jan_zizka
19.03.15, 14:41
Jest wyrok skazujący za Nangar Khel. Na szczęście nieduże kary w zawieszeniu.
www.rmf24.pl/raport-wojnawafganistanie/raportwojnawafganistanie2/news-jest-wyrok-ws-nangar-khel,nId,1700794
Chciałbym przypomnieć, jak w ogóle doszło do tego procesu. W sierpniu 2008 roku polski patrol omyłkowo ostrzelał wieś Nangar Khel, zabijając 6 osób i raniąc 3. Takich wypadków były dziesiątki, jeśli nie setki w tym konflikcie - jak w każdym. Dowódcy wszystkich szczebli złożyli raporty, z których wynikało, że był to wypadek.
Niestety w sprawę wpinkolili się świeżo zwerbowani pionierzy od tawariszcza Antona, którzy - jak napisał gen. Skrzypczak - "nie ruszając się z bazy" stworzyli "scenariusz wydarzeń" i złożyli donos do prokuratury wojskowej. Ot, chcieli się wykazać tanim kosztem i nie ryzykując własnej skóry. Prokuratura z urzędu musiała się zająć sprawą - i jak to prokuratura, doprowadzić do wyroku.
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/380923,Co-Antoni-Macierewicz-pisal-ws-ostrzalu-afganskiej-wioski-Nangar-Khel
Pionierzy tawariszcza Antona Matieriewicza to ciekawy temat. Przypomnę aferę, jak to "tajni agenci SKW" w Afganistanie opublikowali swoje selfiki i portreciki na ogólnodostępnym portalu nasza-klasa. Samo to świadczy o jakości tych gnypków.
www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tajni-agenci-na-naszej-klasie,53412.html
I te właśnie gnypki postanowiły się wykazać, wsadzając polskich żołnierzy liniowych do pudła. Sam fakt, że doszło do tego procesu, i to publicznie, jest moim zdaniem haniebny.
A PiSiorny tawariszcz Matieriewicz może sobie zapisać kolejne osiągnięcie na koncie: osłabienie morale w wojsku i wpłynięcie na autonomię i sprawność podejmowania decyzji w polu poprzez złożenie donosu przez polską służbę na polskich żołnierzy liniowych i skazanie ich w polskim sądzie. Polski żołnierz będzie się teraz zastanawiał, czy jakiś nadgorliwy idiota nie będzie go chciał wsadzić do paki za którąś ryzykowną decyzje.
Zapewne połuczytie pochwału, tawariszcz Anton.