółka PKP Intercity realizuje przewozy międzywojewódzkie i międzynarodowe na podstawie umowy o świadczenie usług publicznych zawartej z Ministerstwem Infrastruktury w 2011r. W ramach tej umowy dotacja budżetowa dla przewoźnika miała wynieść w latach 2014-2020 łącznie 2 mld zł, jednakże w 2013 r. została niemalże podwojona do wysokości 3,7 mld zł.

                      Jerzy Polaczek zwraca uwagę, że dotacje na przewozy międzywojewódzkie i międzynarodowe z roku na rok są coraz wyższe. Jak wynika z obwieszczeń ministra właściwego ds. transportu jeszcze w 2009 r. PKP Intercity otrzymała z budżetu państwa na ten cel 231,3 mln zł. W 2013r. kwota dotacji wyniosła już 406,3 mln zł. Co więcej, jak wynika z zapowiedzi spółki z połowy stycznia br. dotacje z tytułu tzw. umowy PSC będą ulegały znaczącemu podwyższaniu również w przyszłości. W 2014 r. PKP Intercity zostało wsparte 462 mln zł, a plan na 2015 r. wynosi 494 mln zł."
                      www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/23469/Polaczek-liczba-pasazerow-IC-spada-a-dotacja-rosnie.html
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 16:16
                        Ach, wzrusza mnie ten nieoceniony reformator polskiego transportu, zwłaszcza szynowego, Polaczek Jerzy. Mógł jeszcze dodać że za pisu dotacja wynosiła 0 zł i mógł przy tym zapomnieć powiedzieć że to przez to że wtedy PKP IC nie miały TLK pod skrzydłami.
                        Gdzie ta propaganda sukcesu? Nie zauważyłem żadnej. A dotacja z roku na rok rośnie, TLK jako służba publiczna są dotowane przez państwo, przewozy regionalne mogly zostawić sobie pośpiechy to by dostawały na nie dotacje i nie musiałyby się bawić w eksperymenty typu święty Matejko.
                        • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 16:27
                          Bosz, co za porażająca myśl przebiegła w poprzek naszej dyskusji.
                          Nie ważne są fakty, ważne kto je podał na stół. W tym wypadku - Polaczek.
                          No i spójrz Pan! Nawet nie Polak, Polaczek.
                          TAKIE SĄ FAKTY.
                          Bez względu na to kto o nich mówi, lub mówić nie chce.
                          I proponuję żebyś zaprzestał charakterystycznej dla niedorozwojka argumentacji, ale TLK to.... i "eksperyment Matejko".
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 16.03.15, 17:09
                            Mogłeś jeszcze wrzucić coś od Furgalskiego i mielibyśmy wypowiedzi ekspertów że hej! Całość mógłby opracować zespół redakcyjny Dziennika Gazety Prawnej.
                            Czy ja zaprzeczam faktom że dotacja rośnie z każdym rokiem? Nie. PKP IC były w dobrej kondycji finansowej gdy obsługiwały wyłącznie najwyższej klasy połączenia czyli InterCity, EuroIntercity czy jak to tam się zwało. Jakby ich wtedy prywatyzowano to byłby skowyt że to taka wspaniała firma, że nie sprzedaje się takich rodzimych pereł itd itp. do wyboru do koloru. Dostali od PRów do realizacji połączenia dalekobieżne, dawne pośpieszne, a za tym przyszła dotacja. Rośnie ona rok do roku. Równocześnie zaczęły się remonty szlaków, oddawano do użytku nowe drogi, ludzie odsunęli się od kolei, czas ich do niej przyciągnąć z powrotem, m.in. nowym taborem a także innymi rozwiązaniami o których wspominano w tym albo w innych wątkach (polityka biletowa na przykład). Mimo wszystko uważam że sytuacja finansowa PICu nie jest katastrofalna i nie jest to propaganda sukcesu.
                            I proponuję żebyś zaprzestał tej tęsknoty za zegarkami bo to nudne jest.
                            • tw_wielgus Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 18:04
                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                              > Mogłeś jeszcze wrzucić coś od Furgalskiego i mielibyśmy wypowiedzi ekspertów że
                              > hej! Całość mógłby opracować zespół redakcyjny Dziennika Gazety Prawnej.

                              Przeanalizuję Twoją propozycję i obieuję dać odpowiedź na piśmie w ustawowym terminie.

                              > Czy ja zaprzeczam faktom że dotacja rośnie z każdym rokiem? Nie.

                              I bardzo to świadczy o Tobie dobrze. To oznacza, ni mniej ni więcej iż nie zamierzasz poniżać faktów, w sposób niezgodny z rzeczywistością zarzucać im kłamstwo.
                              W imieniu faktów i swoim własnym jestem Ci z tego powodu niezwykle wdzięczny i zobowiązany.

                              PKP IC były w dobrej kondycji finansowej gdy obsługiwały wyłącznie najwyższej klasy połączeni
                              > a czyli InterCity, EuroIntercity czy jak to tam się zwało.
                              I jak znam życie właśnie ten kawałek tortu kupi, któryś z oligarchów lub też "Dojcze Kabana".

                              > I proponuję żebyś zaprzestał tej tęsknoty za zegarkami bo to nudne jest.
                              Musiałbym się wtedy sprzeniewierzyć idei służenia prawdzie.
                              Widzisz Obraza parę dni temu zatrzymano w Piasecznie pewnego działacza PO. I wiesz, co mnie zdziwiło? Postawiono mu zarzuty łapówkarskie! Dlaczego?! Przecież nie robił nic innego niż nobliwa posłanka Sawicka. Co wiec się stało, że został zatrzymany i postawiony w stan oskarżenia? Różne myśli z prędkością światła przebiegały mi po głowie. I wiesz, co mi przyszło do głowy na sam koniec? Pewnie się nie podzielił.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 19:27
                                tw_wielgus napisał:

                                > Przeanalizuję Twoją propozycję i obieuję dać odpowiedź na piśmie w ustawowym te
                                > rminie.

                                Och, nazimno już by ci napisał że się na kpinach nie znasz.

                                > > Czy ja zaprzeczam faktom że dotacja rośnie z każdym rokiem? Nie.
                                >
                                > I bardzo to świadczy o Tobie dobrze. To oznacza, ni mniej ni więcej iż nie zami
                                > erzasz poniżać faktów, w sposób niezgodny z rzeczywistością zarzucać im kłamstw
                                > o.
                                > W imieniu faktów i swoim własnym jestem Ci z tego powodu niezwykle wdzięczny i
                                > zobowiązany.

                                Wzruszyłem siem.

                                > PKP IC były w dobrej kondycji finansowej gdy obsługiwały wyłącznie najwyższej k
                                > lasy połączeni
                                > > a czyli InterCity, EuroIntercity czy jak to tam się zwało.
                                > I jak znam życie właśnie ten kawałek tortu kupi, któryś z oligarchów lub też "D
                                > ojcze Kabana".

                                Który? Jakubas? Możliwe. W końcu dał już parę zegarków żeby PIC kupiło jego pociągi.


                                > Widzisz Obraza parę dni temu zatrzymano w Piasecznie pewnego działacza PO. I wi
                                > esz, co mnie zdziwiło? Postawiono mu zarzuty łapówkarskie! Dlaczego?! Przecież
                                > nie robił nic innego niż nobliwa posłanka Sawicka. Co wiec się stało, że został
                                > zatrzymany i postawiony w stan oskarżenia? Różne myśli z prędkością światła pr
                                > zebiegały mi po głowie. I wiesz, co mi przyszło do głowy na sam koniec? Pewnie
                                > się nie podzielił.

                                Niesamowite jak ty wspaniale kojarzysz fakty! Nazwisko Nowak, nazwisko Sawicka i już pelikan je ci z ręki.
                            • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 20:34
                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                              > Mogłeś jeszcze wrzucić coś od Furgalskiego i mielibyśmy wypowiedzi ekspertów że
                              > hej! Całość mógłby opracować zespół redakcyjny Dziennika Gazety Prawnej.

                              To na co można czytać, jakie teksty są dozwolone? Możesz dać zalecanych autorów?
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 21:44
                                Nie polecam Konrada Majszyka z DGP i mojej sygnaturki (poniżej). Facet kłamie jak z nut.
                              • mn7 Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 11:11
                                Ja zalecam wszystkich autorów z wyjątkiem tych, których wiele razy przyłapywano na ewidentnych kłamstwach.
                                • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 21:08
                                  mn7 napisała:

                                  > Ja zalecam wszystkich autorów z wyjątkiem tych, których wiele razy przyłapywano
                                  > na ewidentnych kłamstwach.

                                  No to między innymi ktoś pisał o gigantycznych stratach Matejki.
                                  Szczególnie przed podaniem wyników.
                                  A czy aby Zenek nie był przyłapany na ewidentnych kłamstwach?
                                  • mn7 Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 19.03.15, 21:24
                                    Nie zauważyłam, żeby był na czymś przyłapany.
                                    Gigantyczne straty Matejki (i innych dalekobieżnych PR) były faktem. Podawane przez niego czasy przejazdów również były prawdziwe.
                                    • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 20.03.15, 20:42
                                      mn7 napisała:

                                      > Nie zauważyłam, żeby był na czymś przyłapany.

                                      Nawiązując do Zenka, to nie ten wątek. W tamtym Ty też byłaś aktywna.
                                      Jak daleko można się posunąć w kłamstwach?

                                      > Gigantyczne straty Matejki (i innych dalekobieżnych PR) były faktem. Podawane p
                                      > rzez niego czasy przejazdów również były prawdziwe.

                                      Co do gigantycznych strat Matejki to już nie raz pisałem. Nie dotarło? Może, bo tam milczałaś.
                        • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 20:23
                          religijnych.uczuc.obraza napisał:

                          > Ach, wzrusza mnie ten nieoceniony reformator polskiego transportu, zwłaszcza sz
                          > ynowego, Polaczek Jerzy. Mógł jeszcze dodać że za pisu dotacja wynosiła 0 zł i
                          > mógł przy tym zapomnieć powiedzieć że to przez to że wtedy PKP IC nie miały TLK
                          > pod skrzydłami.

                          Mnie to też zastanawia, aktualne wyniki PKP IC bez TLK.
                          Obawiam się też, że może być zbyt wielka chęć do manipulacji kosztami. Wiadomo na różnych stykach biznesu bywają różne reakcje.

                          > Gdzie ta propaganda sukcesu? Nie zauważyłem żadnej. A dotacja z roku na rok roś
                          > nie, TLK jako służba publiczna są dotowane przez państwo, przewozy regionalne
                          > mogly zostawić sobie pośpiechy to by dostawały na nie dotacje i nie musiałyby s
                          > ię bawić w eksperymenty typu święty Matejko.

                          Możesz bliżej napisać kiedy to było i o co chodziło?
                          Poważnie pytam.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 21:41
                            Przed 2008 lub 2009 rokiem pośpiechy były w gestii PRów. PRy przekazały je do PIC bo sobie nie radziły.
                      • kotek.filemon Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 11:23
                        Polaczek (zapewne przez wrodzoną skromność) nie dokonał porównania z dotacjami dla PR-ów wożących pasażerów wyklętych z Matejki:
                        "Dotacji jest kilka. Obok właśnie uchwalonej nadzwyczajnej, która głównie posłuży do spłaty długów, podstawową jest dotacja samorządów wojewódzkich, która w poprzednich latach wynosiła blisko miliard złotych rocznie, a w ostatnim roku prawie 800 mln."
                        Omawiana dotacja nadzwyczajna to 750 mln z budżetu centralnego na ratowanie PR-ów przed kompletną plajtą.
                    • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 20:16
                      religijnych.uczuc.obraza napisał:

                      > Jak na razie nie słychać nic o katastrofalnej sytuacji finansowej PKP IC więc n
                      > ie ma czym przekonywać społeczeństwa do czegokolwiek. Katastrofą za to są PKP P
                      > R od świętego Matejki.

                      PKP IC i tylko PKP IC są oczkiem w głowie naszych decydentów.
                      Chociaż ich pociągi TLK bardziej obciążają budżet od Matejki prawda?
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 17.03.15, 21:39
                        Raczej pociągi TLK jako realizujące misję publiczną są oczkiem w głowie. Święty Matejko to komercha.
                        • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 20:48
                          religijnych.uczuc.obraza napisał:

                          > Raczej pociągi TLK jako realizujące misję publiczną są oczkiem w głowie. Święty
                          > Matejko to komercha.

                          A gupi narud woli komerchę :-(
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 22:59
                            Dziennikarze gw z Krakowa to nie cały naród.
                      • ludwik_7125 Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 00:29
                        > IC są oczkiem w głowie naszych decydentów

                        Decydenci IC to państwo. Decydenci PR to województwa. Państwo daje, a województwa jeszcze rozdrabniają pieniądze tworząc własne "tramwaje". Znowu trzeba brutalnie - IC i PLK są w grupie PKP. IC porusza się przeważnie po magistralach i liniach I-rzędnych. PR to obca firma używająca lokalnych linii. Niektóre nie widzą pociągu IC. O które linie w pierwszej kolejności zadba PLK? Jak PLK ustawi harmonogram remontów? Pod obce PR-y? olewając swoich? Oczywiście przejaskrawiłem temat dla lepszego zrozumienia, czym jest IC i PR. Obecnie marszałkowie mają trochę możliwości i sporo wolnej ręki w zadbaniu o swoich mieszkańców, swoje firmy przewozowe.
                      • kotek.filemon Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 11:05
                        > PKP IC i tylko PKP IC są oczkiem w głowie naszych decydentów.
                        > Chociaż ich pociągi TLK bardziej obciążają budżet od Matejki prawda?

                        Jak podaje sam Polaczek: "plan na 2015 r. wynosi 494 mln zł" - to o dotacji dla PKP IC (za połączenia międzyregionalne czyli TLK).

                        A to o przewozach regionalnych, wożących pasażerów wyklętych z Matejki:
                        "Dotacji jest kilka. Obok właśnie uchwalonej nadzwyczajnej, która głównie posłuży do spłaty długów, podstawową jest dotacja samorządów wojewódzkich, która w poprzednich latach wynosiła blisko miliard złotych rocznie, a w ostatnim roku prawie 800 mln."
                        • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 18.03.15, 21:05
                          kotek.filemon napisał:


                          > A to o przewozach regionalnych, wożących pasażerów wyklętych z Matejki:
                          > "Dotacji jest kilka. Obok właśnie uchwalonej nadzwyczajnej, która głównie posłu
                          > ży do spłaty długów, podstawową jest dotacja samorządów wojewódzkich, która w p
                          > oprzednich latach wynosiła blisko miliard złotych rocznie, a w ostatnim roku pr
                          > awie 800 mln."

                          Broniąc Matejki bronię tańszych przewoźników z na liniach dalekobieżnych z punktu widzenia pasażerów. Dodatkowo mam wątpliwości, co więcej obciąża pośrednio budżet, Matejko Kraków Warszawa, czy TLK Kraków Warszawa.

                          Nie chcesz chyba obciążać tylko pociągów dalekobieżnych obciążać całym długiem. Nie zaprzeczam, sam sposób finansowania Przewozów Regionalnych, zarządzania nimi jest zły.
                          Tory na wielu odcinkach w stanie opłakanym, to musi skutkować dodatkowym odpływem pasażerów. To w olbrzymim skrócie.
                          • kotek.filemon Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 19.03.15, 09:48
                            adam.eu napisał:

                            > Broniąc Matejki bronię tańszych przewoźników z na liniach dalekobieżnych z punk
                            > tu widzenia pasażerów.

                            Już w tym wątku wklejałem porównanie cen biletu normalnego Interregio i TLK - różnica kilkudziesięciu groszy przy cenie rzędu 50 PLN.

                            > Dodatkowo mam wątpliwości, co więcej obciąża pośrednio b
                            > udżet, Matejko Kraków Warszawa, czy TLK Kraków Warszawa.

                            Ale zdajesz sobie sprawę, że nie sposób policzyć, ile z dotacji pożarł ten konkretny Matejko i ten konkretny TLK? Natomiast nie ma wątpliwości, że roczna dotacja do PR jest 2-3 razy większa niż do PKP IC.

                            > Nie chcesz chyba obciążać tylko pociągów dalekobieżnych obciążać całym długiem.

                            Nie, nie chcę. PR ma się zająć ruchem regionalnym, bo do tego zostały powołane. Przypominam, że lata temu sami oddali TLK, bo IC początkowo miało obsługiwać tylko ekspresy.

                            > Nie zaprzeczam, sam sposób finansowania Przewozów Regionalnych, zarządzania ni
                            > mi jest zły.

                            Ale zarzuca się w tym wątku faworyzowanie PKP IC, choć dotacja dla PR jest dużo większa.

                            > Tory na wielu odcinkach w stanie opłakanym, to musi skutkować dodatkowym odpływ
                            > em pasażerów. To w olbrzymim skrócie.

                            Zgadzam się, ale rzut oka na inwestycje kolejowe pozwala stwierdzić, że remonty dotyczą nie tylko linii "pod Pendolino". Na bieżąco jestem w pomorskim, więc niech przykłady będą stamtąd: w ostatnich latach gruntownie odremontowano LK 201 do Kościerzyny i LK 213 na Hel. Dodatkowo rozpoczął się remont trasy na Szczecin LK 202. Oprócz tego LK 9 (zmodernizowana dla krwiożerczego Pendolino) obsługuje ruch lokalny w połączeniu z LK 131 na Bydgoszcz. Nie da się obronić tezy, że jedyne remonty dotyczą tych magistrali od Pendolino, bo środków z RPO idących na linie o znaczeniu lokalnym jest tez dużo.
                            • adam.eu Re: Ojojoj! O łaboga....Co sieM dzieje..?! 19.03.15, 20:42
                              Tłumaczyłem już różnicę między TLK a Regio, jeżeli jest tak samo, to dlaczego były protesty?

                              Regio a intercity to zupełnie inne spółki. Mam jednak nieodparte wrażenie, że
                              na liniach dalekobieżnych PR-y były bardziej przyjazne wobec pasażerów i bardziej ekonomiczne, generowały mniej strat, a nawet w poprzednich latach Matejko raczej był dochodowy. Potrafiły sprzedawać bilety o zróżnicowanej cenie i miejscówki na rower przez internet.

                              Jakoś wszyscy pendolinowcy chcecie braku konkurencji na liniach dalekobieżnych. Podobno (pisał Jureek) jakiś czeski przewoźnik chciał wejść na polskie tory. Oburzacie się, że ktokolwiek inny może jeszcze świadczyć usługi na liniach dalekobieżnych, tak Was odbieram i dziwię się, że jesteście tacy zgodni.

                              Moim zdaniem na kolejach nie tyle potrzebne Pendolino, co zmiana organizacji i remonty torów. Pendolino nie wiem, czy nie zauważacie, że zmniejsza przepustowość torów, zmniejsza liczbę pociągów mogących korzystać z torów. A gdzie towarowe pociągi?

                              A może wygaszać całą kolej, zostawić tylko tory dla Pendolino?
    • konkursyinfo Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 13.03.15, 19:24
      Dodatkowo wszystkie pociągi na trasie muszą się zatrzymać... ICC do Warszawy 2:47, pendolino jakieś 2:30 - rzeczywiście niesamowicie szybciej. Jeszcze LOT wziął się za pendolino: sh.st/fvDKw
      • tw_wielgus No WiFi! 20.03.15, 11:26
        No chyba, że ktoś wsiądzie z własnym "gwizdkiem LTE"
        Okazuje się, że pomimo szumnych zapowiedzi raczej na pewno nie uda się w planowanym terminie zrealizować dostępu do ŁajFaj w luksusowym supernowoczesnym nabytku PKP IC.

        "Darmowe, bezprzewodowe Wi-Fi jest już we wszystkich krajowych składach Express InterCity oraz wybranych międzynarodowych pociągach kursujących do Berlina i Wiednia. Za dostarczenie usługi do wagonów PKP Intercity odpowiada jeden z największych operatorów komórkowych w Polsce -firma T-Mobile - chwali się kolejowa spółka. Jedynymi pociagami, w których nie ma dostępu do bezprzewodowego internetu są więc... Pendolino."

        Na otarcie łez pasażerowie będą mogli skorzystać z usługi VOD i z bogatej oferty wybrać film "Kevin sam w domu" albo Pingwiny z Madagaskaru".
        • mn7 Re: No WiFi! 20.03.15, 11:33
          Nie to, co w szkockimbusie. Tam to Twoje "łajfaj" jest standardem i podobno zdarzało się, że nawet pięć osób mogło z niego równocześnie korzystać.
          • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 12:03
            Niestety nie miałem okazji skorzystać. A jak jest w bronkobusie? Jest internet, czy szogun bieda z imejlami?
          • adam.eu Re: No WiFi! 20.03.15, 20:48
            mn7 napisała:

            > Nie to, co w szkockimbusie. Tam to Twoje "łajfaj" jest standardem i podobno zda
            > rzało się, że nawet pięć osób mogło z niego równocześnie korzystać.

            To ma być początek kampanii w celu likwidacji Szkockiego Busa w celu poprawy wyników Polskiego Pendolino?
        • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 12:26
          Pikanterii sprawie dodaje fakt:
          "Usługa bezprzewodowego Internetu w pociągach jest standardem w wielu europejskich krajach. Świadczy ją wiele przewoźników, między innymi czeski Leo Express czy niemiecki Deutsche Bahn. Coraz bardziej powszechny staje się też dostęp do sieci na dworcach kolejowych. W tym ostatnim przoduje Francja, gdzie w ciągu kilku lat Wi-Fi ma być dostępne na przeszło trzech tysiącach dworców."

          A taki miał być nowoczesny.... hamerykański....
          • jureek Re: No WiFi! 20.03.15, 15:12
            tw_wielgus napisał:

            > Pikanterii sprawie dodaje fakt:
            > "Usługa bezprzewodowego Internetu w pociągach jest standardem w wielu europejsk
            > ich krajach. Świadczy ją wiele przewoźników, między innymi czeski Leo Express c
            > zy niemiecki Deutsche Bahn.

            W niemieckich szybkich pociągach ICE możesz mieć internet, jak sobie za niego słono zapłacisz. To już wolę internet z własnej komórki niż to, co oferuje Deutsche Bahn.
            • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 15:23
              Ależ jureek!
              W tym fragmencie rozmowy, o szczytowym osiągnięciu rządów PO, rozmawiamy o niespełnionych nadziejach jakie za sobą niosło zakupienie ekstremalnie szybkich, dziobatych, kolejek.
              Jedną z tych obietnic, która miała przyciągnąć klientów i skłonić ich do korzystania z Pendolino, miał być darmowy dostęp do intranetu. Toteż jak swoich klientów w tym względzie traktują koleje niemieckie nie ma najmniejszego znaczenia.
              Okazuje się, że podpisując umowę jakiś miłośnik zegarków zapomniał o drobnym szczególe, jakim jest gwarancja producenta i zapisane w niej warunki.
              • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 15:27
                Sytuację mamy patową. T-mobile ma kontrakt na instalację infrastruktury do ŁajFaj, ale producent pociągu zagroził utratą gwarancji jeżeli ktoś z wiertarką będzie majstrował w kabinach pasażerskich.
                "Alstom" natomiast wyraził zainteresowanie w zakresie przeciągnięcia kabelków, ale tu z kolei nie zgadza się na takie rozwiązanie dostawca netu.
              • jureek Re: No WiFi! 20.03.15, 15:30
                tw_wielgus napisał:

                > Jedną z tych obietnic, która miała przyciągnąć klientów i skłonić ich do korzys
                > tania z Pendolino, miał być darmowy dostęp do intranetu. Toteż jak swoich klien
                > tów w tym względzie traktują koleje niemieckie nie ma najmniejszego znaczenia.

                Nie ma znaczenia, ale piszesz o tym, więc muszę sprostować, że jeśli chodzi o DB, to nie jest tak jak piszesz.
                Myślę, że tej rozmowy już nie będzie dane nam skończyć, bo za chwilę przyjdzie Gajowy Marucha i pogoni wszystkich z wątku.
                • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 15:41
                  Chyba zdarzyło nam się jakieś drobne nieporozumienie.
                  Przecież pisałem, że nie wiem jak jest z dostępem do netu w pociągach DB.
                  Śmiesznym jest natomiast fak,t że wszystkie pozostałe pociągi IC i nawet niektóre TLK mają już dostęp do sieci a sztandarowy projekt nie. I nawet nie chodzi o brak pieniędzy czy możliwości technicznych tylko o głupią nieuwagę jakiegoś urzędasa który naczelnemu "zegarkobiorcy" nie śmiał zwrócić uwagi na drobny szczegół jakim są warunki gwarancji.
                  • jureek Re: No WiFi! 20.03.15, 15:47
                    tw_wielgus napisał:

                    > Chyba zdarzyło nam się jakieś drobne nieporozumienie.
                    > Przecież pisałem, że nie wiem jak jest z dostępem do netu w pociągach DB.

                    Odniosłem się do tego zdania z Twojego postu: "Świadczy ją wiele przewoźników, między innymi czeski Leo Express czy niemiecki Deutsche Bahn." Wiem, że cytowałeś, ale nie podałeś skąd cytujesz.
                    A teraz już szlus! Wątek zakończony, trzeba założyć nowy, jeśli chce się dalej pociągnąć temat
                    • jureek Re: No WiFi! 20.03.15, 15:48
                      test zakończenia wątku
                    • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 15:57
                      No dobrze, w takim razie kończymy ten wątek i czekamy na nowe doniesienia z rynku kolejowego.
                      Cytat pochodził z DGP.
                  • mn7 Re: No WiFi! 20.03.15, 16:44
                    Nazywając rzecz po imieniu - jureek po prostu złapał Cię na kłamstwie. A wcale nie jest entuzjastą pendolino - wręcz przeciwnie.
                    • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 16:58
                      Na kłamstwie powiadasz najsłodsza?
                      Mogłabyś przybliżyć mi myśl, która samowolnie skłoniła Cię do takiego przypuszczenia, iż z mojej strony doszło do kłamstwa w temacie braku WI FI w Pendolino i braku porozumienia w sprawie doprowadzenie do zatarcia tej istotnej plamy na wizerunku kolejowego wunderwaffe?
                      • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 17:07
                        Tutaj cukiereczku:
                        technologia.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/485612,pendolino-bez-internetu-wifi-spor-t-mobile-i-alstom.html
                      • mn7 Re: No WiFi! 20.03.15, 17:11
                        Krótko mówiąc, już się nie pogrążaj. Zarówno udając, że nie wiesz o jakie kłamstwo chodziło jak i w inny sposób.
                        • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 18:19
                          Ależ proszę Cię...
                          No nie bądź tak lakoniczna. Wykryłaś kłamstwo. Twoim forumowym obowiązkiem jest wskazanie, w którym to miejscu mojej wypowiedzi znalazłaś ten okrutny gwałt zadany prawdzie, jaką reprezentujesz zarówno w tym wątku jak i poza nim.
                          No słucham...
                          • tw_wielgus Re: No WiFi! 20.03.15, 18:25
                            Sorki MNisiaczku bo wskazałem złe źródło cytatu. Tutaj biję się w piersi i posypuję głowę popiołem. To rzeczywiście mogło wprawić w osłupienie osobę posługująca się na poziomie podstawowym wyszukiwarką internetową.
                            Źródłem inkryminowanego przez Jurka cytatu jest Lisowy Neewsweek.
                            Wiesz o którego Lis'a chodzi? O tego nieustraszonego tropiciela Żydów w życiorysach.

                            polska.newsweek.pl/internet-w-pendolino-w-polowie-2015-roku-newsweek-pl,artykuly,355112,1.html
            • jureek Re: No WiFi! 22.03.15, 14:41
              jureek napisał:

              > W niemieckich szybkich pociągach ICE możesz mieć internet, jak sobie za niego s
              > łono zapłacisz. To już wolę internet z własnej komórki niż to, co oferuje Deuts
              > che Bahn.

              Pisałem już, że czeskie koleje są lepsze nawet od niemieckich. Tego posta piszę z pokładu czeskiej pendoliny w drodze do Pragi, a wysyłam do przez dostępny w pociągu darmowy szybki internet. Bilet w cenie około 50 złotych kupiłem w kasie godzinę przed odjazdem (miałem szczęście, bo w wagonie, którym jadę, zostało może 10 wolnych miejsc), a posta tego piszę w oczekiwaniu na obiad, który zamówiłem przez pokładowy portal (danie główne za około 20 złociszy). Zaraz pewnie usłyszę, że przecież czeska pendolina tylko 160 kmh jedzie, a nasza nawet ponad 200 wyciąga, ale ja wyrosłem już z tego wieku, żebym fascynował się tym, ile jakie auto ma na liczniku, i wolę dojechać nawet 20 minut później, ale siedzieć wygodniej (tylko 2 fotele w jednym rzędzie) i mieć porządny internet na pokładzie.
              • mn7 Re: No WiFi! 22.03.15, 15:00
                "tylko 2 fotele w jednym rzędzie"

                Gdzie jest więcej?
                • jureek Re: No WiFi! 22.03.15, 15:18
                  mn7 napisała:

                  > "tylko 2 fotele w jednym rzędzie"
                  >
                  > Gdzie jest więcej?

                  W polskiej pendolinie są 4 fotele w jednym rzędzie, więc jest trochę ciaśniej niż wtedy, gdy tych foteli jest tylko 3.
              • jureek Re: No WiFi! 22.03.15, 15:02
                jureek napisał:

                > godniej (tylko 2 fotele w jednym rzędzie) i mieć porządny internet na pokładzie

                Poprawiam się, zanim piewcy PKP IC nie wskoczą na mnie, że bezczelnie kłamię. To była literówka, tak naprawdę w czeskiej pendolinie są 3 fotele w jednym rzędzie.
                • mn7 Re: No WiFi! 22.03.15, 15:06
                  Od dawna masz problem z nieodróżnianiem kłamstwa od banalnej pomyłki? To musi być kłopotliwe.
                  • jureek Re: No WiFi! 22.03.15, 15:40
                    mn7 napisała:

                    > Od dawna masz problem z nieodróżnianiem kłamstwa od banalnej pomyłki? To musi b
                    > yć kłopotliwe.

                    Dzięki za troskę, ale jest ona zbyteczna, bo ja to doskonale odróżniam. Szybkie sprostowanie napisałem ze względu na tych, którzy tego nie potrafią, co pokazali nie odróżniając np. nieświadomego zacytowania nieprawdziwej, jak się okazało, informacji umieszczonej w poważnym czasopiśmie od świadomego kłamstwa.
              • jureek Re: No WiFi! 22.03.15, 15:37
                jureek napisał:

                > godniej (tylko 2 fotele w jednym rzędzie) i mieć porządny internet na pokładzie

                Mam jeszcze pytanie do piewców polskiej pendoliny. Możliwe jest w polskiej pendolinie kupno u konduktora biletów komunikacji miejskiej?
    • stan-faktyczny Te 10 minut to fakt, czy wredna propaganda? 16.03.15, 12:24
      Kto pyta nie błądzi!
      • religijnych.uczuc.obraza To zależy do czego porównać ten czas. 16.03.15, 12:29
        Jeżeli do rozkładu jazdy obowiązującego do 13.12.2014 to jest to wredna propaganda bo wówczas czas przejazdu wynosił ponad 3 godziny ateraz jest to ok. 2,5 godziny. Jeśli porównać to do czasu sprzed remontów to istotnie jest to na razie jakieś 10 minut. Powtarzam: na razie.
    • kotek.filemon Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 22.03.15, 20:49
      "Po trzech miesiącach od wprowadzenia Pendolino dane pokazują wzrost liczby pasażerów w komunikacji krajowej już drugi miesiąc z rzędu. 8 proc. wzrostu w lutym to rekord w historii spółki."
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 09:00
        To mói prezes a więc należy podchodzić do tego ostrożnie.
        • kotek.filemon Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 09:33
          To prawda - prezes PR mówił, że Matejko przynosił straty i nie mieli taboru do jego obsługi, ale to wszystko platformerskie łgarstwa.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 09:39
            Trochę inaczej: dopóki prezes PRów mówił, że Święty Matejko został zdjęty z powodu wprowadzenia pendolino to był ok prezesem, odkąd jednak przyznał że to z powodu strat i braków taborowych to przestał być aż taki ok.
          • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 14:29
            "Kiedy Pendolino będzie na siebie zarabiać?

            - Nasz biznes składa się z tysiąca produktów. Są to połączenia, które już dziś są rentowne, ale są też takie, którym trudno będzie osiągnąć ten poziom. Proszę pamiętać, że każde z nich ma różny potencjał. "

            ble ble ble ble ble ble....

            Czy w opoarciu o wypowiedź prezesa zagramy w bullshit BINGO?

            Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,17639796,Prezes_PKP_Intercity__Nasz_glowny_cel___wzrost_liczby.html#ixzz3VDOs2u2v
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 15:10
              Typowe prezesowskie ględzenie niczym jakiegoś Żaboklickiego albo Jakubasa że zamiast pendolino mogłyby jeździć jakieś polskie pociągi.
              • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 15:17
                Czemu tak surowo oceniasz inicjatywę pana Prezesa od IC skoro pochylił się z troską również nad Twoimi potrzebami.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 15:20
                  Nad jakimi potrzebami mymi? Pamiętaj że jeszcze trochę i będziesz mógł wsiadać do pendolino bo będzie wi-fi.
                  • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 17:05
                    Powiadasz, że pendolina będzie miała wi fi. Widzę, że jesteś dobrze poinformowany - nie wiesz więc przypadkiem, czy będzie możliwość kupna biletów komunikacji miejskiej u konduktora pendoliny?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 19:44
                      To że w pendolino będzie wi fi nie jest żadną wiedzą tajemną.
                      • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 09:25
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > To że w pendolino będzie wi fi nie jest żadną wiedzą tajemną.

                        Natomiast wiedzą tajemną wydaje się wiedza o tym, czy u konduktora pendoliny można kupić bilet komunikacji miejskiej. Nikt nie może mi odpowiedzieć na to pytanie.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 10:30
                          Nie wiem, nie jechałem, nie próbowałem. Ale wątpię.
                        • mn7 Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 10:45
                          No i jeszcze pół litra.
                          • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 12:21
                            mn7 napisała:

                            > No i jeszcze pół litra.

                            Bilet komunikacji miejskiej i pół litra. Masz ciekawe skojarzenia, nie ma co! Jak rozumiem, chciałaś wykpić ten oferowany w czeskiej pendolinie serwis dla pasażera. A jeśli nie o kpinę Ci chodziło, to o co? O to, że komunikacja miejska jest dla motłochu (tak samo jak i pół litra), a przecież polska pendolina jest dla ślachty, co to z "bydłowozów", jak niektórzy nazywają pojazdy KM, nie korzysta?
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 12:30
                              Podobno nikt nigdy nie pisał że pendolino jest dla szlachty aż ty tutaj wypaliłeś że jednak jest.
                              • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 13:07
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > Podobno nikt nigdy nie pisał że pendolino jest dla szlachty aż ty tutaj wypalił
                                > eś że jednak jest.

                                Nie zauważyłeś, że kpię? Że kpię z tego wywyższania się, z tych wypowiedzi co niektórych uważających się za coś lepszego od jeżdżących "bydłowozami", czy też tym wykpiwanym Matejką? Przecież takie tony wyższości przebijają nawet z reklam spółki PKP IC, w których odcina się ona od innych przewoźników. Stąd mój wniosek, że skoro spółka ta nie oferuje swoim klientom możliwości kupna biletu KM u konduktora w pociągu, to pewnie uważa, że jej klienci jeżdżą taksówkami i nie zniżają się do "bydłowozów".

                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 13:18
                                  A tymczasem te pendolino to nie są pociągi dla tych lepszych, od początku tak twierdzę. I dlatego tak mnie śmieszyła ta propaganda że to pociągi dla elit, władzy czy kogo tam jeszcze.
                                  • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 13:41
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > A tymczasem te pendolino to nie są pociągi dla tych lepszych, od początku tak t
                                    > wierdzę. I dlatego tak mnie śmieszyła ta propaganda że to pociągi dla elit, wła
                                    > dzy czy kogo tam jeszcze.

                                    Może i pendolina nie dla tych lepszych, ale Matejko z pewnością dla tych gorszych. No i ymydż psuje.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 13:46
                                      Tak stwierdził pan prezes od PRów. I nie sam Matejko tylko to co miałoby go zastąpić, bo przecież właściwy, nawet nowoczesny Matejko, poszedł do Wielkopolski. A psułby nie tyle ymydż ile prędkości na CMK gdyby wlókł się góra 120 km/h. Nie po to remontuje się tory na głównym szlaku w Polsce do prędkości 160 km/h i wyższej żeby jakiś kibelek blokował na nich ruch. To byłąby niegospodarność.
                                      • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 14:30
                                        !20 to dla Ciebie wlec się? Czyli pociąg IC na trasie Wrocław - Opole wlecze się?
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 14:32
                                          Jak na CMK to wlecze się.
                                        • spokojny.zenek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 15:34
                                          Na CMK 120 to bez wątpienia "wleczenie się".
                                      • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:49
                                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                        > Tak stwierdził pan prezes od PRów. I nie sam Matejko tylko to co miałoby go zas
                                        > tąpić, bo przecież właściwy, nawet nowoczesny Matejko, poszedł do Wielkopolski.
                                        > A psułby nie tyle ymydż ile prędkości na CMK gdyby wlókł się góra 120 km/h. Ni
                                        > e po to remontuje się tory na głównym szlaku w Polsce do prędkości 160 km/h i w
                                        > yższej żeby jakiś kibelek blokował na nich ruch. To byłąby niegospodarność.

                                        Im większa prędkość, tym mniejsza przepustowość linii kolejowej. Dziwne to się wydaje, ale tak w radiu gadali.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:21
                                          Więc jeździjmy 80 km/h
                                          • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:42
                                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                            > Więc jeździjmy 80 km/h

                                            A jakieś logiczne uzasadnienie?
                                            Co i kto na tym zyskałby?

                                            Nie potrafisz w miarę rzetelnie dyskutować?
                                            To się zamknij.
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 08:18
                                              Przecież to ty piszesz jakieś pierdoły, powtarzasz w kółko te same brednie. Nie jeździjmy za szybko bo się tory męczą.
                      • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:00
                        Jak to będzie WI FI (czytaj: łaj-faj)? Przecież zgodnie z szumnymi zapowiedziami miało być uruchomione w pierwszym kwartale 2015 roku! I był to termin ostateczny i nieprzekraczalny w napiętym harmonogramie unowocześniania Powolnych Kolei Państwowych.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:12
                          No nie było a pewnie niedługo będzie i będziesz mógł skorzystać.
                          • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:16
                            Akurat nieprawda, bo jeszcze nie nastpiło porozumienie kto ma przeprowadzić instalację w wagonach.
                            A jak już ustalą, to do akcji ruszą bobry, podkopią nasypy, zatrzymując superszybkie składy w miejscach ,w których nie działa T-mobile. To pewne.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:25
                              A jak nie podkopią to wi fi ruszy to i tak będzie marudzenie że po co ono, że to taka zabawka itp.
                              • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:33
                                Na razie to na tory nie wyjechały wszystkie z zaplanowanych składów. A wiec daruj sobie ten nieuzasadniony hurra optymizm.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:44
                                  A gdzieś zaprzeczam że nie wyjechały wszystkie? Po prostu niektórych bardzo boli że wyjechało te 13. Widocznie nie dostaną zegarków od Jakubasa albo Żaboklickiego.
                                  • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 12:06
                                    Kogo boli? Czy ktoś się skarżył?
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 12:07
                                      To taki ministerialny skrót myślowy.
                            • kotek.filemon Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:31
                              tw_wielgus napisał:

                              > A jak już ustalą, to do akcji ruszą bobry, podkopią nasypy, zatrzymując superszybkie składy

                              Gdyby jeździł tamtędy Matejko, bobry nie odważyłyby się.
                              • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:35
                                Nie wiem. Nie gadałem z nimi na ten temat.
              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 18:25
                religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                > Typowe prezesowskie ględzenie niczym jakiegoś Żaboklickiego albo Jakubasa że za
                > miast pendolino mogłyby jeździć jakieś polskie pociągi.

                Rzeczowy argument, że masz rację?
            • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 18:23
              tw_wielgus napisał:

              > "Kiedy Pendolino będzie na siebie zarabiać?
              >
              > - Nasz biznes składa się z tysiąca produktów. Są to połączenia, które już dziś
              > są rentowne, ale są też takie, którym trudno będzie osiągnąć ten poziom. Proszę
              > pamiętać, że każde z nich ma różny potencjał. "
              >
              > ble ble ble ble ble ble....
              >
              > Czy w opoarciu o wypowiedź prezesa zagramy w bullshit BINGO?
              >
              > Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,17639796,Prezes_PKP_Intercity__Nasz_glowny_cel___wzrost_liczby.html#ixzz3VDOs2u2v

              Zastanawiam się, czy w ogóle jest sens ekonomiczny i społeczny wprowadzania do Polski szybkich kolei.
              Zastanawiałem się nad założeniem nowego wątku na ten temat.
              Linkowanego artykułu nie czytałem jeszcze.
              • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:05
                Kiedy właśnie spór o to toczy się w tym wątku. Zwolennicy/ filopeowcy/ twierdzą, że jak najbardziej, że nie ma o czym gadać, a sposób w jaki to zrobiono był mistrzowski i gdyby rządził pis to dalej jeżdzilibyśmy furmankami.
                Moja opinia jesy następująca:
                -owszem postęp jest potrzebny -w tym i na kolei - ,ale na zasadzie ewolucji. To znaczy w ymiarze nadążania za potrzebami pasażerów, a nie wywalaniem paru miliardów na eksperyment Pendolino i liczeniem na to, że się sprawdzi.
                • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:06
                  Pomijam już liczne zagarki, które producent Pendolino ochoczo rozdaje lokalnym kacykom.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:16
                    To znaczy komu konkretnie? W Szwajcarii, Hiszpanii, Finlandii też?
                    • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:18
                      www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1333231,Alstom-producent-Pendolino-zaplaci-772-mln-dolarow-kary-za-lapowki
                      "Francuska firma Altsom, produkująca m.in. pociągi Pendolino, ma zapłacić 772 mln dolarów kary za korupcję urzędników w Chinach, Indiach, Egipcie, Arabii Saudyjskiej, Indonezji, Wysp Bahama, przy kontraktach na turbiny słoneczne, czytamy na portalu reuters.com. "
                      • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:20
                        biznes.newsweek.pl/producent-pendolino-alstom-ukarany-za-korupcje-newsweek-pl,artykuly,354021,1.html
                        Ktoś musiał pokryć straty firmy stomatologicznej z Trójmiasta. Skoro po wnikliwym oglądzie wykazała zysk. Prawda?
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:27
                          Nie wiedziałem że w Arabii Saudyjskiej jeździ pendolino.
                          • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:44
                            A co to ma do rzeczy? Kogo obchodzi to czy Twoj zbiór informacji zawierają element pt. koleje w Arabii Saudyjskiej?
                            Fakt jest taki, że ten francuski koncern to najbardziej łapówkarska firma w Europie, która z korumpowania polityków uczniła jedno z najważniejszych narzędzi biznesowych.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:49
                              Fakt jest taki że Siemens dostał jeszcze większe kary za łapówy. Inny fakt to taki, że w żadnym kraju gdzie jeździ pendolino nie było przy tym zakupie korupcji. Dotyczyła ona innych sfer działalności tej firmy (podobnie jak Siemensa).
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:27
                        Siemens ich pobił w korupcji a mimo to za zegarki kupiliśmy od Siemensa eurosprintery brudzące swemi skorumpowanymi kołami nasze uczciwe polskie szyny.
                        • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:45
                          Masz jakieś dane?
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:51
                            Gdybyś przejrzał wątek to byś znalazł linki
                            news.money.pl/artykul/siemens;placi;grube;miliony;za;lapowki;,84,0,408916.html
                            wyborcza.pl/1,76842,4549056.html
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:15
                  tw_wielgus napisał:

                  > Kiedy właśnie spór o to toczy się w tym wątku. Zwolennicy/ filopeowcy/ twierdzą
                  > , że jak najbardziej, że nie ma o czym gadać, a sposób w jaki to zrobiono był m
                  > istrzowski i gdyby rządził pis to dalej jeżdzilibyśmy furmankami.

                  Kto poza tobą twierdzi że sposób był mistrzowski?

                  > Moja opinia jesy następująca:
                  > -owszem postęp jest potrzebny -w tym i na kolei - ,ale na zasadzie ewolucji. To
                  > znaczy w ymiarze nadążania za potrzebami pasażerów, a nie wywalaniem paru mili
                  > ardów na eksperyment Pendolino i liczeniem na to, że się sprawdzi.

                  Potrzebą pasażerów (przynajmniej części) jest jeżdżenie szybciej i w wysokim standardzie. I wcale nie niebotycznie drogo.
                  • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:24
                    A ja gdzieś w tym wątku popełniłem wpis który upoważniałby Cię do twierdzenia, iż uważam za mistrzostwo świata sposób w jaki zrealizowano to przedsęwzięcie...?!
                    Nie szukaj tak daleko, przeczytaj jeszcze raz swoje posty. Przecież nie bronisz projektu dlatego że uważasz, iż doszło do przekrętu, prawda?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:29
                      Uważam że nie doszło do przekrętu i że wprowadzenie nie było super bo w grudniu uruchomiono jedynie 9 składów, bo system sprzedaży biletów jest kiepski. I przeczytałem swoje posty jeszcze raz i nie dostrzegłem żadnego wychwalania sposobu wprowadzania tego pociągu na polskie tory. Ale jak chcesz to ty też je przejrzyj i pokaż jakiś który uprawdopodobnia twoją tezę.
                      • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:42
                        Trzeba było ponda 1500 postów żebyś powoli zaczął odzyskiwać obywatelską świadmomość.
                        A jakie masz podstawy żeby twierdzić, iż jedna z najbardziej korupcjogennych firm nie rozdawała w Polsce łapówek? Wszakże, w tym czasie olbrzymia cześc naszego społeczeństwa, media, portale internetowe zajęte były walką z wycofującą się z frontu IVRP.
                        Nie było NAWET medialnej kontroli nad poczynaniami Alstromu w Polsce. Dziennikarze obchodzili się jak z jajkiem z rządami PO, aby tylko nie zaszkodzić i nie wrócił ten cholerny PiS.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 11:48
                          Może na tej podstawie, że w żadnym kraju do którego Alstom sprzedał pendolino nie było przy tym zakupie śladu korupcji? Korupcja dotyczyła elektrowni wiatrowych, metra, oczyszczalni ścieków, ale nie pendolino. Tak samo było w przypadku jeszcze bardziej skorumpowanego Siemensa. Oprócz husarzy jakie jeszcze sprzęty Siemensa powinieneś jeszcze wywalić z użytkowania żeby nie podejrzewano cię o korupcję?
                          No i powiedz pracownikom Alstomu z Chorzowa że uczestniczą w korupcji.
                          • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 13:11
                            Człoooooowieku TU JEST POLSKA! RZĄDZI PO, które ze swoimi sponsorami spotyka się na cmentarzach!
                            Masz jeszcze jakieś pytania, na które odpowiedź mogłaby przybliżyć mój stosunek do pewoskich elit.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 13:20
                              A co ma PO do zakupu pendolino? To zakup spółki kolejowej.
                              Które jeszcze zakupy PKP IC były uzgadniane na cmentarzach? Flirty czy Darty? Przecież tu jest Polska i rządzi PO, za wszystko idą zegarki, również od Jakubasa i od Żaboklickiego.
                              • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 16:13
                                Ta rola naiwnej sieroty jaką odgrywasz w tym wątku przejdzie do historii. Zakup pendolino i dostosowanie infrastruktury kolejowej został sfinalizowany z zysków PKP za pierwsze półrocze 2006 roku. No może jeszcze coś dołożyli z zysków za trzeci kwartał.

                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > A co ma PO do zakupu pendolino? To zakup spółki kolejowej.
                                > Które jeszcze zakupy PKP IC były uzgadniane na cmentarzach? Flirty czy Darty? P
                                > rzecież tu jest Polska i rządzi PO, za wszystko idą zegarki, również od Jakubas
                                > a i od Żaboklickiego.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:23
                                  Korrrupcja panie! Wszędzie! To jest prawidłowe myślenie.
                                  • dystans4 Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:34
                                    Jeszcze raz zapytam nie na temat. Jak sprawdzić, czy jestem wyszarzony? I na którym profilu - własnym, czy "wyszarzającym"? Ten drugi nie jest aktywowany.
                              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:46
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > A co ma PO do zakupu pendolino? To zakup spółki kolejowej.
                                > Które jeszcze zakupy PKP IC były uzgadniane na cmentarzach? Flirty czy Darty? P
                                > rzecież tu jest Polska i rządzi PO, za wszystko idą zegarki, również od Jakubas
                                > a i od Żaboklickiego.

                                Tak, spółka kolejowa zakupiła sobie Pendolino.
                                Spółka kolejowa sobie wyremontowała tory.
                                Spółka kolejowa sobie wybudowała nowe podstacje.
                                Spółka kolejowa sama opłaca między innymi CMK i teraz to sama, bowiem towarowych tam nie ma.
                                Spółka kolejowa wyłożyła 10 mln na reklamę.
                                Spółka kolejowa płaci za energię.
                                I jeszcze wczasy funduje pracownikom a pasażerom białą kiełbasę.

                                Dałbyś sobie spokój.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:20
                                  No i co ci nie pasi?
                                  • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:39
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > No i co ci nie pasi?

                                    Twoje rozumowanie, a w zasadzie brak logiki w Twojej wypowiedzi.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 08:17
                                      Chyba się pogubiłeś.
                            • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 14:40
                              tw_wielgus napisał:

                              > Masz jeszcze jakieś pytania, na które odpowiedź mogłaby przybliżyć mój stosunek
                              > do pewoskich elit.

                              Tak się składa, że jeszcze z czasów studenckich mam trochę znajomych zarówno wśród elit peowskich, jak i pisowskich. Nie widzę wielkich różnic w stosunku do "ciemnego ludu" między jednymi, a drugimi elitami. To wywyższanie się, gdy tylko ktoś tam dostanie jakieś stanowisko, jest niezależne od partyjnych przynależności. To chyba z naszej tradycji szlacheckiej się wywodzi.
                              • spokojny.zenek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 15:33
                                Jakiej znowuż "tradycji szlacheckiej" w kraju, w którym grubo ponad 90% społeczeństwa ma czysto chłopskie pochodzenie?

                              • tw_wielgus Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 16:16
                                Ale nie ma między nami sporu, o to kto lepszy, a to gorszy. Z tym, że realizacja projektu szybkich kolei przypada na czasy rządów PO, a jaki koń jest każdy widzi.
                            • kotek.filemon Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 14:55
                              Zaskoczę cię, ale gdyby rządził PiS też uważałbym zarówno zakup Pendolino jak i masowe remonty szlaków kolejowych za ogromny sukces.
                  • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:21
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > tw_wielgus napisał:

                    > Potrzebą pasażerów (przynajmniej części) jest jeżdżenie szybciej i w wysokim st
                    > andardzie. I wcale nie niebotycznie drogo.

                    Zależy jak dla kogo. To praktycznie 3 razy drożej.
                    A jak jeszcze internet uda się zrobić to pewnie z powodu podwyższenia standardu podniosą ceny biletu.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:19
                      Można pojechać TLK za tą porównywalną cenę.
                      • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:37
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > Można pojechać TLK za tą porównywalną cenę.

                        To już było przerabiane.
                        Prawda?
                        • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:48
                          adam.eu napisał:

                          > religijnych.uczuc.obraza napisał:
                          >
                          > > Można pojechać TLK za tą porównywalną cenę.
                          >
                          > To już było przerabiane.
                          > Prawda?

                          Ano było przerabiane, tylko na dal nie wiem, dlaczego dla pasażera miałby być lepszy pociąg PR, a nie TLK, skoro cena jest prawie taka sama.
                          • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 20:48
                            jureek napisał:

                            > Ano było przerabiane, tylko na dal nie wiem, dlaczego dla pasażera miałby być l
                            > epszy pociąg PR, a nie TLK, skoro cena jest prawie taka sama.

                            Co mi przychodzi do głowy:
                            Przynajmniej na trasie Kraków Warszawa TLK odjeżdża o godz 5-tej, nie wszyscy mieszkają w pobliżu dworca, komunikacja nocna też nie jest rozwinięta.

                            Dodatkowo Regio oferuje super bilet od 1 zł link poniżej:

                            przewozyregionalne.pl/super-bilet
                            Ofertę dla stałych klientów REGIOkarta:
                            www.przewozyregionalne.pl/regiokarta
                            honorowaną przez inne spółki kolejowe.

                            I jak widzę na stronie:
                            www.przewozyregionalne.pl/oferty/oferty-krajowe
                            całą masę propozycji obniżających ceny przejazdu łącznie z biletem warszawskim, który uprawnia do do poruszania się komunikacją miejską w Warszawie godzinę przed i godznię po podróży!!!

                            Tak więc polecam REGIO, mają lepszą ofertę, niż przypuszczałem.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 27.03.15, 08:41
                              adam.eu napisał:

                              > Co mi przychodzi do głowy:
                              > Przynajmniej na trasie Kraków Warszawa TLK odjeżdża o godz 5-tej, nie wszyscy m
                              > ieszkają w pobliżu dworca, komunikacja nocna też nie jest rozwinięta.

                              Matejko odjeżdża o 7 rano, nie wszyscy mieszkają na tyle blisko dworca żeby na niego zdążyć, inni w ogóle wolą pospać. Dlatego najlepszą godziną odjazdu Matejki byłą jednak ta 9.44.

                              > Dodatkowo Regio oferuje super bilet od 1 zł link poniżej:
                              >
                              > przewozyregionalne.pl/super-bilet
                              > Ofertę dla stałych klientów REGIOkarta:
                              > www.przewozyregionalne.pl/regiokarta
                              > honorowaną przez inne spółki kolejowe.
                              >
                              > I jak widzę na stronie:
                              > www.przewozyregionalne.pl/oferty/oferty-krajowe
                              > całą masę propozycji obniżających ceny przejazdu łącznie z biletem warszawskim,
                              > który uprawnia do do poruszania się komunikacją miejską w Warszawie godzinę pr
                              > zed i godznię po podróży!!!
                              >
                              > Tak więc polecam REGIO, mają lepszą ofertę, niż przypuszczałem.
                              >
                              >
                              No ale liczy się jeszcze szybkość podróży a tu wleczenie się jakieś 4 godziny starym kibelkiem 120 km/h to nie jest satysfakcjonująca propozycja dla podróżnych.
                              • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 27.03.15, 09:41
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > No ale liczy się jeszcze szybkość podróży a tu wleczenie się jakieś 4 godziny s
                                > tarym kibelkiem 120 km/h to nie jest satysfakcjonująca propozycja dla podróżnyc
                                > h.

                                Dla jednych ważniejsza jest szybkość, dla innych cena i inne usługi. Dla mnie np. prędkość 120 kmh byłaby w pełni satysfakcjonująca.

                                P.S. Dlaczego nazywasz pociąg PR kibelkiem? Skąd to określenie?
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 27.03.15, 09:48
                                  Kibelek to popularne określenie ezetów, takie składy musiałyby puścić PRy na Matejce bo innych nie mają. Nie pojadą więcej niż 120 km/h i puszczenie czegoś takiego na CMK byłoby niegospodarnością bo tam tory dostosowane są do 160 i wyżej.
                                  • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 28.03.15, 08:47
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Kibelek to popularne określenie ezetów, takie składy musiałyby puścić PRy na Ma
                                    > tejce bo innych nie mają. Nie pojadą więcej niż 120 km/h i puszczenie czegoś ta
                                    > kiego na CMK byłoby niegospodarnością bo tam tory dostosowane są do 160 i wyżej
                                    > .

                                    Pociągi towarowe jeżdżą o ile kojarzę z szybkością nie większą niż 120 km na godz. W chwili obecnej nie ma ich na CMK. Czy to nie jest podniesienie kosztów dla przewozów towarowych?
                                    Czy to nie jest podniesie kosztów pociągów korzystających z CMK, które niby "same" muszą takie linie utrzymać?
                                    Wspominałem już też, że pozornie zwiększenie prędkości pociągów zmniejsza przepustowość linii kolejowej. Więc ostrożnie z tą gospodarnością.
                                    • dystans4 Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 28.03.15, 09:59
                                      Co nowego w temacie?
                                      Miłego dnia
                                      buldog.
                                • kotek.filemon Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 27.03.15, 09:55
                                  jureek napisał:

                                  > P.S. Dlaczego nazywasz pociąg PR kibelkiem? Skąd to określenie?

                                  Ponieważ EZT EN57 jest w slangu kolejarskim nazywany "kiblem" - nie pytaj mnie czemu...
                              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 28.03.15, 08:39
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                ............................
                                > Matejko odjeżdża o 7 rano, nie wszyscy mieszkają na tyle blisko dworca żeby na
                                > niego zdążyć, inni w ogóle wolą pospać. Dlatego najlepszą godziną odjazdu Matej
                                > ki byłą jednak ta 9.44.
                                ..........................
                                > No ale liczy się jeszcze szybkość podróży a tu wleczenie się jakieś 4 godziny s
                                > tarym kibelkiem 120 km/h to nie jest satysfakcjonująca propozycja dla podróżnyc
                                > h.
                                ..............................
                                Matejce w nowym rozkładzie pendolinowym zaproponowano wyjazd z Krakowa około południa, a powrót wieczorem tuż za pociągiem TLK Mazury. W październiku PR-y zrezygnowały z tej propozycji, dziwne, że dopiero w października a w pierwszej chwili przyjęły propozycję, to tak na marginesie.

                                Czas przejazdu Matejki to był około 3,75 h. Matejko zatrzymywał się na 3 stacjach, gdyby zatrzymywał się tak samo jak Pendolino na jednej, to z przejazdu można by urwać kilkanaście minut. A więc w granicach 3,5 h ( z internetem) i przy cenie co najmniej 2,5 razy niższej tj. prawie 100 zł mniej.

                                Ty zapewne wolisz droższe, a nie jeździsz wcale.
                                Zapewne mimo że nie jeździsz (może dlatego, że tak naprawdę to się Tobie nie opłaca) nie zastanawiasz się, ile kosztuje przejazd (ekonomia i ekologia) Pendolino a takiego zwykłego z szybkością max do 120 km/h

                                Zyskane minuty na trasie Kraków Warszawa traci w sumie z nawiązką na trasie Kraków Katowice, oraz na innych trasach? Kraków Rzeszów, Wrocław, Katowice, Zakopane,, Kielce itd.
                                Są jeszcze inne regiony Polski.
                              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 30.03.15, 20:24
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:


                                > No ale liczy się jeszcze szybkość podróży a tu wleczenie się jakieś 4 godziny s
                                > tarym kibelkiem 120 km/h to nie jest satysfakcjonująca propozycja dla podróżnyc
                                > h.

                                To jak skomentujesz planowane wydłużenie czasu TLK na trasie Kraków Warszawa?

                                TLK będzie potrzebował teraz ponad 4 godziny/
                                Przejazd najszybszym autobusem to niecałe 4,5 godz.

                                Kursów autobusowych na trasie Kraków Warszawa polityka PKP namnożyła skutecznie.
                                Jest ich teraz chyba około 20 w ciągu doby.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 31.03.15, 08:18
                                  Planowane wydłużenie czasu przejazdu związane jest ze zmianą trasy. To chyba dobrze że więcej ludzi będzie miało możliwość bezpośredniego dojazdu z mniejszych miejscowości do większych?
                                  • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 01.04.15, 22:19
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Planowane wydłużenie czasu przejazdu związane jest ze zmianą trasy. To chyba do
                                    > brze że więcej ludzi będzie miało możliwość bezpośredniego dojazdu z mniejszych
                                    > miejscowości do większych?

                                    Jakaś dziwna wybiórcza troska akurat o tych mieszkańców mniejszych miejscowości. Szkoda, że nie poznamy statystyk.
                                    A może chodzi nie konkurowanie TLK z Pendolino?
                                    A może to lobby szkockiego busa widząc odpływ pasażerów do innych przewoźników autobusowych "załatwia" sobie nowych potencjalnych pasażerów?
                                  • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 02.04.15, 14:01
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Planowane wydłużenie czasu przejazdu związane jest ze zmianą trasy. To chyba do
                                    > brze że więcej ludzi będzie miało możliwość bezpośredniego dojazdu z mniejszych
                                    > miejscowości do większych?

                                    Ale teraz nie będziecie już chyba pisać, że alternatywą dla zlikwidowanego Matejki są pociągi TLK? Pasażer chcący w miarę tanio i w rozsądnej cenie pojechać z Krakowa do Warszawy nie będzie już miał żadnego wyboru - albo droga pendolina, albo dużo dłuższe przejazdy opłotkami.
                            • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 27.03.15, 10:31
                              adam.eu napisał:

                              Dzięki za pokazanie możliwości tańszego przemieszczania się, linki mogą się przydać, a niestety polityka informacyjna spółek kolejowych nie jest najlepsza. Zamiast produkować jakieś badziewiaste reklamy (jakiś durna rapowa piosenka o linii Warszawa - Łódź, czy seria reklam PKP IC, która zamiast zachęcać do kolei nowych pasażerów, przedstawia pośrednio w złym świetle inne spółki kolejowe), przydałaby się rzetelna informacja oraz przyjazny dla użytkownika i nie wprowadzający w błąd internetowy rozkład jazdy. No ale, jeśli przekaz dla rozumu jest mizerny, to robi się przekaz skierowany na emocje.

                              > Tak więc polecam REGIO, mają lepszą ofertę, niż przypuszczałem.

                              Często jestem zmuszony do korzystania z pociągów IR (na lokalnych liniach nie ma wyboru) i nie mogę napisać, że jestem zachwycony ich ofertą, bo bym skłamał. To wzajemnie respektowanie biletów przez różne spółki obsługujące przewozy lokalne nie działa w szczegółach. Przewoziłem kiedyś rower na trasie Opole - Chałupki. Odcinek Opole - Racibórz obsługują Przewozy Regionalne, natomiast Racibórz - Chałupki Koleje Śląskie. KŚ respektowały mój bilet na rower kupiony w PR, natomiast w drodze powrotnej musiałem kupić drugą dopłatę dwa razy, bo PR nie uznały biletu na rower kupionego w KŚ. Poza tym mam pretensje do PR o fatalne rozkłady jazdy połączeń lokalnych. Czasem mam wrażenie, że układane są one tak, żeby jak najbardziej zniechęcić ludzi do korzystania z kolei. Nie jestem też zwolennikiem dużej ilości promocji dla wtajemniczonych, wolę system, gdzie mam większą stabilność i przewidywalność, ile będzie mnie kosztowała podróż, niż gonienie za okazjami. No i w ogóle uważam całą organizację polskich kolei ze sztucznym podziałem na dwie spółki, które nawet nie potrafią stworzyć wspólnego systemu biletów (tylko na Euro 2012 to działało), za poroniony. To jest tworzenie pozorów jakiejś konkurencji, a prawdziwej konkurencji utrudnia się życie, jak tylko można. Wiesz, jakie problemy miały České dráhy, gdy chciały w 2008 roku wpuścić swój pociąg na nieobsługiwanej przez polskie koleje linii przez Lubawkę?

                              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 30.03.15, 20:45
                                jureek napisał:

                                > ożna. Wiesz, jakie problemy miały České dráhy, gdy chciały w 2008 roku wpuścić
                                > swój pociąg na nieobsługiwanej przez polskie koleje linii przez Lubawkę?
                                >

                                Nic o tym nie wiedziałem poza Twoją wzmianką w tym wątku.

                                W 2013 nagle musiałem się przemieścić środkami publicznej komunikacji gdzieś przez 3/4 Polski między dwoma miastami powiatowymi. Nie orientowałem się w ogóle w tajnikach kolejowych poza tym, że jest kilka spółek na torach, że każda spółka to osobny bilet i jest drogo. W kasie poprosiłem bilet na najszybszy przejazd. Po drodze miałem 2 przesiadki. Pani w kasie biletowej wyszukała najszybszy przejazd, trzy pociągi akurat kolejami regionalnymi.
                                Koszt szokująco niski, nieco ponad 60 zł.
                                Przypadek spowodował, że przypomniałem sobie o istnieniu kolei.
                                Obym zbyt szybko nie zapomniał.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 08:16
                          Było i nic cię to nie nauczyło.
                • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:15
                  tw_wielgus napisał:

                  > Kiedy właśnie spór o to toczy się w tym wątku. Zwolennicy/ filopeowcy/ twierdzą
                  > , że jak najbardziej, że nie ma o czym gadać, a sposób w jaki to zrobiono był m
                  > istrzowski i gdyby rządził pis to dalej jeżdzilibyśmy furmankami.
                  > Moja opinia jesy następująca:
                  > -owszem postęp jest potrzebny -w tym i na kolei - ,ale na zasadzie ewolucji. To
                  > znaczy w ymiarze nadążania za potrzebami pasażerów, a nie wywalaniem paru mili
                  > ardów na eksperyment Pendolino i liczeniem na to, że się sprawdzi.

                  A moje spostrzeżenie jest takie, że wraz ze wzrostem prędkości rosną koszty utrzymania torów, energii a więc i ekologi, koszty taboru itd. I gdzieś jest granica, której nie należy przekraczać.
                  Masz rację, że dodatkowo widać brak harmonii przy tzw, unowocześnianiu kolei.
          • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 18:18
            kotek.filemon napisał:

            > To prawda - prezes PR mówił, że Matejko przynosił straty i nie mieli taboru do
            > jego obsługi, ale to wszystko platformerskie łgarstwa.

            Że platformerskie to sam piszesz.

            A skąd mieli tabor do grudnia 2014 roku, a szczególnie do września 2014?
            Jakie te "straty gigantyczne" wyglądają na tle dopłat do do TLK? Aż do znudzenia daję to do zrozumienia.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 19:46
              Do wrzesnia i grudnia 2014 r. mieli tabor z woj. Wielkopolskiego, a więc z woj. w którym Święty Matejko nie jeździł.
              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:01
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Do wrzesnia i grudnia 2014 r. mieli tabor z woj. Wielkopolskiego, a więc z woj
                > . w którym Święty Matejko nie jeździł.

                A potrafisz, (zapewne potrafiłbyś jakby Ci to przeszło przez Twoje gardło), powiedzieć, dlaczego akurat od połowy grudnia tego taboru brakło? Powiedzenie św Matejko świetnie Ci przechodzi. Potrzebujesz jeszcze ulżyć sobie? To wal.

                Ja twierdzę, że Przewozom Regionalnym zaproponowano takie godziny, w których nawet Twoje nowoczesne Pedolino jeździ puste. W pierwszej chwili Przewozu Regionalne przyjęły propozycję, ale w październiku wycofały się z tego pomysłu.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:17
                  Dlatego od grudnia bo wtedy zmieniał się rozkład.
                  I nieważne są godziny, ważne że taniej.
                  • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:35
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Dlatego od grudnia bo wtedy zmieniał się rozkład.
                    > I nieważne są godziny, ważne że taniej.

                    A najważniejsze, że to Ty tak piszesz?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 08:16
                      Najważniejsze że taka jest prawda.
            • kotek.filemon Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 24.03.15, 09:08
              adam.eu napisał:

              > Jakie te "straty gigantyczne" wyglądają na tle dopłat do do TLK? Aż do znudzeni
              > a daję to do zrozumienia.

              Jak dopłaty do TLK wyglądają na tle dopłat do PR? Aż do znudzenia daję to do zrozumienia.
              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:07
                kotek.filemon napisał:

                > adam.eu napisał:
                >
                > > Jakie te "straty gigantyczne" wyglądają na tle dopłat do do TLK? Aż do zn
                > udzeni
                > > a daję to do zrozumienia.
                >
                > Jak dopłaty do TLK wyglądają na tle dopłat do PR? Aż do znudzenia daję to do zr
                > ozumienia.

                Tu nieprecyzyjnie napisałem. Mam na myśli, jak wyglądają dopłaty do pociągów dalekobieżnych TLK i jak się mają do strat dalekobieżnych PR-ów.
                Tym bardziej, że dopłaty do TLK szybko rosną z roku na rok.
      • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 23.03.15, 18:11
        kotek.filemon napisał:

        > "Po trzech miesiącach od wprowadzenia Pendolino dane pokazują wzrost liczby pas
        > ażerów w komunikacji krajowej już drugi miesiąc z rzędu. 8 proc. wzrostu w luty
        > m to rekord w historii spółki."

        Trzeba jeszcze poczekać, czy to jest efekt końca remonta niektórych linii kolejowych, czy faktyczny powrót ludzi do pociągów.
        Być może niektórzy mają już dane, które pozwoliły by to wyjaśnić.
        • ludwik_7125 Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 19:40
          Od rozkładu 2014/15
          W-wa/Gd - skrócenie czasu
          W-wa/Krak - skrócenie czasu
          W-wa/Kat - skrócenie czasu
          W-wa/Wroc - skrócenie czasu
          Krak/Wroc - skrócenie
          Krak/Częstoch - skrócenie czasu
          itd...
          Ponadto te "skróty", niektóre drastyczne do starego rozkładu, w dużym procencie na nowym lub zmodernizowanym taborze. Myślisz, że to nie zaczyna działać?
          • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:01
            ludwik_7125 napisał:

            ............
            > Ponadto te "skróty", niektóre drastyczne do starego rozkładu, w dużym procencie
            > na nowym lub zmodernizowanym taborze. Myślisz, że to nie zaczyna działać?

            Przy tych samych cenach krótsze i wygodniejsze dla wielu przejazdy naturalnie, że działają zachęcająco.
            Byłoby jeszcze nieco więcej pasażerów, gdyby bez problemów można było jeździć na jednym bilecie w kilku pociągach, korzystać w razie nieprzewidzianych okoliczności z usług innego przewoźnika i pewnie jeszcze jest więcej takich "drobnostek"
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 25.03.15, 20:22
              Ależ ty jesteś odkrywca.
              • jureek Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:42
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Ależ ty jesteś odkrywca.

                Ależ Ty potrafisz napastliwie dyskutować.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 08:17
                  Doprawdy?
              • adam.eu Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 26.03.15, 07:47
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Ależ ty jesteś odkrywca.

                Dziękuję ;-)
                To akurat nie moje odkrycie.
                Nawet w tym wątku znacznie więcej i dokładniej pisał na ten temat Jurek.
    • religijnych.uczuc.obraza Miliardowy eksperyment PKP IC za zegarki wkracza 24.03.15, 12:14
      w decydującą fazę:
      www.rynek-kolejowy.pl/56543/hala_stadlera_w_siedlcach_pelna_flirtow_dla_pkp_ic_%5Bzdjecia%5D.htm
      • kotek.filemon Re: Miliardowy eksperyment PKP IC za zegarki wkra 25.03.15, 14:58
        Że z Flirtami (prawie) zdążą to było do przewidzenia - w końcu to istniejący model, więc tylko kwestia dopasowania pod specyfikację zamawiającego no i czasochłonnego montażu.
        Gorzej z tymi całymi Dartami, bo dalej jeżdżą tylko po desce kreślarskiej. Żale prezesa PESY były tu wielokrotnie cytowane (na dowód szykanowania krajowych producentów przez skorumpowanych kolekcjonorów zegarków), ale pociągów wciąż ni ma...
        • ludwik_7125 Re: Miliardowy eksperyment PKP IC za zegarki wkra 25.03.15, 20:29
          > Gorzej z tymi całymi Dartami

          Stadler/Newag ich pogonił i pochwalili się jakimiś szkieletami i pomalowanymi pustymi pudłami Darta, z których zdaje się nie można sklecić całego jednego składu.
    • inocom Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 10.10.15, 00:50
      Nie rozważyłeś nowego FORUM.

      Ciekawe, jak będzie ten wątek wyglądał.
    • prawdawaszaboli Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 10.10.15, 09:16
      >> Wydaniu miliardów PLN, dopłatom Unijnym, wytężonej pracy armii urzędników, kole
      > jarzy i górników!
      > Czas podróżny z Warszawy do Krakowa skrócił się o 10 min.

      Różnie to bywa... :
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,158979354,158983968,Tak_na_marginesie_.html
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 10.10.15, 10:07
        Fajnie to tak odsyłać do swoich głupotek ędżik?
    • inocom Re: Dzięki zastosowaniu "Pendolino" 12.01.16, 07:24
      Mamy nowe, czytelne Forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka