Dodaj do ulubionych

Macierewicz znalazł naśladowcę

09.04.15, 10:01
i to za Odrą.
Widać PiS nie ma patentu na szaleństwo:
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Niemiecki-dziennikarz-napisal-o-katastrofie-smolenskiej-Ta-ksiazka-juz-wywolala-spore-emocje,wid,17432009,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • witek.bis Najwyższa półka 09.04.15, 10:16
      Polski polityk z "najwyższej półki" o niemieckim dziennikarzu z "najwyższej półki":

      - Jeszcze nie tak dawno taka książka nie mogłaby się ukazać. Pan Roth to nie jakiś jeden z wielu dziennikarzy. To najwyższa półka dziennikarstwa niemieckiego. Można to potraktować jako wydarzenie poważne - stwierdził Kaczyński.

      wiadomosci.onet.pl/swiat/kaczynski-roth-potwierdza-fakt-przeprowadzenia-zamachu/xp7vm1
      A tutaj parę słów o tej najwyższej niemieckiej półce:

      Jak twierdzi Roth, w swoich dochodzeniach opiera się na "sobie tylko znanych i zaufanych źródłach". Jednak takich dokumentów i informacji nie sposób zweryfikować. W przeszłości często okazywało się, że podane wiadomości były fałszywe. Nie wiadomo nawet, czy rzeczywiście istnieli opisywani informatorzy. Sąd kilkakrotnie udowodnił dziennikarzowi, że nigdy nie rozmawiał z osobami, na które w książkach się powoływał bądź wręcz oskarżał.

      Tak było m.in. w przypadku książki "Die Graue Eminenz" ("Szara eminencja"). Proces wytoczył mu człowiek, którego Roth przedstawił jako ważną figurę w mafijnych strukturach, na podstawie znajdujących się - podobno w rękach autora - dowodów. Jak się okazało, Roth nigdy nie spotkał się z oskarżaną w książce osobą i nie dał jej możliwości przedstawienia swojego punktu widzenia. Tymczasem człowiek ten okazał się niewinny, a Roth przegrał sprawę. Sąd zarzucił mu złamanie podstawowych zasad dziennikarstwa. - Popełniłem błąd. Nigdy nie mówiłem, że jestem bezbłędny - przyznał wtedy Jürgen Roth. Książka została wycofana ze sprzedaży, autor musiał zapłacić odszkodowanie bohaterowi, podobnie jak innej postaci ze swojego reportażu telewizyjnego.


      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Niemiecki-dziennikarz-napisal-o-katastrofie-smolenskiej-Ta-ksiazka-juz-wywolala-spore-emocje,wid,17432009,wiadomosc.html?ticaid=114a82
      • kotek.filemon Re: Najwyższa półka 09.04.15, 10:23
        witek.bis napisał:

        > - Jeszcze nie tak dawno taka książka nie mogłaby się ukazać. Pan Roth to
        > nie jakiś jeden z wielu dziennikarzy. To najwyższa półka dziennikarstwa niemiec
        > kiego.
        Można to potraktować jako wydarzenie poważne - stwierdził Kaczyński.


        Kura też zawsze myśli, że ta grzęda, na której siedzi, to najwyższa...
      • witek.bis Cwany Niemiaszek 09.04.15, 10:46
        W związku z tym, że w Niemczech nękają go procesami i wykańczają odszkodowaniami, postanowił wejść w te pisowskie brednie i trochę na tym Smoleńsku zarobić. Ryzyko żadne, bo niby kto miałby go pozwać? Jacyś anonimowi "czołowi politycy", albo nieistniejący "agenci FSB"? A gdyby nawet, to w sądzie powoła się na swoją osobistą rozmowę z Panem Bogiem, który mu powiedział, że zamach był. A żaden polski sąd nie odważy się odrzucić tak poważnego dowodu.
      • zapijaczony_ryj Re: Najwyższa półka 09.04.15, 10:55
        witek.bis napisał:
        to jest najlepsze:

        Jak twierdzi Roth, w swoich dochodzeniach opiera się na "sobie tylko znanych i zaufanych źródłach". Jednak takich dokumentów i informacji nie sposób zweryfikować. W przeszłości często okazywało się, że podane wiadomości były fałszywe. Nie wiadomo nawet, czy rzeczywiście istnieli opisywani informatorzy. Sąd kilkakrotnie udowodnił dziennikarzowi, że nigdy nie rozmawiał z osobami, na które w książkach się powoływał bądź wręcz oskarżał.
    • 13kisiel Re: Macierewicz znalazł naśladowcę 09.04.15, 11:56
      panika w PO nawet przed sprowadzeniem wraku bezcenna :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka